Dodaj do ulubionych

Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 6

  • blue.bluebell 29.12.10, 23:52
    Zajrzałam tu po pewnej przerwie i co wiedzę? sporą gromadkę pań zmartwionych, gdzie też Zia znajdzie pracę, skoro splamiła już solidnie swoją reputację wpisami na forach? pocieszcie się, ona właśnie kompletuje swoje portfolio smile

    Nie każdy musi, na szczęście, pracować na ekspresy do kawy za biurkiem czy za ladą. Tak sobie myślę, że to o to chodzi; nie tyle promocję marki czy produktu teraz, ale o wykazanie się zmyślnością i wytrwałością w projektowaniu pervasive games. Oczywiście, mogę się mylić, ale tak miło jest wierzyć w ludzki potencjał smile

    Pozdrawiam serdecznie i czytelników oraz czytelniczki, i samą Zia! (...która oczywiście się nie przyzna, ale jeśli jeśli, to trzymam kciuki, już nie spojleruję, i wysyłam eksperymentalne sygnały dobra smile )
  • bobralus 30.12.10, 00:04
    Do marszu imperialnego wjeżdżał tort na połowie wesele, na których byłam, ciekawa tradycja. Zauważyłam, że część PM nawet nie zdawała sobie sprawy, skąd ten motyw pochodzi. Po prostu wielu DJ-ow ma taki zwyczaj.
    Co do posta Blue.bell - mój chłop też ma podobną (nazywa nawet Zia supertrollemwink, ale ja w swej naiwności wierzę, że nie da się czegoś tak rozbuchanego wykreować z pełną premedytacją. Jeśli jednak tak jest, to nie pozostaje nic innego, jak westchnąć "o czasy, o obyczaje". Rozumiem, że ewentualne przykrości, które spotkają partnera w życiu realnym są wliczone w straty?
    Poza tym - praca biurowa nie jest jedynym rodzajem aktywności zawodowej, w której ceniona jest dobra reputacja, umiejętność zachowania dyskrecji czy też poczucie dobrego smaku.
  • blue.bluebell 30.12.10, 00:22
    Ok, tego o biurku/ladzie nie trzeba brać dosłownie. Nie ma nic złego w pracy biurowej, ani w byciu sprzedawczynią, jeśli ktoś chce nimi być i ma z tego tak pieniądze, jak i satysfakcję. Natomiast IMHO nie do końca dobre jest przeświadczenie, iż tylko tego typu (standardowe) zajęcia istnieją, a innych po prostu nie ma albo nie powinno być.

    Jest wiele zawodów czy raczej funkcji, w których to co robi Zia stanowi wielki atut. A partner pewnie jest również partnerem w konspiracji smile

    A i na ten przykład, z tą dyskrecją, to może być rozmaicie smile - czy ktoś tak naprawdę grzebał we Whois, a nie tylko pytał wujaszka G.? niby tyle danych o Zia wisi w sieci, ale dałybyście się pokroić, że nie są to falsyfikaty? smile Przecież to wykonalne.

    Nie tak rozdmuchane rzeczy już zaistniały i istnieją smile z pełną premedytacją i ku uciesze milionów smile

    No dobra, spadam do pracy smile i jeszcze raz pozdrawiam XOXO
  • emily_valentine 30.12.10, 00:32
    Zia, dobrze pamiętam, że masz dzisiaj urodziny? Wszystkiego najlepszego kiss

    A tak w ogóle popsuł mi się komputerek i nie mogę być na bieżąco. A tu się tyle dzieje buuuu uncertain

    I marsz imperium, a nie imperialny wink

    Brzydki ten pan z Jum, fe wink Pudełkiem go big_grin

    --
    Maksio
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • zia86 30.12.10, 00:34
    Dziękuje bardzo. smile Dobrze pamiętasz. smile
    Opowiem ci jak przyjadę w styczniu na targi. wink A przyszło już pudełko?
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • emily_valentine 30.12.10, 00:48
    smile
    Jeszcze nie, no chyba, że listonosz upchnął je w skrzynce na listy, a ja nie zglądałam od poniedziałku wink

    --
    Maksio
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • chomiczkami 30.12.10, 01:04
    Prawda, facebook mówi wprost - dziś są Twoje urodziny! (myślałam, że jutro...)

    No to lu.

    Radości, pomyślności, uśmiechu.
    Jeszcze więcej optymizmu i wiary w siebie.
    Żeby przygotowania dotarły do radosnego końca i byś była zadowolona z efektu.
    I żebyś po prostu była szczęśliwa w urodziny, Nowy Rok i przez resztę czasu.

    --
    "W każdym razie z wdzięcznością przyjmiemy pieniądze, ale sami zajmiemy się wszystkim." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • zia86 30.12.10, 01:15
    Dziękuje ślicznie. smile Ja mam 30 właśnie ale i tak przeważnie w czasach szkolnych robiłam razem z urodzinami sylwestra. wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 30.12.10, 01:26
    Sto lat big_grin Ja mam urodziny jutro i w tym roku robię sylwestra wink
  • qomolangma 30.12.10, 15:31
    O, nie zgodzę się. Żaden marsz imperium! Marsz imperialny! smile
  • justynaaaa2 30.12.10, 00:00
    dziewczyny to jest jakaś masakra tongue_out
    to aż niewiarygodne żeby w ciągu jednej doby nasmarować 400 postów
    człowiek wieczorem zajrzy by zobaczyć "co nowego słychać" i ma wrażenie jakby go zahibernowali na kilka dni big_grin
    całe szczęście że nie każdy czytający komentuje bo wtedy to chyba nikt by nie doczytał całości tongue_out
    dziwicie się co zia co robi całymi dniami...skoro chce odpowiedzieć na każdego posta, na każdy zarzut to ona ma normalnie etat na tym forum, a nawet wyrabia nadgodziny big_grin
    --
    Zapraszamy na sabat smile
    strefa ślubna
  • zia86 30.12.10, 00:03
    Dokładnie. smile Jak dzisiaj zniknęłam na dwie godziny przygotować się do sylwestra to natrzaskałyście 100 postów. W dodatku od 400 postów rozmawiamy nie rozmawiamy o niczym związanym z tematem. smile Koniec offtopa. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 30.12.10, 00:17
    No to rzucaj Zia jakimś konkretnym problemem do omówienia smile Te offtopy są już męczące
  • zia86 30.12.10, 00:27
    Po nowym roku wszystko ruszy. smile Kurcze, jakby się tak zastanowić to większość rzeczy wybrana i załatwiona.
    O wiem co możemy omówić, to mi nie dawało spokoju po targach a teraz mi się przypomniało. Muszę jutro napisać maila, ale mogę zapytać Was teraz. Jak myślicie, jeśli nowa oferta Andel'sa jest moim zdaniem mniej opłacalna niż ta, na którą ja podpisywałam umowę to, którą mamy się kierować? I w ogóle co wybrać?
    W umowie mamy napisane cenę pakiety i co wchodzi w jego skład(dobrze, że dodałam ten zapis!), ale np. mamy napisane 5 dań serwowanych ale nie ma nic napisane, że to z oferty na 2010 rok kiedy tych dań do wyboru było więcej i ciekawsze.
    Nowa oferta wygląda tak:
    Oferta
    A w starej mieliśmy podane np. trzy bufety do wyboru i w ogóle można było sobie dania wybrać, były trzy ciepłe dania na bufecie itd. My mamy ten pakiet IV(najbliższy ten nasz jest temu pakietowi) ale te dania i w ogóle rozłożenie tego wszystkiego mi się nie podobają do końca. A Wam się podoba?

    I drugie pytanie, czy lepiej jak więcej dań ciepłych leży na bufecie, czy jest serwowanych do stołu? Jak jest serwowane to wtedy przerywa się zabawę, a tak to każdy bierze to na co ma ochotę. My się bardziej skłaniamy ku wersji bufetowej ale jak Wy uważacie?
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 30.12.10, 00:54
    W Anglii wesela, gdzie nie serwuje się dań, ale goście sami biorą z bufetu, to "tanie" wesela, dla niezamożnych Par Młodych. (Oczywiście wiem, że ty najpierw będziesz miała serwowaną kolację)

    Generalnie ciepłe dania leżące na bufecie nie wyglądają zbyt elegancko, mimo podgrzewaczy stygną, nie zachęcają tak, jak piękna porcja ułożona przez kucharzy na talerzu.
  • zia86 30.12.10, 00:58
    My czy tak, czy tak będziemy mieć normalny serwowany obiad i przynajmniej jedną kolacje, ale teraz nie wiem czy jedna wystarczy czy zrobić dwie(albo trzy)?
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 30.12.10, 01:02
    U mnie oprócz obiadu będą 2 ciepłe dania (i oczywiście zimny i słodki bufet).
    Byłam na weselach, gdzie serwowano oprócz obiadu nawet 4 ciepłe dania!!! Ale nikt tego nie jadł!!! Przecież tak się nie da, opychać się żarciem i tańczyć smile

    Aha, gdyby ktoś MIMO WSZYSTKO był głodny, to może zamówić dowolne ciepłe danie z karty restauracji i zostanie ono przygotowane dla tej 1 osoby. Myślę, że to dobra, bezpieczna opcja.
    Oczywiście my płacimy za głodomora, jeśli się taki znajdzie smile
  • zia86 30.12.10, 01:03
    O to jest fajna opcja, może też po prostu coś takiego zastosujemy u siebie. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • chomiczkami 30.12.10, 01:07
    A kuchnia restauracyjna jest otwarta całą noc? Tak tylko pytam, nie bijcie, ale w moich wyobrażeniach przygotowują składniki w ilościach hurtowych na dania weselne i tylko to mają w planie robić. Jakby teraz dwadzieścia osób zamówiło homara, mogliby mieć mały kłopot.

    Nie wiem, jak to jest w eleganckich hotelach smile.

    --
    Przejrzałam cię! Chcesz zaciągnąć mojego syna przed ołtarz podczas turnieju sztuk walk. Oświadczam że się na to nie zgodzę!
  • zia86 30.12.10, 01:14
    Raczej na pewno, przy takiej ilości dań i rzeczy to musi to cały czas hulać, poza tym przecież trzeba też śniadanie przygotować potem.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • 3.14-roman 30.12.10, 22:38
    Myślę, że to, o czym pisze kati.p, to dobry pomysł. Nie ma sensu robić aż trzech 'kolacji', na Twoim weselu będzie mnóstwo jedzenia, goście raczej temu nie podołają.
  • kati_p 30.12.10, 00:58
    Co do przerywania zabawy- Prezenter muzyczny może powiedzieć, że zapraszamy na ciepłe danie... i wtedy puszcza spokojniejszą muzykę.
  • zia86 30.12.10, 01:02
    No jasne. smile Tylko chodzi mi o to, że jeśli do 20 około będzie obiad, o 22 tort, o 24 oczepiny i o 02 kolacja serwowana, to trochę mało jest miejsca żeby jeszcze coś tam wcisnąć. A jeszcze gdzieś musimy zrobić podziękowania dla rodziców. Nie chce żeby goście czuli się co chwile zganiani z parkietu czy skądś. No chyba że tą kolejną kolacje nad ranem ale czy ja wiem.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • inn-ka 30.12.10, 11:40
    Zia, myślę że fajnie jest jednak jak dania są przynoszone przez kelnerów na stoły. Te podgrzewacze to tak jak dziewczyny piszą ciut mniej eleganckie. Poza tym nie każdy ma ochotę nakładać sobie jedzenie i iść z tym talerzem do stołu. Ogólnie większe zamieszanie. A sprawna obsługa - a ufam, że taka będzie - poradzi sobie z szybkim rozdaniem dań.
    W bufecie coś tam swoją drogą może być, ale serio na weselach podawanie ciepłych dań jakoś tak animuje wesele. Wiesz - teraz jemy i pijemy - teraz tańczymy.
  • aureolkaa 30.12.10, 12:43
    Najlepszego Zia!
    Przyjemnych i owocnych przygotowań weselnych ( i wspaniałego wesela oczywiście) no i olewkę na łajzy internetowebig_grin
    N.
  • zia86 30.12.10, 12:51
    Dziękuje wszystkim za życzenia. smile Jest mi naprawdę bardzo miło. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • qomolangma 30.12.10, 15:35
    Wszystkiego najlepszego i bezproblemowych ślubnych przygotowań. ;D
  • chomiczkami 30.12.10, 00:18
    > Dokładnie. smile Jak dzisiaj zniknęłam na dwie godziny przygotować się do sylwestr
    > a to natrzaskałyście 100 postów. W dodatku od 400 postów rozmawiamy nie rozmawi
    > amy o niczym związanym z tematem. smile Koniec offtopa. smile

    Aha, chciałabyś wink. Ten off-topic nie ma końca.

    --
    "Samotne poszukiwania sukni ślubnej to jak zwierzanie się z pierwszych doświadczeń seksualnych zaprzyjaźnionej skale." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • kolpik124 30.12.10, 10:36
    demotywatory.pl/2392173/zia86-planuje-slub-za-80.000-zl
  • inn-ka 30.12.10, 11:37
    Zia, jak już jesteś na demotywatorach to oficjalnie uznaję Cię za celebrytkęwink
  • zia86 30.12.10, 12:48
    Pozwolicie, że autografy zacznę rozdawać dopiero jak trafimy na Pudelka? tongue_out wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • lili-2008 30.12.10, 13:34
    Kurczę, nie widziałam, że ktoś już wcześniej zamieścił tego linka.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • zia86 30.12.10, 13:59
    Nic się nie stało. smile Ja tam dalej żadnej "sławy" nie czuję, po ślubie zniknę w odmętach internetu i przyjdzie kolejna sfiksowana PM na moje miejsce. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • nutka07 30.12.10, 17:33
    Juz nie spamuj tym demotem.
    Jest kiepski, postaraj sie o cos lepszego.
    --
    Jesteś dobra w gębie/klawiaturze- w realu gdyby Twojemu bliskiemu groziło cokolwiek buty byś mi wyczyściła. Błagałabys, żeby ratowac, poniżała się i skamlała. Na co dzień spotykam się z takimi. Autor Protozoa - lekarz
  • kotka.zielonooka 30.12.10, 22:16
    Demot jest ponizej pasa i w ogóle nie rozumiem ze można się nim podniecaćuncertain
    W ogóle "wjazd" na czyjś wygląd /braki w urodzie/mankamenty etc. - w momencie kiedy chyba brakuje merytorycznych argumentów - jest obrzydliwe uncertain
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • kotka.zielonooka 30.12.10, 22:17
    ps. inna sprawa że nadal uważam ze osoby kręcą ce klip kompletnie dały ciała umieszczając w filmie to ujęcie! uncertain
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • 3.14-roman 30.12.10, 21:56
    Eee, każdy z nas może wylądować na demotach. A to jest demot z archiwum, czyli mało kto go widział, gorzej, gdyby zia znalazła się na stronie głównej.

    Co nie zmienia faktu, że na miejscu zii bardziej dbałbym o swoją prywatność- ale to mówiło już tyle osób, że nie ma sensu się powtarzać.
  • afortunada 30.12.10, 22:21
    o rany, Pi-roman na tym wątku? weź tu zaproś jeszcze Potworskiego, będzie fajnie wink
  • 3.14-roman 30.12.10, 22:28
    Przyznam, że wątki zii czytam regularnie, ale dokuczać nie zamierzam nikomu smile Myślę, że potworski miałby ciekawy wkład w ten wątek. Na przykład jak wpleść gęś gęgawą w motyw przewodni?
  • afortunada 30.12.10, 22:37
    mój chłop wciąż gada, że chętnie poczytałby tutaj potworskie komentarze smile
    podejrzewam, iż gęś gęgawa nie jest wystarczająco romantyczno-elfio-modern-japońska, by móc pretendować do bycia motywem przewodnim wink
  • zia86 30.12.10, 12:48
    Zapytałam o jedzenie na weselu i uznajecie, że jednak dwie kolacje serwowane są lepsze. Tylko teraz jak to sensownie rozłożyć i czy jednak nie będzie za dużo tego jedzenia po prostu. smile Na razie tylko plan, bez zagłębiania się jakie będą to konkretne dania, bo to będziemy wiedzieć po degustacji na którą pójdziemy w okolicach lutego/marca.

    Po przyjściu na salę - przekąski roznoszone na tacach
    Około 18 - obiad(4 dania)
    22:00 - tort
    24:00 - oczepiny
    02:00 - serwowana kolacja

    Oprócz tego:
    - Bufet wieczorny(3 dania ciepłe, zupa, zimne przekąski)
    - Bufet słodki
    - Stacja sushi(open bar)


    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aneta-skarpeta 30.12.10, 13:32
    Zia, jesteś sławna. Szkoda tylko, że w negatywnym tego słowa znaczeniu. No, chyba że uważasz, że nieważne jak o nas mówią, ważne, żeby w ogóle mówili

    Madonna całkiem niezle na tym wyszłabig_grin
  • lili-2008 30.12.10, 13:40
    Tyż prawdasmile
    Jednak nie każdy lubi dokładnie taki rodzaj sławy. W każdym razie trzymam kciuki, żeby Zia zawojowała światsmile Myślę, że to DDTVN jest całkiem realnewink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • 1luna1 30.12.10, 13:57
    lili-2008 napisała:

    W każdym razie trzymam kciuki, żeby Zia zawojowała światsmile

    Lili błagam odpuść te kciuki. Taki Ziowy świat to przerost formy nad trescią. Ja nie chcę żyć w takim swiecie. Myślę, że i większość z Was.
    Jedno co zawdzięczam ZIA, to jeszcze większa miłość i uznanie dla mojej synowej. Wiedziałam, że to wspaniała dziewczyna, ale po tych wszystkich "popisach" ZIA muszę synową ustawić na piedestale. W kontraście do ZIA to ideał pod każdym względem.
    Życzę wszystkim pomyślności w Nowym Roku i zdrowej realizacji marzeń. smile
  • kolpik124 30.12.10, 14:06
    Tylko że to raczje nie jest "zła" sława Madonny.

    Raczej "slawa" Joli Rutowicz i Frytki.
  • zia86 30.12.10, 15:49
    Może mnie przez najbliższe trzy dni być mniej, to tak tylko mówię, żeby nie było, że uciekam czy nie chce z Wami rozmawiać. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • borsuborsu 30.12.10, 19:20
    czyzby z powodu hucznego obchodzenia urodzin?wink wszystkiego najlepszego zia!
  • anutek78 30.12.10, 22:42
    Zazwyczaj tylko podczytuje, ale tym razem nie wytrzymałam.
    Zia, dopóki wymyślasz cuda na kiju na swoje wesele, nic mi do tego. Ale kiedy (udając miłą i naiwną dziewczynkę) szkodzisz konkretnym osobom, coś się we mnie burzy.
    Wygląda na to, że nie wiesz, jak funkcjonuje biznes, zmieniasz ustalenia, cofasz akceptację i jeszcze oczekujesz zwrotu pieniędzy (bo czegoś nie zrozumiałaś z kosztorysu), ale do tych mniej miłych rzeczy to już angażujesz panie konsultantki, prawda? (i tym sposobem sama nadal pozostajesz miła i przesłodka, a przede wszystkim nie bierzesz odpowiedzialności).
    Poza tym w swoim arcyszczegółowym opisie "zapomniałaś" wspomnieć, że nie zrobiłaś na czas przelewu.
    Ale oczywiście jesteś wielce zadowolona, ze Pan z Jum przedstawił swoją wersję, bo jesteś w ogóle chodzącym dobrem i wyrozumiałością.
    Współczuję Twoim podwykonawcom, naprawdę.
  • emily_valentine 30.12.10, 23:08
    Po przeczytaniu wersji drugiej strony, cofam obrzucanie pana z Jum pudełkiem.
    Generalnie jestem zniesmaczona tą sytuacją. Chciałam napisać, że może ta sytuacja <powtórzenie> Cię czegoś nauczy i nie będziesz więcej tak szczegółowo opisywać współpracy z podwykonawcami, ale jak ktoś słusznie zauważył, podobnie było z p. Evą.
    Zia, jak już musisz koniecznie coś napisać, to sobie napisz, przeczytaj kilka razy, sprawdź błędy, podelektuj się, pocyzeluj, a potem wykasuj. Tak chyba będzie najlepiej dla wszystrkich.
    Albo napisz wiesz gdzie wink

    Monia, Zia fru poleciała, bo ma dzisiaj urodziny i chyba najwyższa pora żeby sobie poświętowała. Ale znając ją, to wcale bym się nie zdziwiła, gdyby sobie tutaj do nas zajrzała z telefonu wink

    --
    Maksio
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • angazetka 30.12.10, 23:11
    > Monia, Zia fru poleciała, bo ma dzisiaj urodziny i chyba najwyższa pora żeby so
    > bie poświętowała.

    Jasne, niech świętuje długo i szczęśliwie smile Tyle że już któryś raz znika, gdy dyskusja staje się dla niej zbyt niefajna. Przypadek?
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • monikapers 30.12.10, 23:17
    nie ale Emi ma pewnie sztamę z Z smile
  • emily_valentine 30.12.10, 23:24
    co robię? jaka sztama? nie rozumiem wink

    --
    Maksio
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • emily_valentine 30.12.10, 23:31
    Nie no, Zia z premedytacją sobie wybrała 30 grudnia na urodziny i teraz jak dyskusja stanęła w ciekawym punkcie, czy też niewygodnym dla Zia, to ta sobie fru poszła urodziny świętować. Zia, dlaczego nam to zrobiłaś? wink Forum żąda odpowiedzi na wszystkie pytania i zagadnienia. Żądamy też byś swoje urodziny przeniosła na inny dzień big_grin
    absurd...

    --
    Maksio
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
  • monikapers 30.12.10, 23:13
    jak to robisz Emily? wiesz co
  • 3.14-roman 30.12.10, 22:32
    I ja się podłączę do życzeń- wszystkiego naj i znalezienia jakiejś fajnej, spójnej koncepcji smile
  • angazetka 30.12.10, 22:45
    Tak, oczywiście, będę zastrzegała, żeby tytułów książek i artykułów nie było w necie big_grin
    No ale ja się netu nie boję.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • kitka20061 30.12.10, 22:56
    angazetka napisała:

    > Tak, oczywiście, będę zastrzegała, żeby tytułów książek i artykułów nie było w
    > necie big_grin
    > No ale ja się netu nie boję.

    ale tu nie chodzi o banie się, tylko ośmieszanie. Nie porównuj wypocin Zia na temat pierwszego razu z tytułami książek czy pracami naukowymi. Książki to nie prywatność, chyba że piszesz je tylko dla siebie.
  • kotka.zielonooka 31.12.10, 10:50
    nutka07 :Masz gwarancje wykonania tortu?
    Przeciez oni dla Ciebie jeszcze nic nie zrobili.
    --


    *
    zia86
    Ale widziałam co robią i nie odbiegało to od tych wzorów, które ja chce zamówić.



    Czyli szykuje się historia jakz JUM - widziałaś i najpierw "nie odbiegało", słowa zachwytu , ochów i achów , po czym padnie opis jak to trudno było uzyskac to co chciałaś (choć pewnie na końcu dodasz słodko-pierdzące "oczywiscie BYŁAM zadowolona z produktu" i "nie cchę nikomu robić czarnego PR"

    Cukiernio Hanusia! drżyj!!! smilesmilesmile
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • joanka-r 31.12.10, 11:59
    zia ja na twoim miejscu wycofałabym sie w cień.....chyba nikt nie ma już o tobie dobrego zdania i nikt nie traktuje ciebie poważnie.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • kotka.zielonooka 31.12.10, 12:26
    o! nienienie smile
    rany! jak by teraz zia znikneła z forum !!!aaa!!! to jakby ulubioną telenowele przerwano tuz przed finałowym odcinkiem!
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • agata_abbott 31.12.10, 14:03
    Joanka: Ale Zii z tym dobrzewink Co druga osoba tutaj pisze jej raz na jakiś czas coś w stylu: "Twój wątek jest jak telenowela, czytam, bo jest taki odrealniony i śmieszny", ale Zii to nie rusza. I dobrze! Z resztą, ciekawe jak wyglądałoby to wesele bez wkładu forum, a koncepcja zatrzymałaby się na tysiącu kolorów przewodnich i strzałach z armat przed jakimś tam zamkiemwink A to, że Zia jest jak sroka i musi mieć wszystko, co fajnie wygląda na hamerykańskich zdjęciach - to już ustaliliśmysmile

    Swoją drogą, różne osoby przy różnych okazjach rzucają też hasłem "ktoś powinien napisać o tym pracę magisterską". I coraz bardziej się z tym zgadzam. Ale nie pracę o różnorodności pomysłów szalonych panien młodych, ale o różnicy w postrzeganiu związku i sakramentu małżeństwa na różnych etapach życia. Różnicy pomiędzy byciem pełnoletnim a byciem dorosłym, i dlaczego powinno się być dorosłym, żeby wchodzić w związek małżeński. I to nie powinna być magisterka, ale przynajmniej rozprawa doktorska, bo temat dosyć trudny. Ale studium przypadku już jestwink

    I nie piszę tego, żeby jakoś pognębić Zię, bo dziewczyna jest sympatyczna. Miałam też kilka momentów, w których chciałam Zię "nawracać" - ale to bez sensu, to jak rozmowa ze ślepym o kolorach. Dorośnie, zrozumie. Teraz nie ma szans.

    I jeszcze jedna refleksja, trochę smutna, trochę straszna. Przez ponad pięć lat byłam w takim jak Zia, licealno-studencko-niedorosłym związku. Myśleliśmy nawet o ślubie. Zaczęłam pracować, usamodzielniłam się (czyli: odcięłam się materialnie od rodziców, bo wyprowadziłam się od nich jadąc na studia), zamieszkaliśmy sami. I pewnego dnia zrozumiałam, że to nie jest to, że ten cudowny, idealny człowiek, który co rano serwował mi śniadanie, nie jest idealny dla mnie. Tak po prostu. I nie chcę tutaj budować teorii, że każdy taki związek jest skazany na porażkę, chodzi mi tylko o to, że człowiek w drodze takiego dorastania bardzo się zmienia. Zmieniają się jego poglądy na życie, oczekiwania, potrzeby. Zia organizuje ślub jeszcze w takim niedorosłym trybie, a to dosyć ryzykowne, mimo wszystko. W każdym jednak razie - trzymam za nich kciukismile
  • violetlake 31.12.10, 15:57
    Zgadzam się w niemal 100%

    Wątek jest jak telenowela, nadmuchany i kiczowaty niestety. Ślub będzie z pompą, trochę (miejmy nadzieje nie wszystkie) elementów będzie o 180 stopni odbiegać od tego co było zamierzone, z powodów nam wszystkim wiadomych. Ale będzie w tym tyle atrakcji, tyle nieodzownych dupereli, które Zia planuje od lat, że z pewnością będzie tylko na coraz to kolejne oczekiwać w czasie całej imprezy...aż wszystko minie
    Naprawdę kochające się pary które znam (a nie dziecięco zakochane, co też jest piękne, choć niedojrzałe), wszystkie (jak jeden mąż wink) zgodnie potwierdzaly, że w zasadzie okazało się że z tego dnia najważniejsza i najbardziej oczekiwaną chwilą była przysięga, tylko na nią tak naprawdę czekały i w sumie po niej mogło by już nic nie być, był to taki szczyt dnia, że nic się już potem tak nie liczyło, nic tego nie przewyższyło....
    W przypadku Zii mam wątpliwości, czy gdy założą sobie obrączki to będą już w sumie tylko się wiercić by przejść tym swoim cyrkowym orszakiem, pozmieniać stroje, zabrać się za te wszystkie słodycze i bufety, pozachwycać się dekoracjami, motylkami itd. Stąd też rozumiem, dlaczego wybrali skróconą uroczystość. Po co marnować czas w kościele...

    Paula kiedyś przekonywała, że w jej ślubie chodzi o to głównie, że ''to zwycięstwo miłości'' a ona nic a nic nie jest materialistką, tylko spełnia sobie swoje (materialne) marzenia. Ale nie czarujmy się... ręce w górę kto tu widzi to zwycięstwo?...a jeśli tak to czego?...
    Nawet filmik był zrobiony tak, że oscylował wokół Pauli. Mikołaj wydaje się być bardzo sympatycznym chłopakiem. Wydaje się być bardzo zakochany. Paula natomiast wydaje się być zakochana w SWOIM dniu.....

    Widziałam, byłam na wielu ślubach zrobionych z rozmachem. Rzadna jednak z tych osób, nie zatraciła się kompletnie w tematach organizacyjno- przygotowawczych, nie poświęciła temu takiego ogromnego kawałka swojego życia, tak niedojrzale nie podchodziła do tematu... Oczywiście przygotowania to nieodłączna częśc każdego ślubu, przy tych większych, mogą zająć jedynie więcej czasu. A wręcz czasem na odwrót, jak ktoś ma środki to jest mu łatwiej wybrać, bo ma szersze możliwości, nie musi kombinować jak związać koniec z końcem.

    Czy są dorośli tego nie można oceniać, bo o Mikołaju wiemy nie wiele, poza słowami Zii. O samej autorce natomiast zdanie jest już wyrobione i wielokrotnie przez nią samą potwierdzone... Ja uwielbiam osoby, które pielęgnują w sobie wewnętrzne dziecko, lubią się bawić, szaleć, mają nietuzinkowe pomysły na siebie i na życie... tutaj to jednak wszystko odbiega w złym kierunku...

    Super gdyby po tym wszystkim się im udało, gdy minie Pauli pasjonujący, absorbujący każdy dzień do granic i tak przyjemny czas przygotowań, myślenia o małżeństwie troche inaczej niż o cudownej baśni, gdy się pojawi trochę inna i pustsza już codzienność i trochę dorosną, zwłaszcza Zia.
    Ale też życzę im wszystkiego dobrego, żeby to jednak był ich dzień w którym zwycięża miłość, nic innego...
  • bozenabp 31.12.10, 16:14
    Zia jezeli kontaktujesz sie z Ceci to zapytaj o to czy prdukuja zaproszenia w jezyku polskim. Na ich stronie jest tylko to

    Multi-language Invitations, including:
    ArabicChineseFrenchGermanGreekRussianSpanishTurkish
  • mloda_grubaska 31.12.10, 16:33
    Trafiłam do tego wątku będąc potencjalną klientką MM. Czytam i czytam i się nadziwić nie mogę. smile
  • monikapers 31.12.10, 16:57
    a nie perfect day?
  • mloda_grubaska 31.12.10, 17:19
    Kurcze, skoro wiecie lepiej to zwracam honor. Trafiłam na przygotownia Zii/Miyi poprzez ten post:
    "Wybraliśmy tą firmę Memory Makers(żeby znaleźć to wpiszcie w google nazwę plus konsultantki ślubne) Co myślicie?
    Napisałam już do innych agencji, że rezygnujemy ze współpracy, głupio mi tak odmawiać, bo każda z tych ofert miała coś fajnego i nie można powiedzieć, że ktoś był niekompetentny. Natomiast panie z tej agencji nas zauroczyły. smile Po pierwsze poświęciły nam baardzo dużo czasu, dwa spotkania po prawie 5 godzin, gdzie wszystko dokładnie omówiliśmy. Na wczorajsze spotkanie przyniosły dużo inspiracji i pomysłów. smile Złapaliśmy
    bardzo dobry kontakt, panie są też dość elastyczne jeśli chodzi o ofertę. W czwartek idziemy do Andel'sa, jesteśmy z narzeczonym bardzo zadowoleni. big_grin

    A jeszcze nasze dzielne konsultantki załatwiły nam coś co jest prawie niezałatwialne. wink Na naszym weselu prawdopodobnie wystąpi Flair Factory(ci którzy byli w Mam talent). Strasznie się cieszymy, bo to na pewno będzie coś. smile" napisany Śro Maj 26, 2010 2:51 pm
  • nutka07 31.12.10, 18:12
    No post dalej wisi na tamtym forum slubnym, wiec bardzo mozliwe ze masz racje i sa to panie z Memory Makers smile
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • kati_p 31.12.10, 18:28
    Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o tej firmie, choć pracuję w branży ślubnej od kilku lat wink
  • next_exit 31.12.10, 18:48
    To na pewno MemoryMakers, Zia pisze u nich na fb, oni umieszczaja jej trailer (domyslnie jako rowniez swoje dzielo)..
  • next_exit 31.12.10, 18:49
    "MemoryMakers Jesienno-zimowy film narzeczeński jednej z naszych Młodych Parsmile
    Za pomoc w realizacji serdecznie dziękujemy:
    Zen Sushi Bar&Restaurant
    Cafe Bar "Zbliżenia"
    Hotel Andels Kraków
    ...Jazz Rock Cafe
    oraz przede wszystkim tym, bez których nie stałoby sie to co się stało - firmie MP-Studiossmile"
  • nutka07 31.12.10, 17:37
    Widze, ze moj post zostal usuniety.
    Napisze jeszcze raz.

    Ja obstawialam firme 'Perfect day'.
    Jak widac chyba niecelnie.
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • kotka.zielonooka 01.01.11, 13:07
    kati, no obowiązku nie ma a smile


    ps. nie wiem czy bardzo znana, ja o niej słyszałam a tak jak pisałam wcześniej nic wspólnego z branża ślubna nie mam i w dodatku firma z rynku małopolskiego (a ja mazowieckie wink)

    ps. Wszystkiego najlepszego w nowym roku !!! Własnie wstałam, zrobiłam sobie kawę i sniadanie i zaczynam dzie od watku zia! Tio się nazywa uzaleznienie smilesmilesmile
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • kotka.zielonooka 01.01.11, 13:08
    ps. przepraszam za zdublowanie sygnaturki - nie mam pojęcia jak się to stał o!smile
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • kati_p 01.01.11, 14:33
    U mnie tak samo- śniadanko, kawa i wchodzę na forum.. szkoda, że nie ma prawie nic do czytania, no ale wiadomo, sylwester był smile
  • beata.1968 01.01.11, 15:45
    Bywałam na tym wątku czasami, ale dawniej kiedy jeszcze nie było trailera i muszę powiedzieć że zupełnie inaczej sobie wyobrażałam Zię - bardziej jako kapryśną księżniczkę w stylu Ivanki Trump (córki) . Bogactwo pomysłów mnie zaszokowało. Za moich czasów ...smile tak nie było.
  • zia86 01.01.11, 17:48
    My się dopiero teraz zwlekliśmy. smile A ja widzę, że tutaj ruch już od wczoraj i dzisiaj rana. wink
    Jak tam w nowym roku dziewczyny? My wczoraj dużo rozmawialiśmy o ślubie i znajomi mówili nam, że to ostatni sylwester jako nie małżeństwo. wink Do nas chyba jeszcze nie dotarło, że to już ten rok. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • chomiczkami 01.01.11, 18:20
    Dzisiaj jest ładna data. Spędziłam ten dzień w pociągu, oczywiście. Ale już jestem w domu, uf uf.

    --
    "Jak na osobę, która nawet nie jest zaręczona, ostatnio dużo myślę o ślubach. To niezdrowy objaw. Zupełnie jak myślenie o zastrzykach z insuliny, gdy nie jest się cukrzykiem. Owszem, dają niezłego kopa, ale w końcu mogą zabić." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • zia86 01.01.11, 18:52
    A myśmy wczoraj dwie godziny łapali taksówkę w Katowicach, w końcu udało nam się jedną dostać koło dworca.
    To teraz jeszcze można do jutra odpocząć. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • chomiczkami 01.01.11, 19:11
    O, tak. Odpoczynek jest bardzo ważny, zwłaszcza po kontaktach z PKP.
    A dziś w nocy mi się śniłaś. To już chyba podpada pod rodzaj manii (w Sylwestra rano spakowałam komputer i nie sprawdzałam, co tam w wątku, więc mój umysł sam sobie w nocy poszalał).

    --
    Racja mocniejszego zawsze lepszą bywa - I. Krasicki
  • zia86 02.01.11, 13:55
    Powoli zaczynamy rozglądać się też za obrączkami. Pamiętacie jak mówiłam, że narzeczony zadecydował, że będziemy kupować u pana Bielaka? Mówiłam Wam, że na targach strasznie spodobały mi się obrączki z drewnem, właśnie zobaczyłam, że są na stronie. Co myślicie o nich?
    Najbardziej mi się tylko podobają takie z żółtym złotem(takie jak poniżej) ale pierścionek mam z białego.
    Zastanawiamy się też nad indywidualnym wzorem ale jeszcze do końca nie wiemy jakby miał wyglądać.

    http://images8.fotosik.pl/880/ac05491f9ffcc134.jpg
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • angazetka 02.01.11, 15:10
    Ja się nie znam, więc spytam głupio: jak to z drewnem? Złoto łączone z drewnem?
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • zia86 02.01.11, 15:12
    No tak. smile Wygląda to obłędnie moim zdaniem. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • angazetka 02.01.11, 15:19
    Po krawędziach złoto, w środku drewno, dobrze widzę? A nie niszczy się to? Nie rozwarstwi? wink
    Pierwszy raz takie cudo widzę, stąd te pytania.
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • zia86 02.01.11, 15:20
    No tak. smile Prawdę mówiąc to nie wiem czy się niszczy bo to nowość. Widziałam je pierwszy raz na targach. Nie sądzę żeby się miało rozwarstwiać czy coś, myślę, że pan Bielak nie podpisałby się pod czymś co miało by być nietrwałe. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • pinkmonkey 02.01.11, 17:30
    zia wpisz sobie w google wooden wedding rings -- wyjdzie ci troche stronek. Ja też się zastanawiałam nad drewnianą, ale później stwierdziłam, że jednak białe złoto jest bardziej uniwersalne.
  • zia86 02.01.11, 17:51
    My i tak chcemy wybrać jakiś nietypowy wzór, więc uniwersalnością się nie kierujemy. smile Poszukałam trochę i naprawdę są ładne. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • arwena84 02.01.11, 18:36
    Kwestia gustu i tego czy będziesz nosić tę obrączkę, czy po prostu wyląduje w szkatułce. Do pierścionka zaręczynowego w ogóle nie pasuje.

    BTW szukanie oryginalności na siłę nie wychodzi za dobrze.
  • zia86 02.01.11, 18:42
    Tutaj w ogóle nie chodzi o szukanie oryginalności. smile Po prostu klasyczne obrączki nam się nie podobają, choć obiektywnie uznajemy ich piękno. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • asiu-la83 02.01.11, 17:54
    OMG!!! kup sobie plastikowe najlepiej uncertain po raz kolejny próbujesz być na siłę oryginalna, a na końcu z tego i tak wyjdzie jedno wielkie g...... Czyli miał być Cartier, a będzie polskie drewno big_grin


  • zia86 02.01.11, 18:00
    Przecież już dawno pisałam, że zdecydowaliśmy się na pana Bielaka, bo na targach nas oczarował i narzeczony powiedział, że on chciałby sam sobie wszystko wybrać przy tworzeniu. smile
    Nie rozumiem twojego oburzenia, przecież ten pan robi piękne obrączki i raczej nie można mieć wątpliwości co do jakości jego usług.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • nutka07 02.01.11, 18:07
    Zia jak Ci wiadomo piekno to pojecie wzgledne smile
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • lvivianka 02.01.11, 18:08
    na stronce znalazlam smile musze przyznac, ze sporo obraczek jets bardzo ladnych, ale jednak Wasze nie do konca sa w moim stylu, ale przeciez to Wam sie podobac smile
    nie bazowalabym na opiniach innych, tylko skoro czujecie, ze to wlasnie te, to bralabym bez watpienia smile
    --
    http://global.theknot.com/tickers/tt8174f.aspx
  • zia86 02.01.11, 18:36
    Jeszcze nie wybraliśmy dokładnie. smile Chcemy wybrać wszytko w naszym stylu ale to musimy się umówić na długą rozmowę do pracowni. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • arwena84 02.01.11, 18:39
    W Waszym stylu? A jaki Wy macie styl?
  • zia86 02.01.11, 18:41
    Tak, bo tam można wybrać absolutnie wszystko, każdy wzór można indywidualnie dopasować. Wypełnia się taką jakby ankietę, gdzie mówisz czy wolisz gładkie czy jakość szczególnie szlifowane obrączki, w jakim kształcie, czy z kamieniami czy bez, z jakimi dodatkami itd. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • afortunada 02.01.11, 18:46
    już widzę, jak robią się indywidualne, spersonalizowane obrączki wedle projektu stworzonego tylko dla Zia.
    jeśli tak samo, jak sejwdedejty od Jumu, to pozostaje tylko współczuć pani Bielakowi.
  • kati_p 02.01.11, 19:21
    Też się troszkę obawiam o reputację Pana Bielaka. wink To naprawdę spoko gość!
  • monikapers 02.01.11, 20:29
    to nie jest żaden spoko gosc tylko działający w tej dziedzinie sztuki od lat i tym samym najbardziej szanowany projektant biżuterii w PL, nawet Zia nie jest w stanie tego zepsuć. To człowiek z klasa i dystansem, nie uda sie....
  • monikapers 02.01.11, 20:26
    na szczęście Pan Bieak rozmawiać z szaloną Zia napewno nie bedzie, ma od tego pracowników, a jak Zia bedzie miala swoje spersonalizowane pretensje, co jest PEWNE, będzie mogla wyartykułować je np. swojej poduszce...
    Po to wlasnie ta ankieta aby wszystko było czarno na białym - żeby dobrze poznać gust i oczekiwania ale także temperować niesforne roznamiętnione PM.

    a odpowiadając w kwestii drewna, te obrączki NIJAK tu nie pasują, wyłącznie Cartier i ew. Red rubin - Zia już nie pamiętasz swoich zachwytów na ich temat?
  • zia86 02.01.11, 20:32
    Oczywiście i dalej je uważam za piękne obrączki. smile Jednak ponieważ mnie bardzo dużo wzorów obrączek się podoba, w przeciwieństwie do mojego narzeczonego, to on ma ostateczny głos w sprawie gdzie i jakie obrączki będziemy mieć, żeby i jemu się dobrze nosiło. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • skorek 02.01.11, 21:03
    > narzeczony powiedział, że on chciałby sam sobie wszystko wybr
    > ać przy tworzeniu. smile


    no oczywiście dopiero po tym, jak ty po konsultacjach na forum przedstawisz mu swoją propozycję tongue_out

    Ot, ciekawe, jaki będzie osobisty wkład pana młodego ?
  • zia86 02.01.11, 21:06
    Sam sobie wszystko wybrać u jubilera. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • nutka07 02.01.11, 18:06
    Zaraz tam polskie drewno. Moze pan Bielak sprowadza je z zagranicy?
    Np. Japonii. W sam raz nawiazanie do czilaltrumu wink

    Zia zastanawialas sie jak obraczka bedzie 'reagowala' na codzienny kontakt z woda? Poza tym to nie jest naszyjnik czy bransoletka. Obraczki sie rysuja tak w codziennym zyciu, nawet jak nie robisz nic szczegolnego.
    To ze robi to jakas godna plecenia osoba nie znaczy, ze da sie pewne rzeczy przeskoczyc.
    Moze poczytaj opinie, no chyba ze nie jest to dla Ciebie az tak wazne i np. bedziecie chcieli zmienic te obraczki albo nie bedziecie ich nosili.
    --
    - Jestem ulepiona z psiej kupy... - Wiesz dlaczego tak powiedzial? Bo mu sie podobasz.
  • zia86 02.01.11, 18:30
    Możemy spokojnie zmienić obrączki na którąś rocznicę, np. przetapiając z tych. smile Dusza będzie taka sama a wzór może być przecież inny. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • zia86 02.01.11, 15:10
    Podobno zdjęcie obrączek nie wchodzi, u mnie wszystko widać ale dam linka - obrączki
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • ronalilly 02.01.11, 15:30
    Nie podobają mi się.
  • lillyth 02.01.11, 17:06
    obrączka piękna - bardzo mi się podoba. trochę bym się jednak bała o jej trwałość. mam trochę biżuterii z drewnem i bardziej na niej znać upływ czasu niż na srebrnej.
    --
    studiowałam wielu filozofów i wiele kotów. koty są nieskończenie mądrzejsze.
  • lvivianka 02.01.11, 17:25
    nie wiem czemu, ale nadal nie moge zobaczyc zdjecia sad
    --
    Сигaретa мелькaет вo тьме,
    Ветер пепел в лицo швырнyл мне.
    И oбyгленный фильтр нa пaльцaх мне ocтaвил oжo-o-o-oг…
    Скрипнyв cтaлью, oткр&
  • zia86 02.01.11, 17:52
    Z linka też? To w takim razie wejdź na stronę pana Bielaka i tam to jest pierwszy wzór, który wyskakuje w obrączkach albo przedostatni z fantazji.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 18:48
    Obraczka dosyć dziwna ale ładna.
    Tyle tylko że kompletnie nie pasuje do reszty biżuterii jaka sobie wymysliłaś.
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • afortunada 02.01.11, 18:54
    jakoś mnie to nie dziwi tongue_out
  • majak21 02.01.11, 19:03
    zia, a można gdzieś zobaczyć Twój pierścionek zaręczynowy, bo chciałabym Ci doradzić ale ciężko tak w oderwaniu od pierścionka oceniać
  • chomiczkami 02.01.11, 19:04
    Przynajmniej będzie różnorodnie.
    --
    Pamiętaj - jesteś Songo, możesz wszystko.
  • violetlake 02.01.11, 19:41
    Pierscionek zareczynowy bardzo mi sie podoba smile Ta obraczka jednak nie bardzo, ale nawet nie dlatego że z żóltego zlota, za ktorym nie przepadam, tylko to drewno wogóle do mnie nie przemawia. Ogladałam inne na sieci i nie mogę się przekonać. Troche na mnie działa jak meble z czasów Gierka...archaiczne, dla mnie wogóle nie nowoczesne, ale co kto lubi. Pomijając fakt że nie wyglada to dla mnie wogóle jak obrączka, tylko pierścionek z bazaru, choć pewnie jest wyrzeźbione z wiekowego cedru lub czegoś podobnego.
    Ale tak jak dziewczyny piszą. Nie powinnaś się kierować niczyim gustem tylko Waszym
  • zia86 02.01.11, 19:44
    Ja je widziałam na żywo i bardzo mi się spodobały. smile Nie wyglądają naprawdę źle i widać, że to obrączki, nie są na pewno toporne ani nic z tych rzeczy.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • majak21 02.01.11, 19:57
    peknięta obrączka? ta męska z czarnym diamentem wyglada jakby w niej była dziura, a nie diament

    to już najlepsza jest ta o nazwie "dotyk"

    ale pewnie Zia i tak wybierze SPERSONALIZOWANY projekt, a nie coś co można wybrać z katalogu....;/
  • zia86 02.01.11, 20:04
    Wszystkie te obrączki są spersonalizowanym projektem. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • monikapers 02.01.11, 20:32
    BZDURA
    spersonalizowanie polega na doborze kruszcu wg dostepnych czyli najczesciej kolor zlota lub innego np to wasze drewno, oraz dobraniu grubosci obraczki plus oczywiscie rozmiar

    kazdy ma to w ofercie, sorry, to standard
  • zia86 02.01.11, 20:36
    Nam pan Bielak na targach opowiadał, że dużo projektów powstało przy współpracy z Parą Młodą, głównie z kolekcji fantazja. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • violetlake 02.01.11, 20:10
    No nie wiem, to kwestia gustu, dla mnie nie tylko obrączki, ale biżuteria musi się błyszczeć smile nawet jeśli jest zmatowiony materiał to i tak ma swoje ''światło''. Drewno jest...po prostu drewniane, takie zwykłe, powszechne, nie wiem jak to określić i jakoś mało szlachetne mi się wydaje w takim zastosowaniu...
  • zia86 02.01.11, 20:13
    To ciekawy pogląd. smile Rozumiem o co ci chodzi ale my takiej zasady nie mamy, po prostu musi nam się w 100% podobać. smile
    Napisałaś szatańskiego posta. wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • violetlake 02.01.11, 20:23
    No to się wydało skąd pisze wink
    No to pozostaje szukać i myśleć aż Wam coś wpadnie w oko albo na myśl.
    Ile wogóle trwa, wykonanie takich obrączek na specjalne życzenie?
  • zia86 02.01.11, 20:29
    Chyba tyle co normalnie. smile Nam powiedziano, że tak na spokojnie to najlepiej około miesiąc wcześniej zamawiać.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • joanka-r 02.01.11, 22:46
    zia odradzam te obrączki, miałam kiedyś pierścionek, srebro z drewnem, 3 razy umyłam w nim dłonie, i drewno odwarstwiło się od srebra.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • e.milia 03.01.11, 10:09
    Ja mam pierścionek z drewnem. No cóż, bardzo mi się podobał, ale po jakimś czasie mycia w nim rąk przestało to wyglądać najlepiej. Drewno pod regularnym wpływem wody traci swoje właściwości 'wizualne', a obrączkę przecież nosi się właściwie cały czas, nie wyobrażam sobie zdejmowania jej przy każdym myciu rąk.


    --
    Niezależny magazyn literacki: archipelag-magazyn.pl
  • aneta-skarpeta 03.01.11, 10:42
    zia, naprawde juz nie masz co wymyslac...obraczki z drewnem....

  • zia86 03.01.11, 11:20
    To nie ja wymyśliłam, ja tylko zobaczyłam na targach i mi się spodobały. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aneta-skarpeta 03.01.11, 12:56
    zia86 napisała:

    > To nie ja wymyśliłam, ja tylko zobaczyłam na targach i mi się spodobały. smile

    chodzi o to, ze wymyslilas, zeby brac je pod uwagęwink

    są mało efetowne, a do tego mega niepratyczne i nie pasują Ci do zareczynowego i w gole nie maja zadnych plusów, ze ta powiem...dodatnichwink
  • arwena84 03.01.11, 13:01
    Jak to nie mają plusów? Są oryginalne i spersonalizowane (sic!).
  • bourlesque 03.01.11, 13:05
    jak dla mnie projekty pana Bielaka to małe koszmarki, ale o gustach się nie dyskutuje. Chcecie z drewnem to kupujcie smile

    Wogóle to witam wszystkich w Nowym Roku smile
  • aneta-skarpeta 03.01.11, 13:11
    bourlesque napisała:

    > jak dla mnie projekty pana Bielaka to małe koszmarki, ale o gustach się nie dys
    > kutuje. Chcecie z drewnem to kupujcie smile
    >
    > Wogóle to witam wszystkich w Nowym Roku smile


    ja osobiscie tez nie gustuje w bizuterii tego typu, niestety wieszosc jego obraczek wyglada jak udziwnione nareti do srubekwink

    np te co Zia pokazywala z taą falą- nie BIelaka- sa o, nie lubie fal, ale są bardzo ładne i w tym kierunku bym szła i szukala czegos co pasuje tez Mikolajowi

    mielismy ten sam problem z moim i w oncu trafilismy na taie, ktore ladnie wygladaly i u mnie na palcu i u niego

    wbrew pozorom bizuteria Bielaka jest bardzoooo zobowiązująca
  • lillyth 03.01.11, 14:23
    mi akurat obrączki od bielaka bardzo się podobają i też się zaczęłam nad nimi zastanawiać. zgadzam się jednak z anetą, że są zobowiązujące i że do wielu osób nie będą pasować. zia, zastanów się, czy one się będą komponować z wami i z tymi jak się ubieracie.
    --
    studiowałam wielu filozofów i wiele kotów. koty są nieskończenie mądrzejsze.
  • monikapers 03.01.11, 15:20
    Mam na palcu awangardowa obrączkę od Pana B i do niczego mnie ona nie zobowiązuje! Naprawdę! Nie przesadzajmy, sa ludzie, którzy cenią autorskość projektu i tacy, którzy wolą to, co już gdzieś widzieli (przez reminiscencję) wink
  • majak21 02.01.11, 19:31
    pierścionek jest śliczny - delikatny, subtelny (no i ja mam bardzo podobny tylko w żółtym złocie więc nie jestem obiektywna wink

    i wybacz zia, ale ta obrączka będzie tu pasować jak kwiatek do kożucha - ciężka i toporna........ale przynajmniej orginalna - fakt, w życiu czegos tak okropnego nie widziałam
  • zia86 02.01.11, 19:36
    Ale ja nie mówię, że dokładnie taka. smile Tylko, że ogólnie z drewnem mi się podobają. smile

    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 02.01.11, 19:45
    Prysznic, kąpiel, mycie naczyń, pływanie w basenie, w morzu... Myślisz, że się nie zniszczy? Obrączki się raczej nie ściąga...
  • 3-mamuska 03.01.11, 00:54
    Okropna ta obraczka,taka ciezko toporna,moze dla faceta,ale nie dla delikatnej chudziny takiej jak ty.
    A ma takie z bialego zlota i z jasnym drewnem,tak zeby bardziej pasowala,do zarenczynowego?
  • zia86 02.01.11, 19:41
    Po konsultacji z narzeczonym i tym co widzieliśmy na targach, podobają nam się jeszcze oprócz tych z drewnem takie:
    Dotyk
    Tylko bardziej z tą piłkowaną fakturą niż gładką.
    Mokume
    to jest nowe mokume gane, można wybrać jak te paseczki będą układane. smile
    Żebro Ewy
    Natomiast narzeczonemu najbardziej się podoba jakaś fantazja na temat Żebra Ewy, bo to załamanie może być dodane do innego wzoru, ja trochę obawiam się tej symboliki.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kati_p 02.01.11, 19:58
    No tak.. ta "pęknięta obrączka".. nie kupiłabym takiej.
    Mi się najbardziej podoba "Dotyk", ale dla was to pewnie zbyt pospolite wink
  • angazetka 02.01.11, 20:00
    Z tych trzech nabardziej mi leży Mokume.
    I z okazji Nowego Roku pozwolę sama sobie życzyć, żeby moje zarobki były takie jak cena tych obrączek. Amen smile
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • violetlake 02.01.11, 20:17
    Dla mnie też mokume. Wyjątkowe i niepowtarzalne smile
    Dotyk już widziałam milion razy, i jakoś to dla mnie nic specjalnego. Trzecie, też mi się taka symbolika pęknientej obrączki dziwnie kojarzy, zastanawiam się co to ma wogóle oznaczać? Nie jestem ani troche przesądna ale nie podoba mi się po prostu ten pomysł...
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 20:22
    zia po obejrzeniu tych trzech propozycji wracamy do poczatku , czyli do stwierdzenia ze podoba ci sie absolutnie wszystko , ze jedno do drugiego kompletnie nie pasuje i zupełnie nie wiesz w która stronę się udać.

    Nie masz zupełnie pomysłu i jakiegokolwiek "kierunku" w którym podążasz !smile

    Te 3 obraczki (a własciwie cztery bo ta z drewnem tez) sa zupełnie różne! Nie maja nic ze soba NIC wspolnego w stylistyce (oprocz moze ze sa firmowane nazwiskiem p. Bielaka)
    Na tym etapie powinnaś miec jakas wizje i eliminowac elementy - które chocby i najpiekniejsze - po prostu NIE pasują do reszty, do "bazy" do zatwierdzonych już elementów
    Ok- trzeba miec co prawda i te "bazę" no ale ty się upierasz j ze ja masz- wiec po prostu wyeliminuj to co NIE pasuje (np pierścionek do drewnianej obraczki) ....
    przecież to się dziewczyno jedno z drugim kupy nie trzyma uncertain
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 20:23
    p. jest jeszcze jedno wyjście - jak mozna miec i 3 kiecki do ślubu to mozna mieć i 4 obraczki smile i codziennie zmieniać wink nikt nie broni smile
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • inaa1 02.01.11, 20:30
    Kotka, uprzedziłaś mnie. miałam właśnie napisać identycznego posta.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html
    urok
    pereł sznur
    na huśtawce nastroju
  • zia86 02.01.11, 20:34
    Naprawdę dziewczyny uważacie, że powinnam obrączki aż tak bardzo dobierać do stylizacji ślubnych? Bo, że do pierścionka to wiadomo(choć prawdę mówiąc ostatnio się zastanawiam czy będę go po ślubie nosić).
    Jeśli tak to najbardziej podobają mi i najbardziej pasują moim zdaniem mokume. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • lillyth 02.01.11, 20:57
    > Naprawdę dziewczyny uważacie, że powinnam obrączki aż tak bardzo dobierać do st
    > ylizacji ślubnych? Bo, że do pierścionka to wiadomo(choć prawdę mówiąc ostatnio
    > się zastanawiam czy będę go po ślubie nosić).

    zia, oczywiście, że nie. obrączka ma ci pasować na co dzień, a nie tylko na ślub. w ogóle nie patrz na nią pod kątem stylizacji ślubnych, tylko tego, czy pasuje was, do tego, jak się z reguły ubieracie, do waszego stylu życia.

    z tych, które teraz pokazałaś podoba mi się bardzo mokume gane.
    --
    studiowałam wielu filozofów i wiele kotów. koty są nieskończenie mądrzejsze.
  • arwena84 02.01.11, 21:03
    Tak myślałam, że pierścionek nie wytrzyma konkurencji z Twoim jarmarcznym gustem. smile
  • violetlake 02.01.11, 20:28
    Akurat obrączka to taka rzecz która powinna pasować do właścicieli, nie musi być absolutnie w stylistyce ślubu, i nawet powiedziałabym że i pierścionka też (chociaż dobrze by było wink) Mnie się pierścionek Zii podoba i pewnie na jej miejscu dobierałabym pod niego, żeby tak ładnie sie komponowały w historię zaręczyn i ślubu... chyba nawet Paula kiedyś myślałaś o takich podobnych obrączkach z szafirami, o ile się nie myle?
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 20:37
    violetlake - masz oczywiscie racje.
    ale np. do pierscionka juz raczej pasowac powinien, a takze do "osobowosci" i stylu włascicieli

    te obraczki sa bardzo specyficzne, oryginalne, nietypowe, rzucaja sie w oczy ...
    beda b. zwracac uwage wiec naprawde trzeba chyba dobrac do stylistyki jaka sie "nosi" na codzień.
    nie wierze że zia jest w stylu i "mokume" i "dotyku" i "zebra ewy" (to kompletnie różne stylizacje) i nie wieże ze wszystkie do niej pasują

    oczywiscie mozna co chwila zmieniac siebie - ale mnie po prostu facynuje jak mozna miec az tak duzy "rozrzut" w rzeczach które się podobają.
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 20:38

    "nie wierzę" (przepraszam za byka ort smile)
  • zia86 02.01.11, 20:38
    Ja biorę pod uwagę też to co się narzeczonemu podoba. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • violetlake 02.01.11, 21:02
    Akurat jeśli chodzi o bizuterię to ja mam tszerokie ''zainteresowania'' wink, jak odwiedzam jubilera to 95% świecidełek mi się podoba wink często przecież zupełnie różnych, czyli z tego punktu widzenia trochę rozumiem Zię... Choć fakt, to że mi się podoba wiele, to nie znaczy, że bym to nosiła. Noszę to, co oddaje moje wnętrze. A obrączki od dawna mamy upatrzone, wiemy, że to te i bardzo pasują do nas i do pierścionka.
    Rozumiem czemu masz wątpliwości co do Zii, no ale myślę, że ona jest jeszcze na etapie szukania swojego stylu. Napewno go w końcu znajdzie smile
  • afortunada 02.01.11, 20:35
    eee tam, zaraz "nie mają nic wspólnego".
    wszystkie okrągłe są wink
  • zia86 02.01.11, 20:37
    Ale to akurat nie jest nic dziwnego, mnie się prawie wszystkie wzory obrączek(oprócz tych najbardziej klasycznych) podobają. smile Jednak nie powiedziałam, że wszystkie elementy, wszystkich pokazanych obrączek chcemy wrzucić do jednego projektu, tylko, że wybrać któryś z tych jako bazę i spersonalizować pod nas(czyli wybrać kolor złota, ewentualne kamienie itd.)
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 20:39
    tak zia , szczegolnie ta grubaśna , toporna i ciemna obrączka z drewna do ciebie psauje i bedzie bardzo "spersonalizowana" pod ciebie uncertain
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • zia86 02.01.11, 20:42
    Nie bo ona wcale nie jest grubaśna i nie musi być ciemna ani nie jest też toporna. smile Wiem, bo widziałam na żywo.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • majak21 02.01.11, 20:51
    zia, jakim cudem Ty wybrałaś taki ładny pierścionek zaręczynowy?
  • zia86 02.01.11, 21:05
    Jakoś tak mi się najbardziej spodobał i był w dobrym pułapie cenowym, a co? smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • nutka07 02.01.11, 21:06
    majak21 napisała:

    > zia, jakim cudem Ty wybrałaś taki ładny pierścionek zaręczynowy?

    Moze to nie Zia wybierala, skoro oswiadczyny byly niespodziewane.
    --
    - Jestem ulepiona z psiej kupy... - Wiesz dlaczego tak powiedzial? Bo mu sie podobasz.
  • zia86 02.01.11, 21:07
    Nie, Zia sobie sama pierścionek wybierała. smile Znaczy tak kiedyś luźno pokazałam, że podoba mi się taki. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • majak21 02.01.11, 21:18
    bo pierścionek świadczy o tym, że masz gust, ale to co nam tutaj pokazujesz pokazuje brak tego gustu.....
    ja już się pogubiłam
  • bobralus 02.01.11, 21:37
    Nie spodziewałaś się, że chłopak ci się oświadczy, ale wiedziałaś, w jakim pułapie cenowym pierścionek masz mu "luźno" sugerować? LOL
  • zia86 02.01.11, 21:42
    Tak bo wiedziałam na co może sobie pozwolić a na co nie, przecież wiedziałam ile dostaje kasy na miesiąc, to wiedziałam też mniej więcej ile może wydać.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • marmag2 07.01.11, 18:07
    Dziewczyny, oglądałam stronę Bielaka, i widzę że jakieś dziwne rzeczy wypisujecie, np że się wam podoba, albo zupełnie nie.
    Ale napiszcie co? on ma tak szeroką ofertę że moim zdaniem każdy coś tam znajdzie, a właściwie sobie wymyśli, przecież tam każda para jest inna !!!
  • agata_abbott 07.01.11, 21:48
    marmag2 napisała:

    > Dziewczyny, oglądałam stronę Bielaka, i widzę że jakieś dziwne rzeczy wypisujec
    > ie, np że się wam podoba, albo zupełnie nie.
    > Ale napiszcie co?

    Ok, to może jasmile

    - Dotyk: motyw z odciskiem palca dosyć typowy i w sumie mało oryginalny

    - Dwa kolory: B1 - wygląda, jakby ktoś przejechał czymś ostrym. Ogólnie - jak niezbyt udana praca w warsztacie ślusarskim; B2, B3 - ujdzie, aczkolwiek, jak mawia mój kolega: "D**y nie urywa"; B4 - koło zębate? Noszenie czegoś takiego musi boleć; B5 - po prostu... nijakie

    - Fantazja: C1 - Władcy Pierścieni się ktoś naoglądał? Taką obrączkę nic tylko wrzucić do wulkanu...; C2 - super, obrączka z kulkąbig_grin o tym po prostu marzę; C3 - jak to określił mój Narzeczony: "napisy jak z kubka w Mc'Donalds"; C4 - można być informatycznym geekiem, ale bez przesady; C5 - pękająca obrączka - super symbol szczęśliwego związku; C6 - eee... nie. Z resztą, rytm serca zmienia się z czasem, ale ogólnie odczucia mam jak przy Dotyku; C7 - Czarny brylant, super. Trzeba tylko znaleźć faceta, który da sobie założyć na palec pierścionek z oczkiembig_grin Obrączka damska - o pęknięciach już pisałam, diamenty z kolei przypominają mi przyciski w windzie; C8 - Odczucia jak przy Dotyku i C6; C9 - Odczucia jak przy Dwa kolory B1; C10 - o, znowu motyw kulki. Tym razem subtelne nawiązanie do motywu "wtyczki i kontaktu"; C10 - motyw pęknięcia, było; C11 - jak w C10; C12 - żeby nie zapomnieć imienia żony/męża; C13 - "d**y nie urywa"; C14 - nie lubię obrączek "z oczkiem", ani to pierścionek ani obrączka; C15 - znowu Władca Pierścieni; C16 - fajne dla niewidomych, chociaż w zasadzie... po co?

    - Mokume Gane - całość na nie. Nie lubię takich "tygrysich motywów"

    - Ślad - oklepane. Z resztą, nie wiem, w jakich warunkach obrączki są zdjęte i tak ładnie na siebie założone. Po co kupować obrączki, które fajnie do siebie pasują na stoliku nocnym? I po co w ogóle ściągać obrączki do spania??

    - Żebro Adama - jak wyżej.

    - Żebro Ewy - tutaj to już w ogóle combos - super motyw "pasowania do siebie" i jeszcze lepszy motyw "pęknięcia". Jakby jednego motywu było mało. A w G7 to już w ogóle autor poszalał - Państwo Małżonkowie będą mogli podzielić między siebie Ziemię, a Żona dostanie nawet diamencik w miejscu... Ukrainy?

    O pierścionkach zaręczynowych nawet nie chce mi się pisać.
    Swoją drogą - czy link do strony Bielaka nie jest naruszeniem ŚiW-owego savoir-vivre'u? Tak tylko pytam (ironicznie zresztąsmile)
  • landora 08.01.11, 11:51
    Moim zdaniem obrączki od Bielaka mają być na siłę "trendy" - a wychodzi tandeta. Nie podobają mi się wcale.
  • marmag2 08.01.11, 14:17
    no agata niezły opis, a ja tak z ciekawości - jakie obrączki Ty będziesz miała?
  • agata_abbott 08.01.11, 18:56
    Jak najprostszesmile Obrączki, które noszą nasi rodzice i dziadkowie nie ma żadnych udziwnień i w tym kierunku chciałabym pójść. W naszych - największą ekstrawagancją będzie odejście od żółtego złota, więcej "odchyłów od normy" nie przewidujęwink Anyway - proste obrążki ze srebra/białego złota/platynysmile

    Obrączka to przecież symbol, nie biżuteria...
  • marmag2 09.01.11, 10:33
    agata - fajnie by było gdybyś , gdy czegoś nie lubisz - pisała że tobie się to po prostu nie podoba, bo taki masz gust, a pisanie że ty jesteś normalna, a mający inny gust mają odchyły, i wszystko inne inne jest beznadziejne, złe, brzydkie, nie najlepiej o tobie świadczy
  • agata_abbott 09.01.11, 11:53
    Cudzysłów tam był, właśnie po to, żeby podkreślić... eeee, co ja będę tłumaczyć, do czego stosuje się cudzysłów...uncertain
  • lili-2008 09.01.11, 12:35
    ja cię, wyskoczyłaś jak filip z konopi, naucz się kobieto czytać ze zrozumieniem, bo - delikatnie mówiąc - ośmieszasz się

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • chomiczkami 08.01.11, 15:38
    Ponieważ nie mogę się skupić na niczym ("z pewną taką nieśmiałością..."), no to przedstawię swoje wrażenia z obrączek na stronie pana Bielaka wink a ponieważ agata rozpisała się na temat każdego modelu, ja również to zrobię

    C1 - czemu by nie? Jak ktoś lubi Tolkiena... faktycznie, aż się prosi o wulkan
    C2 - ta kulka ma głęboką symbolikę. Nawet ja ją widzę. Poza tym kulkę ma mężczyzna
    C3 - jest norweski, nie ma szwedzkiego, odpada wink. Gdyby nie to... mmm... jako filolog-to-be nawet doceniam pomysł
    C4 - dobra. Zmieniam zdanie. Ja wezmę C3, a lepsza połówka C4. To nas wyrazi niemal w pełni. Tak! Tak!
    C5 - chyba ten motyw przepaści mnie nie zachwyca. O, i mają dwa kolory.
    C6 - w sumie... ... może jakby ktoś mi dał coś takiego ze srebra, to bym i nosiła, ale jako obrączkę ślubną raczej nie bardzo
    C7 - wyglądają jak z dwóch kompletów, czarny brylant nie przemawia do mnie, a ta rozpadlina jeszcze mniej
    C8 - no oryginalne, pewnie... ale... jak ta akcja serca - przewaga formy nad treścią
    C9 - nie wiem dlaczego, ale pierwsze, co mi przyszło na myśl, to troll albo jakaś prastara religia. I ten trójkąt z brylantem tak... oko Boga. W sumie nie najgorsze.
    C10, C11 - jak C5, prawda?
    C12 - gdybym zapomniała, jak mam na imię, bardzo praktyczne - zerkam na rękę męża
    C13 - szafirek niebrzydki. Znalazłabym dla niego lepsze miejsce niż na tej obrączce
    C14 - nie najgorsze, ale nie przypadły mi do gustu. Na żywo na pewno wyglądają efektownie, zwłaszcza ten brylancik
    C15 - było, było! Tylko tu jest mniej władcopierścieniowo, bo jakby zmiana faktury?
    C16 - w razie jakby światło wysiadło, w nocy wymacasz na stoliku właściwą część biżuterii. Nie widzę innego zastosowania. Chyba że do robienia fikuśnych dołeczków w ciasteczkach, o.
    C17 - pęknięta i piłowana. I do jest damska obrączka, a cena za parę. Czyli mężczyzna też ma damską?
    C18 - małe brzydale
    C19 - znowu głos - a mnie ten kształt przypomina trochę zakrętkę do śruby. Zakrętki też nie są gładkie na brzegu (przynajmniej nie wszystkie)
    C20 - nie wiem, czy już pisałam, co myślę o drewnianych obrączkach - i w zasadzie o całej drewnianej biżuterii. Jeśli nie, to - nie podoba mi się to. Mnie. Osobiście.
    C21 - nieeeee....
    C22 - kształt ładny, pomysł też. Tylko skąd ja, biedna, wezmę herb? Może jakbym była hrabianką... ale tak - no niestety, odpada. Oczekiwałabym, że faktura będzie gładsza.


    F1 - totalne zjednoczenie. Dzięki, postoję. Jakoś ten wzór na stronie nie wygląda zachęcająco
    F2 - F6.2 - wyglądają jak brzydkie zakrętki, nierówne i krzywe, podrapane, źle spiłowane

    E1-E3.2 - ładne, nawet do przemyślenia, niegłupie, choć niektóre wyglądają jak popielniczki

    E4-E4.3 - patrz pod kolekcję F

    Z Żeber Ewy tylko G5 przedstawia dla mnie jakąś estetykę. G7 pomysłowa - ale nie na ślubną obrączkę, chyba że dla podróżników-patriotów.

    Dwa Kolory w porządku, oprócz może B4 - zakrętka, zakrętka!

    Dotyk dla mnie niepraktyczny. Nie znoszę malutkich rowków, w których zbiera się wszelki brud tego świata.

    --
    "Samotne poszukiwania sukni ślubnej to jak zwierzanie się z pierwszych doświadczeń seksualnych zaprzyjaźnionej skale." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • skorek 08.01.11, 18:56

    jednym zdaniem:
    obrączki te przypominają nakrętki na śruby.

  • monikapers 09.01.11, 00:52
    powiem wam, że pojechałyście z tą dogłębną analizą sztuki biżuteryjnej...
    sprawdza się teoria, że jak Zia wybierze i ogłosi podwykonawcę (czy jak to nazwać) zawsze ten KTOŚ ma przekichane, delikatnie rzecz ujmując....

    strzeżcie się więc drodzy Zia współpracownicy, póki jest jeszcze czas
  • agata_abbott 09.01.11, 09:29
    Ale moja wina, że brzydkie? smile
  • mohito86 09.01.11, 11:50
    Dla Ciebie brzydkie dla mnie też, ale skoro dziewczyny mówią, że ten Bielak to znane nazwisko w biżuteryjnym świecie (Polskim oczywiście) to znaczy, że jest na to popyt i są tacy, co im się to podoba. Obrączki mają nosić Zia i Mikołaj - jak im TAKIE właśnie przypadły do gustu to super niech je biorą i się nimi cieszą. Nie każdy musi lubić klasykę.
  • agata_abbott 09.01.11, 11:55
    No ok, super. Oni mają prawo nosić, pan Bielak ma prawo je sprzedawać, ja mam prawo je krytykowaćsmile
    A popyt jest na wiele dziwnych i "oryginalnych" produktów... smile
  • marmag2 09.01.11, 13:13
    zobacz agata- znowu osąd - nie lepiej napisać ;
    mnie się nie podobają
    ???????
  • agata_abbott 09.01.11, 14:43
    Ale w stwierdzeniu "są brzydkie" domyślnie jest "według mnie". Piękna/brzydoty nie da się obiektywnie ocenić, tak więc każda taka wypowiedź jest subiektywna.
  • landora 09.01.11, 15:01
    Ale jeśli Agata pisze "są brzydkie", to chyba oczywiste, że jest to jej zdanie? Dlaczego nie może go wyrazić? Jej się nie podobają, mnie też nie - a Tobie tak i masz prawo je chwalić, tak jak my mamy prawo je skrytykować. Czy gdyby Agata napisała "są śliczne", to też byś ją krytykowała?
  • skorek 09.01.11, 23:20

    a dlaczego moj post zotastal skasowany ?
  • lili-2008 08.01.11, 14:36
    Jeśli ktoś lubi klasykę trudno, żeby takie dziwadła się spodobały.
    Dla mnie te obrączki są okropne.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • monikapers 02.01.11, 22:36
    no ale to chyba standardowe dzialania? szczególnie, ze mowa o pracowni autorskiej, a nie masowce typu Apart
  • agata_abbott 02.01.11, 21:24
    O wątpliwym pięknie wybranych przez Ciebie obrączek już tu pisano, więc nie będę się powtarzać. Ale poprzez Twoje linki weszłam na stronę Bielaka i trochę sobie pooglądałam. Narzeczony zaglądał mi ciągle przez ramię i żywo komentował to, co widzieliśmy. I muszę przyznać, że najlepsze, co mogę powiedzieć o tych wzorach to "oryginalne". Narzeczony ciągle sie krzywił i żałuję, że nie mogę zamieścić tu zdjęcia jego minysmile) W każdym jednak razie - dla mnie (i Narzeczonego) te obrączki (nie tylko Twoje, wszystkie!) są przekombinowane i po prostu brzydkie. I nawet nie można powiedzieć, że nikt podobnych nie będzie miał, bo ceny też nie są jakieś zaporowe. W każdym razie - za żadne pieniądze nie włożyłabym tego na palec...
  • arwena84 02.01.11, 21:31
    I pomyśleć, że jeszcze niedawno miały być od Cartiera. tongue_out
  • zia86 02.01.11, 21:36
    No, niedawno narzeczony uparł się na tamte a teraz oczarował go pan Bielak na targach. smile Akurat obrączka to coś co ma nam towarzyszyć na codzień, nie można nikogo zmuszać do założenia takiej, która mu się nie podoba albo co do której nie jest przekonany. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • arwena84 02.01.11, 21:40
    Sama pisałaś, że te obrączki nie na zawsze i już w planach jest ich przetopienie jak się wzór znudzi. big_grin Tylko nie wiem w co się da przetopić mix srebra i palladu.
  • kotka.zielonooka 02.01.11, 22:10
    agata_abbot - obraczki Bielaka nie sa "brzydkie" wink
    sa po prostu ... nietradycyjne i przez to troche kontrowersyjne. ja tez "z taka niesmiałoscia" na nie patrze wink

    Ale dobrze ze takie tez sa na rynku bo znam pare osob które otrząsaja się ze wstrętem własnie na klasykę i "tradycję".
    Tylko ze te osoby to takie naprawde awangardowe, niekonwencjonalne, artystyczne dusze (i taka stylistyka do nich pasuje i współgra) a zia dla mnie zupełnie nie jest ani "awangardowa" ani "niekonwencjonalna" smile - dlatego mi to zgrzyta
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • zia86 02.01.11, 22:13
    Kotka akurat tutaj nie ma co doszukiwać się głębszych podtekstów. smile Wybierzemy to co nam się najbardziej spodoba i będzie pasować, a raczej to co spodoba się najbardziej narzeczonemu, bo jak pisałam mnie prawie 80% obrączek się podoba. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • zoselin1987 02.01.11, 22:36
    agata_abbott napisała:

    W każdym jednak razie - dla mnie (i Narzeczonego) t
    > e obrączki (nie tylko Twoje, wszystkie!) są przekombinowane i po prostu brzydki
    > e. I nawet nie można powiedzieć, że nikt podobnych nie będzie miał, bo ceny też
    > nie są jakieś zaporowe. W każdym razie - za żadne pieniądze nie włożyłabym teg
    > o na palec...

    niestety zgadzam się ;/
    Wiem,że są różne gusta,ale jak mam wyrazić swoje zdanie to powiem,że zupełnie mi się nie podobają....
    I zia nie pierdziel głupot,że ta drewniania NIE JEST TOPORNA,bo jest!!
    Ciekawa jestem jak taka obrączka wyglądałaby na Twoich drobnych, kościstych paluszkach. A właściwie jednym kościstym paluszku.....


    --
    http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png
  • zia86 02.01.11, 22:39
    Zose, widziałaś tą obrączkę na żywo? Ja widziałam i przymierzałam i mówię, że nie jest toporna. smile Może się komuś nie podobać, może ją uważać za nieładną, mało szlachetną itd. ale akurat toporna nie jest.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • karenek 06.01.11, 22:45
    agata_abbott : Podpisuje sie obiema rekami te projekty obraczek na strionie Bielaka sa okropne,pierscionkow zareczynowych zreszta tez....
  • zia86 02.01.11, 22:42
    Jeśli miałabym celować w coś bliżej klasyki, to np. bardzo podobają mi się te:
    http://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod156_0_m.jpg

    ale wiem, że narzeczonemu się nie spodobają, bo połowa jest piaskowana.

    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • zoselin1987 02.01.11, 23:59
    zia86 napisała:

    > Jeśli miałabym celować w coś bliżej klasyki, to np. bardzo podobają mi się te:
    > http://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod156_0_m.jpg
    >
    > ale wiem, że narzeczonemu się nie spodobają, bo połowa jest piaskowana.

    o tak. Te obrączki są ładne.
    Mi osobiście się podobają,ale skoro mówisz,że narzeczonemu się nie spodobają no to... musicie szukać innych.
    p.s Ty zawsze zia mówisz,że coś jest nietoporne, nie takie jak na zdjęciu < wtf?> itp,a zazwyczaj wychodzi inaczej...



    --
    http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png
  • boscai 03.01.11, 07:29
    Zia, pamietam jak sama w sieci zachwycalam sie co druga obrączką....po wejsciu do sklepow, okazywaly sie juz mniej ładne, czasami z sieciowek typu Apart - po prostu tandetne...Niektore podobaly nam sie w gablotce, ale po przymierzeniu, z miejsca odpadaly.
    Polecam Ci mierzyć mierzyc i jeszcze raz mierzyc....Swoja nosze dopiero/już dwa lata i ciagle jestem nia zachwycona
  • boscai 03.01.11, 07:31
    zreszta wybralam obraczkę, ktora na stronie nie zrobila na mnie wrazenia smile
  • zia86 03.01.11, 11:19
    Tak wiem, mamy to samo. smile Mierzyliśmy już mnóstwo obrączek i albo na żywo nie wyglądały ok, albo podobały nam się z narzeczonym zupełnie inne albo w ogóle nam się nic nie podobało itd.
    Największym problemem jest to żeby znaleźć taki wzór, który będzie odpowiadał nam obojgu, bo jeśli któreś z nas samo miało by wybrać obrączki to nie byłoby problemu.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • boscai 03.01.11, 12:09
    No coz jestescie nowoczesnymi ludzmi. Niektore pary decydują się na zupelnie rózne modele dla niej i dla niego , ktore nie tworza "jedności"
    I to calkiem sensowna opcja, jesli nie ma dla Was znaczenia sentymentalizm...bo ja raczej (na pewno)swojej obraczki nie przetopię smile
  • kochammacka 03.01.11, 14:16
    My wybraliśmy Dotyk. Ten model jest podobny do klasycznych obrączek, różni go motyw linii papilarnych co uznaliśmy za ciekawe. I co bardzo ważne ten motyw jest mały na obrączce. O ile kobieta może mieć szlaczki, kamyczki, pęknięcia, o tyle mężczyzna wygląda jak w pierścionku a nie obrączce. To zaczyna mieć znaczenie jak mąż wychodzi z wieku "młody dorosły" i zbliża się do "bardzo dojrzałego dorosłego" czyli tak 45 lat smile
    I zgadzam się z tym co pisały dziewczyny przede mną - jak obrączka to raczej na całe życie a nie na parę lat a potem się przetopi. Przynajmniej dla mnie to ma wartość sentymentalną i symboliczną, chociaż nie każdy musi myśleć i czuć tak samo.
  • joanka-r 03.01.11, 15:14
    zia nie rokuję Wam dobrze, skoro nie potraficie razem wybrać spośród setek wzorów obrączek, jednego, który zadowoliłby oboje. To świadczy o zupełnie innych gustach. A pomysł z przetapianiem i zmienianiem co kilka lat to juz żenada. Najwyraźniej do obrączki -symbolu małżeństwa , podchodzisz tak samo jak do mszy w kościeletongue_out
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • aneta-skarpeta 03.01.11, 15:21
    ja sama nie jestem jakas straszna tradycjonalistka, jednak obraczka dla mnie czym starsza tym cenniejsza. nosze juz drugą, z tym mezem jestem wyjatkowo bliso emocjonalnie i widze to takze w moim stosunu do naszych obraczek.

    pierscionek zareczynowy mniej, ale tez- i np nie zmienilabym go na inny- najwyzej maz moze mi co najwyzej kupic drugiwink
  • lili-2008 03.01.11, 20:12
    Zia, wpisz sobie w google Majk Zybert, właśnie widziałam na fejsie obrączki z białego złota, które moim zdaniem świetnie by pasowały i do Ciebie, i do Mikołajasmile
    Wejdź w jego zdjęcia i znajdziesz album z biżuterią.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • kochammacka 04.01.11, 10:01
    nie mogę namierzyć jego galerii, ale znalazłam taki oto wpis wolnezawody.pl/profile-view.po.cen.html?id=149 smile
  • lili-2008 04.01.11, 11:34
    http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs352.snc3/29207_1403996391443_1578379620_30972524_5082766_n.jpg

    http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs352.snc3/29207_1403996311441_1578379620_30972523_3067476_n.jpg

    Pewnie się nie spodobają, ale jakoś tak skojarzyły mi się z Zia i Mikołajemtongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • joanka-r 04.01.11, 11:54
    zia wygraweruj sobie motyla na obrączce i z bani.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • monikapers 04.01.11, 12:32
    swietne projekty, a te zalaczone obraczki idealnie pod Zia i Miko, tyle, ze nie mam juz wiedzy na temat stylu ich przyjecia i tego co lubia, tak miszmasz nam przedstawia od red rubin przez apart, cartiera i na autorskim Bielaku konczac, wiec nie wiadomo
  • aneta-skarpeta 04.01.11, 13:11
    ja, majac slub za tyle pieniedzy, suknie od very wang, buty na L ( no dobra zalozmy ze juz to matongue_out), ceci itd poszlabym w cartieratongue_out

  • agata_abbott 04.01.11, 13:21
    aneta-skarpeta napisała:

    > ja, majac slub za tyle pieniedzy, suknie od very wang, buty na L ( no dobra zal
    > ozmy ze juz to matongue_out), ceci itd poszlabym w cartieratongue_out

    Żeby go przetopić w ciągu najbliższych 3-5 lat? wink
  • zia86 04.01.11, 14:44
    Tylko, że oprócz tych 3kolorowych to z Cartiera prawie nic innego nam nie pasuje.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • monikapers 04.01.11, 16:20
    no patrz!
  • bourlesque 04.01.11, 16:40
    a właściwie to jakie macie wymagania co do obrączek? takie wspólne wymagania wink

    co jeżeli nie dojdziecie do konsensusu? nie możecie kupić dwóch różnych?

    klik tu mają takie różne dziwadełka smile
    klik2 tu trochę bardziej klasyczne
    klik3 tu trzeba trochę pogrzebać bo męskie i damskie są oddzielnie, ale też nietypowe
    klik4 mnie ta zauroczyła

    a Chopard nie robi obrączek ślubnych?

    tyle z tych co znam, dziekuje, do widzenia tongue_out
  • marenka.w 04.01.11, 18:29
    A ja dziś natrafiłam na obrączkę w jednym z kolorów przewodnich ślubu Zia.
    Wuala wink

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/re/qi/vjjk/TLRv6a74FoqhRVFi2X.jpg

    --
    "Czas nas uczy pogody" smile
  • gazeta_mi_placi 06.01.11, 19:54
    Śliczna, ale bardziej "pierścionkowa" niż "obrączkowa" jak dla mnie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2x1nzlo8w543rgob.png
  • zia86 04.01.11, 14:43
    Dzięki. smile Są bardzo ciekawe ale trochę za mało "ślubne". wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • bortula 04.01.11, 18:07
    -- To bierzcie Cartiera i już. Te potrójne są ładne.
    http://whenismywedding.com/signature/aa166dd0e9bd8978.gif[/url] Wedding Ticker from WhenIsMyWedding.com
  • pina_colada88 04.01.11, 18:45
    Zia, nie boisz się, ze ktoś w momencie pytania księdza czy nie ma przeciwskazań do ślubu powie że są?
    I wspomnie o petycji Mikołaja?

    I mogę zapytać jak jesteście zabezpieczeni na sytuacje, które mogą się zdarzyć?
    Nie przewidzisz ich przecież, ale i nie unikniesz.
    Chodzi mi np, że ktoś rzuci w Ciebie czymś, co zniszczy suknie zaa wiele tysięcy.
    --
    Znalazłam, przeczytałam, zrecenzowałam.
    http://inne.gry.w.interia.pl/warzywa_owoce/ksiazka.gif
  • bourlesque 04.01.11, 18:48
    brzmi jak groźba big_grin
  • pina_colada88 04.01.11, 19:26
    E tam, nie chciało by mi się jechać kilkaset kilometrów.
    Ale jestem ciekawa po prostu bo zia mówiła, że WSZYSTKO ma pod kontrolą ;>
    --
    Znalazłam, przeczytałam, zrecenzowałam.
    http://inne.gry.w.interia.pl/warzywa_owoce/ksiazka.gif
  • bourlesque 04.01.11, 19:48
    wszystkiego nigdy nie możesz mieć pod kontrolą. możesz co najwyżej mieć nadzieję że ludzie nie są aż tak beznadziejni żeby odwalić jakąś akcję.
  • faeriee 04.01.11, 19:17
    O to, czy ktoś ma przeciwwskazania pytają na ślubach w amerykańskich filmach, a nie w Polsce. Zia nie am się o co martwić.
  • kotka.zielonooka 04.01.11, 19:53
    Dokładnie!smile
    w zyciu nie słyszałam zeby na slubie w polskim kosciele ksiądz sie pytał smile
    Za duzo seriali się pina naogladałaś

    ps. a teksy o rzucaniu czyms i niszczeniu sukni sa z twojej strony żenujące, tak jakbys chciala SPECJALNIE przenieść to szambo jakie się rozlało na kafeterii i "przypomniec" temat.

    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • pina_colada88 04.01.11, 19:57
    Co do seriali to ok.

    ale pisząc > ps. a teksy o rzucaniu czyms i niszczeniu sukni sa z twojej strony żenujące
    obrażasz mnie.
    coś złego że jestem ciekawa tak po ludzku?
    Zauważ, zia w swoich przygotowaniach podała tyle szczegółów, a niektórym wręcz podpadła.
    Zauważ też, że na świecie jest mnóstwo idiotów.
    Ja do niej nic nie mam.
    --
    Znalazłam, przeczytałam, zrecenzowałam.
    http://inne.gry.w.interia.pl/warzywa_owoce/ksiazka.gif
  • zia86 04.01.11, 21:01
    Na tyle na ile jest to możliwe mamy wszystko pod kontrolą. Naprawdę nie próbowałabym takich zachowań, bo konsekwencje dla próbującego mogą być bardzo nieprzyjemne.
    Dziewczyny nas praktycznie nie ma teraz, finalizujemy pewną bardzo ważną sprawę(również dla przygotowań ślubnych) i jesteśmy odcięci od cywilizacji. wink
    Bardzo dziękuje za propozycje obrączek, muszę przyznać, że niektóre są bardzo fajne ale obejrzę je już na spokojnie. smile

    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • inaa1 04.01.11, 22:12
    > Dokładnie!smile
    > w zyciu nie słyszałam zeby na slubie w polskim kosciele ksiądz sie pytał smile
    > Za duzo seriali się pina naogladałaś

    na ślubie nie, ale przy spisywaniu protokołu przedmałżeńskiego podobne pytania padają.


    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html
    urok
    pereł sznur
    na huśtawce nastroju
  • c2h5oh_i_ja 04.01.11, 22:17
    W Polsce na ślubie ksiądz nie pyta, czy ktoś ma coś przeciwko, ale za to w parafiach gdzie odczytywane są zapowiedzi, odczytywana jest również informacja, że jeżeli ktoś wie o przeszkodach zachodzących między przyszłymi małżonkami jest zobowiązany zgłosić to w kancelarii parafialnej.
  • e.milia 12.01.11, 01:19
    Teraz w większości parafii zapowiedzi nie są odczytywane, tylko wisi karteczka z odpowiednią informacją. Przynajmniej w żadnej z naszych parafii nie było czytanych zapowiedzi i w parafiach większości z moich znajomych również nie.


    --
    Niezależny magazyn literacki: archipelag-magazyn.pl
  • beverly1985 05.01.11, 08:39
    > Zia, nie boisz się, ze ktoś w momencie pytania księdza czy nie ma przeciwskazań
    > do ślubu powie że są?

    Zawsze mnie rozwalało takie myślenie wsrod osób idacych na slub w Polsce...
  • asiu-la83 05.01.11, 09:30
    Nam ksiadz na naukach opowiadal historie, ze po zapowiedziach ktos przyszedl z jakims "donosem" na pana mlodego, no i okazalo sie, ze to jakas "grubsza" sprawa i slub sie nie odbyl. Nie wiem dokladnie o co poszlo, bo ksiadz nie chcial powiedziec, ale takie rzeczy sie zdarzaja.
  • beverly1985 05.01.11, 23:50
    Po zapowiedziach, nigdy w kosciele, bo w czasie slubu takie pytanie w ogóle nie pada...
  • aqua.0 06.01.11, 10:12
    A czy w Polsce na ślubach w ogóle pada taka formułka??? Nigdy nie zauważyłam. Słyszę ja tylko w komediach amerykańskich...
  • asiu-la83 06.01.11, 10:37
    > A czy w Polsce na ślubach w ogóle pada taka formułka??? Nigdy nie zauważyłam. S
    > łyszę ja tylko w komediach amerykańskich...

    W Polsce wlasnie po to sa ZAPOWIEDZI smile
  • angazetka 06.01.11, 10:50
    Już ileś osób napisało, że nie pada. Tzn. pada - w Kościołach protestanckich (także w Polsce).
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • kotka.zielonooka 06.01.11, 12:02
    a to mozliwe - w protestanckich nie bywam, wiec nie wiem wink
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • angazetka 06.01.11, 12:12
    Byłam raz w życiu na ślubie w kościele ewangelicko-augsburskim i odkryłam, że tam zadają to pytanie. Fajnie było je usłyszeć nie na filmie wink
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • kotka.zielonooka 06.01.11, 17:41
    moze dobrze ze w katolickim nie pytają, mnie by korciło zeby wstać ....wink
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • an_99 06.01.11, 21:49
    pina_colada, byłaś kiedyś na ślubie w Polsce? Gdybyś nie wiedziała - tutaj podczas ceremonii ksiądz nie pyta, czy są przeciwskazania do ślubu.
  • lili-2008 04.01.11, 18:37
    A drewniane są Twoim zdaniem bardziej 'ślubne'?tongue_out

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
  • kotka.zielonooka 04.01.11, 19:54
    Tez chcialam to pytanie zadac
    ale jak wiadomo - punk widzenia zalezy od ... widzimisie widzacego (tu logiki chyba nie ma smile)
    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • malwina-4 04.01.11, 20:09
    Zia, w drodze po suknie wjedz na moment do Szwajcarii ...

    www.schmuck-kunst.ch/index.php?id=32
    a tu kilka orginalnych pomyslow :

    www.mentalfloss.com/blogs/archives/18626
  • majak21 04.01.11, 20:31
    a o co chodzi z tą petycją Mikołaja? mógłby mi ktoś przybliżyć temat?
  • almanachy 05.01.11, 05:38
    Forum ślubne a tu niemal wszyscy wylewają żale, że panna młoda nie zna wartości pieniądza, bo wydaje cały spadek na ślub. Ludzie zbierają kilka lat na ten dzień i też przepuszczają, na wesele, bo od zawsze o tym marzyli. A komantarze o tym, że ważniejsza jest oprawa od samego ślubu, są dziwne. To jest forum jakby nie było o o dyskusjach na temat sukni, sal i całego tego przedsięwzięcia. No ale jak widać, do tej pory tylko remizy nie stały kołkiem w oku.
  • bourlesque 05.01.11, 07:41
    a co Ty się tak nagle z tym obudziłaś tongue_out przecież o obrączkach gadamy ostatnio.
  • papalaya 05.01.11, 10:15
    między kiczem a'la remiza a kiczem a'la zia jest jeszcze całe spkektrum wyboru
  • niektorymodbija 05.01.11, 11:02
    http://www.lesitedumariage.com/photos/modeles/2011/4691/l/7_0.jpg
  • afortunada 05.01.11, 23:40
    suknie dla Zia smile
  • roberta.redford 06.01.11, 15:08
    ladna ta ostatnia i kropkowana, w ogole fajne.
    a na ebay ktos sprzedaje suknie Zia, na dodatek jej rozmiar
    http://cgi.ebay.com/10000-CHELSEA-CLINTON-VERA-WANG-wedding-gown-2_W0QQitemZ310284220440QQcategoryZ63861QQcmdZViewItemQQ_trksidZp5197.m263QQ_trkparmsZalgo%3DSIC%26itu%3DUCI%252BIA%252BUA%252BFICS%252BUFI%252BDDSIC%252BMRU-11450%26otn%3D10%26pmod%3D170542756254%252B270678935316%252B180578874622%26po%3DLVI%26ps%3D63%26clkid%3D6177330873523277456

    tyle ze jakos kiepsko na tych zdjeciach wyglada
  • roberta.redford 06.01.11, 15:10
    i.ebayimg.com/04/!B92hqcQ!2k~$(KGrHqJ,!gwEy18K0z-BBM6+ZO9Bp!~~0_3.JPG
  • beverly1985 06.01.11, 17:42
    we Wrocławiu też, za 5,5 tys PLN.
    Poniewaz zaraz ktos sie przyczepi, ze nie mozna wstawiać linków chodzi mi o ogloszenie na "we-dwoje.pl"
  • roberta.redford 06.01.11, 18:01
    faktycznie, szkoda, ze nie ma prawdziwej fotki.
    Zia, masz suknie w Polsce, lec przymierzac ! smile
  • zia86 06.01.11, 18:50
    Dzięki. smile Ale tutaj jest napisane, że będzie do sprzedaży po 20 sierpnia.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • beverly1985 06.01.11, 23:54
    Ale moze da dziewczyna pozwoliłaby ci przymierzyc suknię? Jak rozumiem ona już ją ma teraz, a sprzedaje po 20 sierpnia, bo ma wesele później.
  • zia86 06.01.11, 23:58
    Tak, już do niej napisałam z zapytaniem. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • mela1 07.01.11, 14:56
    www.warszawianki.pl/kolekcja-zienia-na-targach-slubnych-zobacz/
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield
  • zia86 07.01.11, 15:19
    Dzięki widziałam. smile Niestety nie będzie nas na gali warszawskiej, bo 14 przyjeżdżają do nas moje druhny na pierwsze przymiarki i zostają na weekend. smile A poza tym jestem umówiona na targach krakowskich i muszę tam być.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • ronalilly 06.01.11, 15:22
    Ta ze zdjęcia 'w labiryncie' jest piękna smile
  • zia86 06.01.11, 18:52
    Bardzo ładna ale nie w stylu, w którym mamy poprawiny. smile Mamy tematyczne przyjęcie i musi się wszystko zgadzać. Ale sukienka bardzo ładna. smile Przymierzałam kilka ich modeli ostatnio i to naprawdę fajne suknie i w bardzo rozsądnej cenie. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • gazeta_mi_placi 06.01.11, 19:22
    Będziesz na krakowskich targach ślubnych 16 stycznia?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2x1nzlo8a2rnq056.png
  • zia86 06.01.11, 20:07
    Jasne. smile A co?
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • gazeta_mi_placi 06.01.11, 21:07
    A nic, po prostu widziałam billboard z reklamą tych targów i od razu pomyślałam o Tobie smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • ronalilly 06.01.11, 21:31
    Gazeto, piękny suwaczek big_grinbig_grin
  • joanka-r 06.01.11, 21:36
    gazeto jakże adekwatny suwaczek....
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • gazeta_mi_placi 06.01.11, 22:04
    Dziękuję kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • zia86 06.01.11, 23:11
    Super suwaczek Gazetko. wink Jednak nie wiem czy każdy zrozumie taką ironie, więc może się z nim nie obnoś tak? wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aqua.0 06.01.11, 21:49
    Gazeta, tak z ciekawości wink Ile/ilu was sie loguje i używa tego samego adresu i nicka? Od dawna mam podejrzenie, że Was jest kilkoro, czasem trafia się delikatna i miła dziewczyna, a czasem złośliwa bestia płci dowolnej smile
  • gazeta_mi_placi 06.01.11, 22:02
    Nie powiem, podpisałam klauzulę niejawności z przedstawicielstwem Agora SA...
  • zia86 06.01.11, 23:13
    Tak wybieramy się. smile I w lutym do Warszawy na Torwar. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • niektorymodbija 06.01.11, 20:37
    Wyobrazilam ja sobie z kolorowa halka i wydaje mi sie, ze zrobilaby sie w stylu Twoich poprawin. I ladnie "powiekszylaby" biust.
  • kasiula01w 10.04.15, 12:28
    Wszystkich którzy zastanawiają się nad zrobieniem obrączek z własnego złota i wymarzonego wzoru odradzam zlecanie tej usługi firmie władcy pierścieni w częstochowie. Przy składaniu zamówienia pan nas zapewniał ze wszystko da się zrobić i po miesiącu obrączki będą gotowe. Nie dość że nie zrobiono ich na czas bo się popsuły podczas produkcji i nikt nas nie raczył o tym poinformować to gdy były już gotowe do odbioru okazało się że wzór nie jest nawet podobny do wybranego przez nas. Jesteśmy bardzo zawiedzeni bo zmarnowano nam ponad miesiąc, ślub niedługo a obrączek nie mamy. Nawet nie usłyszeliśmy przepraszam. Zdecydowanie odradzam współpracę z tą firmą!
  • zia86 06.01.11, 19:01
    Takie podobne widzieliśmy kilka razy już, nawet na żywo, bo Apart ma coś podobnego, tylko one wszystkie wyglądają trochę jak malowane, nie wiem czy te od Cartiera też by tak wyglądały. Poza tym mnie się tak tamte podobały, bo moja miała kamienie, ja chciałabym coś z kamieniami. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • zia86 07.01.11, 15:22
    Udało nam się dziewczyny wszystko załatwić i za niedługo wracam do cywilizacji. big_grin
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • angazetka 08.01.11, 10:06
    A to czekamy na powrót, bo wątek przymarł jakby smile
    --
    "JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0" - Bi_scotti
  • chomiczkami 08.01.11, 11:59
    To samo chciałam powiedzieć, ale nie chciałam być natrętną wink.
    --
    "Samotne poszukiwania sukni ślubnej to jak zwierzanie się z pierwszych doświadczeń seksualnych zaprzyjaźnionej skale." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
  • gazeta_mi_placi 08.01.11, 18:23
    No właśnie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • kati_p 07.01.11, 16:12
    Może się przyda wink Ze sklepu ASOS
    http://img692.imageshack.us/img692/1192/image1xxl640x480.jpg
  • nutka07 07.01.11, 16:56
    Ta opaska to na noc poslubna a do tego odpowiedni kostium pokojowki i piorka wink
    --
    Jesteś dobra w gębie/klawiaturze- w realu gdyby Twojemu bliskiemu groziło cokolwiek buty byś mi wyczyściła. Błagałabys, żeby ratowac, poniżała się i skamlała. Na co dzień spotykam się z takimi. Autor Protozoa - lekarz
  • aretahebanowska 07.01.11, 17:08
    Zaraz tam kostium. Wystarczy sam fartuszek w kształcie motylka. Najlepiej też taki wydziergany.
  • kati_p 07.01.11, 17:24
    Ja myślałam o tej opasce raczej w kontekście poprawin i stylu lat 50., ale na poprawinach nie musi już być motyl?
  • nutka07 07.01.11, 18:09
    No na poprawinach juz nie, bo to juz inny 'swiat' bedzie.
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • zia86 07.01.11, 18:12
    Bardzo ładna ozdoba. smile Choć na pierwszy dzień planuje raczej stroik kolorowy niż opaskę, natomiast na poprawiny jak najbardziej opaska jest super i prawdopodobnie będzie. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • gazeta_mi_placi 07.01.11, 19:34
    Nie podoba mi się.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • jocelyn007 17.01.11, 19:24
    A może coś takiego? wink Prawdziwie królewska (no, książęca) inspiracja.

    http://madhattery.royalroundup.com/wp-content/uploads/2009/06/profile01.png

  • zia86 17.01.11, 21:08
    Chyba jednak troszkę za duża. wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • aqua.0 08.01.11, 21:21
    Czy któras z Was ogląda teraz taki sobie filmik na tvn7 "moja wielka wściekła rodzina"? W kościele podczas slubu pod sufitem sa motylki, po kilka białych na 1 nitce. Ale to nie wszystko - pod sufitem podwieszeni sa ludzie przebrani za anioły. Dla mnie hardcore!
    Autor, autor!!!
  • zia86 08.01.11, 22:14
    Wydaje nam się, że kiedyś widziałam ten film ale dekoracji kościoła nie zauważyłam. smile Nie martwcie się nie mam zamiaru nikogo pod sufitem wieszać ani robić żywych rzeźb. wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • gazeta_mi_placi 08.01.11, 22:54
    smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • aqua.0 08.01.11, 23:16
    zia86 napisała:
    > Wydaje nam się, że kiedyś widziałam ten film ale dekoracji kościoła nie zauważy
    > łam. smile Nie martwcie się nie mam zamiaru nikogo pod sufitem wieszać ani robić ż
    > ywych rzeźb. wink

    Zia, ale białe motylki na nitce u sufitu były naprawdę ładne smile
    A żywe rzeźby - hm... oryginalne i niepowtarzalne, może warto by spróbowac? Ja sie nie pisze, bom za ciężka. Ale może lekkie i chętne do wzięcia udziału w slubie forumki sie zgłoszą.
  • zia86 08.01.11, 23:21
    W takim razie muszę przyjrzeć się tej scenie. smile Co do żywych rzeźb to jest firma, która się zajmuje takimi usługami. wink
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • gazeta_mi_placi 08.01.11, 23:35
    Ja jestem lekka i z Krakowa smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
  • zia86 09.01.11, 13:43
    Zostało pół roku. smile Najbardziej pracowity ale też najbardziej ekscytujący okres przed nami. smile Teraz kiedy wszystko poszło po naszej myśli, nie zostaje nam nic innego jak cieszyć się tymi przygotowaniami i mieć nadzieje, że wszystko wyjdzie tak jak sobie wymarzyliśmy. big_grin Na pewno teraz wszystko zleci szybciutko już. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • mohito86 09.01.11, 13:57
    no tak 6 miesięcy to już poleci szybciej niż się spodziewasz nawetsmile mam takie pytanie - czy już wybraliście wódkę na wesele (nie pamiętam czy sami kupujecie czy hotel zaopatrza) ?- pytam, bo aktualnie wertuje net i znajomych w celu wyboru jakiejs konkretnej, a nie znam się na tym za bardzo smile
  • zia86 09.01.11, 14:34
    Mamy zagwostkę. smile Jak wiecie mamy open bar i w tej cenie jest Wyborowa, jednak chcemy zmienić ją na Absoluta lub Finlandie ale nie wiemy co wybrać, zrobiliśmy w czasie sylwestra sondę wśród znajomych ale głosy były maksymalnie podzielone.
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • alexa0000 09.01.11, 23:45
    Wiesz, jaka wódka zbiera jedne z najlepszych recenzji na świecie? Wcale nie Finlandia czy Absolut, lecz...Chopin. Oto opinie:

    www.slate.com/id/2106004/
    www.gayot.com/spirits/top10vodkas/chopin-vodka-review.html
    www.ehow.com/video_4950623_vodka_.html
    pl.wikipedia.org/wiki/Chopin_(w%C3%B3dka)
    Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej ( mialam Finlandię).
  • zia86 09.01.11, 23:48
    Nie miałam jeszcze z nią przyjemności. A cenowo podobnie do Finlandii? Wygląda bardzo ładnie. smile
    --
    Nasza historia
    Nasza strona ślubna
    Mój blog z inspiracjami
    http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
  • alexa0000 10.01.11, 00:07
    O kurka, własnie sprawdziłam. Droga! Ponad 100 za 0,7. Ale jest tez tansza wersja żytnia ( ta droga est ziemniaczna),a i tak o dychę drozsza, niz Absolut ( za 0,5 l).