Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o Waszą pomoc

23.05.10, 17:40
Kochane Mamusie,

Zacznę może od prośby do bj32 o to aby nie usuwała tego wątku. Wiem,
że jest on moim drugim na forum Pomocnych Emam ale chciałabym "na
czysto" opisać co się u nas wydarzyło.
Otóż wydarzyło się wielkie szczęście bo zostaliśmy rodzicami
malutkiego chłopczyka, który urodził się troszkę za wcześnie bo w 36
tygodniu ciąży. Każda mama wie, że jak zostaje się mamą to człowiek
może góry przenosić i zwariować ze szczęścia. Maleństwo miało
stwierdzone małe zaburzenia oddechowe i był troszkę obserwowany
na "noworodkach" a później oddali mi moje szczęście. Myślałam, że
zwariuję przez te parę godzin...z niepokoju...
Dzidziuś jest zdrowy ale urodził się ze stópką końsko-szpotawą. Nie
wiem czy wiecie jaka to wada. Nóżki są ...no nie wiem...ciężko mi to
pisać...takie powykręcanesad Lekarz w szpitalu zagipsował mu jedną
nóżkę a druga jest do sprawdzenia u ortopedy. Dostaliśmy skierowanie
do specjalistycznej kliniki rehabilitacyjno-ortopedycznej. I tu
zaczyna nam się znowu pod górkę...Ta klinika jest 100 km od nas.
Prawdopodobnie będziemy musieli tam jeździć przez 10 tygodni, co
tydzień. Na zmianę gipsu i kontrolę i rehabilitację. Nie damy sobie
rady finansowo z utrzymaniem 3 dzieci, dojazdami do tej kliniki i na
rehabilitację i kosztami rehabilitacji...Bo konsultacje ortopedyczne
mają być na NFZ. Po prostu nie stać mnie na te dojazdysad
Wiem ile dla mnie zrobiłyście i dla moich dzieci i jestem Wam za
wszystko bardzo wdzięczna.Uwierzcie mi, że strasznie niezręcznie
jest mi prosić Was o więcej bo nie chciłabym za nic w świecie
żebyście pomyślały o mnie: "O! Dostała palec to teraz chce całą
rękę!" Uwierzcie mi proszę, że gdybym nie musiała to nigdy nie
nadużywałabym Waszej pomocy...To jest poważna wada i tylko
rozpoczęcie leczenia zaraz po narodzeniu daje szansę na całkowite
wyleczenie. Dlatego nie mogę się poddać i muszę próbować wszystkiego
by dać dzieciątku szansę na zdrowie.
Drogie Mamy, jeśli któraś z Was chciałaby nam pomóc jakkolwiek to
będziemy bardzo wdzięczni. Nie gniewajcie się , że proszę Was tak
wprost o pomoc ale każda matka na moim miejscu zrobiłaby wszystko
dla swojego maleństwa...

Pozdrawiam Was serdecznie
Edytor zaawansowany
  • kogosia 23.05.10, 17:55
    myślę że musisz wysłać np. do bj32, dokumentację medyczną w której jest
    potwierdzenie na to co piszesz.

    Wtedy na pewno co jakiś czas ktoś będzie mógł Ci jakiś grosz przesłać
  • ciezarna1231 23.05.10, 18:45
    Kochane,
    Jedyny dokument jaki mam na ten moment to wypis synka ze szpitala.
    Tam jest napisane o tej wadzie. Tak naprawdę nie mam skanera ale
    jestem tak zdeterminowana, że chyba nawet zaraz pójdę do sąsiadki
    żeby mi zeskanowała ten wypis. Później na pewno będę miała coś z tej
    kliniki. Ale to jak już będę po pierwszej wizycie u nich.
    Jak najbardziej rozumiem, że każda z Was chce mieć pewność komu
    pomaga.
  • ciezarna1231 23.05.10, 19:31
    Dokumenty wysłane do bj32.
  • kroliczyca80 23.05.10, 21:08
    Zgodnie z regulaminem na tym forum nie prosimy o pomoc finansową.
    Blanka może usunąć ten wątek...
    --
    Zwitek
    Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy,
    wkurwieni?
    Jonasz Kofta
  • ciezarna1231 23.05.10, 21:20
    Dziewczyny, ja naprawdę rozumiem... A czy mogę Was prosić o artykuły
    higieniczne dla maluszka? To będzie już duża pomoc, bo pieniążki,
    które przeznaczyłabym np. na pampersy czy cokolwiek dla malca
    mogłabym odkładać. A dla mnie każdziuteńki grosik się liczy.
    Jeśli jednak Blanka uzna, że ten wątek narusza regulamin to ja to
    zrozumiem oczywiście. Regulamin jest jeden i wszystkie musimy się do
    niego stosować
  • dzem-z-malin 23.05.10, 21:38
    Asiu, miało mnie tu nie być na tym forum ale dla Ciebie zrobię
    wyjątek smile Sprawdź proszę pocztę!
  • ciezarna1231 24.05.10, 12:40
    Madziu,
    Dziękuję Ci bardzosmile
  • aqua696 24.05.10, 00:56


    W wypisem do MOPS z podaniem o celowke, lub okresowy zasilek na
    dojazdy, rehabilitacja na skierowanie jest za darmo..z tym ze w domu
    powtarzasz wielokrotnie cwiczenia...
    W wiekszych miastach sa Osrodki wczesnej internwencji... przypomnij
    mi skad jestes..poszukam najblizszy...
    Moze macie szkole integracyjna lub specjalna czesto maja
    zatrudnionych rehabilitantow..i moze bylaby szansa sie dogadac za
    mniejsza kaske...
    Warto pilnowac gipsow ortopedy...i glowa d gry da sie z tym
    zyc..chodzic biegac...
    Nieraz trzeba operowac...ale rokowania sa dobre...
    glowa do gory...
    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • ciezarna1231 28.05.10, 10:37
    Aqua, my niestety nie kwalifikujemy się na pomoc z mops-u bo
    przekraczamy ich kryterium. Zarabiamy oboje najniższe krajowe.
    Jeśli chodzi o ośrodek to wyznaczyli go nam już w szpitalu. Jedyny w
    woj. lubuskim , który zajmuje się małymi dziećmi to LORO w
    Świebodzinie. Nam też lekarz mówił, że najważniejsze to pilnować
    zmiany gipsów i bez tego ani rusz. Mieszkamy na wsi więc nie ma mowy
    o szkole integracyjnej w pobliżusad
    A napisz mi proszę czy Ty miałaś styczność z tym schorzeniem
    bezpośrednio? Jeśli tak to napisz mi proszę troszkę z
    doświadczenia...
  • mamasi 28.05.10, 10:55
    Wszystko zależy jak bardzo nóżka/nóżki są wykrzywione. Ja znam jedno
    dziecko (chodzi z naszą mała na basen) które miało (ma) tą
    przypadłość. Wiem tylko tyle że najpierw miał nóżki w gipsie a potem
    nosił jakieś specjalne buty - obyło się bez operacji. Jak widzę na
    basenie jak on szaleje to trudno uwierzyć że miał problem z nóżkami.
    Na tą chwilę nie jestem w stanie ci pomóc rzeczowosad ale jakby co to
    będę pamiętać.
    Znalazłam takie stronki - może ci się przydadzą:
    konskoszpotawe.prv.pl/
    www.global-help.org/publications/books/help_cfponsetipolish.pdf
    www.babyboom.pl/forum/zdrowie-f311/stopa-konsko-szpotawa-10202/index7.html
    Pozdrawiam--
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 28.05.10, 21:36
    Mamasi, takie słowa to dla mnie duże wsparcie. Wertuję cały internet
    w poszukiwaniu wypowiedzi rodziców dzieci doświadczonych przez tą
    wadę. My matki jesteśmy tak skonstruowane, że żyjemy naszymi
    dziećmismileKażdy ich sukces cieszy nas bardziej niż nasz własny a
    każde nieszczęście , które spotyka nasze dziecko boli stokroć
    bardziej...Dziękuję za linki-jestem w trakcie lektury
  • mamasi 28.05.10, 22:10
    Moja mała ma bielactwo (plama prawie zniknęła). Pamiętam ten strach,
    niepokój, gdy usłyszeliśmy co to jest. Na początku brzmiało jak
    wyrok - ale najważniejsze że to się jej cofa. I u Was też tak
    będzie. To nie wyrok, nie wasza wina że dzidzia ma takie nóżki, ale
    co najwazniejsze to to że z tego się wychodzi!!! czasami łatwiej a
    czasami trudniej. Ja zyczę Wam aby ta droga do wyleczenia waszego
    brzdąca była baaaardzo krótkasmilena razie błądzicie na ślepo więc może
    uda ci się nawiązać kontakt z innymi mamami chorych dzieci, tych z
    linków ode mnie, one na pewno cię pokierują i doradzą, jak tutajsmile
    p.s. moja mała ma teraz gorączkę a ja przeżywam jakby nie wiem co
    jej byłosmile ehhh my mamusiesmile pozdrawiam mocno
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • mamasi 28.05.10, 22:14
    Wiem że na pewno siedzisz non stop w necie i czytasz o tej wadzie
    (skąd ja to znam), ale pamiętaj że ludzie potrafią przeinaczać
    fakty, więc wszystko co wyczytasz podziel przez 2wink
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 29.05.10, 10:31
    Jest dokładnie tak jak piszeszsmile My matki jesteśmy wszystkie takie
    samesmile Wiem, że muszę brać poprawkę na to co czytam w internecie
    ale człowiekiem rządzą emocje. Wierzę, że uda nam się wygrać z tym
    cholerstwem...
  • mamasi 29.05.10, 10:46
    Pewnie że się udasmile najwazniejsze to dobre nastawienie, wtedy
    wszystko jakoś tak łatwiej wychodzismile powodzenia i trzymam za Was
    kciuki!!!
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • carrie78 24.05.10, 09:38
    Poproszę o Twoje namiary Asiu i jakie pieluchy używasz (rozmair
    rodzaj? - np. moje dziecko było uczulone na jedną z marek pampersów)
    na adres gazetowy.
    pozdrawiam
    --
    Mój blog art-toledana.blogspot.com
  • ciezarna1231 24.05.10, 10:21
    Carrie, napisałam do Ciebie na maila gazetowego.
    Dziękuję za odzewsmile
    Asia
  • bj32 24.05.10, 06:26
    Wypis otrzymałam i wszystko się zgadza.

    Koleżanki, które chcą i mogą, poproszę o wsparcie jedzeniem, chemią i
    ciuchami. Wtedy zapewne Asia będzie mogła dojazdy sama sobie opłacić.
    Bo na forum o forsę nie prosimy i nie ma, ze boli. Zakaz jest.

    Asiu - spytaj w MOPS, czy na te dojazdy jakieś celówki Ci nie
    przysługują, bo może i owszem. O zdrowie maluszka chodzi.
    --
    "Nudziło mi się, to grzebałem w userbarachtongue_out" by Adept Dzikiej Magii
    "napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
  • ciezarna1231 25.05.10, 20:33
    Dziękuję Blanko za potwierdzenie otrzymania wypisu.
  • aqua696 30.05.10, 21:58
    O celowke mozesz zlozyc nawet jesli przekraczacie dochod..moga
    zrwocic ci koszt dojazdow na podstawie rachunkow-faktur...
    Glowa do gry podejsc i zloz pismo o celowke plus wypis z szpitala.
    Znam kilkoro dzieci..corka kuzynki...nie ma sladu po wadzie..nosila
    buty kupowane w trojmiescie.. w tombut..jak cos podesle namiar na
    sklep//robia tez weglug zamowienia jak i maja takie ortopedyczne
    klasyczne.Kumpla syn buja sie z wada ale kiepsko leczona na poczatku
    stad efekt.
    Wazne aby pilnowc jak w zegarku zmian..masowac paluszki...wazne dla
    ukrwienia.
    Potem jesli lekarz niezaleca pionizacji to sa opozniac...
    Glowa do gory..powoli ale otrzasiesz sie i bedzie super...
    Podpytam sie jesli chcesz o dobrych ortopedow..ale podaj mi jakie
    miasta wchodza w mozliwosc dojazdu..
    Wazne to pilnowac nie poduszczac do zaniedbania..choc z powodu
    kiepskiego lata macie latwiej z gipsami...
    I dbaj podczas ores bez gipsow o skorke na nozkach..ja przy kazji
    jak sie wybiore podesle ci duzy sudocrem...szkoda ze wczoraj nie
    doczytalam to poprosilabym kumpele dzis do czech strzelila....ale
    bede miec ku pamieci..jesli ktos bedzie jechal szybciej.
    Teraz dowiedz sie jaki jest koszt dojazdu i zpodaniem ile razy asz
    dojechac w 1-3 miesiacach zloz z MOPS...
    Trzymam kciuki


    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • ciezarna1231 31.05.10, 08:38
    Aqua, dziękuję Ci pięknie za cenne rady. Jeszcze nie czuję się w
    pełni na siłach po 3 cesarce żeby iść do MOPS-u ale na pewno się tam
    wybiorę i popytam.
    Dzięki za słowa otuchysmile
  • ciezarna1231 31.05.10, 12:21
    Dziewczyny Drogie , mam do Was jeszcze jedno pytanie. Z racji, że
    nasz synek urodził się dużo mniejszy niż się spodziewaliśmy to jeśli
    któraś z Was miałaby po swoim maluszku bardzo małe ciuszki czyli 50-
    56 to takie nam się jeszcze przydadzą. Szczególnie kaftaniki i
    czapeczki-jakiekolwiek.
    Będę stokroć wdzięczna
  • aqua696 01.06.10, 02:51
    Spokojnie napisz podanie zrob kopie i zapros pania z MOPS do
    domu ..telefonicznie..mowiac iz potrzebujesz wsparcia...
    Co dzi maluszka..moj tez byl przedczasowy...i najwazniejsze bylo aby
    sie nie wychladzal..a ciuszki tak szybko nadrobi ze szkoda zawracac
    sobie glowe..
    Kontroluj cieplote maluszka tym bardziej iz ma gipsy..
    dwa te male ciuszki moga byc nie do konca wygodne z gipsami..
    Pamietam ze kuzynka dosc dlugo zawijala mala w rozek i dokrywala
    kocem..ja glownie mialam rozek ale i cieplo w mieszkaniu...ale
    czapke mial obowiazkowo bo szybko tracil moj ciepelko...
    Teraz skup sie na pielegnacji i karmieniu...nerwy na bok bo szkoda
    aby pokarm zanikl z uwagi na nerwy kiedy maluszek potrzebuje.Tak ze
    tel do MOPS i spokojnie za jednym zamachem masz zlozenie i wywiad.
    Pamietaj o kopii dla siebie.


    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • wisnik79 01.06.10, 09:47
    Witaj,
    mam wyprawkę dla wcześniaczka do 2,5 kg, to chyba rozmiar 50. Jest
    nowiutka. Jeżeli będzie ok, to prześlij mi adres na maila.
    Pozdrawiam
    Kasia
    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • wisnik79 01.06.10, 09:51

    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • ciezarna1231 01.06.10, 16:11
    Dziewczyny, wiem, że trochę z innej beczki ale powiedzcie mi czy
    noworodka można wozić w gondoli samochodem? Jak to jest? Czy można
    tylko w foteliku dla niemowląt? Pytam, bo jeździmy z synkiem tak
    daleko i pozycja w jakiej przebywa podczas podróży nie jest ani
    zdrowa ani wygodna...szczególnie dla dziecka z gipsem. Jeśli wiecie
    jak to jest od strony przepisów to napiszcie proszę.
  • vangie 01.06.10, 17:48
    mozna chyba, ale tylko w gondoli z atestem, ktora moze byc przypinana w samochodzie
    choc i tak fotelik bezpieczniejszy

    poczytaj sobie TUTAJ

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c20mms7f3e559.png
  • ciezarna1231 01.06.10, 19:51
    Dziękuję za odpowiedź. My mamy najzwyklejszą gondolę bez możliwości
    przypinania pasami więc będziemy wozić w foteliku.
  • ciezarna1231 03.06.10, 08:05
    Chciałam się z Wami trochę podzielić informacjami smileA więc jeździmy
    do tej kliniki dzięki Waszej pomocy a szczególnie jednej z mamsmile
    Lekarz mówi, że wada jest raczej korektywna , czyli powolutku do
    przodu. Wściekłam się tylko na służbę zdrowia bo doktor zaproponował
    jakieś masaże dla młodego (ucieszyłam się) a w rejestracji
    powiedzieli, że pierwsze wolne terminy na NFZ są ...w listopadzie.
    Nawet nie pytałam o możliwości "prywatnie" bo pewnie
    usłyszałabym :"nawet jutro" i jakąś ładną sumkę....
    Dziewczyny, cieszę się jak wariat jak słyszę od lekarza, że widzi
    postęp! Mam tylko nadzieję, że sobie poradzimy...
  • mamasi 03.06.10, 11:53
    Super wieścismile Jak jest już postęp to wsaniale. Ale te
    terminy...Moja mama miała operację na biodro w marcu, teraz poszła
    do rehabilitanta, bo po 3 mcach miała iśc na rehabilitację,
    wyznaczyli jej termin na...październiksmile Masakra bo do tamtej pory
    to już będzie śmigała i po co jej rehabilitcja. Na szczęście w
    szpitalu jeszcze skserowała sobie książke o rehabilitacji do jej
    sytuacji zdrowotnej, teraz rehabilitantka pokazała jak ma chodzić,
    ubierac się, ćwiczyć itd - zawsze cośsmile
    Może idźcie chociaż na jedną taka wizytę prywatną aby Wam pokazali
    jak mają być takie masaże? aha mamie doradziła rehabilitantka aby
    posuzkała w innych klinikach, przychodniach rehabilitacji na NFZ bo
    niektóre mają wolne terminy - tylko ona w Łodzi...
    p.s.Oczywiście że sobie poradzicie!!!
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • pablisia 03.06.10, 12:13
    U mojego najmłodszego synka pani doktor badająca po porodzie też stwierdziła
    stópki końsko-szpotawe, ale u nas w szpitalu wyglądało to tak, że zanim nas
    wypisali przyszedł masażysta i pokazał jaki masaż wykonywać. To bardzo proste.
    Niestety dokładnie nie pamiętam, co musiałam robić, a nie chciałabym Cię
    wprowadzać w błąd. Faktem jest, że te masaże robiłam 4 razy dziennie i po 3
    miesiącach po krzywych stópkach śladu nie było. W Waszym wypadku i sytuacji
    finansowej i tak nonsensem byłoby codzienne jeżdżenie do ośrodka. Moim zdaniem
    zapisz się na październik, jeśli sprawa jest poważna, to wówczas również jakaś
    rehabilitacja się przyda, a w międzyczasie znajdź doświadczonego masażystę,
    zapłać mu za masaż i obserwuj co robi, albo po prostu wprost powiedz jak sprawa
    wygląda i że potrzebny Ci instruktaż.
    Powodzeniasmile
    --



    aukcje charytatywne dlaPawełka
  • bj32 05.06.10, 10:21
    Heh... Młoda też miała w wypisie szpotawość, a to nie była szpotawość
    tylko kwestia ułożenia w macicy i trochę za bardzo z przyzwyczajenia
    układała stopy palcami w górę. Kilka tygodni w wolnych chwilach i bez
    parcia masowałam jej tak, żeby rozluźnić mięśnie od piszczeli przez
    wierzch stóp i ustawiać do dołu. I jest OK.
    Ale to lepiej skonsultować.
    --
    "Nudziło mi się, to grzebałem w userbarachtongue_out" by Adept Dzikiej Magii
    "napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
  • ciezarna1231 03.06.10, 13:10
    Macie rację, muszę podzwonić po okolicznych przychodniach i może coś
    uda się podpatrzeć na jednej wizycie i później poradzę sobie
    sama...Napiszę jeszcze później bo włąśnie sie malutki obudził.
  • aqua696 03.06.10, 15:11
    Glowa do gory.Teraz masz gipsy i powolutku masuj nozki--stopki aby
    ukladaly sie w prawidlowy sposob..
    Do pazdziernika czas szybko zleci..dwa zapisza sie i
    dzwon..namolnie..z uprzejmym prosilabym o wiadomosc jak ktos
    zrezygnuje z wizyty...o kontakt chetnie przyjade...uwierz cuda bycie
    uprzejmym i natretnym mozna zdzialac z paniami z rejestracji...
    Najwazniejsze iz to wada d korekty i jak widac bez operacji to juz
    wogole sukces..a rozejrzy sie za basenem...
    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • ciezarna1231 03.06.10, 15:33
    Dzięki Dziewczyny za radysmile mam zamiar je wszystkie wykorzystaćsmile
    Niestety bez operacji się nie obejdzie raczej, lekarz mówił, że na
    tym etapie nie powie jeszcze na 100% ale najprawdopodobniej nacięcie
    ścięgna achillesa będzie konieczne. Jest to zależne od tego czy
    pojawi się przykurcz czy nie. Ja na razie żyję chwilą obecną co
    wcale nie znaczy, że nie myślę o jutrze...Chodzi mi o to, że teraz
    walczę o to, żeby wystarczyło nam na jako takie życie tak żeby żadne
    z dzieci nie było poszkodowane. Nastawiam się pozytywnie na
    przyszłość ale biorę też pod uwagę pesymistyczne scenariusze, które
    niekoniecznie muszą się w ogóle zdarzyć (ale trzeba mieć pomysł na
    wyjście awaryjne). Przyznam się Wam szczerze do tego, że bardzo się
    cieszę, że trafiłam na Wasze forumsmileJestem Wam wdzięczna za pomoc
    rzeczową i wsparcie duchowe. Z niektórymi emamami koresponduję
    mailowo i bardzo się cieszę, że one chcą do mnie pisać, pocieszać,
    dodawać otuchy...
    A o basenie nawet nie pomyślałam ale pomysł myślę jest wspaniałysmile
  • mamasi 03.06.10, 17:08
    Ten chłopczyk o którym ci pisałam w ramach rehabilitacji miał
    jeździc na zajęcia na basenie, więc Wam też się przyda na pewnosmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 03.06.10, 17:47
    Dziewczyny, pozwolę sobie jeszcze wrócić do mojej prośby o malutkie
    ciuszki dla niemowlaczka... Wiem, że kilku mamom wcześniej
    podziękowałam i odmówiłam przyjęcia ubranek, ale to ze względu, że
    byłam święcie przekonana, że te które już dostałam od emam w
    zupełności nam wystarczą i rozmiarowo i ilościowo... Nie chciałam
    żeby było tych ciuszków za dużo-dzieci szybko rosnąsmile a i nas-mam
    potrzebujących jest sporo...(i nie interesuje mnie zbieractwo)
    Okazało się, że jest potrzebna większa ilość ubranek tych w
    początkowych rozmiarach...Stąd ponawiam moją prośbę smile
  • aqua696 03.06.10, 21:00
    Co do podciecia sciegna achillesa to uczono mnie na studiach aby
    unikac jak ognia...i naprawde tylko kiedy nie ma inne opcji...a jest
    bol.
    Sa rozne szkoly..ale wazne wlasnie sa masaze...naciaganie aby nie
    wystapil przykurz a jak wystapi to rozluznic aby ustapil.
    Kurcze dzwon raz na 2-3 dni i badz upierdliwie mila dla pan w
    rejestracji..a w OWI nie moze nikt wam pokazac masazu ??
    Glowa do gory...
    Sporo lekarz woli na wyrost podac tok leczenia ..aby nikt mu nieza
    rzucil dawania zludnej nadzieji.
    Basen jest super...bo rozluznia...
    Ja mam jeszcze taka mate do masazu w wannie...koszt okolo 200zl a
    koszysta cala rodzina wiec moze z becikowego kupcie.
    I zloz o becikowe jak najszybciej bo z tego co dzieczyny pisza macie
    szanse na 2000zl.

    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • aqua696 03.06.10, 21:03
    Tekst linka
    Tu masz podobna jak ja mam tylko innej firmy..

    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • kasik2222 03.06.10, 21:36
    wyślij mi na gazetowego nr konta. Mało ale coś wyslę
    --
    może dla świata byłeś tylko człowiekiem, dla mnie byłeś całym
    światem...
  • ciezarna1231 04.06.10, 07:31
    Kasik2222, napisałam na gazetowego. Dziękujęsmile
  • aqua696 03.06.10, 23:24
    Sorry musz rozkrecic chyba klawiature bo tnie mi literki...
    Mata ktorej lnk podeslalam to 150zl z przesylka wiec cena nie
    przerazajaca...jak masz wozek i fotelik..
    O rodzinne tez zloz jak najszybciej to dodatkowo chyba bedzie na
    wielodzietnosc..zawsze t cos..
    A i program o ktorym pisala Izabelka dozywianie..popros o wyplacanie
    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • ciezarna1231 04.06.10, 07:38
    Aqua, Kochanasmile Niestety w MOPS-ie przekraczamy kryterium
    dochodowesad Do niedawna przekraczaliśmy też do rodzinnego ale teraz
    jak urodził się nasz trzeci chłopczyk to przysługuje namsmile Sęk był
    w tym, że oboje pracujemy (najniższe krajowe) i stąd było to
    przekroczenie.
    Patrzę na tą matę, ale ona nie jest czasem tylko dla dorosłych?
    Pytam bo w temacie masaży i rehabilitacji jakiejkolwiek to ja
    jestem jeszcze zielona chociaż staram się czytać jak najwięcej...
  • wisnik79 04.06.10, 09:28
    Witaj,
    paczkę z ciuszkami nadam dzisiaj na 100%. Wcześniej niestety nie
    mogłam, bo u nas dość intensywnie padało, a mój synek pod folią nie
    chce w wózku siedzieć.

    Dowiedz się proszę ile kosztuje masaż prywatnie u dobrego
    rehabilitanta. Może uda mi się pokryć koszt choć jednego zabiegu,
    abyś mogła już sama w domku synka masować. Wiem z doświadczenia, że
    regularne ćwiczenia i masaże są bardzo ważne i chciałabym Ci pomóc w
    tej kwestii smile

    Pozdrawiam
    Kasia
    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • ciezarna1231 04.06.10, 10:09
    Kasiu, napisałam do Ciebiesmile
    Dziękuję
  • wisnik79 04.06.10, 10:19
    Asiu,
    uda mi się pokryć koszt dwóch zabiegów smile Mam nadzieję, że
    rehabilitant będzie pomocny w nauce masażu. Napisz nr konta na prv
    to zrobię przelew smile
    Ja również Cię pozdrawiam i cieszę się, że mogę pomóc, naprawdę smile
    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • ciezarna1231 10.06.10, 11:21
    Kasiu,
    Dzisiaj dostaliśmy paczkę od Ciebie. Dziękujemy Ci ślicznie za te
    piękne rzeczysmile Wszystko się przydasmile
  • mamasi 04.06.10, 08:24
    Cześć znalazłam link z watkiem o stópkach - tam wypowiada się wiele
    mam w tym Paweł Zawitkowski, może ci się przydasmile jedna mama nagrała
    masaż i potem powtarzała w domusmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 04.06.10, 08:47
    Mamasi, wklej linka proszęsmile
  • mamasi 04.06.10, 20:24
    Sorry!!! ale się zakręciłamsmile
    forum.gazeta.pl/forum/w,1017,90207778,,stopy_konsko_szpotawe.html?v=2
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 04.06.10, 20:47
    Dziękuję Ci za link Mamasismile Z tego co czytam wszędzie to
    rehabilitacja i wszelkiego rodzaju masaże są przy stopach końsko-
    szpotawych na wagę złota. Dlatego jestem Wam wszystkim niezmiernie
    wdzięczna za każdą pomoc.
  • martha_sz2 04.06.10, 09:20
    Witam, też jestem mamą wcześniaka. Chciałam tylko podpowiedzieć, że w Twojej sytuacji możesz starać się o orzeczenie o niepełnosprawności dla dziecka, czasowe, choćby na rok, ale dostaniesz z tego tytułu pieniądze z MOPSu. Spróbuj, wystarczy pobrać wniosek z Centrum Pomocy Rodzinie, dać lekarzowi do wypisania, zebrać całą dokumentację i czekać na komisję, to nic nie kosztuje. Pozdrawiam
    --
    mama Jasia 16.04.2009 r.(31 tc) 1280 g,42 cm
    gg 4528830
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martha_sz2.html
  • ciezarna1231 04.06.10, 10:11
    Martha_sz2, o tym nie pomyślałam...Jak już pisałam jestem
    niezorientowana jeszczesad Dziękuję za podpowiedź, zaraz poszperam i
    poczytam jak to wszystko wyglądasmile
    Dziękuję
  • anetakor 04.06.10, 13:55
    zapomniałam Ci napisać, ledwo do auta weszło, bo jednak udało mi się nie
    rozkręcone wysłać tongue_out
    --
    28.12.2005 Jaś
    02.12.2007 Staś smile
  • ciezarna1231 04.06.10, 14:24
    Ojejkusmile Dziękuję Ci ślicznie i szkoda tylko , że tyle kłopotu z tą
    wysyłką miałaś...Ale dziękuję bardzosmile
    Pozdrawiam serdecznie
  • anetakor 04.06.10, 14:27
    nie było tak źle, w razie czego wujek leśniczy ma traktor hehehe
    --
    28.12.2005 Jaś
    02.12.2007 Staś smile
  • ciezarna1231 04.06.10, 15:58
    Chciałabym mieć wujka leśniczego z traktoremsmile bo w naszym regionie
    jest straszny problem z opałem-drzewem. Ceny z kosmosu i dostępność
    zerowa...
  • mamawiktorka2008 04.06.10, 22:19
    Hej. Napisałam na priv... smile
    --
    Mama Wiktorka-31 tydz., 1480g, 43cm.
    Obecnie 2 latka, 10kg, 83 cm.
    Blog Wiktorka: www.wiktorekpluta2008.synek.pl
  • ciezarna1231 07.06.10, 16:26
    Anetko, krzesełko dotarło do nas. Dziękujemy Ci bardzosmile
  • ciezarna1231 04.06.10, 22:51
    Odpisałamsmile Dziękuję.
  • aqua696 05.06.10, 00:08
    Mata est dla dzieci i doroslych z takim maluszkiem musialabyc wejsc
    razem do wanny i utrzymywac go na wodzie najlepiej lezacego na
    twoich nogach...aby woda go masowala.
    Kilkulatek spokojnie sam pod opieka osoby doroslej/
    Z tym rzeczeniem tez w nocy grzebalam ze mozesz sie starac ale
    wszystko zalezy od komisji jak zawsze...ale okolo70-80% dostaje..
    Musisz dowiedziec sie gdzi odebrac dokumenty do wypelnienia..czesc
    wypelniasz ty czesc lekarz..dolaczasz dokumentacje i skladasz..warto
    sie spiac i zrobic to w czerwcu bo wakacje to pewnie przedluzy czas
    oczekiwania..ale nadplaca wstecz..wiec spokojnie.
    k rozumiem ze przekraczaliscie..ale w tej chwili jak sama piszesz
    nie przekraczasz i tu tez z jezorykiem do urzedu z
    papierzyskami...niestety...
    MOPS ma celowki..i moze dac tobie na dojazdy..albo pijakowi na
    wode...sorrki ale taka prawda.

    A majac orzeczenie masz znizki na przejazdy na rehabilitacje.

    --
    1% dla Rodgera smile)


    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
    zasługują. /Henry David Thoreau/
  • ciezarna1231 05.06.10, 10:09
    Kochane Dziewczynysmile
    Otworzyłyście mi oczy-nie ma cosmile W środę jedziemy do kliniki, więc
    zabieram ze sobą druk zaświadczenia lekarskiego, który musi wypełnić
    lekarz prowadzący (mam już taki druk dzięki sąsiadce, którą z rana
    zaatakowałam smile-ona ma drukarkę a w internecie znalazłam taki druk
    i wydrukowałyśmy u niej) i sprawdziłam który PZON obsługuje nasz
    powiat i w środę prosto z kliniki jedziemy złożyć dokumenty.
    Niestety trzeba będzie nadgonić 50 kmsad bo tak daleko to jest ale
    wiem, że będzie wartosmile Reszta naszych spraw rusza na dniach-tu
    już mamy bliżej bo urząd gminy jest 5 km od nassmile Trzymajcie kciuki
    proszę za naswink
  • mamasi 05.06.10, 12:18
    My trzymamy baaardzo mocnowink daj znać co uda Wam się załatwić i jak
    poszło w klinice. Trzymajcie sięsmile i powodzenia!!!
    p.s. aha życzę też mnóstwa cierpliwości bo w urzędach różnie bywawink
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • martha_sz2 08.06.10, 10:05
    Napisałam na priv
    --
    mama Jasia 16.04.2009 r.(31 tc) 1280 g,42 cm
    gg 4528830
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martha_sz2.html
  • ciezarna1231 08.06.10, 11:14
    Odpisałamsmile
  • ag-a35 08.06.10, 12:47
    j,bardzo współczuje Tobie i Twojej rodzinie.Moja siostra też
    urodziła dziecko z tą wadą i wiem,że pomoc finansową otrzymała w
    gminie.Napisała pismo i po każdym wyjeżdzie otrzymywała zwrot za
    podróż.Napisała też do fundacji i również otrzymała zapomogę
    jednorazową.Sróbuj tak,może się uda,życzę powodzenie z zdrowia
    maluszkom.
  • ciezarna1231 10.06.10, 15:41
    Wczoraj byliśmy w klinice. Stópka się koryguje ale zostaje przykurcz
    piętki...Mieliśmy wczoraj trochę stresu bo szwankuje nam skrzynia
    biegówsad Nie wiem jak to będzie...
    Dziewczyny a jak się przewozi takie maleństwo w PKS-ie? Na rękach, w
    gondoli czy w foteliku? My mamy taki ogromny wózek, że w niektóre
    drzwi się nie mieści a co dopiero do PKS-u...Dostaliśmy go i u nas
    na wsi sprawdza się cudownie ale jak się okaże, że auto jest do
    naprawy(na którą nie mamy) to aż się boję...bo to z trzema
    przesiadkami by było PKS-em o ile w ogóle by było...
    Przepraszam, że tak marudzę ale trochę się podłamałamsad
  • malgoska182 10.06.10, 16:34
    fotelik.info/fotelikimages/graco_autobaby_blackwell.jpg
    my raz zostalismy bez samochodu,a musielismy dojechac z dzieckiem kilkadziesiat km.Bardzo ten fotelik sie sprawdzil,zreszta prawie do 10 miesiecy czy nawet roku malutka w tym wozilismy.
    Zycze powodzenia w rehabilitacjach i powrotu malutkiemu do zdrowia.
  • ciezarna1231 10.06.10, 17:53
    Dziękujemy Małgosiu za miłe słowa. Fotelik mamy-trochę inny ale to
    chyba nie ma znaczenia. Problem pojawi się wtedy kiedy z takim
    fotelikiem trzeba będzie dojść 2 km z PKS-u do klinikismile My mamy
    taki toporny, szeroki wózek, że on nam nie wejdzie do autobusu. A
    kiedyś były takie fajne wąskie, poręczne wózki głębokie. Zobaczymy
    co powie mąż jak wróci od mechanika, nie tracę nadziei, że to tylko
    drobnostka. Najważniejsze to nie zakładać najczarniejszych
    scenariuszy ale z drugiej strony trzeba się na nie przygotować,
    choćby organizacyjnie...
  • mamasi 10.06.10, 19:19
    W pks można trzymac dziecko na kolanach a wózek chowa się do luku
    bagażowego - złożony wchodzi każdy - tak powiedział kierowca pksusmile
    A pkp nie mozna dojechać w razie gdyby...?
    trzymam kciuki aby z autem jednak było oksmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 12.06.10, 10:33
    Piszę na szybko, bo maluszek zaraz się obudzi. Z autem będzie
    wiadomo w poniedziałek bo zostało do przejrzenia co się stało u
    mechanika. Trzymajcie Dziewczyny kciuki proszę żeby było ok...
  • wisnik79 12.06.10, 22:39
    Kurcze to jakiś pech, bo u mnie też samochód szwankuje sad
    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • mamasi 13.06.10, 09:07
    no to witam w klubie. Mój tez się zbuntował a mechanik nie wie co mu
    jestsmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 13.06.10, 12:52
    Dziewczyny, my mamy takiego starego grata, że hej. I jeszcze go
    spłacamsad Ale po tym wypadku nie było nas stać na nic lepszego a
    auto musieliśmy mieć szybko bo dojeżdżamy do pracy 40 km. I tak się
    zastanawiam jak to będzie jak wrócę do pracy po macierzyńskim.
    NAjmłodszy syn będzie dojeżdżał z nami te 40 km bo zapisaiśmy go do
    żłobka w mieście, w którym pracujemy. Inaczej nie mogłabym pracować
    bo tu gdzie mieszkamy ani żłobka ani pracy a żyć trzeba...Tzn
    mogłabym siedzieć w domu na wychowawczym ale pensji męża nie
    starczyłoby na życie. A 400 zł wychowawczego raczej nie poprawi
    naszej sytuacji.Ale wracając do tematu to aż się boję pytać w
    poniedziałek co jest do zrobienia w aucie i za ile...
  • ciezarna1231 13.06.10, 16:10
    Ale mnie dzisiaj niespodzianka spotkałasmile Moja kotka się po cichu
    okociła i dzisiaj przyprowadziła swoje potomstwo do domu. Mieszkamy
    na wsi a nasza kotka żyje sobie "na dziko" a na noc wraca do domusmile
    Stąd nie miałam pojęcia, że jest w ogóle kotna...Kotki są przecudne:-
    ) Muszę im szybko znaleźć nowe domkismile
  • anetakor 13.06.10, 22:29
    Stanisław kocha koty tongue_out
    ale ja nie mogę przyjąć..
    kochana daj mi znać czy doszło moje krzesełko do karmienia
    --
    28.12.2005 Jaś
    02.12.2007 Staś smile
  • ciezarna1231 14.06.10, 07:01
    Anetko, pisałam do Ciebie wiadomość już kilka dni temu, że doszło i
    jest pięknesmile Ale chyba czasami wiadomści na gazetowego maila nie
    dochodzą bo już kilka razy miałam taką sytuację... Tak więc Anetko,
    krzesełko prześliczne-naprawdę, stoi już w kuchni i czeka na
    młodzieżsmile Bardzo się cieszę, że nam je podarowałaś
  • ciezarna1231 14.06.10, 13:20
    Dziewczyny, auto jeszcze stoi u mechanika i nadal nic nie wiadomo.
    Zabrałam się więc z sąsiadką do Urzędu Gminy i złożyłam o becikowe.
    Wzięłam też druczki-wnioski o wydanie zaświadczeń o dochodach z US
    do rodzinnego. Tylko, że nasz US jest 40 km od nassad Ale bez tego
    ani rusz więc będę działać. Tak to jest jak się mieszka n wsi-
    wszędzie daleko, ale nie mam zamiaru narzekać. Na ostatniej wizycie
    w klinice lekarz prowadzący wypełnił nam zaświadczenie do wniosku o
    orzeczenie o niepełnosprawności i to już zawieźliśmy do Powiatowego
    Zespołu d/s orzekania o niepełnosprawności. Mamy czekać do 1,5
    miesiąca. Zobaczymy jak to będzie, ale mam nadzieję, że dobrze.
    Przy okazji chciałabym bardzo podziękować wszystkim, którzy nam
    pomagają. Dzięki ich pomocy stajemy powoli na nogi i mimo, że wcale
    nie jest łatwo to walczymysmile
  • martha_sz2 14.06.10, 15:11
    Napisała na priv
    --
    mama Jasia 16.04.2009 r.(31 tc) 1280 g,42 cm
    gg 4528830
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martha_sz2.html
  • ciezarna1231 15.06.10, 16:15
    Moje Drogie,

    Mechanik uznał, że skrzynia o wymiany więc czeka nas wydatek. On nie
    chce za "robotę" zbyt wiele bo mąż opowiedział mu o sytuacji w
    jakiej się znaleźliśmy i o tym , że bez auta teraz to jak bez ręki
    bo trzeba dojeżdżać z synkiem. Ale trzeba kupić na szrocie jakąś
    używaną skrzynię biegów. Mechanik mówił, że za około 200 zł
    powinniśmy znaleźć. Mąż jedzie zaraz z sąsiadem szukać...Biednemu
    zawsze wiatr w oczysadA wbił się w skrzynię jakiś wielki kamol i ze
    skrzyni wyciekał płyn. Także jak zaczną Wam ciężej "chodzić" biegi w
    aucie to sprawdzajcie to jak najszybciej bo może płyn wycieka.
    Mam do Was pytanie (o ile jeszcze nie wyczerpałam limitu).Trzy emamy
    wysłały mi jeszcze wcześniej różne butelki. Z laktacją nam nie
    wyszło więc karmimy Bebiko 1sad Więc kiedy zaczęliśmy karmić
    sztucznie zaczęliśmy od butelek Nuk. Mały ma refluks i strasznie
    ulewa i chlusta wręcz. No i Nuk się nie sprawdził. Mieliśmy jeszcze
    Tommee Tippee i Avent. Wypróbowaliśmy niedawno pozostałe, które
    dostałam.I Avent się sprawdził-maluch mniej ulewa bo chyba z tych
    smoczów mniej powietrza połyka, ale tak naprawdę to nie wiem czy to
    dlatego. Wiem jakie drogie są te butelki i smoczki. Mam 3 małe
    butelki ale żadnej dużej. Szkoda , że maluchowi akurat te
    podpasowałysad ale z drugiej strony cieszę się, że ulewanie
    złagodniało. Może którejś mamie się nie sprawdziła taka butla i ma
    dużą do oddania? Pytam przy okazji, bo u mnie wydatków więcej niż
    pieniędzy i jeszcze ta skrzynia biegów...I jeszcze kilka innych
    spraw, które spędzają mi sen z powiek...
  • malgoska182 15.06.10, 16:25
    Witaj.Co do butelek to juz nie mam po swojej malej takich,ktore by sie nadawaly do oddania(ciagle wygotowywanie i uzywanie zrobilo swoje).Uzywalam butelek dr.Browna img.nokaut.pl/p/3e/83/3e8314716c45a2aa2d0b0a41966f45ad90x90.jpg

    Mam 2 wklady do malych butelek i jeden do duzej.Mysle,ze zwykle butelki mozesz uzywac, to te wklady spelniaja swoja role i odpowietrzaja.
    Jezeli by sie przydaly napisz.
  • mamasi 15.06.10, 16:28
    cieżarna a ile ma maluch? lekarz jakiś stwierdził że ma refluks na
    podstawie badań czy jak? moja mała bardzo ulewała więc pediatra
    kazała zmienić mleko - stosowaliśmy bebilon AR i ulewanie sie
    skończyło.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • malgoska182 15.06.10, 16:40
    Moja tez ulewala i do 3 miesiaca miala straszne kolki i
    zaparcia.Zaopatrzylam sie w te butelki i zmienilam mleko na Bebilon
    (zalecenie pediatry)i nie mowie ,ze od razu nastapila poprawa jak
    treka odjal,ale bylo duzo lepiej.Na Bebilonie byla do roku.Teraz juz
    jest na normalnym mleku od krowy( MA 21 miesiecy)
  • ciezarna1231 15.06.10, 16:48
    Maluch ma 4 tygodnie. Pediatra stwierdziła, że ma silny
    fizjologiczny refluks i jak do roku nie przejdzie to o takim
    refluksie mówi się już patologiczny. Kazała nam kupić Nutriton ale
    po nim to się zaczęły biegunki i bóle brzuszka (chyba, bo maluch
    krzyczy a brzunio miękki-ale zastanawiamy się jeszcze czy to nie
    przez uwierający gips). My używamy Bebiko 1 i pediatra właśnie nie
    kazała zmieniać bo przed stosowaniem Nutritonu kupki były jej
    zdaniem idealne-o ile tak można o kupie powiedziećsmile
    Pediatra nam podpowiedziała też żeby zmienić smoczek (czyli butlę
    też) i tak kombinowałam i pierwsze,drugie i kolejne karmienie i po
    tym Avencie nie dość, że dużo mniej ulewa to jeszcze mniej
    płacze...Ja się zbytnio nie znam na butelkach, tzn. nie jestem na
    bieżąco, które butelki są antykolkowe ale ponoć te Avent są. Już
    sama nie wiem ale widzę , że karmiąc z nich jest poprawa. Aha i
    Nutriton jednak musimy odstawić przez biegunki.
  • mamasi 15.06.10, 17:05
    małgoska182 - moja nie chce mleka krowiegosad jedyne jakie toleruje
    to ten bebilon, ale poza tym inne produkty nabiałowe lubi, zwłaszcza
    jogurty naturalnesmile
    ciężarna - a może inne butelki antykolkowe. Znajoma miała lovi -
    kupiła chyba w rossmanie dużą butlę za 15 zł
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 15.06.10, 17:14
    Mamasi, tylko, że teraz żeby wykombinować czy np. ta lovi mu
    podpasuje i po karmieniu z niej będzie ok. to muszę wydać na nią
    pieniążki a jak się nie sprawdzi? I tu jest problem. A te Aventu mam
    już sprawdzone. Najgorsze tylko , że takie drogiesad
  • malgoska182 15.06.10, 17:50
    forum.gazeta.pl/forum/f,632,Karmienie_butelka.html
    Moze tam cos poczytasz.Jezeli chcesz to wysle te wklady do butelek.Zobaczysz czy cos pomoga.Podczas wizyty u pediatry zapytaj odnosnie butelek dr.Brown(nie wiem czy lekarze nie sa uzaleznieni od jakiejs konkretnej firmy i musza ja reklamowac).U mnie i tak leza, nie wyrzucam, bo czasami komus sie przydadza.Wyslalam juz do jednej dziewczyny i byla zadowolona.A moze cos innego pomoglo i taki zbieg okolicznosci.Napisz na gazetowego adres.
  • mari40 15.06.10, 18:26
    nasza malutka używa butelek Aventu od urodzenia(karmiona sztucznie od samego początku) i również na początku mocno ulewała,lekarze zmienili mleko,potem jeszcze jedno i teraz jest na Bebilonie Pepti,więc raczej nie sądze aby butelki tu coś dawały,bo równiez jak wszystkie prawie dzieci miała do 3 miesiaca koleczki,teraz już jest lepiej,
    ale jak sama piszesz masz 3 małe buteleczki,więc i tak jest dobrze,bo maleństwo Ci nie wypije więcej niż zawartość małej
    --
    mama chorego Mateusza i szalonej gromadki
    m-a-t-e-u-s-z-9-4.blog.onet.pl/
    dar-dla-mateusza.blog.onet.pl/
  • martha_sz2 15.06.10, 19:47
    Mój synek też wcześniak, bardzo mocno ulewał. Te butelki, które Ci proponowałam to takie cudo www.mambaby.pl/produkty_butelki_0_miesiaca_mam_anti-colic_260ml.html
    --
    mama Jasia 16.04.2009 r.(31 tc) 1280 g,42 cm
    gg 4528830
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martha_sz2.html
  • ciezarna1231 15.06.10, 20:57
    Wiem Kochana, że mi proponowałaś ale ja sobie pomyślałam, że mam już
    butelki. Maluch wtedy pił z NUKa. Myślałam, że będzie ok, ale po
    sugestii naszej doktor, że warto zmienić butlę i smoczek i zobaczyć
    czy coś się zmieni spróbowaliśmy aventu i moim zdaniem jest duża
    poprawa. Nam mleka na razie nie kazała zmieniać. Teraz się dziwię bo
    wszystkie mamy piszą, że zalecano im Bebilon przy ulewaniu.
  • wisnik79 16.06.10, 11:48
    Cześćsmile
    Ja mogę Ci odstąpić dwie butelki Aventu po 260 ml. Korzystałam z
    nich przez miesiąc, bo jednak Lovi bardziej podpasowały mojemu
    synkowi. Wygotuję je i będzie oksmile Co Ty na to? Mogą być używane?

    Pozdrawiam
    Kasia
    --
    "Głupota pcha się do przodu, by być widoczną. Mądrość zostaje z
    tyłu, by widzieć..."
  • ciezarna1231 17.06.10, 08:07
    Witaj Kasiusmile
    Oczywiście, że mogą być. Jeśli Tobie są już nieprzydatne to ja
    chętnie je przyjmęsmile
    Również pozdrawiam bardzo cieplutko
  • malgoska182 17.06.10, 18:34
    Wyslalam te wklady do butelek .Moze beda pomocne? Miejmy
    nadzieje.pozdrawiam.
  • ciezarna1231 19.06.10, 15:41
    Mamy już wyznaczony termin operacji. Jest to 08.07. Po ostatniej
    wizycie lekarz powiedział nam, że jest coraz lepiej i dlatego termin
    operacji wyznaczył szybciejsmile Trochę się boję ale mam nadzieję, że
    doktor wie co robi. Malucha gips męczy już tak strasznie, że zdarza
    się , że płacze całymi dniami...ale wszystko dla jego dobra przecież.
    Dzięki jednej z mam auto będziemy mieli sprawne na poniedziałek.
    Dziękuję Wam wszystkim serdecznie za pomoc i jeśli mogę to ponawiam
    moją prośbę o jeszcze ociupinkę tej pomocy w postaci pieluch,może
    proszku do prania...Jest nam jeszcze o tyle ciężej, że z laktacją
    nam nie wyszło i kupujemy mleko modyfikowane, które kosztuje jak
    wiecie niemałosad
    Całuję wszystkie pomocne i dziękuję za to, że jesteściesmile
    Asia
  • mamasi 20.06.10, 10:55
    Jednym słowem super wieści - jak jest poprawa to wielki krok do
    przodu. Operacja zawsze martwi, ale potem już będzie coraz lepiej.
    Trzymaj się cieplutko. Życzę ogromnej siły i cierpliwości
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciezarna1231 20.06.10, 20:13
    Wieści są dobre, wiem,ale ja coś się łamię ostatniosad Mam wrażenie,
    że wszystko mnie przerasta. Zamiast być lepiej to jest gorzej z
    naszą sytuacjąsad Chciałabym się dźwignąć ale jak tylko zaczyna być
    dobrze to za chwilę wypada coś co ściąga mnie na dół...sad
  • ciezarna1231 21.06.10, 11:42
    Malgoska182, dziękuję za wkłady.Zaraz je zamontuję i daj Boże żeby
    było lepiejsmile
    Carrie78, dziękuję za pieluszki, miałam w domu ostatnie parę sztuk
    więc uratowałaś nas bo w portfelu resztkisad
    Dziękuję Kochane za ratunek!
  • carrie78 22.06.10, 10:53
    Proszę bardzo. Spróbuję za jakis czas znów podesłać, daj znać, gdyby
    rozmiar sie zmienił.
    --
    Mój blog art-toledana.blogspot.com
  • ciezarna1231 23.06.10, 13:51
    Rozmiar już nam się zmienia na 2smile Maluch rośnie. Dzisiaj znowu
    byliśmy w kinice i przy zdjęciu gipsu okazało się, że na stópce i
    udzie jest obrzęk. Synektak szybko rośnie, że gips w pewnym momencie
    zaczyna uciskaćsad Lekarz w związku z tym zaproponował zmianę gipsu
    dwa razy w tygodniu...ale to kosztuje.Agipsu nie można założyć
    luźniej bo nie spełni swojej roli. Cały czas coś nas zaskakuje...A z
    dobrych wieści to to, że poprawa jest z tygodnia na tydzieńsmile Bogu
    dziękismile
  • ciezarna1231 23.06.10, 18:34
    Malgoska182smile tfu,tfu(żeby nie zapeszyć), te wkłady...nie pręży się
    tak i nie ulewa...ale lepiej nie zapeszamsmile
    Buziaki moje Kochane Dziewczyny!
  • malgoska182 23.06.10, 18:39
    Asiu mam nadzieje i trzymam kciuki zeby pomagaly.Swojego paczuszka do
    roku na Bebilonie i tych wkladach trzymalam.Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.