Dodaj do ulubionych

Usunięcie migdałka - Szpital Wojskowy Wrocław

13.03.09, 14:49
Witam serdecznie,
Moja 6 letnia córka ma mieć usuwany trzeci migdał w Szpitalu Wojskowym we
Wrocławiu. Jesteśmy już po wizycie kwalifikacyjnej i mamy wyznaczony termin
zabiegu. W tym szpitalu zabieg przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym. Nie
ukrywam, że bardzo boję się tego zabiegu.
Czy ktoś z Was lub Wasze dziecko miało przeprowadzany w tym szpitalu taki
zabieg? Jak to przeżyliście? Czy dla dziecka to traumatyczne przeżycie?
Zastanawiam się także nad usunięciem migdałka w znieczuleniu ogólnym
(narkozie), ale niestety nie wiem gdzie taki zabieg najlepiej przeprowadzić.
Bardzo proszę o opinie.
Nas leczy w tej chwili dr Jaśkiewicz - Burnejko i zabieg ma być przez nią
przeprowadzony. Czy ktoś miał usuwany migdał przez tą panią doktor lub w
Szpitalu Wojskowym?
Pozdrawiam,
colline
Edytor zaawansowany
  • 13.03.09, 15:24
    moja córka w wieku 3 lat miała usuwany trzeci migdał w szpitalu kolejowym, w
    pełnej narkozie
    ale była też dziewczynka około 6-7 latek i miała przeprowadzany w znieczuleniu
    miejscowym i jakoś traumatycznie tego nie przeżyła, mówiła tylko ze szeroko
    buzię otwierała, jej mama mówi ze w szoku jest zę tak gładko poszło
    my szliśmy do szpitala o 7 rano, wcześniej 12 godzin bez picia i jedzenia, o 9
    zabieg, następnego dnia o 9 do domu, kilka dni wcześniej jeździliśmy na
    konsultacje do anestezjolog
    --
    bitwa-na-sniezki.pl/596393
  • 13.03.09, 17:41
    Do zabiegu mamy jeszcze trzy tygodnie.
    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ilu lekarzy, tyle opinii. Jedni mówią, że
    zabieg z narkozą to komfort dla dziecka, inni że nie należy obciążać organizmu
    dziecka narkozą, że wystarczy jedynie znieczulenie miejscowe, a dziecko i tak
    nic nie czuje a potem szybko zapomina.
    Ja jako rodzic bardzo się denerwuję. Może znajdzie się ktoś, kto miał usuwane
    migdałki w Szpitalu Wojskowym?
    Pozdrawiam smile
  • 14.03.09, 14:04
    Moj partner miał tam usuwane migdalki.
    Wprawdzie nie dziecko,ale dobrze wspomina opiekę w tamtejszym szpitalu.
    Ciezka decyzja przed Toba bo dla dziecka niby lepiej zeby nie bylo swiadome, ale
    skoro lekarze mówią, ze to nie jest konieczne ,to nie wiem czy jest sens
    pakowania znieczulenia ogólnego.
    Decyzja nalezy do Ciebie.Poszperaj w googlach moze znajdziesz coś wiecej na ten
    temat.

    --
    Wybacz za literówki, ale to z emocji... big_grin
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć
    przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
    poglądów, bez podawania przyczyny wink
  • 16.03.09, 13:44
    Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
    Chyba zdecyduję się na "głupiego jasia", bo sama też nie za bardzo jestem
    przekonana do narkozy.
    Opinie oczywiście różne i decyzję muszę podjąć sama.
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  • 17.03.09, 21:37
    Ja miałam robiony inny zabieg w Wojskowym, jednak także miałam znieczulenie
    obwodowe na nogę jedną i wcześniej podany głupi jaś. Czasami mi się przysypiało,
    czułam się okropnie zmęczona,ale nawet dobrze wspominam to. Dodam,że oglądałam
    zabieg na monitorku
  • 20.03.09, 12:38
    Moja córka miała usuwany 3-ci migdał w w narkozie Medicusie (miała wtedy 3
    latka). Wszystko przebiegło bez problemów i niepotrzebnych stresów, choć bardzo
    bałam się narkozy. Nie wyobrażam sobie, że miałaby być świadoma podczas zabiegu.
    Jest bardzo przewrażliwiona na punkcie skaleczeń, krwi itp. a usuwanie migdałka
    to bardzo krwawy zabieg. Samo pobieranie krwi było dla niej okropnym przeżyciem.
    Ja sama jako 6-cio letnie dziecko miałam usuwany migdał (ze znieczuleniem
    miejscowym, ale i tak mnie bolało), do dziś dobrze pamiętam strumień krwi lejący
    się z buzi i nosa. Brrr!
  • 20.03.09, 12:40
    Poza tym miałam pewność , ze w narkozie lekarz porządnie wytnie migdał jak
    należy, a nie będzie się szarpał z dzieckiem.
    Ja po pierwszym cięciu nie chciałam już drugi raz otworzyć buzi.
  • 25.03.09, 14:10
    Ja też nie wyobrażam sobie zabiegu u dziecka bez narkozy: sama jako
    dziecko miałam wycinany dwukrotnie III migdał i do tej pory to
    pamiętamsad. Niestety przekazałam moim dzieciom predyspozycję do
    migdała i tak:
    SYN: 7lat miał dwukrotnie zabieg pod narkozą: 1. wycinany migdał i
    podcinane boczne migdały (III migdał był monstrualnych rozmiarów jak
    na niespełna 3-latka i zaczęły sie problemy z niedosłuchem, (Szpital
    Babińskiego p. dr. Gul, wypisałam na własne żądanie wieczorem po
    zabiegu bo miałam w domu malutka córkę karmioną piersią. 2.Klinika
    na Chałubińskiego, Dr. Preś (polecam nogami i rekami!!!) , obecnie
    pracuje i operuje w Medicusie na Wyszyńskiego - podciecie migdała i
    założenie drenu do uszka. Teraz w Medicusie maja najnowsza metodę
    chyba laserową do operacji na migdałach - dr. Preś operował w ten
    sposób mojego kolegę, który ciągle chorował mimo wieku dorosłego smile.
    CÓRKA (5lat):znowu u dr. Gul -Prywatna Klinika na Grobli (jeszcze
    nie było Medicusa smile).

    Gdyby nie narkoza synkowi nigdy nie wycieliby takiego wielkiego
    migdała pod głupim jasiem, a w dodatku podczas operacji po tym jak
    sie okazało jaki był wielki, podjęto na spokojnie decyzję o
    podcięciu dwóch tez olbrzymich migdałów bocznych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.