Dodaj do ulubionych

Który szpital?

03.12.09, 15:24
Witam, chciałabym dowiedzieć się gdzie najlepiej urodzić dziecko. Mieszkam w Gdyni od dwóch lat, więc nie wiem jak jest w danym szpitalu. Interesuje mnie szpital w Gdyni Redłowie oraz Gdańsk Zaspa. Widziałam już komentarze o tych szpitalach, ale wszystkie z 2008roku lub starsze.
--
Majowe szczęście smile

http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk3mfr7gp6y.png
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Który szpital? 03.12.09, 18:45
      1. Puck
      2. Wejherowo

      potem długo, długo nic.

      Z Twoich typów wolałabym rodzić na Zaspie ale masę kobiet rodzi w
      Redłowie i żyje smile
      Powodzenia w wyborze.

      --
      Oto Polska właśnie!
        • jmk22 Re: Który szpital? 04.12.09, 12:17
          no właśnie to będzie mój pierwszy poród, i dlatego moje obawy, zastanawiałam się nad tym czy nie zabrać ze sobą siostry, która będzie przytomnie myśleć tongue_out
          --
          Majowe szczęście smile

          http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk3mfr7gp6y.png
          • monikaa13 Re: Który szpital? 06.12.09, 19:23
            Nie zdecydowałabym się na poród sama więc koniecznie weź ze sobą
            kogoś. Ja po pierwsze bałabym się być tam sama, przez to przechodzić
            i w ogóle. Po drugie to naprawdę fajne i miłe jak ktoś z tobą jest
            oprócz położnej i pielęgniarki, które przy 4 rodzących w tym samym
            czasie mogą nie mieć tyle czasu dla ciebie.
            Nie chcę absolutnie straszyć ale osobiście nie wyobrażam sobie być w
            tej chwili sama.

            Dlaczego nie Redłowo??? Bo za dużo złego się o tym naczytałam.
            --
            Oto Polska właśnie!
    • kumak Re: Który szpital? 04.12.09, 15:34
      Rodziłam w dwóch (Puck-2009 i Redłowo-2007) i dla mnie nie ma porównania: tylko
      PUCK.
      Redłowo pod każdym względem wypada gorzej. Jakakolwiek aktywność podczas porodu
      ograniczona do minimum, cały poród (17godz!) na krótkiej smyczy kabla od KTG,
      łóżko porodowe, podejście położnych (z wyjątkiem jednej) pozostawiające wiele do
      życzenia. Wrażenia nieciekawe, chociaż poród choć długi to bez komplikacji.
      Półtora roku później w Pucku poród wywoływany po zatruciu ciążowym, miesiąc
      przed terminem. Ciężko, ale za wszystko - duże plusy! Można robić wszystko, co
      tylko sprawi, że ból jest mniejszy. No i KTG podłączają raz na jakiś czas.
      Położne - cudowne.
      Redłowo ma może przytulniejszy oddział noworodkowy. Chociaż jedna łazienka z
      prysznicem po porodzie to stanowczo za mało (ale może od tamtego czasu coś się w
      tej kwestii zmieniło).
      Opieka po porodzie nad mamą i dzieciaczkiem w obu szpitalach - ok. No, ale żeby
      tam trafić najpierw trzeba urodzić wink
      --
      Ale się rozpisałam...
      Pozdrawiam
      • jmk22 Re: Który szpital? 04.12.09, 20:17
        Dziękuję za taką wyczerpującą odpowiedź. Po tym co napisałaś rozumiem,że jakiekolwiek wędrówki czy inne pozycje,pomagające w bólu - poza leżącą nie wchodzą w grę?
        --
        Majowe szczęście smile

        http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk3mfr7gp6y.png
        • kumak Re: Który szpital? 05.12.09, 08:38
          Niezupełnie, leżeć cały czas nie trzeba było, można było chodzić, ale tylko po pokoju i bardzo niedaleko, bo "na smyczy". Poza tym finał był już na łóżku.
          W Pucku było krzesło porodowe - bez porównania.
          Moja opinia na temat Redłowa jest jak najbardziej subiektywna. Moja koleżanka rodziła tam rok później i była zadowolona. Moje doświadczenia skłoniły mnie jednak do późniejszej zmiany szpitala.
          --
          Pozdrawiam
          • jagodasoft2 Re: Który szpital? 05.12.09, 09:38
            A mnie nie chodzi o sam poród bo to sprawa losowa zależąca od
            sytuacji, samego porodu, położnych, lekarzy. Chodzi mi o opiekę
            późniejszą. ja mam porównanie pomiędzy Zaspą a Redłowem i do Redłowa
            końmi by mnie nie zaciągnęli. Zero badań noworodka, rutynowo
            wypuszczają do domu po dwóch dniach. A potem w domy wychodzi przeziębienie, zakażenie wewnątrz maciczne, żółtaczka i co wracasz na dziecięcy. Na Zaspie niebo lepiej.
            Co do porodu to nie można było wychodzić z sali, zresztą to chyba
            nierozsądne, no chyba że ktoś przyjeżdża z minimalnym rozwarciem. Ale
            na łóżku leżeć też nie trzeba.
            --
            Asia mama Sandry (10.03.2005) i Emilki (12.08.2007)
            • jmk22 Re: Który szpital? 05.12.09, 11:28
              dziękuję, zdecydowałam się na Zaspę,ale mam jeszcze ostatnie pytanie: czy trzeba jakoś wcześniej się umawiać,że akurat w tym szpitalu chce rodzić?
              --

              http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk3mfr7gp6y.png
              • kocimicibulki Re: Który szpital? 06.12.09, 10:33
                a ja polecam z calego serca wejherowo.sa 3 sale porodowe na kazdej
                toaleta prysznic worek sako pilka krzeslo porodowe i swietne lózka
                porodowe.ktg raz na jakis czas.na porodowce spedzilam prawie 15
                godzin.bylam z mezem i naprawde nie mam zadnych zastrzezen.polozne
                cudowne!!nie spodziewalam sie takiej opieki i pomocy.naprawde
                polecam.
              • jagodasoft2 Re: Który szpital? 06.12.09, 20:46
                Nie nie trzeba sie umawiać, chociaż warto wcześniej umówić sie (przed
                porodem)i obejrzeć cały oddział, potem tak raźniej kiedy wie sie gdzie
                co jest.
                Ps ja rodziłam sama, miałam bardzo trudne porody - oba i nie wyobrażam
                sobie w tym czasie nikogo przy mnie, to była tylko moja intymna chwila.
                --
                Asia mama Sandry (10.03.2005) i Emilki (12.08.2007)
    • kasma3 Re: Który szpital? 07.12.09, 00:28
      Polecam Redłowo. Rodziłam w sierpniu- drugie dziecko(pierwsze w
      miejskim w Gdyni-niestety nie ma tam już porodówki). Jeżeli masz z
      tamtąd lekarza prowadzącego to super. Zresztą mało kto decuduje się
      na wybór szpitala bez lekarza, który w danym szpitalu pracuje. Wierz
      mi- znajdź sobie lekarz albo położną w danym szpitalu a poród będzie
      OK. W Redłowie trafiłam na położną z tzw. łapanki. Nie pamiętam jej
      nazwiska, ale była SUPER. Nie musisz leżeć, możesz iść w czasie
      porodu pod prysznic (pełna kontrola), pełen profesjonalizm. Jeszcze
      lepiej jeżeli weźmiesz kogoś ze sobą do kontaktowania się z
      personelem. Sale poporodowe są w porządku, opieka nad Tobą i
      dzieckiem też. Problemu nie stanowi nawet jedna łazienka i prysznic.
      Wierz mi, nigdy, przez 3 dni nie musiałam czekać w kolejce. Moim
      jrdynym problemem były pielęgniarki laktacyjne, które non stop
      latały aby pomóc karmić dzieci. Ale to osobna historia...
      Podsumowując-Redłowo jest OK.Polecam lekarza dr Duszyńskiego
      • sympatyczna1980 Re: Który szpital? 07.12.09, 11:42
        ja polecam wojewódzki, rodzilam tam dwa razy i nie narzekam zarówno na opieke na
        porodówce jak i połoznictwie.

        aha..... i w wojewodzkim jest zzo na zyczenie i bezplatne. ja z tego nie
        skorzystalam.
      • barmul Re: Który szpital? 07.12.09, 11:48
        I ja polecam Redłowo.
        Naprawdę trudno mi uwierzyć w te wszystkie negatywne opinie na temat
        Redłowa. Rodziłam tam 3 razy w sporych odstepach czasowych i zawsze
        byłam zadowolona. Kompetentna opieka ginekologiczno-neonatologiczna
        daje mi poczucie bezpieczeństwa. Nigdy nie opłacałam nikogo z
        personelu, nie mam tam znajomych, a mój lekarz prowadzący we
        wszystkich 3 ciążach nie miał nic wspólnego z redłowskim szpitalem.
        Trudno mi uwierzyć w to, że 3 razy to był przypadek.
        --
        pzdr.
        • jagodasoft2 Re: Który szpital? 07.12.09, 12:49
          Widocznie urodziłaś zdrowe i bezproblemowe dzieci. Moją siostrę raz
          wypuścili z dzieckiem które miało zapalenie oskrzeli, a drugim razem
          chcieli wypuścić z wysoką zółtaczką, bo może sie sama wchłonie, no i
          sama nie zeszła.
          Najprostrzy przykład na Zaspie CRP robią wszystkim dzieciom a w
          Redłowie wcale lub jak kategorycznie zażądasz.
          --
          Asia mama Sandry (10.03.2005) i Emilki (12.08.2007)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka