Dodaj do ulubionych

Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi , ADHD ?

13.09.06, 10:26
Mam pytanko , moja żona nauczycielka , dojrzała do decyzji że miast pracować
w szkole chciałaby pracować samodzielnie , i chce zrealizowac pomysł nad
którym myslała od kilku lat - własnie Gabinet jak w temacie ,
chciałbym jej jakoś pomóc przygotować to od strony marketingu i obsługi , i
mam taki pierwszy dylemat , na jakiej dzielnicy umiejscowić gabinet , mam na
mysli Warszawę , czy otworzyć w centrum , czy raczej na konkretnej
dzielnicy ,
obie opcje maja plusy i minusy , centrum jest drogie , istnieje obawa że
rodzice nie będą mieli mozliwości dowożenia dzieci na zajęcia , a raczej nikt
nie puści 7-8 latka samego np z Bemowa ,

Z drugiej strony umiejscawiając to na konkretnej dzielnicy zawężamy się tylko
do tej dzielnicy i nie wiem czy będzie miała tylu klientów aby zapłacic za
czynsz ZUS itp

Obawiam się że raczej dojeżdzanie do ucznia nie zda egzaminu bo np takie
zajęcia z dzieckiem które ma ADHD trwają max 45 min jednorazowo , a optimum
to 30 min więc może być tak że straci 3 h na dojazdy a zarobek będzie z
tego niewielki

Pozdrawiam i liczę na Wasze opinie i sugestie

Obserwuj wątek
    • jacksparrow1 Re: Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi , ADHD 13.09.06, 17:24
      A czy jest mozliwosc uzyskania informacji o ilosci dzieci z ADHD czy problemem
      dysleksji w danej dzielnicy.Moze porozsylac pisma do szkol czy nawet zrobic
      rajd po szkolach( wiem czasochlonne) ale kazda szkola powinna miec dane na
      temat ilosci uczniow z danym problemem.Nie dadza ci namiarow, ale moze moga
      uc=dzielic informacji.Moze w wydziale oswiaty moga udzielic Wam informacji w
      ktorej dzielnicy jest najwiecej dzieci z tym problemem.NIe wiem.Gdybam.
      Mysle ze nalezaloby takze sprawdzic czy w danej lokalizacji nie ma przypadkiem
      juz podobnego gabinetu - otworzycie np w centrum i bedziecie walczyc o ucznia,
      kiedy dzielnice obok jednak byloby latwiej.
      Zycze powodzenia.I podziwiam malzonke bo to na co sie decyduje to trudna praca.
    • mika_p Odpowiedź użytkownika Arwena_11 13.09.06, 21:10
      Re: gabinet pr5acy z dzieckiem dyslektycznym ADHD
      Autor: arwena_11
      Data: 13.09.06, 18:40

      --------------------------------------------------------------------------------
      Myślę że najlepiej byłoby otworzyć gabinet tam gdzie dużo szkół. Czyli w
      młodych dzielnicach. Ursynów, pewnie białołęka itd.
      A może najpierw spróbować dołączyć sie do istniejących placówek. Tam gdzie
      działają psycholodzy, logopedzi itd. W takich placówkach zajmują się pomocą
      dzieciom i rodzinom. Pewnie łatwiej wtedy znaleźć chętnych.
      Najpierw wyrobić sobie "markę", nawet biorąc za pomoc niewielkie stawki, a
      dopiero potem zacząć zarabiać.
      Piszesz że Twoja żona pracowała w szkole, ale nie piszesz w jakim charakterze.
      Czy jest psychologiem?, pedagogiem?. W każdym razie znają ją w jednym miejscu.
      Otwieranie samodzielnego gabinetu jest rzucaniem się na głęboką wodę. Jak sie
      nie ma zaplecza to można sie utopić.
      A takie centra pomocy mają to do siebie, że np. koszty dzielą się na więcej
      osób. Poza tym sam ZUS z działalności ro obecnie ok 650 zł ( chyba że pierwsza
      działalność, to ok 250 zł przez chyba dwa lata ).

      -------------------------------------------------------------------------------

      Od siebie (moderator Starszego Dziecka) dodam, że uwieszanie tych samych wątków
      na różnych forach jest sprzeczny z regulaminem i następonym razem dubel
      zostanie skasowany razem z odpowiedziami bez uprzedzenia i przeklejania.
      Aha, a pytania o Warszawę nalezy umieszczac na forum dla rodziców warszawskich,
      tutaj obok forów wojewódzkich:
      forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540804.html?x=2359681
      Docelowo ten wątek też tam trafi.
    • sdomitrz Re: Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi , ADHD 17.09.06, 12:31
      Sądzę, że trzeba umiejscowić np. na Górnym Mokotowie - niedaleko metra.
      Po pierwsze, będą bezpłatne miejsca parkingowe (ważne dla rodziców
      dojeżdżających autem), po drugie bliskośc metra pozwoli dojechać rodzicom z
      dzieckiem szybko zarówno z Ursynowa jak Żoliborza. W Centrum zawsze jest ten
      problem, że nie ma gdzie parkować, a podobne gabinety sa często umiejscowione
      na górnym piętrach starych kamienic (czyt. trzeba wysoko się wspinać po
      schodach z dzieckiem, które póxniej ma tego dośc... klatki są mało
      zadbane,nieprzyjemne - to wszystko zmiechęca do następnych wizyt)

      --
      IGOREK
      Daszeńka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka