18.08.11, 11:57
Chyba powinnyscie wiedziec ,szczególnie osoby jej pomagające sad

www.goldenline.pl/forum/2530486/ostrzezenie-do-osob-ktore-planuja-wykorzystac-dobre-serce-czlonkow-naszej-grupy/s/1#44715840
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 18.08.11, 12:08
    Noco wklej to bez nazwisk tych osób proszę bo nie wiem czy by sobie tego życzyły.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • noco73 18.08.11, 12:14
    Zacytuję,bo nie kazdy ma dostęp.....

    Szanowni Państwo,
    Tak mną telepie, że zaraz komuś gardło podgryzę!!

    Niestety nie wszyscy członkowie grupy są uczciwi i wykorzystują nasze dobre serducha.
    Na razie wiem o jednym przypadku, który zaraz opiszę i wierzę święcie, że innych podobnych nie ma.

    Będę pisała persolnanie i za każdym razem będę tak robić, jak dowiem się, że ktoś tu kombinuje i naciąga.
    Od początku...

    W grudniu zeszłego roku odezwała się do mnie priv Ela Partyka (profil www.goldenline.pl/ela-partyka ) i w rozmowie o czymś tam innym, wyszło, że sama bardzo potrzebuje pomocy. Zorganizowałam wtedy mini "tajną" szybką akcję pomocową, odzywając się do paru osób priv, co by zrzuciły się po dychaczu, bo kobita nie ma płaszcza na zimę, a jej dzieci chodzą w za krótkich spodniach.
    Akcja odbyła się oczywiście z powodzeniem. Mega wielka paczka poszła do Pani Partyki.
    Od tamtego momentu odzywała się do mnie regularnie z prośbą o pomoc. Wysłałam paczkę z jedzeniem oraz drugą paczkę, pełną ubrań dziecięcych, bo podobno Pani Partyka jest w czwartej ciąży właśnie.

    co się okazało....
    że owa Pani odzywała się także do innych osób w naszej grupie, jęcząc o pomoc i nawet wprost o pieniądze!! Trafiła oczywiście na miękkie serca, bo wszystkie dziewczyny do któyrych się zgłosiła jej pomogły.
    Na tę chwilę wiem, że
    Kasia S. wysłała jej ubrania
    Ula S. dała bon na żywność
    Kasia K. wysłała masę ubrań i zabawek, oraz pożyczała jej pieniądze, małymi sumami - na tę chwilę to prawie 700zł (!!!) (mam wyciągi)
    Agata M. wysłała ubrania dla dziecka i dla niej

    Wszystko wyszło jakoś wczoraj - składanie faktów, rozmowy na privach.
    Wyszło, że Pani Ela Partyka naciągnęła wiele osób, podpierając się głodnymi dziećmi etc.

    Jestem w szoku. Mam nerwa, bo nie sądziłam, że ktokolwiek zechce psuć naszą inicjatywę, poprzez takie zachowania!!!!

    Uprzejmie informuję, że jeżeli dowiem się o czymś takim jeszcze, to każdorazowo będę tu wklejać całą historię oraz profil danej osoby, w ramach ostrzeżenia.

    Wszystkich też bardzo proszę o czujność i zgłaszanie mi KAŻDEGO priv zapytania o pomoc, od kogokolwiek.
    Nie dajmy się oszukwiać. Ja wiem, ze jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą dupę, ale już dość tego!

    Jestem mocno zdegustowana i wściekła.

    Jeśli Pani Partyka wkręciła jeszcze kogoś, to proszę dać znać. Sprawdzimy ile uzbierała darów i pieniędzy od nas!
    Grrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!

    Link do tego postu wysyłam też oczywiście Pani Partyce, żeby miała świadomość, że koniec jej gierek i żeby się wstydziła!!
  • nioma 18.08.11, 12:31
    wyprawke dla dzieci juz Lizka na ten rok dostala?

    --
    ...
    bridelle
  • nioma 18.08.11, 12:34
    Lizka ma swietny pomysl na zycie. Wyludza, wyludza, wyludza.... w sumie, po cholere pracowac jak paczki sla, pieniadze sla, nawet wyprawke ma wszystkie dzieci dostanie.
    Mozna lezec, rodzic kolejne dzieci i sie nie przejmowac.
  • kejtlinn 18.08.11, 12:46
    Sprawa się tyczy mojej grupy pomocowej proszę o usunięcie pierwszego linka. Tam są nasze dane, zdjęcia, imiona i nazwiska.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 18.08.11, 12:49
    kejtlinn> trzeba miec uprawnienia do ogladania strony. Ja nic nie widze wiec chyba dane sa zabezpieczone?

    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 12:51
    Kejtlin muszę usunąć cały wątek, bo nie mogę pierwszego postu skasować. Ja na stronę nie mogę wejść, nie trzeba być tam jakoś zalogowanymi dopuszczonym?
    Jak może wejść każdy po zalogowaniu daj znać to usunę wszystko a noco najwyżej napisze jeszcze raz bez linka.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 12:54
    Sorry, trzeba należeć do GL i do naszej grupy, już sprawdziłam. Alarm odwołany smile

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • slonko1335 18.08.11, 13:19
    Nioma ale naprawdę lepiej by ci było jakby te dzieci nie dostały tej wyprawki?
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 18.08.11, 12:45
    Nie lizka tylko dzieci lizki owszem wyprawkę dostaną. Darczyńca wie o sytuacji z lizką i chce im zrobić wyprawki mimo wszystko.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 12:48
    moze to nie moja sprawa, ale czy darczyncy wiedza, ze pani X dostaje kilkusetzlotowe wsparcie w gotowce + rzeczy?
    bo jesli nie musi kupowac ubran, zywnosci + dostaje zywa gotowke to dalej jej nie stac na zeszyty do szkoly?


    --
    ...
    bridelle
  • kejtlinn 18.08.11, 12:53
    Jesteśmy wszysycy w szoku. Nie wiedzieliśmy, że ta Pani również tutaj sie pojawiła. Dla nas to była nasza koleżanka z grupy pomocowej. My sobie pomagamy nawzajem. Kiedy napisała, że ma problem, nikomu nie przyszło do głowy prosić o dokumenty, sprawdzać i kontrolować. Akcja była cicha między "starą załogą" z początku założenia grupy - dla naszej koleżanki - żeby jej nie zawstydzić, a tu proszę, pani sama nie ma wstydu za grosz. Mamy nauczkę. Ja również, wysłałam wielkie pudło ubranek dziecięcych po moim synku.
    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • slonko1335 18.08.11, 12:58
    Kejtlin pudłem ubranek bym się nie przejmowała, skorzysta z nich dziecko-póki co nikt nie złapał lizki na odsprzedawaniu czy hanldlowaniu rzeczami otrzymanymi. Gorzej z pieniędzmi-niestety dlatego zawsze podkreślane jest na forum aby nie pomagać w ten sposób.
    Jeżeli Cię to pocieszy to dokumenty jakbyście sprawdziły są w porządku.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • asiek_00 18.08.11, 18:39
    1. Jeżeli ktoś udostępnia swoje zdjęcia i dane na serwisach społecznościowych, sam rezygnuje z prawa ochrony danych.
    2.Uzasadnienie sędziów: Wstawiając zdjęcie na strony serwisu społecznościowego, skarżący dobrowolnie udzielił zgody na jego rozpowszechnianie w internecie.
    Jeszcze wiele innych informacji na ten temat jest w gazecie " świat Wiedzy".
  • slonko1335 18.08.11, 12:55
    Nioma moje zdanie o lizce jest podobne jak więszości. Niedobrze mi się robi na kolejne jej akcje, ile można w końcu. Jednak nie mieszaj w to dzieci które niczemu winne nie są a i tak pewnie niefajnie mieć taką matkę, bo już dzięki niej i jej działaniom zdarzyło im się mieć nieprzyjemności w szkole i nie tylko...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 12:59
    a calkowicie na marginesie: czy ta rodzina ma jakiegos kuratora? skoro dzieci sa narazane na nieprzyjemnosci ze strony matki, matka jest oszustka etc etc to taka rodzina nie powinna byc objeta czyms w rodzaju nadzoru?
    Ja nie mieszam dzieci, dzieci sa we wszystko wmieszane przez patologiczna matke.
    Tkwia w g... po uszy jak widze i za chwile przybedzie im kolejny czlonek rodziny, ktory tylko poglebi kiepska sytuacje.
    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 14:21
    Nie wiem jak w tej chwili ale było stwierdzone, że to rodzina nieudolna społecznie i potrzebny im ktoś kto pokieruje i dopilnuje spraw. Lizka korzystała z kursów aktywizujacych na rynku pracy, grzecznie uczestniczyła, zdawała egzaminy, była jakaś praca po drodze,coś tam było lepiej na pewno jakąś chwilę i nie wiem czy wtedy dalej ktoś tam się tym zajmował. Więcej na ten temat nie wiem.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 13:08
    My zastanawiamy się teraz jak to ugryźć. Zgłaszają sie osoby, które już miały naszykowaną paczkę, osoby, które mają sms'y z prośbą typu przelej mi 20zł, wyciągi na wysłanie 700zł, jako pożyczka + sms'y i maila z prośbą o te pożyczki bo "dzieci nie mają co jeść", "bo babcia chora", "bo ciąża zagrożona".... musimy wszystko poskadać, czekamy, czy zgłoszą się jeszcze inni.
    Sprawa wyszła na jaw bo byłyśmy gotowe zorganizować dla niej pomoc miesięczna. Jako koordynatorki akcji zaczęłyśmy wymieniać się informacjami co do tej pani, bo przed akcją ogólną nawet jedna z nas musi zostać skontrolowana dokładnie i nagle wychodzi:
    - Ja jej wysłałam ubrania, wielką paczkę
    - Kiedy?
    - W marcu
    - A ja w maju dostałam info, że nie nie ma nic dla dziecka. Coś jej jeszcze wysłałaś?
    - Tak, jedzenie

    I tak zaczęłyśmy gadać z dziewczynami z naszej grupy, które pomagają nie tylko w ramach akcji. Kiedy doszłyśmy do jednej która zaproponowała pracę zdalną (nie wiem co z tego wyszło), a potem pożyczyła pieniądze "dla dzieci na jedzenie" to już zawrzało.
    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 18.08.11, 13:15
    kejtlinn> jak dla mnie to jest ewidentne wyludzenie i to na calkiem spora kwote, po skompletowaniu wszystkich kwot i rzeczy wyslanych, trzeba isc na policje i zlozyc zawiadomienie o przestepstwie, moim zdaniem tylko w ten sposob mozna jakosc ukrocic taki proceder. Osoby, ktory oszukuja musza w koncu przestac czuc sie bazkarne. Teraz wychodza z zalozenia, ze przeciez nikt nie pojdzie na policje dlatego ze wyslal 10zl czy kilka ubranek i naciagaja dalej.
    Moja kolezanka zlozyla na policji zawiadomienie o wyludzenie na kwote ok. 30zł.
    I bardzo dobrze, bo okazalo sie, ze nie tylko ona. Facet ktory ja oszukal ma teraz sprawe w sadzie.
    --
    ...
    bridelle
  • miedzymorze 18.08.11, 12:58
    jeśli darczyńca chce pomagać 'mimo wszystko, bo to dzieci' to niech pomaga poza akcją.
    Dla mnie osobiście wpisanie lizki do akcji zdecydowanie obniża wiarygodność weryfikacji innych potrzebujących. Na podstawie argumentu 'bo dzieci' można wpisać praktycznie wszystkich.

    pozdr,
    mi

    ps. a kopię sobię zrobię, zanim wątek poleci.
  • nioma 18.08.11, 13:02
    tez tak sadze.
    notoryczna oszustka na akcji, znana z wyludzania, oszukiwania itp podwaza wiarygodnosc tejze.
    jesli ktos prywatnie chcialby pomgac to oczywyscie jego prawo a nie nasza sprawa.
    ale jesli wpisuje sie lizki dzieci to po co w ogole jakakolwiek weryfikacja innych? wpisujmy wszystkich jak leci, bo przeciez chodzi o dzieci a nie o rodzicow.

    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 13:05
    Nioma sytuacja rodziny jest beznadziejna. To nie jest tak, że rodzina jeździ sobie na Seszele a kasę z takiego wyjazdu ma żebrząc na forum na jedzenie.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 13:07
    slonko> nie, ja tego nie napisalam i nie mialam tez tego na mysli. Tylko jesli sytuacja jest beznadziejna, za chwile urodzi sie nastepne dziecko co pogorszy i tak zla sytuacje to chyba wszystko jest juz bardzo powazne. Dlatego zapytalam czy rodzina opiekuje sie jakis kurator. Taka matka chyab nie jest do konca w stanie zajmowac sie dziecmi.
    --
    ...
    bridelle
  • kejtlinn 18.08.11, 13:11
    Na naszej grupie zgłaszają się kolejne osoby oszukane na pomoc rzeczową i pieniężna.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • miedzymorze 18.08.11, 13:16
    Na Seszele to może jeszcze nie ma, ale lizka jak widać swobodnie się poruszane po róznych forach społecznościowych i doskonali swoje techniki kombinatorskie. Zatem jest zaradna i ogarnięta, a jak swoje umiejętności wykorzystuje - widzimy nie pierwszy raz.

    Jeśli nie chcecie się podzielić detalami n/t sytuacji - ok wasza decyzja. Ale uważam, że niekoniecznie jest to fair w stosunku do potencjalnych darczyńców którzy biorą udział w akcjach, a niekoniecznie znają różne forumowe historie.

    pozdr,
    mi
  • slonko1335 18.08.11, 13:23
    znaczy jakimi detalami? Chcesz żeby tu ktoś wkleił papiery, wyniki, zaświadczenia wszystkie?
    Musicie się uzbroić w cierpliwość do poniedziałku aż wróci Blanka to oczywiście napisze co i jak ale na wklejanie zaświadczeń czy decyzji na forum bym nie liczyła.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 13:27
    slonko> nie, to nie tak. ale pomysl: wchodzi osoba, zaglada do tabeli, widzi zgloszenie lizki, pisze, zglasza sie jako darczynca, wysyla paczke. A potem wychodzi na jaw, ze matka dzieci to notoryczna oszustka, wyludzajaca pomoc.
    Jestes w 100% pewna, ze ta osoba nie bedzie sie czula co najmniej zaskoczona? Ze nie pomysli sobie "komu ja paczke wyslalam?". Co innego jesli ta paczke wysyla ktos, kto juz zna sytuacje lizki, to jest wtedy jego wlasny wybor, decyzja i nam nic do tego. Ale nowa osoba przychodzaca na forum ma prawo sadzic, ze na liscie potrzebujacych sa osoby i potrzebujace i UCZCIWE.

    --
    ...
    bridelle
  • wrzesniowamama07 18.08.11, 13:32
    Ja rozumiem, że darczyńca dla dzieci Lizki zdecydował się, mimo że znał sytuację.

    Ale moim zdaniem takie chowanie tematu, cicho sza nad tą Lizką, bo to dla dzieci nie dla niej, źle wpływa na morale i obdarowywanych i darczyńców. Ja mam zaufanie do weryfikatorów, ale chciałabym wiedzieć, jak to możliwe żeby osoba wyłudzająca pomoc na wielu frontach mogła liczyć na wsparcie w takiej akcji, w której jest gęste sito. Argument, że to dla dzieci przemawia do mnie tylko częściowo...
  • slonko1335 18.08.11, 13:43
    moim zdaniem takie chowanie tematu, cicho sza nad tą Lizką, bo to dla dziec
    > i nie dla niej, źle wpływa na morale i obdarowywanych i darczyńców. Ja mam zauf
    > anie do weryfikatorów, ale chciałabym wiedzieć, jak to możliwe żeby osoba wyłud
    > zająca pomoc na wielu frontach mogła liczyć na wsparcie w takiej akcji,

    widzisz lizka procederu ponoć zaprzestała dawno temu i do dzisiaj nikt nie był świadomy że jest inaczej, dobrze że to wyszło.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • agulka04 18.08.11, 13:44
    Nie tylko pomagacie dzieciom ale pokazujecie im, że skoro są biedni to im się należy !
    Jestem nauczycielką - na początku roku kupuję całe dodatkowe zestawy (długopisy, linijki,...), żeby mieć dla dziecie które zapomną lub nie mają. W około 90% dzieci, które nie mają bo: mama nie kupiła / siostra mu wzięła / .... jak dostanie długopis to na drugi dzień już go nie ma bo zgubił / połamał ... I czekają na następny....

    Nie dawno na religi dziecko na pytanie "skąd mamy chleb" odpowiedziało: z MOPSu.

    Oczywiście trochę generalizuję.

    Coś mnie trafia jak słyszę, że matka "pokazuje jak żyć" a Wy jeszcze utwiedzacie dzieci w przekonaniu, że od innych też coś dostaną.

  • easyblue 19.08.11, 16:55
    > Jestem nauczycielką - na początku roku kupuję całe dodatkowe zestawy (długopisy
    > , linijki,...),
    >jak dostan
    > ie długopis to na drugi dzień już go nie ma bo zgubił / połamał ... I czekają n
    > a następny....
    > Coś mnie trafia jak słyszę, że matka "pokazuje jak żyć" a Wy jeszcze utwiedzaci
    > e dzieci w przekonaniu, że od innych też coś dostaną.
    Sama utwierdzasz kupując dlugopisy, droga pani nauczycielko. Wspierasz nie dosć, zę "patologię", to jeszcze uczysz zapominalstwa.

    > Nie dawno
    Na pewno nie dawno? Może jednak niedawno? Na pewno nauczycielka?
  • nioma 19.08.11, 18:22
    easyblue> bedziesz sie czepiac jednej spacji? to nie forum dla polonistow.
    --
    ...
    bridelle
  • easyblue 19.08.11, 19:05
    Naprawdę nie zauważyłaś niekonsekwencji w tym, co napisała???
  • slonko1335 18.08.11, 13:40
    Nioma lizce żadnego oszustwa do tej pory nikt nie udowodnił. Zebrała, mijała sie z prawdą to wiemy. Nie pamiętam jednak aby do tej pory ktoś słał jej pieniądze, w dodatku wiesze kwoty, była to jednak pomoc materialna. Pomoc grupy kejtlin moim zdaniem jest zbyt szeroka i na zbyt duża skalę,. Nie wiem czy tym razem oszukiwała, nie znam szczegółów jeżeli tak to jak najbardziej jak ktoś jej udowodni oszustwo rękami i nogami będę przeciw wciąganiu dzieci do akcji, jeżlei wyjdzie na jaw że sytuacja jednak wcale nie jest zła albo że ktoś wysyłał jej kasę na wyprawki a ona to przepijała lub przejadała w restauracjach(tak zdarzyło nam się zgłoszenie, gdzie okazało się, że potzrebujący ma gest i stawia piwo całej wiosce bo zaoszczędzić może na wydatku-na szczęście w porę to wyszło). Darczyńca był poinformowany o sytuacji dotychczasowej, nie zdążyłam wysłać linku do tego wątku bo z tego co wiem już sam go przeczytał i chce jednak zablokować swoją pomoc-ma do tego pełne prawo chociaż mi osobiście szkoda tych dzieci i tyle.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 13:48
    slonko> mi tez szkoda dzieci ale nie przemawia do mnie argument "co dzieci winne". Wiesz dlaczego? Bo to utwierdza patologicznych rodzicow w tym, ze nie musza nic robic bo dobrzy ludzie sie znajda i dzieciom pomoga, bo one niewinne.
    Jestem za ograniczaniem wladzy rodzicielskiej, kuratorskim nadzorem a jesli to nei pomoze - za odbieraniem dzieci i umieszczaniem ich w rodzinach zastepczych. Moze wtedy matka sie ocknie i zacznie dzialac? Jesli nie, dzieci w rodzinie zastepczej maja szanse na poznanie normalnych zasad funkcjonowania, bedzie szansa, ze nie pojda w slady matki. Wiekszosc dzieci wynosi model zycia z domu rodzinnego. Co wyniosa dzieci lizki? Pomysl na nierobstwo i kretactwo?
    --
    ...
    bridelle
  • isabelka20 18.08.11, 13:56
    Takim postępowaniem pokazuje się, że wyprawkę może dostać każdy nawet taka osoba, która kręci i mataczy. Jest to bardzo nieuczciwe w stosunku do rodziców uczciwych. Argument, że dzieci nie są niczemu winne jest beznadziejny i patrząc na różnego rodzaju afery z forum pokazuje jaki nad lizką jest parasol ochronny. Przerażające. Z tego co kojarzę to w akcji miały być osoby sprawdzone zaufane o dobrej opinii, a tej lizka chyba nigdy nie miała.
  • slonko1335 18.08.11, 14:28
    Jeżeli lizce zostaną udowodnione oszustwa to pokazuje także jak nieudolna jest instytucja w której ty pracujesz, któa ma na to środki a nie działa charytatywnie przez internet bo my sie głównie na informacjach z opieki, szkoły, itd. jednak opieramy, nie mamy innej możliwości. Jeżeli wyjdzie że lizka jest oszustką to w pierwszym rzędzie Was oszukała.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • isabelka20 18.08.11, 14:33
    To nie jest nieudolność instytucji tylko ustawy, która jaka jest wszyscy wiemy. Wiesz ale wy doskonale wiecie jaka jest Lizka, a obchodzicie się z nią wszysycy jak ze śmierdzącym jajkiem. Ja w każdym razie na przyszłą akcję zgłoszę wszystkie dzieci ode mnie z rejonu, a co przecież dzieci nie są niczemu winne wink Śmieszy mnie to wszystko, bo taka Lizka powinna już dawno dostać kopa w tyłek, a nie być głaskana po główce.
    Co do dokumentów z ops wyjaśniałam już tę kwestię i powtarzać się nie będę. Wiekszość osób korzystających z ops ma lewe dochody, bo za zasiłek przeżyć się nie da, ale tego już nikt nie udowodni. Mnie lizka nie oszukała, a jak się rządzi ichny ops to mnie nie interesuje. Was za to Lizka oszukuje co roku, ciągnie ile wlezie smile
  • slonko1335 18.08.11, 14:41
    Widzisz ja cały czas wiem, że to nieudolna społecznie żebraczka, jęcząca aż do mdłości i nic poza tym, cały czas nikt żadnych oszustw jej nie udowodnił i to jest dla mnie zgrzyt największy. Są za to wszelkie papiery, potwierdzenia sytuacji. Możliwe że nabiera każdego, że wymyśla u lekarza albo ma znajomego który jej wypisuje co chce, itd. ale cały czas za diabła nikt nie może tego udowodnić.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • isabelka20 18.08.11, 14:43
    no i właśnie my w ops mamy ten sam problem, ale uwierz mi, że krew mnie zalewa na takich ludzi, bo później chodzi takie cudo po okolicy i śmieje się jak to z każdego wyciąga ile się da. Ech
  • miedzymorze 18.08.11, 16:06
    slonko1335 napisała:

    > Widzisz ja cały czas wiem, że to nieudolna społecznie żebraczka

    Wręcz przeciwnie, jest bardzo wydolna społecznie - świetnie opanowała technikę żerowania na odruchach współczucia innych członków społeczeństwa przy uzyciu nowych technik.

    pozdr,
    mi
  • slonko1335 18.08.11, 16:12
    Fakt, patrząc z tej strony masz rację całkowitą.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 18.08.11, 16:00
    widzisz kłopot w tym, że to nie było tak, że ona nic nie robiła tylko siedziała aż paczki przyjdą. Ona się szkoliła, pracowała, próbowała robić rożne rzeczy często od dupy strony ale jednak.

    W każdym razie wyprawki pójdą do innych dzieci bo tak zdecydował Darczyńca a w tych okolicznościach nie będzie przydzielony inny.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • miedzymorze 18.08.11, 13:46
    Nie chcę papierów, bo się na nich nie znam.

    Detale oznaczają jakieś bardziej konkretne informacje niż to, że 'sytuacja jest beznadziejna', bo beznadziejnie może być na duzo sposobów.
    Jak dla mnie (osoby która bywa na forum długo ale nieregularnie) wygląda to tak, że została zgłoszona i pozytywnie zweryfikowana do akcji osoba, która:
    1. nie raz naduzyła zaufania innych nie tylko z tego forum,
    2. jest zdrowa
    3. ma męża/konkubenta (nie pamiętam)
    4. ma już całkiem duże, zdrowe dzieci i może podjąć pracę

    pozdr,
    mi
  • slonko1335 18.08.11, 13:50
    Nie jest zdrowa, podejmuje prace, dzieci nie są zdrowe, warunki w domu są bardzo złe, odnośnie partnera nie pamiętam. To nie są informacje od lizki tylko od kogoś postronnego kto sprawdzał sytuację.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 13:58
    Pani E. zapisała się do naszej grupy pomocwej jako członek, nie jako osoba zgłaszająca się o chęć uzyskania pomocy. Grupa już trochę działała, kiedy npisała maila do naszej "prezesowej" w jakiejś luźnej sprawie, po czym z maila na mail, wypuszczałą informacja jak to sama w złej sytuacji się znajduje. Została szybko zorganizowana pomoc między starymi członkami grupy, akcja "po cichu". Potem nie miała blokady, pisała często o braku jedzenia, pieniędzy, starała się, żeby zorganizować dla niej akcję główną, przesłała dokumenty, ale coś nam nie pasowało w tej całej historii. W tym samym czasie pani E. zaczęła wysyłać prośby prywatnie, pojedynczo na skrzynki do członków grupy. Ci, którzy pomoc jej okazali, w niedługim czasie otrzymywali kolejne prośby o jedzenie, o pożyczkę małej kwoty itp. Teraz czekamy ilu z nich zareagowało i jaką pomoc zaoferowali.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • isabelka20 18.08.11, 14:04
    Przy tak zoorganizowanych akcjach, ciągły wyłudzaniu itd, to ona sobie chyba tą kasą tyłek podcierała bo niewiem na co wydawała. Wszyscy dookoła jej pomagali, a w domu ruina, coś nie tak. Może ta postronna osoba mówiąca o fatalnych warunkach domowych jest tak samo zaufana jak informator Blanki odnośnie pomocy finansowej ostatniego żartownisia. Wtedy też bj napisała, że z zaufanego źródła wie, że oferowana pomoc to nie żart, a efekt końcowy jest taki, że karolipe biadoli, że nie ma opłaconego rachunku.
  • bj32 22.08.11, 10:24
    Nie pisałam o "zaufanym źródle". Pisałam, że z moich informacji. Isabelka, jestem tylko człowiekiem. Mogę się mylić. Czy nie? Czy jako moderator mam cechy boskie i dar jasnowidzenia?
    Pamiętasz Bystrą i jak ścigała Lizkę? To Bystrej koleżanka, uczulona na potencjalne oszustwo, tam była.
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • isabelka20 22.08.11, 10:37
    Bj ja nie mam do Ciebie pretensji, jednak tamten wątek od początku śmierdział na odległość, pokazał zaś jak wielu ludzi liczy za darmo na kasę, a później ma jeszcze pretensje.
  • slonko1335 18.08.11, 14:18
    Potem ni
    > e miała blokady, pisała często o braku jedzenia, pieniędzy, starała się, żeby z
    > organizować dla niej akcję główną, przesłała dokumenty, ale coś nam nie pasował
    > o w tej całej historii. W tym samym czasie pani E. zaczęła wysyłać prośby prywa
    > tnie, pojedynczo na skrzynki do członków grupy. Ci, którzy pomoc jej okazali, w
    > niedługim czasie otrzymywali kolejne prośby o jedzenie, o pożyczkę małej kwoty
    > itp. Teraz czekamy ilu z nich zareagowało i jaką pomoc zaoferowali.

    schemat działania mniej więcej podobny jak dotychczas. Po akcji z niezapominajką już dziewczyny uzgodniły, że nie ma pomagania przez priv i tajemnic przed innymi bo tak sie zwykle kończy, napisze taka, że w tajemnicy coś powie i nieświadoma pomagająca nie puści pary, koeljena też nie a potrzebującemu nagle puszczają hamulce i chce więcej...Przede wszytskim musicie faktycznie dojść do tego jaka pomoc poszła i czy ona oszukiwała, czy pisała nieprawdę aby ją wyłudzić.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • malgoska182 18.08.11, 18:05
    Slonko uzgodniono ,ze nie ma pomagania przez priv,ze wszytko trzeba zglaszac,ale od kiedy taki przepis zostal przyszpilony,zaakceptowany?Kiedys na moje pytaie wlasnie o tego rodzaju pomoc uzyskalam odpowiedz,ze co kto robi prywatnie to jego sprawa(w sensie ,ze moze zawiazaly sie jakies przyjaznie ,znajomosci).Tylko ,ze nikt nie jest pewien,ze jest jedyna ,zaufana, zaprzyjazniona osoba.Wiele mam zna sie osobiscie, udalo im sie spotkac na kawie czy herbatce i zapewne wymieniaja sie rzeczami,pomagaja sobie,ale jest wiele osob,ktorych znajomosc pozostala korespondencyja i w takiej sytuacji nie wiesz tak naprawde ,czy dana osoba rzeczywiscie potrzebuje rzeczy o ktore prosi.
    Nie wiem ,czy jest to dobry pomysl,ale mozna byloby w tabeli potrzebujacych wstawic dodatkowa rubryke i np.zalozyc jeden watek i np.wziac osoby z tej tabeli.Wizelam np.pierwsza z listy :dlakacperka i osoby by pisaly do Ciebie czy innych osob,ktore opiekuja sie Forum ,co np.w ciagu ostatnich miesiecy wyslaly do tych osob.
  • pitahaya1 18.08.11, 18:12
    Dobry pomysł i był chyba poruszany swego czasu na forum.
    Problem faktycznie w tym, że część osób pomaga poza forum (i tu, niestety, ich sprawa) a poza tym potrzebujące proszą prywatnie o pomoc.

    --
    "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
  • nioma 18.08.11, 18:48
    popieram
    jestem za stworzeniem tabelki:
    osoba potrzebujaca/darczynca/data wysylki/spis rzeczy wyslanych
    trudno, inaczej sie nie da. za duzo ostatnio wychodzi brzydkich spraw.

    --
    ...
    bridelle
  • pitahaya1 18.08.11, 19:42
    Zgadza się, nioma. Taka tabela jest potrzebna, tak mi się wydajesmile
    Trzeba tylko pamiętać, że nie wszyscy będą chcieli wpisywać, że paczki czy przekaz wysłali. Jakiś procent umknie.
    Ale lepszy procent niż sytuacja, gdy nie wiemy co i do kogo idzie.

    --
    "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
  • nioma 18.08.11, 19:49
    jesli ktos nie bedzie chcial trudno
    ale mozna zrobic pkt regulaminu, ze osoba obdarowana jest zobowiazana o tym poinformowac, w rubryce Darczynca mozna napisac "anonim" ale otrzymanie pomocy nalezy zglosic.
    rozumiem, ze ofiarodawca chce pozostac w cieniu i szanuje to ale koniec z nie ujawnianiem otrzymanej pomocy.
    oczywiscie to nasze sugestie i trzeba zaczekac na opinie moderatorek ale mysle, ze taka tabelka to nie jest zly pomysl. osoba uczciwa nie bedzie miala nic przeciwko temu, przeciez i tak w tej tabelce bedzie tylko nick.

    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 20:50
    Myślę, że po akcji z niezapominajką i tą tutaj jednak z tego zrezygnują, podobnie jak większość swego czasu zrezygnowała z zasilania kont gotówką.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 18.08.11, 20:48
    Wiesz Blanka też człowiek i urlop jej się należy, no złożyło się tak a nie inaczej, że wyjechała-jej prawo, kilka osób dodatkowo jest zajętych akcją. Takie rzeczy załatwia moderator a jego nie ma.

    a propos tabeli potrzebujących miałam pisac wątek po akcji że ona nie wypaliła zupełnie, nie ma ządnego zainteresowania, niestety nie tylko ze strony ewentualnych darczyńcow ale tez i potzrebująych, są 2-3 osoby aktualizujące potzreby i koniec.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • nioma 18.08.11, 14:01
    Jest biedna, chora, ma zle warunki mieszkaniowe, zachodzi beztrosko w kolejna ciaze...
    Teraz nie bedzie mogla pracowac bo ciaza, bo male dziecko, bo zaraz dziecko bedzie chorowac. Bedzie prosic o pineiadze na leki, odzywki, pieluchy.... Nie na tym forum to na innym, internet jest dlugi i szeroki, zawsze sie znajda naiwni i wzrusza sie losem biednej matki czworga dzieci, stawiajacej dzielnie czola przeciwnosciom losu. Wysla przekaz, paczke, dofinansuja zakup tego czy tamtego, pomoga splacic rachunek i zaleglosci w sklepie. I tak bedzie trwalo i trwalo....

    --
    ...
    bridelle
  • kejtlinn 18.08.11, 15:19
    Okazało się, że Pani E. tworzyła wątki z prośbą o pomoc na różnych grupach GL. Dziewczyny znalazły wątki z 2008.


    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 18.08.11, 15:23
    dlaczego mnie to nie dziwi?

    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 15:24
    te stare już kiedyś tu wyszły, tam ktoś nawet był u niej z GL osobiście ale też nic jej nie udowodniono a potwierdzono złą sytuację.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • margotka28 18.08.11, 15:29
    udowodniono czy nie, jakie to ma znaczenie? Jak można inaczej udowodnić nabieranie ludzi niż mail od kaitlin?
    Fakt, że w domu jest brudno, grzyb na ścianie, brak łazienki etc, a dzieci chodzą głodne nie upoważnia nikogo do naciągania innych. Skoro Lizka działała od wielu lat, na wielu forach świadczy o tym, że jest dobrze zorganizowana, a pomoc, którą otrzymywała gdzie się podziała? Kaitlin pisała, że kilka dziewczyn w tym samym czasie słało jej paczki z ubraniami dla dzieci, a ona nadal pisała, że dzieci nie mają w czym chodzić. Czy "udowodnienie" ma polegać na złapaniu delikwerntki na gorącym uczynku np: sprzedającej podarowaną odzież w lumpeksie?
    --
    www.pajacyk.pl
  • nioma 18.08.11, 15:38
    jej sie zwyczajnie 4 liter nei chce ruszyc i isc do pracy.
    znalazla sobie sposob na zycie, wyciaga pomoc od ludzi i na tym bazuje.
    jest nierobem i tyle.
    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 18.08.11, 15:42
    wiesz na aż tak zorganizowaną brygadę która idzie z pomocą, wysyła kasę i wszelkie dobra tonami, to chyba jeszcze nie udało się jej trafić, owszem żebrała wszędzie aż do mdłości, ktoś kiedyś napisał że boi się lodówkę otworzyćbo lizka z niej wyskoczywinki to wszystko. zastanawia mnie natomiast, czemu była tak głupia aby robić to w miejscu w którym już się spaliła wcześniej, przecież to musiało wyjść...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 16:06
    Całe szczęście to nie była akcja miesiąca, a mogłyśmy się naciąć zdecydowanie bardziej bo dokumenty ma dobre. Z racji, że należała do grupy, nie chcę myśleć co by się udało dla niej zorganizować.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • slonko1335 18.08.11, 16:11
    Kejtlin wiesz ja się też przejechałam, nie tu na forum i już wiem, że nigdy nie zaświadczę za nikogo nawet jak sprawdzę osobiście i już też wiem, że szeroka pomoc, kasa i opłacanie rachunków to niedobra droga...wielokrotnie po szopkach tutaj miałam ochotę wsyztsko pieprznąć w diabły ale szkoda mi tych naprawdę potrzebujących.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 15:30
    U nas mnożą się paczki wysyłane do Pani E. Ilość ubranek, dodatków, kocyków, becików jest taka jakby miała zostać przekazana conajmniej na 5-raczki.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • isabelka20 18.08.11, 15:37
    I co zamierzacie z tym zrobić ?
  • kejtlinn 18.08.11, 15:40
    Na tą chwilę czekamy na informację od osób z naszej grupy. Wiadomość została przesłana do wszystkich na mail. Jest nas ponad 300 osób, nie każdy dziś mógł już się z tą wiadomoscią zapoznać.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 18.08.11, 15:41
    to teraz wystarczy poprosic o zwrot tych rzeczy,
    jak nie odda to juz wiadomo, ze sprzedala.
    Proponuje zawiadomic mops o tym jaka dostala pomoc, w tej sytuacji nie naleza jej sie chyba zasilki, prawda? Mamy ja dodatkowo wspierac z naszych podatkow?
    Spiszcie chociaz w przyblizeniu wszystko co wyslalyscie. taka liste wraz z pisem powinien dostac mops. Oprocz tego do lizki pismo, ze do dnia XX ma oddac pieniadze w kwocie XX. Jak nie odda to zglosic na policje.

    --
    ...
    bridelle
  • kejtlinn 18.08.11, 17:04
    Pani E. pojawiła się na naszej grupie, zrobiła krótki wpis, suma sumarum nie ma sobie nic do zarzucenia. Szkoda słów.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • margotka28 18.08.11, 19:23
    brak słów sad

    A swoją drogą - przy okazji dyskusji na temat wyprawek wypłynął temat Lizki i niektóre jej broniły. Nawet w tym wątku poszło hasło, że to biedna rodzina i szkoda dzieci. No szkoda, ale nie ma sensu pomagać wyłudzaczom.
    Dobrze, ze darczyńca przejrzał na oczy i obdaruje osoby (mam nadzieje) bardziej potrzebujące.
    A co do Lizki - moim zdaniem, jeśli sytuacja wedlug słów osób, kóre potwierdzały jej złą sytuację, w świetle tego co się dzisiaj okazało - powinni się zainteresować kuratorzy.
    --
    www.pajacyk.pl
  • nioma 18.08.11, 19:30
    to ja jestem ta wredna, ktora wyciagnela lizke w temacie wyprawki
    ale mniejsza z tym. naprawde powinnysmy zrobic tabelke i wpisywac na biezaco co kto komu i kiedy.
    jesli jest taka potrzeba to ja moge to robic na biezaco.
    zglaszam sie na ochotnika.
    --
    ...
    bridelle
  • mamba30 18.08.11, 19:58
    i ja się ujawniam, znaczy będę pisała jawnie. Do tej pory pomagałam bezgłośnie...
    --
    http://lb1m.lilypie.com/TikiPic.php/8YKTASK.jpghttp://lb1m.lilypie.com/8YKTp2.png
  • slonko1335 18.08.11, 21:00
    bardzo często dostaję maile, że ktoś pomaga z ukrycia i bezgłośnie, faktycznie trzeba chyba zaapelować że może to być zdecydowanie na jego niekorzyść i pal licho jak tylko wyśle używane niepotrzebne ubrania....
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 18.08.11, 20:57
    Margotko ja jej na przykład broniłam. Nie mam pojeica co się dzieje na innych zamkniętych forach-nie jestem jasnowidzem, zwłaszca że to zamknięte forum samo jakiś czas nie wiedziało. Sytuacja lizki była potwierdzona, ona proceder żebraczy przerwała i na forum przeprosiła, od dłuższego czasu faktycznie nie było jej widać aż do teraz. Była sprawdzana, grzecznie przesyłała wszelkie papiery na bieżąco z których wynikało, że nie tylko siedzi na tyłku i nic nie robi. Nikt dotąd nie udowodnił jej oszustw i owszem nie widziałam powodu dla którego miałyby cierpieć dzieci.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kejtlinn 18.08.11, 21:02
    E. dość długo z nami teraz dyskutowała. Ona naprawdę nie rozumie, że źle robi. Uważa, że skoro ktoś jej pomoc dobrowolnie daje, a ona jest w złej sytuacji życiowej to wszystko jest dobrze i nikogo nie oszukała. Nie pojmuje, że samo korzystanie z pomocy nie jest złe, tylko niefajne jest to, że równocześnie czerpie tą pomoc z kilku źródeł, tą samą pomoc. Że nie mówi się 10 osobom, że nie mam tego, czy tego i nie widzi się problemu w tym, że te 10 osób śle dokładnie te same produkty. Bezowocna rozmowa.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • wrzesniowamama07 18.08.11, 22:00
    To niestety pokazuje uboczny skutek takich akcji oddolnych pomocowych - kompletną demoralizację niektórych potrzebujących. Demoralizację, która zresztą przenosi się na kolejne pokolenie, dowody można znaleźć również na tym forum...

    To nie jest pierwsze forum pomocnych emam, na jakim jestem - i na poprzednim też miałyśmy problem z przewlekłymi akcjami pomocowymi. Schematy identyczne jak u bohaterki tego wątku, głodne dzieci naprawdę ruszają serca i portfele. Można tak ciągnąć latami całymi.

    Na tamtym forum wprowadziliśmy zasadę, że z pomocy forumowiczek - w jakiejkolwiek formie, oczywiście po weryfikacji - można skorzystać raz na kwartał. Trzeba się dobrze zastanowić, o co poprosić, jak to uzasadnić. Bo to ma być uzupełnienie własnych starań zarobkowych, albo chociaż zorganizowania sobie świadczeń z pomocy społecznej i organizacji charytatywnych które też realizują programy socjalne z pieniędzy budżetowych, a nie główne źródło utrzymania czy to w formie pieniężnej czy też rzeczowej.

    Ewentualnie, jeśli ktoś potrafił udokumentować, że pomoc jest mu potrzebna np. przez 2-3 miesiące, bo coś tam - spłaci długi, wyjdzie z dołka, mąż/niemąż wyjeżdża za granicę i się polepszy, to mógł liczyć np. na paczki żywnościowe do tego czasu, ale potem już finito. Słowo się rzekło, kobyłka itd.
  • kejtlinn 18.08.11, 22:41
    U nas akcje są jednorazowe - pomoc miesięczna podczas której realizujemy w miare mozliwosci trudniejsze tematy. Tutaj to nie byla akcja grupy, tylko dzialanie na priv. Pierwszy taki przypadek i ostatni. Teraz u nas wchodzą mocne obostrzenia.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • wrzesniowamama07 18.08.11, 22:45
    Miałam na myśli gazetowe pomocne mamy, o waszych działaniach wiem tyle, co z forum, i podziwiam wink

  • kejtlinn 18.08.11, 23:27
    Ja dziś już nie myślę. Teraz musimy popracować nad moralami i postarać się, żeby osoby chcące pomagać się nie wykruszyły. Całe szczęscie to nie była akcja ogólna i pochodziłą czysto z kieszeni tych, którzy zostali poproszeni o nią i sami zadecydowali, a nie wszysycy, którzy przekazują nam pieniądze na dany miesiąc bez większego zaangażowania, kiedy sami decydujemy co robimy z ich wpłatami. Teraz mamy bardzo ważną akcję, boję się, że się to na niej odbije. Takie życie.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • sylwia11022000 19.08.11, 06:46
    Nie można się poddawać.
    Takie zdarzenia są dobijające. W pierwszej chwili człowiek się zastanawia czy ma to jeszcze jakiś sens.
    Ale ma. Wiec trzeba się otrząsnąć i robić swoje.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za waszą akcję.
  • wrzesniowamama07 19.08.11, 11:00
    No takie są niestety koszty nacięcia się na wyłudzacza pomocy.

    Wg mnie akcja z wkręceniem się Lizki do grupy pomocowej to majstersztyk, który obala teorię o jej względnej uczciwości (czyli żebrze ale nie oszukuje) - bo cóż to innego, jak nie oszustwo.

    Mam nadzieję, że się zbierzecie moralnie wink
  • margotka28 18.08.11, 21:08
    Slonko, masz duze doswiadczenie w pomaganiu - nie zapalilo Ci sie czerwone swiatlo? Ja nie wnikam, nie dalam zlotowki na te osobe, ale czytajac rozne wpisy i nie bedac tu od dawna - mialam podejrzenia. A argument, ze szkoda dzieci jest dla mnie do bani, bo w ten sposob mozna usprawiedliwic kazda patologie, kazdego zlodzieja, kazdego morderce etc.
    --
    www.pajacyk.pl
  • slonko1335 18.08.11, 21:33
    Margotko ja bym tyle razy już dała sobie rękę uciąć.....i co potem wychodziło. Oczywiście, że sie świeciło i dlatego było tak dokładnie sprawdzone, i wiesz są na forum osoby do których czuję od razu niechęć, są takie maile które dostajemy, są wreszcie takie osoby którym nie ufałam i okazywało się, że wszystko jednak ok . No nie mogę się kierować swoimi osobistymi wyłącznie uprzedzeniami jeśli chodzi o akcję bo mogłabym kogoś bardzo skrzywdzić.
    Po takich akcjach jak ta na forum odechciewa się wszystkiego, każde zgłoszenie, każdy mail wydaje się podejrzany, człowiek już głupieje co czarne a co białe. My musimy być obiektywne i mieć jakieś kryterium przyjmowania i się go trzymać bo nie dałybyśmy inaczej rady. wies jak wyglądały tutaj pierwsze akcje? ano tak, każdy kto wysłał zgłoszenie był przyjmowany i po sprawie, cały czas się uczymy, cały czas popełniamy błędy ale też weź pod uwagę, że jak ktoś jest w stanie oszukiwać instytucje pomocowe to co my możemy?
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • sylwia11022000 18.08.11, 21:59
    Nie można wiedzieć wszystkiego.
    Formalnie luzka się kwalifikowala.
    Uspiła naszą czujność. nigdy nie byłam jej fanką. Znałam jej historię ale myślałam że się zreformowała.Po tym jak lizka przysłała nam kiedyś maila jak ktoś jej groził zrobiło mi się jej nawet żal i wówczas także byłam za przyjęciem do akcji.
    My mamy do przeczytana ogrom maili. Do tego przegladamy wątki. Szukamy w internecie.Dzwonimy po szkołach. Instytucjach pomocowych.
    Ale nie mamy wglądu w szędzie. Jak widać fora zamknięte dla sprytniejszych stały się dobrą barykadą przed naszymi kontrolami.
    Ale takie zasady- po to są zamykane aby każdy tam zaglądać nie mógł.

  • sylwia11022000 18.08.11, 21:08
    Ponieważ tabela potrzeb jest tworem martwym
    Spróbujmy ją zamienić na tabele udzielonej pomocy
    Darczyńcy dla własnego bezpieczeństwa powinni zgłaszać komu i jak pomagają
    a potrzebujący- potwierdzać- dla potrzymania swojej wiarygodności.
    Tylko że wymaga to dyscypliny od wszystkich
    No i trzeba się powstrzymać od pomagania typu priv
    - ale może tym razem się uda - jako nauka po ostatnich historiach .

    -
  • anka7961 18.08.11, 21:39
    Kurde Lizka nie wstyd Ci? Ruszyłabyś tyłek do roboty, a nie ciągle po ludziach prosisz... ile można? Czego nauczysz swoje dzieci? Jakie wartości im przekazujesz? Że można od lat nie pracować tylko po ludziach uprosić?
    Zdrowa baba (wiem, wiem, zaraz napiszesz że umierająco chora), dwie ręce ma ino do roboty za daleko i nie po drodze.....szkoda słów.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/b4efb997c4.png
  • kejtlinn 19.08.11, 12:32
    Zgłaszają sie osoby, które poza pomocą prowadziły również owocną korespondencję. Jedna osoba została poinformowana, że mąż Pani E. ma cukrzycę i niedotlenienie mózgu, inna, że pani E. postanowiła męża wyrzucić z domu, jeszcze inna, że mąż nie pracuje dopiero od roku, takto był ciągle aktywny zawodowo...historie się tak plączą, negują nawzajem, że to już jakaś tragikomedia.
    --
    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • pitahaya1 19.08.11, 12:36
    Przecież to pod konkretne paragrafy podchodzi.
    W ten sposób to każda z nas może funkcjonować.

    --
    "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
  • nioma 19.08.11, 12:37
    kejtlinn> jesli ktos tak jak Lizka od lat klamie i zmysla, tow koncu sie gubi zapomina co komu powiedzial. Powinna sobie byla notatki robic.
    Podtrzymuej swoje zdanie, ze patalogiczny leń znalazl sposob na zycie. Wykorzystuje dobroc inncyh i z tego zyje.
    A to dziecko co sie ma urodzic to jej meza?
    --
    ...
    bridelle
  • kejtlinn 19.08.11, 12:55
    Nie pytałam, zdaje się, że tak.
    Pani E. jest nadal aktywna na naszej grupie. Mam wrażenie, że jest nieświadoma sytuacji. Usprawiedliwa wszystko tym, że jest w trudnej sytuacji i potrzebowała pomocy, dlatego cokolwiek zrobiła to nie jest oszustwo.
    Mnie nie będzie kilka dni, jadę na pogrzeb dziadka, dlatego nie będę mogła pisać o tym co się dzieje. Jak wrócę uzupłenię informacje.


    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 19.08.11, 13:03
    kejtlin> wyrazy wspolczucia.

    szkoda ze trudna sytuacja nie sprawila, ze Lizka razem ze swoim mezem ryszyla leniwa doopska i poszla do pracy.
    oczywiscie to moje pobozne zyczenia bo doswiadczenie pokazuje, ze patologiczne lenie nigdy do pracy nie pojda. ich sposob na zycie to wyludzanie i pasozytowanie na spoleczenstwie: zasilki, dodatki, kolejne dzieci i zycie na koszt innych.
  • sion2 19.08.11, 14:38
    Nigdy nie byłam za lizką - to na wstepnie.
    Ale sprostowac wyopada że: dziecko juz urodzila, syna.
    Poza tym w ostatnich latach nie tylko żebrała po ludziach ale także latała na jakies kursy doszkalajace, konczyla je i ma na to papiery.
    Żeby bylo jasne - NIE popoeram pomagania lizce ani nie zostala wpisana na liste wyprawkową dlatego że ja tak chciałam (bo podobno jestem chetna do pomagania wszystkim bezmyslnym dzieciorobom i to bez konca).
    --
    Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

    Szukamy śpiewających dzieci w wieku 6-12 lat - Warszawa i okolice
  • noco73 19.08.11, 15:22
    Nie kończyłam kursów z opieki społecznej,ale kończył je mój wuja i mąż sie na jeden załapał,a raczej podwyższenie kwalifikacji i odmowa w momencie kiedy opieka proponuje coś takiego,wiąze się z końcem pomocy danej osobie.Nazywaja to chyba kontraktem socjalnym ,nie pomoc długofalowa ,ale pomoc polegajaca na tym by rodzine wyciągnąć z dołka tak by mogli sobie radzić bez pomocy społecznej,ale tu chyba wiecej wie Isabelka.Więc kończyła bo inaczej urwało by sie z opieki.To tak jak z zasiłkiem z UP odmówisz pracy,tracisz zasiłek...Oki skończyła i co dalej?Opole to bardzo duże miasto,my ze swojego tam jeździliśmy bo mieściło sie najwiecej agencji pracy tymczasowej.A ona miejscowa i nie mogła znaleźć czy jej mąż?
  • isabelka20 19.08.11, 16:14
    Dokladnie jest tak jak napisała Noco, jeśli odmawiasz kursów z reguły ukróca się pomoc finansową. Acha i często kursy proponowane są osobom, które korzystają już pomocy wystarczająco długi. Także nie czarujmy się bo Lizka sama z siebie kursów nie kończyła.
  • easyblue 19.08.11, 19:14
    Osoby wyłudzające należy zgłaszać na policję. Machanie ręką jest przyzwoleniem.
  • nioma 19.08.11, 19:15
    tez jestem tego zdania,
    oszusci utwierdzaja sie w przekonaniu ze sa bezkarni i robia sie coraz bardziej bezczelni.
    wystarczy spojrzec na przyklad niezapominajki
  • easyblue 19.08.11, 20:15
    Ktoś trafnie kiedyś napisał, ze nie chodzi o wysokość kary, a o jej nieuchronność...
  • bj32 21.08.11, 20:52
    Właśnie wróciłam z wakacji, na których już miałam kilka informacji telefonicznych, że "znowu jest problem z Lizką". Zatem:
    Czekam na maile od osób, które Lizka sama z siebie prosiła o pomoc. Nie tyle na maile, co na przesłanie mi wymiany korespondencji - Lizka prześle mi również swoją korespondencję.
    Chcę mieć pewność, czy to Lizka sama z siebie w tajemnicy przed całym światem prosi prywatnie, czy też może jest jej oferowana pomoc, która po "sprawdzeniu" jest wycofywana.
    Proszę również osoby, które nie pomagają Lizce i generalnie nie pomagają nikomu materialnie - o wstrzymanie się od komentarzy. Łatwo bowiem stwierdzić "każdy ci pomaga", jak się w życiu jednych gaci gdzieś nie posłało i nie ma formalnych dowodów, że posłane przez kogoś innego gacie nie były potrzebne.
    Proszę o fakty.
    Lizka od kilku lat u nas o pomoc prosi z rzadka i niechętnie, zwłaszcza, że jakaś, pożal się Zeus, "życzliwa", uporczywie grozi, że dzieciom narobi obciachu oraz wydzwania do pedagoga, OPSu i śle wulgarne anonimy z jednorazowych nicków. Ileż to trzeba nienawiści! I czemu? Napisz, bohaterko, do mnie ze stałego nicka.
    Prywatnie za wciągnięcie Lizki na listę akcji miałam ponoć iść siedzieć na 10 lat - czytające wiedzą, kto mi groził;]
    Cała moja wiedza wskazuje jednakowoż na to, że Lizka pada ofiarą wcześniejszych głupich pomysłów i robi za kozła ofiarnego, na którego spadają gromy za wszelkie przekręty. Tego nie chcę. Możecie mnie oskarżać o co chcecie - jej tego oszczędźcie, jeśli nie macie dowodów. Nowych dowodów. O to Was proszę.
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • nioma 21.08.11, 21:14
    bj> chyba nie doczytalas, ze Lizka prosila na innym forum, na ktorym najpierw wpisala sie do grupy, zdobyla zaufanie a dopiero potem zaczela prosic.
    Prosila na priv o pieniadze i rzeczy.
    Nie zauwazylas co napisala kejtlinn? Ile rzeczy poszlo? Ile pieniedzy?
    W tej chwili Kejtlinn nie ma, wyjechala i nie ma netu ale napisala wyraznie, ze biera informacje ile dokladnie tego bylo. Samych ubranek dostala na piecioraczki albo wiecej. Pieniadze liczone w setkach a nie dziesiatkach.... itp itd.
    Lizka to prosi sporadycznie bo jest spalona. Przeniosla sie na nowy teren. A teraz pewnie szuka kolejnego łowiska z naiwnymi
    --
    ...
    bridelle
  • annamaria810 21.08.11, 21:54
    to co pisane jest prawda, szczegóły mogę na prive przekazać moderatorce , nic więcej nie napisze, bo nie chce się w to mieszać, ale dowody moge udostępnić
  • anngam8388 21.08.11, 21:24
    Każdy medal ma dwie strony, może dajmy sie wypowiedzić Lizce, może to nie do końca było tak..znamy tylko argumentacje jednej strony a prawda przeważnie leży po srodku...nie można od razu wieszać psów,
  • phantomka 21.08.11, 22:35
    Bj, osoby, które jej nie pomogły, mają prawo wypowiadać się w wątku, który poniekąd dot. wyprawek szkolnych. To nieuczciwe wciągać takie osoby na listę, bo z tego, co wyczytałam z forum, ona prosi o pomoc od kilku dobrych lat. Co więcej, wychodzi na to, że prosi w różnych miejscach, oszukując przy tym osoby pomagające. A to rzuca złe światło na akcje, które organizujecie (nie tylko wyprawkowe przecież) Osobiście, nie chciałabym pomagać osobie, która pozostaje bez pracy, żyje z tego, co dostanie, dodatkowo zachodząc w kolejną ciążę.
  • nioma 22.08.11, 08:35
    dokladnie tak
    --
    ...
    bridelle
  • bj32 22.08.11, 09:13
    Nioma: owszem, nie doczytałam. W ogóle nie przeczytałam tego wątku. Dostałam informacje przez telefon, jak byłam na wakacjach, bowiem kochanym forumowiczkom zawdzięczam i to, że nawet na wyjeździe jestem nękana sprawami forum.
    Chcę sprawę wyjaśnić, bowiem nosem mi już wychodzą donosy na to, jaka Lizka jest podła. Niech mi ktoś wreszcie udowodni, że faktycznie jest podła.

    Phantomka: z całym szacunkiem: od 3 lat wciągam dzieciaki ze szkoły mojej córki na listę akcji. Uporczywie korzystam i dostaję za to dyplomy "Przyjaciel szkoły", czyli korzyść i jeśli wystartuję w wyborach to rodzice jakichś 30 dzieci mogą na mnie głosować, bo jestem taka miła, że pomagam. Guzik tam pomagam - pomagają koordynatorki i Darczyńcy.
    I owszem: każdy ma prawo wypowiadać się w wątku. Nie chcę jątrzyć, więc publicznie nie napiszę, kto mnie chciał wsadzać do pudła za udział Lizki w Akcjach;] Możesz mnie spytać na maila.
    Tylko... Skoro Lizka pojawia się ostatnimi czasy *wyłącznie* w akcjach, fakt jej ubóstwa już dawno został wyjaśniony, to pozostaje nam wyłącznie sprawdzenie, czy Lizka na innych portalach, ewentualnie na priv ludzi prosi i idzie do niej gigantyczna pomoc, czy też nie.
    Bądźmy uczciwe: masa ludzi latami otrzymuje pomoc na forum, mnożą się co rok, teraz mnożą się ich dzieci... I z tego nikt afery nie robi. Lizki najmłodszy syn ma 10 lat, więc bzdurzenie o "zachodzi w kolejną ciążę" ma się nijak do tych panien, które rok w rok rodzą dzieci.
    A nieuczciwe mi się wydaje głównie to, że osoby, które nijak nie pomogły - "mają swoją opinię". Równie dobrze ja mogłabym się wypowiadać, że po licho dawać na schroniska, skoro można wytłuc bezpańskie kundle, wyszłoby taniej. Czyż nie?
    Nie chcę bronić Lizki dla idei. Chcę wyjaśnić sprawę i dlatego monituję o przesłanie mi korespondencji, bo informacje otrzymuję sprzeczne, a z Pomocnych po oczach bije, że Lizka od 3 - 4 lat nie otrzymuje u nas innej pomocy, prócz tej w akcjach. Więc o co, u diabła, chodzi? O to, że ktoś ma obsesję i jak widzi "Lizka", to mu się mroczki pokazują, dzwoni do szkoły, grozi na maila, że dzieciom obciach zrobi na NK i tak dalej? Gratuluję. Jeśli tak ma wyglądać pomoc, to ja chyba podziękuję. Nie po to tu jestem, żeby dzieciakom szkodzić.
    Lizce osobiście skomentowałam, co sobie myślę o kolejnym zajściu w ciążę, tylko teraz co z tego wynika? Że dzieci mają nie dostać zeszytów, bo jest niemowlę? Ciekawy tok rozumowania...

    Powtórzę: chcę wyjaśnić sprawę. Bez zaszczuwania Lizki, bo chyba nie w celach zaszczuwania tu jesteśmy, prawda?
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • nioma 22.08.11, 09:32
    bj32> widze, ze niezle do mnie pijesz. Fakt, Lizce nie pomagalam ale kilku innym osobom i owszem i wolalabym miec siwadomosc, ze osoby na listach Pomocowych sa weryfikwoane a nie wrzucane ot tak, z przydzialu i koniec.
    Oczywiscie mozemy miec odmienne zdania, ja wole pomoc bezdomnym kundlom niz dzieciom Lizki, uwazam, ze te bezpanskie kundle bardziej na to zasluguja.
    I troche wyluzuj, bo ja nie pisze o sterylizacji patologicznych i niewydolnych matek ani o usypianiu ich dzieci.

    Ty sie troche Bj zagalopowalas, nadal jak uwazasz, ze masz racje to upierasz sie przy tym z uporem godnym lepszej sprawy.
    Wiesz, to ze Lizka machnela sobie dziecko po 10 latach to pikus.
    To, ze machnela sobie dziecko nei majac pracy ani warunkow to drugie. Bo dowodzi to tego, ze jest bezmyslna. A myslenie powinno ja odrozniac od bezdomnej suki, ktora nie ma wplywu na to, ze dorwioe ja jakis pies pod plotem. Lizka powinna miec.
    --
    ...
    bridelle
  • bj32 22.08.11, 09:53
    Nadinterpretujesz. Nie jadę po Tobie.

    Masz może jakiś pomysł, co Lizka miała zrobić, jak zaszła w ciążę?

    Wiem, że nie piszesz o sterylizacji. To *ja* uważam, że powinna być w naszym prawie taka możliwość [sama chętnie bym się poddała czemuś takiemu], a w niektórych przypadkach powinno być to zasądzane odgórnie i potencjalna "ofiara" nie powinna mieć nic do gadania. Mniej byłoby patologii.

    Chcę wyjaśnić sprawę. Jeśli ktoś mnie przekona, że Lizka celowo naciąga - OK, przyznam się do omyłki. Ale "nie, bo nie", to nie jest dla mnie tłumaczenie. I wiesz dobrze, Nioma, że sama nie popieram bezmyślności, sama mam jedno dziecko, bo więcej moje możliwości przekracza, ale, do diabła, nie bądźmy faszystami! Czy Lizka ma robić za ikonę? Czy jej dzieci mają zbierać za to, że pół świata jest bezmyślne? Serio?
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • annamaria810 22.08.11, 09:54
    nóz mi się w kieszeni otwiera na jaki e-mail mam wysłać prośby lizki i scany wyciagów z konta bankowego pożyczek na prawie 700 złotych do niej ?
  • wrzesniowamama07 22.08.11, 09:57
    podpowiem -

    bj32@gazeta.pl

  • annamaria810 22.08.11, 10:03
    dzięki wysłałam
  • bj32 22.08.11, 09:34
    Z dotychczas otrzymanych screenów mi nie wynika, żeby Lizka o cokolwiek prosiła... Oraz nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wyszła historia typu "Lizka otrzymane dobra sprzedaje". Mam wrażenie, że dla kilku osób Lizka jest jakimś dziwnym symbolem i jak tylko widzą jej nick, to mają pianotok, bo... kiedyś prosiła za dużo. Owszem. Kiedyś. 4 lata temu na przykład. To co? Będziemy ją za głupotę karać do końca świata?
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • wrzesniowamama07 22.08.11, 09:34
    Dla mnie tam wystarczyłaby do rozjaśnienia sytuacji odpowiedź na jedno pytanie, bez potrzeby rozbudowywania dochodzenia:

    czy Lizka, zapisując się do grupy, w której działa kejtlin, uprzedziła tamte dziewczyny, że jest osobą potrzebującą pomocy, a nie pomagającą, czy też robiła tam za lisa w kurniku od samego początku. Bo z opisu sytuacji raczej ta druga opcja wchodzi w grę. Jak dla mnie - wystarczyłoby, ale może jestem nie w temacie (choć poświęciłam parę godzin i poczytałam na fo dużo, może nie wszystko).
  • nioma 22.08.11, 09:45
    Bj> doczytaj tez sobei w wolnej chwili, ze Kejtlinn napisala o tym, ze:
    - zbiera infromacje od osob z grupy
    - czesc osob jest na wakacjach
    - wiele prosb Lizki bylo dublowanych i wysylanych do roznych osob
    - z potwierdzoncyh informacji wynika, ze samych ubranek dla dziecka Lizka dostala multum, nawet jak juz dostala od jednej osoby to pisala na priv do nastepnej. Wszystkie prosby byly na priv, osoby pomagajace nie wiedzialy o sobie nawzajem.
    - wiele osob wysylalo pieniadze
    Bron Lizki - Twoje swiete prawo a mi to zwisa ale zachowaj chociaz odrobine optymizmu. Pokazanie na forum dzialalnosci Lizki na tamtej grupie to nie NAGONKA tylko pokazanie faktow. Jesli w ciagu kilku tygodni Lizka dostala kilkaset zlotych + szereg paczek to chyba stac ja bylo na kupienie zeszytow, nie sadzisz?

    --
    ...
    bridelle
  • atena12345 22.08.11, 09:52
    Nie znam sprawy Lizki z przed 4 lat, nie udzielam sie w akcji wyprawki, ale sie wypowiem w sprawie jednego i drugiego.
    Płodzenie kolejnych dzieci mimo braku środków do zycia jest przejawem kompletnej głupoty, bezmyslności i co tam jeszcze. Sterylizowanie tak bezmyslnych ludzi może wcale głupim pomysłem nie jest, ale pewnie rodziloby patologie w drugą stronę.
    Ale cholera jasna, dlaczego maje/nasze podatki maja iśc na utrzymanie mnogich rodzin nieudolnych na wszelkich frontach? dlaczego nie przeznaczyć tych pieniędzy na stypendia dla dzieci biednych, ale zdolnych? dlaczego nie zwracac czesci kosztów utrzymania rodzin zyjacych skromnie, ale starajacych się iśc do przodu a nie wstecz?
    Dzieci symbolicznej już "Lizki" zapewne maja świetne wzorce i bedą kontynuawać tradycje rodzinne. Pomoc państwa powinna byc odpracowywana, a wtedy na pewno zmniejszyłoby sie zapotrzebowanie na nią - TEGO JESTEM PEWNA.
    Inna sprawa to akcja wyprawki. Rozumiem, ze rodziny korzystające z roku na rok nie potrafią zakupić nawet cyrkla swojemu dziecku? Listy obowiązkowe są nie dokońca trafne. Każdy powinien pisać co na prawdę potzrebuje.

  • nioma 22.08.11, 10:00
    atena> temat rzeka. Czesc osob potrafi sie naprawde dobrze ustawic. Dobrze nie jest oczywiscie rownoznaczne z mercedesem czy Seszelami ale zapewnia spokoj za minimum wysilku.
    Dodatki mieszkaniowe, zasilki, dozywianie, kolonie z Caritasu itp itd
    Pieniadze na to nie biora sie znikad - biora sie z podatkow osob pracujacych. Oczywiscie, nie kazdy kto korzysta z zasilkow nie pracuje bo mu sie nie chce ale jest spora grupa osob, ktora pracowac nie chce. Korzysta wiec w nieskonczonosc z zasilkow i pomocy, nie robi nic zeby swoja sytuacje poprawic a wrecz przeciwnie - jeszce pogarsza jak wspomniana Lizka. To, ze jest juz stwierdzone zjawisko patologii dziedzicznej to tez fakt. Dzieci biora przyklad ze swoich rodzicow i zachowuja sie w przyszlym zyciu tak samo.
    Odpada nawet argument, ze dzieci to przyszly podatnik - gucio prawda, takie dzieci w doroslycm zyciu beda kolejnym obciazeniem podatnikow. Dziedziczne pasozytnictwo.
  • bj32 22.08.11, 10:43
    Dostałam co trzeba. I znowu muszę się kajać. mimo mojej głębokiej, wieloletniej wiary w Lizkę, mimo, że szukała pracy i tak dalej, mimo dokumentów - więcej za nią nie poręczę. Pomoc szła z wielu źródeł i przypuszczalnie nie o wszystkich wiemy.

    Przepraszam.
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • nioma 22.08.11, 11:03
    Satysfakcji nie mam bo nie o rto chodzi ale ciesze sie, ze uwierzylas w toc o dziewczyny pisaly. Szczegolnei Kejtlinn, z jej slow wynika, ze pomoc z grupy byla naprawde wielka...
    A z szukaniem pracy przez Lizke to chyba bylo tak, ze robila tyle ile musiala, zeby zasilkow nei potraci.
    Oczywiscie teraz gdybam sobie ale mysle, ze oprocz tej grupy ktora sie dala podpuscic jest jeszcze wiele innych.... i cos mi mowi, ze Lizka juz ma nowe miejsce w ktorym prosi i zbiera.
    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 22.08.11, 11:24
    i cos mi mowi, ze Lizka juz ma nowe miejsc
    > e w ktorym prosi i zbiera.
    Możliwe i obrała nową taktykę. Na otwartym publicznym forum prędzej jest do namierzenia, tutaj nie było to takie proste...i tak dobrze, że wyszło...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • sion2 22.08.11, 12:49
    Niemniej jednak Niomo uważam że nie masz prawa pisac że "chciałabys aby rodziny biorące udział w wyprawkach byly JAKOŚ weryfikowane". Nie masz prawa bo sama nigdy nie bierzesz udzialu w tcyh akcjach (tak wiem ze pomagasz innym i chwala ci za to, ale ja nie udzielam w twoich wątkach o pomocy np Danielowi i nie komentuje listy "najpotrzebnieszych" artykulów jakie im regularnie kupujesz za częsciowo nie swoje pieniadze bo pochodzace ze zbiorek, a do ktorych wiele osob ma zastrzezenia).
    Skoro sytuacja sie juz wyjasnila - przyjmowalysmy lizke rok po roku na prosbe bj32 - a nie dlatego ze wpisujemy wszystkich bezmyslnie jak leci - mysle że szkoda dalej psuć atmosfere wokol akcji ktore pomogly wielu dzieciakom w naprawde wielkuch potrzebach.
    I napiszę po raz chyba dziesiatki w tej akcji - porownaj sobie liczbe dzieci obdarowywanych w poszczegolnych akcjach i łaskawie zauważ nie rosnie ona a niektorych akcjach wręcz maleje, kiedys wyprawek szło ponad 170 w akcji a teraz ok 115.
    I jeszcze jedno - na koniec konców darczyncow mamy wiecej niz potrzeba dlatego wyprawki dostaly takze dzieci z listy rezerwowej.
    --
    Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

    Szukamy śpiewających dzieci w wieku 6-12 lat - Warszawa i okolice
  • nioma 22.08.11, 13:01
    Bj32> jak sa jakies zastrzezenia to napisz mi prosze. Danielowi pomaga regularnie kilka osob, nie mialam zadnych zastrzezen od nich, na biezaco sa informowane co i za co. Natomiast prywatnie pomagam ja ale o tym na forum pisac nie musze, To, ze sion cos pisze to dla mnie nie jest argument bo o ile pamietam, to ona tez nie pomagala Danielowi, chyba, ze w totalnej konspiracji.
    Poza tym jej poziom nie odpowiada mi i jej sie tlumaczyc nie bede.
    Widze ze w kazdym jednym watku musi cos na moj temat pisac. Bywa...

    --
    ...
    bridelle
  • missmiriam1 22.08.11, 13:13
    Jeśli ktoś ma zastrzeżenia co do zbiórek na rzecz Daniela, to czemu nigdy o tym w wątku nie napisał? Pomoc Danielowi nie jest obowiązkowa, a o ile wiem, to jest to jedna z niewielu sytuacji, gdzie dokładnie i szczegółowo osoba zbierająca pisze ile wpłynęło, co kupiła i ile wydała.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,615,118434779,118434779,jestem_zalamana_bieda_ktora_widze.html
    From nowhen to nowhere
  • nioma 22.08.11, 13:23
    missmiriam> zawsze sie szczegolowo rozliczam, podaje wplaty i wyplaty, pytam na forum o zgode na zakup jesli jest inny niz pierwotnie zamierzony. Mam wszystkie rachunki, wyciagi z konta itp.. Jedyne czego nie pisze na forum to informacji o moich prywatnych wplatach, oplacaniu rachunkow za internet itp. Nie pisze tez o ubraniach ktore przysyla moja mama albo o podarunkach od moich kolezanek, ktore nawet tego forum nie znaja.
    Wszystkei osoby ktore sobie tego zyczyly dostaly na priv adres Daniela i numer telefonu -w kazdej chwili mozna sprawdzic, ze nie przepijam powierzonych pieniedzy.
    sion zarzuca, ze lista zakupow "niezbednych"
    brawo za sarkazm!
    oczywiscie, ktos moze zarzucic, ze jak mozna bylo kupic wedzonego lososia za 7zł na swieta.
    mozna bylo, bo:
    a) swieta sa szczegolne
    b) pani Basia nigdy wczesniej nie jadla łososia
    c) ja sie tez dokladam do tych zakupow i za swoja czesc moge kupic co, co jest zbytkiem.
    Nigdy nikt mi nic nie napisal. Nie bylo zastzrezen ani uwag ze strony moderatorki forum. Tylko ta nieszczesna sion, w kazdym watku sie mnie czepia a przy okazji Daniela. Rozumie, ze ma obsesje ale na litosc szatana: niech da spokoj temu biednemu Danielowi!
    --
    ...
    bridelle
  • slonko1335 22.08.11, 13:39
    Dziewczyny dajcie spokój, bez sensu takie wzajemne obwinianie się teraz i wytykanie. Trzeba pomyśleć co robić aby takich kwiatków było jak najmniej i aby tylko Ci co naprawdę potrzebują pomocy ją dostali i mam nadzieję że dziewczyny z grupy kejtlin nie zostawią tej sprawy. Pamiętajcie, że takie rzeczy szkodzą najbardziej tym którzy pomocy naprawdę potrzebują.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • sion2 22.08.11, 14:11
    Inteligentne osoby mam nadzieje wycztały co mialam na celu: podanie analogii a nie czepianie sie niomy i innych pomagajacych za pomoc Danielowi. Nikt nie pisal w watku Daniela? podobnie jak nikt nie pisal w wątku akcji przez wiele akcji że ma jakies "ale" co do sposobu organizowania smile. Danielowi pomaga tylko kilka osob? Hm to moze zastanow sie dlaczego tak mało osob bierze udział w twojej akcji zamiast wytykac błędy naszej? Może wiele osob czyta watek Daniela i nie chce brac udzialu poniewaz nie chca dawac pieniedzy na rzeczy ktore nie sa wcale pierwszej potrzeby? typu brzoskwinie w puszce, kabanosy, balsamy itd? to tylko przyklad z jakis tam zakupoów. Bo na przykład ja takie opinie otrzymywalam "wole kupic przybory niż dawac kase na balsamy dla kogos".

    Ja sie nie mam zamiaru wtrącac do pomgania Danielowi, usiłowalam tylko pokazac że twoje chęci rozwalenia akcji, podkopania zaufania do organizatorek, osmieszenia ich są aż nadto widoczne. To jest niesmaczne żeby osoba która nie bierze w czyms udzialu, krytykowala to przez bliko 100 wpisów. I kto tu ma obsesję Niomo?

    --
    Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

    Szukamy śpiewających dzieci w wieku 6-12 lat - Warszawa i okolice
  • nioma 22.08.11, 14:23
    Bj32> ponownie prosze, jako moderatorke o sprawdzenie kto mialz arzuty.
    Hm... napisz jedno: w slynnej akcji wyprawka, sama sion pisala o tym, ze to, ze dziecko jest z biednej rodziny nie znaczy, ze ma miec najtansze rzeczy z marketu.
    Hm... inteligentna osoba zrozumialaby, ze pomoc swiateczna dla Daniela (dwa razy do roku) polega nie tylko na kupowaniu rzeczy pierwszej potrzeby ale takze na sprawianiu niespodzianek.
    Jak napisalam wczesniej: oprocz skladek na zakupu zawsze jest tam ok 100-150zl ode mnie, wiec mozna zalozyc, ze rzeczy LUKSUSOWE sa za moje pieniadze. Nie za pieniadze skladkowe czy sion, ktora NIGDY zlamanego grosza nie dolozyla. Zazdrosci tylko i leje jad.
    Balsam do ciala... Daniel sporadycznie jest kapany, nie ma podnosnika do wanny, pani Basia ma chory kregoslup. Na co dzien jest myty myjka, a poniewaz ma sucha skore to wlasnie po to sa balsamy - zeby ja nawilzac.
    Oczywiscie po co... no coz, biedne dzieci zamiast linijki z wyprawki moglyby ja sobie wystrugac z deseczki. A jakos te linijki sa wpisywane na liste...
    Sion sprawia wrazenie zawistnika, zal jej, ze Daniel zjadl lepsza wedline? Zal jej strasznie, ze zjadl brzoskwinie? Za cale 3 czy 4 złote? Sorry, dopoki nie dostaje zastrzezen od Osob uczestniczacych w akcji, teksty zawistntej sion wisza mi koło nogi.
    Niesmaczne jest to, ze niby koordynatorka zachowuje sie w taki sposob.
    Niesmaczne jest to, ze taka sion ma czelnosc mi cos zarzucac. Ja pomagam regularnie od dawna, nie dla poklasku. Nie musi sion wiedziec kto ode mnie dostaje wyprawki bo to nie jej sprawa. Jest nikim, wiec sie tlumaczyc nie bede.
    Nie szanuje osob, ktore wymawiaja innym jedzenie, kupione nie za swoje.--
    ...
    bridelle
  • ania_mama_wiki_i_grzesia 22.08.11, 15:14
    . Daniel sporadycznie jest kapany, nie ma podnosnika do wanny,
    > pani Basia ma chory kregoslup.

    Nioma,
    z tego co wiem można się starać o znaczne dofinansowanie na podnośnik-zarówno "żuraw" jak i sufitowy.Są to świetne sprawy dla ON jak i dla ich opiekunów.
    Niestety trzeba pokryć jakąś część z własnych pieniędzy(może można by się postarać gdzieś o dotacje do tej części?)
    Pani Basi na pewno ułatwiło by to życie...


  • bj32 23.08.11, 00:58
    Moderator nie jest od sprawdzania zarzutów, niestety...
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • missmiriam1 22.08.11, 14:26
    Sion, po co to wyliczanie? Lepiej byłoby, gdyby im wór ziemniaków kupiła? Masz coś do Niomy, to nie atakuj personalnie Daniela, bo on chyba w tej dyskusji udziału nie bierze.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,615,118434779,118434779,jestem_zalamana_bieda_ktora_widze.html
    From nowhen to nowhere
  • nioma 22.08.11, 14:32
    Missmiriam> to jest chore... Zbiorki dla Daniela sa dwa razy w roku, na swieta. Nie wiem jak parszywy trzeba miec charakter, zeby wypominac puszke brzoskwin albo kabanosy...
    Szkoda, ze nie wypomniala jeszcze skorzanych butow firmowych, ktore Daniel dostal na Gwiazdke. Mogl przeciez dostac ze skaju, pal licho, ze to jego pierwsze w zyciu skorzane i nowe buty. Tez nie kupione za pieniadze sion ale co tam, mogla wypomniec....
    Nigdy sion nie dolozyla zlotowki.
    Zawsze lista zakupow byla konslutowana i pozniej przedstawiana na forum.
    Zawsze dokladalam sie do zakupow.
    Jesli juz tak strasznie ta złą kobiete boli, to niech uzna, ze czesc luksusowa byla za moje. To tez boli?
    Jak podlym trzeba byc czlowiekiem, zeby wypominac komus jedzenie!!!
    --
    ...
    bridelle
  • nioma 22.08.11, 14:35
    jeszcze cos, w watku Daniela z ubieglego roku odpowiadalam na pytanie sion co jest potrzebne, z kosmetykow wymienilam:

    Data 26/10/10
    Srodki czystosci: proszek do prania, plyn do mycia podlog, plyn do
    zmywania, plyn do zmiekczania tkanin, mydlo w plynie, chusteczki higieniczne
    takie nawilzone jak dla malych dzieci, krem do rak, szampon do wlosow tlustych,
    pasta do zebow, balsam do ciala, woda po goleniu dla Daniela.

    Ani sion, ani nikt inny nie zakwestionowal tej listy. Nikt nie mial uwag. Dokonano wplat na rzecz Daniela.
    Teraz, po prawie roku sion ma zastrzezenia? Czepia sie balsamu ???
  • sion2 22.08.11, 15:57
    Po pierwsze: nioma nie pisz do mnie świnskich i chamskich maili na priv i stosuj gróźb bo to jest karalne.

    Po drugie: NIE ATAKUJE pomogania Danielowi (w ogóle szanowna nioma zapomniala że to własnie ja zaczelam akcje pomagania Danielowi, tak tak - ode mnie wyszla inicjatywa, ode mnie kontakty poniewaz blizej sprawa zaintrresowala sie Ewa K. poznana takze przez niome, przekazalam te sprawe innym osobom bo sama nie dalabym juz rady objąc i tego).

    Po trzecie: tłumacze ostatni raz!!!
    Nioma nie bierze udzialu w akcjach forumowych ani wyprawkach ani gwiazdce ani dniu dziecka. A rozpetala tutaj III wojne swiatowa zabierajac sie za krytyke wszystkiego jak leci: organizatorek (glownie mnie, wyzywajac mnie, ublizajac az jej posty wyciela administracja), list wyprawkowych, weryfikacji, osób potrzebujaycch - wszystkiego. Nioma nie ma pojęcia jak wyglada akcja od wewnatrz, nie ma pojecia jak werfikujemy, żądala udostepniania danych wrazliwych wszystkim na forum, nie ma pojecia ile osob odchodzi z kwitkiem bo go nie przyjmujemy, nie ma pojecia co idzie do jakiej rodziny bo widzi tylko tabele i na jej podstawie wysnula podejrzenia niemal kryminalne o ustawianie akcji i pomaganie w nieskonczonosc dzieciorobom.

    Więc analogicznie zachowalam sie ja, jedynie w celu próby uzmyslowienia niomie jej obsesji - nie biore udzialu w pomganiu Danielowi, nie widze rachunków Niomy, nie znam jej darczynców ale bede ich krytykowac na forum, bede snuc swoje domysly i podejrzenia.

    Nioma napisala tu cale elaboraty krytyki akcji wyprawkowej. A jak ja osmielilam sie przez analogie napisac cos jej pomaganiu Danielowi zaraz posypaly sie bluzgi i grozby na priv. Nie jestem pewna czy mam do czynienia z osobą zdrowa na umysle, serio.
    --
    Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

    Szukamy śpiewających dzieci w wieku 6-12 lat - Warszawa i okolice
  • anngam8388 22.08.11, 14:43
    ..kurcze troche dziwnie się to teraz czyta sad przeczytajcie się dziewczyny same co wy piszecie sad jedna wypomina choremu chłopcu jedzenie, druga pisze o linijkach struganych z drewna przez biedne dzieci ;-( i po co to?? nie zawinij tu ani Daniel ani dzieci z wyprawki...kłocicie się miedzy soba, a wytykacie kto jak pomógł potrzebującym... i po co to???? jak może czuc się teraz daniel czytając ten watek lub jego mama, jak moga czuc się starsze dzieciaki które akurat dostana wyprawke.....hmmm....przykre smutne ;-( tak mi się nasunęło , sorki , ze się wtrąciłam
  • nioma 22.08.11, 14:52
    to nie tak,
    ja dzieciom nic nie wypominam, to bylo takie ironiczne sparafrazowanie wypowiedzi sion. bo niestety patrzy tylko po swojemu, w watku wyprawkowym bardzo sie uniosla na propozycje zakupow wyprawki w markecie, bo to dziadostwo. A Danielowi zaluje balsamu do ciala, kupionego przez kogos innego kto zastrzezen nie ma.
    Przy okazji: zwroc uwage, ze w kazdnym watku czy to o dupie czy o zupie, sion przyczepia sie do mnie i do akcji dla Daniela.
    Ja sie klocic nie bede o to co kto komu bo ja pomagam glownie po cichu. Jedyna akcja jaka organizuje i czynnie wspieram to Daniel. I powtarzam: NIKT NIGDY nie mial do mnie zarzutow. Jedynie teraz sion, wyciagajaca sprawy sprzed miesiacy, twierdzi,z e wiele osob mialo zastrzezenie.
    Wiec pytam; KTO???
    --
    ...
    bridelle
  • anngam8388 22.08.11, 15:01
    nioma napisała:

    > to nie tak,
    > ja dzieciom nic nie wypominam, to bylo takie ironiczne sparafrazowanie wypowied
    > zi sion. bo niestety patrzy tylko po swojemu, w watku wyprawkowym bardzo sie un
    > iosla na propozycje zakupow wyprawki w markecie, bo to dziadostwo. A Danielowi
    > zaluje balsamu do ciala, kupionego przez kogos innego kto zastrzezen nie ma.
    > Przy okazji: zwroc uwage, ze w kazdnym watku czy to o dupie czy o zupie, sion p
    > rzyczepia sie do mnie i do akcji dla Daniela.
    > Ja sie klocic nie bede o to co kto komu bo ja pomagam glownie po cichu. Jedyna
    > akcja jaka organizuje i czynnie wspieram to Daniel. I powtarzam: NIKT NIGDY nie
    > mial do mnie zarzutow. Jedynie teraz sion, wyciagajaca sprawy sprzed miesiacy,
    > twierdzi,z e wiele osob mialo zastrzezenie.
    > Wiec pytam; KTO???
    ja nie chce się kłócic nie chcę być strona w tym sporze, nawet prawa nie mam nic nie dołóżyłam, bo mnie po prostu na razie na to nie stac, sama niedawno byłam potrzebująca...zwróciłam uwagę tylko na to ,ze niepotrzebnie piszecie między sobą atukując osoby obdarowane...bo te osoby moga to czytac a mi osobiście te kabanosy by w gardle stanęły gdybym je dostała a potem przeczytała na forum , że sa dla mnie zbyt luksusowe.....o to mi tylko chodzi...a robicie obie wiele, jestescie wielkie, i po co kłótnie, róbcie swoje, a jak sie nawzajem nie lubicie po prostu się ignorujcie tongue_out
  • nioma 22.08.11, 15:07
    masz racje
    ja tylko odpowiadam, bo mi sie niedobrze robi od wiecznych przytykow sion, ale masz racje: takie cos trzeba ignorowac.

    --
    ...
    bridelle
  • anngam8388 22.08.11, 15:18
    nioma napisała:

    > masz racje
    > ja tylko odpowiadam, bo mi sie niedobrze robi od wiecznych przytykow sion, ale
    > masz racje: takie cos trzeba ignorowac.
    >


    smile a ignorowanie bardziej wkurza jak najgorsza odpowiedż...ja niedawno atakowana przez kolezanke wiadomosciami sms na kazdego odpowiadaŁAM WIADERKO, ŁOPATKA, GRABKI...DAŁA SE SPOKÓJ ZNUDZIŁO JEJ SIE...DZIAŁA wink
  • nioma 22.08.11, 15:24
    wiaderko, łopatka , grabki.... urocze.
    usmialam sie - bardzo Ci dziekuje
    --
    ...
    bridelle
  • anngam8388 22.08.11, 15:31
    nioma napisała:

    > wiaderko, łopatka , grabki.... urocze.
    > usmialam sie - bardzo Ci dziekuje

    ależ proszę...smile tongue_out
  • isabelka20 22.08.11, 15:09
    Nioma bo sion już nie ma się czego przyczepić, to strzeliła w twój czuły punkt.
    A swoją drogą ciekawe dlaczego sion pisze tak jakby była wielkim kierownikiem akcji wyprawkowej. To dopiero jest niesmaczne.
  • sion2 22.08.11, 15:58
    Nioma jestes kłamczucha. Udowodnij że napisalam gdzies ze nie nalezy kupowac wyprawek w marketach. Pisalam wielokrotnie cos dokladnie na odwrót.
    --
    Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

    Szukamy śpiewających dzieci w wieku 6-12 lat - Warszawa i okolice
  • nioma 22.08.11, 16:55

    wiaderko, łopatka , grabki....
    --
    ...
    bridelle
  • margotka28 22.08.11, 17:11
    a po jaki sweter piszecie w tym watku o wyprawkach, pomocy dla Daniela etc?
    To byl i jest watek o Lizce, o tym, ze wyludzala kase i pomoc rzeczowa. Bj i slusznie sie wzburzyla, bo pewnie miala co innego w planach urlopowych niz wysluchiwanie gorzkich zali forumek.
    Po potwierdzeniu przyznala sie to blednego zdiagnozowania sytuacji. I tyle - proponuje zamknac watek.
    --
    www.pajacyk.pl
  • isabelka20 22.08.11, 17:19
    a swoją drogą jaki trzeba mieć tupet żeby takimi sprawami przeszkadzać komuś na urlopie. I nie może nikt powiedzieć, że nie wiedział, że moderatorka ma urlop i wyjechała bo było to ogólnie napisane.
  • nioma 22.08.11, 17:59
    nauka na przyszlosc: nie podawac numeru telefonu, tylko mail.
    --
    ...
    bridelle
  • bj32 23.08.11, 01:22
    Bardzo śmieszne. Po powrocie koczowałby mi tłum wnerwionych kobiet na schodach. Łeb daję, że byście mnie znalazły szybciej, niż policjatongue_out

    Numer telefonu podałam celowo, albowiem wolę wiedzieć, co się dzieje i ewentualnie na bieżąco podpowiadać, co zrobić z pyskówkami. Zboczenie mam takie. Zresztą mój numer ma kilkaset rozmaitych osób, więc co za różnica, jeśli następne kilkaset będzie miało? Obywatelka publiczna jestem, to się nie będę ukrywaćbig_grin
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • bj32 23.08.11, 17:48
    Nie wiem, kto, ale wiem, że nie po raz pierwszy z jednorazowego konta wysłał do Lizki obelżywego maila z groźbami. Tym razem na GL, poprzednio to było na Gazecie.
    Ktokolwiek grozi Lizce, że ją "dorwie", wyzywa ją i jej dzieci oraz bredzi, że jakikolwiek donos do prokuratury poszedł z "Pomocnych" - łże i jest przypuszczalnie socjopatą, który - zanim założy kolejne konto na kolejnym portalu - powinien się udać do psychiatry.

    Nie ulega wątpliwości, ze Lizka nie po raz pierwszy rozminęła się z prawdą, ale określenie "złodziejka" [o innych inwektywach nie wspomnę...] jest cokolwiek przesadzone. Nie zakradała się przez niczyje okienko do szafy.

    Kimkolwiek jesteś - jesteś obrzydliwcem i absolutnie nie życzę sobie takich maili, w których robisz z siebie rzecznika tego forum i występujesz niejako w imieniu nas wszystkich.

    Lizce zaleciłam natychmiastową wizytę na policji. Mam nadzieję, że tym razem tam dotrze, bo bez względu na wszystko tego typu zaszczuwanie uważam za karygodne, a zastraszanie i groźby w mailu są ewidentnie karalne.
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • kejtlinn 23.08.11, 17:56
    Sprawdziliśmy na GL nie została do niej skierowana żadna wiadomość. Więc nie wiem, czy w ogólne była jakaś wiadomość. Również poradziliśmy w razie takich sytuacji skierować sprawę na policję.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • kejtlinn 23.08.11, 18:04
    Nie było mnie kilka dni ze względu na sytuację rodzinną. Sprawa pani E. u nas nie jest zakończona, zbieramy materiały, robimy porządek, staramy się jakoś to usystematyzować. W związku z tym, że liczba osób jest duża, a wszyscy jesteśmy z różnych części Polski nie jest to takie łatwe. Nasza grupa jeszcze nie zgłosiła sprawy na policję.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • kejtlinn 23.08.11, 18:16
    Przepraszam, dostałam złą wiadomość od Gl, coś pomylili. Na jutro będę wiedziała, czy taka wiadomość została wysłana i czy nie zostala skierowana przez kogoś z naszej grupy pomocowej. Jak tylko się dowiem, od razu napiszę.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • bj32 23.08.11, 23:11
    Wiesz, teoretycznie Lizka mogłaby mnie wkręcać, tylko... po co? Zwłaszcza, że wcześniej takie maile szły z konta gazety, założonego wyłącznie na potrzeby wysłania maila. A i było kilka nicków, które się też na forum pojawiały wyłącznie na chwilę w celu dokopania Lizce.
    Znając rzeczywistość forumową i fakty takie, jak wysłanie przez kogoś donosu do urzędu takiego czy innego i podpisane moim imieniem [z błędem zresztą] i nazwiskiem, mając świadomość, ze ta czy owa pani wypytuje moich znajomych o moją sytuację w celu podpierniczenia dla odmiany mnie do MOPS czy US [ciekawe, na jakiej podstawie...] i wiedząc, jakie czułości niektórzy sobie wzajemnie wysyłają - jestem skłonna uwierzyć w tym wypadku w wersję Lizki. *Wiem*, do czego ludzie są zdolni. I jak potrafią być zawzięci.
    Nie sądzę, żeby to ktoś z Waszej grupy, raczej ktoś, kto zalogował wyłącznie po to, żeby wysłać PW.
    Co zaś do ogarniania i wizyt na policji - to już Wasza sprawa, co z tym zrobicie. Mi akurat by się nie chciało, jeśli pomoc była wyłącznie w postaci używanych ciuchów czy ewentualnie na przykład zapłacenia za prace zlecone. Nie znam szczegółów, jak to wyglądało na GL i nie mam siły o tym myśleć.
    Zwyczajnie jestem ciężko zdumiona, że ktoś może się tak bardzo nudzić, że gania po różnych portalach za jedną osobą, wyzywa ją, grozi, dzwoni do szkół jej dzieci, a nie ma dość odwagi cywilnej, żeby się przedstawić z imienia i nazwiska i powiedzieć "tak, dzwoniłam i uważam, ze słusznie". Łatwo być wielkim Kozakiem, jak się siedzi przed komputerem i się wydaje, że jest się nienamierzalnym. Mam nadzieję, ze tym razem Lizka jednak pójdzie na policję.
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • kejtlinn 24.08.11, 07:15
    Może to zabrzmi brutalnie, ale chyba mam to w nosie, czy będzie działać w tej sprawie, czy nie. Dostała sposób rozwiązania swojego problemu, ktoś nawet napisał jak to działa i zrobi z tą wiedzą co uważa.
    Pani E. dostała propozycję pracy zdalnej na zasadzie: wyślesz ofertę, przyjdzie odpowiedź od klienta, dostaniesz procent od zamówienia, ale odpowiedzi nie było zbyt wiele, kilka zapytań, a zamówień chyba wcale. Pieniądze, które dostała były pożyczką na jedzenie, na oddanie babci do domu opieki i jeszcze kilka powodów. To nie były pieniądze za jej pracę, więc nie mylmy tego proszę, że zarobiła, a teraz ktoś jej wypomina.
    Wiele osób, które jej pomogły czują się oszukane, nie wiedziały o sobie nawzajem i oczekują od nas zareagowania. Jestem pewna, że pani E. w stosownym czasie dowie się jakie zostały podjęte kroki. Na tą chwilę nie chcę o tym pisać, ponieważ cały czas zbieramy materiał.

    --------
    quiz.ownia.pl
    zegarsmierci.info
    generator.oriet.pl
  • nioma 24.08.11, 08:28
    Bj> rownie dobrze Lizka moze sobie zalozyc konto i wysylac do siebie maile... Nic prostszego niz zlozyc doniesienie na policji jak jej ktos grozi..

    Kejtlinn i jej grupa takie doniesienie tez powinny zlozyc. Wyludzenia sa karalne a z tego co Kejtlinn pisala, chodzi o duze kwoty pieniedzy a nie tylko uzywane ubrania.
    --
    ...
    bridelle
  • annamaria810 24.08.11, 08:48
    skoro już ten temat wyszedł to , ponieważ mnie dotyczy nie było to pieniądze za pracę i teraz się upominam bo mam widzimisię , to były pożyczki na poczet przyszłego odpracowania i współpracy , z której nie było efektów, ja cudów nie obiecywałam, nie sypiam na kasie , dałam uczciwą pracę, będę zamówienia będzie kasa , nie miałam innych możliwości ale chciałam chociaż tak pomóc ,poświęcenie czasu było duze i pracy nie twierdzę nie, ale za powietrze trudno komuś płacić, no chyba że ktoś siedzi na ciepłej państwowej posadce w urzędzie 8 godzin
  • isabelka20 24.08.11, 09:17
    Annomario z tą ciepłą państwową posadką w urzędzie to chyba się trochę zapędzasz, bo ja pracując w urzędzie muszę patrzeć na takich ludzi jak Lizka, którzy nigdy się pracą nie splamili ale kombinowanie mają we krwi od urodzenia.
  • annamaria810 24.08.11, 09:43
    dobrze ale tyle pracujesz 8 godzin a nie 24 na dobę, i możesz sobie mieć wolny weekend, więc nie mów mi że to to samo
  • nioma 24.08.11, 09:52
    a kto pracuje 24h na dobe? chyba lekarz na dyzurze, z czego polowe przesypia...
    ostatnio widzialam PIT takiego biedaka, jeczy jak ma ciezko ale dochod za ubiegly rok prawie 300 tysiecy. I w panstwowych szpitalach pracuje, bierze multum dyzurow, konsultacji i kasa leci.
    annamaria> Ty pracujesz 24h/dobe przez 7 dniw tygodniu? To chyba do ksiegi Guinessa. Przepraszam za zlosliwosc ale to zwyczajnie niemozliwe.
    --
    ...
    bridelle
  • wrzesniowamama07 24.08.11, 10:00
    A ja wiem, o czy annamaria pisze. Nikt nie pracuje 24h/dobę, 7 dni w tygodniu, ale bywają zawody i zajęcia w których się jest w robocie non stop, nawet idąc do kina. Praca online można powiedzieć, albo w trybie gotowości. Sama jestem szczęśliwą wykonywaczką takiegoż zawodu.

    Poza tym jeśli się ma własną firmę, to "w pracy" się jest non stop, takie życie
  • nioma 24.08.11, 10:06
    ale sa za i przeciew.
    jesli jestes wlasna szefowa to mozesz sie wyrwac zeby pojsc z dzieckiem do lekarza albo do urzedu cos zalatwic - ja musze brac dzien urlopu.
    mozesz rozplanowac sobie prace wg wlasnych potrzeb czasowych (bardzo czesto)
    oczywiscie nikt Ci nie placi za urlop, za ZUS jak nie ma w danym mcu przychodow itp itd
    Jestem zdania, ze nie mozna generalziowac.
    Moja przyjaciolka od jakiegos czasu pracuje na panstwowej posadzie w ADMie. Jeszcze nigdy jej nie widzialam tak zmeczonej jak teraz. Pracy ma mnostwo, interesantow tlumy, wychodzi z pracy z glowa kwadratowa. Nie siedzi 8 godzin na kawce i fajce.
    Jak jej dziecko chorowalo to musiala wynajac opiekunke na ten czas bo nie mogla isc na zwolnienie....

    --
    ...
    bridelle
  • wrzesniowamama07 24.08.11, 10:21
    Ależ ja nie narzekam. Jak muszę iść z dzieckiem do lekarza, nie biorę dnia wolnego, tylko jak mały zaśnie (20.00), pięć godzin spędzam nad kompem, żeby zrobić to, czego nie zrobiłam w ciągu dnia wink bez względu na to, że o 6.30 najpóźniej "dzwoni" budzik, czyli syn.

    Nie licytuję się z tymi, którzy pracują na etatach, ale nigdy nie pracowałam ośmiu godzin na dobę, minimum 10, bywało że i 14, sześć dni w tygodniu, na umowie o pracę jak najbardziej. Przyzwyczajona jestem, że harować trza, jeśli chce się mieć.
  • nioma 24.08.11, 10:24
    Mi chodzilo tylko o to, ze etat 8h nie jest rownoznaczny z obijaniem sie za biurkiem. Praca pracy nierowna.
    Ale najwazniejsza zeby byla smile
    Pozdrawiam
    --
    ...
    bridelle
  • diabollos29 24.08.11, 10:42
    nie licytujcie sie dziewczyny. praca jest i trzeba sie z tego cieszyc. lizka zrobila okropna rzecz, uwazam ze powinna odpowiedziec za swoj czyn
  • nioma 24.08.11, 10:52
    Nie chodzilo o licytowanie, jak tak zabrzmialo to przepraszam bo nie to bylo moim celem.
    --
    ...
    bridelle
  • grzalka 24.08.11, 15:26
    zostań lekarzem, też będziesz tak zarabiać
    --
    Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości
  • nioma 24.08.11, 15:29
    nie mam takiej potrzeby, nie narzekam na swoja prace.
    --
    ...
    bridelle
  • bj32 24.08.11, 15:30
    Czemu miał służyć ten tekst? Może powinna zostać politykiem, to będzie zarabiać więcej. Szukasz dymu?
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • bj32 24.08.11, 14:47
    Toteż mówię, że nie znam sytuacji. Wiem to, co mi powiedziała Lizka i też trudno mi było uwierzyć w tak szaloną pracowitość... Niesmak też budzi to, że mimo, że przez 4 lata Lizce broniłam tutaj tyłka - nie wiedziałam, ze jest na GL i otrzymuje pomoc. Myślałam, że jeśli wykazuje dobrą wolę, to można mi zaufać i podzielić się ważna wiedzą. Widać byłam w błędzie.

    Nioma: Lizka mogła założyć konto i sama do siebie pisać maile, ale na forum sama z sobą nie gadała.
    Ja w każdym razie się już na tę sprawę wypinam, apeluję tylko, żeby nikt nie pisał "w imieniu Pomocnych", że "Pomocne podały do prokuratury", bo Pomocne nie są organizacją.
    Jak również prosiłabym w ogóle wszystkich, żeby, zanim wyślą wiadomość do kogoś nielubianego - głęboko to przemyśleli. Bo masa takich wiadomości potem trafia do mnie i to, co sobie momentami serwujecie, podważa moja i tak mocno zachwianą wiarę w ludzkość...
    --
    Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • nioma 23.08.11, 19:40
    to spokojnie mozna zglosic
    grozby sa karalne, mozna isc o zaklad, ze ta osoba nie potrafila zatrzec za soba sladow, w sieci wszystko zostaje.
    jesli mozesz to namow Lizke na wizyte na policji.
    --
    ...
    bridelle

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka