Dodaj do ulubionych

Dramatyczna sytuacja u pana Edwarda - POMOCY!!!

  • pelczarka 05.04.08, 21:27
    Ta reklama Wizzair do szału mnie doprowadza!!! Lata mi to za myszka wszedzie i
    nie chce sie odczepic....:0
    A tak poza tym to chciałam zapytać jaki rozmiar ma sara i czy sa potrzebne
    ubranka( golfiki, bluzeczki, dzinsy, sukienki) na 3-4-5 lat po mojej córce...
    prosze o odpowiedź
    ania
    --
    pelczarka
  • nioma 05.04.08, 22:30
    ubranka oczywiscie ze sie przydadza, wydaje mi sie tylko, ze dobrze
    by bylo je wyslac na adres tej pani ktora opiekuje sie dziecmi skoro
    pan edward idzie do szpitala - zadzwonie do niegow poniedzialek i o
    to zapytam i dac znac tu na forum
    --
    .....
  • miedzymorze 05.04.08, 23:39
    Przelałam 70 zł.
    pozdr,
    mi
  • pelczarka 06.04.08, 12:56
    i proszę podać co z ubrań jest jeszcze potrzebna, może na chłopca tez, tylko
    jaki rozmiar, ja mam trójkę dzieci, wiec zawsze coś by sie znalazło.smile pozdrawiam
    --
    pelczarka
  • akh_1 06.04.08, 20:08
    Ja jutro do południa wysyłam p. Edwardowi kilka rzeczy do
    szpitala:dres, bieliznę, kapcie, podstawowe kosmetyki, kosmetyczkę.
    On wie o tym. Rozmawiałam z nim w sobotę i wiem, ze nie ma nic na
    karcie telef, ale ma zamiar ją doładowac. Poza tym tak jak nioma
    pisała on ma straszne problemy z chodzeniem, ma stracha jak ma zejsc
    do piwnicy by napalić w piecu - przecież mieszka tam sam.. Dla mnie
    straszne jest tez to , że w przyszły poniedz jedzie do tego szpitala
    do Kowar, bedzie tam mozliwe , ze 2 miesiace i nikt go nie odwiedzi.
    Biedne dzieci, tyle czasu bez ojca..
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • pelczarka 06.04.08, 20:50
    Bardzo proszę o wiek i rozmiary dzieci, bo nigdzie nie znajduje aktualnych
    informacji... a może ktoś ma zdjęcia albo numer telefonu to sama zadzwonię i
    zapytam:0) pozdrawiam
    --
    pelczarka
  • bronka29 07.04.08, 00:01
    Wiesz ja też o to kiedyś pytałam i nawet jak wysłałam paczkę z żywnością do Pana
    Edwarda to prosiłam w liście by mi napisał o rozmiarach dzieciaczków - niestety
    nie dostałam informacji. Jedyne co udało mi się kiedyś wyszukać to daty ur -
    Sara ur. we wrześniu 2004 czyli ma 3 i pół roczku, a Rafał ur lipiec 2003 więc
    ma prawie 5 lat. Na rozmiarach większych dzieci się nie znam bo mam malutką
    córeczkę ale Ty ze swoją Trójca np będziesz wiedziałasmile
  • nioma 07.04.08, 10:20
    Bede dzisiaj z nim rozmawiac to zapytam o aktualne wymiary i o adres
    pani Elzbiety - czy do niej mozna wysylac paczki dla dzieci z
    rzeczami.
    Przed chwila doladowalam panu Edwardowi komorke za 25zł
    --
    .....
  • foretka 07.04.08, 14:32
    Jaki jest status mieszkania p. Edwarda - komunalne czy wlasnosciowe?
    Jesli komunalne to mozna walczyc o zamiane na lepsze warunki.
    Pomoglam tak rodzinie w Szczecinie, trzeba zgromadzic dosc duzo
    dokumentow, napisac pismo chwytajace za serce do prezydenta i miec
    nadzieje. Gdybys byla zainteresowana tematem daj znac.

    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
    Zakątek Szczecińskich MaMsmile__1% dla Mateuszka
    Wakacje 2008
  • jancze 08.04.08, 11:57
    Zdaniem Pana Edwarda przydadzą się sukieneczki dla Sary. Paczki
    można wysyłać na jego adres - sąsiad odbierze. Wyślę mu 6 par nowych
    rajstopek. I jakieś inne ubranka + butki. Ale jak moja mała
    wyzdrowieje, wtedy będę mogłą wyjść na pocztę.
    --
    Mama Gabrysi (14 lat)i Amelki (01.07.05)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/k4ww6nae2zk9n35g.html
  • pelczarka 08.04.08, 19:59
    to ja poprosze a adres do pana Edwarda bo kiedys mialam ale juz nie mam na moj
    adres pelczarka@gmail.com
    --
    pelczarka
  • mamaamelkif 08.04.08, 09:58
    Poproszę o niezbędne dane na adres priv
  • pelczarka 12.04.08, 20:29
    Mam troche rzeczy na Sarę i wciąż czekam na adres pana Edwarda.. pozdrawiam ania
    p.s. najlepiej na adres pelczarka@gazeta.pl
    --
    pelczarka
  • nioma 13.04.08, 00:14
    zaraz wysylam
    --
    .....
  • akh_1 16.04.08, 08:31
    Rozmawiałam wczoraj z p. Edwardem. Do szpitala ma się jednak stawić
    w czwartek, przesunęli termin przyjęcia z tego poniedziałku. Wczoraj
    zaczynał się już pakowac. Jestesm zla, bo moja paczka z dresem,
    kosmetykami, bielizną wysłana w zeszły poniedz priorytetem jeszcze
    nie doszła.. Boska poczta polska! Ale p. Edward mówi, ze jak
    przyjdzie to odbierze jego kolega i mu przywiezie do szpitala. Czyli
    jednak ktos go odwiedzi w tym szpitalu. Lekarze mówią, ze bedzie tam
    okolo 2 mies. Wczoraj był tez u pulmonologa i okazuje się , ze p.
    Edward ma jakiegos guzka na płucu. Niby golekarz uspokoił,ze to nie
    powinno byc nic groznego, ale ze trzeba to sprawdzic. W szpitalu
    będą mu to badać. Widziałam, ze troche się tym p. Edward
    zdenerwował. Mam nadzieję, ze to coś nie jest zlośliwe. Pytałam tez
    o dizeci. Rafał miał kilka dni temu szczepienie i trzydniową
    gorączkę poszczepienną. Dzieci są raz u siostry żony a raz u kuzynki
    p. Edwarda. Mówił jeszcze, ze martwi się o rachunki jak go nie
    będzie.. Nie ma czym zapłacić. Ja jak już to będę mogła mu coś
    przelać w maju. Tyle. Biedny człowiek. Życie go nie oszczędza a
    zdrowie tez marne..
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • nioma 16.04.08, 09:07
    ja na razie nie moge nic wplacic, tez dopiero w maju.
    zadzwonie do pana Edwarda dzisiaj lub jutro i sprobuje chociaz na
    duchu podtrzymac.
    z tymi rachunkami to o tyle lzej ze bedzie wlasciwie zerowe zuzycie
    wszystkiego, wiec odrobine sie powinno zaoszczedzic
    --
    .....
  • kinga-1234 16.04.08, 17:20
    Do roboty Panie Edwardzie ja wlasnie przyszlam z pracy a pracuje od
    6 powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • nioma 16.04.08, 18:08
    to jak juz wrocilas to walnij sie w pusta glowe

    --
    .....
  • munay 16.04.08, 18:30
    napisałam na priv gazetowy

    pozdrawiam
  • nioma 17.04.08, 08:21
    odpisalam Ci
    --
    .....
  • nioma 18.04.08, 19:04
    wlasnie dostalam sms'a od pana Edwarda: w poniedzialek bedzie mial
    wyniki badan, albo gruzlica albo rak.
    Trzymajcie kciuki dziewczyny
    --
    .....
  • bronka29 21.04.08, 22:26
    WIECIE COś DZIEWCZYNY?
  • nioma 21.04.08, 22:59
    trzeba poczekac na wyniki jeszcze kilka dni (wiadomosc z
    dzisiejszego sms'a)
    Jesli mozecie podeslac jakies pieniazki na konto to byloby
    wspaniale, wiem, ze dosc marnie karmia w szpitalu, wywnioskowalam to
    z poprzedniej rozmowy z p. Edwardem - ale tak miedzy wierszami, bo o
    nic mnie pan Edward nie prosil
    --
    .....
  • sizi1 22.04.08, 08:27
    grużlicy nie ma....a o raku pierwsze wiadomości moga być
    najwcześniej po 7-8dniach od badania. W środe p.E. będzie rozmawiać
    z lekarzem. na długi weekend jadę do Karapacza a to podobno 8km od
    p.E. (tych Kowar) i mam sprtyny plan porwać go na spacersmile Ogolnie
    wczoraj rozmiawiałam z p.E dwa razy...jest załamany i przybity i sam
    jak palec. Kurcze wczoraj już się poryczałam....znam p.E od samego
    samego początku i wiem ile przeszedł ile wypłakał...ile jeszcze ten
    cżłowiek musi znieść, żeby wreszczie było lepiej..Ehhhhh.
    Doładowałam mu telefon na 604...to pewnie teraz będzie ten mieć
    włączony...jak możęcie to zadzwońcie.
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • akh_1 22.04.08, 13:05
    Ja rozmawiałam w sb z panem Edwardem. Tez był zmartwiony.
    Słuchajcie - czy jesli wykluczyli gruzlicę to zostaje tylko rak???
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • nioma 22.04.08, 13:43
    ja sie kompletnie nie znam na chorobach pluc, nie wiem...
    mam nadzieje, ze to sie szybko wyjasni i ze diagnoza bedzie pomyslna.
    ile mozna spasc na jednego czlowieka? to jakis test wytrzymalosci?

    wyslalam 50zł, postaram sie dzisiaj zadzwonic i doladowac telefon
    500...

    wspaniale jesli bedziesz mogla go odwiedzic.
    --
    .....
  • nioma 24.04.08, 09:03
    doladowalam dzisiaj panu Edwardowi telefon, ten na 604... i wyslalam
    pare groszy na konto.
    Rozmawialam tez z panem Edwardem, chyba mial troszke lepszy nastroj,
    staralam sie jak moglam go pocieszyc. Wyniki badan maja byc w
    poniedzialek/wtorek.
    Wyjezdzam w sobote rano za granice wiec nie bede miala mozliwosci
    pilotowania sprawy ale poprosilam pana Edwarda o sms'a z informacja.
    Mam nadzieje ze bedzie dobrze.
    --
    .....
  • sizi1 29.04.08, 08:55
    W pierwszym badniu w pobranych próbkach wykryto komorki rakowe.
    Dzisiaj druga bronchoskopia i ponowne czekanie na wyniki. Aby
    faktycznie być pewnym raka trzeba zrobic 2-3próby i zadecydować
    o "sposobie" leczenia.............ehhhhh.
    W długi weekend na pewno spotkam sie z p.E....no chyba ze mój wyjazd
    do Karpacza (planownay od stycznia) nie dojdzie do skutku tfu tfu
    tfu.
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • bronka29 29.04.08, 14:45
    To bardzo złe informacje - mam nadzieję, ze kolejne badania ich nie potwierdzą.
    Sizi życzę Ci, by Twój wyjazd się udał i byś spotkała się z p. Edwardem.
    Proszę pozdrów go, my niestety na razie nie możemy pomóc (ja wciąż bez pracy)
    ale jak tylko się z tym uporamy to na pewno coś wyślemy. Proszę życz p.
    Edwardowi dużo zdrówka i sił.
    pozdrawiam
  • akh_1 29.04.08, 14:54
    Rozmawiałam dzis z p. Edwardem. Jest naprawdę podłamany, kolejne
    wyniki za tydzien. Kurczę, byćmoże ze to rak.. Sama nie wiedziałam
    jak go pocieszac. On tam lezy na onkologii, widzi wciąż ludzi
    chorych i się dołuje z dnia na dzien coraz bardziej.
    Poza tym dobra wiadomosc, ze pani, ktora zajmuje sie teraz z
    dziecmi, jedzie po weekendzie majowym z mezem nad morze i zabiera
    jego dzieci. Uwazam, ze to wspaniale..
    Na wyniki trzeba czekac.
    Jak ktos umie i moze to dzwoncie to niego i go pocieszcie jakos..
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • olawlodarczyk1 30.04.08, 08:00
    Mam adres, ale nie mam nr tel. do p. Edwarda. Poprosze!!!
    --
    Ola, mama Arturka (20.02.2002) i Maciusia (28.03.2008)
  • akh_1 30.04.08, 08:21
    Zaraz Ci napiszę na maila.
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • sizi1 30.04.08, 11:03

    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • zorka7 05.05.08, 21:16
    O rany...sad

    Właśnie wróciłam z wakacji (tydzień bez zasięgu, nawet nie mogłam do
    pana E. zadzwonić), a tu takie wieści...
    Co robić...?
    sadsadsad
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • nioma 06.05.08, 08:34
    ja tez wrocilam, zalamala mnie ta wiadomosc, nie wiem co
    powiedziec....

    --
    .....
  • sizi1 06.05.08, 09:14
    I jakoś trudno ująć w dwa słowa jak było, bo nie wiem od czego
    zacząć. Odwiedziłam p. E w Kowarach i przy pięknej pogodzie
    posiedzielismy sobie na ławce (z widokiem na góry) i gadaliśmy,
    gadaliśmy...To przemiły i kontaktowy człowiek i naprawdę można z nim
    gadać na 100 tematów i człowiek nie nudzi się...cały miły klimat
    psul tyło ten cholerny szpital za plecamismile Powaliło mnie dziwczyny
    jedno (i to bez dwóch zdań), przez te 2-3 wspólne godziny Pan E. ani
    razy na nic nie narzekał...no może raz w ramach żartów narzekał na
    małe kotlety schabowe w szpitalu. Jego radość z naszy odwiedzin była
    tak wielka, że zostawił za sobą wszstkie swoje kłopoty, zmartwienia,
    czarne myśli. Po spotakniu zrobiło mi się totalnie glupio, bo oczami
    wyboraźni widziałam siebie narzekającą na różne rzeczy w życiu
    codziennym...a on NIC, ZERO. To naprawdę jest silny i wielki facet!
    Chylę czoła! jedno co było można wyczuć to była ta wielka samotność
    ktora go rozwala....bo z naszego przyjazdu cieszył się jak dziecko,
    naprawdę! Cieszę się, że mogliśmy sie spotkać.

    P.S. Pan E. od wczoraj jest w domu i bez szpitalnej otoczki czeka na
    wyniki drugiego badania. Jak beda złe to zadzwonią jak dobre to nie
    zadzwonią i wtedy ma 9 czerwca wrócić do szpitala. Dzisiaj p.E
    zobaczy swoje dzieciakismile i zabierze chyba do domu! Oby te cholerne
    wyniki były dobre!!!
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • nioma 06.05.08, 13:14
    sizi> cudownie, ze udalo Ci sie go odwiedzic. W sumie to wiecej w
    Twoch slowach optymizmu niz pesymizmu i miejmy nadzieje, ze wszystko
    sie pouklada jak nalezy.
    Powiedz mi, bo nie do konca rozumiem - jesli wyniki beda OK tzn. bez
    rozpoznania nowotworu to po co powrot do szpitala?
    Zadzwonie dzisiaj do pana Edwarda, zapytam czy doszla paczka dla
    dzieciakow (plecaczki i ubranka dla Sary a dla Rafala samochodzik)i
    co slychac.
    Na razie place swoje rachunki wiec nie wspomoge ale postaram sie w
    drugiej polowie miesiaca
    --
    .....
  • zorka7 09.05.08, 09:47
    Jak dobrze, że się z nim spotkałaś!

    Zawsze czułam, że taki własnie jest - stąd trzymam się tej pomocy
    już trzy lata.
    Kombinuję jakby tu go odwiedzić...
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • asie-nka2 09.05.08, 20:13
    Witam,wlasnie znalazlam watek o Panu Edwardzie,naprawde bardzo mi go zal,chcialabym bardzo pomoc wyslac paczke ale jestem w Anglii wiec paczka to spory wydatek wiec mysle ze lepiej przeslac pieniadze.Tylko nie wiem jak to zrobic i czy jak mam w funtach to oni przelicza to automatycznie na zlotowki??Jak mam to zrobic jak mam pieniadze na koncie,moge przez internet??Nie wiem bo nigdy nie przelewalam pieniedzy.Moj mail ashanti84@o2.pl
  • nioma 13.05.08, 15:04
    przelicza automatycznie po kursie dnia wiec jesli mozesz wyslac
    przelew to byloby wspaniale

    wlasnie rozmawialam z p Edwardem przez telefon, ma prosbe: jesli u
    kogos w miescie jest sklep dla diabetykow (u niego nie ma takiego)
    to jest prosba o zakup jedzenia i specjalnych reczy dla osoby chorej
    na cukrzyce

    poza tym malo kasy, wczoraj rachunekw aptece wyniosl 270zł

    dzieci nadal sa nad morzem, bardzo zadowolone.

    to tyle z newsow
    --
    .....
  • sizi1 15.05.08, 10:31
    przelałam 50 na konto i zrobię zakupy dla dibetyków, tylko u nas
    chyba tylko słodycze są w tym sklepie. Zobacze i wyślesmile
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • nioma 15.05.08, 10:50
    ja mam teraz straszny zamet - wpracy duzo zajec, szykujemy sie do
    targow i za tydzien wyjezdzamy na caly tydzien, nie bardzo wiec mam
    jak sie teraz zajac zakupami, a pan Edward powiedzial mi, ze u
    niegow miescie takiego sklepu nie ma
    pomyslalam sobie jeszcze, ze mozna kupic ksiazke z przepisami dla
    diabetykow, kolezanka z pracy ma mame chora na cukrzyce i
    powiedziala, ze kupuje jedzenie w normalnych sklepach, tylko musi
    wiedziec co jej wolno i jak to potem przyrzadzac zeby nie szkodzilo--

    .....
  • sizi1 15.05.08, 15:24
    No właśnie bo to chyba cały "myk" jest w przepisach i znajomości
    tych wskażników. Jak bylam u p.E to dałam mu czekolade, ciastka,
    babeczki dla dibetyków...no bo wiadomo słodycze bez curku to wyższa
    szkoła jazdy i to chyba o takie rzeczy chodzi p.E...ale z gory
    zaznaczam, że się nie znam. Bo reszta to normalne jedzenie -
    widziałam kiedyś soki dla diabetyków - ale woda pewnie zdrowsza od
    nichsmile Pojade w przyszłym tyg. do sklepu i kupię co będziesmile
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • marzeniet 16.05.08, 12:00
    Dopiero kilka dni temu trafiłam na to forum. Poproszę o numer konta
    na marzeniet@interia.pl Postaram się wysłać jakieś pieniążki
  • anka9717 18.05.08, 10:01
    Poproszęo adres p.Edwarda na maila gazetowego.
    A na jaki rozmiar powinny byc ubrania dla p.Edwarda i dzieci? Prosze
    o informacje albo numer telefonu, to sama zadzwonie i uzgodnie z
    p.Edwardem, co mozna wysłać.
  • borowinka 18.05.08, 10:24
    dziewczyny ja nie obiecuje ale postaram się znaleźć książkę która została po
    moim dziadku odnośnie diabetyków(o ile już komuś nie daliśmy).
    A co do jedzenia , to po prostu musi uważać na to co je, faktycznie jako takiego
    specjalnego jedzenia nie ma(oprócz słodkości).
    --
    Życie przypomina różany ogród
    - nie jest pozbawione kolców ,
    a jednak zachwyca swym pięknem.
  • sizi1 19.05.08, 09:39

    >
  • zorka7 20.05.08, 09:40
    Dostałam wczoraj list od pana Edzia. Czuć wielki smutek i zmęczenie.
    Dużo pieniędzy idzie na leki, za dużo. Dzieci wracają z wakacji, pan
    Edward nie ma siły na opiekę...
    Napisał mi, że aktualnie waży 39 kilo (schudł z 56)...!

    Proszę w jego imieniu Was o pomoc - szczególnie jeśli chodzi o kasę
    i żywność dla diabetyków.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • anka9717 20.05.08, 21:40
    Dostałam adres.
    Paczkę wysle na poczatku czerwca. Jutro zadzwonie do p.Edwarda.
  • lukasia1 20.05.08, 22:17
    Rozmawiałam dziś z Panem Edwardem. Dzieci zdrowe. On czeka na
    wyniki. Boi się, martwi. Przelałam mu 100 zł. Pytałam, czego
    potrzebuje - jak zwykle powiedział, że nie będzie nas naciągał smile
    Ma zaległości w opłatach za prąd, czynsz (około 400 zł).
    Przydałyby się sandały dla dzieci (24 i 27) i Pana Edzia (rozmiar
    37). No i ta żywność dla diabetyków ...
    Ja znalazłam sandałki 27, to wyślę.
    Pytam - Panie Edziu, a jakieś ciuszki dla dzieci ? Pani Joanno, mam
    na bieżąco, dziękuje, przecież nie będę kolekcjonował smile)))
    I jak zwykle, ucieszył się, że może z kimś pogadać.
  • olawlodarczyk1 21.05.08, 08:02
    Ja postaram się wysłać coś dla dzieciaków na Dzień Dzieckasmile
    --
    Ola, mama Arturka (20.02.2002) i Maciusia (28.03.2008)
  • nioma 21.05.08, 08:26
    moge wyslac meskie sandaly w dobrym stanie rozmiar 38
    pieniadze dopiero w czerwcu bo ten miesiac byl dla mnie tragiczny
    --
    .....
  • anka9717 21.05.08, 22:27
    Dzisiaj rozmawiałam z p.Edwardem. Podobnie jak u lukasi, mnie tez
    mówił, ze nie chce narazac na koszty. Ale w koncu przyznał, ze dla
    Sary jakas sukienka na lato by sie przydała , wzrost 110 cm (będę
    szukać)i ogólnie jest bieda, więc wszystko, co przysle, to sie
    przyda.Troche juz przygotowałam.Kupiłam fruktoze, a p.Edzio uzywa
    słodziku zamiast cukru. Acha i wspomniał o słodyczach dla dzieci
    (też zapakuje). Pan Edward idzie do szpitala 9 czerwca. Teraz czeka
    na wyniki i bardzo sie denerwuje, dlatego tak chudnie (z 56 na 48 kg.
  • eluszek 23.05.08, 18:02
    zrobiłam zakupy dla pana Edwarda w sklepie e-zdrowie.abc24.pl pojadą prosto do Lwówka,
    1. Czekolada bez cukru mleczna
    2. Dżem ananasowy bez cukru
    3. Dżem wiśniowy bez cukru
    4. Dżem brzoskwiniowy bez cukru
    5. Wafle kakaowe bez cukru
    6. Wafle śmietankowe bez cukru
    7. Wafle cytrynowe bez cukru
    8. Herbatniki Mieszanka bez cukru
    9. Herbatka - Samo Zdrowie
    10. Dżem malinowy bez cukru
    niewiele wiem o diecie dla diabetyków, więc wybrałam to, co było w tym dziale, prawie same słodycze, ale myślę, że pan E. sie ucieszy. Powinny dojść w przyszłym tygodniu.
  • nioma 23.05.08, 21:03
    kochana dziewczyna z Ciebie. Zanotuje sobie adres tego sklepu i po
    wyplacie wysle paczke
    --
    .....
  • zorka7 25.05.08, 10:47
    Dzięki, że tak pomagacie. Sama nie dałabym rady.
    smile
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • bronka29 25.05.08, 13:58
    Dziewczyny.
    Ja mam już superkolorowankę i piekne 24szt kredki dla Sary i super Jaguara dla
    Rafałka. W czwartek wybieram sie po buty dla mojej córeczki to kupie jakąś
    sukienkę dla Sary, w H&M lub C&A są ładne i niedrogie więc na pewno coś wybiorę.
    Dokupię ten największy słoik Nutelli skoro dzieciaczki tak to lubią i coś dla
    diabetyków ; więcej nie dam rady bo ja wciąż bez pracy. Teraz tylko się
    zastanawiam skoro Pan Edward idzie do szpitala to kto odbierze paczkę, po tej
    akcji z sąsiadką, która wyjeła kasę średnio mi się to uśmiecha. Jak długo on
    będzie w szpitalu, orientujecie się?
  • nioma 25.05.08, 15:47
    ja sie nie orientuje, ale z tego co wiem, to idzie do szpitala cos
    ok 8 czerwca wiec paczka na pewno dojdzie.
    To ja wtedy wysylalam pieniadze w paczce od siebie i euro od jednej
    z emam
    --
    .....
  • anka9717 26.05.08, 22:10
    Pan Edward mówił,że idzie do szpitala 9 czerwca. Ja wyslę paczke w
    tym tygodniu.
    Prosze o numer konta p.Edwarda na maila gazetowego. Siostra wysle
    jakies pieniążki w czerwcu, a ja włoże tez do paczki.
  • nioma 27.05.08, 08:13
    Nie wkladaj prosze pieniedzy do paczki, jak juz to przelew lub
    przekaz pocztowy
    numer konta:


    17 8340 0009 0007 0247 3000 0001 Edward Woźnica

    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • marzeniet 28.05.08, 09:37
    Nioma , czy aby ten numer konta jest poprawny. Chciałam wysłać
    pieniądze i otrzymałam informację że jest błędna suma kontrolna! co
    jest nie tak?
  • marzeniet 28.05.08, 09:43
    Jest pomyłka w numerze konta, juz znalazłam na forum nr. Wysłałam 50
    zł. Postaram sie wysłać jeszcze w przyszłych miesiącach po parę
    złotych.
  • anka9717 28.05.08, 22:25
    Poprosze ten prawidłowy numer konta.
  • marzeniet 29.05.08, 10:37
    17 8384 0009 0007 0247 3000 0001

    pozdrawiam
  • anka9717 29.05.08, 22:13
    Dziekuje i pozdrawiam.
  • silna_pokusa 26.05.08, 22:32
    mam troche zabawek. Głównie chłopiece. Jesli sie przydadza, to poprosze o adres.
    Tylko kiedy wyslac? na jak dlugo p. Edward idzie do szpitala?
    --
    Śpieszmy sie kochać ludzi...
  • jancze 30.05.08, 20:13
    Telefon o unmerze 664 .. nie odpowiada. Ile cm ma nóżka Sary, bo
    rozmiar 24 może być różnej długości.
    --
    Mama Gabrysi (14 lat)i Amelki (01.07.05)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/k4ww6nae2zk9n35g.html
  • anka9717 31.05.08, 21:05
    Wczoraj wysłałam paczke.Pani, z która zamieniła sie na forum "cos za
    coś" ma wysłać buciki dla Sary roz.25.
  • marzeniet 02.06.08, 14:14
    a ja narazie 50 zł.
  • zorka7 03.06.08, 10:19
    Basiu, wydaje mi się, że z rentą dla dzieci po mamie, mogą
    przekraczać owe magiczne 360 zł. Wiem, ze MOPS pomaga raz po raz
    (np. w sprawie węgla, czy przedszkola). Jednak przy dolegliwościach,
    jakie ma obecnie pan Edward i wydatkach na leki ciężko im wiązać
    koniec z końcem.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • basia.70 03.06.08, 18:13
    rozumiem aczkolwiek jakas instytuacja również zwraca za leki. wystarczy miec
    faktury i nie wiem czasem czy wlasnie nie mops.. Trzeba sie sie dowiedziec smile.
  • anka9717 04.06.08, 22:23
    Pan Edward mówił, że miesięcznie wydaje teraz na leki 300 zł.
  • basia.70 01.06.08, 11:40
    Powiedzcie mi dlaczego Pan Edward nie stara sie o dotacje z mopsu.? Jeżeli jego
    dochód na osobe nie przekracza 360zl to chyba moze sie starac o takie cos, prawda.?
  • eluszek 03.06.08, 16:48
    mam prośbę, jeśli któraś z Was będzie rozmawiać z panem Edwardem, zapytajcie czy
    dotarła przesyłka ze sklepu - ta z żywnością dla diabetyków, bo nie wiem czy
    nie składać reklamacji. Z góry serdecznie dziękuję. e.
  • eluszek 04.06.08, 18:34
    właśnie dostałam informację, że wszystko doszło, więc odwołuję prośbę smile
    pozdrawiam, e.
  • bronka29 05.06.08, 22:40
    kiedy Pan Edward wraca ze szpitala?
    Dopiero dziś udało mi się skompletować paczkę, tzn dziś w H&M kupiłam śliczną
    sukienkę dla Sary, mam nadzieję, że się jej spodoba.
    Mam te sukienkę, kredki i kolorowankę, dla Rafała superjaguara, słodycze,
    nutelle a dla P. Edwarda pare drobiazgów do jedzenia. Chciałam to już wysłać ale
    ta cholerna poczta strajkuje więc chyba się wstrzymam, jeszcze w tym bałaganie
    zaginie. Tylko nie wiem na ile P. E. idzie do szpitala, podpytajcie jak
    będziecie z nim rozmawiać.
    pozdrawiam
  • rybkaisia 06.06.08, 17:08

    podesłałam 50,- i dalej czeka paczka z ubrankami ale nie wiem czy wysyłać czy
    czekać i dokąd, zorka masz jakieś aktualne wieści albo Ty nioma?

    --
    Rybka i 2Babeczki (Isia 13/09/03 & Maja 07/06/07)
  • zorka7 06.06.08, 19:08
    Wiem tylko , że 9-tego pan Edzio jedzie do szpitala do Kowar. Kiedy
    wróci - nie wiadomo na razie; wszystko zależy od wynikow badań...
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • akh_1 11.06.08, 09:51
    Przepraszam przede wszystkim p. Edwarda, ze tak długo się nie
    odzywałam. Miałam pewne zawirowania w rodzinie a ponadto jestem w
    ciązy ! ku naszej wielkiej uciesze smile. Słuchajcie, wiecie coś o p.
    Edwardzie? Dostałam wczoraj od niego wiadomość, ze wykryto komórki
    rakowe!!! Jakie sa rokowania?
    --
    Chwal życie, gdy idziesz i gdy się budzisz.
    To tylko pożyczka.
  • nioma 11.06.08, 12:32
    Przed chwilą rozmawiałam z panem Edwardem, oto c czego sie
    dowiedzialam:
    - w poniedzialek beda kolejne konsultacje z jakims specjalista i
    zapadnie decyzja czy ma byc operacja czy chemia. Jesli chemia to
    cztery cykle, wtedy pan Edward bedzie jezdzil na tygodniowe cykle do
    Kowar
    - pan Edward na pewno zostanie w Kowarach minimum do nastepnego
    tygodnia i jak wszystko pojdzie dobrze to w nastepny piatek bedzie
    wracal do domu

    Jest biedny podlamany, jakos brakuje mu wiary w to, ze bedzie
    dobrze... I nie ma pieniedzy. Postaram sie dzisiaj cos mu wyslac,
    jesli wy mozecie to cos wyslijcie
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • nioma 11.06.08, 21:32
    Pan Edward ma tylko 15zł. Stara sie oszczednie kupowac tylko
    jedzenie, za dobrze jak wiadomow szpitalach nie karmia, jesli
    mozecie cos podeslac. Ja dzisiaj zrobilam przelew, pieniadze powinny
    byc na koncie pana Edwarda jutro po poludniu
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • anka9717 12.06.08, 21:59
    Ja jutro wysyłam kilka małych puszek do szpitala do p.Edwarda. Tak
    sie z nim umówiłam, bo jedzenie w szpitalu kiepskie i mało.Mam
    nadzieje, ze pocztowcy uspokoili sie na chwile i przesyłka dotrze.
    A czy ktos moze doladować konto telefoniczne p.Edwarda, bo na to tez
    nie ma pieniedzy.
  • nioma 12.06.08, 22:43
    jutro doladuje, na razie na jakies 20zł
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • zorka7 16.06.08, 08:30
    Chętnie mu doładuję tel, tylko poproszę o instrukcję. Mam tel w
    orange (abonament) - jak doładować komuś konto?

    Wiadomość o komórkach rakowych też dostałam....sad
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • nioma 16.06.08, 08:44
    ja doladowalam przez konto w inteligo, zrobilam po prostu przelew ze
    wskazaniem numeru telefonu.
    jak jest w orange to nie wiem, moze zadzwon na hotline i zapytaj?
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • anka9717 17.06.08, 16:43
    Zorka czy udało ci sie doładowac tel p.Edwarda, czy masz jego numer?
    Jesli nie to moge podac na maila prywatnego.Doladowac mozna w
    punkcie Orange, tylko trzeba znac wlasnie numer. A ja wlsnie
    dostalam sms-a od p.Edwarda, że moja przesyłka dotarła do szpitala.
  • zorka7 19.06.08, 09:16
    Jasne, że mam numer, pomagam mu od początku w końcu. smile Dzięki -
    dziś pójdę do oręża wink i doładuję.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • anka9717 19.06.08, 15:35
    Dzisiaj dostałam sms-a od p.Edwarda. Wyszedł ze szpitala.Ma
    stwierdzony nowotwór, ale nie złośliwy. Teraz potrzeba siły do walki
    z chorobą.
    Jutro wysyłam paczkę, ale nie udało mi sie znależć dobrych, a
    jednocześnie niezbyt drogich butów dla p.Edwarda. Jak rozmawialiśmy
    ostatnio i pytalam, co potrzeba, to powiedział, ze chciałby jakieś
    sandały dla siebie albo inne buty rozmiar 37. Może ktoś wśród
    Waszych znajomych ma dobre buty w tym rozmiarze?
    Pozdrowienia dla Wszystkich pomagających.
  • bronka29 19.06.08, 23:36
    super, że wyszedł i że niezłośliwy ten nowotwór. Jutro nadam paczkę. Kupiłam
    sukienkę dla Sary i kredki, kolorowanki, samochodzik i słodycze, trochę
    jedzenia, na buty już niestety nie dam rady skombinować kasy.
  • mama_amelii 20.06.08, 07:47
    Kurcze rozmiar 37 to chyba na dziecięcym dziale trzeba szukać hmmm
    Zajdę dzisiaj do sklepu i rozejrzę się za sandałami.I najgorsze te strajki poczty,niewiadomo czy dojda jeszcze latem,a kurierem to można drugie buty kupićsad
    Postaram się coś wysłać panu Edwardowi(głownie skupie się na sandałach,ale za pocztę nie odpowiadamsad(.Dam znać jak coś znajdę,bo jade po buty dla córki.
    Mam nadzieję,że wyzdrowieje i zyczę mu wszystkiego najlepszego.
    --
    AMELKA MA JUŻ
  • mama_amelii 20.06.08, 07:49
    na wszelki wypadek może kupię 38????Lepiej jak będą lekko za duże niż za małe??Ciężko jest komuś dopasować buty na odległość.
    --
    AMELKA MA JUŻ
  • gosiapal 20.06.08, 12:15
    prosze podajcie mi nr konta p Edwarda oraz jego adres.
    nie mam chwili czasu zeby poszukac tego nr, wiem ze byl gdzies w tym
    watku.
    jak moge prosic to na maila
    smp1409@poczta.onet.pl
    , wtedy jeszcze dzis zrobie przelew.
    paczke postaram sie wyslac pozniej.
    dzieki
    --
    nasze klony
  • nioma 20.06.08, 12:35
    zaraz Ci wysle na maila

    ja znalazlam sandaly sportowe po moim synu, sa w bardzo dobrym
    stanie rozmiar 38, umyje dzisiaj podeszwy i bede na poczcie to wysle.
    nie moge na razie wyslac pieniedzy, jedziemy na wakacje i krucho z
    kasa...
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • gosiapal 20.06.08, 13:04
    dzieki, wyslalam 100 zł.
    --
    nasze klony
  • mama_amelii 20.06.08, 16:43
    kupiłam sandały dzisiaj rozm 38.Też sportowe na 2 rzepy(na dziale młodzieżowym,ale bez żadnych bajerów kolorowych.Wyślę w poniedziałek.

    --
    AMELKA MA JUŻ
  • mama_amelii 20.06.08, 18:03
    Poproszę więc o wysłanie na a.kaminski@csk.pl
    --
    AMELKA MA JUŻ
  • patka-27 20.06.08, 22:38
    Jestem tu zupełnie nowa, ale na pewno postaram się pomóc. Poproszę tylko o
    adres. Jak sobie pomyślę, że moje dzieci mogłyby cierpieć biedę czy brak
    jedzenia....
  • nioma 21.06.08, 09:31
    patka, podaj mi tylko adres email
    wariuje mi poczta na gazecie i nie moge Z niej normalnie korzystac
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • zorka7 22.06.08, 19:33
    Doładowałam telefon. Pan Edzio dzwonił, słychać po głosie, że
    wiadomość, ze nowotwór jest niezłośliwy dodała mu sił i wiary.
    Podpytałąm go o potrzeby - na pewno jedzenie dla diabetykó, bo w
    Lwówku nie matakich specjałów.

    Dzięki, dziewczyny, za buty, jedzenie, kasę, zabawki i za to, że
    wciąż się wam chce.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • bronka29 30.06.08, 14:51
    to podpytajcie czy paczka dotarła? Tam były rzeczy dla dzieciaków, sukienka,
    ksiazka kredki samochod, słodycze, płatki, szampon. Za cholerę tej naszej
    poczcie nie ufam, wysłałam w zeszły wtorek więc jak nie dotarło to idę z reklamacją.

    pozdrawiam
  • zorka7 30.06.08, 15:30
    Bronka - proponuję wysłać smsa z zapytaniem o tę paczkę. Pan Edward
    ma doładowany tel, na pewno odpowie.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • anka9717 30.06.08, 21:58
    Bronka-ja wysłałam paczke więcej niz tydzień temu. W zeszłym
    tygodniu rozmawiałam z p.Edwardem i umówilismy sie, ze jak tylko
    dotrze przesyłka, to da mi znać. Do tej pory nie potwierdził. Jutro
    wysle sms-a, to zapytam i o Twoja paczke.
  • bronka29 30.06.08, 22:38
    super Aniu dzięki - podpytaj bo ja nawet nie mam telefonu do p. Edwarda
  • anka9717 02.07.08, 08:01
    Bronka, mam potwierdzenie od p.Edwarda, ze nasze paczki dotarły.

    Napisał też, ze dzisiaj jedzie na pierwsza chemie do Kowar. Zapłacił
    rachunki i zostało mu tyle, co na podróż. Prosi o jakąs pomoc
    finansowa, więc jesli ktos może cos przekazac, to prosze.
  • magdmaz 02.07.08, 08:37
    Przelałam 50 zł.

    Mam prośbę - czy dało by się stworzyć nowy wątek o p. Edwardzie, a ten
    wykasować? Wpisać tylko podstawowe dane - adres, nr konta, telefon
    (niekoniecznie, ale to wszystko już było na forum), wiek i rozmiary dzieci oraz
    p. Edwarda. Ewentualnie to, co najbardziej potrzebne (żywność dla diabetyków,
    doładowanie konta). A obecny wątek wykasować, bo zrobił się już bardzo długi.
  • zorka7 02.07.08, 09:27
    Wątków-tasiemców o paniu Edziu było już dużo (sama wyprodukowałam
    ich chyba ze 4). Założymy kolejny - i też się rozrośnie.
    Jest taka opcja w ustawieniu forum, że widzi się jako pierwszy post
    ten, który był napisany ostatnio - czyli od najmłodszego do
    najstarszego. Wówczas nie ma problemu ze śledzeniem wątku.
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • anka9717 11.07.08, 22:29
    Napisałam do was na poczte gazetową.
    Pozdrawiam.
  • miedzymorze 11.07.08, 22:40
    Przelałam 70 zł na konto

    pozdr,
    mi
  • bronka29 11.07.08, 23:04
    rozmawialyście? jak się miewa?
  • anka9717 12.07.08, 22:27
    Pan Edward jest po dwoch chemiach.Czekaja go jeszcze dwie, a z tego
    co mowił w czesniej po chemiach, w sierpniu ma miec usuniete płuco.
    Niestety zle znosi chemie i twierdzi, że jego stan pogarsza się.
    Do tego martwi sie, bo ciagle brakuje mu pieniazków.
    W imieniu p.Edzia dziekuje za przekazane 70 zł.
  • anka9717 13.07.08, 14:25
    Dzisiaj tez wymieniałam sms-y z p.Edwardem. Decyzja o tym czy płuco
    będzie usuniete czy nie zostanie podjeta po chemioterapii i po
    wynikach bronkoskopii (z guza na płucu pobrano 3 wycinki do badań).
    Ale nadal bardzo zle sie czuje.
    Przekazuje podziekowania p.Edzia za wszelka pomoc.
  • lukasia1 15.07.08, 21:57
    Dopiero co wróciłam z urlopu. Przelewam dzisiaj 100 złotych. Co z
    tymi butami dla Pana Edzia ? Potrzebne jeszcze ??
    AAA ! I wyślę zioła dla diabetyków. Moja mam ma cukrzycę i mówi, że
    bardzo pomocne.
  • anka9717 15.07.08, 22:12
    Lukasia buty napewno sie przydadzą i ziola tez, bo cukier
    p.Edwardowi 'skacze', więc może wlasnie zioła mogą jakoś pomóc.
    Jutro wysle p.Edziowi informacje o wyslanych pieniazkach.
    Podziekowania za wszystko.
  • monika.gj 19.07.08, 20:38
    Również przelałam 50 zł
    Pozdrawiam
  • zorka7 23.07.08, 09:35
    Bardzo wam wszystkim dziękuję!
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • nioma 23.07.08, 10:11
    ja na razie nie moge pomoc, jade na resztkach pieniedzy i czekam na
    wyplate.
    boje sie zadzwonic do pana edwarda, bo nie wiem co mu powiedziec,
    jak wszystko tak zle idzie
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • enett 23.07.08, 19:42
    Przelałam 50 zł.
    Pozdrawiam wszystkich pomagających.
    Aneta
  • asiarainbow 25.07.08, 10:41
    chciałabym pomóc czy ktos moze mi podac nr konta??
  • enett 03.08.08, 15:46
    Witam, czy macie moze jakies wiesci od p.Edwarda, co u niego
    slychac i jak sie miewaja jego dzieciaki? Pozdrawiam A.
  • anka9717 04.08.08, 22:13
    W czwartek w ubiegłym tygodniu rozmawialam z p.Edwardem.Ja wysłalam
    sms-a z zapytaniem o to jak sie czuje, a on oddzwonił z komórki
    kolegi, bo nie mial nic na swojej karcie.Na razie (od środy)ma
    przerwe w braniu chemii.Kolejna ma byc we wrzesniu, a póżniej
    badania, której maja pokazać czy zastosowane leczenie przyniosło
    pozytywny skutek czy tez trzeba będzie usunac jedno pluco.
    Dzieci były kolejny dzień u p. Krystyny (szwagierki),która zajmuje
    sie nimi w czasie nieobecnosci p.Edwarda.
    Pan Edward wspomnial, ze cały czas brakuje mu pieniedzy.
    Wysłalam do niego paczke.
  • magia 06.08.08, 10:17
    Moze ktos podac tu lub na priv i adres do wysylki.
    Dzieki.
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • magia 06.08.08, 21:53

    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • angelika-mama 06.08.08, 10:21
    Witam.Właśnie natknęłam się na wątek o panu Edwardzie.Bardzo mu
    współczuję.Czy możecie w wielkim skrócie przybliżyć mi jego losy?
    Jakiś nr konta, dane itp.Oczywiście pomogę smile
  • nioma 06.08.08, 10:25
    witaj
    Pan Edward to wdowiec z dwojka dzieci, starszy synek ma chorobe
    genetyczna, jest m.in opozniony.
    Mlodsza dziewczynka jest zdrowa, jej mama zmarla wkrotce po porodzie.
    Pan Edward poswiecil sie wychowaniu dzieci, jest biednie ale
    uczciwie i porzadnie. Niestety stale brakuje pieniedzy. Ostatnio jak
    juz dzieciaki poszly do przedszkola pan edward zaczal szukac pracy,
    wtedy okazalo sie ze niedomaga, jest drobny, bardzo szczuply (nie
    zawsze zje tyle ile powinien). Okazalo sie ze ma raka płuc.
    Jest po pierwszej chemii, nastepna we wrzesniu, bcy moze wyciceie
    jednego płuca...
    Jest zle.
    Choroba oznacza brak pracy, sił i ogromne wydatki na leki.
    Potrzeba wszystkiego: pieniedzy, jedzenia, ubran, kosmetykow itd.
    Pan Edward ma 160cm wzrostu, bardzo szczuply, buty 37-38
    Napisz do mnie na priv: otma@interia.pl to podam Ci adres, numer
    telefonu i konto

    Dziekuje za chec pomocy.
    --
    Małe, śliczne kociaki szukają dla siebie domków:
    allegro.pl/item405684303_kto_nas_pokocha_kotki_chca_do_domu_.html
  • angelika-mama 06.08.08, 10:43
    Dziękuję za odpowiedz na e-maila.Pomogę napewno.Na 100 % smile
  • de_la_hoya 06.08.08, 18:57
    Ja też poproszę o jakieś namiary.
    Ostatnio oddałam kilka worów ubrań, mam coś jeszcze ale tam to się chyba nie
    przyda, bo my wysocy jesteśmy.
    Proszę też o podanie rozmiarów dzieci.
    Czy pieniądze to na jakieś konto czy pocztą do rąk własnych tego pana?

    moj mail
    de_la_hoya@gazeta.pl

    --
    Miki ma już...
    Bruno ma już...
  • anka9717 07.08.08, 22:03
    Sara - 110 cm, Rafał - 120 cm
    Rozmiarów bucików nie jestem pewna, wydaje mi się, ze Sara ma
    rozm.25, ale były podane gdzies we wczesniejszych watkach.
    Do p.Edwarda mozna wysłać sms-a z zapytaniem.
  • aqua696 08.08.08, 18:17
    Witam
    Dziewczyny, ma miec usuniete cale pluco, czy czesci, segment??
    Jest to dosc ingerencyjna operacja po ktorej musi miec zapewniona dobra, madra
    rehabilitacje./ wiem co pisze/.
    Najlepeij w miejscu zamieszkania. Dwa moze w podblizu jest hospicjum, czesto
    pomagaja w takich przypadkach kiedy synek ma chorobe genetyczna a p. Edrawd
    moglby miec nie tylko pomoc dla siebie ale i dzieci...
    Jak cos prosze pisac na priv na wp..gazetowa zyje wlasnym zyciem.

    --
    1% dla Rodgera smile)
  • mamakrzysia4 08.08.08, 15:52
    proszę o podanie adresu chętnie sprawdze i pomoge smile))))
  • de_la_hoya 08.08.08, 22:29
    mamakrzysia4 napisała:

    > proszę o podanie adresu chętnie sprawdze i pomoge smile))))

    proszę cię... fantami się podzielisz?
    co będziesz sprawdzać? czy to nie taki sam oszust jak ty?
    błagam dziewczyno!

    --
    Miki ma już...
    Bruno ma już...
  • nioma 08.08.08, 23:08
    nie mamokrzysia, nie podam Ci adresu pana Edwarda
  • mamakrzysia4 09.08.08, 16:10
  • katrem 12.08.08, 12:26
    wzruszyla mnie historia pana edwarda
    i przed chwila zrobilam przelew na podane przez was konto
    ciesze sie, ze chociaz w ten sposob mozna pomoc jego rodzinie

    pozdrawiam serdecznie!

    --
    Wiktor 04.03.2006
    Filip 15.10.2007
  • nioma 12.08.08, 12:50
    Dziękuje w imieniu pana Edwarda.
  • asiaiwona_1 20.08.08, 17:12
    czy mogę prosić o adres do wysyłki paczki? Czy wiecie co obecnie
    najbardziej jest im potrzebne? Ubrania, buty, może jakieś przybory do
    szkoły, kosmetyki? Mój adres mailowy: asiaiwona@poczta.onet.pl
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • nioma 20.08.08, 17:16
    asia, wieczorem lub najpozniej jutro rano wysle maila
    --
    otma.fotolog.pl/
  • anka9717 22.08.08, 21:57
    Panu Edwardowi najbardziej potrzeba żywności, no i pieniędzy na
    opłaty i dojazdy do szpitala.
  • nioma 23.08.08, 17:08
    Ja po pierwszym wplace pieniadze. Na razie mma koncowke i poczatek
    roku szkolnego przede mna
    --
    otma.fotolog.pl/
  • mmpiasny 24.08.08, 21:49
    Prosze o adres i ewentualnie wymiary dzieci, mam pare rzeczy po
    synku na zime wiec moze by sie przydaly, finansowo w tej chwili nie
    dam rady ale poczatkiem pazdziernika cos podesle.
    pozdrawiam
    --
    Michas ma juz...lat
    Mati ma juz...miesiecy
    Moje skarby................smile
  • asiaiwona_1 25.08.08, 15:13
    W końcu przyszła pensja smile Przelałam panu Edwardowi 100 zł na konto.
    Wysłałam mu smsa, żeby wiedział. Jutro chcę wysłać paczkę z
    jedzeniem itp. Napisałam mu w smsie o tej paczce i spytałam czy
    będzie miał kto ją odebrać (czy nie idzi np. do szpitala). Czekam
    teraz na odp. Czy ktoś może mnie uświadomić co do diety dla
    cukrzyka? Bo chciałabym wysłać takie produkty, które pan Edward też
    mógłby zjeść. Czy cukrzyk je coś specjalnego, czy "zwykłe" jedzenie
    też???
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • asiaiwona_1 25.08.08, 19:07
    Dziewczyny, jakby któraś chciała wysłać paczkę, to pan Edward idzie do
    szpitala i wróci dopiero po 8 września - taką wiadomość dostałam dziś
    od pana Edwarda.

    Pozdrawiam
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • anka9717 25.08.08, 21:29
    asiaiwona,
    dzieki za informacje o nieobecnosci p.Edwarda.
    Co do diety dla cukrzykow, to temat byl poruszany we wczesniejszych
    watkach.Nie ma jakiejs specjalnej, musi uwazać na to co je i
    kontrolowac poziom cukru. Pan Edward zamiast cukru uzywa slodziku, a
    ja tez wysyłalam mu fruktoze.Widziałam tez specjalna herbate i dzem
    dla cukrzyków.
    Pozdrawiam
  • asiaiwona_1 25.08.08, 21:47
    anka9717 - wiem, że temat był poruszany, udało mi się przeczytać
    CAŁY wątek smile Wiem, że któraś z dziewczyn zrobiła panu Edwardowi
    zakupy w sklepie internetowym. Tylko, że w tym sklepie były w sumie
    tylko "słodycze". Ja zastanawiam się nad rzeczami "normalnymi" do
    jedzenia. Czy np. pasztet, czy ryba w puszce jest ok czy może coś
    innego? Wędliny raczej wysyłała nie będę, bo albo dojdzie zielona,
    albo wogóle wyjdzie z paczki smile Jak leżałam w szpitalu to pamiętam,
    że dziewczyny cukrzycowe miały inną dietę, tylko właśnie nie
    pamiętam co dostawały na śniadania i kolacje. I czy na takich
    produktach mam szukać tylko info, że dana rzecz nie zawiera cukru,
    czy na coś jeszcze zwracać uwagę? Może ktoś pomyśli, że zadaję
    głupie pytania, ale szczerze mówiąc nigdy nie miałam do czynienia z
    cukrzycą i jestem totalnie zielona w tym temacie. Może jutro (jak
    córka zrobi sobie przerwę w oglądaniu strony Minimini) poszukam w
    internecie info na ten temat.
    Pozdrawiam
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • asiaiwona_1 25.08.08, 21:47
    anka9717 - wiem, że temat był poruszany, udało mi się przeczytać
    CAŁY wątek smile Wiem, że któraś z dziewczyn zrobiła panu Edwardowi
    zakupy w sklepie internetowym. Tylko, że w tym sklepie były w sumie
    tylko "słodycze". Ja zastanawiam się nad rzeczami "normalnymi" do
    jedzenia. Czy np. pasztet, czy ryba w puszce jest ok czy może coś
    innego? Wędliny raczej wysyłała nie będę, bo albo dojdzie zielona,
    albo wogóle wyjdzie z paczki smile Jak leżałam w szpitalu to pamiętam,
    że dziewczyny cukrzycowe miały inną dietę, tylko właśnie nie
    pamiętam co dostawały na śniadania i kolacje. I czy na takich
    produktach mam szukać tylko info, że dana rzecz nie zawiera cukru,
    czy na coś jeszcze zwracać uwagę? Może ktoś pomyśli, że zadaję
    głupie pytania, ale szczerze mówiąc nigdy nie miałam do czynienia z
    cukrzycą i jestem totalnie zielona w tym temacie. Może jutro (jak
    córka zrobi sobie przerwę w oglądaniu strony Minimini) poszukam w
    internecie info na ten temat.
    Pozdrawiam
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • jancze 25.08.08, 23:55
    Nie jestem specjalistą, ale nie chodzi tylko o cukier jako taki, ale
    o węglowodany - to jest np. pieczywo, makaron. Jeśli byłaś w
    szpitalu, to spotkałaś prawdopodobnie osoby, które miały wysoki
    cukier i musiały być na diecie, żeby ten poziom cukru spadł jak
    najszybciej i nie zagrażał ich zdrowiu. Jak są w domu, to kontrolują
    ile cukrów - czyli węglowodanów zjadły i odpowiednio do tego
    dobierają dawkę insuliny (teoretycznie powinny).
    Ale jak napisałam wcześniej piszę to tylko z perspektywy laika.
    --
    Mama Gabrysi (14 lat)i Amelki (01.07.05)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/k4ww6nae2zk9n35g.html
  • nioma 26.08.08, 11:24
    Wpłaciłam właśnie 50zł, jak dostanę w przyszłym tygodniu alimenty to
    wpłace cos jeszcze.
    Wyslalam panu Edwardowi sms'a z informacja o wplacie.
    Postaram sie tez dzisiaj po poludniu do niego zadzwonic i czekam na
    odpowiedz od kolezanki, moze tez cos bedzie mogla pomoc
    --
    otma.fotolog.pl/
  • anka9717 26.08.08, 21:40
    Pan Edward mowil, ze ma cukrzyce 1-stopnia 9chyba nie pomylilam
    okreslenia) i przyjmuje tabletki. Ja wysylalam mu w paczkach
    paszteciki, konserwy i ryby w puszkach. Do tego fruktoze albo
    slodzik, dzem bez cukru no i słodycze bez cukru.A do tego zawsze
    słodycze dla Sary i Rafała.
  • eluszek 28.08.08, 19:08
    dziewczyny, przed chwilą skończyłam rozmawiać z panem E. dzwonił trochę
    podłamany. Mówił, że na 8 września ma być w Kowarach, 9 zbiera się konsylium,
    żeby zdecydować, czy usunąć mu płat płuca (pulmonolog z Lwówka orzekł, że coś
    tam się rozprzestrzenia). Pan Edward boi się, czy da radę dojechać, bo to z
    przesiadką w Jeleniej Górze... Ma w portfelu 10zł, rachunek w aptece - 230, więc
    nie wykupił recept, 3-go są urodziny Sary i nawet nie ma na prezent, bo wydał
    wszystko na wyprawkę do przedszkola. Zastanawia się czy kupić chleb czy paski
    dla cukrzyków. Czuje się słabiutko. Cieszy go tylko to, że włosy mu zaczynają
    powoli odrastać. No i to, że dzieciaki zdrowe. Dzieci są cały czas u pani
    Krystyny, pan Edward martwi się, że się od niego odzwyczają... Siedzi sam w domu
    a samotność w jego wypadku jest jeszcze bardziej przygnębiająca - myśli tylko o
    tym co będzie z dziećmi gdyby jego zabrakło... Piszę szybko i może trochę
    nieskładnie, ale zaraz muszę wyjść z domu a chciałam na bieżąco Wam napisać póki
    pamiętam to co mówił. Zaskoczył mnie tym telefonem, bo nigdy wcześniej do mnie
    nie dzwonił. Musi być mu naprawdę bardzo źle. Ja wyślę jakieś pieniądze i może
    zrobię zakupy w tym sklepie dla diabetyków jeszcze raz, ale dopiero po
    pierwszym, bo teraz nie mam za co. Tyle smutnych informacji. Pozdrawiam
    wszystkie przyjazne panu Edwardowi duszyczki. ela.
  • asiaiwona_1 28.08.08, 20:09
    kurcze, to się nie dogadałam z panem Edwardem. Bo jak mu napisałam,
    że chcę wysłać paczkę, to napisał że będzie dpiero po 8 września. A
    tu się okazuje, że 8 idzie dopiero do szpitala. W takim razie jutro
    idę na zakupy spożywcze no i oczywiście po prezent dla Sary. W końcu
    urodziny to ważna rzecz dla dzieci. Poproszę moją córkę (6 lat),
    żeby może narysowała też jakiś obrazek dla Sary - coś w rodzju
    laurki. Mam nadzieję, że się zgodzi smile
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • nioma 28.08.08, 21:30
    cholera jasna....

    --
    otma.fotolog.pl/
  • roksanaa22 28.08.08, 22:01
    nioma wyślij mi proszę na gazetowy adres Pana Edwarda.I numer tel.
    Nie za bardzo mogę pomóc finansowo ale mieszkam niezbyt daleko (
    mieszkam pomiędzy Lwówkiem a Kowarami).Mam trochę zabawek,ubrań i
    coś do zjedzenia tez się znajdzie.Chciałabym go odwiedzić
    Znam dyrektor MOPSu u mnie w mieście.Mogę z nią porozmawiać na jego
    temat-może coś poradzi???
    Kurcze,tak mi źle,że ludzie cierpiąsad((
  • eluszek 29.08.08, 08:07
    odwiedź go koniecznie jeśli możesz, ja mieszkam na drugim końcu Polski...
    wspominał wczoraj kilkakrotnie i z wyraźnym rozrzewnieniem odwiedziny w szpitalu
    w Kowarach (nie wiem, która z Was go tam odwiedzała). To teraz bardzo samotny
    człowiek i rozmowa z drugim człowiekiem na pewno go ucieszy i może mu pomóc
    bardziej niż te wszystkie leki i inne terapie...
  • nioma 29.08.08, 09:06
    roksana> zaraz wysylam
    dziekuje Ci bardzo
    --
    otma.fotolog.pl/
  • roksanaa22 29.08.08, 10:32
    W szpitalu odwiedze go napewno i zawioze kilka drobiazgów.I tak sama
    jadę do lekarza do Kowar.Napewno mu będzie miło jak ktoś go
    odwiedzismileZ tego co wyczytałam to idzie tam ok 8 września?
  • asiaiwona_1 29.08.08, 12:25
    Paczka zrobiona smile Wysyłam: ryż, kasza gryczana, pasztety w puszcze,
    ryby w puszcze, konserwa, budynie, kisiele, rosoły w torebce,
    czekolady bez cukru, słodycze dla dzieci, blok rysunkowy, blok
    kolorowy, kakao rozpuszczalne, kuleczki czekoladowe do mleka, kawa 2
    w 1, herbata ekspresowa, prezent urodzinowy, mydła, ściereczki,
    pasta do zębów dla dzieci, maca (bez cukru), słodzik, 2 paczki
    dżemów (takie w malutkich pojemniczkach), sosy do spagetti. Niby nie
    dużo a wyszło 9 kg wink. Jak już wyślę to napiszę do pana Edwarda,
    żeby wiedział. Mam nadzieję, że dojdzie przed urodzinami.
    Pozdrawiam,
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • nioma 29.08.08, 14:32
    dziewczyny , jestescie cudowne
    --
    otma.fotolog.pl/
  • asiaiwona_1 29.08.08, 15:18
    Jak w tytule. Teraz wszystko w rękach poczty wink
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • anka9717 29.08.08, 21:52
    Roksana,
    Byłoby super gdybys mogła spotkac sie z p.Edwardem.prosze zapytaj go
    o swiadczenia jakie otrzymuje z MOPS-U.Z tego co mowił, to dostaje
    jakies male pieniadze.A moze Twoja znajoma podpowie, co jeszcze moze
    uzyskac p.Edward.
    Pozdrawiam.Anka
  • monika.gj 02.09.08, 01:12
    Przelałam 50 zł.
    Pozdrawiam
    Monika
  • eluszek 04.09.08, 12:13
    ja też 50, przed chwilą, pozdrawiam serdecznie - e.
  • asiaiwona_1 08.09.08, 08:53
    Wczoraj dostałam sms'a od p. Edwarda. Jest już w szpitalu...

    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • sizi1 08.09.08, 15:40
    dziewczyny to ja była w tym szpitalu w kowarach i teraz znowu jadę
    do Karpacza i mogę (CHCĘ) odwiedzić Pana E. ale dzwonię pod każdy nr
    telefonu jaki mam do niego i wszędzie powyłączane...dajcie mi jakis
    nr co ma wlączony a na pewno w piątek u niego jestem!!!!!
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • asiaiwona_1 08.09.08, 16:10
    nie wiem czy tu mogę napisać. Podaj może adres mailowy to wyślę Ci
    numer p. Edwarda
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • eluszek 08.09.08, 16:27
    wysłałam Ci numer na gazetową pocztę, aktualny - pan E. dzwonił do mnie z niego
    dziś rano. Nudził się czekając na chemię, bo jest sam na sali w tym szpitalu...
  • sizi1 11.09.08, 10:35
    Zadzwoniłam i stetey-niestety P.Edwarda nie będzie w piątek w
    Kowarach, teraz robimy wszystko zeby Lwówek znalazł sie na naszej
    trasie ale mozemy nie wyrobic z czasem, bo to jednak nie będzie po
    drodze.
    Przelałam dzisiaj kase a w przyszłym tygodniu szykuję paczke z
    witaminami i rożnymi "wspomagaczami" z apteki ...wiadomo po chemii
    organizm jest mocno wyniszczony. Wysle tez dzieciakom słodycze i
    troche diabetyków dla p.E.


    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • nioma 11.09.08, 14:17
    ja naszykuje jakas paczuszke na poniedzialek albo wysle pieniadze
    --
    otma.fotolog.pl/
  • nioma 11.09.08, 19:24
    Przed chwila rozmawialam z panem Edwardem, pomylili mu chemie,
    wrocil do domu i czeka na telefon ze szpitala.
    Wydal dzisiaj ostatnie 10zł na maslo roslinne i rzeczy do chleba dla
    dzieci, bo na razie dzieci sa z nim w domu.
    Powiedzial tez, ze nie ma pieniedzy na leki. Zapytalam o pomoc z
    MOPS ale powiedzial mi, ze jak raz dostal pieniadze na lek i paski
    cukrzycowe to mu to potem potracili z renty. Nie ma banku zywnosci w
    jego miejscowosci a od ksiedza otrzymuje pomoc ale tylko na swieta.
    Zaraz przeleje 50zł, nie mam wiecej, bo zzeraja mnie wydatki szkolne
    mojego syna.
    Jesli mozecie cos wyslac....
    I tak sobie pomyslalam, ze moze lepiej pieniazki zamiast paczek, bo
    szkoda pieniedzy na oplaty pocztowe, ostatnio wzrosly i za 1kg placi
    sie juz 8,50 a za tyle to mozna cos na obiad kupic.
    --
    otma.fotolog.pl/
  • boonieczka 11.09.08, 21:12
    nioma napisała:

    > Zapytalam o pomoc z
    > MOPS ale powiedzial mi, ze jak raz dostal pieniadze na lek i paski
    > cukrzycowe to mu to potem potracili z renty.

    ????
    coś tu jest chyba nie tak????
    skoro dzieci mają rentę po mamie
    www.forum-gniazdo.com/viewtopic.php?p=117222#117222
    jak MOPS może coś potrącić????
    renty wypłaca ZUS a nie MOPS :]
    ciekawa teoria albo ktoś tu kłamie????
  • mmpiasny 12.09.08, 10:45
    Boonieczka, czepiasz się nie tylko na tym forum. O ile dobrze sobie
    przypominam na forum Strata tez miałaś jakieś "ale" do taty Bunia,
    tyle że admin wyciął Twoje wypowiedzi. Dziewczyny na tyle długo mają
    kontakt z Panem Edwardem, że chyba nie masz wątpliwości co do
    prawdomówności i uczciwości osób zaangażowanych oraz Pana Edwarda.
    --
    Michas ma juz...lat
    Mati ma juz...miesiecy
    Moje skarby................smile
  • bozena775 12.09.08, 11:13
    Bardzo poproszę o adres tego Pana!!! Czytam o tej sytuacji pierwszy
    raz.Mam dzieci w wieku 6 lat i 1rok. Moge wysac paczki zywnościowe,
    zabawki dla dzieci, ksiazeczki,ubrania a takze pieniązki
    Mój email bozena775@gazeta.pl.
  • nioma 12.09.08, 11:23
    boonieczka> nie napisalam ze potracilic okolwiek z renty dzieci,
    prawda?
    ja sie nie znam na zawilosciach zusowskich, ale powiem Ci jedno,
    pomagamy panu Edwardowi na tym forum od dawna, sytuacja jest
    sprawdzona, jedna z mam widziala sie z nim osobiscie, nie ma zadnych
    podstaw do tego aby uwazac, ze pan Edrwad jest osoba neiuczciwa.
    jesli juz masz miec jakies zastrzezenia to np do mnie, bo moglam
    przekrecic jakies slowo i napisac posobnie ale nie do konca tak, jak
    powiedzial to pan Edward.
    A najklepiej odczep sie glupia babo, bo juz mi rece opadaja jak
    czytam wypociny takich kretynek.

    bozena775> poniewa szwankuje mi poczta na gazecie, badz tak mila i
    napisz do mnie na otma@interia.pl a ja zwrotnie przesle Ci wszystkie
    dane.
    Sadze, ze idealne bylyby ciuszki po Twoim starszym dziecku ale
    dokladne wymiary rafałka bede miala po niedzieli, umowilam sie z
    panem Edziem, ze zmierzy dzieciaki i mi wszystko poda.

    Na pewno beda potrzebne na zime buty i kurtki dla dzieci oraz buty
    zimowe dla pana Edwarda, kurtke zimowa ma. Kupilam mu w zeszlym roku
    puchowke i nadal jest dobra, klopot jest tylkoz butami.

    --
    otma.fotolog.pl/
  • asiaiwona_1 12.09.08, 12:18
    Nioma - jak będziesz miała te wymiary dzieci, to napisz koniecznie tu
    na forum. Moja sześcioletnia córka powyrastała z butów z zeszłego roku
    i muszę kupić jej nowe. Więc jakby te za małe były w rozmiarze Sary to
    chętnie wyślę. Czekam więc na wieści smile
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • nioma 12.09.08, 12:33
    Oczywiscie, napisze na forum, pewnie w poniedzialek pod wieczor, bo
    po poludniu zamierzam zadzwonic do pana Edzia.

    --
    otma.fotolog.pl/
  • zorka7 13.09.08, 20:08
    Dziewczyny, co z pieniędzmi?

    Chcę zrobić przelew panu Edziowi na 100-200 zł, ale zastanawiam się
    czy na konto, czy lepiej wysłać przekazem.
    On chodzi do banku po te pieniądze? Ma siły?
    Czytam, że wiele z was przelało mu ostatnio kasę, a pan Edward miał
    tylko 10 zł. CO radzicie?
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • nioma 13.09.08, 21:25
    Ja zawsze inforumuje sms'em jak wysylam pieniadze, a te 10zł to mial
    chyba po tym jak poplacil rachunki i tak dalej, za przedszkole
    przeciez placi, za mieszkanie....
    Bo wspominal i o tym, ze dostal pieniadze i o paczkach od emam.
    Dziekujac oczywiscie przy tym serdecznie za pomoc.

    Moze zadzwon i zapytaj jak woli?
    --
    otma.fotolog.pl/
  • asiaiwona_1 16.09.08, 10:28
    I jak, masz te rozmiary dieci p. Edwarda? Pogoda kiepska, więc ciepłe
    ubrania na pewno się przydadzą...
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl
  • nioma 16.09.08, 11:09
    Bede miala dzisiaj, wczoraj mialam koszmarnie zalatany dzien,
    wyslalam tylko panu Edwardowi sms'a ze dzisiaj zadzwonie.

    Aha, koelzanka zasponsorowala traperki ocieplane dla pana Edwarda,
    juz kupila, wiec paczka w ciagu kilku dni powinna dotrzec.

    --
    otma.fotolog.pl/
  • nioma 17.09.08, 13:14
    Romzawialam dzisiaj z Panem Edziem, nie zapisal wszystkich wymiarow
    wiec ma domierzyc nozki dzieciakom jak odbierze z przedszkola i
    zadzwonie raz jeszcze wieczorem a potem wam tu wszystko ladnie
    napisze.

    Tak sobie pomyslalam: moze warto wyslac wiekszy zapas witamin przed
    jesienia? Cos na uodpornienie i wzmocnienie, mi przychodzi do glowy
    rutinoscorbin, mozecie podac co jeszcze?
    --
    otma.fotolog.pl/
  • boonieczka 17.09.08, 18:48
    Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej był bardzo rozmowny na temat tego pana. Wasz wspaniały pan Edzio nie dostaje nic z opieki, bo zwyczajnie przekracza kryterium dochodowe wynoszące obecnie 351 zł/osobę w rodzinie. Jak to możliwe? - proszę bardzo, oto zestawienie dochodów pana Edzia:
    renta rodzinna po matce dzieci - 1200 zł
    zasiłek rodzinny na syna - 64 zł
    zasiłek rodzinny na córkę - 48 zł
    dodatek do rodzinnego z tyt. samotnego wychowywania na syna - 250 zł
    dodatek do rodzinnego z tyt. samotnego wychowywania na córkę - 170 zł
    dodatek do rodzinnego z tyt. kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego na syna - 80 zł
    zasiłek pielęgnacyjny na syna - 153 zł
    Razem - 1965 zł - całkiem pokaźna sumka się uzbiera, więcej niż pensja niektórych Polaków.
    Pięknie panie Edziu - co pan robi z tą kasą????
    Zamiast czekać na zasilenie konta i tony paczek lepiej proszę iść do uczciwej pracy albo starać się o rentę inwalidzką!!!!
    Albo zacząć współpracowac z M-GOPS, bo jak do tej pory współpraca nie układa się zbytnio udanie z winy pana Edzia. Utrudnianie pracy pracownków socjalnych OPS poprzez niewpuszczanie do domu, nieobecność w umówionych dniach oraz wywożenie dzieci do kogoś z rodziny na pewno nie ułatwi tej współpracy. Do tego lepiej będzie, jak pan Edzio rzuci swoją ulubioną rozrywkę czyli palenie papierosków, co przyczyni się niewątpliwie do poprawy zdrowia oraz stanu finansów rzekomo potrzebującego Edzia.
    Widać osoba, która tam była nie popisała się i nie sprawdziła wszystkiego dokładnie.
    Gratuluję pomysłowości panie Edziu i kreatywności w wymysleniu takiego sposobu na życie.
    A całej reszcie życzę dalszej owocnej pomocy pasożytom!!!!

    Do prostaczki niomy - nioma sama jesteś stara durna baba kretyńsko nabijająca pasożytom społecznym kabzę kasą i paczkami!!!! idź lepiej na terapię jakąś albo znajdź sobie inne forum!!!!
  • asiaiwona_1 17.09.08, 19:20
    Zauważ, że p. Edward jest chory i ma też chorego syna. Może się nie
    orientujesz, ale bezpłatne leczenie w Polsce to fikcja. Leki też nie
    są za darmo. Ja pomogłam tej rodzinie i nadal zamierzam pomagać. A
    ty boonieczka zajmij się czymś innym, a nie szpiegowaniem.
    --
    www.michalekbugowski.pamietajmy.com.pl fotoforum.gazeta.pl/u/asiaiwona_1.html
  • nioma 17.09.08, 20:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • asiaiwona_1 17.09.08, 21:02
    Nioma, dajmy sobie spokój z tą... Po co zaśmiecać forum głupimi
    przepychankami smile
    Boonieczka - nasza kasa, nasza sprawa. Nie wiem, może masz żal, że
    ktoś tu nie chciał Ci pomó, lub pomógł mniej niż p. Edwardowi. No
    cóż, takie życie. My decydujemy komu chcemy pomóc. Tak więc sprawę
    uważam za zamkniętą (przepraszam jeśli wchodzę w kompetencje
    moderatora).
    Pozdrawiam wszystkich pomagających smile
    --
    Michałkowi
    Aniołek
  • nioma 17.09.08, 21:07
    masz racje
    sorry

    a przy okazji: nie wiem jak mozna za niecale 2tys wyzyc w trzy
    osoby, oplacic leczenie, leki, przedszkola itd. To graniczy z cudem.
    A jeszcze wegiel na opał, dojazdy do szpitala dla siebie i dziecka,
    itd itp
    A co do wgladu w moje zarobki i tego na co wydaje pieniadze, to
    takie prawo ma tylko urzad skarbowy, na pewno nie jakis garkotłuk.
    --
    otma.fotolog.pl/
  • zorka7 18.09.08, 09:59
    "Razem - 1965 zł - całkiem pokaźna sumka się uzbiera, więcej niż
    pensja niektórych Polaków.
    Pięknie panie Edziu - co pan robi z tą kasą????"

    - Pewnie tapetuje tą kasą mieszkanie wink))

    A teraz serio:

    W czym problem? Że pan Edward ma ok. 2 tys. na miesiąc???
    To jest "taaaka kasa"???? smile
    Utrzymać dwoje dzieci (w tym jedno niepełnosprawne) i siebie -
    bardzo chorego - za dwa tysiące to spory wyczyn.

    Zadziwia mnie to, że jak już komuś pomagamy, to musimy mieć łzawą
    historię o tym, jak ktoś je zupę w opakowaniu po margarynie, bo go
    nie stać na talerz.
    Osoba, której pomagamy, nie może palić papierosów, raz po raz zjeść
    czekolady, kupic gazety do poczytania, nie może mieć telewizora i
    kawy. Owa osoba musi siedzieć w ciemnym mieszkaniu i płakać z głodu,
    bo przecież musimy się poczuć wybawcami - generalnie to nam ma być
    lepiej, prawda, szanowna boonieczko?

    Jakie to szczęscie, że mogę sama zadecydować komu pomagam.

    Ale dziękuję, boonieczko, za to wyliczenie.
    Dzięki temu wiem, jakie nasze państwo jest chore - zasiłek na
    rehabilitację w wysokości 80 zł???
    Jedne zajecia z Integracji Sensorycznej, na które chodzi mój synek,
    kosztują 70 zł - a mamy ich 5 w miesiacu. Plus dojazdy.

    Ubawiły mnie też zasiłki z racji samotnego wychowywania córki i
    syna. Na syna dostaje się więcej kasy, zabawne. Patriarchat wciaż
    żywy. wink Swoją drogą pieniadze też śmieszne.

    Do reszty pomagających mam puszczam zatem oko - róbmy swoje, jak
    śpiewał Młynarski! smile
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • sizi1 19.09.08, 14:56
    A to można tak w MOP-s wypytać się na temat każdego? Bo czegoś nie
    rozumiem albo Ty kobieto jesteś chora ze piszesz ze ci takie rzeczy
    tak dokładnie powiedzieli...albo tym MOPS debile pracują. Nie mniej
    sprawa zahacza o złamanie wielu praw między innymi ochrony danych
    osobowych.
    Może podzwonię po skarbówkach i popytam ile sąsiedzi zarabiają...jak
    tak chętnie urzędnicy wszystko mówią.


    Pana E. spotkałam i na mafioza nie wyglądal...tyle kasy a podarte
    buty nosi...no niezły aktor.
    Szkoda gadać.
    Sluchaj kobieto...no masz po prostu pecha..wystarczy być wdowcem,
    sierotą i chorym (cóż za wspaniały zestaw), żeby żyć ja król.
    Pomyśl, moze skorzstaj z tej recepty na fortunę...
    całe 56zł na dzień na 3 osoby - oczywiście nie odliczylam żadnych
    opłat...bo pewnie za wszystko mu ludzie płaca.

    Myśle ze nie warto tego wątku rozciągać bo chyba tylko o to chodziło

    Ja pomagam i
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • mmpiasny 18.09.08, 12:25
    Naprawdę kobieto zajmij się wreszcie swoim życiem a nie utrudnianiem
    go innym. Nie Twoja sprawa kto i komu pomaga. A co boli Cię cos w
    tym wszystkim???????? Czy wiesz co znaczy niepełnosprawne
    dziecko??????? Ile kosztuje leczenie i jakieś dodatki? Ile kosztuje
    jedzenie dla diabetyka? Naprawde daj sobie spokój, czepiasz sie
    ludzi! I jeszcze jedno Ty chyba pałasz nienawiścią do mężczyzn: na
    Stracie tez czepiałaś się Bunia tu Pana Edzia, chociaż w sumie
    jednej Pani na Stracie też się dostało!!! Spadaj na inne Fora, bo na
    gazetowych Cie nikt nie chce bo tylko bruździsz!
    --
    Michas ma juz...lat
    Mati ma juz...miesiecy
    Moje skarby................smile
  • papuzka_gda 19.09.08, 15:48
    MOPS moze udzielic informacji na temat osoby x, jezeli ta osoba
    wyrazi zgode na udzielenie informacji na swoj temat.
    Podoban sytuacja byla pare lat temu,jak osobiscie wyjasnialam,na
    prosbe forumek, sytuacje pewnej mamy z mojego miasta.
    Najpier ja tam zadzwonilam i zapytalam, nastepnie pracownik socjalny
    musial zapytac o pozwolenie owa dziewczyne...i nast. udzielono mi
    odpowiedzi.
  • zorka7 19.09.08, 17:12
    sizi1:
    "Sluchaj kobieto...no masz po prostu pecha..wystarczy być wdowcem,
    sierotą i chorym (cóż za wspaniały zestaw), żeby żyć ja król.
    Pomyśl, moze skorzstaj z tej recepty na fortunę..."


    ---
    Uśmiałam się serdecznie, sizi!
    smile

    Pozdrowienia!
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • asiaiwona_1 14.10.08, 10:35
    Czy ktoś ma jakieś nowe informacje?
    Nioma, nie chcę byc natrętna, ale czy dostałaś info o rozmiarach
    ubrań i butków?
    --
    Michałkowi
    Aniołek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.