Dodaj do ulubionych

Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny

25.11.07, 18:46
Dziewczyny, chciałabym was poprosić o pomoc dla pewnej baardzo
biednej rodziny mieszkającej w Żyrardowie. Są ro rodzice i dwie
dziewczynki- bliźniaczki, które chodza z Sarą do klasy.
Mmieszkają w barakach po PeGeRowskich (jest to najnędzniejsze
miejsce w Żyrardowie). Całe mieszkanie ma może 30m i składa sie z
pokoju, kuchni i przedpokoju, w którym stoi toaleta ( za
zasłonkami ). Łazienki nie ma, bo brak miejsca, opalają i gotują na
kuchni węglowej.
Rodzina ma dwie córeczki - bliźniaczki Patrycję i Darię w wieku 8
lat.
W tej chwili p. Helena znalazła prace w pck, ale to będzie pensja w
wysokości ok 500 zł. Mąż p. heleny ma raka mózgu i odmówiono mu
renty, bo ma za mało lat pracy. Dostaje ok 150 zł zasiłku
pielegnacyjnego. Dostają również zasiłek rodzinny na dziewczynki, i
jakaś "dotację" do czynszu. Za ten barak płacą ok 180 zł. Czasem
dostają dary z kościoła - jest to pomoc doraźna typu - mleko,
makaron itp...Latem zbierają grzyby i jagody w lesie, jesienią myją
nagrobki na cmentarzach, zima sprzedają gałązki choinkowe itp...
próbują jak potrafią dorobić na utrzymanie. Alkoholu w tej
rodzinie nia ma.

Byłam dzisiaj u nich i strasznie mnie ujęli skromnoscią i ciepłem. W
jednym pokoju mieszkają dzieci i rodzice. Jak się rozłoży wersalki,
to nie ma jak przejść. Rano trzeba szynko składać łóżka, bo sie nie
można dostać do szuflad z ubraniami.
Potrzebne są pilnie ciepłe kurtki i buty dla dziewczynek, bo chodzą
w zeszłorocznych. P. Helena mówi ze dla neij nic nie trzeba, ale po
wielu namowach i prośbach wydobyłam z niej, ze potrzebna kołdra dla
dziewczynek, bo chyba śpią pod czymś bardzo cienkim.
Z potrzeb bieżących potrzebna żywność, zwłaszcza świateczna, chemia,
ubrania dla dziewczynek, rzeczy szkolne ( plecaki i ksiażki maja )

A teraz kilka problemów, w których rozwiązaniu potrzebuję waszej
pomocy.

1. Pokój jest bardzo mały, i gdyby dziewczynki miały łóżko piętrowe,
byłoby od razu wiecej miejsca, a i każda miałaby "swój" kącik na
marzenia. To oczywiscie mój pomysł, bo p. Helena nawet nie marzy o
czyms takim. Może bysmy jakos się złożyły?, wiadomo, ze do tego
przydały by sie kołdry, poduszki, pościel, ale to już chyba za
wielkei marzenia z mojej strony.

2. P.Helenie w MOPSie powiedzieli, ze dają jej "dotacje" do czynszu,
wiec nie należy jej sie dopłata do węgla ( będe to sprawdzała od
strony prawnej i ewentualnie będę pisała pismo ). A bez tego ne
przetrwają zimy. Na ogrzanie potrzeba ok 3 ton węgla a to koszt ok
1500 zł. Skąd oni mają to wziąć, zwłaszcza, ze palą i gotuja na
kuchence węglowej.

3.Czekam na papiery z Zusu i inne dlaczego nei dali renty Mężowi.
Zobaczymy moze cos sie załatwi.

4. Zabawek dziewczynki nie mają chyba w ogóle ( poza kilkoma
maskotkami nic nie widziałam ) a schować ciężko w tak małym
pomieszczeniu.

5.Regał, który mają, jest ładny, ale mało praktyczny. Ma małą szafr,
szuflady a cały środek to szklana witryna, na którą ubrań się nie
położy. Moze ktos ma zbędny??

Mam nadzieję, ze z waszą pomocą, uda nam sie im pomóc, bo naprawdę,
dziewczynki sa zadbane w miarę możliwosci, czyste, w domu czysto,
ale niestety nie da sie uniknąć bałaganu, jak nie ma gdzie pochować
rzeczy.

Adres zainteresowanym podam na priv.


Wymiary dziewczynek:

Patrycja Daria

Wzrost: 126 cm 126 cm
obwód pasa: 59 cm 56 cm
szer ramion: 33 cm 33 cm
stopa dł. cm 20 cm 19 cm)

--
Marta
Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
DZIECI ROCZNIK 2000
Obserwuj wątek
    • janetat Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 27.11.07, 10:04
      jeśli nikt by nie miał zbędnego regału, to ostatecznie szkło mozna
      zalepić półprzezroczystą folią
      -mam stary klocowaty regał który ma 40 lat, a nie stać mnie na kupno
      niczego innego i ponieważ też nie miałam gdzie kłaść rzeczy, to
      kupiłam folię, blepiłam szyby i teraz kładę tam wszytsko
      trochę widać, ale staram się nie szukać dziury w całym
      folie można kupić np. w Hali Mirowskiej na antresoli

      a jeszcze czasem na www.gumtree.pl w zakładce 'oddam za darmo'
      ludzie zamieszczają ogłoszenia o oddawaniu rzeczy-jeśli sama coś
      zobaczę to dam znać, ale jak któraś z mam częściej zagląda do netu
      to proszę niech też tam zagląda
      z reguły warunek jest taki, że trzeba samemu odebrać
    • malgog Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 27.11.07, 11:42

      u mnie w pracy zawsze hojni, teraz szczególnie smile
      właśnie trwa zbiórka żywności i nie tylko dla rodziny
      postaramy się wysłać pakę przed świętami

      dostałam już od ludzi pieniądze, które przeznaczam na chemię: kupię
      proszek do prania jakiś duży, płyn do mycia naczyń, może jakiś cif,
      mydło, szampon

      Marta podeślij mi proszę adres rodziny na priv ale nie na gazetowy
      tylko na wojtus200@wp.pl
    • hatifnatka Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 29.11.07, 12:42
      "zmolestowałam" kolejnego znajomego, który ma starszą córeczkę więc
      ma w weekend robić inwenture w jej szafach i w przyszlym tygodniu
      będę wiedziała czy mam jakieś ciuszki i/lub zabawkismile
      Nadal próbuję przypomnieć sobie kto wśród moich znajomych ma
      dziewczynki, bo jakoś się tak złożyło że wsród najbliższych to sami
      chłopcysmile

      Arweno jak znajdziesz chwilkęsmile to napisz prosze czego potrzeba z
      art spoż. pani Krysi i tej rodzinie to w grudniu zrobię zakupy na
      tym sklepie www. Chyba, że bedziesz znowu robiła akcję "większe
      zakupy w W-wie" to mogę się dorzucićsmile co wolisz??smile
      będę wdzięczna za info.
      Ja na pewno wyślę dziewczynką (wszystkim) pierniczki z lukrami i
      posypkami aby je własnoręcznie ozdobiły.
    • malgog Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 30.11.07, 09:29

      Mam już kupione:
      - herbata saga 300 torebek
      - płatki śniadaniowe 3 różne opakowania duże
      - sosy w torebkach kilka szt.
      - kisiele i budynie po kilka szt.
      - pauszki mięsne i rybne po kilka szt.
      - kasza gryczana i jęczmienna po jednej torebce
      - kakao rozpuszczalne nesquik duże 1 op.
      - mąka, cukier, ryż po 1 kg
      - makaron 1 op.
      - pasty do zębów, szczoteczki 4 szt.
      - małe gąbki do mycia, mydła - kilka szt.

      W weekend dokupuję chemię i jeszcze trochę żywności i podajemy
      paczki przez osobę, która zaofiarowała się, że zawiezie do Żyrardowa
      osobiście, tak więc odpadną nam koszty przesyłki smile))


      • malgog jeszcze kawa 30.11.07, 11:42

        jeszcze dokładam naprawdę duże ilości kawy plujki
        lawazza i jacobs kronung smile
        ciagle dostaję a nikt w domu plujki nie pije

        tylko czy Oni piją kawę ?

        więc proszę sobie ew. wykreślić z listy zakupów

        Aniu z Legionowa - opisałam
        • arwena_11 Re: jeszcze kawa 30.11.07, 12:43
          Gosia super, tylko powiedz kiedy ta osoba będzie jechała, bo musze
          uprzedzić, a p.Helena zaczęła pracować.
          Chyba że byłbt to weekend, to wtedy nie byłoby problemu, tylko
          wcześniej zadzwonic ze ktoś będzie.

          --
          Marta
          Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
          DZIECI ROCZNIK 2000
          • arwena_11 dotarły kurtki i jedzenie kurierem 30.11.07, 21:12
            Dziewczyny dotarło dzisiaj jedzenie od kasia 137, i kurteczki, ( nie
            pamietam nicka od kogo ).
            Ogromne podziękowania dla darczyńców. Szczegóły będa znane w
            niedzielę wieczorem lub w poniedziałek, bo p. Ania pojedzie do nich.
            Wiem ze była radość, ale nic wiecej na razie nei wiem.

            Był problem tylko z kurierem. Miałyśmy podane ze będzie dzisiaj ok
            13. Wtedy miał być ktoś u p.Helenki ( ojciec dziewczynek jeździ na
            jakieś zabiegi do Warszawy chyba ). Kurier przyjechał o 9 rano i
            nikogo nie zastał. Zostawił awizo. Na szczęscie był tam nr telefonu
            do niego i mozna było sie skontaktować. W końcu dowieźli zakupy ok
            16. Ale to tylko drobny kłopot. Radosć z zakupów go zagłuszyła.
            --
            Marta
            Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
            DZIECI ROCZNIK 2000
            • annakrys Re: dotarły kurtki i jedzenie kurierem 30.11.07, 22:00
              Pani Helenka telefonicznie prosiła mnie (Anna)o przekazanie
              serdecznych, bardzo gorących podziękowań tym kochanej Emamie, która
              obdarowała ją żywnością (tak bardzo potrzebną, bo kilka dni temu
              miała jedynie 5 zł w portmonetce). Wymieniała mi produkty, które
              otrzymała (w/w)i mam wrażenie, że im dłużej je wymieniała tym
              bardziej się dziwiła, że są przeznaczone dla niej. Największe moje
              zdumienie wzbudziło to, że potrafiła jednym tchem wymienić bez
              zająknięcia każdy produkt i ilość sztuk danego produktu - myślę, że
              całe popołudnie po kilka raz przyglądała się otrzymanym od Pani
              darom.
              Po zeszło niedzielnej wizycie Arweny w Żyrardowie, pani Helenka
              pytała się tylko: czy naprawdę mi te Panie pomogą? ale czy
              naprawdę? Nie mogła zrozumieć, że ktoś sam do niej przyszedł i
              powiedził tak po prostu "pomogę ci". I chyba dlatego, że w to nie
              wierzyła, nie mówiła otwarcie Arwenie o swoich potrzebach - z
              trudem udało się wydobyć z niej informacje nawet o tym, że
              dziewczynki nie mają ubrań na zimę.
              Dziesiaj nadeszła też paczka do p. Helenki z kurteczkami,
              szalikami, czapeczkami dla dziewczynek. Będą w niedzielę w
              Żyrardowie, więc dowiem się i przekażę Emamie ofiarodawczyni, czy
              rozmiary właściwe (Emema pomyślała nawet o ew. wymianie, gdyby nie
              pasowały załączając paragon)i jak dziewczynki się w nich czują.

              Ale już teraz z góry mówię - nie przekażę Paniom radosnego
              zdumienia p. Helenki, zdumienia człowieka, który doświadcza
              czegoś, co dotąd w jego życiu nie istniało. Myślę, że doświadczenie
              spotkania z Paniami jest dla niej czymś więcej niż doświadczeniem
              radości daru - w świecie, w którym dotąd nikogo nie obchodziła,
              który traktował ją jak zbędny element, Panie przywracacie
              podmiotowość jej istnienia - "jestem obiektem czyjegoś
              zaiteresowania, czyjegoś trudu, czyichś starań i przedmiotem
              czyichś myśli i troski, więc mam wartość".
              Jestem pewna, że ten dar ma dla niej najistotniejsze znaczenie i
              spowoduje największą w niej przemianę w postrzeganiu życia i
              siebie.
              Dziękuję, bardzo dziękuję Paniom od Helenki (nie ma internetu), za
              nią i od siebie samej, bo pośredniczę w kontakcie z nią a mam
              niezasłużone szczęście być pierwszym odbiorcą jej
              radości.Pozdrawiam wszystkie Emamy. Anna.
    • janetat do: arwena_11 01.12.07, 20:03
      na gumtree pojawiło się dziś ogłoszenie oddam regał, więcej info pod
      nr tel : 8318450
      zadzwoniłam i ustaliłam, że pani ma do oddania regał z płyty-ma
      swoje lata, ale 'w pełni sprawny', kolor jasny brąz
      regał składa się z części dolnej i nadstawki
      całość ma ok 190 cm wysokości,
      nadstawka: głębokość ok 30 cm, składa się z dwóch półek i pod nimi
      wolnej przestrzeni, którą można podzielić dodatkową półką (pani
      wyjęła tę półkę, bo trzymała tam telewizor),
      część dolna ma drzwiczki i w środku jednolitą przestrzeń, głęboka na
      ok 50 cm
      mam prośbę, żebyś pomyślała, czy tym Państwu z Żyrardowa taki regał
      by się przydał
      uzgodniłam, że pani do jutra wieczór zatrzyma ten regał i poczeka na
      info albo ode mnie, albo od kogoś, kto powie, że dzwoni 'w
      nawiązaniu do rozmowy Anety, że regał dla rodziny z Żyradowa'
      proszę o jakieś info czy to by się przydało, czy nie
      nie mogę służyć niestety transportem ani pomocą przy jakimś
      noszeniu, bo sama się opiekuję 5,5 mies. dzieckiem
            • annakrys Po wizycie u rodziny 03.12.07, 13:11
              Witam Panie, wczoraj spotkałam się z Helenką - kurteczki, które
              przysłała Emama dla dziewczynek są idealne, p, Helenka jeszcze raz
              serdecznie dziękuję, jest z tego daru bardzo uradowana - bardzo
              podobają się jej samej jak i dziewczynkom. Tak samo cieszy się z
              czapeczek i szaliczków. Brak kurteczek i bucików dla dzieci był jej
              największą troską, której PAnie tak szybko zaradziłyście. P.
              Helenka jest osobą bardzo powściągliwą w słowach, wypowiada sie w
              sposób wyjątkowo stonowany, tym bardziej więc przekazuję Paniom jej
              ciągłe zdumienie, kiedy wielokrotnie powtarzała mi: "wie pani,
              jeszcze nigdy mnie coś takiego nie spotkało, jeszcze nikt mi tak
              nie pomógł". Myślę, że to zdumienie jest wielką frajdą dla Pań - to
              miłe kiedy oprócz daru materialnego wpływa się na postrzeganie
              świata przez osobę dostającą latami cięgi od życia.

              Arwena prosiła mnie, abym przekazała Paniom ustalone wczoraj
              potrzeby tej rodziny, choc wydobywane są z Helenki z wielkim trudem:

              p. Helenka:
              - potrzebuje ciepłego okrycia na zimę, takiego na mrozy.
              Kurtkę (sięga trochę poniżej pasa), którą może nosić do temp. nawet
              ok. 0 st. posiada, ale na mrozy jest ona za cienka. Okazało się, że
              p. Helenka nie pracuje w PCK ale w służbach miasta - obsługuje
              kamienice komunalne i ma do sprzątania rejon 3 ulic. Wczoraj dałam
              jej używaną kurtkę do pracy, aby nie niszczyła swojej tej "na
              ulicę", ale kurtka ta też będzie za cienka, kiedy przyjdą silne
              mrozy, a ona będzie zmuszona do przebywania kilka godzin na
              powietrzu, nie mówiąc już o odśnieżaniu ulic w mróz o świcie. Tak
              więc jeśli któraś z Pań dysponuje nawet podniszczoną ale bardzo
              ciepłą kurtką zimową, to prosimy o taką pomoc do pracy dla Helenki.
              Przydałyby się też bardzo ciepłe rękawice do pracy, odporne na
              przemakanie.
              Drugie odzienie bardzo ciepłe do chodzenia po pracy jest jej także
              potrzebne (jest bardzo chuda a więc tym sbardziej marźnie).
              P. Helenka, jak widać po rozmiarach, jest wyjątkowo szczupła -
              chudnie w zastraszajacym tempie, bo mając chorobę przewódu
              pokarmowego ma ostrą dietę.Lekarz polecił jej codzienne kilkakrotne
              picie oliwki z oliwek, a ta jest jak wiemy droga (kilkanaście zł
              puszka czy butelka). Jeśli któraś z Pań ma możliwość zaradzić i tej
              potrzebie, będę wdzięczna.
              Zaś do domu Helenka potrzebuje:
              patelni (nie ma żadnej) i garnków (gotowanie na kuchni węglowej
              bardzo je niszczy), oraz talerzy głębokich i deserowych, żelazka,
              ściereczek i ręczników.
              Potrzebuje takze na bieżąco środków czystości i środków higieny.

              Dla dziewczynek potrzebne są:
              - rajtuzy ciepłe - obecne są już za małe, a te tańsze rajtuzy
              dostępne na bazarach zbiegają sie po pierwszym praniu nawet o
              kilkanasie cm (dziewczynki mają obecnie 126 wzrostu).
              - bielizna - majteczki i podkoszulki na ramiączka i ciepłe na zimę.

              Serdecznie Panie ozdrawiam i jeszcze raz w imieniu zadziwionej
              Helenki dziękuję wszystkim Emamom za dobre serca, wrażliwość i za
              niesioną potrzebujacym pomoc. Anna
      • kreska7211 Re: do: arwena_11 03.12.07, 14:22
        proszę o informację jak dojdzie paczka, któą wysłałam w czwartek - zabawki,
        słodycze, sweterki, rajstopy- czy są w porzadku
        eliza
        --
        kreska mama Agi i Kornelka
    • malgog Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 03.12.07, 20:31

      Za kasę otrzymaną od koleżanek i kolegów z pracy kupiłam naprawdę spore ilości
      żywności smile
      kilka kg cukru i mąki, duże op. kucharka, 2 oleje, 2 op. kiełbasy żywiec (op.
      próżniowe), duża margarynę ramę, dużą musztardę i ketchup,kilka op. serków
      topionych, ser żółty, makaron, mnóstwo słodyczy typu chałwa, michałki,
      pierniczki, olbrzymia nutella, czekolady z orzechami, papier toaletowy i
      chusteczki higieniczne, płyn do prania i mycia podłóg, ludwik do mycia naczyń,
      dostałam w pracy kilka zmian pościeli, ręczniki, ściereczki...jeszcze kilka
      reklamówek z żywnością..nawet nie zaglądałam co tam jest
      sama sie do siebie śmieję jak to widzę

      w sobotę to wszystko jedzie do Żyrardowa
      jest tego kilkanaście olbrzymich reklamówek i już się zastanawiam jak ta biedna
      dziewczyna to wszystko zmieści w matizie smile))))))))
      a potem rozpakuje smile))

      pytanie do Ani, która widziała rodzinę - czy dziewczynki mają długie włosy czy
      krótkie ??

      osoba z forum pragnie podarować opaski do włosów i się zastanawia, czy
      dziewczynki będą mogły skorzystać smile))
        • annakrys Jeszcze jedna potrzeba p. Helenki 03.12.07, 21:09
          Przekazuję Paniom jeszcze jedną potrzebę p. Helenki - musiałam
          ustalić detale. Chodzi mianowicie o lodówkę. Helenka otrzymała 10
          lat temu lodówkę już mocno sfatygowaną. Obecnie lodówka ta ma drzwi
          uszkodzone i zardzewiałe a gumy-uszczelki do niczego. Lodówka stoi
          w kuchni, gdzie pod kuchnią węglową pali się często ogień - po
          zetknięciu z ciepłem wnętrze lodówki błyskawicznie zamarza a sama
          lodówka działa praktycznie jak klimatyzator, chłodząc bardziej
          kuchnię niż to, co w niej jej schowane. Nie wspomnę już o tym, ile
          to żelaztwo ciągnie prądu. Jeśli ktoś z Pań znajomych zmieniałby
          sobie lodówkę, to proszę starej nie wywozić na złomowanie, każda
          będzie lepsza niż to, co Helenka ma w domu. Pozdrawiam wszystkie
          Emamy. Anna
          • malgog Re: Jeszcze jedna potrzeba p. Helenki + prośba 04.12.07, 09:25

            Wiem, że moja teściowa będzie wkrótce wymieniać lodówkę,
            być może jeszcze przed Świętami
            będę trzymała rękę na pulsie, problemem może jednak okazać się
            transport z Warszawy - lodówkę trzeba przewozić na stojąco.
            Jeśli ktoś mógłby pomóc w tym temacie proszę o kontakt.

            Kolejna sprawa - dostałam dzisiaj dwa komplety czapek z
            rękawiczkami - wzory dziewczęce na 7,8 lat
            Przeczytałam że dziewczynki dostały już czapki - czy przydadzą się
            kolejne ???

            Jesli wiecie o innych dziewczynkach potrzebujących czapek - proszę o
            sygnał.

            Poproszę także o adres p. Krysi - mam dla Sary trochę art.
            papierniczych i słodyczy.

            I jeszcze jedna sprawa - ponieważ nasza koleżanka wybiera się z
            paczkami do Żyrardowa w sobotę (nie mam pojęcia o której godzinie)
            bardzo proszę o podanie tel. do p. Helenki jak i do p. Krysi -
            koleżanka zadzwoni przed przyjazdem.

            • annakrys Potrzebne kołdry i poduszki 04.12.07, 00:10
              Wiem od Arweny, że kołdry dla córeczek Helenki sa już zamówione,
              poduszki także. Będzie chyba też 2 m szer. kołdra dla Helenki. Ale
              potrzebne są też kołdy dla Krysi z sąsiedniego forum - ponieważ
              córeczka Krysi ma alergię na pierze, Krysia nie może mieć ani
              kołder ani poduszek puchowych (córeczka Krysi często zasypia z nią
              w łóżku, więc Krysia też musi mieć pościel pozbawioną alergenów).
              Kołdra i poduszka antyalergiczna dla córeczki Krysi prawdopodobnie
              jest już zamówiona (Arwena bedzie wiedziała czy napewno). Tak więc
              dla Krysi- oprócz tej kołdry dla córeczki - przydałyby się jeszcze
              dwie kołdry i 2 poduszki bez pierza - dla Krysi i dla jej drugiej
              córki (20 lat), która często przyjedża i nocuje a też jest
              alergiczką. Krysia obecnie używa namiastki poduszek, które zrobiła
              sama - pocięła jakieś stare gąbki na kawałki i wypełniła nimi
              wsypy. Ale śpi się na tym czymś makabrycznie - gąbki się
              przesuwają, zbijają w kłęby, uwierają w policzki.Namiary na Krysię
              poda Arwena. Pozdrawiam i dziękuję. Anna
    • aqua696 Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 04.12.07, 14:48
      Witam przepraszam ale nieczytalam calego watku, ale po krotce.
      MOPS na kazdy program dotacja do czynszu na opal, do lekow niezbednych zakupow,
      remont ma osobne programy.
      Niech rodzina zlozy tez o dozywianie na program gminny-chyba ze dziewczynki maja
      w szkole i unijne-60zl jak nie wiecej na glowe.
      Niech zbieraja rachunki imienne-faktury na leki i co 2-3 miesiace pisa o celowke
      na zakup lekow, Tate proponuje zglosic do hospicjum-napewno tez bardzo im pomoga.
      Dodatkowo jesli Pan ma zasilek pielegnacyjny niech zlozy do MOPS o rente
      socjalna-zawsze to kilka groszy-okolo400zl.
      Niech pisza pisma na opal. Dodatkowo niech napisza o mieszkanie socjalne
      spelniajace warunki dla osoby niepelnosprawnej jaka jest Pan i to pilnie nawet z
      naglosnieniem w mediach, niema sie co wstydzic to podstepna choroba .
      Jak cos prosze o kontakt na priv pomoge z pismami i wytycznymi , ktore jest
      dobrze wpisac do podania, aby panie w MOPS nie mowily ze niema, dla alkonow
      jest. W MOPS za wsze tzeba pisac nie pytac z zasady jak ucza w pracy maja
      odpowiadac z niema programu.
      Pozdrawiam serdecznie przepraszam ze tak chaotycznie,
      --
      1% dlaRodgera

      Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry
      David Thoreau/
      • ach41 Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 04.12.07, 15:20
        aqua696 napisała:


        > Niech rodzina zlozy tez o dozywianie na program gminny-chyba ze dziewczynki maj
        > a
        > w szkole i unijne-60zl jak nie wiecej na glowe.

        Kwota dożywiania unijnego jest różna w zależności od województwa.

        > Dodatkowo jesli Pan ma zasilek pielegnacyjny niech zlozy do MOPS o rente
        > socjalna-zawsze to kilka groszy-okolo400zl.

        Do renty socjalnej trzeba spełniać pewne wymogi i nie wypłaca tego MOPS, a
        obecnie ZUS.

        Arwena napisałam do Ciebie na priv. Proszę o info czy doszło.
        Ach41


        --
        Oddam/przyjmę -Reaktywacja
    • aqua696 Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 04.12.07, 18:05
      Witam nic niedostalam, faktycznie teraz rente socjalna wyplaca ZUS ale i tak
      powinni zlozyc, poszperam w nocy na necie co i jak.
      A nic na poczcie niemam sprobujcie podeslac to na aqua696@wp.pl.
      W tej chwili powinni zybciutko zaniesc na opal, leki-jesli naja faktury.
      Dozywianie.
      --
      1% dlaRodgera

      Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry
      David Thoreau/
          • anka9717 Re: Potzrebna pomoc - kubki 05.12.07, 12:28
            Czy kubki czarne 5 szt byłyby przydatne? Proponowałam je wczesniej dla p.Krysi,
            ale nie dostałam odpowiedzi. Pózniej chciałam oddac kubki za czekolade.Chetni
            byli, tylko jakoś spotkac sie nie mogli. Kubki mam w pracy, a dzisiaj mam
            spotkac sie z malgog w celu przekazania kilku rzeczy dla rodziny
            blizniaczek.Moge wiec dołozyc i kubki.
              • anka9717 Re: Kubki - do p.Ani 05.12.07, 13:24
                Pani Aniu dzisiaj miała kubki odebrac ode mnie dziewczyna (kolejny termin).
                Jeśli nie odezwie sie do konca dnia, to tak jak napisałam wczesniej przekaże je
                dla rodziny p.Helenki. Pozdrawiam.
                • annakrys Podziękowanie od Helenki dla Emamy 05.12.07, 21:08
                  Przekazuję w imieniu Helenki serdeczne podziękowanie Emamie, która
                  przesłała jej poprzez kuriera żywność. Helenka uprzedzona o
                  dostawie starała się być w domu, kurier przybył przed godziną 11.
                  Helenka dziękuje Pani bardzo serdecznie za herbatę, kakao, mąkę,
                  cukier, kaszę, ryż, płatki i czekolady dla dziewczynek i za
                  niespodziankę mikołajkową - a jeśli o czymś jeszcze zapomniałam, to
                  przepraszam.
                  Rodzina ta w zeszłym tygodniu nie miała już grosza na jakiekolwiek
                  zakupy, więc Pani pomoc została przyjęta z wielką wdzięcznością
                  jako niespodziwany ratunek dla nich wszystkich.Helenka nie posiada
                  dostępu do internetu więc w jej imieniu ale i od siebie samej
                  serdecznie jeszcze raz Pani dziękuję. Anna
    • malgog Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 11.12.07, 10:46

      w sobotę pojechały paczki z żywnością , pościelą, ręcznikami, chemią
      itp. rzeczami

      w związku z tym mam 2 pytania do koordynatorek:

      1) jakie nazwisko nosi p. Helena ? nazwisko które mi podano nie
      odpowiadało temu, którym przedstawiła się osoba pod wskazanym
      adresem, reszta się zgadzała

      2) osoba ode mnie z pracy może oddać albę wraz z wiankiem,
      woreczkiem i czymś tam jeszcze - czy rodzina jest zainteresowana
      przyjęciem ?
      można nadal szukać drugiej alby bądź 2 sukienek komunijnych
      • arwena_11 Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 11.12.07, 11:06
        Dziewczyny już wyjaśniam, bo zaszło nieporozumienie. Malgog dostała
        adres od Kasi. Tam było nazwisko bliźniaczek. One mają nazwisko po
        ojcu. Poniewaz rodzice dziewczynek nie mają ślubu ( ale moze w końcu
        wezmą ) to Pani Helena ma inne nazwisko. Dlatego wszystkie osoby,
        które dostały adres ode mnie mają podane nazwisko p. heleny, a
        osoby, które otrzymały adres od sion mają nazwisko dziewczynek.
        Tak mi to jakoś wypadło z głowy, że nie pomyślałam o zamieszaniu
        jaie może powstać, niektórym osobom ( zwłaszcza Mikołajom ) sprawę
        wyjaśniłam, ale wydawało mi się jakoś oczywiste, że skoro ja wiem
        wiedzą inni. Przepraszam za zamieszanie, ale po prostu już nie mam
        na nic czasu, więc tak to wychodzi
        --
        Marta
        Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
        DZIECI ROCZNIK 2000
              • annakrys Podziękowanie dla Emam 11.12.07, 23:34
                Przepraszam za zwłokę (pisałam pismo do sądu - kilkudniowy maraton)
                w przekazaniu OGROMNYCH PODZIĘKOWAŃ od Helenki EMAMOM, które
                obdarowały ją żywnością, środkami czystości, ręcznikami, pościelą i
                butkami dla jednej dziewczynki.Helenka nie przestaje się dziwić -
                ku mojej radości - doświadczeniom, których stała się podmiotem, za
                co i ja Paniom serdecznie dziękuję. Ciągle mówi, że jeszcze nigdy w
                życiu coś podobnego się jej nie przydarzyło i bardzo, bardzo Paniom
                dziękuję. Pozdrawiam wszystkie szlachetne Emamy. Anna
                • kreska7211 Re: Podziękowanie dla Emam 12.12.07, 00:26
                  to ja jeszcze raz prosze o potwierdzenie czy paczka z koszlaina doszła czy mam
                  reklamowac na poczcie??? - były tam sweterki, bluzeczki, rajstopki, troche
                  słodyczy troche zabawek
                  --
                  kreska mama Agi i Kornelka
                • honda1998 Prosze o potwierdzenie 12.12.07, 15:12
                  witam,

                  paczka została wysłana dwa tygodnie temu, prosze o info czy dotarła
                  (buty 1 para, 4 koszulki z długim rękawem, słodycze)

                  pozdrawiam,
                  --
                  Eliza mama
                  Bartka (08.02.01)
                  i Tomka (27.02.05)
                  • annakrys Re: Prosze o potwierdzenie 13.12.07, 01:32
                    Poproszę Helenkę, aby przekazywała mi informacje z jakiego miasta
                    przychodzą paczki, powinnam pytać o to od początku, zwłaszcza gdy
                    odrębnymi paczkami przesyłane sa podobne rzeczy. Jutro (dziś) rano
                    postaram się zebrac potrzebne informacje, ale wiem że poczta bardzo
                    opieszale realizuje obecnie swoje usługi. Proszę Panie o jeszcze
                    trochę cierpliwości.Paczka z bucikami dla jednej dziewczynki już
                    doszła (podziękowanie powyżej) ale nie wiem dla której (mniejsze
                    czy większe), paczka w której była m.in. pościel dla jednej
                    dziewczynki też doszła (podziekowanie powyżej), paczka, w której
                    były m.in. ręczniki i garnuszki doszła(podziękowanie powyżej).Jak
                    tylko uda mi się skontaktowac z Helenką i ustalić więcej
                    szczegółów, natychmiast dam znać. Pozdrawiam wszystki Panie i
                    dziekuję. Helenka nadal jest oszołomiona i to coraz bardziej,
                    ciągle powtarza, że jeszcze nikt w życiu nie dał jej darmo kromki
                    chleba - a teraz doznaje aż TAKIEJ pomocy od Pań. Przekazuję Paniom
                    serdeczne jej podziękowania. Dziękuję też od siebie. Anna
                  • annakrys Podziękowanie dla Emam 13.12.07, 22:16
                    Helenka poprosiła mnie o przekazanie bardzo serdecznych podziękowań
                    drogim Emamom za podarowane jej córeczkom: buciki - dodarły dwie
                    pary, kołdry, poduszki i powłoczki dla dwóch dziewczynek - paczki
                    dotarły, podkoszulki i rajstopki, słodycze i inne ubranka. Dotarła
                    też oaczka z garnuszkiem i patelnią.
                    Pani Helenka bardzo serdecznie dziękuje i żałuje, że nie może sama
                    podziękować Paniom na tym forum, ale nie ma dostępu do internetu.
                    Dziękuję Paniom także od siebie, bardzo gorąco. Pozdrawiam
                    wszystkie Panie. Anna (jutro uzyskam informacje o tym czy dotarła
                    paczka z przyborami szkolnymi).
                      • annakrys Do Mamy Amelki 14.12.07, 01:31
                        Czy mogłaby Pani powiedzieć, co było w tej paczce? Nie ma tej
                        informacji na forum. Zaraz ustalę, gdy bedę wiedziała o co pytać
                        Helenkę?
                      • annakrys Podziękowanie dla Emam za lalki 14.12.07, 09:25
                        Helenka prosiła mnie o przekazanie bardzo, bardzo gorących
                        podziękowań dla Pań, które podarowały jej córeczkom laleczki.
                        Paczki z laleczkami przyszły dwa dni temu - dotarły zarówno dwie
                        laleczki Barbie i jak dwie laleczki typu Beby Born. Laleczki
                        zostały natychmiast starannie schowane, a Helenka jest niezwykle
                        podekscytowana przewidujac radość córeczek, jakiej będzie świadkiem
                        w Wigilię, kiedy dziewczynki rozpakują prezenty.
                        Dodam od siebie, że kiedy dziewczynki wymieniały swoje marzenia,
                        zostały zmrożone srogim wzrokiem mamy, przerażonej wybujałą
                        fantazją swoich córek. A te "niepoprawne" fantazje przemieniają się
                        w rzeczywistość i to tak radosną.
                        Helenka naprawdę jest oszołomiona, ona w snach nie przewidywała, że
                        doświadczy aż takiej od Pań pomocy. Prosiła mnie o bardzo gorące i
                        bardzo serdeczne podziękowania Pani Mamie Amelki i Pani Akoran i
                        Paniom, które nadesłały dwie pozostałe laleczki. Naprawdę
                        sprawiłyście Panie nieprawdopodobną radość i Patrycji i Darii,
                        które chyba nie wierzyły, że ich marzenia się spełnią (mówiły, że
                        nie chcą pisać listów do Mikołaja, bo kiedyś już pisały i Mikołaj
                        je zawódł) a także ich rodzicom,którzy nie byliby w stanie
                        spowodować radości na twarzach swoich córeczek w dniu tak
                        oczekiwanym przez wszystkie dzieci. Pozdrawiam Panie serdecznie i
                        przyłączam się do gorących podziękowań Helenki i ojca ich dzieci.
                        Anna
                      • annakrys Podziękowanie dla Emamy 14.12.07, 09:38
                        Helenka dziękuje też bardzo gorąco Emamie, która podarowała jej
                        córeczkom przybory szkolne. Bardzo przepraszam, że informuję o
                        nadejściu paczki z dwudniową zwłoką, ale Helenka to prosta kobieta
                        i przekazuje mi niekompletne dane, co może być też spowodowane
                        chęcią szybkiego zakończenia rozmowy ze względu na koszty rozmowy
                        przez komórkę.
                        Helenka bardzo, bardzo serdecznie dziękuje Pani. Pozdrawiam Panią
                        serdecznie. Anna
      • slonko1335 Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 14.12.07, 10:12
        Pani Anno z doświadczenia wiem, ze takie przekazywanie informacji o
        tym co doszło a co nie nie jest proste. Jak napisałam wątek o
        Maciusiu to wiele osób zgłosiło chęc pomocy i Ewelina dostała
        mnóstwo paczek, no i był problem żeby wszystkim podziękować. Na
        poczcie te naklejki adresowe są tak beznadziejne, ze przeważnie jak
        paczka dojdzie nie da się odczytać nadawcy. Na forum każdy ma jakiś
        nick no i potem nie wiadomo co od kogo przyszło. Częśc paczek wogóle
        była prosto z allegro i wtedy były dane sprzedawcy a nie tego kto
        kupił jakąś rzecz...Jak dzwoniłam do Eweliny to ona często akurat
        kąpała czy karmiła Małego i nie miała jak mi odczytac nadawcy, potem
        już się gubiłyśmy komu podziękowałam a komu nie, starszne
        zamieszanie było a Pani ma jeszce większe bo stara się na dwie
        rodziny to robić.....Pozdrawiamsmile
        --
        Alunia...
        • annakrys Re: Potzrebna pomoc dla kolejnej biednej rodziny 16.12.07, 15:58
          Dziękuję za zrozumienie. Dokładnie jest tak, jak Pani mówi, a
          ponieważ nie dzwonię dokładnie w tej chwili kiedy paczki przyjdą to
          potem się okazuje, że papier, w który była zapakowana paczka jest
          już np. na śmietniku. Ja nie wiem co wysyłała pani np. z Krakowa a
          co pani np. z Kielc i jak tu odpowiedzeć na pytanie, czy paczki z
          tych miast już dotarły, jak po opakowaniu paczki nie ma śladu.I
          pojawia się też problem, kiedy kilka pań prześle pojedyńcze takie
          same rzeczy - Helenka mówi, że np. bluzeczki czy przybory szkolne
          już otrzymała, a okazuje się, że osobna paczka z przyborami lub
          bluzeczkami jest jeszcze w drodze. Ale ponieważ wszystkie paczki
          jak dotąd dotarły, choć z opóźnieniem czasem to ustalam, to jestem
          dobrej myśli, że poradzimy sobie z tymi drobnymi trudnościami.
          Pozdrawiam wszystkie Panie. Anna
              • annakrys Podziękowanie dla Emam 23.12.07, 15:06
                Drogie Panie, Helanka prosiła abym Paniom tak podziękowała jak ja
                niestety nie umiem. Ona nie może uwierzyć, że to wszystko co ją od
                Pań spotkało - tyle dobra i tak wielkiej pomocy - dzieje się
                naprawdę.
                Wczoraj wieczorem, około godz. 21 przywiezione zostało i zmontowane
                piętrowe łóżko dla dziewczynek. Już od poniedziałku w pokoju
                Helenki było przygotowane miejsce na to łózko - stara (jak się
                okazało połamana) wersalka dziewczynek została wyniesiona, pokój
                wysprzątany a Helenka i Bogdan od tygodnia spali na podłodze na
                matach, aby być w każdej chwili przygotowanymi na dostawę nowego
                mebla. Wczoraj wieczorem dziewczynki nie zdążyły się jeszcze
                przyzwyczaić do wysokości, więc dzisiejszą noc obie spędziły śpiąc
                razem na dolnym łóżku, ale pod nowymi kołderkami i na nowych
                poduszeczkach, podarowanych im także przez Panie. Helenka mówiła,
                że dzisiejszą noc dziewczynki już spędzą na swoich posłaniach, choć
                jeszcze nie wiem, która na górze a która na dole.
                Po Nowym Roku Arwena odwiedzi Helenkę, porobi zdjęcia więc Panie
                bedziecie mogły same zobaczyć jak dziewczynki zagospodarowały Wasz
                dar.
                Helenka i Bogdan są tak bardzo Paniom wdzięczni, że to nie sposób
                opisać, dla nich to jakby bajka z ekranu, bo przecież nigdy w życiu
                nic podobno im się nie przydarzyło. Dziękuję i ja Paniom za radość
                tych utrudzonych życiem ludzi, za nadzieję, jaką im drogie Panie
                dałyście, za to, że dzięki Wam dane im było doświadczyć tej
                najlepszej strony ludzkiej natury.

                Helenka bardzo serdecznie dziękuje też za przesłaną jej przez Panią
                Agnieszkę z Wrocławia paczkę z produktami typowo świątecznymijak
                cukier, mak, słodycze, majonez, rodzynki, herbata. Helenka bardzo
                bardzo Pani dziękuje za tę pomoc.

                Helenka dziękuje też Pani Joli z Tarnowskich Gór za trud podjęty
                przy przesłaniu jej paczaki z ubraniami, choć większość rzeczy nie
                pasuje na Helenkę, to jednak zagospodarowała je odpowiednio.

                Niestaty nadal nie dotarła paczka z przyborami szkolnymi dla
                dziewczynek - o ile były w niej tylko pomoce szkolne. Jak się
                orientuję to jest to pierwsza paczka, która albo nie dotarła, albo
                idzie z tak dużym opóźnieniem.

                Helenka i Bogdan z niecierpliwością czekają teraz na Święta, które
                mogli przygotować - dzięki Paniom pomocy - tak normalnie, jak w
                milionach innych polskich domów, czekają z pogodnymi myślami na
                Wigilię i na chwilę, kiedy ich córeczki otworzą prezenty - pierwszy
                raz w ich życiu "Mikołaj" odpowiedział na ich list i spełnił ich
                marzenie. Za to szczególnie Paniom sa wdzięczni rodzice, za ten
                piękny dar radości dla ich córeczek.

                Helenka prosiła mnie abym przekazała Paniom wielkie podziękowania,
                ale i najszczersze życzenia samego dobra dla rodzin Pań,
                błogosławieństwa Bożego i doznania wielkiej Bożej Miłości w tym
                dniu Narodzin Króla Miłości i Księcia Pokoju. Niech Boży pokój
                ogarnie Wasze rodziny, niech błogosławieństwo Jezusa prowadzi
                bezpiecznie Wasze rodziny przez każdy dzień życia. Wdzięcznym
                sercem i myślą Helenka i Bogdan bedą przez cały okres Świąt przy
                Paniach i waszych rodzinach. Ja od siebie życzę Paniom tego
                wszystkiego, czym doby Bóg pragnie w nieskończonej swojej hojności
                obdarzyć Wasze dusze, serca i całe istnienia. Dziękujemy Paniom
                razem. Bóg zapłać wszytkim Paniom. Anna

                • annakrys Podziękowanie dla Emam 15.01.08, 23:49
                  W minioną niedzielę Arwena zawiozła p. Helence kolejne dary od Pań
                  Emam - obuwie dla Helenki, kurteczki do pracy, naczynia kuchenne,
                  pościel, ręczniki i inne dary , dla dziewczynek - kurteczki,
                  czapeczki, spódniczki, wyjściowe białe bluzeczki itp... a takzę
                  produkty żywnosciowe, w tym świeże mięso i wędliny. Helenka prosiła
                  mnie, abym bardzo serdecznie Paniom podziękowała, a jej wdzięcznośc
                  jest bardzo szczególna, jako że nigdy wczesniej nie doświadczyła
                  bezinteresownej pomocy od innych ludzi.
                  Arwena w nowym wątku o rodzinach z Żyrardowa opisuje swój pobyt
                  także u Pani Helenki, są także zrobione zdjęcia bliźniaczek i
                  podarowanego im przez Panie piętrowego łóżka (zdjęcia poza forum).

                  Niestety kolejne nieszczęście dotknęło p. Helenkę - badanie
                  mammograficzne wykazało istnienie sporego guza piersi. Spowodowało
                  to cały szereg nowych lęków,w tym także tych związanych z bytem tej
                  rodziny. Ponieważ Helenka pracuje na umowę zlecenie - kiedy bedzie
                  przechodziła proces leczenia, nie wykonując pracy nie będzie
                  otrzymywała wynagrodzenia. Ojciec dziewczynek cierpiąc na
                  dolegliwości związane z guzem mózgu, nie jest w stanie zarobic
                  pracą na utrzymanie rodziny.
                  W całym tym smutku, dobroć i pomoc Pań jest jej wielką osłodą i
                  radością. Helenka jeszcze raz prosiła mnie o podziękowanie
                  wszystkim Paniom, które przyczyniły się do tego, że minione Święta
                  jej rodzina przeżyła w sposób normalny, przy zastawionym stole.
                  Helenka dziękuje za rodość jej córeczek spowodowaną prezentami
                  gwiazdkowymi, których mimo wszystko dziewczynki chyba się nie
                  spodziewały (w minionych latach "Mikołaj" niestety zawodził).
                  Serdeczne Bóg zapłać wszyskich Paniom za wasze dobro. Pozdrawiam
                  Panie i dziękuję także od siebie. Anna.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka