Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

10.11.19, 11:42
Witam. Pisze taki post-prosbe pierwszy raz. Nigdy z mężem nie byliśmy w takiej potrzebie jak teraz, zawsze staraliśmy dawać sobie radę. Otóż wraz z mężem mamy 2 synów w wieku 10 i 8 lat. Starszy syn jest dzieckiem niepełnosprawnym i nie nie urodził się taki diagnoza dopiero wyszła 4lata temu . Dzięki terapi efekty i postepy są widoczne☺️ . Wracając do tematu. Ten rok był dla nas trudny nagła śmierć mojej mamy, 2 wypadki i pobyt w szpitalu z młodszym synem który trafił tam w stanie ciężkim☹️ tak jak pisałam wcześniej nigdy nikogo o pomoc nie prosiliśmy zresztą gdybyśmy chcieli to nawet rodzina by nam nie pomogła, teście od męża się odwrócili (nie tylko od męża bo od swojej córki też)a wnuki mijają jak obcych (tak mieszkamy w tym samym bloku w tej samej klatce) najgorsze jest to że to są zamożni ludzie ale niestety taki charakter teściowej że psychika wysiada. A więc wracając do tematu. Może każdy napisze że jest 500+ owszem jest. Mąż pracuje za najniższą krajową i czasami jest tak że to co mam ze świadczeń to po zrobieniu opłat i opłaceniu terapii albo zostanie i dajemy radę albo czasami zabraknie. Nie proszę o pieniądze ale o rzeczy dla chłopców, synowie szybko rosną i praktycznie co miesiąc trzeba coś kupowac., jeśli będzie dobra duszyczka która będzie chciała pomóc zostaw e-maila a się odezwe. Nie wiem czy ta moja prośba do kogoś trafi ale czasami sytuację w pewnym momencie tak człowieka wykańczają że nie pozostaje nic innego jak takia prośba.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka