Dodaj do ulubionych

Malutkiej dziewczynce

05.09.11, 12:35
Witam. Mam na imię Sylwia . Jestem młodą,uczącą się przyszłą mamą. W grudniu urodzi mi się córeczka. Poszukuję po różnych portalach pomocy a mianowicie ludzi,którzy mają niepotrzebne rzeczy tj. ubranka dla noworodka (niekoniecznie różowe) ,buciki,zabaweczki itp. Nie mówię tu o drogich rzeczach ani o nowych. Używane ciuszki ,które leżą w szafie i tylko ją zagracają - bardzo chętnie bym przyjęła. Nie do końca stać mnie na nowe rzeczy tym bardziej,że córcia ma urodzić się już zimową porą,więc dochodzą do tego dodatkowe koszta,ponieważ nie wystarczy założyć np.body i coś na to tylko musi być kaftanik cieplutki,czapeczki,rękawiczki i tego typu rzeczy,by jeszcze do tego nie złapała czegoś. Nie oczekuję ,że posypie się stos wiadomości od chętnych ale jeżeli ktoś ma możliwość to proszę o kontakt na maila (siwa13894@gazeta.pl) albo GG 11309576. Od razu chciałabym też zauważyć,że jeżeli ktoś będzie chciał np.wysłać paczuszkę wolałabym by nie była ona ciężka bo nie stać mnie na prawdę na pokrycie kosztów wysyłki,chyba,że to właśnie ta osoba będzie chciała je pokryć wtedy będę bardzo wdzięczna. Wiem ,że nie jestem jedyną osobą ogłaszającą się w ten sposób i oczywiście rozumiem,że są osoby ,które potrzebują pomocy bardziej niż ja dlatego zwracam się do tylko osób chętnych i wydaje mi się,że nie narzucam się w jakikolwiek sposób. Kto chce niech pomoże smile Z góry bardzo dziękuję
Obserwuj wątek
      • nioma Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 13:15
        Po pierwsze przeczytaj regulamin forum.
        Po drugie, jak juz przeczytasz to bedziesz wiedziala, ze trzeba jakos udokumentowacs woja sytuacje. Takie rzeczy wysyla sie do moderatorki forum.
        Nie napisalas nic o ojcu dziecka, nie napisalas skad jestes.
        Moze w twoim miescie mozna uzyskac pomoc rzeczowa? Moze sa schroniska dla matek z dziecmi? Jesli jestes niepelnoletnia to naleza Cis ie alimenty od rodzicow (wciaz sie uczysz).
        To forum nie jest slupem ogloszeniowym i pomaga sie na troche innych zasadach niz na oddam/przyjme.
        • sylv_via_a13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 13:55
          Może mam zdjęcie wstawić ?? Nie wiem na jakie forum się kierować. Ja tylko szukam ludzi,którzy mają rzeczy do oddania, niepotrzebne. Nie oczekuje ani pieniędzy. Nie potrzebuje by ktoś mi ubliżał. ojciec dziecka jest z nami i co z tego jeżeli nas nie stać na nowiutkie ubranka za 40 złotych. Wiadomo,że kupujemy,ciągle kupujemy jak mamy pieniądze coś,ale wszystko kosztuje. Czy kupić wózeczek,czy łóżeczko to wszystko się kumuluje ... Nie muszę chyba opisywać dokładnie mojego życia,dlaczego tak się stało a nie inaczej. Owszem,jestem niepełnoletnia,mieszkam w Toruniu a mamę mam na drugim końcu Polski,która pomaga mi jak może. Dostaje od niej 600 złotych miesięcznie. Ale co z tego jak za samo mieszkanie trzeba zapłacić tysiąc... Prosiłam by odpowiadały na to osoby zainteresowane pomocą mi i mojej córce a nie osoby ,które chcą jeszcze pogrążyć mnie w myśli,że sprawiłam se dziecko i nie dam rady... A tak poza tym wszystkim powiedzmy sobie szczerze wszystko toczy się w okół pieniędzy... A te zaś są nic nie warte. Proszę tylko o trochę zrozumienia i ewentualną pomoc nie sądzę,że w jakikolwiek sposób się narzucam. Kto będzie chciał to odpowie na moją prośbę ... Każdy człowiek zasługuje na wyrozumiałość...
          • aurinko Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:02
            To nie jest forum Oddam/Przyjmę tak jak "niepotrzebne.com" na którym prosisz o rzeczy dla swojej 6-letniej kuzynki.
            Tutaj obowiązują pewne zasady określone w regulaminie (w nagłówku forum), jeśli masz w nosie zasady tego forum, to nie bądź zdziwiona, że do pomocy nie rwą się tłumy, raczej nikt w ciemno nie będzie słał paczek.

            --
            pomoz-amelce.pl
            • siwa13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:16
              Na tamtej stronie też jest moje ogłoszenie. Nie chcesz nie pomagaj. Proste. I przeczytałam regulamin i opis,,zanim dodasz,, coś tego typu. Jak już napisałam nie oczekuje tłumów tym bardziej,że nie jestem jedyną osobą. Nie tylko ja się tak ogłosiłam.
              • nioma Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:21
                Na tym forum chcemy wiedziec komu pomagamy.
                Dlatego pytamy o prace, zasilki, alimenty itp.
                Nie pomagamy w ciemno, nie wysylamy paczek w odpowiedzi na ogloszenie.
                Dlatego wlasnie propnujemy Ci forum oddam/przyjme, tamto forum funkcjonuje w sposob jaki Tobie chyba bardziej odpowiada.
                Dobrze by tez bylo gdybys pisala z jednego nicka a nie dwóch.
                Jesli macie nawet niewielkie dochody to naprawde warto poszukac na allegro. Ubranka sa za grosze, tansze niz w SH.

                --
                ...
                bridelle
                • siwa13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:28
                  Piszę z dwóch ,bo jedno jest jako konto tutaj a drugie z poczty mi od razu wskoczyło. A jak mogę udokumentować ,że potrzebuje pomocy ?? A tam mogę wstawić moje ogłoszenie (chodzi mi o oddam/przyjmę)
                • xxxtabxxx Re: Malutkiej dziewczynce 10.09.11, 18:37
                  nioma napisała:


                  > Jesli macie nawet niewielkie dochody to naprawde warto poszukac na allegro. Ubr
                  > anka sa za grosze, tansze niz w SH.

                  W Toruniu jest mnóstwo tanich lumpeksów, ja ubranka dla swojego dziecka kupuję z reguły za 0,50zł-3zł za sztukę. Większość lumpeksów ma ciuchy wycenione i jeden dzień w tygodniu jest wszystko za 1-3zł. Można naprawdę śliczne ciuszki upolować. Nie wiem z jakiej dzielnicy jesteś, ale ze swojej strony mogę polecić swój ulubiony lumpeks na Rubinkowie, na Łyskowskiego zaraz obok poczty. Często mają całą masę ślicznych ubranek, w piątki mają wszystko po 3zł, w soboty po 1zł.
              • agpagp Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:23
                skoro przeczytałaś wiesz że należy sytuację udokumentować.
                ale z taką postawą tłumów na pewno się nie doczekasz i żadna z nas nie pisze Ci tego z złej wierze .
                --
                Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
              • aurinko Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:38
                siwa13894 napisała:

                > Na tamtej stronie też jest moje ogłoszenie. Nie chcesz nie pomagaj. Proste. I p
                > rzeczytałam regulamin i opis,,zanim dodasz,, coś tego typu. Jak już napisałam n
                > ie oczekuje tłumów tym bardziej,że nie jestem jedyną osobą. Nie tylko ja się ta
                > k ogłosiłam.

                Gdybyś rzeczywiście przeczytała regulamin i zapoznała się z zasadami tego forum to nie pisałabyś pod dwoma różnymi nickami i nie dziwiłabyś się prośbie o potwierdzenie trudnej sytuacji.
                I owszem, chcę pomóc ale chcę też mieć maksymalną pewność jaka jest możliwa, że moja pomoc trafi do rzeczywiście potrzebującej osoby.
                --
                pomoz-amelce.pl
                  • aurinko Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 15:09
                    siwa13894 napisała:

                    > Dodałam zdjęcie,to chyba powinno wystarczyć.

                    ??? Chodzi Ci o Twoje zdjęcie? Nikt tu nie chciał Twojego zdjęcia, tylko zastosowania się do regulaminu tego forum.
                    Przeczytaj ten wątek i jeśli oczekujesz tutaj pomocy to dostosuj się do panujących tu zasad
                    forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html?v=2
                    --
                    pomoz-amelce.pl
          • nioma Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:12
            mozesz szukac na allegro.
            za 40zl w ubieglym tygodniu kupilam zestaw 42 ubranek dla dziecka na rozmiar 56-62cm
            + 10zl koszt przesylki.
            wszystkie firmowe, czyste, uprasowane.

            --
            ...
            bridelle
            • siwa13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:25
              Ja też mam już troszkę ciuszków. To nie chodzi o to,że zbieram od ludzi a sama nic nie robię. Zrobię wszystko by moja córcia miała od samego początku życia wspaniale. Nie znam się na forach i nie wiem gdzie mam się kierować. Może właśnie tu ktoś będzie mógł mi pomóc. Jeżeli potrafi Pani szukać takich pomocy to proszę napisać do mnie na maila ,bo ja na prawdę nie chcę źle. Wpisywałam już w wyszukiwarce to co możliwe.Ale kto weźmie na serio nastolatkę z w 6 miesiącu ciąży ... Jak na razie wszyscy tylko najeżdżają... Byłam na to przygotowana. Jeżeli ktoś nie chce niech nie pomaga. Ludzie, przecież tu chodzi o pomoc . A w ciemno nikt nie chce wysyłać kto nie musi. Ja mogę zapewnić jedynie na słowo to ma być dla mojego dziecka a nie do sprzedaży,bo dużo osób też tak sądzi.
              • nioma Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:38
                no wlasnie dlatego zadajemy te pytania.
                To, ze chcesz dla dziecka jak najelpiej to zrozumiale, ale sprobuj tez zrozumiec panujace tu zasady i to, ze chcemy wiedziec komu pomagamy.
                Na tym forum mozesz tez uzyskac pomoc w zakresie porad: co Ci sie nalezy, gdzie mozesz zwrocic sie o pomoc itp.
                Wazne jest czy masz ubezpieczenie zdrowotne. Wazne dla Ciebie i dziecka.
                Jesli macie wysokie koszty za mieszkanie to moze warto dowiedziec sie o dodatek mieszkaniowy?
                Jesli spelniacie kryteria, mozecie skorzystac z pomocy MOPSu.
                Sa rozne rodzaje zasilkow, takze tzw celowki.

                To nie jest tak, ze tutaj ktos na Ciebie najezdza. My chcemy Cie poznac.
                Zdarzaly sie na tym forum osoby nieuczciwe, to nie znaczy, ze Ty jestes nieuczciwa ale nie dziw sie, ze padaja pytania.

                --
                ...
                bridelle
                • siwa13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:42
                  No i teraz mi jest głupio... Z tego co wiem to nie mogę ubiegać się w Toruniu o żadne pomoce ,bo nie mam tu meldunku a w rodzinnym mieście czeka się na odpowiedź miesiącami. Ubezpieczenie zdrowotne mam . A co to są te celówki.
                  • pitahaya1 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 14:52
                    Celówka to pomoc na konkretny cel:
                    -na wykupienie leków
                    -na opał na zimę
                    -na ubrania
                    -na prąd, gaz i co tam jeszcze
                    -na książki...

                    Czym innym jest dofinansowanie ogólne, gdzie to Ty decydujesz, na co przeznaczysz pomoc finansową od państwa.

                    Tu masz forum "oddam/przyjmę" :

                    forum.gazeta.pl/forum/f,42644,Oddam_przyjme_reaktywacja_.html
                    --
                    "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
      • sylv_via_a13894 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 13:58
        Ojciec dziecka jest razem z nami,ale to z własnej woli - jeżeli ktoś ma niech odda. Jeżeli ktoś nie potrzebuje. Chyba za dużo nie chcę. Nie każe oddawać tylko proszę o ewentualną pomoc. Ojciec dziecka nam bardzo pomaga ,bo pracuje,ale w Polsce wszyscy wiedzą jak płacą. Ja mam dodatkową pomoc od mamy,która mieszka na drugim końcu kraju... Nie chodzi mi by ludzie wysyłali mi jałmużnę . Proszę tylko jak ktoś może niech pomoże.
          • penelopa40 Re: do autorki 05.09.11, 14:43
            sylwia-siwa,
            doskonale rozumiemy o co ci chodzi, szczególnie, ze napisałaś to jakieś 4 czy 5 razy, jesteś młodą matką, nie przelewa się wam i chcesz taniej zakupić wyprawkę...
            ALE ty postaraj się zrozumieć, że akurat to forum działa nieco inaczej: jeśli chcesz przyjąć bądź odkupić tanio rzeczy dla dziecka to masz forum oddam/przyjmę praca dorywcza, oddam/przyjmę reaktywacja, fora ogłoszeniowe, fora lokalne, i wiele innych...
            to forum jest forum pomagającym kompleksowo ludziom/rodzinom w bardzo trudnej sytuacji życiowej, żyjących w biedzie lub ubóstwie, a pomoc udzielana jest po udokumentowaniu i sprawdzeniu sytuacji, dokumentami są zaświadczenia o zasiłkach, alimentach, udzielonej pomocy społecznej itd... przykładowo pomagamy kobiecie z 3 dzieci, której zmarł nagle mąż i pozostała bez pomocy prawnej, i środków do życia... wobec tego nie dziw się naszym pytaniom i przeczytaj dokładnie regulamin forum i zasady jego funkcjonowania...

            • siwa13894 Re: do autorki 05.09.11, 15:03
              Dodałam tam ogłoszenie już,bo jedna Pani mi napisała o tym wcześniej. Wiem,że są ludzie ,którzy bardziej potrzebują pomocy niż ja i nawet to napisałam . Ja tylko chciałam żeby napisała do mnie osoba,która będzie chciała oddać coś.
        • wieczorynka26 Czy tak ciężko? 05.09.11, 14:50
          Czy tak ciężko jest Ci zrozumieć na jakiej zasadzie działa to forum?
          Nie wystarczy, że napiszesz, że Ci ciężko, że potrzebujesz pomocy: bo nastolatka, bo w ciąży, bo mama na drugim końcu Polski, bo słabo płacą..

          Tu jest mnóstwo osób chętnych do pomocy, pod warunkiem, że mają pewność niemalże 100%-tową, że nie pomagają oszustowi.

          Udowodnij w formie zdjęć albo skanów dokumentów swoją sytuację. Wyślij takie pliki do moderatora. Po przejrzeniu nadesłanych dokumentów potwierdzi Twoją sytuację i wtedy na pewno ktoś Ci pomoże.

          Po za tym wypadałoby odpowiedzieć na pytania z tego wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html
          Ja rozumiem, że Ty nie chcesz wiele, że tylko prosisz o pomoc dla nienarodzonego dziecka. Ale zrozum też, że pomagają tu osoby które same nie mają wiele, a i że są dziewczyny w dużo gorszej sytuacji niż Ty.

          Może też wypadałoby zmienić nastawienie skoro chcesz pomocy???
        • m.elena Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 20:04
          Nie można zmusić nikogo do pomocy - pomoc jest dobrowolna. Ja także napisałam na tym forum, ponieważ czytałam wątki, w których mamy pomagały innym mamom i uważam, że są duże szanse, by ktoś pomógł i mnie. A za jakiś czas może ja będę mogła pomóc komuś innemu. Tylko trzeba udokumentować kilka rzeczy - moderatorka nie udostępni Twoich prywatnych danych nikomu, a jedynie napisze, że naprawdę potrzebujesz pomocy. Ja przesłałam już część dokumentów do bj32, Ty również zrób to - to kosztuje ledwie kilka minut roboty. Zdjęcie czy skan karty ciąży ( na pewno ją masz pod ręką), pisałaś że masz ubezpieczenie - ze szkoły? to też zrób skan i wyślij. Pokaż to, co masz, czego nie masz - załatw, dziewczyny na pewno pomogą i podpowiedzą jak mi co jeszcze trzeba dosłać.

          I mi również dziwnie brzmi akcentowanie, że jesteś małolatą z dzieckiem - to nie ma tu znaczenia i nikt Ci tak nie napisał. Każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji, w dowolnym momencie życia. Ja też nie przypuszczałam jeszcze rok temu, że będę musiała dziś prosić o pomoc. Ale skoro się już prosi - to odpowiedzialnie. Potrzebuję pomocy, mam kiepską sytuację, to nie ma się czego wstydzić tylko to poświadczyć - tak jak napisałam, dziś ja potrzebuję pomocy, jutro być może ja komuś pomogę.

          P.S. A tatuś dziecka nie pracuje?

          Pozdrawiam smile
    • bj32 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 16:25
      Pisz z jednego nicka, bo się moderator wnerwi.

      Nie ciskaj się, że "tylko kto chce", bo gdyby dziewczyny nie chciały Ci pomóc "bo nieletnia i w ciąży" [i co to zmienia?], tonie otrzymałabyś żadnej odpowiedzi.
      "Z tego co wiesz", jak nie jesteś zameldowana... To źle wiesz. Nawet beż żadnego meldunku MOPS pomaga. I to zależy od miejsca zamieszkania, nie meldunku. Wystarczy umowa o najem/użyczenie mieszkania.
      Ten ojciec dziecka pracuje? Uczy się? Szuka pracy? Ma jakichś rodziców, którzy by Wam pomogli? Jest w ogóle pełnoletni? Jeśli Ty nie jesteś, to bycie opiekunem prawnym trzeba będzie chyba załatwić przez sąd.
      I owszem - to i owo o swojej sytuacji powinnaś powiedzieć, jeśli oczekujesz pomocy. Dumę trzeba czasem schować do kieszeni, choć to bywa trudne.
      --
      Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
      napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
      • easyblue Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 16:52
        To nastolatka. Z wypowiedzi wynika, ze kulturalna, więc jak jej w MOPSie czy innym urzędzie powiedzą: nie ma, to nie będzie się wykłócać. Dobrze by było, gdyby ktoś znający się poinstruował ją jak walczyć o swoje i kiedy domagać się, a kiedy odpuścić, zamiast "pouczać" /to uwaga nie do ciebie/.

        Zameldowanie czasowe nie wchodzi w grę? Na jakiej podstawie przebywasz w tym mieście? Internat-szkoła?
        • bj32 Yyyy 05.09.11, 17:25
          Z wątku wynika, że wynajem. Nie "poucza", tylko chce sie dowiedzieć, ze była. Nikt jej się nie każe wykłócać, ale często jest tak, ze "ludzie gadajo", a to trzeba się udać do MOPS.
          Na meldunek sie nikt nie zgodzi, ale umowa użyczenia to inna bajka.
          --
          Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
          napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
        • siwa13894 RMalutkiej dziewczynce 05.09.11, 18:55
          Przeprowadziłam się tu z rodzinnego miasta z chłopakiem,który stad pochodzi z nadzieją,że tu sobie ułożymy życie. Dostał lepszą pracę itd ale niestety wszystko legło w gruzach. Tak jak napisałam na samym początku - to co wydawało się wcześniej piękne w przyszłości może ulec zmianie. Ludzie nie chcą meldować nawet na tymczasowo by podatku nie odprowadzać... Gdyby była taka możliwość to na pewno dawno szukałabym pomocy w ośrodkach typu MOPS. Próbuję tam ,gdzie mogę...
          Dziękuję,że chociaż jedna osoba rozumie co miałam na myśli od samego początku. Wiem,że ludzie różnie reagują nawet wtedy gdy chcą na prawdę pomóc i może faktycznie niektórych źle odebrałam ale też nie do końca każdy przyjął moją prośbę z sercem ... Szczerze? wiem,że większość osób pomyślała,, małolata wpadła i szuka jałmużny u innych,, . Może i tak jest,niech więc będzie ,ale ludzie mają wolną wolę i robią co chcą. Możliwe,że nie trafiłam do internautów akurat się tym zajmującym/interesującym ale fakt jest faktem źle nie chciałam.
          Dlatego bardzo dziękuję za wyrozumiałość ,,easyblue,, i podobnie patrzące na to osoby.
          • pitahaya1 Re: RMalutkiej dziewczynce 05.09.11, 19:12
            siwa13894 napisała:

            Szczerze? wiem,że większość osób pomyślała,, małolata wpadła i szu
            > ka jałmużny u innych,, .

            Szczerze? Nie wierzęsmile
            Nie osądzaj innych, żebyś sama nie została osądzona.
            Taka dewiza.

            Nie dziw się dziewczynom, że pytają. Kiedyś nie pytały i różnie się to kończyło.
            A nowe osoby zgłaszają się tu niemal codziennie. Nie ma dnia, żeby któraś nie prosiła o pomoc.
            Zgłaszające dzielą się na te, które same nie wiedzą gdzie i o co prosić, te, które wprawdzie wiedzą to często im się tyłka nie chce ruszyć, bo łatwiej prosić anonimowo niż pana ojca o alimenty posłać. I wreszcie są te, które nie mają skrupułów, żeby nieco fakty nagiąć i prosić o trzecie łóżeczko czy piątą wyprawkę. I pewnie jest wiele innych przypadków pośrednichsmile

            Dlatego dziewczyny ZAWSZE proszą o przesłanie dokumentówsmile

            Tak już jest.

            Pamiętaj, że w 90% pomagające same mają tyle co kot napłakał i dzielą się ostatnimi śpiochami, czy ostatnim opakowaniem kremu dla niemowlaka. Dla nich wysyłka i pokrycie kosztów to często wybór między czymś dla siebie a wysłaniem paczki obcej osobie.

            Pozdrawiamsmile
            Ja dla małych dzieci nic nie mam.


            --
            "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
          • isabelka20 Re: RMalutkiej dziewczynce 05.09.11, 19:16
            To z tą wpadką, małolatą itd to chyba jakiś twój kompleks, bo raczej tu nikogo to nie interesuje. Co do twoich wielkich poszukiwań pomocy gdzie się da to nie opowiadaj głupot bo gdybyś tak szukała jak piszesz to wiedziałabyś, że meldunek do uzyskania pomocy nie jest potrzebny ani stały ani czasowy. Nie potrzebna jest nawet żadna umowa użyczenia. Inna kwestia, że jako nieletnia nie dostaniesz pomocy chyba, że wniosek złoży twój partner.
          • bj32 Re: RMalutkiej dziewczynce 05.09.11, 19:57
            Wiesz... Nie jesteś jedyną nastolatką na tym forum, która otrzymuje pomoc. Gdybyś miała 20 lat i była w czwartej ciąży - zapewne nieco inaczej patrzyłybyśmy na sprawę. Ale nawet jeśli masz 15, to to się po prostu zdarza. I wcale nie rzadko. Śmiem sądzić, że i niektóre z pomagających mogłyby się pochwalić tym czy owym. Tylko po licho to roztrząsać?
            Jesteś w ciąży, mleko się rozlało.
            Musisz najpierw pójść do MOPs, najlepiej z chłopakiem, i dowiedzieć się na miejscu, co i na jakiej zasadzie Wam przysługuje. Przy MOPS masz również darmowego prawnika, który będzie mógł podpowiedzieć, jakie ruchy wykonać na przyszłość.
            Nie, nie tylko jedna Easyblue rozumie. Po prostu nie dysponujemy dostateczna wiedzą o Twojej sytuacji ani o tym, co już próbowałaś załatwić i gdzie, żeby Ci udzielić sensownych rad.
            Samo to, że dostaniesz ciuszki na niemowlę,wózek i co tam jeszcze - może pomóc doraźnie. Dzieci mają to do siebie, że rosną, na początku nawet bardzo szybko, w dodatku codziennie muszą jeść i wymagają rozmaitych innych wydatków. Chyba nie chcesz przez najbliższe 2, 10 czy 18 lat prosić na forach o pomoc rzeczową? Zakładam, ze nie. Zatem musisz już teraz coś z tym robić. A zacząć właśnie od wizyty w MOPS i dowiedzenia się, jaką pomoc od nich możesz uzyskać. I nie mów, że nie możesz, bo większość z nas tutaj w taki czy inny sposób ma kontakt z MOPS, a w dodatku w nagłówku jest link do ich stron. Nie ma takiej opcji, że Ci nie pomogą, jeśli masz za niski dochód.

            Co do przyjmowania z sercem: nauczone doświadczeniem - nie zaczynamy od pogłaskania i pocieszenia, tylko konstruktywnych rad. Słowo Ci daję, że w tym jest więcej serca, niż gdybym Ci napisała "wszystko będzie dobrze, Serduszko" i posłała trzy pary niemowlęcych skarpet i pieluszkę. No, nie jesteśmy szczególnie czułe w stylu. Potwór Frankensteina też nie był, a czy to znaczy, ze był zły?wink
            --
            Górnik 2000zł pensji... ,to on chyba w nosie dłubie a nie pod ziemią. - by Aqua
            napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
          • green_land Re: RMalutkiej dziewczynce 06.09.11, 12:04
            > Ludzie nie chcą meldować nawet n
            > a tymczasowo by podatku nie odprowadzać...
            Z tego, co się orientuję raczej nie o podatek chodzi, a ewentualny problem z kolejnym zameldowanym.
            Bo jak ktoś wynajmuje mieszkanie, to płaci od kwoty wynajmu, nie od ilości osób mieszkających.
            Spróbuj porozmawiać z wynajmującym, powiedz, ze masz problemy z MOPSEM i ew.zasiłkami, a było by Wam łatwiej, gdybyś tan meldunek czasowy miała.
    • doti111 Re: Malutkiej dziewczynce 05.09.11, 19:40
      Przeczytałam ten wątek. Nie chcę Ci pisać niczego złego, ale Ty nadal nic nie rozumiesz, a już tyle razy dziewczyny Ci pisały o udokumentowniu sytuacji, o regulamine - i tu nie chodzi o Twoje zdjęcia, po co komu miałyby być Twoje zdjęcia potrzebne. Czyli każdy miałby Ci uwierzyć na ładne oczy i Twoją prośbą " przyjąć z sercem". Nie twierdzę absolutnie, że kłamiesz ale takie jest życie, tyle osób kłamie więc dlaczego ktoś miałby wierzyć właśnie Tobie - pozwól się do siebie przekonać i zastosuj się do zasad panujących na forum, udokumentuj swoją sytuację.Jeśli starałabyś się o pomoc w różnych instytucjach - MOPS itp. to tam musiałabyś przedstawić dokumenty o swojej sytuacji, więc czemu tego tu nie robisz, czy to jakiś problem.
      Dużo osób jest w potrzebie i osoby te mogłyby też napisać, że potrzebują tak niewiele - a czy wszyscy z nich naprawdę są w potrzebie - Dlatego woli się pomagać osobom, o których się wie, że ta pomoc naprawdę jest im potrzebna.


      A z tym powtarzaniem przez Ciebie, że ktoś napisze, że małolata, wpadła, to tylko Twój wymysł, nikt Ci tak nie napisał.
      • madzia2808 Re: Malutkiej dziewczynce 06.09.11, 12:18
        ale dla MPOSU czy GOPSU nie ważny jest meldunek tylko tam gdzie się mieszka. u mnie ostatnio była Pani na wywiadzie i powiedziała o co w tym chodzi. oni po to chodzą na wywiady żeby przekonać się czy osoba potrzebująca mieszka w danym miejscu i wystarczy im umowa najmu.
        więc idź do MOPSU i poproś aby pracownik socjalny przyszedł na wywiad bo potrzebujesz pomocy.

        PAWEŁEK 5.12.2009.,29TC,1100G,39CM
        NATALKA 23.12.2007.37TC,3200G,52CM
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,madzia2808.html
      • justyna198515 Re: Malutkiej dziewczynce 06.09.11, 12:53
        Jeśli jesteś niepełnoletnia to opiekunem prawnym dla Ciebie i Twojego dziecka jest Twoja mama. Jeśli ojciec dziecka jest pełnoletni to on może wystąpić po pomoc do mopsu. Myślę, że Ty raczej nie możesz ze wzgl. na to iż, jesteś pod opieką choćby tylko z nazwy swojej mamy.I wtedy polaczą dochody.
        Jesli ojciec dziecka pracuje na "czarno"albo osiąga dochody mniejsze niż 351 zl na osobę w rodzinie/ we wspolnym gospodarstwie to może starac sie o : zasilek celowy np. na srodki czystosci, leki, opal, rachunki, lub zasilek okresowy. Dopóki dziecko się nie urodzi nie przysługuje Ci na nie nic. Z doświadczenia swojej koleżanki wiem również iż nie dostała tego drugiego 1000 ponieważ w chwili urodzenia dziecka miala lat 17 i byla pod opieka matki i nikogo nie obchodzilo , że zyję z facetem. Jak szczesliwie urodzisz idziesz rejetrowac dziecko w USC. Tam dostajesz akt urodzenia, ale bez peselu. Wypelniasz wniosek o: zasilek rodzinny( ale powienien to zrobic ojciec dziecka bo tobie nie bedzie sie nalezec), i becikowe. Do drugiego socjalnego potrzebne jest zaswiadczenie o dochodach za US. I czekasz na decyzje. Jeśli powtorzylam cos albo nie sprecyzowalam przepraszam. Napisalam to co wiem z wlasnego doswiadczenia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka