Dodaj do ulubionych

Zia86 wychodzi za mąż 12

04.07.11, 23:47
Kochane! To już tyle czasu minęło. Zaczynamy ostatni wątek! Zostało 5 dni do ślubu, emocje w takim czasie są po prostu nie do opisania! Bardzo się cieszę, że byłyście ze mną w ten magiczny czas i mam nadzieje, zostaniecie ze mną do końca. smile
Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi i bardzo podekscytowani, że nasz ślub odbędzie się już w tej weekend! Zwłaszcza, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i po tak świetnej zabawie na wieczorku(którą zawdzięczany również naszym kochanym przyjaciołom oraz pomocy przygotowawczej naszej pani stylistki oraz pań konsultantek), mamy nadzieje na powtórkę! smile
--
Nasza historia
Nasza strona ślubna
Mój blog z inspiracjami
http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
Obserwuj wątek
    • zia86 Wieczór panieński relacja 04.07.11, 23:50
      Jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji przeczytać, to daję linki do wszystkich części. smile Z niecierpliwością czekam również na zdjęcia. smile
      Część 1, 2, 3, 4

      Ciekawe w ilu częściach będzie ślubna relacja. wink
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
    • panna_de_moll Panie:) 05.07.11, 00:20
      Jak czytam o Pani Stylistce, Paniach Konsultantkach i wszystkich innych Paniach od Tego i Owego, to zastanawiam się, kiedy natrafię na wzmiankę o Pani Babci Klozetowej, wydzialającej w tym >magicznym< czasie kawałki spersonalizowanego papieru toaletowego.
      Brakuje mi też wątku o Pani gazeta_mi_płaci - mam jakieś dziwne podejrzenia...
    • zia86 Karty osiągnięć 05.07.11, 07:03
      Jak widać mój stres przedślubny objawia się budzeniem o jakiejś mega wczesnej porze, wczoraj obudziłam się o 08:30 to jeszcze ok, ale dzisiaj jest 6:30, jak tak będzie dalej to nie wiem o której wstanę w dniu ślubu. wink
      Na szczęście znalazłam na mailu miłe niespodzianki. Melba przesłała mi projekty kart osiągnięć, pomóżcie mi wybrać, bo mnie się tak podobają wszystkie, że po prostu nie umiem się zdecydować. wink
      Treści zadań zamazałam żeby nikt się do wesela nie dowiedział przed jakimi wyzwaniami ich postawimy. smile

      1.
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/a5Blmop9tbOgI8bjBB.jpg

      2.
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/7uqZ1zPhE7zp1tFLSB.jpg

      3.
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/Ka5BHSgL5zoucaYulB.jpg
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
          • hazel_jones Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 08:00
            Druga. Trzecia jakoś do mnie nie przemawia z tymi kołami, pierwsza wygląda super ale chyba będzie praktyczniej jak będzie to rzeczywiście karta, forma książki może być niewygodna.
            --
            Ygnacio panicznie bał się wszystkich zwierząt oprócz kur. Zdarzyło mu się jednak w jednym z majątków ujrzeć z bliska żywą kurę, wyobraził ją sobie powiększoną do rozmiarów krowy i pojął, że jest to potwór po stokroć bardziej przerażający niż jakiekolwiek stworzenie na ziemi czy w wodzie.
            • zia86 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 10:29
              No właśnie nie wiem, bo nie wiem czy tam widzicie numerki ale 2 i 3 trzeba będzie wziąć po dwie karty, bo na jednej się nie mieszczą wszystkie zadania, nie wiem właśnie czy praktyczniejsza nie będzie 1. Ja się też zastanawiam między 1 a 2. smile
              --
              Nasza historia
              Nasza strona ślubna
              Mój blog z inspiracjami
              http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • flavilla Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 09:49
        Pierwsze albo drugie, ciężko mi się zdecydować smile Oba są czyste w formie i w fajnym klimacie zbliżonym do baśni i RPG. Trzecie wygląda jak skrzyżowanie restauracji Staropolska z zaplamionymi waflami od piwa...


        --
        ...ale ja truskawki cukrem...
        • zia86 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 11:46
          Bo to nasz pomysł, zainspirował nas do tego główny drużba. smile Otóż u nas duża część gości je dość mocno związani z fantastyką, RPG, ogólnym gamingiem. Te z Was, które grają na konsoli(albo których grają partnerzy wink) wiedzą, że oprócz normalnego przejścia gry, jest coś takiego jak osiągnięcia w Xboxie czy trofea w PS3. Dostaje się za różne rzeczy, mają określoną liczbę punktów(w zależności od trudności), fajne nazwy przeważnie nawiązujące do czegoś.
          No i właśnie w dyskusji wyszło, że fajnie by było jakby takie osiągnięcia były w życiu, od słowa do słowa wymyśliliśmy żeby zrobić coś takiego na weselu. I tak powstały osiągnięcia weselne. Zabawa całoweselna zamiast zabaw oczepinowych, których i tak nie planowaliśmy, bo nie lubimy. Czas na wykonanie zadań będzie do 03:00 kiedy to zwycięzca będzie miał zaszczyt pokonać bestie. smile
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
          • nutka07 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 12:23
            O rany, ja sie zatrzymalam na 'plejstacji dwojce' i trojce Hirołsow wink

            Dziewczyny spedzacie czas grajac, czy to ja niedzisiejsza sie zrobilam? smile
            --
            - Jestem ulepiona z psiej kupy... - Wiesz dlaczego tak powiedzial? Bo mu sie podobasz.
            • zia86 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 12:25
              My dużo z narzeczonym gramy, zainteresowanie dobre jak każde inne. smile A dorobiliśmy się teraz band hero, więc mamy 4 gitary(3 z poprzednich gier), perkusje i mikrofon więc jak czasem przyjdą do nas znajomi to wszyscy się bawimy. smile
              --
              Nasza historia
              Nasza strona ślubna
              Mój blog z inspiracjami
              http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
              • nutka07 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 12:29
                W ogole nie wiem o czym do mnie piszesz wink takie normalne gitary?

                My z moim eks tez kiedys gralsmy i z jego kolegami ale to bylo dawno temu wink
                --
                Jesteś dobra w gębie/klawiaturze- w realu gdyby Twojemu bliskiemu groziło cokolwiek buty byś mi wyczyściła. Błagałabys, żeby ratowac, poniżała się i skamlała. Na co dzień spotykam się z takimi. Autor Protozoa - lekarz
              • violetlake Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 13:16
                Tez grywamy z małżonkiem, choc nie w GH itp. smile Tyle, że może nie wrzuciłabym tego do worka zainteresowań a raczej do sposobów na odstresowanie się i odmóżdżenie po dniu pracy, albo jak nas napadnie ochota na leniwe sobotnie zaleganie na kanapie wink

                Dużo się wydarzyło więc, króko.
                Panieński wygląda na świetną zabawę. I choć nie jestem zwolenniczką tego typu zadań to i tak opis brzmi nieźle, super że się wyszalałaś smile

                Dzbanuszki... hmm, jeśli tobie się podobają to ok. Powiem tylko, że niektóre poprzednie które wrzucałaś, były o niebo lepsze, gustowne, z klasą i w klimacie, też ci się podobały. Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale nie mogę się nadziwić (nie tylko na tym przykładzie) jak szerokie jest spektrum rzeczy które ci się podobają. Przelatujesz przez 20 inspiracji, wydaje się zmierzasz w dobrym kierunku, a pod koniec zawsze taki nieoczekiwany zwrot akcji wink Obecne dzbanuszki poza tym, że zgadzają się kolory przewodnie, to bardziej mi wyglądają na zestaw ''do herbaty'' do domu dla lalek.

                Karty- szczerze powiedziawszy to nie wiem. Chyba 1 najbardziej (do waszego wesela, bo mnie jakoś dziwni się podoba 3ka, nie wiem czemu kojarzy mi sie LOTR wink ), ale wszystkie mają dla mnie są utrzymane w stylu szlachecko/staropolsko/średniowiecznym... ale może tak chcieliście wink


                PS. Znalazłaś rajstopy bez palców?


                --
                No doubt exists that all women are crazy; it's only a question of degree
            • chomiczkami Re: Karty osiągnięć 06.07.11, 21:25
              Tak, gram w wiele gier, ale Hirołsi to jedna z moich ulubionych serii. A trójka jest debest.
              --
              "Samotne poszukiwania sukni ślubnej to jak zwierzanie się z pierwszych doświadczeń seksualnych zaprzyjaźnionej skale." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"
          • nutka07 Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 12:26
            A mi sie trojka najbardziej z gra kojarzy smile
            --
            Chłop nie przypatruje się
            gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
            baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
            Baba jest wiecznym knucicielem!
            by j-50
            • cashianna Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 12:29
              1 - nie wiem czy taka książeczka będzie praktyczna i średnio mi się podoba
              2 - wygląda faktycznie jak karta do gry. można je czymś spiąć skoro są dwie albo związać w jednym rogu wstążeczką albo tym takim kółkiem małym co i chyba Miko (i chyba Ty też) miał w zaproszeniach albo akcesoriach na wieczorek. tą pozycję bym obstawiała
              3 - kojarzy mi się z Królem Arturem i jego rycerzami big_grin
          • 3-mamuska Re: Karty osiągnięć 05.07.11, 16:20
            zia86 napisała:Czas na wykonanie zadań będzie d
            > o 03:00 kiedy to zwycięzca będzie miał zaszczyt pokonać bestie. smile

            A jestes pewna ze 3.00 to nie za pozno,czesc osob moze juz nie miec sily pokonywac besti.

            Podobaja mi sie 2,ale jesli mowisz ze nie miesci sie to moze zrobic takie jak 2 karty polaczone,nie wiecej niz 2 kartki razem spiete,ani forma ksiazki ani pojedynczej katry.
    • zia86 Smok i inne słodkości 05.07.11, 07:10
      Dostałam też update z placu boju w cukierni. smile Panom produkcja smoka idzie pełną parą. Tort ma 50kg(!) i na stole jest wyższy od pana cukiernika(a pan do najniższych nie należy wink). Nie mogę się doczekać żeby go zobaczyć. Ostatecznie wybrany smak popsów to - puree z mango i białą czekoladą oraz z nadzieniem karmelowym z baileysem. Mniam! big_grin
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • cashianna Re: Smok i inne słodkości 05.07.11, 12:32
        a te oba połączenia nie będą za mdłe? szczególnie to mango?
        ja lubię jak w popsach środek ma wyraźny smak a Ty oba będziesz miała mdławe, zlewające się z otoczką czekoladową. generalnie fajne, i bym zjadła Ci wszystkie te popsy bo uwielbiam ale może dodać jeszcze jeden, konkretny smak (np. teraz sezon na porzeczkę)?
        • zia86 Re: Smok i inne słodkości 05.07.11, 12:39
          Nie sądzę. smile U nich zawsze te smaki są dość wyraziste, myślę, że wiedzą co robią. smile Poza tym nie jadłam tam jeszcze niedobrej rzeczy.
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
          • little_dancer Popsy? 05.07.11, 13:27
            Moze glupie pytanie, ale co to sa popsy? Przypuszczam, ze jak to u Zia86 zwykle bywa, to ma byc jakis anglicyzm, ale mimo ze sama jestem angielskojezyczna, lamie glowe, o co chodzi?

            Przychodzi mi do glowy tylko Pops jako pieszczotliwe nazwanie ojca lub starszego mezczyzne (amerykanizm), oraz moze lollipops? Ale z kolei to ma normalny polski odpowiednik "lizaki", wiec jesli o to chodzi, to po co uzywac koszmarka jezykowego popsy, zamiast pisac po prostu lizaki?

            --
            Life's great unanswered questions - No. 352:
            If Dracula cannot see his reflection in a mirror, how come his hair is always so neatly combed?
            • little_dancer Re: Popsy? 05.07.11, 13:31
              No jeszcze jest pop jako okreslenie gazowanych napojow (regionalizm) i popsicle albo ice pop (amerykanizm na "lody" z mrozonego soku, w brytyjskim angielskim nazywane ice lolly) - no ale na to tez jest pewnie polski odpowiednik?

              --
              Life's great unanswered questions - No. 352:
              If Dracula cannot see his reflection in a mirror, how come his hair is always so neatly combed?
              • little_dancer Re: Popsy? 05.07.11, 13:35
                little_dancer napisała:

                > No jeszcze jest pop jako okreslenie gazowanych napojow (regionalizm) i popsicle
                > albo ice pop (amerykanizm na "lody" z mrozonego soku, w brytyjskim angielskim
                > nazywane ice lolly) - no ale na to tez jest pewnie polski odpowiednik?
                >

                Poprzedni post mi sie chyba nie wyslal, pytalam sie tylko co to sa popsy, bo mimo, ze jestem angielskojezyczna, nie mam pojecia, co ten wyraz oznacza w jez polskim - oprocz tego, co napisalam wyzej, w angielskim pops to pieszczotliwe okreslenie ojca lub starszego pana (amerykanizm), ewentualnie moze chodzi o lollypop - ale tu jest anjnormalniejszy w swiecie polski odpowiednik lizaki

                Skad ten koszmarek jezykowy sie wzial?

                --
                Life's great unanswered questions - No. 352:
                If Dracula cannot see his reflection in a mirror, how come his hair is always so neatly combed?
                • russian_roulette Re: Popsy? 05.07.11, 17:47
                  little_dancer napisała:

                  >crying...) pytalam sie tylko co to sa popsy, bo mi
                  > mo, ze jestem angielskojezyczna, nie mam pojecia, co ten wyraz oznacza w jez po
                  > lskim (...)ewentualnie moze chodzi o lollyp
                  > op - ale tu jest anjnormalniejszy w swiecie polski odpowiednik lizaki
                  >
                  a moze ciasteczka na patyku? smile

                  a wlasnie Zia jakie bedzie "wnetrze" popsów? chodzi mi o rodzaj ciasta. kruche, piernik, brownies? tak z ciekawosci pytam smile
              • little_dancer Re: Popsy? 05.07.11, 13:38
                zia86 napisała:

                > Proszę bardzo, to popsy - klik

                Naprawde nie ma jakiegos polskiego odpowiednika na to? Tak sie z ciekawosci pytam, bo w Polsce ostatnio bylam jescze dziecieciem bedac big_grin

                --
                Life's great unanswered questions - No. 352:
                If Dracula cannot see his reflection in a mirror, how come his hair is always so neatly combed?
                • zia86 Re: Popsy? 05.07.11, 13:43
                  Ja go nie znam, te słodycze w PL są nie za bardzo znane. Dziewczyny mówiły, że to są trochę jak nasze ziemniaczki, ale to nie jest do końca to.
                  --
                  Nasza historia
                  Nasza strona ślubna
                  Mój blog z inspiracjami
                  http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
            • ewul100 Re: Popsy? 05.07.11, 16:45
              little_dancer napisała:

              > Moze glupie pytanie, ale co to sa popsy?

              Hehe, też nie wiedziałam, ale juz pytałam o karte osiagnięć, więc popsy sobie darowałam. Z tego co pokazała zia to są po prostu takie pralinki na patyku smile
              >
    • zia86 4 dni 05.07.11, 07:22
      Ja już przestaje patrzeć na suwaczek, bo naprawdę. wink Nawet ciężko mi zdefiniować mieszankę emocji, którą teraz mam w sobie...
      Dzisiaj czekają nas ostateczne zakupy. smile Oprócz tego przedostatnia lekcja tańca ale to wieczorem, więc może powinnam się jeszcze chwilkę przespać. wink
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • violetlake Re: 4 dni 05.07.11, 13:21
        Co macie jeszcze do załatwienia/ zakupienia?
        Jak stres u Ciebie i u Mikolaja?
        --
        No doubt exists that all women are crazy; it's only a question of degree
        • zia86 Re: 4 dni 05.07.11, 13:53
          Kilka drobiazdów(jak np. żelki do bufetu), no i krawat dla Miko, to najważniejsze, potrzebowaliśmy kamizelki żeby coś dobrać odpowiedniego, dzisiaj wieczorem idziemy coś kupić. smile
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
          • zia86 Re: 4 dni 05.07.11, 13:56
            Ja ogólnie się nie stresuje, bardziej jest to ekscytacja, oczekiwanie i radość, myślę, że zaczęłabym się stresować jakby coś szło nie tak a na razie wszystko idzie wręcz książkowo. wink Mam nadzieje, że limit szczęścia nam się jeszcze nie wykorzystał i wszystko się uda. smile
            --
            Nasza historia
            Nasza strona ślubna
            Mój blog z inspiracjami
            http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
            • zia86 Re: 4 dni 05.07.11, 13:58
              Za szybko mi się kliknęło, bo robię kilka rzeczy na raz. wink Miko ma raczej tryb oczekujący, nie może się już doczekać, ale jako takiego stresu też po nim nie widzę. Pracuje teraz nad przysięgą. smile
              --
              Nasza historia
              Nasza strona ślubna
              Mój blog z inspiracjami
              http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
    • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 05.07.11, 13:46
      Ostatni goście nam potwierdzili przybycie, więc zasiadam do robienia planu stołów, na razie miałam szkic teraz sobie to wszystko ładnie w programie opisze. smile
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • brain_bitch_project Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 05.07.11, 16:01
        Zia,
        czy ten smoczy tort to już wersja ostateczna do zjedzenia w sobotę? trochę wczesnie go robią jak na mój gust.
        Smaki popsów wg mnie super - byle tylko nadzienie mango było troszkę kwaskowe, ale podejrzewam, że w cukierni zrobią właśnie takie żeby kontrastowało z biała czekoladą.
        Czy mogę zapytać z jakiego materiału jest Twoja suknia od Zienia? tak ogólnie chciałabym wiedzieć, że to np. tafta czy tiul, bo podejrzewam, że dokładna nazwa i rodzaj to tajemnica handlowa. Moja bratanica, która uczy się w baletówce chce wystapić w czymś pt. "suknia z morskiej piany" na jakimś konkursie tanecznym czy choreograficznym i potrzebujemy materiał w tym stylu.
        --
        "L'enfer n'est pas toujors sous terre..."
    • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 05.07.11, 20:42
      Zakupy skonczone mamy juz wszystko. smile Praktycznie wszystko gotowe, ciesze sie, ze nie latamy jeszcze za czyms w tych ostatnih dniach. wink Wlasnie siedze w Andelsie na kolacji(jedzenie wciaz tak samo pyszne smile) bo bylam przekazac poligrafie. No i czekam (nie)cierpliwie na zdjecia. smile
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • dedukcja_watsonie Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 05.07.11, 21:12
        super, chociaz na pewno ostatnie dni zleca na organizowaniu jakichs drobiazgow

        Pisalas juz jak rozplanowalas dzien slubu ( w sensie przygotowania przed). Kiedy fryzjer i ile czaus na niego, makijaz itd?

        jesli chodzi o karty osiagniec to najbardziej podobaja mi sie 2.
        Noi i bardoz jestem ciekawa jak bedzie wygladal bukiet!
          • krezzzz100 Życzenia i gratulacje za wytrwałość! 08.07.11, 13:32
            Zia- a mnie się bardzo podoba, że wytrwałaś tu do końca, że sie nie podałaś w swojej wizji i przeprowadziłaś wszystko tak, jak Oboje chcieliście. Okazałaś się charakterem i życzę Ci, byś wiedzę tu nabytą wykorzystała w przyszłości - w Twoim biznesie ślubnymsmile
            Mimo, że Wasz slub i nasz realizują formuły tak odmienne, jak tylko to możliwe (nasz wyjątkowo skromny, tak skromny, ze bardziej już nie można))), to łączy nas jedno- zrealizowaliśmy to, czego pragnęliśmy smile smile

            Wielu dalszych radości w Waszej Wspólnej Drodze i dalszego optymizmu- takiego, jaki wykazałaś tutaj.

            Zia- wiatru w żagle i do przodu smile
            Powodzenia!
        • aqua.0 Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 19:59
          bell82 napisała:

          > gazeta_mi_placi napisała:
          >
          > > Nie możemy się doczekać finału smile
          >
          > a ty masz jakies rozdwojenie jaźni?? czy kilka osob korzysta z twojego nicka?


          O mój boże, naprawdę dopiero to zauważyłyście? przecież widać, że czasem to kobieta, a czasem facet, czasem miły, a czasem wredota i jędza
          • 3-mamuska Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 22:51
            aqua.0 napisała: > O mój boże, naprawdę dopiero to zauważyłyście? przecież widać, że czasem to kob
            > ieta, a czasem facet, czasem miły, a czasem wredota i jędza

            Ja wiem od dawna,ale czytam nie tylko to forum,dla tych co za bardzo nie skacza po roznych forach to moze byc zaskoczenie.
            A gazeta pokazala swoje prawdziwe oblicze na emamie,dobrze ze jej dziewczyny nie pozwolily wejsc na forum zamkniete.
    • zia86 Winietki 06.07.11, 10:06
      Narzeczony wczoraj odebrał część winietek wykaligrafowanych. smile Teraz nabrały pełni z tą kaligrafią i wyglądają genialnie moim zdaniem. smile

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/5zdI7jKeglN3uk8pBB.jpg

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/YTMo47JIazAN6dLztB.jpg

      Uciekam na spotkanie. wink
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • kisos Re: Winietki 06.07.11, 11:07
        winietki fajowskie. strasznie ładna ta kaligrafia.
        co do kart osiągnięć - 2. w trójce nie podoba mi się też to, że "Mikołaj" funkcjonuje jako "Miko", chyba, że tak chcieliście, ale trochę jednak infantylnie. a to w końcu dorosły facet, co rodzinę właśnie zakłada smile
        • zia86 Re: Winietki 06.07.11, 11:22
          Dzięki. smile Są wielkie ale inaczej by się nie zmieściła kaligrafia pełna.
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • joanka-r Re: Winietki 08.07.11, 00:04
        mnie tam smutno, ze za kilkadziesiąt godzin skończy się najdłuższy tasiemiec forumowy.
        --
        ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
        by Zia 86.
    • zia86 3 dni 06.07.11, 11:40
      Wracam właśnie ze spotkania z naszymi paniami fotografkami, ustaliliśmy wszelkie szczegóły, termin i miejsca pleneru, szczegóły zdjęć w reportażu itd. smile Zdecydowałam też w końcu, że chce 2 fotoksiążki(nie mogłam się w ogóle zdecydować co wybrać wink) jedną mniejszą z detalami i drugą dużą z normalnymi zdjęciami. Wygląda to bardzo ładnie.
      Mam jeszcze dzisiaj spotkanie z panami od autek a oprócz tego sobie odpoczywamy. smile

      Mam do Was pytanko, czy myślicie, że może być nieregularna liczba osób przy stolikach? My mamy rozpiętość od 6 do 10 przy jednym stoliku, nie wiem czy tak zostawić czy zmienić ale wtedy niektórzy musieliby siedzieć z grupą, której nie znają a chciałabym uniknąć takiej sytuacji.
      --
      Nasza historia
      Nasza strona ślubna
      Mój blog z inspiracjami
      http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
        • zia86 Re: 3 dni 06.07.11, 11:53
          Jeśli wypali wszystko, to z paniami fotografkami będzie to kuchnia(to nasz pomysł jeszcze z sesji narzeczeńskiej), jakiś industrial(panie powiedziały, że znajdą bo ja nadal nie mam pomysłu) i taka knajpka z trochę gotyckim klimatem.
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • emily_valentine Re: 3 dni 06.07.11, 11:48
        Kaligrafia prze-piękna smile Jeszcze lepsza niż na zaproszeniach.
        Zia, 6 osób przy stoliku, to trochę mało. Ale skoro tak Wam wypada usadzić gości, to tak musi być.

        --
        Maksio
        http://s2.pierwszezabki.pl/038/0384379d0.png?1409 http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15g1sb7u8c.png
        • zia86 Re: 3 dni 06.07.11, 11:59
          No mamy jeden taki stolik i za bardo nie wiem co zrobić.
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
      • flavilla Re: 3 dni 06.07.11, 11:56
        Jasne, że może być. Lepiej, żeby przy stole siedziało 6 osób, które się nawzajem znają i lubią, niż żeby było 6 znających się i dwie zupełnie nie.

        Oczywicie, jeśli masz nieznających się nawzajem ludzi, o których wiesz, że mają szansę się świetnie dogadać (i od dawna nie mogłaś się doczekać, zeby ich ze sobą poznać), to może warto zaryzykować?

        --
        ...ale ja truskawki cukrem...
        • zia86 Re: 3 dni 06.07.11, 12:06
          Też mi się tak wydaje właśnie. smile Zapomniałam dodać, że mamy stoliki okrągłe.
          --
          Nasza historia
          Nasza strona ślubna
          Mój blog z inspiracjami
          http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
          • lili-2008 Re: 3 dni 06.07.11, 13:10
            A na ile osób są te stoliki? Bo jak dasz 10 osób do stolika 6 - 8 - osobowego to mogą się nie pomieścić, zwłaszcza jak się do tego doda dekorację kwiatową i zastawę stołową.

            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
            • zia86 Re: 3 dni 06.07.11, 13:23
              One sa 8-12 osobowe. smile te 12 osob to juz ciasno, 10 jest ok.
              --
              Nasza historia
              Nasza strona ślubna
              Mój blog z inspiracjami
              http://global.theknot.com/tickers/tt90421.aspx
              • lili-2008 Re: 3 dni 06.07.11, 13:41
                No to w przypadku 10 osób ok, ale Emily ma rację, że 6 osób może się źle czuć przy tak dużym stoliku. Będą za daleko od siebie. Jednak chyba jest to lepsze wyjście, niż wsadzać tam obcych ludzi.

                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png
      • nenufarg Re: 3 dni 06.07.11, 11:57
        Ja byłam na weselu, gdzie były stoliki rożnej wielkości na sali ustawione, młodzi od strony pana młodego przy jednym, od strony panny młodej przy drugim i "dorośli oraz starsi" przy takim mega dłuugim no i osobny dla pary młodej rodziców i drużbów/świadków/itp
    • stworzenje Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 14:29
      a mnie najbardziej cieszy,że jeszcze parę dni i się ten paździerzowaty bełkot od ponad 2 lat wreszcie skończy. Te przygotowania są już wręcz nudne i oklepane.

      --
      w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
        • stworzenje Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 14:42
          nenufarg napisała:

          > to po co to czytacie?

          czytać nie trzeba, wystarczą same w kółko rosnące jak grzyby po deszczy wątki o tytule: ślub Zia 4, ślub Zia 5,6 7 itd. Przecież widać je pośród innych wątków :-].


          --
          w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
            • joannajuzniedziewica Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 16:24
              Każdy ma swoje priorytety,mnie byłoby po prostu szkoda czasu i energii na wybieranie np.jakiś tam winietek. Wolę go poświęcić na kombinowanie,skąd tu znaleźć kasę na uratowanie kolejnego konia z transportu do rzeźni czypodjechanie z kocami do schroniska w Celestynowie. Ale to są MOJE priorytety,jeśli ktoś woli glamour-jego sprawa. Szkoda tylko tej wyrzuconej w błoto kasy,ile za nią można zrobić dobrego....
              • morgen_stern Re: Zia86 wychodzi za mąż 12 06.07.11, 22:21
                CytatWolę go poświęcić na kombinowanie,skąd tu znaleźć
                > kasę na uratowanie kolejnego konia z transportu do rzeźni czypodjechanie z koc
                > ami do schroniska w Celestynowie. Ale to są MOJE priorytety,jeśli ktoś woli gla
                > mour-jego sprawa.


                Wiesz co, wspieram zwierzęta w bardzo różny sposób, ale wstydziłabym się coś takiego napisać. Tu, w takim wątku, z takim obrzydliwym poczuciem wyższości.
                W sumie aż dziw, że między jednym koniem z rzeźni a kocykiem do schroniska znalazłaś czas na czytanie tych okropieństw, o, wielka ty i łaskawa! tongue_out


                --
                (...)a dzisiaj jak szłam przez park i coś cudownie pachniało, a potem kiedy nagle zobaczyłam przed domem corkę, która urwała się wcześniej z zajęć - suka zaczęla się cieszyć jak szalona, a ja razem z nią / nangaparbat3