Dodaj do ulubionych

Tow. Hausner powiedział: "Melina Europy"

13.02.08, 09:39
no to witajcie szanowni Meliniarze i Meliniarki!

A tow. były minister niech się jednoznacznie określi: jak mu nie pasuje życie w Melinie Europy, to niech się pakuje i paszoł won.

Pana prof. Purchlę proszę uprzejmie o adres najlepszej meliny na UJ. Najchętniej profesorskiej, takiej z tradycją. Chętnie skorzystam w przerwie pomiędzy czytelnią i wykładem, przy szklaneczce bimbru upędzonego w Wydziale Chemii i ogórku zakiszonym w piwnicach Collegium Maius (ewentualnie mogą to być grzybki hodowane w Jagiellonce) powspominamy stare czasy, kiedy środowisko naukowe Krakowa cieszyło się szacunkiem i pretendowało do miana autorytetu.



--
Ja jestem Prezes i Wódz twój, który cię wywiódł w pole i wprowadził w Krainę Obłędu. Nie będziesz miał Prezesów innych poza mną, Jarosławem. Będziesz miłował Prezesa swego jak brata jego. Zaprawdę Prawe to i Sprawiedliwe.
Edytor zaawansowany
  • norek.pl 13.02.08, 09:54
    że będziesz ludzi z miasta rugował, jak im się coś innego niż tobie podoba, albo i nie podoba…
  • kwakwarakwa 13.02.08, 10:37
    nie ruguję nikogo, gdzieżbym śmiał ;)
    Ale p.Hausnerowi należy przypomnieć, że trzeba być konsekwentnym. I jeśli to
    miała być krytyka miasta (oczywiście też ma do tego prawo, jak każdy z nas), to
    niech będzie konsekwentny: albo niech pracuje nad zmianą wizerunku miasta (a
    tego jakoś nie widać - proszę przykłady), albo niech da wyraz dezaprobaty i
    honorowo stleni się z tego miasta (takim aktem zyskałby mój autentyczny
    szacunek). Bo jak znam p.Hausnera, to narobienie szumu medialnego, zamieszanie w
    środowisku naukowym to jest to, co Tygryski lubią najbardziej, ale para w
    gwizdek tak czy tak. Osoba, która jest tak wpływowa (albo przynajmniej za taką
    się podaje), to mogłaby się włączyć do działań pozytywnych, a nie tylko pluć w
    kaszę i sikać do mleka. Kraków jaki jest - każdy widzi. Ale pracą nad tym
    miastem to niech się zajmą "oni".
    Być może p.Hausner obraca się w kręgach, które lubią tylko gadać. Tylko że z
    tego nic pozytywnego nie wychodzi.


    --
    Art. 135. § 2. Konstytucji RP - Kto publicznie znieważa Prezydenta
    Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. A jaka
    jest kara za ciągłe i złośliwe znieważanie Narodu?
  • latarnick 13.02.08, 10:53
    Meliny Mercury?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka