Dodaj do ulubionych

Młodzież pamięta o wyzwoleniu

IP: 93.159.132.* 31.10.08, 10:10
Hańba!. Ciekawych rzeczy uczy się dziś młodzież. To był także dzień
zdrady Najjaśniejszego Pana i Monarchii - państwa, w którym bez
przeszkód działały polskie szkoły i uniwersytety, urzędy i sądy.
Polacy byli premierami i ministrami i za zgodą Najjaśniejszego Pana
tworzono polskie oddziały z orłami na czapkach. Młodzież pamięta? -
wybiórczo!. Jak Kalemu ukraść krowa to zły uczynek, jak Kali ukraść
to dobry uczynek - to jest morał z tej "nauki". To warszawsko-
kongresówkowa polityczno-historyczna propaganda, a nie żadna
tradycja. Każdy naród ma prawo wybrać swoją drogę i "wolność". Przez
wieki w ramach Monarchii żylismy pod jednym dachem z innymi nacjami,
i nie tylko my ale i oni w 1918 wybrali własną i osobną drogę. To
wolny wybór wolnych ludzi ale pamięci Najjasniejszego Pana i
Monarchii, w której przez wieki znaleźlismy bezpieczną przystań - i
do której uciekali rozmaici "miateznicy" z innych ziem dawnej
Rzplitej - szargać nie wolno! Kult zdrady i nielojalności jest zawsze
tylko kultem zdrady .... i niczym więcej. Niech Najjaśniejszy Pan
Franz Josef, który na łozu smierci złozył podpis pod Aktem 5
Listopada, odpoczywa w pokoju i wybaczy swym poddanym.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka