Dodaj do ulubionych

Mój ślub - spóźnione zdjęcia

06.05.11, 02:38
Dziewczyny, zgdonie z obietnicą wkońcu zdjęcia.
Jak ktoś nie czytał, kogoś interesuje to relacja z mojego ślubu była w moim wątku.
Relacja

Pokrotce dodam, ze brałam ślub cywilny w Krakowie w Willi Decjusza, tam też był obiad w restauracji.
Ślub kościelny braliśmy kilka dni później w małym miasteczku na północy Włoch, bo tu mieszkamy.
Fryzura i makijaż na ślub cywilny są aurorstwa Oskara Bachonia, na ślub kościelny malowałam się sama a czesała mnie świadkowa.
--
forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
Obserwuj wątek
    • maddalena81 Ślub cywilny 06.05.11, 02:46
      Tu dobrze widać fryzurę makijaż i bukiet. Po tym jak czytałam komentarze do ślubu księcia to już wiem, ze makijaż mam słaby a fryzury nie mam big_grin ale zależało mi na naturanym wyglądzie.
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/O3nzakM6bC3at7P9hX.jpg

      Krótka sesja na schodach Willi Decjusza
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/NTEeRbgNYXOMyZfgMX.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/NCWheZia99IQ8g8RtX.jpg

      W Willi Decjusza, witamy gości
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/zR5MtUbhbaa5rE13YX.jpg


      Ceremonia
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/b7P2b85WjHjUbyC34X.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/XVQywPDUoaGqD36ybX.jpg

      Mąż i żona
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/iXzBo8ZRiTqQPc2TGX.jpg


      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
      • linkazn Re: Ślub cywilny 06.05.11, 08:21
        Pięknie , a ten tren.......... jest boski smile
        Wiązanka - przecudowna - dobrze zauważyłam tulipany? Jak długo się trzymała? Też planuję podobną wiązankę ale obawiam się, żeby tulipany nie opadły zbyt szybko sad
      • chomiczkami Re: Ślub cywilny 08.05.11, 20:46
        Och, jaka ładna jesteś!

        Sukienka piękna, prosta i śliczna. Fryzurę masz i to naturalną i przyjemną (moim zdaniem).

        --
        Racja mocniejszego zawsze lepszą bywa - I. Krasicki
        • maddalena81 Re: Ślub cywilny 09.05.11, 16:20
          > Och, jaka ładna jesteś!
          Photoshop czyni cuda big_grin (żarcik, dziękuję za komplement).
          Pomysł na fryzure był spontaniczny. Poszłam się ostrzyc do Oskara, ustaliliśmy, że bedzie kok. A jak mnie czesał to zakręcił mi włosy, więc ja na to ' a nie mogę tak pójść do ślubu?', więc ustalilismy, ze tu bedzie zapiete, tam kwiatek i wyszło jak widać.
          --
          forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • maddalena81 Ślub kościelny 06.05.11, 02:54
      Przed kościołem
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/57dBxEBoGA52W9zx8X.jpg

      Tren.... który odpięłam po dodarciu do ołtarza
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/0uIL8YkwrP7QVc5rHX.jpg

      Wnętrze kościoła. Uroczystość była bardzo kameralna.
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/3ou1Po8ttM4WbQHXDX.jpg

      Moment zawarcia małżeństwa - tak ślubowaliśmy na ołtarzu
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/pHgYciLWDsHrsaIv7X.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/Ha8rui0nwk8Ob3bdzX.jpg

      A potem poszliśmy z fotografem na spacer....

      ..... do baru
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/NCTi74puupbl0OkcLX.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/txcMTLk8z8M8Epc1fX.jpg

      .... do kwiaciarni
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/53spOMtfE7PQVnCQDX.jpg

      ....nad kanał
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/pqJwGUGZZiDWgZDV6X.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/eb/vf/lw98/G75f7xjfZqsizAmznX.jpg

      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
      • joanka-r Re: Ślub kościelny 06.05.11, 10:09
        slicznie, naturalnie i skromnie. Ten cała ozdobą sukni. A to, ze prawie nie masz mejkapu i fryzury z utapirowanymi puklami to jest tylko na plus. Gratuluję takiego efektu.
        --
        ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
        by Zia 86.
      • stworzenje Re: Ślub kościelny 06.05.11, 15:19
        a gdzie dają panny młode w takich pięknych kieckach? smile
        Supr gratuluję,klasy,elegancji,wyczucia miejsca i okoliczności.

        --
        w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
    • wrzesniowa.panna Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 08:29
      Sporo z tych zdjęć miałam już przyjemność oglądać, więc co ja się tu będę znowu zachwycać po raz kolejny wink

      Napiszę tylko, że bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten Twój "brak" fryzury i makijażu, wyglądałaś pięknie i świeżo : ) Bukiet śliczny, taki wiosenny! No a suknia cudna... ale to już wiesz. Pan Młody miał świetny garniak (o, tego jeszcze nie pisałam wink ), kupowany w Krakowie?

      Pozdrawiam!

      --
      http://www.weddingfavors.org/wedding-countdown/countdown.php?width=300&height=96&bg=562a&date_month=09&date_day=17&date_year=2011&un=&un2=tying the knot in
      • maddalena81 wrzesniowa.panna 06.05.11, 11:19
        Przez chwilę pomyślałam, że napiszę Ci mailem o garniturze, ale uznałam, że może jednak podzielę się na forum refleksją, że na ślub nie wszytko musi być z etykietką 'ślubne' big_grin
        Garnitur kupilimy na inną okazję, w sklepie przyfabrycznym Vistuli (może się to nawet outlet nazywało, nie wiem czy istnieje nadal). Wtedy narzeczony wszedł do sklepu, pokazał paluszkiem 'ten kolor wzorek jest ładny', okazało się, ze rozmiar idelany (a tam są pojedyncze sztuki). Garniutur mało używany wisiał w szafie, przed ślubem narzeczony powiedział, że nie ma sensu kupować specjalnie kolejnego garnituru na ślub, skor ten jest ładny, dobry i pasuje na tę okazję.
        Kamizelki nie było, kwiatków do marynarki też nie, mąż wyglądał jak reszta gości big_grin na szczęście nikt nie miał wątpliwości, który to PM.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
          • maddalena81 Re: wrzesniowa.panna 06.05.11, 12:11
            Aneta,
            Spradz poczte! Za Twoim przykladem mialam torebke! Mam ja pod pacha na zdjeciu w holu i mam ja w rece jak wychodzimy z sali slubow! Zauwazyl ktos?
            Torebka okazala sie dosc przydatna, szczegolnie zeby trzymac dowod osobisty i chusteczki. Do kosciola torebki nie mialam.
            --
            forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • kitka20061 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 10:16
      Wyglądałaś przepięknie bez makijażu i fryzurywink, lekko, zwiewnie i dziewczęco. Ja taki styl uwielbiam. Suknia bardzo elegancka, świetna na Twoją figurę, muszę przyznać, że bardziej podobała mi się w wersji bez trenu. Ale najpiękniejsza jest ta radość która bije z waszych twarzy.
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 11:28
        kitka20061 napisała:
        >muszę
        > przyznać, że bardziej podobała mi się w wersji bez trenu.

        Mi bez trenu podobała się bardzo, i tak też większość czasu w niej wystąpiłam. Przez długi czas, wogóle nie chciałą go wkładać, ale na jadenj przymiarce mi go przypieli, obejrzałąm się do tyłu, zobaczyłam tę nieskończoną ilość białego jedwabiu za mną i pomyślałam, że chciaż na chwilę muszę go pokazać.
        Dodam, że z przypietym trenem praktycznie nie mogłam poruszać się sama. Chyba, że prosto do przodu big_grin Zakręty wykluczone.

        Dziewczyny, dziękuję za wszytkie miłe słowa! Co do fryzury, to rzecz jasna ja byłam u fryzjera, nawet włosy zostały lekko zakręcone (naturalnie są proste) i troszke kolorów na oczy tynku też na twarz dostałam (żeby zaraz ktoś nie pomyślał, że ja kompletnie nic nie miałam na buzi).
        Bardzo się cieszę, że się wam podoba. Ja też mam nadzieję, że troszke to z moich zdjęć wynika, że ślub 'tylko cywilny' też może mieć piękną oprawę.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • maddalena81 linkazn 06.05.11, 11:11
      > Pięknie , a ten tren.......... jest boski smile
      > Wiązanka - przecudowna - dobrze zauważyłam tulipany? Jak długo się trzymała? Te
      > ż planuję podobną wiązankę ale obawiam się, żeby tulipany nie opadły zbyt szybk
      > o sad

      Na niektórych zdjęciach juz trenu nie ma a suknia ma tylko taki malutki swój tren, czyli ciągnie się po podłodze smile
      Tak, w bukiecie są tulipany. Inspiracją był ten bukiet
      http://naszdzien.blox.pl/resource/Chen_Bride_Bouquet_Main_Photo1.jpg
      o ktorym tu napisano, ze to ulubiony bukiet polowy forum.

      Tulipany bez wody i w rękach co z nerowo je tarmoszą, po godzinie troszkę oklapy. W wodzie sie podniosły natychmiast. Natomiast tulipany we wlosach, ciasno owinięte taśmą florystyczną wytrzylamy pare godzin. Pod koniec obiadu (czyli tak po 6 godzinach) już lekko zdechłe, chciałam je zdjąć, ale zaraz uslyszalam, ze nadal sa piekne, to zostaly.
      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 11:32
        Sangita, jasne jakies tam zdjęcia miałam wcześniej (póżniej dostałam te obrobione od fotografa), więc podrzuciłam Kate ze dwa ujęcia i napisałam jej maila
        'Kaśka, patrz, bez kilograma tapety i koka z perełkami też można wyglądać dobrze, nie słuchaj tego co mówią na forum!' to już wiecie skąd brak fryzury u księżnej.
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        jakby ktoś nie zrozumiał, to żart.

        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • zia86 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 11:35
      Ja już pisałam ale się powtórzę, cudownie!! Wyglądasz olśniewająco, naturalnie, z klasą! Cała uroczystość bardzo elegancka. Mąż wygląda super, świetnie dobrany garnitur. No i co najważniejsze radość bije z Waszych zdjęć! Jeszcze raz wielkie gratulacje!
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
    • afortunada Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 13:19
      WOW!!!
      fryzura super, cudownie, cudownie!!! tak naturalnie i prosto, bardzo mi się podoba - i makijaż też! smile czy mogłabym prosić o jakieś zdjęcia ze zbliżeniem makijażu, jeśli takowe posiadasz? może być tu lub na priv smile chętnie podejrzałabym coś bardziej-bliżej wink zwłaszcza oczy...
      ślicznie, naprawdę ślicznie smile
      gratuluję! smile
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 13:48
        > WOW!!!
        > fryzura super, cudownie, cudownie!!! tak naturalnie i prosto, bardzo mi się pod
        > oba - i makijaż też! smile czy mogłabym prosić o jakieś zdjęcia ze zbliżeniem maki
        > jażu, jeśli takowe posiadasz? może być tu lub na priv smile chętnie podejrzałabym
        > coś bardziej-bliżej wink zwłaszcza oczy...
        > ślicznie, naprawdę ślicznie smile
        > gratuluję! smile

        Zaczyna sie czerwienic na te komplemanty wszytkie.
        Niestety, to zdjecie ktore wkleilam jako pierwsze jest najwiekszym zblizeniem na makijaz ....
        No cos Ci moge opisac.... ze cienie byly z palety od rozow do brazow i wokol oka cos jeszcze ciemniejszego, chyba popiel....
        Nie robilismy zjdec z przebiarenia sie, na takich ujeciach chyba widac wiecej.
        A no i rzecz jasna sluze namiarem na styliste, on wypieknia kobiety nie tylko na sluby.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
        • stworzenje Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 15:21
          i dodam jeszcze:

          jak widać można iść ubranym do ślubu stosownie - można
          można nie mieć koła - można
          duży plus i korona Ci z głowy pewnie nie spadła boś nie szokowała negliżem wink.

          --
          w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
          • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 15:41

            > a gdzie dają panny młode w takich pięknych kieckach? smile
            > Supr gratuluję,klasy,elegancji,wyczucia miejsca i okoliczności.

            A widzisz, tu na forum dają. I dodam, że z forum się dowiedziałam, że suknia ślubna może być takiej czy innej firmy. I nim coś wybrałam to przejrzałam wiele foumowych inpiracji. A potem poszłam szukać gdzie w mojej okolicy takie kiecki dają.
            A teraz moja suknia czeka na inną pannę młodą... może się doczeka.


            > duży plus i korona Ci z głowy pewnie nie spadła boś nie szokowała negliżem wink.


            Ja bym nie mogła wejść do kościoła roznegliżowana - ksiądz odesłałby mnie do domu, jakbym sie ubrała stosownie to by mnie wpuśćił. Myślałam, że to legenda miejska, wypytałam i okazało się prawdą. Już i tak konsylium pań prowadzących kurs przedmałżeński się zastanawiało czy plecy w mojej sukience nie zbyt odkryte i żebym może miała szal w zapasie (one nie miały nic preciwko, chodziło o to czy ksiądz mi coś nie powie). Wkońcu nie miałam szala, uznała, że włosy zakryją trochę pleców.
            Jasne, dziewczyny ubierają coś bardziej odkrytego, i wkładają szale bolerka itp.
            Ja od początku szukałam sukni z długim rękawem (lub przynajmniej rękawem), raz kościół, dwa marzec i na pewno w sukni z odkrymi plecami by mi było zimno.
            Można teraz dyskutować, czy ksiądz robi słusznie, że taki jest ostry w sprawie ubrań. Ale po pierwsze zapowiada to już na kursie, po drugie powidział, żeby się zastanowić, czy w sukience tak odkytej, a nie ślubnej można wejść do kościoła. No... nie bardzo, nawet w zabytkowych kościołach są tabliczki.

            > można nie mieć koła - można
            Pod tą suknią nie miałam nawet halki. Jedwab mikado układa się super i suknia była dobrze skrojona.
            --
            forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
            • lili-2008 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 15:54
              A wiesz Maddaleno, jakiś rok temu na forum była baaardzo burzliwa dyskusja, związana ze stosownym ubiorem w kościele. Uwierz, że większość wypowiadających się w tamtym wątku dam uznało, że takie zakazy są śmieszne i przestarzałe. Co kto lubiwink

              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
              • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 16:06
                smile ja tu nie jedna taką dyskusję widziałam cytałam, może akurat nie tą najbardziej burzliwą. Widzisz, mnie się podobają sukienki z odkrytymi ramionami (ostatnio Arleta pokazała swoje zdjęcia i nie pisałam jej 'a gdzie szal'). Z drugiej strony, ksiądz, który jest niejako gospodarzem tego konkretego kościoła ma prawo narzucić swoje zasady, jeśli mi nie odpowiadają idę gdzie indziej.
                Myślę, że jest to dość idnywidulana sprawa. Ja czułabym się źle roznegliżowana w kościele. Ale jak ktoś akurat wybrał sobie taką sukienkę to nie pobiegnę zakrywać prześcieradłem.

                A prowokując trochę..... czy ktoś się oburza, że do Bazylik Świętego Piotra czy do Duomo w Mediolanie nie można wejść z odkrytymi ramionami ze względu na szacunek dla miejsca?

                Z innych ciekawostek... ksiądz prosi, żeby rodzina i znajomi i pstrykali zdjęć. Ma być tylko fotograf. Ta zasada mi się podoba, my zresztą nawet na ślubie cywilnym poprosiliśmy żeby nie robić zdjęć i wszytkim damy płytę ze zdjęciami do fotografa.
                --
                forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
                  • stworzenje Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 17:41
                    lili-2008 napisała:

                    > maddalena81 napisała:
                    >
                    >
                    > > A prowokując trochę..... czy ktoś się oburza, że do Bazylik Świętego Piot
                    > ra czy
                    > > do Duomo w Mediolanie nie można wejść z odkrytymi ramionami ze względu n
                    > a szac
                    > > unek dla miejsca?
                    > >
                    >
                    > Otóż tosmile
                    >

                    w Grecji też tak jest, mimo,że masz spodnie czyli jesteś zakryta biorą na prosty rozum,to wraz dadzą Ci w wejściu chustę żeby się obwiązać na biodrach.Chyba, że ma się spódnicę długą to już jej nie dają.

                    --
                    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
                • stworzenje Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 17:40
                  maddalena81 napisała:

                  > Z innych ciekawostek... ksiądz prosi, żeby rodzina i znajomi i pstrykali zdjęć.
                  > Ma być tylko fotograf. Ta zasada mi się podoba, my zresztą nawet na ślubie cyw
                  > ilnym poprosiliśmy żeby nie robić zdjęć i wszytkim damy płytę ze zdjęciami do f
                  > otografa.

                  oj to plaga jest, a jak utrudnia pracę wynajętemu fotografowi i operatorowi, błyskanie lampami,wchodzenie w kadr etc.


                  --
                  w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
            • stworzenje Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 17:38
              maddalena81 napisała:

              > Jasne, dziewczyny ubierają coś bardziej odkrytego, i wkładają szale bolerka itp
              > .

              właśnie żeby chociaż zawsze wkładały owe bolerka, coraz częściej idą po prostu owinięte ręcznikiem dookoła piersi.A odnośnie długiego rękawa bo marzec - to kolejny pozytywny punkt stosownie do pory roku.Śmieszą mnie obrazki: październik, ludzie w płaszczach a ona twierdząc twardo,że emocje ją grzeją przyjmuję goła i z sinymi ustami od stania na dworze życzenia. Ale za to w jej mniemaniu,modnie,bo inne tak samo się ubierają więc nie odstaje i poza tym panie w salonie na pewno chórem rzekły: jak pięknie pani wygląda.No i w całej krasie przy życzeniach kieckę pokazuje do zdjęć hehe.


              --
              w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
    • hankahsz Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 20:08
      No i co ja mam teraz napisać, skoro wszystkie możliwe komplementy już się pojawiły...
      Tak naprawdę to wszystko mi się podoba - i wybór miejsca na ślub cywilny w Krakowie i we Włoszech (a to głównie z racji zawodu), suknia przepiękna, bukiet do niej idealnie pasuje, tak samo jak cudna skromność fryzury i makijażu... A nade wszystko kameralne jedno i drugie wesele...

      Gratuluję serdecznie i życzę szczęśliwego życia we dwoje we Włoszech!!!
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 20:30
        > No i co ja mam teraz napisać, skoro wszystkie możliwe komplementy już się pojaw
        > iły...
        smile ja juz sie zaczerwieniłam po uszy na komplementy. Ale bardzo się cieszę, że tak Wam wszytkim sie podoba!!!

        > Tak naprawdę to wszystko mi się podoba - i wybór miejsca na ślub cywilny w Krak
        > owie i we Włoszech (a to głównie z racji zawodu)
        Zaciekawiło mnie czym się zajmujesz... jak masz ochotę możesz mi napisać na priv.

        A nade
        > wszystko kameralne jedno i drugie wesele...
        W Krakowie był tylko obiad, bez wesela. A we Włoszech ... po ślubie poszliśmy na obiad ze świadkami a potem udaliśmy się w podróż poślubną.

        Dziękujemy za życzenia.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • blue.bluebell Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 06.05.11, 22:00
      Piękne, piękne, piękne wszystko! Miałaś naprawdę doskonały makijaż i świetną fryzurę. Nie zawsze musi być "na sztywno", jak lubię stylizacje "stylizowane" i "wypracowane" (np. w kierunku vintage), tak uwielbiam też takie naturalne, piękne, niewymuszone jak Wasza. Wszystko pasowało do Was i wypadło doskonale.

      Wszystkiego dobrego!
      • lvivianka Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 07.05.11, 12:23
        Przepieknie smile oczywiscie tak jak sie tego spodziewalam od samego poczatku smile Oskar to mistrz. Ogromnie mi sie podoba Twoja fryzura, makijaz, sukienka, garnitur meza....no WSZYSTKO smile
        To sie wg mnie wlasnie nazywa slub z klasa. smile
        Jeszcze raz zycze WAM wszystkiego co najlepsze na nowej drodze zycia!
        --
        Сигaретa мелькaет вo тьме,
        Ветер пепел в лицo швырнyл мне.
        И oбyгленный фильтр нa пaльцaх мне ocтaвил oжo-o-o-oг…
        Скрипнyв cтaлью, oткр&
          • bobralus Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 08.05.11, 17:36
            Pięknie Wam to wyszło! Wielka klasa wyrażona w prostej elegancji. Gdybym miała kilka cm mniej wzrostu i bardziej sprecyzowane plany ślubne, to bez zastanowienia bym Twoją suknię "przygarnęła". Te zdjęcia są doskonałym remedium na wszelkie "welonikowe zapalenia mózgu".

            Mam jeszcze pytanie praktyczne - w Krakowie bywam jeden weekend w miesiącu i zainteresował mnie fryzjer Oskar Bachoń. Mogłabyś mi napisać (na gazetowy jeśli chcesz), ile mniej więcej zapłacę za strzyżenie z czesaniem u niego? I czy przyjmuje w soboty/niedziele. W Warszawie nie mogę znaleźć fryzjera, który umiałby jednocześnie fachowo obciąć i być kreatywnym, a ten zdaje się spełniać te wymogismile
            • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 09.05.11, 16:10

              > Pięknie Wam to wyszło! Wielka klasa wyrażona w prostej elegancji. Gdybym miała
              > kilka cm mniej wzrostu i bardziej sprecyzowane plany ślubne, to bez zastanowien
              > ia bym Twoją suknię "przygarnęła". Te zdjęcia są doskonałym remedium na wszelki
              > e "welonikowe zapalenia mózgu".

              Pięknie to napisałaś! Dziękuję. Staraliśmy się trzymać sie zasad: im prosciej tym lepiej, im mniej tym lepiej, bez szaleństw i bez spinania sie za bardzo. Welonikowe zapalenie mózgu albo mnie nie dopado albo przeszam delikatnie big_grin

              > Mam jeszcze pytanie praktyczne - w Krakowie bywam jeden weekend w miesiącu i za
              > interesował mnie fryzjer Oskar Bachoń. Mogłabyś mi napisać (na gazetowy jeśli c
              > hcesz), ile mniej więcej zapłacę za strzyżenie z czesaniem u niego? I czy przyj
              > muje w soboty/niedziele. W Warszawie nie mogę znaleźć fryzjera, który umiałby j
              > ednocześnie fachowo obciąć i być kreatywnym, a ten zdaje się spełniać te wymogi
              > smile
              Napisalam Ci wszytko na priv.
              --
              forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 07.05.11, 21:57
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ta sama Pani dawała nam ślub kilka lat temu, wtedy była sympatyczna, ale wiem ż
        > e potem też wyszła za mąż stąd może "niesympatyczność" wink

        Gazetko! ja raczej miałam teorię, że pani jest starą panną i stąd jej niesympatyczność na ślubach. Nie był to mój wymysł, że 'niemiła pani brzydko dawała ślub', bo wiele osób zwróciło na to uwagę. Nasze wzruszenie podczas ceremoni poprwiło ogólna atmosferę, a teraz ze skwaszonej pani się śmiejemy big_grin
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • anna.vanilla Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 10.05.11, 20:10
      Maddaleno, ładnemu we wszystkim ładnie i Ty jesteś tego przykładem. Chyba cokolwiek byś włożyła, byłoby pięknie, a w tak cudnej sukni wyszło zachwycająco.
      Wszystko na tych zdjęciach pokazuje rzadko spotykaną klasę. Oglądałam z wielką przyjemnością i... wzruszeniem (starzeję się chyba).
      Pozdrawiam
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 10.05.11, 20:39
        > Maddaleno, ładnemu we wszystkim ładnie i Ty jesteś tego przykładem. Chyba cokol
        > wiek byś włożyła, byłoby pięknie,
        anno.vanila! trudno mi polemizowac z Twoja opinia big_grin ale.... hm.... akcja 'ukrywane mankamentow figury' powiodla mi w takim razie znakomicie. A dobrze obciete wlosy tez zrobily swoje (z grzywka jestem duzo bardziej fotogeniczna).

        > Wszystko na tych zdjęciach pokazuje rzadko spotykaną klasę. Oglądałam z wielką
        > przyjemnością i... wzruszeniem (starzeję się chyba).
        Ja sie wzruszam jak czytam takie komentarze! Dziekuje!
        --
        forum.gazeta.pl/forum/w,1178,124440493,124440493,Suknia_slubna_Jesus_Peiro.html
    • anaisanais Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 14.05.11, 16:19
      A gdzie ty madziu mieszkasz w tych wloszech? ja wychodze za maz w como.

      Gratuluje slubu, wygladalas pieknie, najbardziej zazdroszcze tego spokoju na twarzach, ja juz pekam wink Fajnie ze wiele rzeczy zrobiliscie sami, takie rzeczy najbardziej ciesza!
      • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 14.05.11, 16:33
        > Gratuluje slubu, wygladalas pieknie, najbardziej zazdroszcze tego spokoju na tw
        > arzach, ja juz pekam wink
        Spokoj na twarzach byl przed slubem cywilnym (zjecia na schodach Willi Decjusza sa robione przed uroczystoscia) i na calej imprezie w Krakowie.
        Natomiast przed slubem koscielnym bylam niesamowicie spieta (chyba najbardziej tym, ze przysiege mowilismy po wlosku i balam sie pomylic) i widac to spiecie na zdjeciach robionych przed slubem, a na zdjeciach z kosciola widac raczej skupienie niz usmiechy.

        --
        Sprzedam moją piękną suknie ślubną
        Mój ślub - zdjęcia
        • anaisanais Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 14.05.11, 16:40
          Mieszkamy w CH, ale moj przyszly maz jest z como i tam slub. przyjezdzamy do como dosc czesto, raz w miesiacu srednio! juz dawno nie odbieralam poczty na gazecie ale dziala!

          hmm ja bede czytac przysiege, choc z pamieci tez dalabym rade, ale biedny r. bedzie mowil tez po polsku, nie sadze zeby dal rade bez czytania smile
          • maddalena81 Re: Mój ślub - spóźnione zdjęcia 14.05.11, 16:45
            Napisalam do Ciebie na gazetowego maila!
            My przysiege mowilismy tylko po wlosku (oboje jestesmy polakami), moglismy powiedziec rowniez po polsku, ale ostatecznie wybralismy tylko wloski. Przysiega po wlosku ma ladniejszy tekst.
            Na wszelki wypadek mielismy rozlozone na oltarzu 'libretto' z przysiega. A... i ksiadz rwal sie do podpowiadania. Ale jak na probie zaczal podpowiadac, to sie zaczelimy mylic big_grin
            --
            Sprzedam moją piękną suknie ślubną
            Mój ślub - zdjęcia
    • russian_roulette Zolta koszulka lidera utrzymana :) 17.05.11, 01:19
      No nie moge inaczej smile Trudno, musza byc dwie koszulki (a co tam! moja klasyfikacja, moje reguly), bo jest pieknie.
      Wiedzialam,ze tak bedzie, bo od razu mi sie Twoja "saute" stylizacja bardzo spodobala. Suknia - rewelacja, pelna wdzieku i klasy. I chociaz nie lubie trenów, to ten zaprezentowal sie super. Gratuluje! Tworzycie zgrana pare i widac,ze jestescie w sobie zakochani (ach! jak on na Ciebie patrzy.)
      Szalenie podoba mi sie Twoje pierwsze zdjecie. Masz taki cieply usmiech i glebokie brazowe oczeta. Brawo za naturalny look. Ludzie, patrzcie i uczcie sie smile

      r.r.
      • maddalena81 Re: Zolta koszulka lidera utrzymana :) 17.05.11, 19:13
        Agusia dziękuję!
        Roulette dzikuję za wszytkie mie słowa i za koszulkę, tylko nie wiem co na to Mariolka!

        Ta.... moja suknia nawet po odpieciu tego mega trenu nadal tren miała smile więc chyba podówjnie powinnaś Ci sie nie podobać. Ja do trenu na początku nie byłąm przekonana kompletnie, wręcz zażyczyłam sobie wyrównanie sukni. Naszczęście mnie odwiedziono od tego.

        > Szalenie podoba mi sie Twoje pierwsze zdjecie. Masz taki cieply usmiech i glebo
        > kie brazowe oczeta. Brawo za naturalny look. Ludzie, patrzcie i uczcie sie smile

        Dziękuję za komplement! Zaczerwiniłam się!

        --
        Sprzedam moją piękną suknie ślubną
        Mój ślub - zdjęcia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka