Dodaj do ulubionych

Złotopolska Dolina - Trębki Nowe/Zakroczym

07.11.09, 15:51
Witam Drogie Forumowiczki,
czy któraś z Was słyszała coś na temat nowo otwartego obiektu
Złotopolskiej Dolinie w Trębkach Nowych k.Zakroczymia?? A może
któraś z Was planuje tam wesele lub może była tam na weselu?
Proszę o opinie, gdyż jestem bardzo zainteresowana tą salą a nie
mogę nigdzie znaleźć opinii na ten temat... POMOCY!!!
Edytor zaawansowany
  • 08.11.09, 09:20
    słyszałam, że mało tam jest dań w czasie wesela i ludzie chodzą głodni uncertain
  • 09.11.09, 13:04
    ale to wiesz tylko ze slyszenia? od kogos wiarygodnego? bo ja
    slyszalam podobne opinie, ale także slyszalam od kogoś, kto był tam
    na weselu we wrzesniu, ze jedzenie jest super... i nie wiem co mam
    myslecuncertain
  • 09.11.09, 22:48
    wiem to tylko ze słyszenia, od osoby, która kręciła film na jednym z wesel tam,
    więc nie sugeruj się, żeby nie było nas mnie smile
  • 10.11.09, 21:19
    dzięki. Chciałabym jednak więcej opinii poznać zanim podejmę
    decyzję. Na prawdę, żadna z Was nie słyszała nic na temat
    Złotopolskiej Doliny?
  • 15.01.10, 14:30
    czesc.
    Rewelka, uwalo Ci sie zdobyc jjeszcze akies wiesci odnosnie tego
    miejsa?sama zastanawiam sie nad nim....minelo troche czasu, miejsce
    dosc nowe ale moze ktoras z Was juz sie tam bawila jako gosc lub na
    wlasnym weselu?bede wdzieczna za wiecej opinii.Pzdr
  • 19.04.10, 22:33
    Miejsce cudowne, bawiliśmy się tam na weselu we wrześniu. Pogoda była
    super, piliśmy wino na tarasie i czuliśmy jak na Mazurach.
    Obsługa dyskretna i fachowa, jedzenie bardzo dobre. Poprawiny były na
    chyba 70 - 80 osób i jedzenia było kilka dań na ciepło.
    Ehhh, co to były za tańce - do białego rana!
  • 20.04.10, 10:47
    Niestety nie mam więcej informacji... To dosyc nowy obiekt, stąd brak
    opini innych lub mała ilość tychże opini. Są różne opinie na temat tego
    miejsca. Moi przyjaciele byli tam w styczniu na weselu - chwalili, że
    wszystko fajnie. Przyjęcie było chyba na 120 osób i moim zdaniem nie
    było zbyt luźno. Zastanawiam się tylko ile gości max jest w stanie
    pomieścić Złotopolska Dolina. Może ktoś podzieli się takimi
    informacjami? Wg "niektórych" sala jest do 200osób...

    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 20.04.10, 21:27
    hej,
    troche moge sie podzielic juz refleksjami na temat tego miejsca.
    niedawno bylam tam na weselu na jakies 140 osob. nie bylo ciasno,
    ale pewnie dlatego, ze sporo osob siedzialo za stolami. Bylo osiem
    cieplych dan(specjalnie liczylam, bo sama rozwazalam to miejsce na
    swoje weselesmile)to co dla mnie bylo nierozsadne to podanie flakow i
    za 5 min rosolu(pewnie do wyboru,tyle ze jak kazdy sobie nalozyl juz
    flaki, ktore pojawily sie pierwsze to nie mial juz gdzie wlozyc
    rosolusmile)kolejne danie bylo serwowane przez kelnerow i chodzili
    nawet z propozycja dokladki, a porcja byla naprawde duza...!moze ze
    2 dania cieple bym dolozyla, na rzecz jednej z tych pierwszych zupsmile
    jesli chodzi o obsluge, to nie ma do czego sie przyczepic. fajnie,
    ze faceci ubrani jednolicie w koszule z dlugim rekawem i
    muszkami.Taras i otoczenie bardzo ladne, klima wydajna.Tyle z moich
    spostrzezensmile
  • 21.04.10, 09:58
    Zastanawia mnie jeszcze gdzie można ustawić stół dla zespołu oraz
    kamerzysty i fotografa? Wiem, że w rogu po prawej stronie od wejścia na
    salę (obok wejścia do kuchni) są drzwi do jakiegoś pomieszczenia -
    garfulek1
    , wiesz może co tam jest? czy tam jest możliwość ustawienia
    takiego stołu?

    Wydaje mi się, ze jest różnica między weselem w tym miejscu w porze
    letniej a zimowej - mam na myśli ilość gości. Np.latem 180osób to może
    nie być dużo, bo ludzie rozproszą się - troszkę na zewnątrz (taras,
    przed salą) a reszta na sali, przy stołach. Zimą przyjęcie na 180 osób w
    ZD to chyba zbyt dużo. Jak myślicie?
    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 21.04.10, 18:29
    rewelka, powiem szczerze, ze jakos nie odnotowalam gdzie siedzial
    zespol (na pewno nie na glownej sali, widzialam ze posiadywali na
    sofce przy barze ale moze z innych powodowwink))ani co to za drzwismileza
    dobrze sie bawilismysmile
    tu bylo okolo 10-15 starszych dziadkow w wieku po 70, ktorzy wiecej
    siedzieli niz tanczyli. No i rzeczywiscie w lato na pewno czesc
    rozejdzie sie na taras.
  • 25.04.10, 19:04
    Było na pewno ponad 160 osób i bawiło się swobodnie, a że dużo gości było
    zpod ruskiej granicy to tańczyli niemal wszyscy.
  • 22.04.10, 09:23
    lisia312 zdjęcia ze stronki internetowej znam już chyba na
    pamięć wink

    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 23.04.10, 15:01
    Wiem wiem - można się zakochać w tym miejscusmile Żadna sala nie zrobiła na
    mnie takiego wrażenia jak ZD.
    A ile planujecie gości? Bo ja się panicznie boję, że będzie za ciasno
    (rozważam nawet zerwanie umowy i zmianę sali na inną, tzn.większą) -
    ostatnio okazało się, że u nas może być nawet 185 osób zaproszonychuncertain

    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 26.04.10, 15:48
    Jeżeli chodzi o wiejski stół, to w ZD jest kredens, który nie wiem jak
    wygląda jeżeli obsługa sama go szykuje. Ja zamierzam (jesli zdecydujemy
    sie na wiejski stół) sama we wlasnym zakresie zorganizować sobie
    jedzonko i napoje% na ten kredens. Ciekawe ile kosztuje przeprowadzenie
    badań żywności, które właściciele sali będą musieli wykonać. Piwa nie
    chce na weselu. A robicie winietki?

    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 26.04.10, 20:48
    > kropa1978 napisała:
    > o rany, coś pokręciłam, mnie pytałaś???

    pytałam ali-nas. ale ciesze sie ze jest nas wiecej i mozemy
    podzielic sie spostrzezeniami nt.sali, ktorej watek dotyczy.

    > kropa1978 napisała:
    > My wiejskiego na pewno nie, ale niech sobie robią badanie na swój
    > koszt, co Cię to obchodzi. Jak masz sprawdzonego dostawce to
    zawsze
    > lepiej.

    ja wole znac cene takich badan, bo wiem, ze jesli zdecydujemy sie na
    wlasne jedzenie na kredensie, to wlasciciele beda chcieli zwrot
    kosztow za przebadanie zywnosci, przeciez nie beda dokladali do
    interesu...
    --
    suwaczek rewelki - odliczamysmile
  • 27.04.10, 13:14
    Nad dokładnym menu jeszcze sie nie zastanawialismy. oczywiscie
    przejrzelismy dokladnie menu, które otrzymalismy, ale na ostateczne
    decyzje mamy jeszcze czas. Co do pleneru, to myslelismy o kilku
    lokalizacjach (jedna z nich to napewno teren Złotopolskiej Doliny).
    Winietek razej nie chcemy, rodzinka chórem krzyknęła, że poradzą sobie
    bez wizytówek na stołach, więc uszanujemy ich życzeniesmile
  • 07.05.10, 15:28
    samanta1976 napisała:

    > Nocleg mieliśmy w Jaworowym Dworze, stylowe miejsce, super na
    > mniejsze imprezy.

    Super miejsce, ale troszkę droższe...
    Na ile osób było przyjęcie na którym byliście w Złotopolskiej Dolinie?
  • 09.05.10, 07:27
    bede tam miec swoje wesele w lipcu przyszlego roku. Bylismy tam na weselu
    w ubiegłym roku, w porze jesiennej i tak wygladlo ladnie. Wszytsko bylo
    przygotowane naprawde profesjonalnie. Powiem wam, ze jak weszlam to juz
    sie zdecydowalalm, ze tez tam zrobie. Goscie na szczescie namsie nie
    powtowtza, moze kilka osob wiec spoko. ale do rzeczy - jedzenie smaczne i
    duzo, ja osobiscie uwazam, ze to przesada z tymi posilkami na weselach,
    ale taka polska mentalnosc. I tutaj trudno cokolwiek zarzucic. Wystroj dla
    tych ktorzy byli wiadomy. Duze detali i dbalosc o swiece, kwiatki itp.
    samą mnie zaskoczyła - pozytywnie of korsik.
    Podjechalismy tam z rodzicami dwa tygodnie temu i bylam taka szcezsliwa,
    ze bede tam miala wesele bo latem jest tam cudownie! Zielono, cicho,
    ptaszki...
    Jedyny minus jaki widzę to brak pomieszczenia dla palaczy, ale to latem
    nas nie dotyczy bo zimą ludzie musza stac na dworzu sad(
  • 10.05.10, 18:57
    A więc mam nowe informacje na temat ZD. Nie są one miłe. Ostatnio
    zgadałam się ze znajomym, który jak się okazało miał przyjemnośc
    (albo raczej nieprzyjemność) bycia gosciem w miejscu ktorego watek
    dotyczy. Twierdzi,ze jedzenie wymaga znacznej poprawy, ze
    wlascicielom daleko do doskonalosci. Sala jest stanowczo za mala na
    przyjecia dla 200 gosci (jak napisane jest na stronie www). Jego
    opinia to "nie najważniejszy jest wyglad".
  • 02.05.13, 19:00
    Hej, planujemy tam wesele i jestem ciekawa czy wlasciciele sa chociaz troche elastyczni i czy mozna z nimi ponegocjowac.
  • 06.05.13, 11:24
    Widzę, że wątek odgrzebany i prehistoryczny, ale w sobotę byłam tam na weselu i było to jedno z najładniejszych wesel na jakim byłam. Sala jest naprawdę piękna i w cudownej okolicy, także nawet nie przeszkadzało to, że jest spory kawałek od Warszawy. Nie wiem jak organizacyjnie, bo nie pytałam Młodych, ale jako gość jestem pod wrażeniem. Szkoda, że nie ma takich pięknych miejsc bliżej. Jedzeniu też nie dało się niczego zarzucić, więc może coś się poprawiło smile
  • 07.05.13, 18:43
    Wybieram się tam na wesele w czerwcu i wprost nie mogę się doczekać po tych zdjęciach, które można zobaczyć na ich facebooku smile
  • 05.10.13, 16:59
    Witam, czy ma ktos do odstapienia wolny termin w Dwor Zlotopolska Dolina na sierpien lub wrzesien 2014r bede bardzo wdzieczna. Kontakt martigrudzien@o2.pl zaliczke zwroce nawet z%.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.