Jadąc drogą krajową z Nowego Sącza do Krynicy w połowie trasy przejeżdżamy przez Łabową, dużą gminną wieś, będącą doskonałym punktem wypadowym na Halę Łabowską.
Ciężki sprzęt to jedno, a kondycja to drugie, ale jakoś nie
przypominam sobie, żeby w tym miejscu trzeba było prowadzić
rower. Tytułem uzupełnenia: Ten ciężki sprzęt to Star lub inne
osobowe samochody, które niemal codziennie zabierają stamtąd 50-
200 letnie drzewa (uprzednio pocięte). Jeśli ktoś lubi pchać
miejscami rower (choć nie mówie, że nie da się tam wjechać), to
polecam niebieski szlak z Łabowej (oczywiście na Halę Łabowską) -
wychodzi szybciej, a zaoszczędzony czas proponuję wykorzystać
przedłużając "pętelkę" czerwonym na Jaworzynę przez Runek, na
koniec można zajechać do Krynicy, np na lody. (do 40-50km - w
obie strony). To jest dopiero wycieczka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.