Dodaj do ulubionych

Nasz trailer/save the date

05.12.10, 22:06
Tak jak obiecałam. smile Z Mikołajowymi życzeniami od prawie prawdziwego Mikołaja i jego śnieżynki nasz trailer. smile

Kosztowało nas to bardzo dużo pracy. Jednak z efektu jesteśmy ogromnie zadowoleni. smile Oglądaliśmy to chyba z 30 razy przez weekend a za każdym razem wynajdowaliśmy coraz to nowy smaczek. Mam nadzieje, że Wy będziecie mogli obejrzeć to choć raz. wink Miała to być nasza historia, love story w pigułce i to się udało. Cały filmik utrzymany jest w spokojnym(niektórzy mogą powiedzieć, że za spokojnym) i romantycznym klimacie, takie było zamierzenie. smile

Chcemy serdecznie podziękować chłopakom z MP Studios, którzy wykonali naprawdę kawał bardzo ciężkiej ale dobrej i profesjonalnej roboty. Żeby powstał taki krótki filmik potrzebowaliśmy 25 godzin zdjęć, z ogromną ilością sprzętu i pewnie mnóstwa godzin na montażu. To naprawdę nie jest łatwa praca.
Dziękujemy też naszym paniom konsultantkom, które ogarnęły to przedsięwzięcie organizacyjnie, dzięki nim mogliśmy spokojnie kręcić w tych miejscach w których kręciliśmy.
Na koniec dziękuje i polecam:
Sushi ZEN - za świetną atmosferę, najlepsze sushi w Krakowie i znoszenie naszych dubli. wink
Cafe Zbliżenia - za uroczy klimat, bardzo elastycznego pana menadżera i pyszne croasanty
Hotel Andel's - za jak zwykle ogromny profesjonalizm, pomoc i ciepłe przyjęcie
Jazz Rock Cafe - za jak zwykle mroczny klimat, przyjęcie nas w ostatniej chwili i profesjonalnego pana barmana, który wszystkim się zajął.

A teraz już zapraszam:
Paula i Mikołaj - save the date

I jak? Możecie mówić szczerze. smile

PS Tak wiem, że mam kilka wpadek dykcyjnych ale film miał opowiadać o życiu a jak wiemy w życiu też zdarzają się drobne potknięcia. wink
--
Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
Edytor zaawansowany
  • beverly1985 05.12.10, 22:11
    Gratuluję! (Udało mi się wpisać pierwszej)?
  • zia86 05.12.10, 22:14
    Tak. wink A jakaś opinia? smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • ni-ut 05.12.10, 22:19
    Ale mi się podobasmile Wszystko! Super ujęcia, widoki, stylizacja, atmosfera, po prostu wszystko. Jestem teraz przed okresem więc łatwo się wzruszam, no iteraz też tak byłobig_grinbig_grinbig_grin
    Wiesz co, inaczej wyobrażałam sobie Twój głossmile ALe filmik świetnysmile
  • beverly1985 05.12.10, 22:23
    Myślałam, że tam muzyczka tylko będzie w tle, i narracja mnie zaskoczyła. Film jest świetnie nakręcony, ciekawe ujęcia, ja jednak mam wrażenie, ze oglądając go (i słuchając szczegółów) wchodzę w wasze bardzo prywatne życie, z czym czuję się nie do końca komfortowo.
  • zia86 05.12.10, 22:28
    Beverly taki był tego zamysł, żeby podzielić się naszą historią. smile Nie umieściliśmy tam niczego co chcielibyśmy zachować tylko dla siebie. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • allkaja 05.12.10, 22:16
    mnie bardzo się podoba - wiem, że nie zrobiłabym tego lepiej - zastanawiam się tylko czemu tylko Ty się wypowiadasz a Narzeczony ani słówka? Będziecie mieli piękną pamiątkę!!!
  • lili-2008 05.12.10, 22:19
    No właśnie, mnie też to przez myśl przeszło. Dlaczego tylko ZIa mówi? Czy Mikołaj nie ma nic do powiedzenia swoim gościom?

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • lili-2008 05.12.10, 22:16
    Całkiem nieźle, ale mimo wszystko nie darowałabym tego "i zapatał się mnie"tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • angazetka 05.12.10, 22:17
    No dobra. Powiem to. Muszę.



    SUPER!!! smile
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • ronalilly 05.12.10, 22:17
    Fajny smile Masz świetny głos do narracji wink
    Tylko jak dla mnie trochę przydługi.
  • chocoladette 05.12.10, 22:20
    Masz bardzo ładny głos smile mogłabyś czytać dzieciom bajki wink
    trailer wyszedł super, widać pełen profesjonalizm, macie być z czego dumni
    --
    http://www.enceinte.com/F,mariage,2009-10-08,,,,,transparent,mois,frisefleurviolette,28,4,2010-07-10,006666.png
  • stworzenje 06.12.10, 18:21
    ronalilly napisała:

    > Fajny smile Masz świetny głos do narracji wink
    > Tylko jak dla mnie trochę przydługi.

    jak dla mnie ewentualnie dla nauki narracji: razi po uszach wymawianie: -om na koncu wyrazów np. jednOM, mojOM. mojĄ, jednĄ powinno być.

    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • ronalilly 06.12.10, 20:42
    Bardziej o barwę głosu mi chodziło smile
    Bo dykcja faktycznie leeeży uncertain
  • rudzielec_8 05.12.10, 22:21
    Zia, ale Ty jesteś ładnawink zdjęcia chyba aż tak tego nie oddawały. Myślałam, ze trailer będzie bardziej żywiołowy, ale podoba mi się. A dlaczego Mikołaj nic nie mówi???
  • kate.to 05.12.10, 22:25
    Super! Mi się bardzo podoba smile
  • ding_yun 05.12.10, 22:27
    Filmik jest zrobiony świetnie, duże brawa dla wykonawców. Sprawia bardzo profesjonalne wrażenie, przynajmniej na mnie - zielonej w kwestiach filmowania tongue_out Wypadliście naturalnie i wesoło, bardzo fajnie. Tylko mam to samo pytanie co wszyscy - czemu Twój N nie mówi nawet słowa? smile
  • zimny_ogien 05.12.10, 22:37
    Masz świetny głos, nie spodziewałam się. Stylizacje światne. Ty momentami tongue_out prześliczna.
    Podoba mi się bardzo akcja z tym chłopakiem od drabiny, fajnie, że nie spotkałaś od razu Mikołaja.

    Wiziałam tylko raz póki co, ale, co najbardziej mnie zdiwiło - tak nagle się kończy! Wręcz urywa. Myślałam, że mi zaciął ten filmik, albo łącze zasłabło, ale nie. No coś by się przydało na końcu jak nic.

    I to suszi śmieszne, ma sekundę dla siebie ta zawijana porcjasmile

    Zbyt nagle przechodzi od róży do tego planowania, nie ma wyraźnych akcentów, ile czasu minęło itd.

    Nie wzruszyłam się, ale uśmiechnęłam.

    Moja ocena to mocne 4 (na 5)
  • stworzenje 06.12.10, 21:38
    zimny_ogien napisała:


    > I to suszi śmieszne, ma sekundę dla siebie ta zawijana porcjasmile
    >

    nono aktor drugiego planu smile.


    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • sunflower03 06.12.10, 18:40
    Mikołaj nic nie mowi, bo głos mu odjęło, po tym jak poczytał co w necie na jego temat wypisuje jego niezrównoważona narzeczona...
    Zia, ekshibicjonistko stulecia, opanuj sie z tym wywlekaniem kazdego najmniejszego szczególu na forum publiczne.....na miejscu twojego narzeczonego i jego rodziny, za wstyd jaki im przynosisz na każdym kroku zrezygnowalaby ze slubu i podziekowala za taka znajomoscsurprised

    Myśle,zeto byłoby wreszcie wydarzenie, któe podzialaloby jak kubeł zimnej wody na twoja glowe...pustą az do bólu surprised

    Nie odpisuj, nie wysilaj sie, mam dosc twoich wypocin,uwag itp. Ciumkaj sobie na forum i zyj w przekonaniu ze jestes boska big_grin Szkoda tylko ze w realu tak nie jest big_grin

    ps. swoja droga, czy historia z kafeteria niczego cie nie nauczyla? poczytaj wpisy na slubnym dziale na swoj temat - zapewniam nie bedzie ci milo....
  • katmiller 05.12.10, 22:25

    A ja nie mogę zobaczyć, co za rozpacz, tak dzielnie czekałam. Dzidziuś francowaty, nie miała się kiedy obudzić tylko teraz. I teraz leżę, młoda tankuje a ja tylko mogę czytać wasze komentarze w telefonie i cierpieć z zazdrości. Eh, życie...
    --
    Ta weź sy zjidz kubitu nurmalni trochu kapusty, kartofli i żyberka sy kup w bidroncy ugurki sy weż ud tyściowy z pywnicy i het zjidz. A dietyk ci powi, żeby ty klieji z ryżu jadła, żeby Ty wengluwudorów ni jadła pirogów, paljuszków, ta na cu Ci to, ta kubitu. Ta wszystku sy jidz inu mały porcji szyść razy dzienni, a ni ud razu si nażryć iść spać, ta grajpruty sy zjidz jesczy i dwa jabka i bedzi.
  • zia86 05.12.10, 22:25
    Wiedziałam, że się będziecie pytać i zapomniałam tego dopisać. smile Mikołaj nie chciał mówić, stwierdził, że ja to zrobię lepiej a ja nie chciałam go zmuszać do czegoś czego nie chciał. Próbowaliśmy nawet coś nagrać ale nie szło najlepiej. Poza tym to też charakterystyka naszego związku, ja mówię za dwóch. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • niebieski_lisek 05.12.10, 22:28
    Zia, chyba nie spodziewałaś się że ktoś przeczyta ten dłuuuugi opis przed obejrzeniem samego filmu ;p Mi się bardzo podobało, masz ładny głos, bardzo dobre ujęcia. Trochę muzyczka jest za tkliwa, moim zdaniem niepasująca do takiego radosnego wydarzenia. Słuchając jej spodziewałam się że za chwile powiesz, że masz raka i zostały ci 3 m-ce życia smile Ale ogólnie to super, ciekawe co twoi goście na to powiedzą.
  • kaja86 05.12.10, 22:32
    Mnie się bardzo podoba, choć muszę stwierdzić, że spodziewałam się, ze narzeczony będzie jakoś bardziej rockowo ubrany tongue_out
    --
    I'm so happy cause today...albo i nie ale co tam smile
    bykom-stop.avx.pl/
  • madziorek889 05.12.10, 22:36
    mnie również się bardzo podoba bardzo profesjonalny a ty masz bardzo ładny glos i każda wasza stylizacja mi się podobała choc wczesniej miałam wątpliwości. choć Mikołaj bardzo grzecznie wyszedł w czerwonej kamizelce jak taki juz stateczny pan ale ogólnie bardzo pozytywnie zaskoczenie mnie
  • erillzw 05.12.10, 22:35
    Realizacyjnie nie ma niczego do czego mozna by sie przyczepic smile
    Fajny scenariusz, fantastyczna realizacja, wasze stylizacje - szczegolnie te naturalnie extra. Bede niepopularna ale styliazcja przy sushi jest dla mnie "za bardzo" bo jakos nie ma przy tym sushi az takiej odswietnosci jesli chodzi o tresc przekazu a ten stroj to taki.. no troche zbyt.. Ale to detal i moje skrzywienie estetyczne.
    Jedne o co niestety sie przyczepie jest narracja. Masz sliczny, cieply glos i ladnej barwie. Ale czytac tak monotonnie, na tych samych akcentach, na tej samej sinusoidzie ze az szkoda. Mowisz narastajaco, potem jest moment kulinacyjny i znow zaczynasz od dolu, coraz, wyzej, wyzej i znow..
    Tez zdaje sobie sprawe, ze umiejetnosc czytania to cos co nabywa sie latami i nawet po nich wielu lektorow ma z nia problem. Ale w filmie w ktorym druga po obrazku role gra wlasnie narracja mnie osobiscie to zgrzyta.

    Ale tak poza tym jest super smile))
    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • nowel1 05.12.10, 22:40
    Nie podoba mi się.
    Nawet nie dlatego, że coś jest nie tak - realizacja w porządku, bardzo urocza dziewczyna i sympatyczny chłopak.
    Dla mnie niestety jest to pompatyczne(ta muzyka!) sztuczne, za długie i przestylizowane do bólu.
    Kwestia smaku.
  • zia86 05.12.10, 22:51
    No akurat tak miało być. Jak tylko coś chciałam podgrywać to chłopcy mnie stopowali. wink Miało być bardzo spokojnie, jakby czytane z pamiętnika.
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • violetlake 05.12.10, 22:45
    Filmik jest piękny Zia smile Wiesz, nie widziałam jeszcze MP Studios w podobnym wydaniu STD (btw. mieszkam w Anglii i ten skrót jest bardzo popularny w kontekscie tematów ślubnych wink ) i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Do tej pory kojarzyłam głównie ich teledyski z miksami ujęć, poruszającą muzyką i wszystkie podobne do siebie w głównych założeniach. A tu tak świetny, orginalny pomysł z narracją i delikatnym, romantycznym klimatem, bardzo ładnie to wyszło. Myśle że duża w tym Twoja zasługa. Także gratuluje Paula, napewno goście Twoi będą zachwyceni! smile
    PS. Aż zatęskniłam za Krakowem, z którego pochodzę...
  • modeliste 06.12.10, 13:24
    Nie podoba mi sie. Ogladajac Twoj blog myslalam ze bedzie wiecej stylu i szyku a przede wszystkim klasy. Tu jej zabrakło. Filmik jak z telewizji kablowej. Takie moje skojarzenie.
    Liczę, że ślub jednak będzie z większą klasą.

    Pozdrawiam

    --
    in-search-of-beauty.blogspot.com/
  • aretahebanowska 05.12.10, 22:45
    No to już posłodziłyście? Obejrzałam, chociaż najpierw puknęłam się ze trzy razy w głowę i pomyslałam sobie "co ja robię?". Nie będę tu oceniać techniki nagrania, "stylizacji" i tego typu rzeczy. Jestem zażenowana tym, że to obejrzałam. Niepotrzebnie to robiłam. Technicznie to pewnie jest OK, niby profesjonalnie. Za to mega pretensjonalne. Tak słodkie, że aż mdłe do obrzygania. Ciu, ciu, ciu i 24/dobę spijamy sobie z dziubków. Na górze róże, na dole fiołki, my się kochamy jak dwa aniołki - był kiedyś taki wierszyk, który w podstawówce wpisywało się do pamiętnika. Historia opowiedziana jak w powieści dla pensjonarek. W dodatku, niczego się nie uczysz. Nie wierzyłam, że wrzucisz to na ogólnodostępną stronę. A jednak. Nic do Ciebie nie dociera. Wiedz tylko, że modyfikacja Waszej strony ślubnej już krąży w mailach, dostałam wczoraj od znajomej. Dyskusja na "Kafeterii" powinna dać Ci do myślenia. Jak widać nie dała. Uciekłaś tylko, a problem nie zniknie i to, że nie będziesz się tam pojawiać nic nie da. Czekam aż ta strona pojawi się na demotywatorach. Nie wiem po co to wszystko robisz? Przecież zaraz ktoś albo puści po sieci ten film z podłożonym tekstem? Np. tym z przerobionej strony.
  • zia86 05.12.10, 22:49
    Areta film jest w sieci, jest na stronie kamerzystów i każdy może sobie go obejrzeć. smile A to, że ktoś coś wyciągnął niesprawdzonego skądś i oprawił to zaczepką rodem z piaskownicy to już nie moja wina. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aretahebanowska 05.12.10, 22:58
    Ale właśnie o to chodzi, że wrzucasz takie mocno prywatne, intymne sprawy. A potem robią się z tego przykre niespodzianki. Nie zaprzeczysz, że to Twój tekst. Bo to prawda. I zamiast trochę się opanować dalej szalejesz. Mam wrażenie, że Twoje plany zostania profesjonalną "łeding plenerką" są nieaktualne. To wszystko co umieszczasz w sieci daje obraz "słodkiej idiotki", w dodatku głupiej bo upubliczniającej coś co powinno zostać między Tobą a Twoim przyszłym mężem. Nikt Cię nie zatrudni bo stałaś się powszechnie znana (i to akurat nie z tej dobrej strony). Sharon Stone pokazała się bez majtek bo jej zapłacili. Ty "obnażasz" się chyba dla jakiejś perwersyjnej przyjemności tylko, żeby to się nie skończyło źle. Dla Ciebie i Twojego N.
  • zia86 05.12.10, 22:53
    Poza tym u nas tak jest. smile My sobie tak 24 na dobę spijamy, kochamy, mówimy sobie, że się kochamy, zawsze chodzimy za "rączkę" itd. Taka z nas para po prostu. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • magda.ogonk 06.12.10, 10:03
    To jest trailer związany ze slubem, tutaj spijanie, kochanie i chodzenie za rączkę są jak najbardziej na miejscu. Można się czepiać umieszczania tego w sieci, ale skoro Pauli i Mikołajowi to nie przeszkadza, to nic nam do tego. Mnie było miło, że mogłam to obejrzeć. Filmik ciepły, u mnie wywołuje uśmiech.
    Zia, naprawdę czytałaś Dukaja? Uwielbiam! smile
  • chomiczkami 05.12.10, 23:11
    Ja nie widziałam ani przerobionej strony, ani nie umiem znaleźć specjalnych kpin z zia86. Każdy ma jakąś pasję, jej pasją jest jej ślub i bomba.
    --
    Racja mocniejszego zawsze lepszą bywa - I. Krasicki
  • joanka-r 05.12.10, 23:40
    Filmik jak filmik, z tą muzyczką wyszła taka ''opowieść wigilijna'', która teraz wpasuje się idealnie.
    Jedno co rzuca się w oczy, to to, ze jako kobieta zapraszasz obcego żebraka na piwko, pierwsza łapiesz za rękę Mikołaja, pierwsza dochodzisz do niego w czytelni/kawiarni, pierwsza go całujesz. ....taka narzucająco upierdliwa postawa. Ale byc może taka jesteś w związku- wiedziesz prym. Aaaaaaaaaa przykleiło się Tobie coś czarnego do zęba....bardzo to widać.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • joanka-r 05.12.10, 23:42
    Oczywiście głos masz fajny, ciepły, medialny. Jak ktos już napisał idealny do czytania bajek dla dzieci.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • zia86 05.12.10, 23:46
    Bo tak było. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • arwena84 06.12.10, 00:03
    Ktoś musi pierwszy pocałować, złapać za rękę. Jeśli to facet, to wszystko ok, jak kobieta to od razu "narzucająco upierdliwa postawa"...
  • zia86 06.12.10, 00:05
    Wierzcie mi, że daleko mi do narzucającej się postawy jeśli chodzi o związki, ja tylko wiedziałam jakim typem jest mój narzeczony i że muszę mu pokazać, że odpowiedź na jego starania będzie brzmiała tak. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • sunflower03 06.12.10, 18:47
    nie trzeba zbytnio sie wysilac zeby znalezcsurprised osmieszono jej nerzeczonego az do bólu ,a ona dalej udaje, ze nic sie nie stalo..zia to taki typ, ktory jak jej sie pluje w twarz, to ona udaje ze deszcz pada surprised

    odsyłam na kafeteria.pl/forum

    lektura dajaca do myslenia....duuużo do myslenia...
  • angazetka 06.12.10, 18:59
    Przy całej nieodpowiedzialności Zii daje do myślenia głownie o tym, jacy ludzie potrafią być chamscy i okrutni.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • mon_a_mi 06.12.10, 19:08
    Niestety bardzo to przykre, ale do bólu prawdziwe. Obawiam się jedna, że najbardziej bolesne to będzie dla Narzeczonego.
    Miałam nic nie pisać, ale dla własnego chyba sumienia napiszę. Może powinnam na priva, ale chyba publicznie i tak już zostało wszystko powiedziane. W zasadzie tylko powtórzę
    Zia, już dosyć, chyba przyszła pora, żeby się z tego wycofać. W tym momencie jesteś już odpowiedzialna nie tylko za siebie, ale i za innych, których prywatność w sposób obleśny została naruszona. Rozumiem i swoją droga podziwiam Twój dobry nastrój i wiarę w ludzi, jednak Narzeczony nie musi tego podzielać i może nie chce Ci robić przykrości. Moim zdaniem (przynajmniej wygląda) jest facetem z krwi i kości, a w ordynarny sposób została zburzona jego intymność. Nie o wszystkim rozmawia się publicznie, granicą nie jest tajemniczość, ale intymność.

    Na Twoim miejscu wykasowałabym wszystkie posty ze wszystkich forów, na których piszesz. Myślę, że moderatorzy wykażą zrozumienie, bo rzadko dochodzi do podobnych sytuacji, takiego uzewnętrznienia. Módlcie się też z Narzeczonym, każde do swojego Boga, może któryś wysłucha, żeby wszystkie świry zapomniały do lipca o sprawie. Nie piszę tego złośliwie, gdybyś się zdecydowała na ten krok byłoby mi przykro, bo przez te półtora roku przywiązałam się do Twoich przygotowańsmile, ale ja nie jestem ważna, ani inne forumki, tu nawet nie chodzi o Ciebie, ale tylko i wyłącznie o Twoich bliskich.
    Zdecydujesz się zostać, to nadal będę śledzić Twoje przygotowania, ale mam nadzieję, że obędzie się w dalszej części bez podobnych sytuacji.
    pozdrawiam ciepło
  • afortunada 06.12.10, 19:39
    myślę, że filmik jest bardzo dobry pod względem technicznym - faktycznie, wybraliście dobrych usługodawców smile
    i bardzo ładnie wyglądasz w wyprostowanych włosach, w tych scenach "zimowych" - moim zdaniem zdecydowanie lepiej niż w falowanych, masz całkiem inną buzię smile

    jak pisałam, realizacja filmu fajna, ale...
    niestety, ta cała Twoja "narracja" psuje wszystko!!! dykcję masz fatalnOM!
    i nie rozumiem, jak to możliwe, ponoć studiowałaś aktorstwo, a nawet masz dyplom... sorry, nie uwierzę. na każdych studiach pedagogicznych są zajęcia z emisji głosu, a na aktorstwie to już chyba szczególnie się o to dba? ktoś tu pisał, że mogłabyś czytać bajki dla dzieci - chyba żartujecie, w życiu bym nie chciała, żeby moje dziecko od małego słuchało tak złej wymowy i utrwalało sobie takie wzorce! i nie uwierzę w zmęczenie, bo Ty nie tylko niechlujnie wymawiasz, ale i niechlujnie piszesz...
    moje ulubione:
    - "i szłam se zorientowana" - tak, domyśliłam się, że miało być "zdezorientowana", aaale...
    - "na Bagatelę" - na dach tejże chyba...
    - "miłościOM", "ulicOM"... itd.
    skoro to kosztowało tyle kasy, to narrację trzeba było nagrać jeszcze raz.
    i jeszcze:
    właściwie jesteś bardzo egocentryczna w tej narracji. mowa jest właściwie tylko o TOBIE, nie o WAS jako parze. spodziewałam się czegoś w stylu - ja jestem Paula, ja jestem Mikołaj, zaręczyliśmy się, robimy to i to, będzie ślub. a tak... to sorry, Mikołaj został sprowadzony do roli ruchomej kukły. grasz pierwsze skrzypce... i drugie, i trzecie, i czwarte, i wiolonczelę też, a Miko... no cóż.
    stylizacje - wg mnie dramat. jak można dużego faceta ubrać w sweterek w POZIOME paski? (to uwaga mojego chłopa po obejrzeniu Waszego filmiku, czyli jak widać, nawet chłopy pojęcie mają wink ) i ta czerwona kamizelka... coś okropnego.
    zastanawia mnie też, skoro tyle trwały przygotowania, to dlaczego nikt nie zmatowił twarzy Mikołajowi? strasznie się świeci, widać wągry na nosie (już w pierwszych kadrach!), wystarczyło tylko trochę przypudrować - tak się przecież robi przy wszelkich produkcjach, a Wasza aspiruje do Wielkiej wink
    ujawnienie swojego nicka - z Twojej strony wielka głupota, ale już nie będę komentować.
    gdzie jest to całe rzucanie kostkami i Mikołajowe figurki? miało być przecież.

    aha, a co do brudnych, niezadbanych paznokci Miko: wiesz co, tłumaczenie się malowaniem figurek jest żenujące... mój facet "brudzi się" codziennie - grzebie sobie przy aucie, maluje (też ma kontakt z farbami), do tego czasem nawet grzebie w ziemi przy badaniach w terenie, a dłonie i paznokcie ma po prostu piękne, równe, wypielęgnowane i... ładniejsze niż moje. te dłonie u Niego właśnie mnie urzekły... smile więc tłumaczenie o brudzeniu się uważam za głupie.
  • joanka-r 06.12.10, 19:50
    zia- afortunada ma rację, miko w sweterku w poziome paski wygląda jak mega pszczółka. Filmik obnażył wasze kolejne wady.......ciągle mnie nurtuje , dlaczego nikt tobie nie powiedział,ze coś masz przyklejone do górnej dwójki, czarne i brzydkie. W jednej sekwencji , ( kawiarnia ) uśmiechasz się 3 razy , ukazując to coś na zębie brrrrrrrrr.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • roberta.redford 06.12.10, 22:20
    nic sie Zii nie przykleilo, po prostu ma martwy zab. musi zalozyc korone.
    niepiekna rzecz, ale do naprawienia.
  • asiu-la83 06.12.10, 22:35
    Przyznaję się bez bicia, że nie przebrnęłam przez cały filmik wink Zbyt slodko pierdzaco jak dla mnie i przede wszystkim za długi ten filmik. I tak muzyka, jakbyś chciała zaraz powiedziec: "Moi kochani zostało mi 6 miesięcy zycia" uncertain Szkoda, ze nie zrobiliście tego dynamiczniej i "z jajem", ale widocznie to cali Wy.
  • inaa1 06.12.10, 19:58
    > stylizacje - wg mnie dramat. jak można dużego faceta ubrać w sweterek w POZIOME
    > paski? (to uwaga mojego chłopa po obejrzeniu Waszego filmiku, czyli jak widać,
    > nawet chłopy pojęcie mają wink ) i ta czerwona kamizelka... coś okropnego.

    te źle, ale samodzielnie dobrane ciuchy, w pewnym sensie dały rysę realności w tym wystylizowanym, sztucznym świecie, który Zia tworzy z okazji wesela.

    no ale co prawda, to prawda za mało w tym filmie Mikołaja jako partnera. jest raczej Mikołaj-maskotka.



    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html
    urok
    pereł sznur
    na huśtawce nastroju
  • zia86 06.12.10, 20:02
    W filmiku są pokazane zachowania, które robimy na co dzień. Jest naturalny. smile Taka jestem ja, taki jest mój partner, oczywiście może się komuś to nie podobać. Jednak ten film miał opowiadać o nas i opowiadać naszą historię co zrobił bardzo dobrze. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • sajolina 06.12.10, 22:32
    a co jest nie tak w poziomych paskach u mężczyzny? nota bene spróbuj znaleźć w sklepie pionowe........
  • afortunada 06.12.10, 22:40
    poziome paski są jak najbardziej ok.
    ale tylko pod warunkiem, że ubranie z takim wzorem nosi szczupły mężczyzna.
    inaczej - niestety, poszerzają i pogrubiają.
    nie trzeba koniecznie szukać ciuchów w pionowe paski - można samemu stworzyć taki efekt, zakładając np. t-shirt i na niego całkowicie rozpiętą, ciemniejszą koszulę. wtedy uzyskujemy efekt trzech pionowych pasów, z czego ciemniejsze są po bokach, więc wyszczuplają sylwetkę smile
  • zia86 06.12.10, 19:49
    Mieliśmy przed chwilą rozmowę z narzeczonym o tym. smile Podchodzi do tego tak samo jak ja. Naprawdę uważacie, że on nie wie co ja robię? Dlatego też m.in. się dobrze rozumiemy, bo mamy podobne podejście do życia. smile
    Co do ślubu to napisałam już, że odpowiednie środki zostały podjęte, zawsze lepiej dmuchać na zimne. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • monikapers 06.12.10, 20:00
    A jakie to srodki?
    czytam komentarze i zastanawiam sie coraz powazniej, Zia, czy Ty nie widzisz, co sie tu dzieje? Jak mozesz znosic te opinie? Po co Ci ten ekshibicjonizm?
  • zia86 06.12.10, 20:06
    Tych kart akurat nie będę odsłaniać. wink Jeśli ktoś przyjdzie na ślub z zamiarem zrobienia czegoś nieładnego to się przekona. wink Taki typ jestem, w ogóle się tymi opiniami nie przejmuje, bo wiem, że wynikają ze złych pobudek oraz, że ja nic złego nie robię. Agresja zawsze wraca do ciebie z potrojoną siłą, tak samo jak dobro i tego się trzymam. Uważam, że każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii, nawet jeśli robi to w odbiegający od zasad netykiety sposób. Ja nigdy niczego złego nikomu nie powiedziałam i nie zrobiłam. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • sunflower03 06.12.10, 20:18
    Twoj ekshibicjonizm wróci do ciebie nawet z poczwórna siła..poczytaj co pisza i planuja ludzie, ktorzy maja dosc twojego obnazania sie na kazdym kroku,twojego paplania bez ładu i składu...oni przyjda zia, zeby ci udowodnic jaka jestes zalosna...

    ps. skoro tak rozmawiacie z narzeczonym o wszystkim, powiedz proszę, co on na to, ze opisalas Z ANATOMICZNYMI SZCZEGOŁAMI na forum wasz pierwszy raz...toz to niemal ginekologiczny opis sytuacji...TO JEST ŻENUJACE, DZIEWCZYNO CZY TY TEGO NIE WIDZISZ????
  • angazetka 06.12.10, 20:26
    > Twoj ekshibicjonizm wróci do ciebie nawet z poczwórna siła..poczytaj co pisza i
    > planuja ludzie, ktorzy maja dosc twojego obnazania sie na kazdym kroku,twojego
    > paplania bez ładu i składu...oni przyjda zia, zeby ci udowodnic jaka jestes zalosna...

    Co ty bredzisz? Jak komuś nie odpowiada ekshibicjonizm Zii, to niech jej wątków nie czyta. Planowanie, że się zepsuje jej ślub, wyśmiewanie jej narzeczonego itp. to zwykła chamówa nie do opisania i nie do usprawiedliwienia.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • nutka07 06.12.10, 20:50
    Skoro maja dosc zachowania Zii i nie potrafia przestac sie nia interesowac, to chyba maja wiekszy problem niz sama Zia.
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • emily_valentine 06.12.10, 20:21
    Filmik w porządku, narracja niepotrzebna, dykcja i wymowa fatalne.
    Dopiero z tego wątku dowiedziałam się, że chodzi o ulicę Floriańską, bo nie mogłam zrozumieć, co Ty tam mówisz.
    Co do reszty. Zia, czy naprawdę nie dociera do Ciebie co się stało? Czy Twoją jedyną odpowiedzią na to wszystko co się dzieje, jest stwierdzenie, że się zabezpieczycie w trakcie wesela? A co teraz, z dniem dzisiejszym? Naprawdę nie rusza Cię to? Mnie ta sprawa osobiście nie dotyczy, ale jest mi przykro, bo znam Cię i lubię.
    Zrób coś z kafe i innymi rzeczami, bo żal patrzeć na to wszystko.
    A na koniec głaszczę i przytulam kiss

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 06.12.10, 20:25
    Nie Emi, naprawdę mnie to nie rusza. smile Ani mojego narzeczonego. Taki typ po prostu charakteru. smile Ja wiem, że to nienormalne ale tak mam po prostu. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 06.12.10, 20:33
    no tak, pisałaś kiedyś, że układu nerwowego nie masz czy coś tam wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • emily_valentine 06.12.10, 20:34
    no i jak, da się poprawić ten filmik czy zostaje jak jest?
    pytanie ostateczne tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 06.12.10, 20:35
    Filmik jest skończony. smile Już się zgrywa na płyty. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 06.12.10, 20:43
    No i dobra, temat zakończony.
    Następnym razem będzie lepiej smile
    oby wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 06.12.10, 20:46
    Ja uważam, że jest bardzo dobrze. smile Najważniejsze, że nam się podoba. smile A goście też chyba rzadko się z czymś takim spotykają więc na pewno będzie im miło. smile Zresztą za niedługo się przekonamy. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 06.12.10, 20:48
    lepiej lepiej, lepsze jest wrogiem dobrego wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • joanka-r 06.12.10, 20:54
    Zia mnie jest Was tak po ludzku żal.....w złym kierunku to wszystko się rozwinęło, sama się do tego przyczyniłaś, ale węszenie i wklejanie linków z innego forum, szukanie wpisów pod innymi nickami, to już żałosne troszkę. Dlatego nie popieram tego, co zrobiły ''panie'' z kafeterii. Świadczy to o ich chamstwie. Myślałam,ze może da ci to do myślenia, ale widzę, ze nie. Brniesz dalej. Należy tylko czekać aż firmy zaczną się wycofywać z umów z Wami, bo nie będą was traktować poważnie, druhny zaczną odmawiać współuczestnictwa w tej szopce. Pomyśl czasem o innych , o rodzinie i przyjaciołach, bo póki co widzisz tylko czubek własnego nosa. Nos tak zadarty, ze rysujesz już nim sufit.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • chomiczkami 06.12.10, 21:04
    W zasadzie siedzę tak i coraz bardziej jest mi żal Zii. Dla mnie czytanie jej wątku to dobra zabawa... ale cóż... chyba faktycznie to wszystko posunęło się za daleko (ta parodia jest wredna, ale nie powstała z niczego) i zrozumiałabym Zię, gdyby poprosiła o usunięcie wszystkich tematów i postów.
    --
    Przejrzałam cię! Chcesz zaciągnąć mojego syna przed ołtarz podczas turnieju sztuk walk. Oświadczam że się na to nie zgodzę!
  • erillzw 06.12.10, 21:12
    Ale nie sadzicie, ze zalowac kogos to mozna jak mu zle??
    Zii nie jest wcale zle. Ona zlewa wszystko zle co mowia do niej ale wszystko to co w dobrej wierze. No taki typ.
    Niektorzy lubia pokazywac swoje wnetrznosci pod mikroskopem, inni nie. Jednych to razi, innych nie. No matko...
    Cokolwiek nie powiemy Zia i tak ma to gdzies o ile nie dotyczy to kwesti "czy ladne sa te motyle? ktory tort lepszy? ktora kiecka piekniejsza? jakie serwetki? jaka czcionka? jak sie podoba sesja/film"
    Nie nudzi Was uderzanie grochem o sciane od roku? Przeciez to nic nie daje wink
    No chyba, ze po klinknieciu wyslij pojawia sie w waszych muslach "zrobilam dobry uczynek, ostrzeglam ta dziewczyne przez zlem tego swiata". Dopoki nic zlego bezposrednio jej nie spotka wszystko co napiszecie o zgarozeniach bedzie kwitowane "zabezpiczylismy sie na taka mozliwosc" cokolwiek to znaczy albo, ze to problem zlych ludzi a nie ich ze mysla czy mowia w jakis sposob.

    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • chomiczkami 06.12.10, 21:57
    Jak mu źle?
    No cóż, widząc dziecko upośledzone umysłowo (to nie jest żadne odniesienie do Zii, tylko przykład), które inne dzieci wyśmiewają, nie jest ci żal? Nawet jeśli to dziecko nieświadomie robi coś żenującego/śmiesznego w opinii innych? A ono jest szczęśliwe.

    Zii jest mi żal, bo sama nie chciałabym się znaleźć w takiej kaszance, ot tyle.

    --
    Pamiętaj - jesteś Songo, możesz wszystko.
  • zoselin1987 06.12.10, 21:13
    zia86 napisała:
    Agresja zawsze wraca do ciebie z potrojoną siłą, tak samo j
    > ak dobro i tego się trzymam.

    Przekonałaś się jak ludzie potrafią być okrutni....
    A wiesz,że są ludzie, którzy źle nam życzę i często jest tak,że po prostu w naszym życiu dzieją się złe rzeczy? Tak zia to jest prawdą. Zazdrość ludzi potrafi naprawdę wiele złego zrobić. Zastanów się nad tym, bo mówienie farmazonów 'agresja zawsze....' to sobie możesz mówić. Tylko pomyśl. Zanim ta agresja wróci z potrojoną siłą to ile złego zdążysz doświadczyć...


    http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png
  • lili-2008 07.12.10, 08:20
    Wynajmiesz bodyguarda?

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • violetlake 05.12.10, 23:16
    Każdy ma prawo do bycia sobą, więc takie uwagi to nie na miejscu moim zdaniem. Co złego jest w tym że ludzie się kochają i chcą podzielić się tym ze światem... oj Areto, niektórym te, jak to nazwałaś ''powieści dla pensjonarek'', spełniają się w życiu i to się nazywa miłość i chce się ciumciać i dziubkać i innym nic do tego. Wiem, że to czasem się wydaje aż do obrzydzenia, aleC
    chyba kto nie kochał z wzajemnością to nie zrozumie.... Film oddaje to co czują do siebie, jak myślę, doskonale. Co w tym złego?
    Nie oczekiwałabym też, po filmie STD poziomu aktorskiego wielkich romansów kina. Niechże sobie będzie nawet ckliwie, za to jest to bardzo osobisty i prawdziwy filmik o bardzo miłej parze. Zia ja się cieszę że oglądnęłam, bardzo przyjemnie was poznać smile

    ... Aż szkoda komentować, jak ktoś modyfikuje strony czy filmy, to świadczy tylko o nim i o tych którzy się tym podniecają...
  • zia86 05.12.10, 23:19
    To, że gdzieś tam, ktoś tam zrobił sobie jakąś niemiłą akcje nie świadczy o moim poziomie i nie oznacza, że mam schować głowę w piasek. smile Wypisałam się z tamtego forum dlatego, że każdy wątek zamieniał się w offtop a ja na to na 7 miesięcy przed po prostu nie mam czasu. smile Ale temat jest nie o tym. smile
    Dokładnie tak miało być, miało być o nas i może nawet jest trochę przesłodzone ale za to jest naturalne, bo my tacy w rzeczywistości jesteśmy.
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aretahebanowska 06.12.10, 08:50
    O Twoim poziomie świadczy tekst, który tam się pojawił, a który TY (osobiście) napisałaś. To, że ktoś zrobił Ci świństwo to oczywiste, ale byłaś nie jeden raz ostrzegana przed nadmiernym otwieraniem się. I nie wyciągasz żadnych wniosków. Tu jest wiele osób, które Cię wspierają ale poza netem jesteś, co tu dużo mówić, pośmiewiskiem. Codzienną rozrywką dla wielu osób. Ty i Twój N.
  • gazeta_mi_placi 06.12.10, 09:10
    Każda sława (choćby forumowa) ma swoje blaski i cienie.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • violetlake 06.12.10, 10:25
    Ja jestem ciekawa, o jaki to konkretnie poziom Ci chodzi?
    Paula ma absolutnie racje, nie ma co chować głowy w piasek. Chce się dzielić sobą ze światem, co jest swoją drogą też bardzo wartościową cechą, w czasach kiedy ludzie odcinaja się za wszelką cenę, bo tak jest wygodniej albo bezpieczniej. No rewelacyjne mamy społeczeństwo.
    Jasne zawsze się znajdą ''polaczki'', jak ja ich nazywam, ze swoim krytykanctwem i kpiną czychające tylko na to gdzie by tu komuś wbić szpile. Niestety Polska to nadal mega nietolerancyjny kraj, pełen zawiści. Paula się tym na całe szczęście nie przejmuje i chwała jej za to. Miejmy nadzieje że może się to kiedyś zmieni i ludzie się nie będą nienawidzić za to że ktoś inaczej żyje, albo jest za bardzo otwarty...
  • aretahebanowska 06.12.10, 10:39
    > Ja jestem ciekawa, o jaki to konkretnie poziom Ci chodzi?
    Chodzi mi o opisywanie szczegółów dotyczących jej intymnego pożycia, że tak oględnie się wyrażę, z N. Bardzo intymnego i bardzo szczegółowo opisanego. A pod tym link do bloga, skąd droga do nazwiska prosta. Nikt jej nie zmuszał by to pisała, nikt pistoletu do głowy nie przyłożył. To (niestety) świadczy o jej głupocie. I to zostało wyciągnięte i krąży po sieci. Ja dostałam to od znajomej. Na maila. I tak była na świeczniku a teraz jaśnieje na nieboskłonie jako ewidentny przykład tego jak samemu zrobić sobie krzywdę.
    > Chce się dzielić so
    > bą ze światem, co jest swoją drogą też bardzo wartościową cechą, w czasach kied
    > y ludzie odcinaja się za wszelką cenę, bo tak jest wygodniej albo bezpieczniej.
    > No rewelacyjne mamy społeczeństwo.
    Takimi szczegółami (o których pisałam wyżej, i wieloma innymi) niech się dzieli z przyjaciółmi i rodziną. Są rzeczy o których się publicznie nie opowiada. A to co Zia robi to publiczna spowiedź. Naprawdę publiczna, bo każdy kto ma do netu dostęp wie o niej już w tej chwili zbyt wiele.
  • monikapers 06.12.10, 10:54
    każda odsłona i kazdy zaprezentowany element przygotowań pokazuje dobitnie, ze Zia jest milą i sympatyczną ale strasznie naiwną i niedojrzałą dziewczynką, wszystko, co jej i co o niej takie właśnie jest - infantylne i dziecinne.
    założę się o co chcecie, ze żadna z Was nie traktuje swojego związku, przyszłego ślubu i przygotowań do tego wydarzenia tak, jak Zia - jak słodką i kolorową bo dziecięcą zabawę.

    przestańcie ciągle pisać o rzekomej zazdrości, o dowalaniu, zaglądaniu do cudzych kieszeni czy wręcz o byciu "polaczkiem", odrobine rozsadku, przeciez nie o to tu idzie, czemu nikt nie zbiera takiej krytyki, jak Zia, czemu jej posty generuja taka oglądalność?

    mimo, ze życzę Zia naprawdę dobrze, jak dla mnie na ślub w jej i Miko przypadku jest dla niej zdecydowanie za wcześnie, a po trailerze jestem już tego pewna

  • violetlake 06.12.10, 13:54
    Także rozumiem, dobijmy wszystkich naiwnych i niedojrzałych, sprowadźmy na ziemię marzycieli i wszystkich odstających od ''normy''. W sumie nawet czemu nie zacząć od wieku dziecięcego tak wychowywać. Będziemy mieć świetne dojrzałe społeczeństwo, gdzie nikt nie popełnia błędów, za to każdy kieruje się doskonałym poczuciem rozsądku. Między innymi, ocenianie jak ludzie powinni się zachowywać a jak nie to polaczkowatość w najgorszej postaci.
    Chwali się jeśli macie na sercu tylko dobro Pauli i przestrzeżenie jej przed niebezpieczeństwami sieci. Chociaż nie wiem po jakiego grzyba powtarzacie się jak zwykle po raz tysięczny. Jak coś miało dotrzeć to dotarło.
    Ale naprawdę infantylizm i naiwność Was tak razi? Rozumiem, że nie ma dla dla Was najmniejszego znaczenia to, że Zia jest z tym po prostu szczęśliwa...

    Z czego wnosisz Moniko, że jest za wcześnie na czyjkolwiek ślub?, istnieją jakieś wytyczne?, może też z nich bym skorzystała, bo ja też jestem chyba z tych naiwnych, dziecinnych i zakochanych po uszy........
  • violetlake 06.12.10, 10:59
    Ja nie zauważyłam żeby Zia gdzieś pisała, że czuje się skrzywdzona. Myślę, że jest na tyle dorosła, że zdaje sobie sprawę ze swoich działań i ich ew. konsekwencji. Być może Ty Areto, nie pochawalasz tego, bo sama byś tego nie robiła, ale jeśli innym to pasuje to dlaczegóż nie, ich życie.
    Żyjemy w cyber kulturze, ludzie piszą blogi, fotologi internetowe pamiętniki i i udzielają się na forach, a poziom ekshibicjonizmu tam jest naprawdę zróżnicowany do granic w obie strony, w zależności od człowieka. Widać niektórzy mają taką potrzebę, która w założeniu może nie jest taka zła jak chyba Tobie się wydaję... Może jest trochę naiwne, ale nie złe czy głupie...
  • aretahebanowska 06.12.10, 11:27
    > Być może Ty Areto, nie pochawalasz tego, bo sama byś tego nie robiła, ale
    > jeśli innym to pasuje to dlaczegóż nie, ich życie.
    Mam taką nauczycielską naturę, żeby wszystkich pouczać. Poza tym, gdy widzę, że ktoś ma zamiar nieświadomie dokonać autodestrukcji to rzucam się na pomoc wink. Zgodnie z Twoją instrukcją powinno się taką osobę zostawić, w końcu sama to sobie robi. Ja, pomimo całego swojego optymizmu (występuje u mnie coś takiego big_grin) i wiary w ludzi, mam też świadomość, że ogólnie, w swojej masie ludzie są wredni. I zawsze znajdzie się ktoś chętny żeby zas...ać komuś życie, naciągnąć i wykorzystać. I nie należy w związku z tym za bardzo się wystawiać.
  • joanka-r 06.12.10, 11:41
    ''W sieci są informacje na temat jej rodziców. Wiadomo kiedy będzie ślub. Oczywistym jest, że nie będzie ich w domu. Ciąg dalszy można sobie dopowiedzieć. Może to fantasy ale takie rzeczy się zdarzają.''

    do tego znamy nazwiska, uczelnie gdzie studiują, wiemy gdzie bywają, padają kwoty, sumy za usługi okołoweselne. Zia to się może serio źle skończyć....zatraciłaś się trochę, granica została zatarta.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • landora 06.12.10, 11:08
    Z ciekawości poszukałam postów na kafeterii. Zia, po co Ty w ogóle tam piszesz? Przecież tam połowa forumowiczów nie ma nawet stałych loginów, to są przypadkowi ludzie, trolle, które chcą się tylko na kimś wyżyć! I jak możesz pisać o swoim intymnym pożyciu pod swoim stałym nickiem (w ogóle nie wiem, po co to opisywać obcym ludziom...). Znalazłam też Twoją sparodiowaną stronę. Zia, ludzie wykorzystają takie informacje przeciwko Tobie, przecież nie wiesz, z kim tak naprawdę rozmawiasz. A co raz zamieściłaś, już tam pozostanie, nie usuniesz już tego. Nie masz już nad tym kontroli. Pomyśl nad tym, dziewczyno, nie jesteś już dzieckiem, to się zaczyna robić po prostu niebezpieczne dla Ciebie i Twojej rodziny.

    Zia, specjalnie dla Ciebie:
    www.youtube.com/watch?v=4w4_Hrwh2XI
    P.S. Trailer przegadany, ale podobają mi się zimowe ujęcia - te są naturalne!

  • chomiczkami 06.12.10, 20:25
    A ja nadal szukam i parodii znaleźć nie mogę. Może mi ktoś podesłać na gazetowego? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, no cóż, dążę w złym kierunku.
    --
    Po mnie choćby potop.
  • angazetka 06.12.10, 20:27
    Poszukaj, w tym wątku ktoś wkleił link.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • chomiczkami 06.12.10, 20:48
    Chyba link usunięto, bo czytałam wszystkie posty, a już go nie ma smile. Trudno.
    --
    "Jak na osobę, która nawet nie jest zaręczona, ostatnio dużo myślę o ślubach. To niezdrowy objaw. Zupełnie jak myślenie o zastrzykach z insuliny, gdy nie jest się cukrzykiem. Owszem, dają niezłego kopa, ale w końcu mogą zabić." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • chomiczkami 06.12.10, 20:49
    A, widzę. Szlag. Ych. No cóż. Zia, przedobrzyłaś. Zaczynam się cieszyć, że śledzę przygotowanie nie od początku, bo jeszcze bym się zgorszyła.
    --
    "Jak na osobę, która nawet nie jest zaręczona, ostatnio dużo myślę o ślubach. To niezdrowy objaw. Zupełnie jak myślenie o zastrzykach z insuliny, gdy nie jest się cukrzykiem. Owszem, dają niezłego kopa, ale w końcu mogą zabić." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • aretahebanowska 06.12.10, 08:45
    oj Areto, niektórym te, jak to nazwałaś ''powieści dla pensjonarek'', spełnia
    > ją się w życiu i to się nazywa miłość i chce się ciumciać i dziubkać i innym ni
    > c do tego.
    No właśnie tak pensjonarki wyobrażają sobie swoje życie z przyszłym mężem. Całą dobę patrzenie w oczy i plumkanie.
    > Wiem, że to czasem się wydaje aż do obrzydzenia, aleC
    > chyba kto nie kochał z wzajemnością to nie zrozumie....
    Rzeczywiście! Bo prawdziwa miłość to właśnie takie słodzenie. No, rzeczywiście. To jest tylko etap. A potem są etapy następne. Czasem zupełnie inne ale to nadal miłość.
  • spicy_orange 06.12.10, 08:56
    no właśnie-etap. I oni są teraz na takim etapie więc się zachowują adekwatnie do niego wink
  • erillzw 06.12.10, 12:05
    aretahebanowska napisała:
    > Rzeczywiście! Bo prawdziwa miłość to właśnie takie słodzenie. No, rzeczywiście.

    No ale dajemy ludziom prawo do tego by pojmowali prawdziwa milosc jako takie slodzenie.
    ja na przyklad z mezem tez sobie slodze, tez sie w siebie wgapiamy, tez obdarowujemy sie duza dawka czulosci bo tak mamy. Tak ta milosc m.in sobie okazujemy. Czy to od razu powod by dyskredytowac tych ktorzy milosc okazuja inaczej od nas? Bez sensu smile
    Dajmy ludziom prawo do tego by pojmowali i okazywali sobie milosc na sobie pasujace sposoby smile

    > To jest tylko etap. A potem są etapy następne. Czasem zupełnie inne ale to nad
    > al miłość.

    Ale tego nie wiesz, ze kazda milosc zawsze musi sie na tyle bardzo zmieniac by znikaly poprzednie formy jej wyznawania czy aktywnosci w niej. To jest zalezne od ludzi.
    Znalam taka pare, ktora z 25 letnim stazem dalej sobie slodzila, dalej sie nad soba rozczulala, dalej czestowala sie ogromna dwaka czulosci, traskliwosci i zaskakiwania sie troche rodem z lat nastoletnich. Uwazam, ze to niezwykle cenne ze sa ludzie ktorzy potrafia trwac i pielegnowac te formy okazywania uczuc ktore ich spelniaja.. Mimo pracy nielatwej.. mimo wychowywania dzieci (czy tez odchowania juz).. mimo codziennosci.. mimo chorob.
    Etapy to jedno zas potrzeby pewnych zachowan wzgledem siebie to juz inna inszosc smile

    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • aretahebanowska 06.12.10, 12:21
    > Czy to od razu powod by dyskredytowac tych ktorzy milosc okazuja inaczej od nas
    > ? Bez sensu smile
    Ja nie dyskredytuję takiej formy miłości tylko uważam, że czym innym jest okazywanie jej sobie w ten sposób, a czym innym nagrywanie wyreżyserowanego filmu. To po prostu wygląda sztucznie i zrobione na siłę. To samo złapane w formie reportażu, na żywca wyglądałoby zupełnie inaczej. Oczywiście nie dałoby się w ten sposób nagrać filmu do zaproszenia na ślub. Tylko po co to robić skoro to sztuczne. A w dodatku okazuje się, że ta historia jednak nieco inaczej wyglądała. Znajomi chyba wiedzą jak. To po co robić z nich idiotów. Może po to żeby za 40 lat samemu wkręcać sobie, że coś wyglądało inaczej niż w rzeczywistości. Już teraz Zia pokazuje tylko wyretuszowane zdjęcia z sesji narzeczeńskiej (patrz strona ślubna, nie ma już tych spontanicznych, radosnych, imprezowych zdjęć). Po to żeby za te parę lat wkręcić sobie, że jednak była pięknością z internetu?
  • erillzw 06.12.10, 12:34
    Ale jak wybrazasz sobie nagranie filmu z okazywaniem takich uczuc, biorac pod uwage, ze podejrzewam, ze kazde ujecie to przynajmniej 2 duble, o ile nie wiecej. Tego sie nie dowiemy chyba, ze ktorys z chlopakow robil tez making offa..

    Ze wyglada sztucznie, jest nudne jak brazylijska telenowela i ja wytrzymalam do polowy a potem sie zmusilam zeby moc wypowiedziec sie o calosci to jest inna bajka. Ale ten film jest dokladnie taki jak Zia i jej przygotowania. No czego sie spodziewalas? Powaznego Krzysia Kolbergera ktory poetyckim glosem bedzie czytal o tym jak to chodzili na randki na sushi?
    Film jest o Zia, przez Zia i dla Zia (no i dla narzeczonego ale to raczej od razy widac, ze on tam gra drugie skrzypce i wlasciwie go prawie nie ma). 100% odzwierciedlenia jej.
    Nawracanie jej absolutnie nie ma sensu bo nic do niej nie dociera. Jedyne co mozna to liczyc na to, ze jakis swir nie wpadnie na pomysl, zeby jej zrobic krzywde, albo zjawic sie w dniu slubu i oblac ja np. czerwona farba bo naogladal sie Carrie... albo po prostu na to, ze ludzie lubia szczekac w necie i na tym ich aktywnosc w stosunku do danej osoby sie konczy.

    Prawda jest taka, ze kazdy z nas nie jest w sieci juz anonimowy. O kazym mozna znalezc jakies informacje jak sie dobrze poszuka. Taki los XXI wieku cyberprzestrzeni..
    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • mariolkawalczywkisielu 05.12.10, 22:46
    Świetny filmik!
    faktycznie momentamiwink wyglądasz prześlicznie! A Mikołaj jakie maślane oczy cały czas big_grin
    Podpinam się pod dziewczyny - masz bardzo ładny, ciepły głos. Stylizacje fajne ale całkiem zwyczajne (poza tą w sushi, średnia), nie widać nadmiernej pracy stylistki, ale może o to chodzi.

    Jedyne, co mi zgrzyta, to Twoja dykcja, ale to pikuś i trochę smętna muzykawink

    ---
    nigdy cię nie zapomnę przez miesiąc.
  • gazeta_mi_placi 05.12.10, 22:52
    Fajne kiss
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • arwena84 05.12.10, 22:55
    Jeszcze nie wiem czy mi się podoba. Obrazki, ładne, Ty śliczna, narzeczony momentami mniej, fajne ujęcia. Tyle że to miało być STD, a przez pierwsze 4 minuty filmiku nic na to nie wskazuje. Mało dynamiczne, ale tak chcieliście.
  • zia86 05.12.10, 23:00
    To miało pokazywać naszą historię, jak to w ogóle się stało, że save the date jest potrzebne. smile To ma być tylko część większej całości. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • khumbamelala 05.12.10, 23:03
    A ja powiem tak: wszystkie produkcje mp studios mi się podobają i nie ma dyskusji co do tego, że profesjonalistami w każdym calu są. Ale ten film dla mnie jest: 1) nuuuuudny jak flaki z olejem, 2) o 2 minuty za długi, 3) monotonny (najfajniejsze to te dokręcane elementy już w kurtkach zimowych), 4) właściwie to nie wiadomo o co chodzi, bo wg mnie to ani save the date ani opowiadanie o miłości. Ale może to dlatego, że nastawiłam się na coś znacznie bardziej dynamicznego, kolorowego i historię, którą jak się będzie oglądać to nie będzie można doczekać się tego co zdarzy się na końcu - a tu kicha - w połowie już mi się nie chciało oglądać, nie miałam ochoty wiedzieć co dalej...
    Ale też są pozytywy: wyglądacie w każdym ujęciu pięknie, widać, że poświęciliście dużo pracy na przygotowanie tego filmu, doceniam to, że sama tą historię czytasz.
    Gościom na pewno się spodoba, w końcu mają do Was znacznie bardziej emocjonalne podejście niż, np. ja wink
  • hanna26 05.12.10, 23:11
    Strasznie kiczowate, przesłodzone i długie. Zgadzam się jednak z głosami, że masz niezwykle sympatyczny, ciepły głos.



    --
    Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

  • azalien 09.12.10, 07:44
    Co do tego że w kazdym calu sa profesjonalistami to nie byłabym pewna, są niesłowni, obiecuja dużo, przekładaja terminy plenerów, na plytę znajoma czekała 4 miesiące.. no ale tak liczy sie kasa i jak najwiecej zleceń, jak juz kogoś złapią to wiedzą że każdy poczeka...nawet 4 miesiace...
  • monikapers 09.12.10, 10:55
    mowilam juz kiedys o tym, ze znajoma czekala 6 m-cy, a plener byl przekladany na 3 m-c po slubie
  • zia86 09.12.10, 13:25
    My dostaliśmy wszystko idealnie w terminie. smile Było do 3 grudnia i 3 grudnia po południu wszystko dostaliśmy. Nikt nam nic nie przełożył a jeszcze sami przyjechali drugi raz i też o czasie. smile Choć teraz mają już w umowie dłuższy czas oczekiwania na film ślubny. W zeszłym roku wynikało to z tego, że w każdy weekend mieli parę, teraz biorą już mniej zleceń żeby do każdego podejść indywidualnie. smile
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • chomiczkami 05.12.10, 23:16
    Ziu, ale ta wersja różni się od tej ze strony sad. Tam się poznaliście jakby inaczej.

    Przyjemny film, chociaż stylizacje (zwłaszcza Mikołaja!) wydawały mi się nieco nienaturalne.

    Druga strona:

    Film pokazałam nawet po kablu mojemu chłopakowi, a on go obejrzał, choć nie musiał wink. To już wiele, bo zazwyczaj na samo słowo "ślub" dostaje wysypki. Po obejrzeniu coś mamrotał przez gadu o dzieciach z Afryki wink.

    --
    Pamiętaj - jesteś Songo, możesz wszystko.
  • zia86 05.12.10, 23:21
    Ta wersja jest uproszczona. smile W filmie pokazaliśmy etapy i skupiliśmy się na detalach jak pierwszy pocałunek czy pierwsze wzięcie za ręce. smile
    To tym bardziej mi miło, wiem, że faceci mają czasem inne poglądy na te wszystkie ślubne pierdółki. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • lanckoronska 05.12.10, 23:35
    Wiesz Zia, bardzo się cieszę, że filmik wyszedł tak pięknie. Dla mnie wcale nie jest za długi, wręcz przeciwnie - chciałabym zobaczyć coś jeszczesmile Nie przejmuj się krytyką, zawsze znajdą się osoby mające odmienne zdania.
    --
    stała nad wielką wodą, jak na skraju cierpienia
    jej serce o grzech się otarło
    - nie potrzebowała kamienia
  • roberta.redford 05.12.10, 23:30
    dzieki piekne za mikolajowy prezent!

    filmik sie milo oglada, glownie dzieki twojemu milemu glosowi. Widzialam jeden film MP, w ktorym panna mloda skrzeczala strasznym glosem fragment Piesni nad piesniami, brrrr, do dzis sie z tego otrzasam smile Podoba mi sie twoja stylizacja na poczatku, jest taka niewymuszona, natomiast tunika-getry-motylki w sushi knajpie sa za bardzo matchy-matchy, a Mikolaj w czerwonej kamizelce wyglada srednio.

    i ladne te zimowe ujecia.
    ogolnie faaaajnie

  • chomiczkami 05.12.10, 23:36
    No i oczywiście okazuje się, że rzeczy niezaplanowane w 100% wyszły najlepiej big_grin.

    --
    Racja mocniejszego zawsze lepszą bywa - I. Krasicki
  • lee_a 05.12.10, 23:38
    nooo .... fajny... ale myślałam, że będzie bardziej dynamicznie, mniej cukierkowo, szybciej, głośniej. I niestety, ale narracja mnie usypia, byłabyś świetna na audiobooku z bajkami dla dzieci!
    Nie mówię, że coś jest źle, ale ... no spodziewałam się czegoś innego
  • zia86 05.12.10, 23:43
    Zmieniło nam się podczas wymyślania trochę ale chcieliśmy zrobić coś zupełnie innego niż dotychczasowe produkcje MP Studios, poza tym wydaje mi się, że pasuje do klimatu opowiadanej historii. smile Choć oczywiście ten klimat nie musi się wszystkim podobać, bierzemy to pod uwagę. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • monikapers 06.12.10, 00:18
    hmm hmm
    mam mieszane uczucia, MP studios proponują naprawdę dobry montaż i tu jest podobnie.
    ale w tej Waszej historii najbardziej brakuje mi ... historii.
    początek z Tobą dość uroczy ale potem, jakieś takie się to robi wymuszone, naciągnięte, infantylne, zupełnie nie w stylu MP studios.
    Ze niby przypadek z tymi ulicami, ze pan zbierający na drabinę (cóż to za happening), że potem razem do jazz rock - o to tu chodzi?
    Sushi.... kompletnie zbędna wstawka, stylistycznie bez uzasadnienia, jak się ma glamour sushi Zen do jazz rock cafe? No i naprawdę sushi bar był jedynym godnym opisania dla potomnych miejscem Waszych randek? Aż nie wierzę
    Potem to nienaturalne spotkanie na nienaturalnej jasnej kanapie, udającej krakowską kawiarnię, jakby ktoś nie wiedział, ze krakowskie kawiarnie TAK NIE wyglądają!!!,
    I finał kłamstw - po co mówić o kawie i w tym momencie robić najazd na filiżankę ... Dilmah...
    Nie, nie nie

    Co to znaczy poszliśmy NA Bagatele????? kto tak mówi? Co oznacza, że tam poszliście? Przecież to super ruchliwe skrzyżowanie, gdzie łatwo dostać łokciem lub wpaść pod tramwaj, taki chaos...przecież opowiadałaś, ze o rękę Miko poprosił Cie w Galerii Krakowskiej przy fontannie?
    (dla osób spoza Krk, Bagatela to nazwa teatru, na ruchliwym skrzyżowaniu)

    No i koniec - naturalny i sympatyczny bo prawdziwy, o tym, ze jest jakiś ślub chyba, ze mocno wszystko planujecie, ze jest forum i jakaś ZIA86, ze chcecie zaprosić Gosci w świat bajki - ładna puenta i zgrabny finał.

    Podsumowując, to nie jest STD dla Gosci, tu nie ma nic o nich, dla nich, nic.
    Wycięłabym całą tą sztuczna historię, zostawiła ujęcia z Wami przechadzającymi się w miłosnym zapomnieniu po zamglonym pięknym Krakowie. Waszym Krakowie. Sa urocze.

    Tak - głos masz miły i sympatyczny
  • zia86 06.12.10, 00:28
    Monika, to był przypadek z tymi ulicami. smile Naprawdę wsiadłam w autobus, który w tym akurat dniu jechał objazdem i spotkałam tego chłopaka i od razu się do nich przysiadłam, po czym poszliśmy do nich do mieszkania z tą drabiną, którą dostaliśmy a wieczorem do jazzrocka. smile Tak wiem, moja naiwność jest porażająca. wink I gdybym nie poznała jego to nie poznałabym Mikołaja. smile
    Sushi oddaje nasz następny rozdział w życiu, ten już porockowy. Kawiarnia jest Krakowska, nawet znajduje się na klimatycznym Kazimierzu. wink
    To widocznie jakaś moja naleciałość, filmowcy też są ze Śląska więc nie wyłapali.
    Miko poprosił mnie o rękę w GK, obok Bagateli poprosił mnie o chodzenie, o czym też pisałam jak przygotowaliśmy się do trailera. Zresztą nawet w filmie są przecież różne daty. smile
    Gościom chcieliśmy pokazać naszą historie w pigułce, ponieważ to tylko 5 minut, to nie wszystko da się wyłożyć, więc są nawiązania, podzielone etapy, my pokazaniu z różnych perspektyw ale wszystko jest naturalne i prawdziwe. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • erillzw 06.12.10, 01:24
    Dziwi mnie jednak fakt, ze tacy fachowcy jak mp studios, ktorzy do perfekcji maja opanowane operowanie symbolami i haslami rozciagaja tak historie... Oczywiscie o ile to nie wasz scenariusz byl, ze tak, ma byc 30 sek o sushi np.
    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • 3-mamuska 07.12.10, 12:58
    lee_a napisała:

    > nooo .... fajny... ale myślałam, że będzie bardziej dynamicznie, mniej cukierko
    > wo, szybciej, głośniej. I niestety, ale narracja mnie usypia, byłabyś świetna n
    > a audiobooku z bajkami dla dzieci!
    > Nie mówię, że coś jest źle, ale ... no spodziewałam się czegoś innego
    No mam to samo, nie podoba mi się ta narracje, usypia i drazni.Głos masz fajny, ale to nie to czego się spodziewałam.
    Właściwie to gadanie mi przeszkada.
  • afortunada 07.12.10, 13:29
    www.vimeo.com/5540436

    smile
    zwykła, fajna, wesoła para - aż miło popatrzeć smile
  • dorothy_mills 07.12.10, 13:36
    Para może i wesoła,ale pierwsza minuta nudzi strasznie uncertainpóżniej już o wiele lepiej,bo mozna się dowiedzieć,co gdzie i jak...
    jednak std Zia to nie zaproszenie,a to dla mnie różnica.

    --
    When someone loves you, the way they say your name is different. You just know that your name is safe in their mouth
  • ronalilly 07.12.10, 13:41
    No nie wiem, nudne przeraźliwie uncertain Zmieściliby się spokojnie w 30 sekundach tongue_out
  • zia86 07.12.10, 13:45
    Moim zdaniem nie do końca powinno się to porównywać, ponieważ to jest zaproszenie, my mamy std. Każde jest w innej konwencji i innym założeniu. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • bourlesque 07.12.10, 13:48
    zwykła, źle ubrana, sztucznie uśmiechająca się para. nuda

    już wolę trailer Zii, może i narracja jest to bani, ale film jest kolorowy, pozytywny i widać w nim emocje.

    Btw, co Wam daje taka dogłębna analiza i porównywanie do innych klipów? Można się wypowiedzieć raz, wyrazić opinię (sama napisałam że parę rzeczy mi się nie podoba), ale bez przesady. Nie da się tego czytać, czemu to służy?Trailer jest zrobiony, płyty niedługo będą wysłane do gości, Zii i jej Narzeczonemu się podoba, a to najważniejsze. Jednym słowem po ptokach, nie macie życia poza forum?
  • afortunada 07.12.10, 13:50
    zdecydowanie, nie mamy życia, jesteśmy sfrustrowane i zazdrościmy. właśnie tak! tongue_out
  • bourlesque 07.12.10, 14:04
    to było do ogółu i nie było ani słowa o zazdrości smile

    nie nudzi Cię już ten temat i codzienna wymiana złośliwości? Ja bym chciała wejść na forum ślub i wesele i poczytać o ślubach i weselach, a nie o tym kto jakie ma zęby i jakiego koloru.
  • afortunada 07.12.10, 14:08
    nudzi, nudzi jak pierun!
    ale liczę, że już niebawem Zia będzie wybierać buty i znowu będzie się działo! big_grin
  • bourlesque 07.12.10, 14:10
    to może ja założę wątek o butach tongue_out
  • emily_valentine 07.12.10, 14:22
    tak tak, będzie się działo, będziemy pisać o butach na 1000 postów, o blanikach, lobutonach i innych takich, a na koniec Zia pójdzie i kupi ryłko tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 07.12.10, 14:27
    Jeśli okażą się najlepsze to czemu nie? wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 07.12.10, 14:29
    Zia, no proszę Cię, nie rób mi tego kolejny raz wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 07.12.10, 14:32
    Emi, będzie dobrze. smile Będzie i sukienka od Very i fajne buty i zamiast obrączek to może jakaś inna biżu od Cartiera, skoro tak miało być. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 07.12.10, 14:46
    e, no ja nie naciągam nikogo na żadne wydatki big_grin

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 07.12.10, 15:03
    Wcaaaale. tongue_out
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • nutka07 07.12.10, 22:08
    emily_valentine napisała:

    > tak tak, będzie się działo, będziemy pisać o butach na 1000 postów, o blanikach
    > , lobutonach i innych takich, a na koniec Zia pójdzie i kupi ryłko tongue_out

    Ha i to bedzie temat na kolejne 500 postow wink
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • monikapers 08.12.10, 13:50
    emily, trafiasz w punkt! wlasnie to wkurza mnie najbardziej, nakrecanie spiralki, kolorowe jarmarki, a potem ... szkoda TO nazywac
    odbarwiony ząb i filizanka dilmah

    a Zia wkolo macieju: spokojnie, po nowym roku, zajmiemy sie, to bedzie, tamto bedzie, potem i takie farmazony
    moja diagnoza jest juz wszystkim znana, to bedzie bardzo standardowa uroczystość wbrew fantazjom Zia bo fantazje trzeba jeszcze umiec wcielac w zycie i wcale sztab pań nie jest do tego potrzebny

  • mohito86 08.12.10, 14:12
    > emily, trafiasz w punkt! wlasnie to wkurza mnie najbardziej, nakrecanie spiralk
    > i, kolorowe jarmarki, a potem ... szkoda TO nazywac
    > odbarwiony ząb i filizanka dilmah

    Padłam Monikasmile dokładnie masz rację - Zia rzuca tu amerykanskimi pięknymi fotkami, my się tu nakręcamy do granic możliwości oczekując jakiegoś WOW a potem..potem jest rzeczywisty efekt i nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.
  • joanka-r 08.12.10, 15:31
    ''Zia rzuca tu amerykanskimi pięknymi fotk
    > ami, my się tu nakręcamy do granic możliwości oczekując jakiegoś WOW a potem..p
    > otem jest rzeczywisty efekt i nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. ''

    Tylko amerykanki nigdy nie pozwoliłyby sobie na takie wpadki jak z tym zębem , aż się boje myśleć ile wpadek może być w dniu ślubu?tongue_out

    Na filmie miały być widoczne czerwone trampki M i kostki do gry i takie tam...ziu wycieli wam?
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • mohito86 08.12.10, 15:45
    e no trampki chyba są - jest chyba (podkreślam chyba bo obejrzałam tylko raz) zbliżenie na nogi Zia i Mikołaja gdzie ona ma czerwona balerinki a on czerwone trampki? tak mi się wydaje.
    a kostki to myslę, że kamarzystom nie udało się ileś razy wyrzucić odpowiedniej kombinacji więc zrezygnowali z pomysłu.
  • zia86 08.12.10, 18:50
    Trampki są. smile A kostki będą w filmie ślubnym bo bardzo nie chciały współpracować. wink
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • joanka-r 08.12.10, 21:05
    '' A kostki będą w filmie ślubnym bo bardzo nie chciały współpracować.''

    a to ślubny też bedzie?
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • zia86 08.12.10, 21:20
    No normalny film. smile Ten ze ślubu i wesela.
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 08.12.10, 21:32
    i jeszcze z wyjazdu po sukienkę smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 08.12.10, 21:34
    Nie to tylko zdjęcia. smile
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • alexa0000 08.12.10, 15:43
    >wlasnie to wkurza mnie najbardziej, nakrecanie spiralk
    > i, kolorowe jarmarki, a potem ... szkoda TO nazywac
    > odbarwiony ząb i filizanka dilmah


    Myslę Moniko, że zaczynasz tracić kontakt z rzeczywistością. Odbarwiony ząb obcej dziewczyny z Krakowa potrafi Cię wkurzyć? Trochę dystansu.
  • monikapers 08.12.10, 16:20
    nie zrozumiałaś, rozumiem - zdarza się.
    ponieważ brak mi dystansu.... dodam jeszcze, ze Zia nie jest z Krakowa, tylko ze Sląska
  • nutka07 08.12.10, 16:31
    O widze, ze nie tylko w Warszawie rozroznia sie rodowitych mieszkancow.
    Co za ulga.
    --
    Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom. Protozoa.
  • emily_valentine 08.12.10, 16:56

    monikapers napisał:

    dodam jeszcze, ze Zia nie jest z Krakowa, tylko z
    > e Sląska


    a co gorsza chce się przeprowadzić do Warszawy!
    ojejciuniu ojejciuniu co to będzie big_grinbig_grinbig_grin

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • nutka07 08.12.10, 18:59
    emily_valentine napisała:

    > a co gorsza chce się przeprowadzić do Warszawy!

    Sodoma i Gomora.
    Trzeba by zrobic jakies szyldy z tekstem: Zia jest ze Slaska!
    --
    - Jestem ulepiona z psiej kupy... - Wiesz dlaczego tak powiedzial? Bo mu sie podobasz.
  • emily_valentine 08.12.10, 20:46
    eee no, ironii nie widać? wink
    mnie jest wszystko jedno, Kraków, Śląsk - to wszystko to Południe tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • nutka07 08.12.10, 21:12
    Wiadac, widac dlatego sie podlaczylam wink
    --
    - Jestem ulepiona z psiej kupy... - Wiesz dlaczego tak powiedzial? Bo mu sie podobasz.
  • emily_valentine 08.12.10, 21:31
    no teraz z emotką widać wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • monikapers 08.12.10, 22:01
    ja Cie proszę....
  • emily_valentine 08.12.10, 22:07
    na południe od Warszawy miało być big_grin

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • alexa0000 08.12.10, 17:48
    Doskonale zrozumiałam. Tak, brak Ci dystansu. Twoje posty to jedynie dopieprzanie, przytyki, zawoalowane złosliwości. A nie , przepraszam, ostatnio pochwaliłaś sukienkę. Znaczy się, nie wszystkie posty : 90 % procent Twoich postów to dopieprzanie.

    > ponieważ brak mi dystansu.... dodam jeszcze, ze Zia nie jest z Krakowa, tylko z
    > e Sląska

    Moja kulpa. Rzeczywiście jest to sprawa warta sprostowania- w końcu istniało ryzyko, że bez niego świat zacznie się kręcic w przeciwnym kierunku.
  • monikapers 08.12.10, 21:59
    Panno mądralińska - WIĘCEJ DYSTANSU! Bo wrzodów nie daj Bóg dostaniesz w tak młodym wieku, ewentualnie twój świat zacznie się kręcić w przeciwnym kierunku....
    Kontynuując przytyki - Zia jest taką krakuską, jak jej zaproszenia są Ceci
  • zia86 08.12.10, 22:05
    Zia zaproszenia będą z Ceci. wink
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 08.12.10, 22:08
    Jak to z ceci? To zrywasz z jum?

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 08.12.10, 22:15
    Długa historia. wink Opowiem jak dostanę pudełeczka. smile
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • afortunada 08.12.10, 22:19
    raczysz żartować?
  • zia86 08.12.10, 22:27
    Nie, serio mówię. wink Paradoksalnie tak jest dla nas bardziej opłacalnie. Ale wszystko Wam dokładnie opowiem jak dostanę save the date. smile
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 08.12.10, 22:37
    Zia, błagam, niech Ci tylko nie próbują wcisnąć chłamu.

    Szkoda tylko, że teraz znowu wszystko będzie z innej parafii uncertain

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 08.12.10, 22:40
    Kto? Ceci? Nie podejrzewam ich o to. wink Wszystko będzie spójne, z save the date wzorowaliśmy się na ich projekcie. smile Zresztą to nie temat na ten wątek. smile
    --
    Mój blog z inspiracjami
    Nasza strona ślubna
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 08.12.10, 22:47
    W takim razie po skompletowaniu std, poprosimy o nowy smile
    btw mam nadzieję, że się pozbędziesz tego motyla szkieletora przy okazji tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • aneta-skarpeta 09.12.10, 11:11

    o kurcze, czekam z niecierpliwością na opowieść

    no to niezle sobie liczy jumsmile


    zia86 napisała:

    > Nie, serio mówię. wink Paradoksalnie tak jest dla nas bardziej opłacalnie. Ale w
    > szystko Wam dokładnie opowiem jak dostanę save the date. smile
  • monikapers 09.12.10, 00:45
    niewiarygodne, a nie mówiłam??? bede to sformulowanie śpiewać co dwa dni, jak widzę...
    no to pan sie napracowal, namalowal, naprojektowal, byl cudowny i jedyny, a teraz?
    ... zostal wylany...
  • alexa0000 08.12.10, 22:34
    > Kontynuując przytyki - Zia jest taką krakuską, jak jej zaproszenia są Ceci

    Ups wink

    Postarasz się jednak bardziej następnym razem, prawda wink?

    Już aż tak młoda nie jestem, ale dzięki, to było miłe.
  • monikapers 09.12.10, 00:47
    sorry, staram sie juz tylko dla Zia
  • angazetka 08.12.10, 18:57
    > emily, trafiasz w punkt! wlasnie to wkurza mnie najbardziej, nakrecanie spiralk
    > i, kolorowe jarmarki, a potem ... szkoda TO nazywac
    > odbarwiony ząb i filizanka dilmah

    Dramat, panie tego, istny dramat big_grin
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • joanka-r 07.12.10, 15:56
    '' już niebawem Zia będzie wybierać buty i znowu będzie się działo!
    > big_grin''
    to zia nie ma jeszcze butów? masakra absolutnie.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • zia86 07.12.10, 16:00
    Zia musi zdecydować co z sukniami żeby móc dobierać buty. smile Ale już wczoraj na spotkaniu ze stylistką rozmawiałyśmy o tym i zaczynamy szukać. smile Ale dziewczyny to są tematy wątkowe, tam się przenieśmy bo robi się bałagan. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • arwena84 07.12.10, 14:11
    o.O I to ma być lepsze od STD Zii? smile
  • afortunada 07.12.10, 14:17
    wg mnie tak smile
    1. nikt w tle nie mędzi.
    2. nie trwa 4 minuty.
    3. jest konkretne.
    4. jest NATURALNE.
    ale nie musisz się ze mną zgadzać smile
  • zia86 07.12.10, 14:19
    O przepraszam ale nasze std jest naturalne. smile Nawet się sami do niego ubieraliśmy. wink Nie graliśmy żadnych zachowań ani nic, tak się na co dzień do siebie odnosimy i tacy jesteśmy. Ja wiem, że nie każdy może znieść taką ilość słodyczy ale u nas w związku tak po prostu jest. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • bourlesque 07.12.10, 14:24
    ja się z Tobą w pełni solidaryzuję, wszyscy znajomi i rodzina się pukają w czoło jak się z moim Mężem mizdżymy do siebie. A my poprostu tacy jesteśmy.
  • emily_valentine 07.12.10, 14:25
    Ten filmik jest typowy dla mps. Para siedzi w miejscu i na kartkach przekazuje treść zaproszenia. Dlatego nie dziwię się, że się podjęli tego trailera Zii, bo to w końcu coś nowego i dla nich.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • stworzenje 08.12.10, 10:55
    nie, nie takie flakowate, za mało akcji, pomysł był jakiś. To mi zdecydowanie bardziej podchodzi, widać, że para i ich zainteresowanie jest pokazane, no i muza dynamiczna wreszcie nie jakieś słodkie ecie-pecie smile. Wiem, że na pewno muzę nie tylko chłopaki dobierają, bo pary same też wybierają.

    www.vimeo.com/10112287

    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • pampelune 05.12.10, 23:56
    Muszę nadmienić ze poszłam spać przed 22, ale o 23 coś mnie zmusiło do wstania i włączenia komputera.
    Ogólnie jestem mile zaskoczona. Film wyszedł bardzo sympatycznie. Stylizacji nie widać przesadnie, nie jest sztucznie, jak podejrzewałam że będzie, i wreszcie naprawdę profesjonalnie.
    Głos masz rzeczywiście ładny, ale dykcja oraz wymowa są chwilami przerażające. Moja ulubiona wpadka: "gdybym wtedy poszła innom ulicom".
    Ucieszne jest też jak rozmawiacie o albumie, rozmawiacie i po kilku dniach (tego rozmawiania o albumie w kawiarni, jak wynika z filmu) postanawiasz zacieśnić znajomość ("naszom znajomość") i przenieść się z kawiarni do innej kawiarni.
    A w tej innej kawiarni w dodatku pijesz z filiżanki z napisem Dilmah. Ładna mi kawa!
    Oraz moment kiedy mówisz że Wasze ręce się przypadkowo spotkały, a na filmie jak byk widać że go specjalnie chwyciłaś i ścisnęłaś!
    Ale to takie czepialstwo detalostwo - poza dykcją i wymową (którą uważam za sporą wadę filmu - w dodatku zjadasz czasem końcówki i trzeba się domyślać, co tam wymamrotałaś), jest moim zdaniem bardzo sympatycznie. Naprawdę winszuję realizacji!

    Niezły jest moment jak wchodzicie do sushi baru i wita Was pan który lubieżnie wyciera wielki nóż i uśmiecha się na Wasz widok promiennie jak czarownica na widok Jasia i Małgosi!
    Natomiast jako forowiczce było mi naprawdę miło, że w filmie znalazł się motyw z forum gazety i ujawniasz się jako Zia. Może to i niebezpieczne, nie znam się, ale jakoś poczułam że skoro zamieściliście to w filmie to jest naprawdę istotny aspekt Twojego życia, te pogaduszki na gazeta.pl. Ujęło mnie to i już.
    --
    O, sancta simplicitas.
  • zia86 06.12.10, 00:03
    Tak wiem, kajam się, moja wina. smile Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że nagrywałam to w drugim dniu kręcenia, po 12 godzinach ujęć i o jednym rogaliku. wink Po prostu nie ogarniałam już. wink Sama to słyszę i jest mi wstyd bo naprawdę nigdy większych problemów z dykcją nie miałam, no ale przynajmniej jest realnie. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • erillzw 06.12.10, 01:20
    W tym momencie to troche zle swiadczy o uslugodawcy, ze takich bledow jednak nie poprawial. No chyba, ze wy sie uparliscie, ze jest super idealnie.
    Ja osobiscie wolalabym poswiecic kolejny dzien na samo nagranie narracji zeby byla na tak wysokim poziomie jak kadry; bo teraz niestety ona odstaje. I to sporo.
    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • gazeta_mi_placi 06.12.10, 00:28
    A czy mi się coś pokręciło, że poznałaś swojego narzeczonego gdy miałaś z paczką znajomych wracać z jakiegoś studenckiego koncertu w Hucie?
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • zia86 06.12.10, 00:29
    To prawda. smile Ominęliśmy ten fragment i przeszliśmy od razu do późniejszej imprezy. smile Ciężko było zorganizować juwenalia na Hucie. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • zoselin1987 06.12.10, 00:47
    Tak mi świtało właśnie, że chyba narzeczony oświadczył się w galerii wink

    --
    http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png
  • bourlesque 06.12.10, 01:44
    Filmik świetny, naprawdę bardzo mi się podoba. Bardzo profesjonalnie to wszystko zmontowane. Brakuje mi słów - rewelacja.
    Wyszliście bardzo naturalnie i nie widziałam tam sztuczności, fajnie że kamera Was nie peszyła.

    Ale żeby nie było za słodko.. Nie podoba mi się narracja, gryzie mi się z tym pięknym filmikiem, poza tym jak dla mnie za dużo intymnych szczegółów (którymi ja osobiście nie chciałabym się dzielić z ciotkami, wujkami i resztą - ale to ja). Pozytywem jest Twój ładny dźwięczny głos smile

    Zastanawiam się też czy Mikołaj nie czuł się źle w tych sweterkach, bo zawsze go opisujesz jako indywidualistę z rockową duszą, a tu taki okiełznany sweterkiem Pan Sweterek (sorry.. nie chcę nikogo urazić). Poza tym nie powiedział ani słowa, a przecież będą też goście z Jego rodziny.
  • zia86 06.12.10, 01:52
    Narzeczony sobie sam te sweterki wybierał. smile Wiecie, że stylizowaliśmy się sami i byłam z nim na zakupach. smile Goście z jego rodziny doskonale wiedzą jaki on jest wyrywny do przemówień dlatego docenią, że chociaż na filmie normalnie jest. wink
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • niektorymodbija 06.12.10, 07:21
    No coz... Moge sobie wyliczac niedociagniecia,ale po co? Filmik obejrzalam 2 razy, to chyba o czyms swiadczy wink
    A z ciekawosci - czy to jakis regionalny akcent te "ulicom' itp.? ze przypadek i zmeczenie to nie uwierze,bo tak samo piszesz, dlatego zastanawiam sie czy tak po prostu sie u Ciebie nie mowi?
  • angazetka 06.12.10, 08:01
    "-Om" zamiast "-ą" to regionalizm z dawnego zaboru pruskiego, może i w dawnym austriackim było podobnie wink
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • monikapers 06.12.10, 10:18
    to nie jest regionalizm, to okropny blad jezykowy, dziwne, ze MP tego nie wyslyszalo..... wiele godzin materialu, mozna bylo zamiast dokretki sceny dynamicznych, ktorych nie widze i tak, popracowac nad tym czytanym tekstem juz bez om i na bagatele, plus kawa w filizance dilmah
  • aretahebanowska 06.12.10, 10:22
    Po 3 latach aktorstwa?
  • zaba_zebata 06.12.10, 10:35
    ujęcia bardzo ladnesmile

    sama historia - troche cisnelo sie podczas patrzenia pytanie - ale po co to? 'pewnego dnia nie moglam wytrzymac w mieszkaniu i stwierdzilam ze pojde do kina' nie dosc ze nuuuuda, paniewink to jeszcze nieprawda.
    bardzo bylam ciekawa jak pokazesz w Waszej historii ze poznaliscie sie jak bylas nawalona jak szpadel na juwenaliach i miko (wtedy zupelnie obcy) odwiozl Cie do domu, a pozniej zacisnienie znajomosci nastapilo gdy znow odprowadzal Cie do domu bo nie bylas w stanie sama wrocic po imprezce; i kazalas mu zostac na noc. tak w wielkim skrocie opisalas Wasze poczatki na pierwszej stronie slubnej - o co wiec chodzi z ta historyjka z kawiarnia, zebrakiem itp?

    jak sie ma ta historia do żebraka z drabiną, btw to byl znajomy Mikolaja? czy co?
    nie kupuje tej historii, niepotrzebnie dorobionej, i zwyczajnie nieprawdziwej.
    a co na to wasi znajomi powiedza, ktorzy wiedza jak sie poznaliscie??
    a jesli zostala dorobiona zeby pokazac pierwsze pocalunki czy cos tam - to tez pytanie - po co i dla kogo...
  • zia86 06.12.10, 11:14
    Dziewczyny to jest historia prawdziwa. smile Na stronie historia zaczynała się od poznania Mikołaja, ale jakoś tego Mikołaja musiałam poznać, prawda? wink Jeśli chcecie dokładnie to było tak:
    Dokładnie wychodziłam do kina(na Spider Mana 3 o ile pamiętam) w poniedziałek i wsiadłam do autobusu, który miał jakiś objazd na Długiej i zamiast wysiąść tam gdzie się kończy Długa to wylądowałam właśnie jakoś na Floriańskiej. I wtedy na początku Floriańskiej siedział właśnie ten kolega, nazwijmy go R., który zbierał na drabinę. Zbierał na drabinę żeby móc sprzedawać na niej dobre i złe rady czy jakoś tak. A jakby już tą drabinę dostał to wtedy sprzedawałby te rady żeby zebrać kasę na bilet na koncert, który miał się odbyć nazajutrz. Po czym dostaliśmy tą drabinę od robotników. wink Następnie poszłam do nich pomóc zanieść im tą drabinę a potem wieczorem zostałam przedstawiona części towarzystwa, w czwartek na koncert rzeczywiście przyjechał Miko jak to opisywałam na stronie ale nie było tam słowa o alkoholu. Tutaj pominęliśmy z powodów technicznych element koncertu a przeszliśmy do późniejszej imprezy.
    Potem byłam z R. aż do wakacyjnego Woodstocku, potem mieszkaliśmy w tej naszej komunie mieszkaniu i tam zainteresowałam się Mikołajem, tutaj są ujęcia z jazzrocka, które są właśnie metaforą tego okresu. Następnie przeprowadziliśmy się do normalnych mieszkań i właśnie wtedy zmieniliśmy styl i randkowaliśmy tak jak jest to pokazane na filmie i są tam dwa ważne momenty, to z rękami(wszystko to prawda, przez tą kawę to Miko spóźnił się na egzamin jeszcze wink) i to z pocałunkiem. A potem to już praktycznie byliśmy razem ale nie było takiego oficjalnego potwierdzenia i właśnie wtedy Mikołaj poszedł ze mną do Bagateli(dziwnie do brzmi tongue_out) i było dokładnie tak jak w filmie. smile Następnie po niecałym roku mi się oświadczył i zaczęły się przygotowania. Wszystko się zgadza. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 06.12.10, 12:32
    U mnie się mówi "pod Bagatelę".
    Do Bagateli, to wtedy, gdy się idzie na spektakl smile
  • rzesa20 06.12.10, 20:54
    zia86 napisała:

    I wtedy n
    > a początku Floriańskiej siedział właśnie ten kolega, nazwijmy go R., który zbie
    > rał na drabinę. Zbierał na drabinę żeby móc sprzedawać na niej dobre i złe rady
    > czy jakoś tak.


    Filmik bardzo mi się podoba, jesteście uroczą parąsmile

    jednak mam parę wątpliwości po obejrzeniu filmiku, piszesz tutaj - kolega na osobę, która zbierała na drabinę, a w filmiku nazywasz go napotkanym dziwnym chłopakiem, który na ulicy się do Ciebie odezwał, dlaczego? to w końcu była to osoba obca z którą poszłaś wieczorem do knajpy czy Twój kolega, którego napotkałaś na Florańskiej, bo już się pogubiłam smile

    aa i mówisz, że Mikołaj 24 kwietnia uklęknął i zapytał czy chcesz być jego diabełkiem, a 30tego marca Ci się oświadczył, nie powinno być być odwrót?



  • zia86 06.12.10, 20:59
    Tak spotkałam go przypadkowo na Floriańskiej jak zbierał na drabinę. smile To był zupełny, zupełny początek. smile Potem okazało się, że był częścią większej paczki, której to częścią był też Miko. smile
    24 kwietnia 2008 roku Miko poprosił o chodzenie a 30 marca 2009 roku się oświadczył. smile Nie dodawałam tego, bo to goście akurat wiedzą w którym roku co. smile
    --
    Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • angazetka 06.12.10, 10:36
    To jest regionalizm. I błąd językowy też, wszak jedno drugiego nie wyklucza.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • mon_a_mi 06.12.10, 08:48
    Bardzo mi się podoba, nie widziałam nigdy STD znajomych, ani nie znam twórczości MP Studios, więc ciężko mi się merytorycznie wypowiadać, po prostu mi się podobasmile
    Dziewczyny, nie wypada komentować tego, jak kto się poznał, czy randki były porywające, czy może były lepsze miejsca, żeby uchwycić miłość. Mój mąż oświadczył mi się w domu, byłam w dresach i ręczniku na głowie, powinno mi być przykro, bo to był taki czas, że wszyscy się zaręczali w restauracjach w towarzystwie znudzonych skrzypków, albo pianistów. Nie było. Moim zdaniem w zaręczynach najważniejszy jest moment zaskoczenia, u Zii był i super.
    Powodzenia w dalszych przygotowaniach.



  • krulovaarletka 06.12.10, 08:52
    Zia, bardzo profesjonalny materiał, gratuluję smile Ładnie, kolorowo i z pomysłem smile Rozbawiły mnie Twoje kolczyki motylki hehesmile No tak , motylki smile Powodzenia
    arletkarafal.pobieramysie.pl


    http://slub-wesele.com/liczniki/4581,plik12.png
  • gazeta_mi_placi 06.12.10, 09:05
    Śliczne te kolczyki, bardzo mi się podobały.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • gazeta_mi_placi 06.12.10, 09:05
    I bardzo dobrze.
    Po ślubie nie będzie musiała go tak pilnować.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka