Dodaj do ulubionych

Do mam warszawianek

06.05.06, 20:34
Mój mąż wpadł ostatnio na pomysł, by w czasie wakacji pokazać dzieciom
stolicę, mieszkamy daleko, więc wybierzemy się specjalnie do Warszawy na
tydzień. Przyznam, że sami byliśmy tam 8 lat temu i bez dzieci oczywiście wink
Na pewno pojedziemy na Starówkę, do Wilanowa i Łazienek. Chcielibyśmy jednak,
aby stolica nie kojarzyła im się wyłącznie ze zwiedzaniem, ale też z rozrywką.
Jakie miejsca polecacie? Gdzie wasze Maluchy uwielbiają jeżdzić, zwłaszcza
chłopcy w ich wieku???
--
Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
Edytor zaawansowany
  • sutra 06.05.06, 20:47
    Na plac zabaw w parku Ujazdowskim (niedaleko Łazienek). W sadzawce w tym parku
    są też latem piękne, kolorowe karpie. Na trasie Łazienki-Wilanów macie też
    trójwymiarowe kino w Sadybie Best Mall, ale dzieci mogą się jeszcze go bać.
    Można wjechać na Pałac Kultury i obejrzeć Warszawę z wysoka.
  • triss_merigold6 06.05.06, 20:50
    Proponuję jakieś centrum rozrywki np. HulaKula pod Biblioteką Uniwersytecką,
    basen np. Warszawiankę, ZOO.
  • agnieszka_azj 06.05.06, 20:56
    A jak juz będziecie w Hula Kula to wjedźcie windą na dach biblioteki - jest tam
    niesamowity ogród. Moje dzieci uwielbiają tam chodzić - a szczególnie w te i
    z powrotem po mostku na szklanym dachu czytelni.
    --
    Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki
    Mały pokój z książkami - mój blog o książkach dla dzieci i młodzieży
  • babka71 06.05.06, 21:00
    Muzeum Powstania Warszawskiego obowiązkowa..wirtualne i dla dzieci nawet się
    nie spodziewacie jaka to frajda ,,,lekcja historii plus chwila zastanowienia
    dla dorosłych..!!!!!!....
  • triss_merigold6 06.05.06, 21:07
    Muzeum PW faktycznie jest ciekawie i nowocześnie zrobione tylko, że dla 5 i 6-
    latka może być zwyczajnie nudne.
  • dusia_mamusia 07.05.06, 17:36
    triss_merigold6 napisała:

    > Muzeum PW faktycznie jest ciekawie i nowocześnie zrobione tylko, że dla 5 i 6-
    > latka może być zwyczajnie nudne.


    To fakt. Dla takich chłopców lepsze byłoby Muzeum Wojska Polskiego. Mój
    czterolatek był zachwyciony.
    --
    "Uważaj na poradniki zdrowotne.
    Możesz umrzeć przez błąd drukarski."
    Mark Twain
  • jusytka 30.05.06, 22:14
    Ja bym chętnie takie muzeum zobaczyła, ale obawiam się, że moje dzieci sa
    jeszcze na to za małe sad
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • monia145 06.05.06, 21:20
    Moj 6-letni syn doskonale bawi sie w Muzeum Wojska Polskiego, ale on ma bzika
    na punkcie wojska.
    --
    "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
  • jusytka 06.05.06, 21:31
    Dzięki dziewczyny, obawiam sie, że tydzień może okazać się za krótki. A z parków
    wodnych, który polecacie?
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • triss_merigold6 06.05.06, 21:34
    Warszawianka chyba ma najwięcej atrakcji.
  • jusytka 06.05.06, 21:36
    A HulaKula to taka duża sala zabaw?
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • triss_merigold6 06.05.06, 21:42
    Naprawdę duży tzw. małpi gaj - basen z kulkami, zjeżdżalnie, piłki do skakania,
    tunele, plecionki z lin. W weekendy 25 zł od sztuki dziecka (dorośli free) + 5
    zł za godzinę podziemny parking strzeżony, w tygodniu 15 zł. Obok są kręgle dla
    dzieci i kręgle i bilard dla dorosłych.
  • jusytka 06.05.06, 21:58
    Fajne smile Na pewno tam pójdziemy, a ten słynny dach widziałam kiedyś w TV, nie
    wiedziałam jednak, że jest tam taka fajna sala zabaw.
    Do kina też chętnie bysmy sie wybrali, ktoś pisał o trójwymiarowym, są tam
    jakieś bajki dla dzieci? czy rzeczywiscie takie Maluchy będą się bały???
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • sutra 07.05.06, 12:41
    Są bajki dla dzieci, oczywiście. Co do strachu, to bardzo indywidualna kwestia,
    zależy od dziecka. Już nie pamiętam, od kiedy mój synek się bał, ma 8 lat i
    takie detale wyleciały mi z pamięci wink
    Kino i repertuar masz tu:
    www.kinoimax.pl/kina.php?cid=1060
  • babka71 06.05.06, 21:39
    do parku wodnego mniej niż 100 zł na 4 osoby to max, ale moze być mało...
    do zoo minimum 100 zł na luzie, ....hmnnn na tydzien to polecam place zabaw i
    domowe jedzenie
  • triss_merigold6 06.05.06, 21:43
    ZOO - dorośli 12 zł, dzieci 6 zł bilety.
  • jusytka 06.05.06, 21:51
    Dość często podróżujemy, bylismy w wielu parkach wodnych w Polsce i za
    zagranicą, ale najwięcej zapłaciliśmy jak dotąd w Krakowie - własnie 100 zł
    (bez limitu), w ZOO też bylismy juz kilka razy, ale przyznam, że 100 zl nie
    zapłacilismy nigdzie, nie przesadzasz? Zaoszczędzimy jednak na noclegach, bo
    jedziemy na zaproszenie mojej dawnej przyjaciółki ze studiów, która mieszka sama
    w dużym mieszkaniu. Obiady na pewno na mieście, ale chyba nie odbiegają one
    cenowo od innych turystycznych miejscowości, jak dotąd płacilismy za nie ok
    50-60 zł - oczywiscie odpadają drogie restauracje.
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • babka71 06.05.06, 21:55
    100 zł to zoo bez lodów, waty cukrowej, waszego dorosłych odpoczynku itp..
    jak tak to dwoje dzieci plus dwoje dorosłych to się w 50 zł zmieścicie
  • jusytka 07.05.06, 12:03
    Oj babko71, jeśli bilet dla dorosłego kosztuje 12 zł, a dla dziecka 6 zł, to
    zapłace za nie 36 zł, zgadza się? Za 50 zł kupie wiec nie tylko bilety, ale
    równiez lody i nawet wate cukrową, a ty straszyłas sumą 100 zł wink
    Chyba bym zrezygnowała z ZOO za 100 zł, chyba, ze byłoby to safari wraz z
    lunaparkiem jak u Niemców wink
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • euna 06.05.06, 22:00
    SUPER plac zabaw w Parku Żeromskiego koło Cytadeli (która też chłopców może
    zainteresować).
  • koala500 06.05.06, 23:03
    A w której części Wawy będziecie? Bo w Ursusie na Niedzwiadku jest hasanka - to
    największy plac zabaw w Wawie, nowy, fajnie wyposażony i darmowy.
    --
    moje dwie gwiazdki:
    src="<a href="b4.lilypie.com/HgXsp1.png""
    target="_blank">b4.lilypie.com/HgXsp1.png"</a> src="<a
    href="b2.lilypie.com/ESbjp1.png""
    target="_blank">b2.lilypie.com/ESbjp1.png"</a>
  • jusytka 07.05.06, 07:59
    - właściwie nie wiem, muszę zapytać.
    Na pewno trzeba sie będzie przemieszczać po Warszawie, przypomniało mi się, jak
    pewna rodzinka z Warszawy przyjechała do moich odziców (nad morze) Tico, mimo,
    że w garażu zostawili Passata. Dlaczego? - bali się, że ktos im ukradnie !!!
    Stąd moje pytanie, czy rzeczywiscie starch zostawić auto w centrum warszawy?,
    obawiam się też tych słynnych warszawskich korków, może lepiej zostawić auto w
    bezpiecznym miejscu (oczywiscie w W-wie) i ku radosci dzieci przemieszczac się
    tramwajami, czy metrem?
  • aborka 07.05.06, 08:40
    a szef mojej kolezanki (Duńczyk)bał sie tez o samochóe wiec wolał jechac do Polski samolotem. Zostawił auto na lotnisku w Kopenhadze. A jak wrócił, to go nie było.... (znaczy tam mu ukradli). Akurat wszystkim moim znajomym jak kradli auta to nie w centrum ale z osiedlowych parkingów i spod domu.
  • jusytka 30.05.06, 22:25
    A co to jest ten Niedżwiadek? Plac zabaw o którym mówisz, jest na zewnątrz, czy
    to jest sala zabaw?
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • sutra 07.05.06, 12:43
    euna napisała:

    > SUPER plac zabaw w Parku Żeromskiego koło Cytadeli (która też chłopców może
    > zainteresować).

    Ten plac zabaw jest też SUPERzatłoczony.
  • golabek1 08.05.06, 14:01
    jazda po Warszawie samochodem dla mało wprawnych w jedździe po warszawsku jest
    trochę cięzka. zwłaszcza jak sie nie zna miasta i nie wiadomo gdzi emożna
    zaparkować, gdzie jest zakaz, gdzie ciasno. Coś o tym wiem.
    jazda komunikacją miejską może być nieco uciązliwa, ale warto kupić bilet 3
    dniowy lub tygodniowy - napewno będzie taniej i z góry zaplnować gdzie chce się
    jechać i co tak jest ciekawego.
    może wejdź na stronę Warszawa.pl lub inną i poczukaj co ciewawego sie dzieje w
    dniach kiedy będziecie w stolicy. W PKiN jest wystawa japońska interakcywna 0
    czas i coś tam.
    Pozdrawiam

    Kasia
  • jusytka 08.05.06, 16:27
    A co to znaczy jeżdzic po warszawsku? Często podrózujemy autemi i mój mężuś
    sprawdził sie jako kierowca, ma niezłą orientację w dużych miastach (w
    przeciwieństwie do mnie), choć na pewno w kazdym nowym miejscu jest nieco
    trudniej, niz w rodzinnym mieście. Bardziej obawiam sie jednak o auto ...
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • golabek1 09.05.06, 10:08
    Nie chciałam Was urazić, wiem tylko z doświadczenia że może być czasem ciężko.
    po warszawsku to szybko, na gazie, zajeżdzać, podjeżdzać, wciskać sie na siłę,
    wyprzedzać na lusterko. skoro macie opanowaną taką jazdę to jeszcze trzeba
    tylko opanować nerwy i nie reagowac na klaksony innych zmotoryzowanych. Będzie
    dobrze, przeciez nie wszyscy tak jeżdzą, ale oszołomy się niestety zdarzają.
    Nie można generalizować, że samochód na obcych numerach zaraz ukradną. pewnie
    że zwracają uwagę, ale ważne, żeby nie zostawiać na siedzieniach żadnych toreb,
    kurtek, reklamówek, radia z kieszenią, bo to przyciąga uwagę, takich młodych
    złodziejaszków. My mieliśmy mały plecaczek przyczepiony do lusterka to takie
    jeszcze dzieci chodziły wokół, patrzyli, oglądali.
    a może gdzies obok miejsca gdzie będziecie mieszkać jest parking, zapłacicie i
    bedziecie mili z głowy.

    Pomyślałam jeszcze że możecie odwiedzić CH Akradia. pewnie mi sie dostanie, ale
    to miejsce gdzie jest wszystko - kino, restauracje, plac zabaw dla dzieci,
    windy i oczywiście sklepy - może coś ciekawego kupicie?

    Kasia
  • monia145 09.05.06, 10:16
    Jasne, my, warszawiacy uwielbiamy siać terror na ulicy!

    --
    "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
  • kammik 09.05.06, 10:19
    Wystawa o czasie jest koszmarnie nudna i niedopracowana, odradzam.
  • bri 09.05.06, 12:36
    ZOO!!!
  • jusytka 22.05.06, 09:23
    Opracowuje plan zwiedzania na każdy dzień, głównie na podstawie
    przewodnika Pascala - Polska z dzieckiem i waszych porad.
    Mam w planach oprócz miejsc obowiązkowych (Starówka, Wilanów, Łazienki, Pałac
    Kultury i Nauki) również:
    - park wodny - Warszawianka - czy jest to największy park wodny w W-ie?
    - sala zabaw Hulakula - podobno są tam dwie sale, która będzie fajniejsza dla
    moich chłopaków, tzn bardziej oryginalna?
    - kino IMAX (trójwymiarowe) - czy rzeczywiscie nie ma tam biletów rodzinnych, a
    za 4-osobową rodzinę trzeba zapłacić ok 80 zł ? (za seans 45 minutowy)
    - zoo
    - Pepeland w Dziekanowie Nowym - proszę o opinię

    Co sądzicie o moim planie?
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • konkubinka 22.05.06, 15:04
    jesli zachaczycie o weekend to przejedzcie linia turystyczną nr 100, jedzie ze
    Starego Miasta .
    Mieszkam obok Muzeum Powstania Warszawskiego i widziałam w sobote, ze jezdzily
    jakies linie autobusowe jak z tamtych lat.
    Co do Zoo to nie wiem czy akurat jest to fajna rozrywka , bylam tydzien temu i
    zoo jak zoo-tłumy ludzi i wiele pierdół , ktorych trzeba odmawiac jak sie chce
    zaoszczedzic, chyba lepiej naprawde odwiedzic ten dach biblioteki.Podobno pod
    mostem swietkorzyskim tez sie cos dzieje.
    Ja to w ogole nie lubie tego miasta , uciekam poza nie gdy tylko moge, a nawet
    metro donikąd mi nie pasuje.
    W trojwymiarowym kinie zmienia sie ciagle repertuar takze warto sprawdzic tuz
    przed przyjazdem.
    --
    Ania"Dondon" - moderator SKLEPIKU

    GDZIE SIE PODZIAŁOLATO???sad((
  • konkubinka 22.05.06, 15:08
    Jusytko ,na Twoim miejscu odpuscilabym sobie sale zabaw.To moje prywatne
    zdanie.CHyba , ze naprawde dzieci nie maja szans isc gdzies kiedys do takiej sali.
    p.s.W ogole to jakbys chciala na jeden dzien miec towarzystwo to z checia Cie
    oprowadze , mieszkam tu 30 lat i mam 8 letniego synasmile
    --
    Ania"Dondon" - moderator SKLEPIKU

    GDZIE SIE PODZIAŁOLATO???sad((
  • jusytka 22.05.06, 16:57
    Nie lubisz W-wy? My na co dzień nie mieszkamy w wielkim mieście, więc w czasie
    wakacji staramy sie nadrobić wszelkie cywilizacyjne zaległości wink Mieszkamy nad
    morzem, a do Stolicy ciągnie nas synek, który jeszcze tam nie był, a bardzo
    chciałby ją zobaczyć ;. Sporo podrózujemy i nasze chłopaki były wiele razy w
    zoo, aquaparkach czy salach zabaw. Zawsze jednak chętnie idą tam ponownie,
    zwykle tak planujemy nasze wakacje, aby nie zabrakło takich atrakcji. Nie
    bylismy jeszcze w kinie trójwymiarowym, ale zaskoczona jestem ceną 45 min seansu
    - ok 80 zł za 4-os rodzinę?
    Pokazywałam też chłopakom fotki ze stronki Pepelandu - aż piszczały na widok
    czołgu i innych atrakcji.
    Ja słabo znam Warszawę, więc fajnie by było powędrować gdzieś razem, a twój
    synek wie chyba najlepiej, gdzie najbardziej warto iść wink
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • patyk.od.zosi 22.05.06, 18:40
    Witam,


    www.wodnypark.com.pl/index.html

    Merliniego Wodny Park, zwany kiedys Warszawianka, polecam. Jest duzy i dobry, ale czy najwiekszy?
    Jesli nawet nie, to jeden z wiekszych.

    Z Twoich proppozycji to odradzam Ci PEPELAND.
    Daleko od W-wy a tam nic szczegolnego. Miejsce przereklamowane. Niebezpieczne, stare i zakurzone
    zabawki. Wysokie i nie sprawiajace dobrze umocowanych zjezdzalnie. Generalnie strach sie tam
    bezpiecznie bawic. Hustawki zardzewiale, samochodziki popsute, a malpi Gaj tak zbudowany z drewna,
    ze wystaja gwozdzie...

    ________________
    pozdrawiam,
    Patyk, mama 2x
  • jusytka 22.05.06, 21:39
    No właśnie, ta Warszawianka na fotkach nie wygląda okazale, czy mozna ją
    porównać do aquaparku np. w Krakowie? Jaka jest tam temperatura wody w części
    rekreacyjnej, ponad 30 stopni, czy mniej? Jest tam sauna, czy łaźnia parowa?
    Wybrałam ją tylko dlatego, że ją polecacie - moje chłopaki brodzikami już nie są
    zainteresowani, choć zamkiem w krakowskim aquaparku nie pogardzili wink Ważna jest
    jednak dla nas temperatura wody no i fajne rurywink
    Pepelino na fotkach nie przypomina zadbanego placu zabaw, ale nie spotkaliśmy
    sie dotąd z możliwością zwiedzenia wewnątrz czy przejechania sie pojazdami
    wojskowymi, dlatego dla moich chłopaków byłaby to spora atrakcja, ale z drugiej
    strony powinna być bezpieczna ...
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat
  • patyk.od.zosi 22.05.06, 22:24
    Co do PEPELADU i czolgow i innych atrkacji chlopiecych, to z doswiadczenia nie wiem, bo moj synek
    jeszcze za maly, ale znajomi byi tam w tym miesiacu z rowiesnikiem Twojego mlodszego synka i co od
    nich wiem: w czolgu brudno i smierdzaco, porozwalane jakies rury, stare butelki. helikopter wewnatrz
    rowniez smierdzacy i totalnie zaniedbany. Tam trudno jest czegokolwiek nie dotnac bez obrzydzenia.

    Co do czolgow, samolotow wojskowych itp. to bardzo fajna wystawa na swiezym powietrzu takich
    maszyn (wraz z mozliwoscia wejscia do zadbanego czolgu) jest na ul. Powsinskiej (nota bene niedaleko
    tego IMAX-a z kinem 3D na Sadybie.)
    ________________
    pozdrawiam,
    Patyk, mama 2x
  • konkubinka 22.05.06, 21:41
    Odezwe sie na priv i sie domowimy.
    Czytalam Twoje posty o tym czym interesuje sie Twoj synek.Moj ma dosc zblizone
    zainteresowaniasmilesmileATlasy - glownie zwierzat ale nietylko.Takze o mapach mysle z
    checia podyskutujasmileA i z alergii cie kojarze wiec tez bedzie temat do przegadania.
    --
    Ania"Dondon" - moderator SKLEPIKU

    GDZIE SIE PODZIAŁOLATO???sad((
  • jusytka 22.05.06, 22:23
    Rzeczywiscie, dobrze kojarzysz, wybieramy sie do Warszawy na początku lipca.
    Napiszę na twój adres gazetowy.
    --
    Łukaszek 7 lat, Bartuś 5,5 lat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka