• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

iCar rzuca rękawicę taksówkom Dodaj do ulubionych

  • 06.05.09, 21:58
    oby Wam sie udało, pomysł bomba.

    WALKA Z MONOPOLEM ŁAPÓWKARSKIM !!!!
    WALKA Z OGRANICZENIEM WOLNOSCI GOSPODARCZEJ
    WALKA Z KONCESJONOWANIEM

    OTO LIBERALIZM

    BRAWO !
    Zaawansowany formularz
    • Gość: A IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:25
      Brawo dla firmy iCar! Wreszcie ktoś przełamie zmowę cenową! Wreszcie nie będe musiał płacić 40 zł za dojazd do domu w nocy! Szkoda tylko, że Zikid nie dał pozwolenia na wjazd do strefy B, pewnie nie chcieli "posmarować"
      • Gość: apokalipsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 01:51
        co tanie to drogie pewnie jestes studenciakiem i za moje podatki cie
        utrzymuje ale idz do pracy zarob i wydawaj!
        • Gość: ona29 IP: *.um.krakow.pl 03.11.09, 09:20
          Ten studenciak w przyszłości będzie zarabiał na Twoją emeryturę/rentę
    • Gość: haha IP: *.ghnet.pl 06.05.09, 23:50
      cytat ze strony przewoznika:
      "dla STAŁYCH Klientów jedna taryfa dla kursów nocnych i dziennych"
      • Gość: Al IP: *.chello.pl 07.05.09, 00:47
        A kto będzie mógł sie szczyć byciem stałym klientem?
    • Gość: redaktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:13
      Kolejny tekst sponsorowany gazetki wybiórczej w krakowie. Coz jak
      jest kryzys to nie da rady. Jak nie zaplacisz to nie dostaniech tfu
      pojedziesz. ;)
    • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 08.05.09, 13:29
      Cieszę się, że będzie jakaś konkurencja.
      Przyjrzałam się przykładowym cenom za kursy miejskie i wygląda dość
      ciekawie.
      Tylko obawiam się, że kwoty te będą w rzeczywistośći wyższe, bo jak
      wiadomo w Krakowie często stoi się w korkach, a licznik bije....
      • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 08.05.09, 13:33
        Przecież oni nie mają taksometrów! Ale gapa ze mnie :(
        No to super!
    • Gość: ciekawska IP: *.237.spine.pl 08.05.09, 19:50
      Czy ktoś móglby podać jaki jest adres www tego przewoźnika???
      • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 08.05.09, 21:36
        Proszę uprzejmie :)
        www.icarauto.pl/
        P.S. Pisałam do nich maila z małym zapytaniem, nie dostalam
        odpowiedzi jeszcze. Zobaczymy czy odpowiedzą. Bo jeżeli nie, to już
        będzie o nich niezbyt dobrze świadczyło.
        Ale poczekam jeszcze.
        • Gość: dfgh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.09, 14:22
          Ceny niewiele niższe niż w taksówkach.
          • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 10.05.09, 22:00
            Wg mnie jest jeden plus. Nie płaci się za stanie w korkach.
            Jeżdżę trochę taksówkami i jak samochód stanie w korku na 20-30
            minut , to wychodzi prawie 2 razy więcej na liczniku , niż by się
            zapłaciło jadąc płynnie, bez stania.
            • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 03:38
              cos za cos , pojedziesz taniej ale znacznie dlozej. wybieraj
    • Gość: agusia IP: *.2-0.pl 10.05.09, 15:19
      Zamowilam i czekalam 20 min, a mieli byc za 10:(
      • Gość: Do Agusi IP: *.chello.pl 10.05.09, 19:27
        Ale musisz wziąść pod uwagę, że narazie jest w Krakowie tylko 57
        samochodów i przecież te 57 nie pracuje jednoczesnie 24 godziny na
        dobe. Co to jest tylko 57 aut w porównaniu z taxi gdzie tylko w
        jednej korporacji jest ich 500 a w całym Krakowie jakbyś zliczyła
        wszystkie korporacje to było by bardzo bardzo dużo. Firma Icar się
        dopiero rozwija i zapewne dopiero za jakis czas bedzie miała więcej
        samochodów a co za tym idzie na pewno zmniejszy się czas oczekiwania.
        • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 10.05.09, 22:07
          Na ich stronie ogłaszają nabór kierowców do ich firmy.
          Więc trzeba jeszcze poczekać , aż samochodów przybędzie.
          Mnie odpisali na maila, że oczekiwanie jest od kilku do kilkunastu
          minut.
          W przyszłym tygodniu mam zamiar skorzystać z ich usług.
          Napiszę jak poszło :)
          • Gość: Medor IP: 213.17.131.* 11.05.09, 11:52
            Spoko firma - jeziłem kilka razy bo nasza firma ma z nimi umowe ale
            prywatnie też korzystam.
            Chyba naprawdę są dobrzy bo jak wspomniałem o nich taxiarzowi to
            zagotował jak woda w chłodnicy :)
            • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 03:44
              ściąg klapki z oczu i porównaj ceny.kilka razy to zrobiłem i okazuje
              się że wcale nie są tańsi od taxi a na pewno są wolniejsi .
              • Gość: mel IP: *.chello.pl 21.08.09, 08:17
                to w takim razie czego sie obawiasz skoro nie są tańsi to chwila
                moment wrócą do twojej taryfy ale jednak widze że skoro tak bardzo
                się starasz tutaj "brylować" to chyba coś jest na rzeczy że icar ma
                coraz więcej klientów
        • Gość: Polak IP: 213.134.179.* 07.02.10, 18:18
          I dlatego muszą oszukiwać klientów podając inny czas oczekiwania niż
          jest to naprawdę.Jeśli spieszysz się na dworzec to ?, zaoszczędzisz
          2 zl. Ale kiedyś to się zmieni. Wczoraj podali 7 min a przyjechali
          prawie po 30. Brawo to dopiero rzetelność.Czy to nie jest zawarcie
          umowy ? .Ale bądźmy cierpliwi kiedyś to się zmieni jak tylko urosną
          w siłę , a że naszym kosztem, to trudno .Ważne by powiedzieć nie,
          wszystkim koncesjom i zmowom cenowym. Jestem za zniesieniem koncesji
          na alkohol,prowadzenie restauracji,hoteli itp.Powiedzmy wszyscy NIE!
          A jak sobie poradzimy z tymi koncesjonowanymi oszustami wykrzyczmy
          tym nowym że bylo by lepiej gdyby mieli kasy fiskalne,bo zaufanie
          zaufaniem ale licho nie śpi.Prawda drodzy rodacy?
    • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 15.05.09, 11:25
      Ale podobno cenę za kurs podają , gdy zamawiasz samochód i chyba
      tego kierowca powinien się trzymać. Tak się reklamują: mówisz skąd
      dokąd chcesz jechać, panienka przez telefon podaje cenę, Ty się
      godzisz, albo rezygnujesz. Jeżeli się zgadzasz na cenę, to chyba
      jest jakaś forma umowy,między Tobą, a przewoźnikiem, która
      obowiązuje.
      Może ja czegoś nie rozumiem?
      • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 03:50
        co z tego że podają ci cenę jak ona jest wyższa
    • Gość: Pracownik Icara IP: *.skawsoft.com.pl 15.05.09, 14:37
      Wielka prośba do Panów Taksówkarzy!!!! Panowie nie podstawiajcie nam min w postaci zamawiania p0jazdu , po przybyciu na miejsce okazuje się , że klienta nie ma.Swoją prośbę kieruję tylko do niektórych kierowców TAXI.My Wam takich min nie podstawiamy , nawet nie chcemy.Niektórzy z Was są naprawdę w porządku , dlatego powtarzam nie kieruję tej prośby do ogółu kierowców Taxi.
      • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 15.05.09, 16:36
        "....Panowie nie podstawiajcie nam min w postaci zamawiania
        p0jazdu..."
        Czy mogę prosić o wyjaśnienie, bo nie rozumiem.
        • Gość: Andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 17:51
          Gość portalu: wika napisał(a):

          > "....Panowie nie podstawiajcie nam min w postaci zamawiania
          > p0jazdu..."
          > Czy mogę prosić o wyjaśnienie, bo nie rozumiem.

          Coniektórzy wkur...... taksówkarze dzwonią do icara zamawiaja kurs
          i... klient się nie pojawia a icar musi dojechać i czeka. To się
          nazywa potocznie "mina". :)

          • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 15.05.09, 18:15
            To się nazywa złośliwość (delikatnie powiedziawszy).
            No fakt, zagrania paskudne. Ale myślę, że korporacje TAXI nie muszą
            jak narazie obawiać się konkurentów. No, chyba, że Ci się rozwiną.
            Ale znając nasze polskie realia, to mogą ud....ć tego ICarka.
            Zaraz znajdą jakiegoś haka , przepis, a jak nie , to stworzą :)
            • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 04:10
              czy uważasz że to jest w porządku że jednych wyciska się jak cytrynę (
              egzamin z topografii,zapytanie o karalność,szkolenie,właściwie
              wyposażony samochód,przeglądy,badania psychotechniczne,zaświadczenia
              lekarskie,licencja częste kontrole i t d) żeby mogli wykonywać swoją
              prace, a stwarza się gniota w postaci "i cara" i ci panowie robią
              dokładnie ta samo co taxi nie spełniając żadnych z w/w wymogów.I CO WY
              NA TO ?
              • Gość: mel IP: *.chello.pl 21.08.09, 08:13
                kolego najpierw dokładnie dowiedz się jakie warunki musi spełniać
                kierowca iCara a dopiero potem pisz głupoty, bo tylko poza egzaminem
                z topografii niczym sie nie różnią od wymogów stawianym taksówkarzom
              • Gość: ona29 IP: *.um.krakow.pl 03.11.09, 09:30
                zatrudnij się w ICAR i nie będziesz narzekał a poza tym TAXI ma
                więcej przywilejów dlateg są tak pilnowani
                • Gość: Taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 03.11.09, 21:16
                  Przekleiłem to z innego forum i nie jestem jego autorem....,ale myślę, że pisał
                  to kierowca Icara(www.gowork.pl/opinie_czytaj,61377,0,0)
                  ""Chciałbym się wypowiedzieć o zarobkach w firmie icar. Są niskie. Ci którzy
                  mówią, że są przyzwoite chyba nie umieją liczyć. W tej firmie można jedynie
                  zarżnąć auto, ale na pewno nie zarobić. 1km wychodzi średnio niewiele ponad 1zł
                  brutto... a odliczcie sobie 2,30 dla centrali, odliczcie sobie paliwo... mniej
                  więcej 35gr za 1km i okazuje się, że tak się daje jeździć tylko przez kilka
                  miesięcy póki auto się nie zepsuje... Niestety stawki są za niskie, a jeszcze
                  teraz ta nocna promocja... średni kurs to taki za 4km niekiedy 6km czyli
                  wychodzi 12zł niekiedy 15zł. Po odliczeniu opłaty za zlecenie i paliwa wychodzi,
                  że z tych 15zł mam 10zł, a to i tak nie jest na czysto, doliczcie sobie myjkę,
                  bo przecież brudnym autem nie wyjedziecie na miasto, doliczcie sobie koszty
                  eksploatacji auta... Za niskie te stawki są. To jest powodem ogromnej rotacji w
                  tej firmie, ludzie po kilka tygodniach uciekają stamtąd, cwany właściciel
                  zabezpieczył się podpisanymi umowami, w dzień wprowadził dyżury 7 godzinne,
                  musisz być w pracy przez 7 godzin, a zarobisz od 7 do 14 (czyli tak jak masz być
                  na dyżurze) 50zł... odlicz sobie koszty (podziel przez 2) i co masz z tych
                  siedmiu godzin? 25zł w porywach 30zł, co to sa za pieniądze... Nie polecam...""""
      • Gość: xxx IP: *.aster.pl 17.05.09, 14:07
        Bardzo prosze wszystkich kierowcow z firmy icar udajacych
        taksowkarzy, zeby zdali ten banalny egzamin z topografii i przestali
        robic z siebie debili.
        • Gość: obserwator IP: *.chello.pl 17.05.09, 19:55
          a ja prosze wszystkich taksówkarzy szczególnie tych ,,starych,, aby
          teraz spróbowali przystapić do tego ,,banalnego,, egzaminu z
          topografii a potem dopiero wyzywali innych od debili.
          P.S. po co więc co drugi z Was ,,prawdziwych,, jak się nazywacie
          taksówkarzy ma nawigację? Nie umiecie przyjąc konkurencji co oznacza
          że czujecie się zagrożeni. A konkurencja jest w każdej dziedzinie i
          sami z niej korzystacie.
          • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 17.05.09, 20:14
            A ja proszę wszystkich taksówkarzy z korporacji, aby nie jechali
            przez "Zakopane" , gdy trasa ,którą klient zamówi wydaje im się za
            krótka i nieopłacalna (dla nich). Bo nie zawsze jest to "fanaberia"
            klienta, ale konieczność.
            Na przykład: jeżeli ktoś nie porusza się na wózku lub nie chodzi o
            kulach, nie znaczy, że nie ma problemów z poruszaniem.
            Zauważyłam, że bardzo się irytują Panowie z korporacji, gdy muszą
            przejechać powiedzmy te 4 kilometry.
            Dla mnie to nie "fanaberia" , ale konieczność.
            Bo wielką trudność sprawia mi zataszczenie cięzkich siatek do
            autobusu, a potem jeszcze z nimi dojść do domu.
            Pozdrawiam Panów z Taxi i życzę zdrowia.
          • Gość: Amper IP: *.76.classcom.pl 17.05.09, 22:23
            Nawigacja ...służy nam do odnalezienia numeru konkretnej posesji i a nie ulicy
            a nie jak tym...tym dziadom nieudacznikom z Icara którzy bez navi zgineli by jak
            ciotka w czechach
            • Gość: Do Ampera IP: *.chello.pl 18.05.09, 19:08
              Z takim niesympatycznym taksówkarzem jak Ty nie chciałabym nigdy
              miec przyjemności jechać. I czy Wam się to podoba czy też nie ja z
              Waszych usług juz więcej korzystac nie będę. Wolę jechać z miłym
              kierowcą z Icara i jeszcze zapłacic mniej. Całe szczęscie że nie
              macie wpływu na to jaki środek transportu będą wybierac klienci a to
              co wypisujecie na temat Icara a raczej osób tam pracujących swiadczy
              tylko o Waszej kulturze. No ale tym samym sami sobie robicie
              antyreklame. I pamiętaj To Wy jestescie dla nas a nie my dla Was.
              I myslę że niektórzy taksówkarze nie bedą specjalnie zadowoleni z
              tego jak obrazasz innych bo na pewno nie wszyscy sa tacy jak Ty.
              • Gość: Amper IP: *.76.classcom.pl 29.05.09, 22:32
                Co prawda boli? nieudaczniku pracujący w icarze i oddający 35% swoich nedznych
                zarobków .......cwaniakom?
              • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 04:19
                nigdy nie mów nigdy
            • Gość: "Marian" IP: 195.205.146.* 26.05.09, 16:43
              Do Ampera - sam jesteś ciotą i nieudacznikiem (jakie masz
              wykształcenie-podstawowe?, góra średnie, angielski tyle co hi, hello.
              Jedyne co się nauczyłeś to kilka ulic Krakowa pogratulować
              Ja jestem studentem 5 roku i sam zastanawiam sie nad tym czy nie
              pracować dla i-cara, mam dobry samochód myślę że nawet lepszy od
              tego co ma Amper (byłem na saksach za granicą) i mam troche pomysłów
              na zarobek, więc rozważam pracę w i-carze. Trochę to nieskromnie
              napisane (choć jestem skromny i dobrze wychowany) ale celowo tak
              napisałem aby Amper nie osądzał innych i ich nie obrażał. Trochę
              bardziej obiektywnie spójrz na świat. Co z tego że nie znają ulic
              tak jak wy?. Oni nie są taksówkarzami często mają inne prace a tu
              dorabiają i radzą sobie w życiu lepiej niż ty. Bo siedząc w taxi
              24h/7 dni w tyg. można ućwirknąć a mam takiego znajomego. Pozdro dla
              ICAR i taxi. pa. Do zobaczenia na drodze :-))
              • Gość: Gość IP: *.chello.pl 26.05.09, 17:37
                Tak się zastanawiam czego Wy taksówkarze tak sie obawiacie tego
                Icara? Gdyby był taki do kitu jak sie o nim wyrażacie to byście się
                ich nie obawiali. A jednak? Ja osobiscie też wybiore jazde z Icarem
                ( w razie potrzeby ) bo czytając wasze wypowiedzi to strach z Wami
                siadać. A co do Waszej znajomości topografii to znacie ją tylko z
                lat praktyki jazdy po Krakowie a nie z egzaminu. Egzamin
                teoretyczny,a praktyka to dwie różne rzeczy. Zresztą Wy sami o tym
                najlepiej wiecie. Reasumując to Icar tez pozna doskonale Kraków jak
                trochę pojeździ.
              • Gość: Amper IP: *.76.classcom.pl 29.05.09, 22:38
                oooo kolejny sfrustrowanay kierowca (zakladam ze przyszły)icara ...sie
                wypowiada. Spróbój tego miodu. Nie zniże sie do twojego poziomu i "psudo
                wykształcenia" no comments. Po cholere zrobies studia zeby zostac szoferem?
                ...paranoja
                • 19.07.09, 22:48
                  najbardziej boli cie złodzieju ( jak 99.9873738% taksówkarzy) że w takim iCar
                  nie ma kantów jak u was jest tak że ten sam kurs raz kosztuje 19 zł a za innym
                  razem 28 zł (np o 2 w nocy jak nie ma korków) . wy taksówkarze oszukujecie na
                  wszystkim i konkurencja bardzo się wam przyda. Osobiście skorzystałem z icara
                  parę dni temu i JUŻ NIGDY nie pojadę taxą
                  --
                  Internet Explorer służy do przeglądania zawartości internetu z Twojego komputera
                  i vice-versa
                • Gość: ja IP: *.um.krakow.pl 03.11.09, 09:36
                  uwielbiam wypowiedzi Ampera, sa takie....puste i proste.
              • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 04:24
                drogi Marianie, życzę Ci żeby na Twojej drodze zawodowej stawały takie
                " I cary "
            • Gość: ghost driver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:31
              sam jestes nieudacznikiem dobra sciema z tymi numerami ,myslisz ze masz prawo jazdy kat 'b'to jestes wielkim kierowca sam jezdze w icar i posiadam kat.B,C,C+E I rocznie robilem wiecej kilometrow po europie niz ty zrobisz przez 20 lat na tej taryfie i sam poza krakowem giniesz jak babcia w himalajach wiec bujaj sie pajacu
              • Gość: bishfinger IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 22:04
                kultura wypowiedzi godna rasowego podwożnika
              • Gość: he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 01:28
                prezerwatywa icar
          • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 04:15
            pod warunkiem że konkurencja jest uczciwa
        • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.09, 19:15
          nie wiem czy on taki banany
          • Gość: ;)) IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 17:57
            Ty może naucz się czytać to,co ktoś napisał ze zrozumieniem
        • Gość: ghost driver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:26
          kolego 99 procent z was taxi niezdało by teraz tego egzaminu wiec niejest taki banalny i przeszło połowa z was tez ma gps-y do wytyczania trasy
    • Gość: Vasia IP: *.60.classcom.pl 16.05.09, 23:36
      Podobnie działają wszystkie taksówki w Kijowie, tylko że bez paragonów i nie
      płacą podatków. Ceny są dwa razy niższe, niż w Krakowie.
      • Gość: JA IP: 188.33.36.* 18.05.09, 19:23
        TO SIĘ WYPROWADŹ DO KIJOWA I TAM JEŹDZIJ SOBIE ILE WLEZIE A NIE PISZ TUTAJ GŁUPOT !!!!!!
        • Gość: Do Ja IP: *.chello.pl 18.05.09, 19:32
          Nie mój drogi zostanę tutaj i tutaj będę jeżdzić z Icarem. I ciesze
          się, że nie możesz nic zrobić a jedynie podenerwować się. Miłej
          pracy Ci życzę.
      • Gość: kaz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 04:29
        to przenieś się do kijowa
    • Gość: wafel IP: *.devs.futuro.pl 20.05.09, 19:39
      to sobie zmów w piątek około 22:00 icara żeby cię zawiózł np do "CIENIA" na ul. Jana :)
      i wysiądziesz sobie w połowie ul Długiej albo na rogu Krowoderskiej i Basztowej, tylko się najpierw zastanów czy bliżej nie będzie MPK a zresztą oni nawet nie wiedzą gdzie są kluby...
      Ostatnio chciałem dojechać pod PROZAC a gość się mnie pyta czy to jest ta agencja na Królowej Jadwigi HAHAHAHA ja się nie obraziłem ale jakby trafił na starszego typa na poziomie :) PORAŻKA - jednym słowem jest taniej ale to oni powinni płacić za naukę a nie na odwrót uczyć się ode mnie kiedy jeszcze ja za to płacę. JESTEM ZA KONKURENCJĄ ale oni powinni mieć jakieś wymagania co do topografii a to nie tylko ulice lecz także kina, teatry, szpitale, hotele itd. a niestety w GPS wszystkiego nie znajdziesz:( (UWAGA NA JEZIORA) i powodzenia.
      • Gość: zwierzyniecki IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 22.05.09, 10:43
        nie bredz. jak chcesz pod drzwi knajpy to se zwykla taksowke zamow. maruda i
        jeszcze narzeka.
      • Gość: . IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 17:20
        jak jesteś taki "światowy i na poziomie" to sobie zamów limuzynę z
        kierowcą w liberii
    • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 21.05.09, 01:14
      Po pierwsze :nie mam nic przeciwko konkurencji(niech icar zostanie kolejną
      korporacją taxi ze wszystkimi obostrzeniami typu egzamin licencja itp.)(wolnych
      licencji w Krakowie jest w bród)

      Po drugie :ciekaw jestem reakcji Was klientów, gdyby to właśnie w Waszej grupie
      zawodowej pojawiła się konkurencja nie podlegająca określonym wymogom zawodowym
      które Wy musieliście kiedyś sami spełnić.

      Po trzecie :to Wy szanowni klienci taksówek sami sobie jesteście winni ,że
      taksówkarze są jacy są, bo nie egzekwujecie od nich swoich praw.W każdym
      zawodzie trafi się jakiś "wrzód" którego należy wyciąć,ale to klientowi musi się
      chcieć zgłosić na centrali, że taksówkarz jest:arogancki,brudny,śmierdzący,nie
      ma wydać z 50pln,a auto nadaje się tylko na szrot.My taksówkarze nie jesteśmy
      bezkarni!!!.W większości korporacji są komisje dyscyplinarne które wyłuskują i
      karzą takich delikwentów do wyrzucenia z sieci włącznie.Tylko musi się chcieć
      komuś zadzwonić i to zgłosić,ale większość ma to gdzieś...niech inni też się
      pomęczą.Najlepiej narzekać i płakać jacy to taryfiarze bezczelni.Płacicie nie
      małe pieniądze to wymagajcie ,a nie płaczcie.

      Czy wiecie ,że można zamówić taksówkę np: z klimatyzacją i nic to nie kosztuje
      drożej....nie wiecie bo się tym nie interesujecie -lepiej narzekać.Nie chcecie
      jeździć polonezami...wystarczy powiedzieć przy zamówieniu, Śmierdzi papierochami
      ....zaznaczcie ;"bez zapachu nikotyny" Ludzieeee !!! niech Wam się chce.

      A i niech Wam się chce też zrozumieć innych. Wy zarabiacie pieniądze każdy na
      swój sposób,taksówkarz to zawód jak każdy inny ,ja nie zarabiam na "waciki" ani
      nie jestem instytucją charytatywną tylko próbuje z tego wyżywić rodzinę.Nie
      macie pojęcia o tej pracy to jej nie oceniajcie,ale skoro płacicie to
      wymagajcie,tylko błagam nie jęczcie, że was ktoś oszukał skoro mu na to pozwalacie.

      Panom z Icara życzę powodzenia, bo podobnie jak większości nowo przybyłym
      taksówkarzom wydaje się, że złapali Pana Boga za nogi, a to do końca tak nie
      jest.Niebawem dowiecie się jakie są koszty prowadzenia takiej
      działalności(częstsze przeglądy,wymiany opon,naprawy,amortyzacja,ZUS,US,VAT I
      inne opłaty) i ile trzeba spędzić czasu w samochodzie "żeby coś z tego było".Ja
      co miesiąc jestem w nim ok. 260--300 godzin i z tego wyciągam od 1500 do 2500
      pln na "czysto" ale może jestem nieudacznikiem.
      Jeżeli kogoś uraziłem to sorki...
      • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 21.05.09, 19:07
        Cieszę się, że to napisałeś "Złotówo". Mam nadzieję, że takich
        taksiarzy jest większość.
        Choć zdarzają się niestety mendy, cwaniaczki, wyrwigrosze, no i
        zwykłe chamy.
        Są i uprzejmi, uczciwi, a co ważne dla kobiet : dżentelmeni, co to i
        drzwi od samochodu otworzą i pomogą z np. z ciężkimi zakupami
        zapakować się do samochodu. Są też tacy, którzy siedzą wygodnie
        rozparci w fotelu i żując gumę, patrzą spode łba, wkurzeni, że
        kobitka zbyt wolno zajmuje miejsce i "gramoli się" z siatką pełną
        zakupów do ich pięknej "limuzyny".
        Pozdrawiam taksiarzy-dżentelmenów :)
    • Gość: Pracownik Icara IP: *.skawsoft.com.pl 21.05.09, 23:34
      Panie "złotówo" bardzo szanuję Pana wypowiedź , niech Pan przyjdzie do
      siedziby firmy , na pewno szefowie nie pogardzą takim pracownikiem jak Pan skoro
      Panu jest tak źle , że nazywa Pan siebie nieudacznikiem .Z tego co wiem kilku
      kierowców TAXI w naszej firmie pracuje.
      A swoją drogą sam Pan wie jak by wyglądała by sytuacja na postoju gdyby ,
      stała TAXI (podkreślam TAXI nie przewóz osób) z niższym cennikiem.
      I jeszcze jedna sprawa , my nie myślimy że Pana Boga złapaliśmy za nogi,
      my po prostu pracujemy i też mamy rodziny które musimy utrzymać .Nikogo nie
      zmuszamy do korzystania z naszych usług , działamy jak prawdziwa firma
      transportowa ( nie stajemy Wam na postojach nie udajemy TAXI).Oferujemy przewóz
      z punktu A do punktu B za z góry określoną kwotę i to wszystko.Równie dobrze
      mogło by mieć MPK pretensje do "busów" dlaczego im zabiera klientów. Klient
      który wybiera TAXI po prostu do nas nie dzwoni i nikt nikomu nie ma tego za
      złe........
      • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 23.05.09, 18:38
        Drogi Pracowniku Icara,
        Postaram się odpowiedzieć na kilka fragmentów Twojej wypowiedzi.

        "Z tego co wiem kilku kierowców TAXI w naszej firmie pracuje."
        -są to właściciele Icara(byli kierowcy Barbakanu) czy taksówkarze
        wyrzuceni z innych sieci?Wierz mi,że gdyby mieli jakąkolwiek
        perespektywę zatrudnienia w sieci taxi - olaliby Icara ciepłym
        moczem..

        "my po prostu pracujemy i też mamy rodziny które musimy utrzymać"
        -my o tym doskonale wiemy i powiem Ci,że długo się
        zastanawiałem,zanim pierwszego z Was wysłałem na "minę".Sprawa
        wygląda w ten sposób ,że działacie na pograniczu prawa,wykorzystując
        lukę w ustawie o transporcie.. Ustawa ta zabrania Wam między innymi
        eksponowania na samochodzie Waszego numeru telefonu,co też
        oczywiście sprytnie omineliście wkomponowując numer w adres www.
        Dziwisz się ludziom,którzy pozdawali egzaminy,płacą podatek od
        każdego kursu(Wy przeciwnie),ze się bronią?
        Powiedz mi,jakie wymagania postawił Wam pracodawca?Z tego,co
        wiem,były dwa: prawo jazdy(całe szczęście) i wyczuwalne tętno.
        Zero badań lekarskich,psychotechnicznych,znajomości miasta,brak
        konieczności wykupienia droższego OC(my takie płacimy),brak
        dodatkowych badań technicznych pojazdu używanego do transportu osób
        itd..itd..itd..
        Nazywacie siebie kokurencją taksówkarzy.A jaką Wy jesteście
        konkurencją?? Ja płacąc podatek,Vat,pełny ZUS,płacąc za dodatkowe
        ubezpieczenie,badania techniczne nie jestem w stanie z Wami
        konkurować.. Jeśli przez nasze chore Państwo będziemy traktowani
        jednakowo - możemy pogadać o konkurencji.
        Pewnie Wam szefowie naopowiadali,że tak mało zarabiacie tylko na
        razie i że z czasem będzie tak,jak w Warszawie:)
        Na to nawet nie liczcie.Załatwi Was przede wszystkim brak możliwości
        wjazdu w strefę B.Pozwolenia nie dostaniecie na bank.Wiem to z
        najlepszego źródła w Krakowie.Powód jest prosty.Dając Wam to
        pozwolenie - urząd miasta musiałby je w taki sam sposób dać każdej
        innej firmie,która o to pozwolenie wystąpi i zapłaci 800zł(tyle to
        mniej wiecej kosztuje).
        Wiesz co wtedy będzie?Miasto stanie..
        Jeśli jesteście tacy uczciwi,to co niektórzy z Was robią w strefie
        B??
        Każdy taki Wasz wjazd spotka się z konsekwencjami - chodzi mi o
        mandat oczywiście:)

        "nie stajemy Wam na postojach nie udajemy TAXI"
        Bardzo Wam dziękujemy.To jest tak,jak ja bym Ci powiedział: "dzisiaj
        jak Cie mijałem,nie kopnołem Twojego psa,więc bądź mi wdzięczny"
        Numery telefonów na Waszych samochodach to jest udawanie taxi!


        "działamy jak prawdziwa firma transportowa"
        tu poproszę o wyjaśnienie,jak działa prawdziwa firma transportowa i
        czym się różni od nieprawdziwej


        "Oferujemy przewóz z punktu A do punktu B za z góry określoną kwotę
        i to wszystko"
        Mylisz się,to nie wszystko.Ciekawe co by powiedzieli lekarze,jeśli
        zaczęlibyście oferować przeszczep serca "za określoną kwotę" i o
        połowę taniej niż oni??


        "Równie dobrze mogło by mieć MPK pretensje do "busów" dlaczego im
        zabiera klientów"
        MPK na pewno ma pretensje do busów.Stare,zdezelowane wraki
        zapier...lające 100km/h alejami...


        "Klient który wybiera TAXI po prostu do nas nie dzwoni i nikt nikomu
        nie ma tego za złe........"
        W imieniu wszystkich Klientów taksówek,bardzo Wam dziękuje,że nie
        macie do nich pretensji.

        Na koniec powiem Ci,że my naprawdę nic do Was nie mamy.
        Tak samo ciężko(o czym się pewnie zaczynacie przekonywać)
        zapieprzamy na chleb.Chodzi tylko i wyłącznie o wyeliminowanie
        firmy,w której macie nieszczęście pracować.
        W urzędzie miasta czeka około 400wolnych licencji taxi,więc w czym
        problem?Słyszałem ,że nienachapanemu szefostwu oddajecie 35%
        przychodu.Jeśli to prawda,to nie zazdroszczę.Z tego się zwyczajnie
        nie da utrzymać jeżdżąc po Waszych stawkach.
        Pzdr
        • Gość: byly kierowca IP: *.betanet.pl 25.05.09, 17:33
          taki srodek transportu jaki bedzie chcial, smieszy mnie twoje
          puszenie sie pawiku...
          • Gość: korektor IP: *.fdk.airbites.pl 25.05.09, 22:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: byly kierowca IP: *.betanet.pl 26.05.09, 11:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 27.05.09, 08:13
            Wiele wniósł Twój post..
            Co Cie śmieszy? Jakieś argumenty?
            Równie dobrze mogę napisać,że mnie śmieszy Twoja mama..
            • Gość: były kierowca IP: *.betanet.pl 27.05.09, 16:46
              wynosi zero i prosze odwal sie od twojej mamy, bo ja nie szturcham
              twojej kochanie :)
              • Gość: byly kierowca IP: *.betanet.pl 27.05.09, 16:49
              • Gość: wikanna IP: *.236.spine.pl 27.05.09, 17:51
                Oj, Panowie, Panowie. Na piwko sie umówcie i będzie ok :)
                • Gość: byly kierowca IP: *.betanet.pl 29.05.09, 12:15
                  • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 01.06.09, 09:35
                    W dalszym ciągu zero argumentów.Z Twojej wypowiedzi wynika,że
                    Wikanna nie pije z takimi ludźmi piwa..tylko skąd Ty to możesz
                    wiedzieć??Mojej inteligencji się czepiasz,a jednego zdania nie
                    potrafisz poprawnie sklecić..
              • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 29.05.09, 15:07
                O poziom mojej inteligencji nie musisz się martwić.
                Nie obraziłem Twojej Mamy.Jesli tym (być może głupim) porównaniem
                Cię uraziłem - przepraszam.
                • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 14:00
                  A ja powiem tak. Bardzo się cieszę, że powstała taka firma z dwóch powodów: a)
                  wracam do domu z imprezy za 40zł (odc ca. 20km) b) liczę, że wygryzie
                  krakowskich taksówkarzy, KTÓRYCH NIE CIERPIĘ. Jeżdżąc na co dzień po krakowskich
                  drogach, nie ma większego chamstwa niż kierowca TAXI, chamsko się wszędzie
                  pchacie, nigdy nie ustąpicie miejsca itp. Potwierdza to fakt, iż znam parę osób
                  będących taksówkarzem - same skur******.
        • Gość: krzysio!!! IP: *.compower.pl 15.07.09, 23:38
          !!!znalazłem kilka luk w rozumowaniu, ale nie dziwota w tym kraju, po kolei:


          "Z tego co wiem kilku kierowców TAXI w naszej firmie pracuje."
          -są to właściciele iCara(byli kierowcy Barbakanu) czy taksówkarze
          wyrzuceni z innych sieci? Wierz mi,że gdyby mieli jakąkolwiek
          perspektywę zatrudnienia w sieci taxi - olaliby iCara ciepłym
          moczem..

          !!!nie mogę się z tym zgodzić, bo nawet dzisiaj jadąc taksówką, kierowca
          rozprawiał o przejściu do iCar'a. Logika nakazuje sądzić, że jest takich więcej,
          to ludzie przedsiębiorczy, chcący obniżyć koszty, a nie tak jak ty, podnosić
          wszystkim koszty, bo ty masz wyższe, bez sensu.

          "my po prostu pracujemy i też mamy rodziny które musimy utrzymać"
          -my o tym doskonale wiemy i powiem Ci, że długo się
          zastanawiałem, zanim pierwszego z Was wysłałem na "minę". Sprawa
          wygląda w ten sposób ,że działacie na pograniczu prawa, wykorzystując
          lukę w ustawie o transporcie. Ustawa ta zabrania Wam między innymi
          eksponowania na samochodzie Waszego numeru telefonu, co też
          oczywiście sprytnie ominęliście wkomponowując numer w adres www.

          !!!Otóż ustawa o prowadzeniu działalności gospodarczej nie zakazuje podmiotowi
          gospodarczemu reklamować się na własnym środku transportu. Bełkot panie,
          zazdrość i bełkot.

          Dziwisz się ludziom, którzy pozdawali egzaminy, płacą podatek od
          każdego kursu (Wy przeciwnie), że się bronią?

          !!!O przepraszam, mało znam taksiarzy płacących wszystkie podatki!!!
          mam kilku znajomych złotów i wiem jak oni to robią!!!

          !!!Co do obrony, chamie, to podkładanie komuś miny to nie obrona tylko chamstwo.
          Ale nie bierz tego do siebie! sam się do chamstwa przyznałeś!!!


          Powiedz mi, jakie wymagania postawił Wam pracodawca? Z tego, co
          wiem, były dwa: prawo jazdy (całe szczęście) i wyczuwalne tętno.

          !!!Moim skromnym zdaniem powinno być jedno - pj.

          Zero badań lekarskich, psychotechnicznych, znajomości miasta, brak
          konieczności wykupienia droższego OC(my takie płacimy), brak
          dodatkowych badań technicznych pojazdu używanego do transportu osób
          itd..itd..itd..

          !!!Badania lekarskie są wymagane przez ustawę, a nie pracodawcę!!!

          !!!Po co znajomość miasta??? jest gps, dwa miechy pojeździ i się wyrobi, zbędny
          koszt w postaci kursu i licencji, mój argument brzmi: a jak zamówię u szacownego
          pana wyjazd do zakopanego, na ulicę brzozową 3, to z głowy mi pan powiesz???
          jest gps!!!

          Nazywacie siebie konkurencją taksówkarzy. A jaką Wy jesteście
          konkurencją?? Ja płacąc podatek, Vat, pełny ZUS, płacąc za dodatkowe
          ubezpieczenie, badania techniczne nie jestem w stanie z Wami
          konkurować..

          !!!Wszyscy to płacą w Polsce, i zusy, mniej lub bardziej i vaty, bo jest w
          każdym produkcie i usłudze, badania techniczne są wymagane dla wszystkich aut???
          to jęczenie! chcesz płacić krus to zakręć się wkoło tego, to znaczna ulga.

          Jeśli przez nasze chore Państwo będziemy traktowani
          jednakowo - możemy pogadać o konkurencji.

          !!!załóż firmę transportową, to proste, będziesz traktowany jednakowo!!! oni
          wytyczyli ścieżkę, ty możesz skorzystać!!!

          Pewnie Wam szefowie naopowiadali, że tak mało zarabiacie tylko na
          razie i że z czasem będzie tak, jak w Warszawie:)
          Na to nawet nie liczcie.

          !!!a skąd ty to możesz wiedzieć, to ludzie pomysłowi, z inicjatywą, może są
          uczciwi, może znasz kogoś uczciwego w swoim otoczeniu???

          Załatwi Was przede wszystkim brak możliwości
          wjazdu w strefę B. Pozwolenia nie dostaniecie na bank. Wiem to z
          najlepszego źródła w Krakowie. Powód jest prosty. Dając Wam to
          pozwolenie - urząd miasta musiałby je w taki sam sposób dać każdej
          innej firmie, która o to pozwolenie wystąpi i zapłaci 800zł(tyle to
          mniej więcej kosztuje).

          !!!no tak strefy?, jutro napiszę do firmy iCar mejla z możliwością rozwiązania
          tego problemu, jest bardzo proste, wystarczy zameldować się w strefie b, wynajmą
          mieszkanie w strefie i zameldują czasowo wszystkich swoich kierowców, jestem
          wielki!!!

          Wiesz co wtedy będzie? Miasto stanie..

          !!!miasto się zablokuje?, bo co tych 57 aut je zablokuje? żarty.

          Jeśli jesteście tacy uczciwi, to co niektórzy z Was robią w strefie
          B??

          !!!niestety stwierdzam nieuleczalną chorobę u ciebie. strefę b wymyślili
          urzędnicy, jak wiadomo, to co wymyśli urzędnik nie jest zbyt mądre, strefa b
          jest tak samo twoja jak i kierowców iCar'a, a prawo jak wiadomo się zmienia, jak
          chorągiewka na wietrze...


          Każdy taki Wasz wjazd spotka się z konsekwencjami - chodzi mi o
          mandat oczywiście:)

          !!!No i tu chamstwo, norma, nie jesteś jedyny, jakby każdy obywatel donosił na
          to co wyprawiają taksiarze na mieście, wiele byście nie zarobili.

          "nie stajemy Wam na postojach nie udajemy TAXI"
          Bardzo Wam dziękujemy. To jest tak, jak ja bym Ci powiedział: "dzisiaj jak Cię
          mijałem, nie kopnąłem Twojego psa, więc bądź mi wdzięczny"

          !!!znowu nie logicznie, postoje taxi nie należą do taksówkarzy, tylko do miasta,
          do obywateli, tak jak przystanki autobusowe, porównania do kopania psa też nie
          zrozumiałem, ale widzę tu logikę nieprzeniknioną wałęsy...

          Numery telefonów na Waszych samochodach to jest udawanie taxi!


          !!!jak nastała era telefonów komórkowych to taksówki udawały, co? eksponując
          swój nr telefonu? telekomunę, telepizzę, czy burdel!!!

          !!!jeszcze raz ci tumoku powiem, każdy kto prowadzi działalność g może się
          reklamować!!!


          "działamy jak prawdziwa firma transportowa"
          tu poproszę o wyjaśnienie, jak działa prawdziwa firma transportowa i
          czym się różni od nieprawdziwej?

          !!!Tak, prawdziwa.. co się dziwisz???


          "Oferujemy przewóz z punktu A do punktu B za z góry określoną kwotę
          i to wszystko"

          !!!to uczciwe osoba jadąc wie ile ma zapłacić, nie tak jak u was. myślisz, że to
          etyczne z waszej strony?

          Mylisz się, to nie wszystko. Ciekawe co by powiedzieli lekarze, jeśli
          zaczęlibyście oferować przeszczep serca "za określoną kwotę" i o
          połowę taniej niż oni??

          !!!Ceny iCara'a nie są niższe, tylko uczciwe.

          !!!w normalnym świecie..., obniżyli by ceny, wysokie ceny podyktowane są tylko
          monopolem, konkurencja obniża ceny!!!

          "Równie dobrze mogło by mieć MPK pretensje do "busów" dlaczego im
          zabiera klientów"
          MPK na pewno ma pretensje do busów. Stare, zdezelowane wraki
          zapier...lające 100km/h alejami...

          !!!mpk nic nie ma do gadania, przystanki jak już pisałem, są tylko utrzymywane
          przez mpk, a własnoś jest miasta, nas twoje też!!!

          !!!jeżdżą szybko to dobrze!!! zdezelowane? tak samo jak i taksówki!!!


          "Klient który wybiera TAXI po prostu do nas nie dzwoni i nikt nikomu
          nie ma tego za złe........"
          W imieniu wszystkich Klientów taksówek, bardzo Wam dziękuje, że nie
          macie do nich pretensji.

          !!!niepotrzebny sarkazm, tak powinno być, z czego tu się śmiać?

          Na koniec powiem Ci,że my naprawdę nic do Was nie mamy.
          Tak samo ciężko(o czym się pewnie zaczynacie przekonywać)
          zapieprzamy na chleb. Chodzi tylko i wyłącznie o wyeliminowanie
          firmy, w której macie nieszczęście pracować.

          !!!o dobroczyńco, ojcze ludu, a dlaczegóż, bo mają niższe koszty, bo prawo na to
          pozwala???

          W urzędzie miasta czeka około 400 wolnych licencji taxi, więc w czym
          problem?

          !!!ano w tym, że to licencje!!!, jaki prawem??? i dlaczego tak drogo? bo ty
          głupku zapłaciłeś za licencje inni też mają płacić???

          Słyszałem ,że nienachapanemu szefostwu oddajecie 35%
          przychodu. Jeśli to prawda, to nie zazdroszczę. Z tego się zwyczajnie
          nie da utrzymać jeżdżąc po Waszych stawkach.


          !!!w tym temacie nie mogę zabierać zdania bo nie wiem... ale jak się kalkuluje,
          to czemu nie, toć to panie umowa, nikt nie zmusza!!!

          !!!Reasumując, dawno na forach takiego buraka nie spotkałem, a ja nie jestem
          kierowcą iCar'a ani taxówkarzem, mnie jako klienta cieszy konkurencja, to samo
          zdrowie!!!

          !!!dla pana buraka, jedna myśl, poranną taxówką jadę do pracy, chętnie napiłbym
          się kawy pachnącej, to nie wielki koszt ale marketing, a jak upał trochę wody
          mineralnej, ale to chyba przerasta pojmowanie gumoficów za kierownicami!!!


          Pzdr
          • Gość: wika123 IP: *.236.spine.pl 16.07.09, 21:34
            "!!!dla pana buraka, jedna myśl, poranną taxówką jadę do pracy,
            chętnie napiłbym
            się kawy pachnącej, to nie wielki koszt ale marketing, a jak upał
            trochę wody
            mineralnej, ale to chyba przerasta pojmowanie gumoficów za
            kierownicami!!! "


            To w iCarze serwuja te napoje???
            Nie wiedziałam.... muszę się w końcu z nimi przejechać.
        • Gość: ghost driver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:43
          kolego oile sie niemyle a napewno sie niemyle wy placicie aboamen nawet 450 zl miesiecznie wiec spoko tyle co ja oddajac 10 procent wiec jesli was jest 400 w jednej kolporacji to sobie policz który szef jest bardziej zachlanny
      • Gość: Jury IP: *.89.86.66.static.crowley.pl 26.05.09, 13:23
        Kilka dni temu miałem okazje jechać iCarem. Jak było? Kierowca miły człowiek, samochód podobnie rozwalony jak większość krakowskich taksówek, więc OK. Cena - za kurs z Placu Nowego na Lubelską (okolice Nowego Kleparza) w nocy zapłaciłem 15 zł. Jadąc Taxi płacę 19-23 zł. Nie powiem żeby różnica w cenie była wielka, ale zawsze lepiej jest mieć piatkę w kieszeni.

        • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 26.05.09, 14:11
          Długo czekałeś na pryjazd samochodu?
          • Gość: Jury IP: *.89.86.66.static.crowley.pl 27.05.09, 13:50
            Zamawiałem w nocy z Alchemii i powiedzieli mi, że samochód będzie za 20 min. Tak tez było.
            • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 27.05.09, 15:01
              Nocą pewnie jeździ ich jeszcze mniej. Trochę długo te 20 minut.
              Ale jak komus się nie spieszy.....
    • Gość: ? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.09, 13:39
      Witam! Zdecydowłem sie dołączyć swoja wypowiedz ponieważ od
      jakiekiegoś czasu sam jestem taksówkarzem.Z rozmów jakie prowadzę z
      klientam podczas trwania kursu wynika iż w około 50-ciu procentach
      czynnikiem który decyduje o takim właśnie wyborze środka komunikacji
      (taxi) jest czas! Porównanie taxówki do ikara względem czasu,
      godziny szczytu. Czas dojazdu do klienta 4-7 min taxi, ikar 10-20min
      przejaz alejami do10 min taxi(pas dla pojazdów uprzywilejowanych),
      ikar 30-40min korek na całej długości od Konopnickiej do Kleparza,
      różnica w czasie prawie godzina, różnica w cenie 5zł a teraz nich
      każdy sam sobie wyliczy na ile wycenia godzinę swojego cennego
      czasu...5zł? A co by było gdyby klientem tego samego kursu była
      kobieta w 9-tym miesiacu ciąży której właśnie odeszły wody?
      Polecałbym kierowcą ikara przejście kursu "jak odebrać poród".
      Pozdro!
      • Gość: gosc IP: *.chello.pl 28.05.09, 20:14
        A ja polecałabym Ci taksówkarzu nauczyć się liczyć. A poród kobiety
        może nastąpic w każdej chwili nawet jak jedzie taxi więc Wam tez
        polecam przejść taki kurs. Ale Ty jesteś tylko facetem więc myslenie
        nie jest Waszą mocna stroną. I bądź pewien że sama sobie nawet bez
        twojej rady obliczę co mi się bardziej opłaca i wiesz co wybiorę?
        Icara. A wiesz dlaczego? bo nie lubię cwaniactwa i braku tolerancji
        dla innych ludzi, którzy też mają rodziny i chcą pracować. A te 5 zł
        jak twierdzisz różnicy dorzucę jako napiwek. Ale i tak się ciesze że
        czujecie się zagrożeni. Bo jak by tak nie było to byście nawet
        słowem sie nie odezwali i tak byłoby lepiej. A tak pokazaliście
        swoje prawdziwe oblicze, które tylko i wyłącznie Wam szkodzi. Nie
        umiecie przyjąć konkurencji choć jest ona wszędzie i w każdej
        dziedzinie.
        • Gość: 121 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.09, 23:29
          Ciekawe jakie oblicze Ty pokażesz gdy w twojej dziedzinie pokaże się niezdrowa
          konkurencja i poczujesz się zagrożona
          • Gość: biez IP: 213.199.205.* 24.06.09, 17:02
            ciekawe cwaniaczku ktory z nas dojedzie lepiej szybciej i
            bezpieczniej z punktu a do b
      • Gość: gość IP: 195.150.66.* 07.06.09, 09:16
        jak bym była kobietą w 9 miesiącu ciąży której odeszły wody nie jechała bum taxi
        tylko karetką pogotowia!!! Wystarczy troszeczke pomyśleć a nie pisać głupot tak
        jak ty.pozdrawiam
      • Gość: klient IP: *.ghnet.pl 15.06.09, 22:13
        drogi świeżo upieczony taksówkarzu, z tym czasem to może i masz racje ale tylko
        w ciągu dnia bo w godzinach wieczornych i nocnych nie ma to żadnego znaczenia i
        napewno mało kto zdecyduje się na zwykłą taryfę a napewno nie ja!! Pozdro :)
      • Gość: biez IP: 213.199.205.* 24.06.09, 17:00
        spoko spoko nauczymy sie odbierac porody jak tylko wt zlotowy
        nauczycie sie kultury na drodze
      • Gość: Raist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:44
        Całe szczęście mamy wolny rynek i jest możliwość konkurencji. Mówisz kolego o
        tym, że taksówki poruszają się pasem uprzywilejowanym. Jest on na tyle
        uprzywilejowany, że podczas korków poruszają się nim niemal wszystkie pojazdy,
        bo każdy chce jak najszybciej dotrzeć do celu. Więc w gruncie rzeczy jesteś
        maksymalnie szybciej do 10 minut. Jeśli 5 złotych za 10 minut to mało to
        wybierajcie taksówki. Jedynym minusem jest brak w ikarze możliwości wjazdu w
        strefę b, mam nadzieję że i to ulegnie w niedalekiej przyszłości zmianie. Pozdrawiam
        Kierowca z Krakowa
      • Gość: Rysiek IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 05.09.09, 02:43
        Tu przyznam racje! Taksowki sa swego rodzaju instytucja ktora ma swoje przywileje i ktorym nigdy prywatna korporacja nie dorowna. Powazny klient wie co dobre. Swojego czasu chcialem sprawdzic "z czym sie je icar"? Troche zostal niesmak. Ceny w jedna i druga strone - rozne, a do tego 0,20 zł taniej w jedna i 3,60 zł drozej w druga! Nie rozumiem, czyzby odleglosc sie wydluzyla? A moze jednak sa taryfy nocne??? Moze postep z budowa autostrad mial taki wplyw na to, ale niesadze - wkoncu mialem zaplacic za najkrotsza trase bez wzgledu na pore! Coz, nie udalo sie. (de facto wyszlo troche drozej, a dodatkowo tlumaczenie topografii!)
      • Gość: Klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 21:49
        A teraz porównanie - powrót z knajpy w rynku - noc z piątku na sobotę. Icar z
        rynku do nowej huty 18zł a zwykła taksówka...około 40-50zł.
        PRAWIE 3 RAZY TANIEJ!!!! Czas dojazdu taki sam bo niema korków.

        pozdro
      • Gość: ikarus!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 20:18
        PODEJŻEWAM ŻE IKAR WYPLENI TAXUWKARZY I W KOŃCU SKOŃCĄ SIĘ
        STREFY,PRZEJAZDY OKRĘŻNYMI TRASAMI,NO I CENY!!!WYGÓROWANE!!...
        • Gość: wika IP: 195.78.236.* 25.12.09, 23:26
          Człowieku! A kto Cię ortografii uczył?!
      • Gość: Maciek Icar IP: *.chello.pl 04.03.10, 04:04
        Nieprawda kolego... Wziolem kurs na Pachońskiego, dotarłem w 14
        minut - nie dosżło by do tego gdyby nie musiała czekać ok 15 minut
        na barbakan, odmuwiła kurs z barbakanu jak kierowca juz dojeżdżał bo
        jej się na prawde spieszyło, Pani na centrali w barbakanie
        podobno "chamsko" ja potraktowała. Więc czas dojazdu w tym przypadku
        był szybszy mimo że mamy o połowe mniej aut na dzień dzisiejszy -
        pozdrawiam kolego...
      • Gość: niezadowolony IP: *.chello.pl 26.03.10, 17:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: jacek taxi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 00:41
          icar i 4cars to nie taxi tylko przewoz osob-transportowe piractwo zgodne z aktualnym prawem
      • Gość: pi IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 17:55
        jakby odeszly kobiecie wody to jade po pas busie i tyle a odbieranie porodu mam w jednym palcu i sam sie ucz jak to zrobic
      • Gość: kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:38
        czym się różni dojazd do Klienta w godzinach szczytu np,na ul.Witosa,Kobierzyńską,Wrocławską,Meissnera,Powstańców i jeszcze jakieś inne3500 ulic w Krakowie? NICZYM !! Jedyna różnica to bus pas i strefa B.Tam taxi może wjeżdżać a iCar nie.Myślę że każdy kierowca nawet twój wujek który nie jest taksówkarzem jadąc z kobietą w ciąży skorzystałby z bus pasa.
        Więc tak jak napisałeś różnica w cenie jest znaczna, natomiast różnica w czasie tylko na bus pasie i w strefie B w godz.6-22.
    • Gość: gość IP: 195.205.147.* 29.05.09, 10:56
      A ja chetnie sprawdze ich uslugi bo nawet jesli mialbym zaoszczedzic
      5zl albo w moim przypadku moze byc wiecej bo potrzebuje dojechac z
      miasta do Wieliczki a wlasciwie na sam jej pocztek to wracajac tak
      noca kilka razy w miesiacu mam kolejny przejazd.
      Pewnie jezdzilbym taksowkami jak niestety teraz musze robic tylko co
      za... wymysla ceny taksowek i strefy. A jak rozmawialem ostatnio z
      taksowkarzami ze maja rozszezyc strefy to wielkie halo ze to sie nie
      bedzie oplacalo, tylko co sie nie bedzie oplacalo? z granicy miasta
      do mnie jest 800 metrow a strafa zaczyna sie przy obwodnicy. cena by
      spadla o jakies 10zl gdyby granica miasta byla granica strefy i tak
      powinno byc... a nie jazda tych 4 kilometrow chyba nawet niecalych
      poza strefa kosztuje mnie tyle samo ile dojazd z centrum do
      obwodnicy.
      Jestem za wiekszym otwarciem konkurencji.
      A szkoda ze ceny taksowek sa odblokowane ale zadna korporacja nie
      idzie w strone zmniejszenia cen... taka zmowa korporacyjnej mafii
      zeby przypadkiem nie podpasc drugiej...
      akurat wiem jak sie pracuje na taxi i nie rozumiem ludzi ktorzy
      pracuja i teraz marudza na konkurencje, w koncu sami sobie
      wybraliscie taki zawod i nikt was do tego nie zmuszal...
      • Gość: gosc IP: 195.205.147.* 03.06.09, 15:18
        Ha, a jednak, w kieszeni pozostalo mi 20zl. zamiast 60zl za taksowke
        w icar zaplacilem 37zl.
        Jak bym nie jechal z miasteczka AGH tylko z rynku tez by mi zostalo
        20zl w kieszeni.
        Nawet dlugo nie czekalem :)
    • Gość: Krakuss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 14:00

      Ciekawe jest w jaki sposob firma ktora moze tylko wozic OKAZJONALNIE Dziennik
      Ustaw z 20 września 2005 Nr 180 poz. 1497
      USTAWA
      z dnia 29 lipca 2005 r. Zaklada centrale i dziala na takiej samej zasadzie jak
      taksowki, w jaki sposob ma reklame czesto na cala strone w niemal kazdej gazecie
    • Gość: A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 18:31
      Podejrzana sprawa, nigdzie sie poza Polska nie spotkalem z czyms takim. W W-wie
      nie da sie ich odróżnić od taksówek, strasznie oszukują a wszystko spada na
      taksówkarzy, zobaczymy jak będzie w Kraku
      • Gość: wika IP: *.236.spine.pl 31.05.09, 20:48
        A na czym to oszustwo polega?
    • Gość: Tadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 12:50
      Jechałem wczoraj z centrum do Huty i jastem bardzo zadowolony z
      usług tej firmy. Sporo taniej niż Taxi. Polecam
      • Gość: jez IP: *.76.classcom.pl 01.06.09, 17:35
        a konkretnie skad dokad jechałeś i za ile
    • Gość: ... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.06.09, 08:28
      Podobno na krakowski rynek wchodzi następny tani przewoźnik ciekawe
      co zrobi ikar? obniży ceny?
    • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 03.06.09, 22:21
      Z poniżej zamieszczonego tekstu ustawy interesują mnie dwa podpunkty z
      wykrzyknikami:

      Ustawa o transporcie drogowym określa wymagania wobec kierowców, którzy zajmują
      się transportem drogowym osób. Muszą oni między innymi:
      - mieć ukończone 21 lat;
      - posiadać prawo jazdy;
      -!!!! ukończyć kurs dokształcający dla kierowców pojazdów przeznaczonych do
      przewozu osób, które prowadzą wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego!!!!;(mieliście
      takie kursy?)
      - przechodzić obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne.

      Przewoźnicy, którzy zatrudniają kierowców mają obowiązek:
      - wysyłać ich na badania lekarskie i psychologiczne oraz płacić za nie;
      - przez cały okres zatrudnienia kierowcy przechowywać orzeczenia lekarskie oraz
      zaświadczenia o ukończeniu przez nich kursów dokształcających;
      -!!!! prowadzić dokumentację dotyczącą czasu pracy kierowcy;!!!!!(prowadzicie
      taka dokumentację?)
      - wystawić kierowcy zaświadczenie, że jest on u niego zatrudniony oraz spełnia
      przy tym wszystkie wymogi ustawowe.

      pozdrawiam
      • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 04.06.09, 10:07
        Ty się ich lepiej zapytaj czy mają prawa jazdy:)
        • Gość: Do Alucard i Złotó IP: *.chello.pl 04.06.09, 16:47
          A co Was to obchodzi!!!!! To nie Wy odpowiadacie za nich!!!!
          Zajmicie się sobą i Waszą kulturą osobistą bo tego Wam właśnie
          brakuje i też przez to tracicie klientów bo to Wy jesteście dla nas
          a nie my dla Was.
          • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 04.06.09, 19:11
            Człowieku co się spinasz,czym Cie obraziłem że mi tutaj wyjeżdżasz z kulturą
            osobistą ?.Chyba po to jest takie forum żeby rozmawiać.jeżeli nie potrafisz
            rozmawiać i przedstawiać swoich racji, to oglądaj telewizję.Konkurencja to jest
            swego rodzaju walka,chociażby na argumenty...nie potrafisz?
            Ps.
            I nie udawajmy tych którymi nie jesteśmy :)
            Tutaj co najwyżej dwie osoby to "KLIENCI" reszta to MY i WY
            więc.....: więcej odwagi!!!!!!
          • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 05.06.09, 07:32
            Poproszę o przykład,swiadczący o braku mojej inteligencji.
            Dlaczego krzyczysz?"Wy jesteście dla na" - Następny,któremu wydaje
            się,że za 10zł kupuje mnie i mój samochód..
            • Gość: marwika IP: *.236.spine.pl 05.06.09, 08:11
              Nie o to chodzi. My Was nie "kupujemy" za te 10 zł.
              Tylko WY świadczycie pewne usługi , a MY jestesmy Waszymi klientami,
              którzy chcą, aby ta usługa nam w pełni odpowiadała. Jeżeli np. nie
              jestem zadowolona z jednego krawca, idę do drugiego. Jeżeli np.
              fryzjer nie spełnia moich oczekiwań, nie odpowiada mi jego cennik,
              idę do innego itp.itd.
              • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 05.06.09, 09:58
                Nie chcę się powtarzać,bo 21maja pisałem już co powinien zrobić klient żeby
                taksiarze świadczyli usługi na wyższym poziomie.Na pewno nic nie da zmienianie
                sieci taxi ,czy też przejście choćby do korzystania z przewoźnika,bo tak w
                sieciach jak i w tym "nowym tworze" na 100% znajdą się
                szumowiny,oszuści,naciągacze,brudasy,śmierdziele,aroganci itp,itd.I nic ani nikt
                poza WAMI KLIENTAMI tego nie zmieni.Nie narzekajcie tylko wycinajcie te
                "wrzody".I jeszcze jedno: nie uogólniajmy, nie wszyscy olewają swoja
                pracę.Pisząc "taksówkarze to ......." obrażacie sporą grupę uczciwych ludzi :( .

              • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 05.06.09, 14:51
                Zgadzam się z Tobą,ale nie wiem,czy mnie do końca rozumiesz..
                Gwarantuje Ci,że ten drugi fryzjer do którego pójdziesz,także jest
                mistrzem fryzjerstwa jak ten pierwszy,tak samo musiał skończyć
                odpowiednią szkołę i zagwarantuje Ci on taki sam poziom usług.Warto
                wspomnieć także o tym,iż obydwaj płacą takie same podatki i są przez
                urząd skarbowy traktowani tak samo.
                Nie jest w świetle prawa możliwe otwarcie zakładu fryzjerskiego nie
                posiadając "dyplomu mistrzowskiego" (czy też jak tam się to
                nazywa),wykorzystując luki w prawie,nie płacąc podatków i wmawiając
                klientom,że oferuje się im taki sam poziom usług.
                • Gość: Pracownik Icara IP: *.skawsoft.com.pl 05.06.09, 23:49
                  Kolego Alucard proszę Cię nie pomawiaj nas o niepłacenie podatków i inne rzeczy
                  które z nami nie mają nic wspólnego.Ciekaw jestem czy Ty wystawiasz na każdy
                  kurs paragon , my wystawiamy na każdy .Nasi klienci są zdziwieni że z resztą
                  otrzymują paragon (a na życzenie fakturę VAT)i nikt u nas nie płacze że musi
                  nabić kurs na kasę.Ciekawe ilu z Was by potraciło licencję za nie nabijanie na
                  kasę jak by tak naprawdę zaczął Was sprawdzać US.A wracając do kolegi który
                  mówił o reklamowaniu usługi.Jak Wasz klient ma złożyć skargę na któregoś z
                  waszych kolegów skoro nie ma dowodu w postaci paragonu.I jeszcze na koniec
                  proszę Panowie nie oczerniajcie nas , najpierw może przejedźcie się z nami ,
                  wyciągnijcie wnioski i piszcie na forum tylko prawdę .Pozdrawiam
                  • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 06.06.09, 00:29
                    Jechałem z wami trzy razy(mój nauczyciel rosyjskiego mówił,że dobrze znać język
                    wroga).Paragon dostałem dwa razy (więc nie bądźcie tacy święci).Jak ja wydaję
                    paragon po kursie(a robię to zawsze wydając resztę - taki nawyk ) to w 95%-tach
                    przypadków słyszę :"a na co mi te śmieci".Być może po kursie ze mną klient nie
                    myśli nawet o składaniu reklamacji(wiem - jestem nieskromny ) ale skoro ma
                    wątpliwości po nieuczciwym kursie to niech go zażąda ,a nie płacze (samo żądanie
                    paragonu spowoduje u nieuczciwego taksówkarza, że zmięknie).A jeżeli nie może
                    wydać :"bo coś się zacięło" to wysiadajcie bez płacenia,albo wzywajcie
                    policję!!!-niech wytną wrzoda.
                    Ja wiem, że jest część taryfiarzy którzy nie szanują swojej pracy ani
                    klientów,ale tym bardziej żal mi takich pełnych entuzjazmu ludzi jak Ty.Już
                    niedługo usłyszysz klientów żalących się Tobie na kolegów po fachu i będziesz
                    się gęsto za nich tłumaczył.W każdej profesji trafi się kilka czarnych owiec
                    które będą psuć opinie innym.Dam sobie za to obciąć...
                    Ps.
                    Nabijam na kasę 100% kursów.Po kolizji (zdarzają się,choć nie z mojej winy)mam
                    wyższe odszkodowanie za utracone zarobki.
                  • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 06.06.09, 13:35
                    Powinieneś wiedzieć,że taksometru nie da się włączyć bez działającej
                    kasy fiskalnej.Te dwa urządzenia są zintegrowane.Taksometru nie
                    wlącze nawet,gdy w kasie nie ma papieru.
                    O jakie inne rzeczy Was "pomówiłem"? O niekompetencje,brak
                    znajomości miasta czy nagminne wjezdżanie w strefę B nie mając
                    pozwolenia?
                    Która z tych rzeczy to nieprawda? Niestety działając jak hemoroidy
                    musicie się liczyć z naszą szczerą opinia:)
    • Gość: Rozsadny IP: *.chello.pl 07.06.09, 04:23
      Sam sprawdzilem.Z ul.Wojtowskiej na ul. ks. Jozefa (ogrodki
      dzialkowe)21 zl.i33 minuty Icarem,zas jedna z tanszych sieci taxi (i
      tu sie zdziwilem)tez 21zl.i 17 min.Jezeli nawet jest roznica 2-4
      zl.to dziwnie pewniej sie czuje jezeli wiem ze wiezie mnie lub moje
      dzieci osoba ktora jest po odp. badaniach lek.,ma zawodowe prawo
      jazdy i nie trzyma sie scisle wskazan GPS-u.
      • Gość: gość IP: 195.150.66.* 07.06.09, 09:37
        kierowcy icara mają zawodowe prawo jazdy, badania lekarskie i testy
        psychotechniczne, dlaczego kierowcy taxi tak bardzo boją się Icara? wydaje mi
        się że boją się tego że będą musieli zjechać z cen bo sami nie wiedzą ile mają
        brać za kurs.generalnie nie ma tańsza sieć w większości jest 2.30.- za kilometr
        i 7 zł trzaśnięcie drzwiami więc nie opowiadaj bredni
        • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 07.06.09, 10:59
          "kierowcy icara mają zawodowe prawo jazdy, badania lekarskie i testy
          psychotechniczne" - zwykłe kłamstwo! Jak wygląda to ich zawodowe
          prawo jazdy?:) Wystarczy wejsc na ich strone i w dziale praca
          poszukać wymagań,co do przyszłego kierowcy.
          • 07.06.09, 11:57
            Cyteat ze strony ICara:
            Wymagania:
            "* prawo jazdy kat. B
            * własny samochód - klasy min. kompakt, 4 lub 5 drzwiowy
            * zaświadczenie o niekaralności
            * ważne badania lekarskie dla kierowców
            * znajomość topografii Krakowa
            * urządzenie do nawigacji GPS z Automapą
            * łatwośc nauki obsługi urządzeń elektronicznych"

            No i o co tyle szumu?
            • Gość: Do Alucarda IP: *.chello.pl 07.06.09, 13:24
              Tak zgadzam sie z ,,krakuską,, dokładnie tak jest na stronie Icara.
              Wiec po co piszesz te kłamstwa skoro każdy moze sam wejść na ich
              stronę i przeczytać. Kłamiesz a potem masz pretensje do całego
              swiata. Wiesz co zacznij od siebie ,,profesjonalisto,,.
          • Gość: . IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 17:18
            pacan oj pacan :)
            Alucard a ty wiesz jaka jest różnica między zawodowym a amatorskim
            prawem jazdy?
            Od kiedy to amator musi robić obowiązkowe badania psychotechniczne.



            • Gość: Alucard IP: *.filarecka12.petroinform.com 07.06.09, 18:41
              Pacanami to sobie kolegów z klasy nazywaj.Jeszcze tydzień temu nic
              takiego tam nie widniało.Zresztą to nie ma znaczenia.Moich dwóch
              sąsiadów dla nich jezdzi i wiem od nich,że żadnych badań nie mają..
              • Gość: kaczka114 IP: *.chello.pl 09.06.09, 15:53
                A ja Wam powiem jedno Szanowni klienci.Widzę,że jesteście wniebowzięci usługami
                firmy Icar.Powiem Wam więc co będzie za jakiś czas.Otóż Icar będzie się
                rozwijał,przybędzie klientów,przybędzie kierowców (nie wiem czy wiecie ale w
                większości to emeryci policyjni i wojskowi którym się w domu nudzi).A więc będą
                się rozwijać......i pewnego dnia jak już będą "mocni" to podniosą ceny.To jest
                normalna kolej rzeczy,każdy kto zakłada firmę musi zaoferować ceny niższe by
                później je podnieść.Tak zrobił min.Radio taxi Barbakan który oferował niższe
                ceny a teraz jeżdzi na równi z innymi!!!I wtedy jak już podniosą ceny pojawi się
                kolejna firma która będzie jeździć taniej, i wtedy Wy szanowni klienci powiecie
                ,że Icar to złodzieje, że auta mają brudne,że są aroganccy itd,itp. A ta nowa
                firma będzie cacy.Tak naprawdę stali ,poważni klienci nadal będą korzystać z
                usług taksówek a Wy za przeproszeniem "pustaki" będziecie się przerzucać z Icara
                na "Sricara"potem na "Ciokara" itd.Nie potraficie niestety uszanować pracy
                taksówkarza który aby utrzymać rodzinę musi pracować 7 dni w tygodniu.Nie żalę
                się tu bo sam sobie tak wybrałem, ale jestem przeciwny niezdrowej konkurencji.I
                skoro Wy nie szanujecie mnie i mojej pracy to świadczy tylko o Was.I życze Wam
                aby w waszej profesji również znalazł sie ktoś taki który zaoferuje tańsze
                usługi a Wy niestety nie będziecie w stanie obniżyć ceny.A jak obniżycie to za
                miesiąc lub dwa zgasicie światło w biurze.
                • Gość: kaczka114 IP: *.chello.pl 09.06.09, 16:02
                  I jeszcze słowo do Was szanowni kierowcy Icara.Powiem Wam co będzie z Wami! Otóż
                  pewnego dnia jak już firma będzie prężna dowiecie się,że nie ma już dla
                  niektórych z Was miejsca w firmie bo.....jestescie za starzy,macie brzydkie
                  samochody,jesteście nieogoleni itd.Każdy argument będzie dobry, bo na wasze
                  miejsce czeka już pięciu nowych.Okaże się ,że 35% które oddajecie to za mało i
                  trzeba oddać połowę.Uwierzcie mi ,tak będzie.Dzisiaj Was prezesi klepią po
                  plecach a za jakiś czas powiedza Wam żegnam.
                • 09.06.09, 17:49
                  Czy możesz mi podać numery na "6" w dużym lotku.
                  Potrzebuję na gwałt kasy. Wystarczy mi jakieś 500 tys. zł. Tak więc
                  może być mała szósteczka.
                  • Gość: kaczka114 IP: *.chello.pl 09.06.09, 20:26
                    Niestety numerów totka nie znam.Ale skoro na gwałt potrzebujesz pieniążków to
                    może przyjmij się do Icara.Hi hi hi hi
                • Gość: biez IP: 213.199.205.* 24.06.09, 17:08
                  mogles sie uczyc to bys pracowal w banku. my kierowcy icara
                  dorabiamy sobie do stalej pracy lub jezdzimy z nudow. pozdro
                  • Gość: taksówkarz IP: *.fdk.abpl.pl 24.06.09, 19:10
                    Ty też w banku raczej nie pracujesz,bo nie musiałbyś dorabiać.Pracę więc masz
                    podłą i wykształcenie też pewnie podstawowe (oby),bo nie wiesz, że jak stawiasz
                    kropkę, to zaczynasz od dużej litery.No chyba,że klawiaturą też nie umiesz się
                    posługiwać(na pewno nie umiesz!!!ani "ć" ani"ó" nie wiesz jak wstawić),to jak Ty
                    człowieku obsługujesz nawigację (wiem -błagasz klienta, żeby Cie poprowadził)=
                    PEŁEN PROFESJONALIZM KIEROWCY ICARA !!!
                    PS.
                    A wiesz jak skończył Icar?(no chyba, że do tej klasy nie doszedłeś).
                    Taki inteligentny,a głupiej topografii nie potrafi zdać. :)
              • Gość: . IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 14:44
                Nad twoimi postami w tym temacie myślała chyba cała korporacja, bo
                jeden człowiek tyle jadu to w sobie chyba nie ma i sam tylu takich
                głupot by nie wymyślił.
      • Gość: :) IP: *.betanet.pl 11.06.09, 00:28
    • Gość: złotówa IP: *.fdk.airbites.pl 09.06.09, 21:07
      na nic nasze swary głupie, wnet i tak .....A właśnie... słyszeliście, że
      niebawem w Krakowie rozpocznie działalność kolejna, nowa korporacja taxi???
      Ceny mają mieć konkurencyjne,profesjonalną reklamę,niezłe warunki dla
      taksiarzy(ale tylko tych po egzaminie).....
      Ciekawe czy ICAR obniży ceny...
      I tak odnośnie cen;
      -ja mogę jeździć nawet po 1,50pln za km , ale niech mi ktoś zagwarantuje, że
      będę jeździł, a nie czekał na zlecenie półtorej godziny.
      Dzisiaj od 4,30 do 17,30(z godzinną przerwą na obiadek) = 12godzin na tyłku w
      gotowości by spełniać życzenia Klientów.Wynik 180,00pln obrotu(obrotu nie = się
      do kieszeni)to był niezły dzień...
      To nie są kokosy!!!ale jak pisał poprzednik sam zgotowałem sobie ten los więc
      nie chcę narzekać tylko próbuję uświadomić szanownym Klientom(i tak jest Ich na
      tym forum najwyżej dwóch), że to nie jest takie proste jak Im się wydaje.Że to
      także praca....no, może nie tak ważna jak ICH ,ale jednak.
      PS.
      Czy jak idziecie do fryzjera, to też negocjujecie cenę przed ostrzyżeniem?... z
      tego co wiem, zwłaszcza panie dość sporo to kosztuje(jestem żonaty)...Bo mnie
      często pytają czy nie pojadę "za dychę" kiedy kurs ma kosztować
      piętnaście.Wiecie... jadą na rynek ,ale tylko tyle mają... (na rynek,
      wieczorem,bez kasy...litości czy ja jestem debilem???)
    • Gość: krzysiek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.06.09, 14:38
      punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. rozumiem zlosc taksowkarzy, bo jest
      to dla nich, zgodna z prawem bo zgodna, ale potocznie nazywana "nieuczciwa
      konkurencja". Z drugiej strony rozumiem kierowcow icara (sam sie zastanawialem
      czy sie tam nie zatrudnic), ktorzy chcieli jezdzic na taxi ale np przerosla ich
      biurokracja, czas oczekiwania na zalatwienie wszystkiego itd. Icar ma ten plus,
      ze raz dwa i mozesz zaczac jezdzic (wystarczy zalozyc dzialalnosc gospodarcza).

      Warunki w icarze:
      - prawko,
      - jakies badania,
      - wlasna dzialalnosc gospodarcza,
      - kupno kasy, terminala, gps z automapa

      i chyba tyle. kierowcy oddaja icarowi 10% obrotu.
      wyliczanie kursu wyglada tak, ze patrza na najkrotszy kurs wg automapy i na
      podstawie kilometrazu wyliczaja kwote.

      zdecydowalbym sie na to, gdyby nie dzialalnosc gospodarcza (na poczatku myslalem
      ze dziala to na umowe zlecenie), nie chce mi sie za tym biegac i zalatwiac
      wszystkiego. jezdzilbym bardziej dla przyjemnosci, a przy okazji zarobil pare
      groszy (mam stala prace).

      ciekaw tylko jestem, jak bedzie wygladala sprawa bezpieczenstwa kierowcow icara.
      czesc taksowkarzy to drobna gangsterka i typy spod ciemnej gwiazdy, obawiam sie
      ze moga miec miejsce historie typu pogrozki, pobicia kierowcow czy np dewastacja
      auta.

      Pozdrowienia dla kolegi Zlotowa ktory widac ze jest bardzo w porzadku, i oby
      bylo wiecej takich taksowkarzy. Dla reszty rowniez pozdro;)
      • Gość: krzysiek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.06.09, 15:25
        aha, jeszcze jedna dygresja apropos zmowy cenowej korporacji, o ktora ludzie
        tutaj oskarzaja korporacje (i ktora oczywiscie ma miejsce). dziwi mnie, ze tego
        nie rozumiecie. jesli w danej branzy jest kilka firm, to szefostwo tych firm
        wykazaloby sie czysta glupota, nie konsultujac ze soba cen. czemu? bo po
        pierwsze, nikt nie chce i nie bedzie "robil za frajer". nie mowie nawet o
        wlascicielach korporacji, ale o taksowkarzach. Tak jak napisal Zlotowa,
        miesiecznie wyciaga na czysto 1500-2000zl. To nie jest duzo jak za siedzenie w
        aucie po 8-10 godzin dziennie, ryzykujac wlasnym zyciem, mieniem i zdrowiem
        (chociazby kregoslup, chyba najczestsza dolegliwosc zdrowotna kierowcow). Po
        drugie, wyobrazcie sobie sytuacje, ze kilka firm konkuruje a nie zmawia sie. Na
        poczatku jest fajnie (dla klientow), bo jest tanio, ale po jakims czasie
        wykrusza sie jedna, druga i trzecia firma, i pozostaje jedna albo dwie, ktora
        dyktuje sobie ceny jak sie jej podoba (to akurat nie dotyczy taxi bo ceny zdaje
        sie ustala UM). I wtedy znowu placz, ze drogo, wyzysk itd.
        Poza tym pamietajmy, ze nikt nas nie zmusza do jezdzenia taxi. Mamy autobusy i
        tramwaje ktore sa 100 razy tansze od taxi. Jesli Cie nie stac na taxi - nie
        jezdzij nim. Proste. Jak mnie nie stac na dom pod krakowem to nie kupuje i
        jednoczesnie nie wysylam protestow do developerow z pretensjami o horrendalnie
        wysokie ceny. Poza tym, tak na prawde, wiekszosc z nas rzadko korzysta z taxi,
        ile srednio, raz na miesiac? dwa? ja nie mam nic przeciwko temu, zeby kurs byl
        pare zl drozszy. Bo mi pare zl miesiecznie nie zrujnuje kieszeni, innym ludziom
        tez nie (TOBIE tez nie, prawda?), a te pare zlotych pomnozonych razy ilosc
        klientow taxi miesiecznie, moglaby podniesc znaczaco zarobki taksowkarzy, ktorzy
        wcale nie maja latwej pracy. Mowie tu o uczciwych taksowkarzach, bo wiadomo ze
        wsrod taksowkarzy jest sporo zwaniakow, oszustow, naciagaczy i zlodziei ktorzy
        zawsze wyjda na swoje (do pewnego czasu;) ). Wiec przestanmy sie zachowywac jak
        typowe polaczki liczace sie z kazdym groszem (najczesciej dla zasady, bez
        uzasadnienia ekonomicznego), bo idzie lato i piekna pogoda i nie ma sie co
        denerwowac i lepiej energie z przeliczania i nerwow przeznaczyc na spacer:)

        i powtorze to jeszcze raz - przestanmy sie zachowywac jak dzieci z krajow 3-go
        swiata, bo nimi nie jestesmy. zwlaszcza ze taryfami jezdzimy RZADKO. A jesli
        czesto, to znaczy ze mamy kase i nas to nie powinno obchodzic. a jesli dalej
        obchodzi, to jestesmy bogatymi polaczkami sciubiacymi kazdego grosza - rokowania
        nie sa dobre;) jak mamy pieniadze, to je wydawajmy i sie tym cieszmy, a nie
        zamartwiajmy ze przeplacilismy 1,55zl;) i dajmy zarobic innym ludziom

        pracuje w totalnie innej branzy (niewiele firm w niej dziala), i ja o zadnej
        zmowie cenowej nie wiem ;) ale slyszalem od wielu ludzi, ze ta zmowa jest. Z
        tym, ze ja pracuje w branzy, bez ktorej mieszkancy miast i wsi by sie nie obyli
        (w przeciwienstwie do taxi, ktore jest tylko i wylacznie wygodą, do korzystania
        z ktorej nie jestesmy zmuszani). Zakladajac ze ta zmowa jest, i nagle przestaje
        istniec i firmy padaja bo tak sie bija o klienta ze robia po kosztach i
        bankrutuja, zostaje na polu walki jedna bardzo duza firma, ktora zaczyna sie
        zachowywac jak tpsa. I wtedy klienci, ktorzy nas oskarzali kiedys o zmowe
        cenowa, placza jak to bylo dobrze za naszych czasow. Moze to dziwnie zabrzmi,
        ale cenmy prywatnych przedsiebiorcow, nawet jesli sie zmawiaja, bo bez nich
        zapanowalby monopol. A tego gawiedz by chyba nie chciala.

        i moze jeszcze raz - NIKT NAS NIE ZMUSZA DO JEZDZENIA TAKSOWKAMI

        pozdrawiam:)
    • Gość: tomek IP: *.chello.pl 24.06.09, 19:17
      ICar najbardziej się opłaca ludziom mieszkającym poza strefą. Np.
      przejazd w nocy taksówką ze wzgórz krzesławickich niecałych 5 km w
      strone Proszowic kosztuje około 42 zł! Korporacje stosują tam
      zaporową stawkę: 7 zł za km (+ 7zł za zamknięcie drzwi). "Bo ja
      muszę dojechać z poworotem do granicy strefy" mówi mi taksówkarz.
      Tylko że ten dojazd kosztuje go 3 zł, w nocy zajmuje mu 5 minut, a
      bierze za to jakieś 17 zł. To już jest złodziejstwo, szczególnie że
      tam już nie ma alternatywy (nocnych autobusów brak). Ja już od
      jakiegoś czasu mieszkam w mieście, ale np. mój brat wracał do domu w
      nocy, kurs: rondo kocmyrzowskie-Sulechów. Czas oczekiwania: 5 minut.
      Cena 25 zł. Opłata za zamknięcie drzwi: 0zł. Taksówkarz wziąłby
      około 70 zł. Dziękuję Panom taksówkarzom!

      PS. Do szefów ICara-sprzydałby się jakieś bilbory bo ludzie nie
      wiedzą o waszym istnieniu, a szkoda.
      • Gość: taxiarz IP: *.fdk.abpl.pl 24.06.09, 20:28
        No i masz rację Tomek,Icar opłaca się poza strefą.Tylko proszę nie kłam,bo mnie
        obrażasz.Z ronda kocmyrzowskiego do granicy strefy jest ok. 3,5km( 7zł =
        trzaśnięcie,czyli dojazd do klienta + ok.0,5km trasy z klientem w nocy zanim
        przeskoczy na 8 zł).Czyli 7zł za tzw trzaśnięcie+ 3km do granicy strefy razy
        3,5zł to daje nam 17,50zł.Od granicy strefy do Sulechowa jest 4km(tak naprawdę
        to 3,5km).4kmx7zł=28zł.Tak więc 17,50zł+28,00zł=45,50zł!!!!!!!!!!!!
        Ja wiem, że to nie jest mało i Icar jeździ taniej ,ale nie znoszę
        kłamców,oszczerców,populistów,zaokrąglaczy,albo sierot, które pozwalają się
        naciągać nieuczciwym taryfiarzom i zamiast walczyć o swoje, to wypłakują się na
        forum.Chcesz pisać to pisz prawdę ,chyba że dla Ciebie 24,50zł różnicy to
        niewiele,ale skoro tak, to o co płaczesz.
      • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 24.06.09, 21:06
        A i jeszcze niech na tych bilbordach poinformują klientów:
        1)że nie mogą wjechać w strefę "B"
        2)że nie mogą jeździć pasem dla autobusów i taksówek
        3)że nie znają topografii miasta w którym świadczą usługę
        4)że nie znają lokalizacji szpitali,hoteli,szkół...ale jeżeli GPS znajdzie ,albo
        klient wie gdzie to jest to może trafią...
        • Gość: krakuska.pl IP: *.236.spine.pl 24.06.09, 22:00
          Gdybym chciała na palcach policzyć ile razy musialam taksówkarzom z
          korporacji tłumaczyć jak dojechać w dane miejsce (bo inaczej stali
          by i skrobali się w głowy chyba z pół godziny), gdzie jest ulica
          przy której mieszkam, to..... nie wystarczyłoby mi 2-ch dłoni i na
          dodatek stóp .
          Tak więc "drodzy" taksiarze z korporacji: bez przesady, bez przesady!
          Najlepiej uderzyć się w pierś,pokajać i przyznać, że nie jesteście
          tak wspaniali i nieomylni , jak chcecie , żeby to wyglądało.
          • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 24.06.09, 22:50
            Nikt nie jest doskonały ,ale błagam nie porównuj mnie(zdawałem ten "łatwy"
            egzamin)z totalnym laikiem z Icara, który nie zadał sobie nawet trudu, żeby
            spróbować do niego podejść(no chyba, że podchodził i nie jest to taki prosty
            egzamin).Gdyby ten egzamin był taki prosty,a Wy tacy bystrzy ,to zdalibyście go
            śpiewająco,więc to WY uderzcie się w pierś,pokajajcie i przyznajcie, że
            jesteście nieudacznikami którzy poszli na łatwiznę.
            PS.W Krakowie jest jakieś 3,5tys ulic i ja też nie znam wszystkich,ale to,że
            musisz tłumaczyć taryfiarzowi gdzie mieszkasz oznacza tylko ,że mieszkasz na zad....
            I spróbuj powiedzieć to samo gościowi z Icara ---on będzie wiedział
            -------naaa pewnooo.
            Taryfiarzowi podpowie doświadczony kolega taryfiarz,a wam kto ?wróżka.
            A, i podpisz się pracownik(ca) Icara, ODWAGI!!
            • Gość: :)) IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.09, 23:03
              ...nie przesadzaj ,bo ja też miałam przyjemność zdawać ten
              egzamin.Lepiej powiedz kiedy ty go zdawałeś...
              • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.06.09, 12:23
                maj 2005r. Urząd Miasta Krakowa oś.Zgody :)
                • Gość: :)) IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.09, 23:09
                  No tak.Dużo się o tym mówiło i słyszało jakie to "pomoce naukowe" mieli
                  panowie zdający w tamtym czasie.Ciekawe,że zdawałeś na Zgody,a nie w
                  Pałacu Wielopolskich?Dziwne...
                  • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 29.06.09, 21:47
                    Weź się Człowieku,zastanów zanim coś napiszesz.Najpierw sprawdź,a potem poddawaj
                    w wątpliwość czyjeś słowa.Chyba, że tylko szukasz poklasku (zadzwoń np. do
                    jednego z egzaminatorów -podpowiem to pan Szanduła i zapytaj o egzaminy).A skoro
                    twierdzisz, że "panowie zdający w tamtym czasie mieli "pomoce naukowe"",to czemu
                    mimo tych "pomocy" zdawało tylko 35%?.A i weź chłopie miej odwagę napisać kim
                    jesteś,ale tak naprawdę i daj mi szansę podważyć Twoje umiejętności, jako całej
                    grupy zawodowej, którą reprezentujesz.
            • 25.06.09, 12:24
              Zabrakło Ci argumentów, to wymyśliłeś sobie, że mieszkam "na
              zadupiu". Wg mnie ul.Ks.Meiera nie jest aż takim "zadupiem".
              I żeby nie było niedomówień zawsze mówię taksówkarzowi KSIĘDZA
              MEIERA ! Żeby nie zabrzmiało w jego uchu np. Majora (choć to
              niedaleko).
              Nie jestem pracownikiem ICara, jak to sugerujesz, tylko zwykłą
              klientką. Ciąg dalszy braku argumentów ?

              P.S. W najbliższym czasie skorzystam z usług ICara, żeby się w końcu
              przekonać , że są tacy "straszni" jak to niektórzy taryfiarze z
              korporacji sugerują.
              • 25.06.09, 12:30
                P.S.
                Zanim zamówię kurs z domu do miejsca, w które jadę np. pierwszy raz,
                patrzę na plan miasta i wiem jaką najkrótszą trasą dojechać do celu.
                Oczywiście biorę poprawkę na wszystkie zakazy wjazdu, ulice
                jednokierunkowe itp.
                A dlaczego? Bo już kilka razy zdarzyło mi się, że taksówkarz wiózł
                mnie lub miał taki zamiar, przez ..... "Zakopane".
                • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.06.09, 14:05
                  Po pierwsze - na co brak mi argumentów? :)
                  Po drugie - nie zawsze najkrótsza droga jest najtańsza(taksówką oczywiście,bo z
                  Icarem możesz sobie stać sobie w korku nawet pół godziny np.na Alejach i cena za
                  kurs będzie taka sama.W końcu są tacy, dla których czas nie gra roli).
                  Po trzecie - z ul.Meiera wydostać można się na trzy sposoby
                  -drogą asfaltową do 29-tej(ta preferowana jest przez większość taksówkarzy)
                  -oraz dwoma drogami tzw.utwardzonymi,po których nie poruszam się, odkąd dałem
                  namówić się jednej miłej Pani i złamałem sprężynę zawieszenia(mówiła, że jej mąż
                  tędy jeździ,nie dodała jednak, że jest przedstawicielem handlowym,a auto jest
                  służbowe).Druga z nich wiedzie przez teren kościoła i czasem jest nieprzejezdna.
                  Jeżeli więc mielibyśmy jechać np. na os.Oświecenia,to ja będę jechał "przez
                  Zakopane" czyli asfaltem,bo wiem ile kosztują naprawy zawieszenia(kierowcy Icara
                  dowiedzą się niebawem)
                  Po czwarte, jeżeli wiesz którędy chcesz jechać, to dlaczego nie zaproponujesz
                  trasy wsiadając do taryfy?.Dla mnie Klient który mówi którędy chce jechać TO
                  SKARB!,bo wiem, że kurs będzie "bezstresowy" Czy Ty musisz udowodnić
                  taryfiarzowi, że jesteś mądrzejsza od niego?.Często jest tak, że z punktu A do B
                  wiodą różne drogi.Jedna jest krótka, ale często zakorkowana.Druga trochę
                  dłuższa,ale bez świateł i korków przez co kurs wyjdzie taniej i szybciej.
                  Ja najczęściej pytam "którędy Pani sobie życzy, podając opcje),ale zawsze zdarzy
                  się KTOŚ, kto w moim pytaniu dopatruje się chęci naciągnięcia("pewnie sprawdza
                  czy jestem z Krakowa"),a nie dobrej woli i oburzony odpowiada : -to pan jest
                  taksówkarzem,a nie Ja,-najkrótszą oczywiście.No to jadę...
                  A skoro już tak dobrze jesteś przygotowana do kursu, to z Icarem będziesz się
                  mogła na pewno wykazać(tylko,że Ich traktowała będziesz ulgowo,bo tańsi).
                  • 25.06.09, 14:24
                    Pewnie nie pochwalisz się w jakiej korporacji jeździsz. Może
                    miałabym to szczęście i zaszczyt trafić na Ciebie .....
                    • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.06.09, 18:17
                      -Nie najtańszej(bo wszystkie jeżdżą po tych samych stawkach)
                      -Nie najlepszej(bo w każdej trafi się jakiś wrzód, który zepsuje opinie pozostałym)
                      -Nie idealnej (bo takiej nie ma,-nawet z Ikara przestaniesz być kiedyś zadowolona)
                      Odpowiedź brzmi NAJWIĘKSZEJ(to w tej sieci pracowali obecni właściciele
                      Icara,aż wpadli na pomysł (nb.bardzo dobry) ,żeby to inni pracowali na nich.
                      PS.
                      Zadzwoń jak będziesz potrzebowała SZYBKO! przedostać się z Meiera np.pod
                      Jubilat(wiesz pas dla taxi :) )
                      Często przebywam w tej strefie, więc może kiedyś.....(będę w 4 minuty,no może 6)
                      A może już z Tobą jechałem....jestem miły,sympatyczny,uczciwy,
                      SKROMNY.....żonaty....
                      Pozdrawiam :)
                      • 25.06.09, 18:30
                        He,he ! Ale się zastrzegasz: żonaty! Spokojnie :))
                      • 25.06.09, 20:39
                        nie jestem pracownica icara ani nawet jeszcze ich klientka nie byłam, ale jak
                        czytam te wszystkie spory to aż mam ochotę się z icarem przejechać po krakowie;
                        ale wy się wszyscy czepiacie, ale jesteście ludzie złośliwi i zawistni... czy
                        naprawdę musicie potwierdzać tylko prawdziwość wszystkich nieprzychylnych
                        obiegowych opinii o Polakach? no i co wam się stanie taksówkarze że jest
                        konkurencja na rynku? jak jesteście świetni, niezawodni i wykwalifikowani to
                        przecież Wasi klienci to docenią i z wami zostaną; icar nie moze tego czy
                        tamtego? - dobra wasza! to po co tyle złości!? brak im licencji? nie zdawali
                        egzaminu? złościcie się chyba tylko o to, ze taki icar nie istniał jak wy
                        zaczynaliście, bo byłoby wam lżej; to że kierowcy icara mają więcej szczęścia to
                        was aż tak ubodło? zazdrościcie?
                        topografia? nie trzeba być taksówkarzem zeby znac miasto, ale też zdanie
                        egzaminu wcale nie gwarantuje, ze znacie kraków tak świetnie (złota zasada zakuć
                        zdać zapomnieć);
                        to co mi się jeszcze rzuca w oczy to zawiść, agresja i niechęć ze strony
                        taksiarzy i zupełnie inna postawa icarowców;

                        ludzie, dajcie spokój!
                        w icarze pracują tacy sami ludzie jak wy! każdy z nich chce uczciwie zarabiać na
                        życie! mają tyle samo wad i zalet co wy, mieli tylko może trochę więcej
                        szczęścia że udało im się ominąć utrudniające zycie przepisy
                        pracujcie i dajcie pracować innym!!!
                        i zanim napiszecie kolejny obraźliwy tekst na forum pomyślcie, że tracicie w ten
                        sposób w oczach swoich potencjalnych klientów, bo Wasze wypowiedzi świadczą o
                        was, o waszym poziomie intelektualnym , kulturze osobistej i stosunku do
                        drugiego człowieka
                        • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.06.09, 23:40
                          Uwielbiam kiedy ktoś wypowiada się na temat o którym nie ma pojęcia(jak
                          zrozumiałem, nie masz nic wspólnego z nami taryfiarzami i przewoźnikami)
                          -"Utrudniające życie przepisy" no fakt, zżymam się o to, że od jednych wymaga
                          się spełnienia szeregu wymagań,a innych one nie dotyczą.
                          -napisz proszę, co wiesz o prywatnej działalności,bo chyba takiej nie
                          prowadzisz.Gdybyś prowadziła, to rozumiałabyś co to "zdrowa" konkurencja.Gdyby
                          za rogiem otwarto punkt usługowy nie spełniający tych samych wymogów, które
                          wymagano od Ciebie kiedy zakładałaś swój to na pewno cieszyłabyś się jego
                          szczęściem LITIOŚCI!!!
                          -Kiedyś (nie daj Panie Boże)te utrudniające życie przepisy(wymagana znajomość
                          choćby lokalizacji szpitali)może komuś skrócić cierpienie:-wiozłem kiedyś
                          Klienta wyjącego z bólu na dyżur na urologie i nie prosiłem żeby mnie
                          poprowadził,bo zakułem, ale nie zapomniałem.Ty pewnie wezwiesz Icara.
                          Ciekaw jestem reakcji Was klientów, gdyby to właśnie w Waszej grupie
                          zawodowej pojawiła się konkurencja nie podlegająca określonym wymogom zawodowym,
                          które Wy musieliście kiedyś sami spełnić.
                          Ta Twoja "zdrowa konkurencja"
                          - powinna informować potencjalnych klientów dlaczego nie nalicza kosztów
                          postoju(bo musi stać w korku jak wszyscy i nie może jeździć pasem dla busów i taxi)
                          -powinna informować, że nie może wjeżdżać do strefy "B" i np. do kawiarni na
                          ul.Św.Tomasza klient musi zasuwać na butach.
                          Jak będziesz miała rodzinę na utrzymaniu, to zrozumiesz dlaczego walczę o ZDROWĄ
                          konkurencję(chyba, że masz i zwisa Ci to)
                          Ty nie chodziłaś do szkoły?, nie pisałaś żadnych egzaminów?,a może szkoła i
                          egzaminy są niepotrzebne?
                          Przecież pracownicy Icara,nie są niedorozwinięci i taki banalny egzamin jaki
                          zdają nawet tępi taksówkarze, zdaliby na pewno!Bez problemu dostaliby licencję
                          na taxi.Wystarczy jeszcze wystawić cenę za kilometr 1,50zł i naprzód.TO BĘDZIE
                          ZDROWA KONKURENCJA!!!
                          Zawiść?zazdrość?,agresja? nie; to ból,bezsilność i upokorzenie.
                          Inna postawa Icarowców?.A jaka ma być -To przecież Oni mi, a nie ja Im,
                          korzystając z luki w przepisach ,odbieram chleb.
                          • 26.06.09, 13:23
                            a ja myślę jednak, że zwykłą zazdrość ukrywacie pod hasłami o egzaminie,
                            licencji etc.
                            moim zdaniem podstawowym uprawnieniem do przewożenia ludzi jest posiadanie prawa
                            jazdy, a ten wymóg icar spełnia;
                            a pretensje miejcie do szefów icara - to ich pomysł i przed nimi możecie wylewać
                            swoje żale; bo jak na razie z tego co widzę/czytam/ to dokuczacie (nie tylko
                            słownie) kierowcom - zwykłym ludziom, którzy chcą zarobić na życie i utrzymać
                            swoje rodziny
                            • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 29.06.09, 22:32
                              "moim zdaniem podstawowym uprawnieniem do przewożenia ludzi jest posiadanie
                              prawa jazdy"
                              Obecnie ,aby przewozić ludzi np. jako taxi;
                              nie można być karanym.(nawet Icar podobno wymaga od swoich pracowników
                              zaświadczenia o niekaralności)Tak więc, nie będzie Cię wiózł morderca po
                              wyroku,pedofil czy gwałciciel po odsiadce(ale Tobie to zwisa,wolałabyś dać im
                              szansę,co ?)
                              trzeba mieć;
                              dodatkowe badania lekarskie i psychotechniczne.Czyli nie można być
                              np.cukrzykiem,(ryzyko zasłabnięcia-choć dla Ciebie byłaby to pewnie
                              atrakcja),mieć kurzej ślepoty(poczytaj o tym),czy też innych chorób , które
                              dyskwalifikują z możliwości przewozu osób.Badania te sprawdzają chociażby
                              refleks,bo odpowiada on za Twoje życie(ale Ty pewnie lubisz balansować na krawędzi).
                              Goszczę na tym świecie dopiero(lub aż) 40 lat i życie często weryfikowało moje
                              poglądy,bo punkt widzenia zależy w dużej mierze od punktu siedzenia.Na ten, moim
                              zdaniem idiotyczny post miałem nie odpisywać,ale co mi tam...
                              Kiedyś podobna sytuacja dotknie Ciebie. Sytuacja- czyli zalew "konstruktywnej
                              krytyki" Ciebie ,Twoich umiejętności i Twojej pracy, przez osoby "takie co
                              lepiej wiedzą" mimo, że o temacie pojęcia nie mają.
                              Ps.
                              No nie wstydź się i napisz kim jesteś.
                              Ps.
                              A może to ja jestem w błędzie.
                              Proponuję,aby każdy kto popiera zdanie Pani Basi poparł Ją na tym forum,to znowu
                              będę musiał zweryfikować swoje poglądy...
                              • 29.06.09, 23:37
                                miałam rację z tą agresją i wrogością, bo nawet mnie obrażasz, choć mnie nie
                                znasz, tylko dlatego, że uważam, że icar to dobra inicjatywa

                                a icarowców coraz więcej, i na moim osiedlu jest już przynajmniej dwóch; i
                                dzięki temu dowiedziałam się, że icar wymaga od swoich pracowników i
                                zaświadczenia o niekaralności i badań lekarskich i psychotechnicznych; dopytałam
                                i bede icara polecac znajomym, zarówno jako środek transportu jak i miejsce pracy

                                a wypowiadam się w charakterze potencjalnego klienta i myślę, że mam prawo, bo
                                ten wątek choć zdominowany przez taryfiarzy przecież nie jest przeznaczony tylko
                                dla nich i pracowników icara; i jako potencjalny klient biorąc pod uwage i
                                stawki icara i kulturę osobistą jaka pokazują tutaj panowie taksówkarze, jestem
                                zdecydowana w razie potrzeby dzwonić tylko do icara
                                • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 30.06.09, 00:23
                                  Kobieto.... ,litości przecież ja nie odnosiłem się w poprzednim poście do Icara,
                                  tylko właśnie Twoich poglądów na temat wymagań dotyczących ogólnego przewozu
                                  osób(może przeczytaj raz jeszcze zanim coś napiszesz,bo nie atakuję tam Icara).
                                  "dzięki temu dowiedziałam się, że icar wymaga od swoich pracowników i
                                  > zaświadczenia o niekaralności"
                                  -przecież pisałem o tym ,to po co się
                                  powtarzasz?Liczysz na to że nikt nie przeczyta poprzedniej wypowiedzi i uznają
                                  że jestem debilem???...może.
                                  A jak piszesz, że Cię obrażam ,to wytnij i wstaw w cudzysłów zdanie, które o tym
                                  świadczy.Odnieś się do konkretnego posta ,a nie w zacietrzewieniu powtarzaj
                                  jedno i to samo.W poprzednim poście nie pada ani jedno, negatywne słowo o Ikarze
                                  ,a Ty z uporem maniaka naprawiasz świat którego nikt nie zepsuł."Kultura
                                  osobista"?-zaznacz proszę zdania w których jej brak ,bo widocznie taki prostak
                                  jak ja, nie jest w stanie jej ogarnąć.
                                  A... i dalej nie wiem z Kim rozmawiam .Wiesz kim jestem ,co robię,ale ja nie mam
                                  pojęcia (poza imieniem)z jakim to Przeciwnikiem przychodzi mi się
                                  mierzyć.Przeczytaj poprzedni post i odpowiedz....,ale na temat.
                                  Ps.
                                  I błagam, odpowiedz na moje w tym temacie wypociny,bo odpisuję na kolejnego
                                  Twojego posta ,a TY nie raczysz ustosunkować się do moich wypowiedzi,a to już
                                  kolejny post (pewnie nie jestem godzien)
                                  • 30.06.09, 13:35
                                    szukasz partnera do słownych potyczek na forum? we mnie go nie znajdziesz...
                                    wierz mi mam ciekawsze zajęcia niz wdawanie się z Toba w dyskusję; chciałam
                                    zabrac głos w temacie icara, ustosunkowac się do OGÓŁU negatywnych wypowiedzi w
                                    tym wątku i to zrobiłam; cóż więcej...
                                    a moje imię powinno Ci wystarczyć, chyba że szukasz jakiejś dzidziny w której
                                    mógłbyś próbowac kogoś zaatakować... próżny Twój trud, bo nie interesują mnie
                                    spory z Tobą
                                    • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 30.06.09, 15:12
                                      Następnym razem zanim zabierzesz głos w jakimś temacie, to się do niego
                                      przygotuj.I przepraszam, że miałem czelność, odnieść się do Twoich
                                      wypowiedzi,ale skoro wygłaszasz jakieś tezy publicznie, to nie dziw się, że
                                      osoby których one dotyczą, próbują z Tobą polemizować.

                                      Żegnam :)
                                      • Gość: Nic z tego IP: 77.236.0.* 01.07.09, 21:34
                                        A co oni ferują kierowcom? Trzeba mieć swoje auto i to nie byle
                                        jakie, ponaklejać na nie żółte naklejki zapłacić za montaż
                                        terminala, aż dziwne że kaucji nie chcą, a antene trzeba sobie kupić
                                        oraz nawigacje, ale taką jak oni wskażą. Tak jak wyliczyłem trzeba
                                        zrobić 7000km miesięcznie żeby na czysto wyjść jakieś 2000zł.
                                        Zatrudnienie na zlecenie.
                            • Gość: kor IP: *.zax.pl 04.10.09, 11:31
                              apropo... właśnie jestem w trakcie załatwiania formalności żeby pracować w
                              Icar... i nie mam pojecia skąd macie informację, że nie jest potrzebna licencja
                              ??????? LICENCJA NA PRZEWÓZ OSÓB JEST POTRZEBNA I PŁACIMY ZA NIĄ TYLE SAMO W
                              URZĘDZIE MIASTA CO WY, TAKSÓWKARZE, TAK SAMO MUSIMY CZEKAĆ NA JEJ WYDANIE - żeby
                              ją dostać potrzebne są takie same wymagania jak dla Was, taksówkarzy z wyjątkiem
                              egzaminu !!!!!
                              może popytajcie kogoś zanim zaczniecie mówić coś na ten temat !!!!!!!!!! nie
                              macie zielonego pojęcia o tym a wypowiadacie się "bo kolega mi powiedział"
                              • Gość: precz z lodówką IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.09, 18:17
                                LICENCJA NA PRZEWÓZ OSÓB JEST POTRZEBNA I PŁACIMY ZA NIĄ TYLE SAMO W
                                > URZĘDZIE MIASTA CO WY, TAKSÓWKARZE, TAK SAMO MUSIMY CZEKAĆ NA JEJ
                                WYDANIE - żeb
                                > y
                                > ją dostać potrzebne są takie same wymagania jak dla Was,
                                taksówkarzy z wyjątkie
                                > m
                                > egzaminu !!!!!

                                Weź przestań pier.... głodne kawałki.
                                Myślisz,że w ten sposób zachęcisz potencjalnych klientów do
                                korzystania z icara.
      • Gość: hoho IP: *.76.classcom.pl 05.07.09, 06:38
        Niecałe 5 km w strefie po 22.00 kosztuje ok 33 zł. Więc nie pisz bzdur i nie
        wprowadzaj w błąd ludzi
      • 09.07.09, 15:55
        Popieram - świetna inicjatywa
    • Gość: Michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 22:03
      Właśnie rozmawiałem z Panią z centrali(piątek 03.07.2009 21.55 wieczorem.
      Totalny brak profesjonalimu Obsługi Klienta!!!! Wielka porażka mimo niskiej
      ceny, odczułem brak szacunku i ignorancję!!! Jutro po imrpezie zamówię Barbakan.
      Oni przynajmniej szanują Klienta !!!!
      • Gość: JAKRAK IP: *.chello.pl 04.07.09, 18:19
        ludzie o czym tu rozmowa? wlasciciele icara wiedza jak zarabiac pieniadze i
        chwala im za poysl,w barbakanie mieli okolo 15 "wyrobnikow" i do tej pory maja
        tylko na innych zasadach.wymyslili ze zamiast miec 15 mozna miec na duzo
        wiecej,(obecnie okolo 75)z kazdego majac srednio okolo 1000 pln czyli latwo
        policzyc obrot i ich zarobek.chwala im za pomysl!!bo szczerze mowiac nie
        spodziewalem sie ze znajda tyle osob ktorzy z checia beda ciezko pracowac i
        niszczyc swoje auta oddajac 35% (na wlasniej dziaalalnosci 10% )swoim
        szefom,naprawde gratuluje.to ze cena jest podawana z gory szanowny kliencie to
        jest po to ile ma kierowca oddac szefom.(a przy okazji dla Ciebie)a zastanow sie
        na ile wyceniasz swoje zycie czy zdrowie,bo mozna leciec samolotem z pilotem z
        uprawnieniami,badaniami,dowiadczeniem i pelnymi przegladami technicznymii
        sprzetu jakim wiezie i mozna leciec za kilka zlotych z pilotem co ma
        doswiadczenie bo wczoraj dostal pozwolenie na pilotowanie,a w dodatku jest
        przemeczony bo sobie dorabia po innej pracy?co wybieracie szanowni klienci?na
        obecna chwile wszyscy sie ciesza,kierowcy icara i klienci,ale zapewne do
        czasu,bo kierowcy zaczna dostrzegac dysproporcje z ich pracy,szybkiego zuzywania
        sie auta,,gwaltownemu spadkowi ich wartosci,utracie swojego zdrowia o obawie o
        woje bezpieczenstwo w stosunku do zarobkow zaradnych szefow.a klienci dostrzega
        na czym polega roznica.bo tak jak z pilotami maluch i mercedes tez jezdzi i ma 4
        kola ale tego co go nie stac na mercedesa to zawsze bedzie mowil ze maluch jest
        lepszy bo malo pali i sie wszedzie zmiesci :)

        pozdrawiam wszystkich
        • Gość: gosc IP: *.autocom.pl 11.07.09, 15:55
          oj złotóweczko chwalisz się jakimś egzaminem z topografi jakby to
          było nielada ośiągniecie. podobnej trudności egzaminy kilka razy w
          roku mają dzieci w gimnazjum i nie robią z tego wielkiego
          ośiągnięcia życiowego. poza tym wole jechac z miłym gościem taniej
          nawet jak nie ma tego egzaminu niż z naciągaczami z taxi. zacznijcie
          płacic podatki panowie taksówkarze bo to jest dopiero nieuczciwe że
          normalni obywatele płacą a wy czy zarobicie 5000zł czy 10000zł
          płacicie 27zł na miesiąc. ale oczywiście do klienta mówicie że jest
          cieżko bo wiekszość idzie na podatki. a to co wypisujecie na forach
          to chyba tylko dla własnej satysfakcji bo ja przynajmniej nie
          nabieram się na te wszystkie historie. jesli jesteście tacy
          wspaniali to dlaczego tak sie boicie icara?? przeciez klient
          powinien was wybrac.........
          • Gość: złotówa IP: *.fdk.abpl.pl 12.07.09, 23:17
            Będę się powtarzał,ale uwielbiam takich krzykaczy,którzy wypowiadają się na
            jakiś temat,a nawet nie zadadzą sobie trudu, żeby się do niego przygotować.
            -skoro ten egzamin nie jest żadnym osiągnięciem i jest tak banalny jak
            piszesz,to fakt iż nie mogą sobie z nim poradzić Panowie z Icara, nie świadczy
            chyba o Nich zbyt dobrze?.
            O podatkach Gościu też najwyraźniej pojęcia nie masz (a najprawdopodobniej nigdy
            żadnego nie zapłaciłeś ,bo robi to za Ciebie pracodawca) ,a głos
            zabierasz.....tylko po co?
            -co miesiąc płacę 3% podatku vat od obrotu, oraz 224 pln karty podatkowej(jeżeli
            wiesz, co to jest karta podatkowa),którą odliczam od ubezpieczenia zdrowotnego
            (ale Ty pewnie nie wiesz, że coś takiego w ogóle występuje w przyrodzie).O
            reszcie opłat związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej pisał nie będę
            ,bo i tak nikogo to nie obchodzi.Najważniejsze, żeby tacy jak Ty Gościu, mogli
            sobie sobie pokrzyczeć.
            A i ciekawostka.Ilekroć w swojej taksówce prowokując rozmowę z klientem mówię,
            że taksiarze to bestie ,to ok.90% jadących ze mną osób twierdzi, że nie miało
            żadnych złych doświadczeń z taksówkarzami.Pozostałe 10% to życiowe ofermy, które
            zamiast walczyć o swoje- nie dając się naciągać niezrzeszonym taryfiarzom
            złodziejom,płaczą na takich forach jak to i obrażają uczciwych
            ludzi(tak!...ludzi ,bo taryfiarz to też człowiek).
            Icara się nie boję(mam stałych klientów którzy szanują moją pracę i jedocześnie
            rozumieją, że nie jestem instytucją charytatywną, ani nie mam dofinansowania z
            Urzędu Miasta).Mam szacunek dla założycieli tego "tworu"jakim jest Icar i żal mi
            jednocześnie wyrobników, tyrających u nich za psie pieniądze.Pracownicy Icara
            cieszą się teraz z każdej zarobionej stówki,ale na 1000% nie mają jeszcze
            pojęcia o prawdziwych kosztach związanych z prowadzeniem tego rodzaju
            działalności(kiedyś też taki byłem,a koszty eksploatacji samochodu rodzinnego i
            samochodu jako narzędzia pracy to PRZEPAŚĆ!!!)
            I...naprawdę nie jechałeś nigdy z miłym,normalnym taksówkarzem???????Proszę nie
            kłam!!!!!!!!

          • Gość: :)) IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 14:39
            Drogi Gościu ten banalny egzamin nie jest wcale taki łatwy.To po
            pierwsze.
            A po drugie jakim prawem nazywasz "złotówę" naciągaczem.To już szczyt
            chamstwa.
            Po trzecie twój post roi się od takich byków i błędów stylistycznych,
            że wątpię czy skończyłeś choćby podstawówkę.
            Podsumowując ...dla Ciebie to i taczka byłaby powozem
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.