Dodaj do ulubionych

Ceny w taksówkach wracają na radę miasta

IP: *.chello.pl 27.04.09, 00:36
W Krakowie to powinnien zadziałać urząd antymonopolowy. Wśód wszystkich firm jest zmowa cenowa. Wszędzie płaci się 2.30. Natomiast w Warszawie jest dużo firm i ceny wahają się od 1.60 zł do 2.80 zł za kilometr. Ja oczwiście jak tam jestem zawsze biorę firmę za 1.60. A u nas mimo, że nie mieszkamy w stolicy jest dużo, duzo drozej. Skandal! Ale chyba najpierw trzeba by wymienić czerwonego prezydenta.
Edytor zaawansowany
  • pendrek_wyrzutek 27.04.09, 04:53
    Gość portalu: AAAA napisał(a):

    > A u nas mimo, że nie mieszkamy w stolicy jest dużo,
    > duzo drozej. Skandal!

    Warszawa jest większa i ma bardziej przejezdne ulice.
    Dlatego ceny taksówek mogą być niższe niż w Krakowie.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: AAAAAAAAAAAA IP: *.chello.pl 27.04.09, 10:24
    To czemu w mniejszych miastach też jest taniej? Idąc twoim tokiem rozumowania powinno być jeszcze drożej niż w Krakowie.
  • pendrek_wyrzutek 27.04.09, 12:21
    Gość portalu: AAAAAAAAAAAA napisał(a):

    > To czemu w mniejszych miastach też jest taniej?
    > Idąc twoim tokiem rozumowania p
    > owinno być jeszcze drożej niż w Krakowie.

    Mówiłem także o przejezdności, Kraków jest koncentryczny
    z zapchanymi wąskimi uliczkami w centrum. Koszty
    życia są wyższe w mniejszych miastach.

    Zreszta zróbmy eksperyment, obniżmy maksymalną stawke do
    najniższej w Polsce i zobaczmy co się stanie.

    Najlepiej zrobić plebiscyt i niech ludzie zadecydują ile
    ma kosztować.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: ANka IP: 149.156.209.* 27.04.09, 07:52
    Najwyższy czas coś z tym zrobić - bezwzględnie jest to zmowa cenowa !
    Kraków ma NADROŻSZE taksówki w całęj Polsce. Dość dużo jezdże na
    delegacje i naprawdę tak jest. W Warszawie przez pół miasta mozna
    przejechać za 12-15 zł a w Krakowie z ulicy na ulicę i już jest 20
    zł.
    Moze niech obniżą przynajmniej to przysłowiowe "trzaśnięcie
    drzwiami".
    Najpierw płakaloi, bo beznyna droga a od miesięcy benzyna duzo
    tańsza i co? NIC!!!
    A
  • 3cik 27.04.09, 09:04
    Widzę, że przedmówcy tęsknią za komuną, gdzie PAŃSTWO regulowało ceny i ilości
    towarów.
    A przecież wolny rynek sam sprawi, że zawyżający ceny stracą klientów, a w
    rezultacie obniżą ceny. Poza tym to chyba taksówkarz powinien sam najlepiej
    wiedzieć czy opłaca mu się jeździć za 2,30 , czy może sobie pozwolić na 1,60.
    Ciebie kliencie nie interesuje cena paliwa, serwisu, licencji, opłaty dla
    korporacji itp...

    PS: Nie jestem "złotówą".
    --
    Domena kompletny.swir.pl
    NIE JEST NA SPRZEDAŻ i NIE SZKALUJE żadnego prezydenta!
  • Gość: gggggg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:18
    Ja też sporo jeżdże taksówkami, ale dwoma rękami podpiszę się pod pomysłem
    uregulowanie cen. Nie mowie o narzuceniu konkretnej ceny, ale o ustaleniu górnej
    granicy cenowej. Dawniej wsiadałem do taksówki i nie musiałem myśleć ile za
    kilometr zapłacę, bo różnice były minimalne. Dziś nieuczciwi przewoźnicy mają
    ceny kilkukrotnie wyższe od innych.
    Druga sprawa to granica strefy. Proponuję również ustalenie jednej ale nie
    koniecznie w granicach administracyjnych miasta. Miasto się rozrasta i taksówki
    nie chcą przyjeżdżać za darmo na zgłoszenia. Przed uwolnieniem stref miałem
    wielki problem zamówić taksówkę do Zbydniowic (jeszcze Kraków ale na obrzeżach),
    bo żaden taksówkarz nie chciał przyjechać na zgłoszenie z obawy że dojazd będzie
    miał większy niż kurs. Dziś dopłacam 2-3 zł za strefę i nie mam problemów z
    taksówką.
    Wracając do ustalenia cen. Jeżeli ktoś uważa że to co teraz jest jest dobre, to
    życzę mu z całego serca, żeby wsiadł tylko raz do "nieuczciwej" taksówki i nie
    zauważył cennika i zapłacił za kurs kilkaset złotych.
  • Gość: kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 14:35
    Myślę, że odgórne narzucanie obowiązkowej strefy też nie jest dobrym pomysłem.
    Sam mieszkam tylko nieco bliżej od Ciebie (Wróblowice), ale formalnie już w
    "drugiej" strefie. Kilka razy jechałem taksówką jednej z sieci i strefa nie była
    przełączana (mimo że generalnie za granicę strefy większość uznaje południową
    obwodnicę Krakowa). Może więc wprowadzić zamiast obligatoryjnej możliwość
    samodzielnego określania strefy z zastrzeżeniem, że strefa pierwsza nie może
    obejmować obszaru mniejszego niż (tu następuje określenie minimalnego zakresu).
    To by z jednej strony nie narzucało obligatoryjnie strefy drugiej dla wszystkich
    korporacji, a z drugiej ukróciłoby praktyki taksówkarzy, dla których strefą
    drugą jest wszystko poza obrębem Plant.
  • Gość: Artur IP: 213.17.128.* 27.04.09, 09:15
    W Warszawie prawie każda firma taxówkarska ma ofertę dla klienta bezgotówkowego
    (karty dla firm) a w Krakowie obdzwoniłem wszystkie sieci i nawet rabatu nie ma.
    Po prostu trzeba zamawiać za każdym razem i płacić jak normalny klient z ulicy!
  • Gość: Ali_Wisła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 12:19
    Otóż mylisz się Arturze, w wielu korporacjach w Krakowie są przejazdy
    bezgotówkowe dla firm, którzy z tymi korporacjami mają umowę, w Barbakanie np.
    są takie indywidualne karty kredytowe Barbakanu, no i można także płacić kartą
    kredytową. Poza tym w Warszawie te najniższe ceny to wcale nie są taksówki tylko
    tzw. Przewóz Osób, (np. Kopporacja Glob, Grosik, a nawet niektórzy w Sawie i
    Ele.) czyli taki pacjent nie musi mieć licencji, niezbędnych badań, a nawet kasy
    fiskalnej, czyliponosi mniejsze koszty więc może sobie pozwolić na te 1,60
    Rozumicie już? To jest właśnie nieuczciwa konkurencja dla prawdziwych taksówek
  • Gość: krakus IP: *.chello.pl 27.04.09, 21:06
    To ja poprosze taki przewóz osób w krakowie za 1.60. Jeżeli takie firmy w krakowie powstaną, to już nigdy nie skorzystam z taksówki. Kasa fiskalna mi nie potrzebna, badania kierowcy też nie, byle by był trzeźwy i umiał prowadzić.
  • Gość: Be IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 19:23
    Gość portalu: krakus napisał(a):

    > To ja poprosze taki przewóz osób w krakowie za 1.60. Jeżeli takie firmy w krako
    > wie powstaną, to już nigdy nie skorzystam z taksówki. Kasa fiskalna mi nie potr
    > zebna, badania kierowcy też nie, byle by był trzeźwy i umiał prowadzić.

    I był po wyroku, bo brak licencji oznacza brak konieczności dostarczenia zaświadczenia o niekaralności.

    Jesli chodiz o Warszawę, mimo wszytsko wiele osób nie wybiera przewozów, no znajomości maista prez kierowcę jets na żenującym poziomie.
  • piotr_spec 04.05.09, 21:22
    Gość portalu: Be napisał(a):


    > > To ja poprosze taki przewóz osób w krakowie za 1.60. Jeżeli takie firmy w
    > krakowie powstaną, to już nigdy nie skorzystam z taksówki. Kasa fiskalna mi
    nie potrzebna, badania kierowcy też nie, byle by był trzeźwy i umiał prowadzić.
    >
    > I był po wyroku, bo brak licencji oznacza brak konieczności dostarczenia
    zaświadczenia o niekaralności.
    >
    > Jesli chodiz o Warszawę, mimo wszytsko wiele osób nie wybiera przewozów, no
    znajomości maista prez kierowcę jets na żenującym poziomie.




    OD DZIS dziala taki przewoz w krakowie, firma to icarauto i mozna zamawiac.
    ich nowośc to cena za kurs z gory. warto sprawdzic jak funkcjonuje.

    ps. dokumenty maja wszyscy. to juz urzad miasta sprawdzil wydajac licencje.

    pozdrawiam
  • Gość: empe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:23
    Radni PO są przeciw. Zapewne ich rodzina i znajomki stanowią rzeszę
    nieuczciwych przewoźników.
  • Gość: OPO IP: 80.51.136.* 27.04.09, 14:06
    To strach Jezdzić takimi Taxówkami bo nie wiadomo na kogo się
    trafi.MOZE NA JAKIEGO ZBOCZEŃCA??
  • Gość: krako IP: *.chello.pl 27.04.09, 15:04
    Niech ureguluja ceny rowniez w zakladach fryzjerskich, w restauracjach,
    kawiarniach i wszystkich punktach uslugowych.
    Po to jest cennik w taryfach (tak samo jak menu z cenami w knajpie), zeby klient
    sam zdecydowal czy mu pasuje czy nie.

    Zamowilem niedawno kawe i zaplacilem za nia 17zl, nie bylem szczesliwy, to fakt,
    ale byla to tylko i wylacznie moja wina, bo nie popatrzylem ile ona kosztuje.
    Czy to znaczy ze kawa ma wszedzie kosztowac 3zl, zeby bylo sprawiedliwie?

    pozdrawiam
    Krako

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka