Dodaj do ulubionych

Zostałam oszukana - Jest mi przykro

24.02.05, 19:36
Bardzo mi przykro to pisać, ale zostałam oszukana przez mame.arturka.
Wystawiała dla nas ze swojego konta na allegro i licytowała u mnie. Poprosiła
o piżamke dla synka, a ja jej wysłałam nie prosząc o zwrot kosztów uważając
że skoro wystawiała i licytowała nie moge ją o nie prosić i to był mój błąd.
Pieniądze za aukckcje do mnie nie trafiły.
Dziś napisała do mnie dziewczyna, która wylicytowała na jej aukcji
wystawionej dla mojego Patryka rzeczy, że została oszukana ponieważ wpłaciła
pieniądze na jej konto, a paczka do niej nie dotarła.
Jest mi strasznie przykro, nie tylko z tego powodu, że mnie oszukano, ale
oszukano także inna osobe, która jej uwierzyła.
--
Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
strona o chorobie Patryka
Pati Lili
Edytor zaawansowany
  • renata28 24.02.05, 19:58
    A dawno temu to się wydarzyło, bo teraz to ona pewnie nie ma głowy do tego, ale
    mam nadzieję, że po 3 marca, jak mały wyjdzie ze szpitala, wywiąże się ze
    zobowiązań.
    Pozdrawiam
    --
    To moja mała córeczka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18917478
  • lili111 24.02.05, 20:09
    Minął już tydz. od czasu, kiedy podobno przelała mi pieniądze na konto.
    Czekałam cierpliwie. Zaniepokoił mnie jednak mail od Martyniki z allegro, ze
    nie otrzymała swojej paczki.
    Paczke miała zostać wysłana 8 lutego priorytetem. Dziś mamy 24. Za ten czas
    priorytet powinien dojść.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • ajlii 24.02.05, 20:53
    sprawdzcie jeszcze na poczcie... dziś dostałam maila od osoby, która zakupiła coś ode mnie na allegro, że paczka jescze nie doszła - też priorytet... a przecież nie wątpię w to, że ją sama wysłałam...
    poza tym w niektórych bankach pieniądzę idą baaaardzo długo - jak Mama mi przesłała któregoś dnia to (mimo że oficjalnie miały być w ciągu 10 minut), to szły kilka dni... nie mówiąc już o przelewach robionych przez pocztę - 2 tygodnie oczekiwania to standart...
    łatwo się rzuca oskarżenia... potem, w razie czego, trudno jest to wyprostować...

    --
    Zapraszam do Aniołowa smile))
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25134
  • marti_ka82 25.02.05, 09:18
    swoja droga sliczna mam imienniczke coreczka pani renaty28 smile tak jak ja nosi
    ladne imie martyna wink
  • aqua696 24.02.05, 20:51
    Lilly bywa tak ze paczka ginie -zdazylo mi sie tak na allegro ze sprzedajacy
    mial dowod nadania, a ja paczki nie otrzymalam i na szczescie byla
    ubezpieczona wiec dostalam kaske spowrotem, a ostatnio otrzymalam list z
    kartami i pocztowkami dla mojego synka z Egiptu, mama-Foretka /dziekujemy
    bardzo/wyslala to z warszawy a my dostalismy dlugo po terminie okazalo sie
    ze zaniesiono pod inny adres i po prostu jak byla okazja to podrzucono mam
    do domu a juz myslalam ze cos sie stalo.
    Np. poczta jest dosc zawodna.
  • lili111 24.02.05, 21:02
    Jednak brak pieniędzy i paczki to troszke troche dziwne dwa zbiegi
    okoliczności. Jeśli ktoś ma kontakt do mamy.arturka to poprosze.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • marti_ka82 25.02.05, 08:38
    piszac do mamy patryczka w sprawie pani beaty, nie chodzilo mi o brak paczki,
    kiedy to 7 lutego dostalam taki mail=>Witaj Martyna,

    dziekujemy ci bardzo
    jutro wysle paczuszke do ciebie
    jako 2 gratis wysylam ci kilka ksiazek w wesji elektronicznej
    min. jezyk niemowlat

    dziekuje i pozdrawiam beata, paczka miala zostac wyslana poleconym priorytetem,
    wiec gora dwa dni powinna być, na poczcie nic nie ma, rozumiem, że ktoś może
    mieć jakieś problemy, zdrowotne, prywatne itp ale uwazam, że było sporo czasu
    by dac znać ,że cos jest nie tak, a co do wplaty jak widać powyżej dotarła
    wciągu dnia, (przelew elektroniczny) przykro mi, z powodu choroby jej synka,
    potrafie to zrozumiec, ale majac jakiekolwiek zobowiazania można chyba
    wygospodarować chwilkę czasu by poinformować o spoznieniach...
  • marti_ka82 25.02.05, 08:48
    teraz to juz mam wogole watpliwosci, czy knoto ktore zostalo mi podane nelezy
    do pani agnieszki, mamy patryczka czy nie, bo dwa razy tam wplacalam pieniazki,
    ktore zdolalalam znalezc w moim studenckim budzecie, by pomoc patrykowi,bo
    przeciez kazda zlotowka sie liczy, kto wie moze ja kiedys bede potrzebowac
    czyjejs pomocy, dlatego te napisalam do pani aginieszki w sprawie pani
    beaty...nie o cala paczke sie rozchodzi, tylko o uczciwosc ludzi, jesli chce
    komus pomagac to robie to, nie wsrod fanfar, tylko z potrzeby serca, ale
    pomagajac innym, nie mozna wyciagac dla siebie grantow, to nieetyczne...
  • lili111 25.02.05, 08:57
    Niestety to nie było moje konto tylko mamy.arturka(beatris83) szkoda tylko, ze
    okkko nie zdążyła ci podać mojego konta za wylicytowaną maskotke, bo ona zawsze
    tak robi i pieniążki z jej aukcji trafiają bezpośrednio na konto Patrysia.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • arwena_11 25.02.05, 08:58
    Witam.
    Z pocztą faktycznie różnie bywa. Jak Tykandrynka wysłała do mnie list
    priorytetem z Gdańska to do Ja dostałam po prawie dwóch tygodniach. Podobnie
    jest z paczkami od Oli. Często też paczki giną na poczcie. A jeśli konto
    zablokowane to może się okazać ze za dużo negatywów, lub właśnie jakieś
    oszustwa. Myślę że trzeba poczekać do marca i coś się wyjaśni. Pozdrawiam marta

    A jeśli paczka zaginęła to osoba wysyłająca składa reklamacje i czas jej
    załatwiania to ok 2 tyg. Potem w przypadku pozytywnego załatwienia poczta
    zwraca kasę.
  • dondon 25.02.05, 09:02
    pozwole sie wtracic a propos poczty.
    Priorytet powinien wedlug ich przepisow dojsc w ciagu trzech dni
    roboczych.Bardzo czesto jest na drugi dzien ale nie musi.
    U nas w Warszawie dochodzi jeszcze taka rzecz i byc moze w innych miastach
    takze, ze paczki dostarcza ina placowka a nie urzad rejonowy poczty.
    Jesli paczka jest oplacona z gory a nie za pobraniem czesto roznosicielom nie
    chce sie z nia fatygowac, nawet zostawic awizo.Juz parokrotnie szukalam paczki
    u nich- to poprostu dla nich wygodne.Przy opcji za pobraniem zawsze istnieje
    szansa ze dostana górka troche grosza.
    --
    Ania
    Mama Starszego Brata (1997) i Mlodszej Siostry (2003)

    gg 6604963
  • marti_ka82 25.02.05, 09:03
    tu nie chodzi o kase, czy paczke... teraz juz wiem ze podane konto nie jest
    pani agnieszki, a pani beata podala mi konto i napisala cytuje....prosze
    poinformowac mnie o wplacie a ja skontaktuje sie wtedy z
    rodzicami patryczka

    Paczuszke wysle priorytetem czyli ogolny koszt jaki pani ponosi to
    6zl. ciuszki + 6zl. paczuszka=12 zl.
    oczywiscie ze mozna wplacic wieksza sume
    bedziemy bardzo wdzieczni

    pozdrawiam beata , chodzi mi o fakt, ze pieniadze ktore wplacila dwa razy nie
    trafily na konto pani agnieszki, na konto dla patrysia, oto mi tlyko chodzi ja
    chcialam pomoc dziecku, wplacilam wiecej niz wylicytowalam, w przypadku aukcji
    pani beaty jak i pani okkko,tylko pieniadze z obu aukcji wplacilam na konto
    najwidoczniej pani beaty, a ona niestety nie przelala je na konto pani
    agnieszki, mimo dopisku dla patryczka...
  • marti_ka82 25.02.05, 09:27
    ja tam nie wiem co o tym myslec, ale jesli ktos zbiera pieniazki na jakis cel
    to albo podaje konto rodzicow chorego chlopaca, albo robi przelew ze sowjego
    konta z dopiskiem "dla patryczka" na knoto jego rodzicow... zreszta rece mi
    opadaja, mam nadzieje ze pieniazki od pani beaty z konta trafia do mamy
    agnieszki i wszystko sie wyjasni... ja tam paczki nie potrzebuje...dla mnie
    najwazniejsze jest by pieniazki ktore wplacilam,zekomo na knot rodzicow
    patryczka, trafil;y do niego...w takiej kwocie jaka wplacilam... nic wiecej nie
    chce...
  • lili111 25.02.05, 12:09
    O ile powiedzmy paczka priorytetowa może iść tak długo, o tyle pieniądze, które
    zostały przelane podobno na moje konto 1,5 tyg temu powinny już tam być.
    Maksymalnie trwa to teraz do 3 dni, bo wszystko jest teraz wysyłane eliksirem.
    Nie wiedziałam że Martika wpłaciła również za aukcje u innej osoby na jej konto
    i że przekazała większą kwote. O tym mama.arturka mnie nie poinformowała.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • l.e.a 25.02.05, 12:45
    nie podoba mi się zaistaniała sytuacja, chyba gdzies kmkiedys był podawany nr.
    tel do pani Beaty jeżeli znajdę zadzwonię do niej i spróbuje wyjaśnić ta
    niefortunną sytuację.

    pozdrawiam serdecznie
    lea


    --
    mama Bartusia
    Bartuś
  • lili111 25.02.05, 15:38
    Lea dzwoniłam do niej wczoraj. Podobno spała. Wysłalam sms, bo nie moge dzwonić
    co dziennie na międzymiastowe, bo to strasznie drogo. Jednak zero odezwu.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • krysztalowakula 03.03.05, 02:51
    znalazlam forum mamy.arturka "zostalam oszukanasad" dziwne a sama oszukuje.

    dodam ze licytowalam na aukcji dla Patryczka i ciesze sie ze nie trafilam na
    mame.arturka
    dla mnie to jest kradzież ale moze lepiej poczekac az wroci
  • lili111 06.03.05, 15:22
    Mama-arturka skontaktowała się dzisiaj ze mną. Powiedziała, że przelew wysłała,
    ale musiała cos zle wpisać. Poprosiła mnie o numer jeszcze raz i obiecała
    wysłać zaległe pieniądze. Paczka nie została wysłana, ale tez obiecała ją
    wysłać. Mam nadzieje, że wszystko się wyjasni i okaże się to naprawde tylko
    pomyłką i nie porozumieniem.
    --
    Moje aukcje charytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie Patryka
    Pati Lili
  • marti_ka82 08.03.05, 22:32
    ciesze sie ze pieniazki do ciebie w koncu po dlugich trudach i znojach
    trafily smilesmile
  • marti_ka82 10.03.05, 13:45
    wszystko sie wyjasnilo, paczka dotarla... no a niektorzy maja nauczke ze mimo
    wszystko nalezy informowac osoby z ktorymi ma sie jakies sprawy do zalatwienia
    o wyniklych problemach wszakze ludzie bywaja wyrozumieli, tylko musza
    wiedziec... z niewiedzy rodza sie klopoty...i niesnaski
  • mama.arturka 10.03.05, 15:29
    wszystko wyjasnilam w meilu do agnieszki mam nadzieje ze juz wszystko ok...
    a wina faktycznie jest tylko moja bo ta paczke zapomnialam wyslacsad
    a dlaczego pieniadze poszly na oje konto to tez jest wyjasnionesmile
    nie jeste jakas desperatka zeby okradac chore dzieci wrecz odwrotnie rowniez
    staram sie pomagac prosze tylko zeby najpierw poczekac az wroce bo nawet nie
    miala jak sie bronicsad
    ale to tylko moja winasmilepozdrawiam i zycze .... samych slonecznych dnismile
    beata g.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka