Dodaj do ulubionych

małżeństwo wam służy?

IP: *.c154.petrotel.pl 03.12.04, 20:11
czy małżeństwo może małżonkom służyć? powoduje, że wyglądają jakoś inaczej
(nie mam na myśli ciąży)? wpływa na ich aurę, nieświadomie promieniują jakimś
blaskiem, seksem, radością? pytam, bo u mnie w pracy twierdzą, że małżeństwo
mi służy (zaledwie miesiąc z kawałkiem po ślubie) i wyglądam jakoś inaczej (w
ciąży nie jestem). ja sama nie odczuwam szczególnej euforii, radości, ślub
niczego wzniosłego nie wniósł do naszego życia, bo długo przed ślubem
mieszkaliśmy razem, tylko zalegalizowaliśmy związek.
no i teraz jestem zaintygowana - faktycznie jakieś pozytywne fluidy uwalniają
się po ślubie? ktoś zaobserwował u siebie, w sobie, u małżonka jakieś zmiany
na plus? jak to jest dobrzy ludzie?

Edytor zaawansowany
  • Gość: mike IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 13:05
    Wiele osób twierdzi, że najfajniej to było przed ślubem (potem to tylko
    rutyna), i chyba coś w tym jest.
  • Gość: zonka IP: *.chello.pl 04.12.04, 22:19
    u mnie bez zmian, pewnie dlatego ze mieszkalismy juz razem i wszystko tak jakos
    z rozsadku bylo...
    a nawet fajniej bylo przed, teraz wszystko przewidywalne
    i wszyscy bez krepacji pytaja o dzieci ...wwrrrrr
  • Gość: druzylla IP: *.c154.petrotel.pl 05.12.04, 16:41
    nie rozumiem jak możesz pisać że teraz wszystko przewidywalne, przecież
    mieszkaliście ze sobą przed ślubem, wtedy życie nie było przewidywalne?
    przecież po ślubie niewiele się zmieniło, tylko założyliście obrączki.
  • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:43
    nam służy, jest duuużo lepiej niż przed ślubem. polecam!
  • miss_dronio 05.12.04, 01:07
    Mieszkałam 9 lat ze swoim chłopakiem przed slubem więc nie spodziewałam się
    jakichś szczególnych zmian posmile Zrobiliśmy to raczej dla zabawy, imprezy,
    radości rodziny i przyjaciół bo to, ze chcemy być razem do końca życia
    wiedzieliśmy już duzo wcześniej i nie potrzebowaliśmy do tego ślubusmile)

    Slub wzięlismy 3 miesiące temu...i...dla mnie to olśnienie! Jesteśmy tak
    szczęśliwi jak nigdy dotądsmile Czujemy się cudownie patrząc sobie w oczy i
    mówiąc: mój mąż, moja żonasmile Jest w małżeństwie niezwykła magiasmile Nie wiem
    czemu - nie pytajcie ale jesli się kochacie i jesteście zdecydowani być ze sobą
    do końca zycia - zróbcie tosmile)))
    --
    Właśnie Ty możesz pomóc
    Zajrzyj KONIECZNIE smile
  • Gość: Hanka IP: *.ipact.nl 06.12.04, 11:55
    Owszem, zaobserowalam zmiany - na gorsze. Zastanawiam sie nad rozwodem. I po co
    mi to bylo?
  • Gość: ewa IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.12.04, 14:58
    U mnie tez sie jakos inaczej i lepiej zrobilo, chociaz nie mam pojecia na czym
    polega roznica, bo to nic namacalnego, tez mieszkalismy razem przed slubem.
    Bardzo mi sie to podoba, cokolwiek to jestsmile
  • Gość: Justyś IP: *.inteligo.com.pl 06.12.04, 19:06
    U mnie jest również lepiej, z wiekszym poczuciem odpowiedzialności za drugą
    osobę, z większą troską, z większą wyrozumiałością i cierpliwością, z
    silniejszym pragnieniem, żeby dbac o to, co jest...
    Tez nie wiem, skąd to się wzięło, ale niech się nie zmieniasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka