co zamiast kwiatów na ślub Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie, wybieram się na ślub dawno niewidzianej koleżanki. Bardzo się ucieszyłam, że pamiętała o mnie i chce mnie widzieć na swoim ślubie. To tylko zaproszenie na samą uroczystość w kościele. Zastanawiam się, co mogę podarować młodym zamiast tradycyjnych kwiatów. Oni mieszkają w UK (dlatego dawno nie widziałam koleżanki), ślub będzie w Polsce ale potem wracają do UK. Wiem, że mają już wspólne mieszkanie, myślałam żeby kupić im jakiś drobiazg do domu ale nie wiem, co im by się przydało no i czy będą chcieli wozić ze sobą prezenty te materialnesmile Gdyby mieszkali na miejscu mogłabym im kupić komplet kieliszków do wina lub jakąś małą klasyczną lampę. No, pomysłów kilka bym miała. Ale co im kupić w tym przypadku? Nie chcę dawać samych kwiatów, bo wiadomo, to sierpień, kwiaty zaraz padną a chciałabym żeby kiedyś mnie wspomnieli patrząc na podarek ode mnie.
    • Może książkę - jeżeli znasz gust młodych?
    • zamów bukiet z kuponów totolotka myślę że będą zadowolenismile
    • Jeśli chcesz kupić coś do domu, może wybierz jakiś brytyjski sklep, polecam np. Designers Guild. Możesz albo sama coś wybrać i wysłać na ich adres, albo podarować bon na jakąś kwotę - niby bardzo zbliżone do koperty, ale komunikuje Twoje intencje więc jest bardziej osobisty.
    • A może by tak skorzystać z wyszukiwarki na forum? Czy nie łaska?

      prezenty zamiast kwiatów
      --
      http://lbyf.lilypie.com/dn6yp1.png
      http://dwdf.daisypath.com/qjS2p1.png
      • może przeczytaj jeszcze uważnie i ze zrozumieniem post dzidki zamiast z wyższością odsyłać ją do wyszukiwarki. Post linkowany przez ciebie dotyczył par, które życzą sobie prezentu zamiast kwiatów i nijak ma się do tego o co pyta Dzidka.
        --
        "L'enfer n'est pas toujours sous terre..."
        • brain, przeczytaj też zalinkowany temat, który, jak się okazuje, ma więcej wspólnego do obecnego wątku niż podobny tytuł.
          --
          http://lbyf.lilypie.com/dn6yp1.png
          http://dwdf.daisypath.com/qjS2p1.png
          • Brain pisała sporo w tamtym temacie, więc chyba wie, o czym był. Czy nie byłoby milej wskazać rozwiązanie, skoro jest takie oczywiste? Ja w tamtym temacie go nie znalazłam, dotyczył głównie tradycji i nowoczesnych rozwiązań, a nie transportu ich przez pół kontynentu.
            • Dobrze, napiszę wprost:
              gry rodzinne/zestaw do fondue/książka (kucharska np.)/ ekspres do kawy/robot kuchenny...To było w wątku. I 3 wypowiedzi brain.

              W tym wypadku szkoda by mi było tych upakowanych PM po ślubie płacących za nadbagaż i po prostu włożyłabym kasę do koperty. Jakby jechali autem to moooże kupiłabym im tradycyjny, ładny album na foty, bo po ślubie to się może przydać.

              --
              http://lbyf.lilypie.com/dn6yp1.png
              http://dwdf.daisypath.com/qjS2p1.png
              • Absolutnie nie polecam tego, co wymienila poprzedniczka. My mielismy w ubieglym miesiacu slub i mieszkamy na stale za granica, wiec wiem co mowie. Najlepszym zestawem bedzie drobiazg "na pamiatke" plus pieniadze. NIE KUPUJ ksiazki (kucharskiej) - to bardzo duzo wazy, trzeba to ze soba targac po hotelach, lotniskach/pociagach/w metrze i te dodatkowe kilogramy naprawde sa tu zbedne. NIE KUPUJ ekspresu do kawy/robota kuchennego etc - tylko ktos bez wyobrazni moze to zaproponowac --> inne gniazdka, napiecie plus duze gabaryty i znowu, za duza waga. Gry rodzinne? Hmm, nie znam nikogo kto gra w gry planszowe, chyba, ze wiesz o nich, ze to koneserzy. NIE KUPUJ takze poscieli (inne wymiary lozek/materacy za granica). NIE KUPUJ rzeczy typu garnki - ciezko to zabrac ze soba i raczej na pewno mlodzi juz to maja. NIE KUPUJ (tu subiektywnie) takze albumu/ramek do zdjec, gdyz jest to najpopularniejszy prezent slubny i kazdy, kto nie bardzo wie co kupic konczy z albumem. My dostalismy o wiele za wiele albumow, pomijajac juz fakt, ze wiekszosc zdjec zostaje na twardym dysku i nikt ich juz nie drukuje (poza kilkoma sztukami do ramek).
                Pozdrawiam i zycze powodzenia!
                • >Najlepszym
                  > zestawem bedzie drobiazg "na pamiatke" plus pieniadze.

                  pieniadze zamiast kwiatow? Szczeka mi opadla. Rany, po co wiec slub i wesele, poslijcie ludziom nr konta i poslubcie sie wirtualnie.
                • mrs, ja przepisalam to co było wymienione w innym wątku "zamiast kwiatów", jakbyś przeczytała bardzo uważnie mój post to zauważyłabyś że ja bym najlepiej nic dawała w zamian.

                  Jak piszesz non stop "nie kupuj, nie kupuj" to jaki drobiazg byś widziała? Może jakiś drobiazg który sprawił Ci przyjemność, co?
                  --
                  http://lbyf.lilypie.com/dn6yp1.png
                  http://dwdf.daisypath.com/qjS2p1.png
                  • To moje powyzsze "NIE KUPUJ" bylo napisane tak, zeby w stosunkowo dlugim poscie mozna bylo je latwo wylowic. Mi akurat latwiej jest na przykladzie wlasnego wesela napisac, co sie nie sprawdzilo (i tym samym zasugerowac czego nie kupowac na wesele pary zza granicy), niz dac konkretne przyklady na trafione drobiazgi. W naszych zaproszeniach slubnych zdecydowalismy nie zamieszczac zadnych wierszykow o stertach, kopertach, itp. Czesc osob dala nam pieniadze, ktore bardzo nam sie przydadza, bo planujemy kupic m.in. kanape do salonu i rzezbiona szafke. Za reszte pieniedzy kupilismy szklaneczki z podwojnym dnem Bodum Pavina www.fide.pl/bodum/mezzo-2-filizanki-o-podwojnych-sciankach,K10780-16/1652/- sa fajne i funkcjonalne i ogolnie polecam je na prezent weselny dla pary "stacjonarnej", lub bezposrednie wyslanie ich do nich do domu. Kupilismy tez wylacznik do swiatla dzialajacy po klasnieciu, tzw. Clapper www.amazon.com/The-Clapper-Sound-Activated-Switch/dp/B0000CGKLR/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1343948496&sr=8-1&keywords=clapper ktory nam sie bardzo przydaje, ale nie wiem, czy sa one dostepne w Polsce (no i jest on zamocowany w gniazdku elektrycznym, wiec tez musi byc podarowany lokalnie).
                • A ja mam wrażenie, że jak mieszkają za granicą i nie mają dostępu do polskich (ew. wydanych po polsku) gier, to fajna gra nie będzie głupim pomysłem.
                  Tzn. my akurat gramy w gry planszowe i większość naszych znajomych też smile
                  My mieszkając za granicą w polskie scrabble dosyć długo graliśmy online siedząc każde ze swoim laptopem na kolanach smile
                  Są gry w małych poręcznych pudełkach, np. IPN(!) chyba wydał taką planszówkę o PRL-u - tak, wiem, jak to brzmi, ale gra się naprawdę fajnie smile Może być też każda inna.
    • podoba mi się pomysł różnych losów, zdrapek - duży wybór od 3 do 10 zł. sami dostaliśmy takie prezent w ładnym pudełeczku i było dużo emocji przy zdrapywaniusmile fajne.
      zamiast tego albo do tego, jeśli masz takie funduszewink, np. komplet jedwabnej pościeli. tylko to już wydatek co najmniej 600-700 zł, z tego co się orientuję. ale można też wyhaczyć coś dobrego jakościowo za mniejszą cenę. taką pościel mogłabyś im wysłać, a pudełeczko zabrać na uroczystość.
      • Tylko trzeba by znać rozmiar pościeli. No i wiedzieć, czy PM reflektują na taką pościel.
        • nigdy nie wiesz, na co reflektują młodzi, jeśli nie mają listy prezentówwink
          ale racja, wymiary trzeba znać, pewnie tam mają inne standardy niż w PL. może można byłoby kupić takie poszewki w ichniejszym zagramanicznym sklepie internetowym z jakąś nadzieją, że się trafi. ale jeśli młodzi mają pościel np. z Ikei, to zonksmile
          • Anowink Ja jestem uczulona na pomysł pościeli, bo dostaliśmy w prezencie ślubnym 4 komplety i żaden nie pasował na nasze kołdry. Pomijając fakt, że jeden jest z jakiejś czepialskiej tkaniny a la frotte i na pewno czepiałby się pięt i przypadkowych skórek, brrrrwink
      • dla mnie cos "zamiast kwiatka" to ma byc tez w cenie standardowego "kwiatka" czyli powiedzmy max do 50 zł. Z kolei Dzidka piosze ze i kieliszki wchodzilyby w gre i lampa, wiec zastanowmy sie nad drobiazgiem do 100 zl lub w tych okolicach. Od siebie bym dodała - nietłukącym (no mozna dodac pancerne opakowanie tez wink)
        ja bym spakowala wstążeczką komplet (jakieś 3 czy 4) łopatki do patelni (Duka, Home&You czy cos takeigo). akurat mają długie rączki, u góry kokarda, mogłoby to być sympatyczne.
    • zabiłabym za takiego kurzołapa.
      • bukiet z kuponów totolotka smile Kupujesz kupony, dajesz do kwiaciarni i oni ci tam robią ładną kompozycję z tego smile
        • skoro jesteś zaproszona tylko na ślub to ja na Twoim miejscu kupiłabym jakiś mały,zgrabny bukiecik,kartkę z życzeniami a w ramach upominku rozglądnęłabym się po necie za jakąś gift card na niewielką kwotę może do jakichś ichniejszych delikatesów? sklepu z winami/alkoholami?
          księgarni? coś w ten deseń. może da się coś takiego zamówić przez internet.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.