Dodaj do ulubionych

Opinie o żłobku nr 22 ul. Koszykowa 3

22.06.10, 13:11
Witam, moj synek dostal sie od wrzesnia 2010r. do I grupy w zlobku nr 22 na
ul. koszykowej 3. Bardzo prosze rodzicow, ktorych pociechy tam uczeszczaja,
badz uczeszczaly, o wszelkie informacje i opinie na temat tej placowki.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 22.06.10, 22:16
    Witam, maja córeczka też się dostała do I grupy filii tego żłobka.
    Prosimy o opinie. Te z poprzednich lat są całkiem pozytywne.
  • 26.06.10, 21:58
    Znam 3 rodziców, których dzieci tam chodzą. Opinie różne, ale bez
    wielkiego bólu, znośnie.
    --
    Duśka & Luśka
    Jajo
    & jajO
  • 01.07.10, 11:43
    Pewnie nie pomogę, bo mój syn chodził 13 lat temusmile)))Dowoziliśmy
    go z Saskiej Kępy i musze powiedzieć ze byliśmy bardzo zadowolenismile
    Do jakiejś I klasy utrzymywaliśmy nawet z Paniami kontaktsmile
    Wtedy były dwie grupy,po lewej stronie najmniejsze dzieci a po
    prawej ciut większe.W szatni były szafeczki dla każdego dziecka-na
    kluczyk, który był zostawiany w grupie na takiej tablicy.W każdej
    grupie w sumie 4 Panie i naprawde bardzo miłe.Po przyjściu do żłobka
    dziecko było zawsze badane prze Panią pielęgniarkę, mierzona była
    temperatura.Jeżeli dziecko było przeziębione to choćby nie wiem co
    nie zostawało w żłobku.Oczywiście dużo mogło się od tego czasu
    zmienić, ale mam nadzieję że tylko na lepszesmile
  • 14.08.10, 04:14
    Do tego złobka chodziły moje dzieci i byłam zadowolona.
    Jest okres adaptacyjny gdy przebywa sie z dzieckiem pare godzin w
    grupie, poznaje panie i rodzicow innych dzieci.Warto zapoznać sie z
    planem dnia w złobku żeby ułatwić dziecku przyzwyczajenie się,
    najistotniejszy jest czas snu-czyli godzina dwunasta.
    Dzieci lubiły panie opiekunki, chodziliśmy w odwiedziny po
    wyrośnięciu ze złobka smile.
    Opieka dobra, panie troskliwe i wyczerpujaco informujące o dzieciach.
    Przestrzegane sa diety eliminacyjne, raz w miesiacu jest teatrzyk,
    rytmika dwa razy w tygodniu.
    Teraz juz nie ma pomiaru temperatury dziecka.
    Sądzę ze nie ma to wpływu na zachorowalność dzieci.
    W wakacje przez jeden miesiąc zlobek jest zamknięty z powodu urlopu.
  • 08.04.11, 07:58
    mój synek chodził do fili w latach 2008-2009, a córeczka chodzi obecnie (do placowki macierzystej). Jestem bardzo zadowolona. Panie mają serce do dzieci (na pożegnaniu mojego synka nawet były łzywink Mam porównanie ze żłobkiem prywatnym na elektoralnej i bez wątpienia stawiam na koszykową. Dzieci zadbane, najedzone, panie dużo śpiewają i mają bardzo szeroki repertuar zabaw (starsze grupy to prawie jak przedszkole) i jeszcze chce im się to wszystko z dziećmi robić - mają i pomysły i energię na wykonanie. Moje dzieci mąż przyprowadzał po sniadaniu i nie było z tym problemu. Kierowniczka tez bardzo wporządku o ludzkim podejściu, wie które dziecko jest czyje i orientuje sie co sie u niej dzieje. Czysto, dzieci wychodzą na dwór: placówka macierzysta i filia maja oddzielne place zabaw.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martynix78.html

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.