ile na zapowiedzi i mszę ślubną Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    wiem, że to sprawa indywidualna, ale ile średno macie zamiar dać
    księdzu na zapowiedzi i ile za udzielenie ślubu. Pytam bo nie mam
    pojęcia jakie kwoty obowiązują. Mój ślub odbędzie się w małej
    mniejscowości na dolnym śląsku.


    http://s1.suwaczek.com/20100925290113.png
    • ja na zapowiedzi mojemu nic nie dalam, bo sie zakrecilam tongue_out
      narzeczony dał u siebie za zapowiedzi 50 zl
      ja planuje dac za slub i zapowiedzi chyba 400 zł, może 300 jeszcze nie wiem big_grin
      organistka 100 zł
    • W mojej parafii (małe miasteczko) nie ma oficjalnego cennika u księdza, czyli
      jest tzw. "co łaska", natomiast organista mówi oficjalnie, że chce 200 złotych.
      Z tego co orientowałam się wśród moich znajomych: zapowiedzi 100/200 zł, msza
      ślubna 400 zł.
    • Zapowiedzi (miasto wojewódzkie) - 50zł
      Ofiara (miasto 60 tys.) - 300zł
      Więcej opłat nie mamy.
    • No to u mnie masakra jakaś jest. Koleżanka biorąc ślub w
      październiku ubiegłego roku usłyszała od księdza, ze 600 zł za mszę,
      więc ja w tym roku we wrześniu spodziewam sie ok. 700 zł sad
      Organista bierze podobno połowę tego co ksiądz, a kościelny połowę
      tego co organista.
      Dając u siebie na zapowiedzi, na pytanie ile to kosztuje - ksiądz
      powiedział, że 200 zł, dopiero na moje dosyć mocno zaakcentowane
      zdziwnie kwotą usłyszałam, że dają też 100 i 150. Dałam więc 150.
      Narzeczony w Warszawie uslyszał, że "ludzie dają 100".
    • Miasto "Świętej Wierzy" ,zapowiedzi- nie wiem ,ślub w mojej parafii rok temu
      900zł ( ale poszukuje "tańszego" kościoła ;-p ),oprawa muzyczna w zależności od
      tego co się wybierze ,ale około 700zł uncertain
      • A spisywal ktos protokol malzenski za granica? Bo nie wiem ile
        powinnam dac.
        I jeszcze co do strojenia kosciola, to przy rezerwowaniu godziny w
        kosciele dostalam od proboszcza wizytowke zakonnicy, ktora stroi
        kosciol i nie wiem czy to oznacza, ze ta zakonnica jest obowiazkowa
        czy moge wziac jakas kwiaciarke. Glupio mi troche pytac w kosciele i
        sama teraz nie wiem.
        • asiu-la83 moja koleżanka spisywała protokół w Irlandii, płaciła za ro 300euro.
          --

          http://img.weddingcountdown.com/ticker/9hljaf5l4.png
        • W Belgii - 50 euro za same nauki, 250 nauki i licencja
          nie ma co laska, jest cennik obowiazujacy w calym kraju
          • mala_mujer napisała:

            > W Belgii - 50 euro za same nauki, 250 nauki i licencja
            > nie ma co laska, jest cennik obowiazujacy w calym kraju

            W polskim czy belgijskim kosciele? Ja bede zalatwiac protokol w Holandii i chcialam dac ze 100euro ale widze, ze musze nastawic sie chyba na wieksza kwote. I z tego co wiem, to ominie nas poradnia, bo tutaj czegos takiego nie ma, wiec jedna rzecz mniej do zalatwiania.
            Co do zapowiedzi to ksiadz w polskim kosciele w Amsterdamie powiedzial nam, ze teoretycznie nasza parafia jest teraz w Hoalndii a nie w Polsce i w sumie nie musimy zalatwiac zapowiedzi w Polsce, ale mysle, ze i tak dla swietego spokoju wysle rodzicow, zeby to jednak oplacili i zeby te zapowiedzi byly.
            • > W polskim czy belgijskim kosciele?
              W polskiej sekcji belgijskiej dominikanskiej parafii skupiajacej wiele wspolnot narodowych.
              I to jest nasza parafia - tutaj chodzimy na msze i robilismy nauki. W Belgii nie ma instytucji poradni i obowiazuje ogolna dyspensa na zapowiedzi, wiec tego nie mamy - wystarczyla sama licencja, mamy juz potwierdzenie z Polskiej kurii, ze wszystko jest ok.
              Ogolnie, nawet jesli kosciol jest polski, to jednak podlega prawu koscielnemu obowiazujacemu w danym kraju (my protokul mamy po francusku i lacinie) i jezeli w Holandii obowiazuja okreslone z gory stawki, to, moim zdaniem, was tez beda dotyczyc.
              • mala-mujer a parafia wysylala Wam dokumenty do PL czy sami zawoziliscie? bo nam chca dac wszystko do reki i sami mamy zaniesc to do kosciola w ktorym bedziemy brac slub. i jak robicie ze spowiedzia? w Belgii czy w Polsce?
                • Dostalismy do reki, zawiezlismy, jak akurat bylismy w PL. Ale nie jestem pewna, czy to nie dlatego, ze chlop powiedzial, ze mu takie rozwiazanie nie przeszkadza. Zaniosl do kurii, a kuria potem przeslala do parafii. Przynajmniej wiedzielismy, ze papiery nie zginely i, ze nikomu nie przeszkadzalo, ze nam sie nazwa parafii pomylila smile
                  Kartki do spowiedzi dostalismy tutaj po wpisaniu sie do ksiegi slubow, pierwsza spowiedz mielismy tutaj, druga (lub kolejna smile ) bedzie w W-wie, bo tam wtedy bedziemy
    • Podwarszawska miejscowość:
      Zapowiedzi: 50-100zł
      Ślub+organista+kościelny:800zł (śpiewaczki nie zamawiałam ale ku mojemu
      zdziwieniu ktoś na ślubie śpiewał, chyba było to w parze z organistą)
    • Dziewczyny,
      800-900 za msze?? Nawet jak w tym jest jakis tam koscielny i organista to jak dla mnie jakis kosmos jest. W zyciu bym tyle nikomu nie dala chociazby dlatego ze to 1/3 mojej pensji i musze na nia pracowac ponad tydzien tj. okolo 48-56 godzin...a place za 1 h.

      Natomiast podpytalam znajomych to widelki ukladaly sie tak: 500, 400, a nawet 200. Miasta okolo 200 tys mieszkancow.
      A zadania wyzszych kwot uwazam za chamstwo poprostu.
      • No niestety. U nas w rodzinnym kościele gdzie zarobki nie są zbyt duże ksiądz podobno bierze 1000 zł za mszę i to sam ksiądz.
        --
        Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
        Moje ślubne ABC
        http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • w mojej bylej parafii (pod wawa) zapowiedzi nie mniej niz 200zl a slub z organista i koscielnym 1200zl
        cena jest stala i nie ma znaczenia czy cie stac czy nie - dodatkowo mial kilka innych zastrzezen co do moich oczekiwan - slubow w niedziele nie udziela, nauki weekendowe sa niewazne, dekoracje robi jego znajoma kwiaciarka za 1200zl (ona sama wybiera wszystko, nie mozna niczego zasugerowac i w dniu slubu dopiero mozna zobaczyc za co sie zaplacilo)
        slub odbyl sie w wawie w parafii teraz i mojej - ksiadz nie chcial podac zadnej kwoty - dalismy 100zl na zapowiedzi i 700 za msze - popytalismy ile tu daja
        slub odbyl sie w niedziele, dekoracje mialam takie jakie sobie wymyslilam i nauki byly wazne
        na zapowiedzi w bylej parafii dawac nie musialam, ksiadz warszawski tego nie wymagal jako, ze dopisal mnie przed slubem do obecnej parafii
      • My z wlasnej woli dalismy ksiedzu 3 razy wiecej niz chcial, choc na forsie zdecydowanie nie spimy! Ale nie uwazalismy,ze"placimy za godzine" - dalismy ofiar na Kosciol, w ktorym udzielilismy sobie tak waznego sakramentu. Nie rozumiem jak mozna wydac te przykladowo 30 tys. na wesele a mowic,ze ksiadz chce za duzo...
        no chyba,ze ktos naprawde robi skromy slub, bez wesela...

        Zia, ja Cie prosze - ksiadz pewnie siedzi na forum i czyta jakie wesele szykuje jego parafianka,wiec nie obawia sie brac wiecej :p
    • U nas - miasto wojewódzkie 180 tys., ślub w katedrze - ceny są ustalone z góry. Płaciliśmy za mszę 300 zł, organista 100 zł (brzmiało świetnie, bo są tam niezłe organy, na których ten organista naprawdę dobrze gra), stała dekoracja kościoła 150 zł (dywan, świece i kwiaty; nawet nie chcielibyśmy innej dekoracji, bo naszym zdaniem zabytkowa gotycka katedra nie wymagała dodatkowego strojenia). Kościelnemu nie trzeba było dodatkowo płacić.

      Za pozwolenie na ślub w innej parafii było "co łaska" (daliśmy 50 zł). Zapowiedzi - każdy w swojej parafii też co łaska (daliśmy po 100 zł).

      Coś tam zapłaciliśmy za akt chrztu, który musieliśmy wybrać z jeszcze innych kościołów niż ślub i zapowiedzi, ale nie pamiętam ile.






      --
      Niezależny magazyn literacki: archipelag-magazyn.pl
      • Jesli chodzi o protokol spisywany za granica i zapowiedzi to w Irlandii zapowiedzi nie ma, w zamian za to organizuje sie dodatkowe papierki z parafii irlandzkiej( 5 euro odosoby), nauki co laska, poradnia 20 euro od osoby,spisanie protokolu -zero, pisze tu o kosciele polskim w Dublinie. W Warszawie byl slub, wiec za msze 500 zl( zasugerowane przez ksiedza),organista150, no i 550 dla zakonnicy za kwiaty do kosciola i przystrojenie, duzo tego bylo, moim zdaniem za duzo, ja bym pewnie tyle nie dala, ale taka kwote zakonnica zapodala mojemu tacie i on po prostu zaplacil.
    • To zależy ile możesz.
      moj mąż za zapowiedzi dał 50 a ja nic. Ofiare za ślub u nas daje się na tace i daliśmy 700zł.
    • U nas ksiadz powiedzial , ze za zapowiedzi "nalezy sie" 100 zl, za slub zaplacilismy 750 zl, platne z gory- z czego podobno 150 zl ksiadz odpala koscielnemu za rozwiniecie dywanu i zapalenie swiec, organista ma stala stawke 150 zl, ale jest wart tych pieniedzysmile
    • W mojej parafii ślub 'kosztuje' 700pln + 100 organista (ewentualne dekoracje robi kwiaciarnia, która daje kwiaty na niedziele do kościoła, więc ksiądz kieruje do nich, ale to dodatkowo).
      Nie wiem czy ksiądz obniżyłby cennik, gdyby kogoś nie byłoby na te 700pln stać. Wiem, że w przypadku pogrzebów też jest stały cennik i nie ma zniżek.
    • Nie mialam pojecia o oplatach i szczerze mowiac zwalily mnie one z nog!
      Za chwile sie okaze, ze najwiecej na slubnym interesie kosciol zarabia wink
      --
      " You cannot run away from a weakness.You must fight it out or perish.And if that be so, why not now and where you stand?"
      • Opłata, tzn. ofiara za mszę jest zawsze. Jeśli msza jest w tygodniowym harmonogramie to ta ofiara jest za to, że właśnie ta msza jest poświęcona Twojej intencji. Z tego co wiem jest to 50-100pln.

        Ślub (pogrzeb tak samo) jest osobną mszą, na którą specjalnie dla Was przygotowuje się kościół, więc nic dziwnego, że kosztuje to więcej niż normalna intencja, ale dziwne jest, że aż tyle więcej. Bo prąd prądem itp., ale czy to nie przesada? Są kościoły, gdzie w sezonie co sobota 10 ślubów. 10x700...
    • Wlasnie wrocilem z kosciola w Starych Babicach pod warszawa i szok...;
      Slub - 700
      Kwiaty przy ołtarzu - 250
      Kwiaty przy ławkach - wizytowke pani jakiejs dał ale ok.250
      No i jeszcze numery tel. do organisty i koscielnego dal
      czyli pewnie 400 - 500...
      Po slubie juz nie pojde do kosciola..
      --
      mmic1980
      • ale ksiądz wprost Ci powiedział, że masz mu zapłacić 700zł? Masakra...
        --
        inaczej o ślubie slubbezbezy.blogspot.com/
        berlińskie 'conieco' dziewczynabezmatury.blogspot.com/
        • A ja się Wam trochę dziwię, dziewczyny. Ksiądz nie ma prawa żądać określonej stawki, dajecie ile możecie. Jak ksiądz żąda większych pieniędzy, to trzeba taką sprawę zgłosić do kurii. Sakrament macie prawo otrzymać za darmo, jeśli Was nie stać na żadną ofiarę (ale to już są rzadkie przypadki). Żądanie kwoty 1000 zł za pobłogosławienie małżonków to jakaś paranoja i wykorzystywanie niewiedzy/strachu narzeczonych.
          --
          http://suwaczki.waszslub.pl/img-2010041001801830.png
      • Szukaj innego kościoła. Jeżeli koniecznie musisz brać ślub w tym, to przypomnij księdzu, że sakramenty są udzielane co łaska. Jeżeli to nie podziała, to zagroź, że zgłosisz sprawę do kurii - i zgłoś.

        > Po slubie juz nie pojde do kosciola..

        To po cholerę w ogóle robisz ślub w kościele? Skoro nie jesteś wierzący, to weź ślub cywilny.
        • A ja się zawsze zastanawiałam, po grzyba pytać w kościele ile kosztuje ślub.Zapytasz i masz odpowiedz : nie mniej niż...., albo ludzie przeważnie dają tyle...

          Ja brałam ślub kilka lat temu, ale pamiętam jak proboszcz na naukach przedslubnych wymienił stałą opłate dla organisty i za przybranie kościoła , a reszta co łaska. Nikt nie narzucał nam cennika. I tak za przybranie koscioła i organiste zapłaciłam łącznie 100 zł + 200 zł co łaska (ślub w miescie, 34 tyś mieszkańców ). A moja kuzynka mieszkająca na wsi (taka prawdziwa dziura zabita dechami ), zapłaciła 500 zł , bo zamiast dać co laska zapytała ile to jest co łaska.
          --
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/vf/y0um/xpo0LdaCWdEfsPVtRA.jpg
          "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
          • Elske, ale problem w tym, że często ludzie przychodzą do parafii i mówią, że chcą się pobrać, a to KSIĄDZ sam mówi im: "dobrze, ale dacie przynajmniej xxx zł". To zupełnie inna sytuacja niż ta, o której piszesz. W twoim przykładzie nikt niczego nie wymusza - ksiądz mówi, że ludzie dają xxx, ale nie każe ci tyle zapłacić, dajesz ile chcesz, ale wiesz, ile mniej więcej dają inni. A są, niestety, przypadki, że ksiądz wymusza konkretną kwotę i jest to kwota niemała.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.