Witajcie.
O tej tragedii informowały ostatnio media.
www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zabojca-12-latka-z-lodzi-przygotowal-tasak-i-powiedzial,nId,431857
Trochę fakty i pokrewieństwo pomieszali, ale z grubsza niestety wszystko się zgadza.
Poradźcie jak można pomóc? Nie znam tych ludzi osobiście, „instytucje” informacji nie udzielają.
Dziewczynkę czeka bardzo długie leczenie. Pomyślałam o zorganizowaniu jakiejś zbiórki pieniędzy, tylko jak to zrobić formalnie, gdzie przekazać datki? Czy jest możliwe, że sprawą zajmie się jakaś fundacja „z urzędu”? Czy przyjmą zgłoszenie od osób nie spokrewnionych z dziewczynką?
Poradźcie jak to sensownie zorganizować