Dodaj do ulubionych

pogadajmy-06.04.06

06.04.06, 08:46
Witajcie smile

zimno się zrobiło,ale będzie lepiej. Dzisiaj dużo roboty, więc bedę zaglądała
nie tak często.
Byłam wczoraj w kinie na tej Gejszy, wspaniały, spokojny, romantyczny film.
Tego mi było trzeba, aż na końcu się poryczłąm.
Aniu, mam nadzieję, ze się czujesz lepiej?! Na Prazesa wzieli fajnego
faceta wink a z Nobu zrobili też atrakcyjnego gościa, aż mi go było żal sad
Miłego dnia smile)
Edytor zaawansowany
  • anulka80 06.04.06, 08:50
    Witaj!!!
    Przeczytaj ksiazke mysle ze Ci sie bardziej spodoba niz filmsmile U mnie tak bylo
    i mysle ze film sie chowa przy ksiazcesmile Bardzo fajnie sie ogladalo ale przy
    ksiazce to co troche ryczalam taka ladnasmile
    pozdrawiam
  • filar_zf 06.04.06, 09:00
    Anulka,
    ale ja przeczytałam książkę smile oczywiście bardziej podobała mi się niż film,
    film pokazał to o sobie wyobrażałam, ale bez przeczytania książki nie rozumie
    się jej postępowania. Film bardzo spokojny. Dlatego też napisałam, ze z Nobu
    zrobili fajnego faceta, bo w książce był bardziej okaleczony.
    Pozdrawiam smile)
  • anulka80 06.04.06, 09:05
    Zgadza sie Nobu w ksiazce byl jak to napisalas bardziej okaleczony. I wydaje mi
    sie (czytalam dawno) ze bylo inne zakonczenie w ksiazce ale co tam film ladnie
    pokazywal kulture muzyka ladna i prawdziwe japonskie wisnie........smilehmm
    zabraklo tylko tego iz oni z wielu rzeczy robili ceremonie np. z wykonania
    fryzury koka i w filmie tego nie bylo dobrze pokazanego
    Pozdrawiam i zycze milego dnia
  • filar_zf 06.04.06, 09:17
    Ja skończyłam książkę z piatku na sobotę w tamtym tygodniu. Książka praktycznie
    miała taki sam koniec, spotkali się w herbaciarni w środku, ona pokazała mu
    chusteczkę, on jej mówił praktycznie to samo tylko służej smile pocałował ją i
    później było opisane dłużej jak żyli, jak zabierał ją do Ameryki, podobno mieli
    syna. Robienie włosów było pokazane, ale bardziej humorystycznie niż poważnie i
    zmieniono parę scen, w książce Prezesa spotkałą dopiero drugi raz na sumo, a
    nie jak podglądała herbarciarnię. Mogłam bym tak jeszcze długo bo film i
    książka wywarły na mnie duże wrażenie, lubie takie historie smile)
  • inga34 06.04.06, 08:51
    Witaj Zuziu i witajcie wszyscysmile
    U mnie dziś cieplejsmileTrochę markotny wieczór mnie czeka, bo samotnysad
    (delegacja) no ale mam kursiki do pokończenia no i moze zacznę te zaproszenia?
    Muszę dzis jechać kupić wstążkę (ze 25metrów!) - i jak myslisz Zuzia, szerszą
    ciut od tej co jest na focie, co? No i jeszcze pokombinaowaćsmile Adam miał
    opracować tekst do wydruku, ale ma nowa super gre o zabijaniu, więc...
    Marlenka!!! Odebrałam maila!!! Super foty, piękna okolica, a kota to bym
    zabrazła do domu, uwielbaim rudzielcesmile
    Serdeczności a dziśsmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • inga34 06.04.06, 09:00
    A tak w ogóle (zuzia, widziałaś salę naszą) to rozważałam z A. zrobienie
    historii naszej znajomości (na części ściany lub na holu)w wersii satyrycznych
    obrazków. Typu jak te ten
    drugi to jeden z serii powstałej na wieść o naszym ślubie. jeszcze dobrze nie
    wiem jak by to miało wyglądać, ale mogło by byc ciekawesmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 06.04.06, 09:12
    Cześć Inguś, mogłabyś spróbować z tą szerszą wstążką, Np. na górze zostawić tą
    co jest, a na dół dać szerszą, ale nie wiem czy nie będzie tego za dużo.
    Spróbuj i wyślij foto jak będzie to wyglądało.
    Ten pomysł z historią znajomoście jest świetny. Póżniej można zrobić z tego
    album, podoklejkać zdjęcia i mieć pamiątkę na całe życie. Trzba to tylko zrobić
    w jakiś przemyślany sposób. pewnie go znajdziesz smile
  • bogui 06.04.06, 09:13
    Cześć wszystkim!

    Sączę kawkę, pogryzam pączka i zastanawiam się jak sobie ułożyć dzisiejszy
    dzień. Mam dziś trochę lektury do poczytania; musze się wdrożyć w (być może)
    moje nowe zadania.

    Co do Gejszy, to zazwyczaj książka jest lepsza, bo pozostawia pole wyobraźni i
    to jest najpiękniejsze. Faktycznie w filmie, który i tak był całkiem dlugi,
    zabrakło czasu na pokazanie tej celebry. Ale ładny.
    Mogę polecić fajną książkę: Cień wiatru, Carlos Ruiz Zafon (Hiszpan oczywiście,
    he he). Dawno nie byłam tak przykuta do lektury.

    Miłego dzionka paniom życzę!
  • inga34 06.04.06, 09:18
    hejsmile
    Gejszy nie czytałam. Zaczęłam, potem wyjechałam i tak lezy na półce... już lat
    kilkasmile Musze ją przywieźć od rodzicówsmile A co do takich kilmatów to polecam też
    Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz - przepiękna historiia o kobietachsmile
    Cień wiatru - rewelacja! Chba najlepsza książka jaką czytałam w tamtym rokusmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 06.04.06, 09:33
    No to to Inguś musisz wrócić do Gejszy, świetnie się czyta, nie można się
    oderwać smile a te dwie które podałaś muszę przeglądnąć
  • filar_zf 06.04.06, 09:56
    ok, dzięki dobrze wiedzieć smile))
  • askiem 06.04.06, 10:37
    U mnie po staremu: praca, praca, praca...
    Dzięki za głosy. Wiecie co? Normalnie chyba w tych pamiętnikach jestem
    najstarsza. A ogłosili jakiś głupi konkurs i ja się go podjęłam (stara dupa).
    Jutro o 12tej w południe jest rozwiązanie jakiegos tam pierwszego etapu i kto
    będzie pierwszy dostanie MP3. I wiecie - mniejsza z Mptrójką, bo tą akurat mam
    (i to całkiem wypasioną a nie plastikową za 100zł), ale wzięła mnie chęć
    wygranej - sam fakt i tyle. Więc namawiam do głosowania smile

    Co do pogody... Rano była u mnie tylko 1 kreska na +. Znowu tęsknię za
    słoneczkiem.

    Co do Gejszy - oglądałam tylko film. Ale z tego co czytam - muszę sięgnąć po
    książkę, chociaż nie wiem kiedy mi się to uda... smile
    --
    Mój przedślubnik...- Zagłosuj! smile
  • filar_zf 06.04.06, 09:24
    Cześć Bogusiu,

    Pączek ?! mniam, a ja obiecałam sobie tylko soczek warzywny sad i jeszcze nie
    idę dzisiaj na aerobik, bo rea prawa mnie strasznie boli, miałam to samo w 2002
    r. od kręgosłupa, rozbieram i ubieram się z bólem, nie moge się na niej oprześ
    ani machać, więc nie ma sensu, musze się wybrać do kręglarza sad

    Cień wiatru czytałam smile też mnie wciągneło. Bardzo lubię ksiązki Reverte, ale
    przez Kapitana Alatriste nie przebrnełam smile

    Również miłego dnia
  • bogui 06.04.06, 09:38
    A mnie Reverte trochę rozczarował pewnym schematyzmem. Fakt że jego książki
    czyta się z zapartym tchem, ale po kolejnej za bardzo czuje się jego pióro.

    Masz Zuzi pewność że kręgarz Ci pomoże? Ponoć większość bóli kręgosłupa jest
    spowodowanych napięciami mięśni, najczęściej z powodu stresów. Człowiek nawet
    nie zdaje sobie sprawy jak nieświadome napięcie pleców może wywoływać problemy
    z kręgowym słupem. Współczuję w każdym razie.
  • filar_zf 06.04.06, 09:51
    Masz rację - kobieta, zagadka, troche mistycyzmu, jak u Browna.

    jestem pewna, jeżdzę do niego co jakiś czas, i słysze jak mi się to wszystko
    ustawia odpowiednio smile to z rękę miałam w 2002 r. identyczny ból, wtedy
    blokował mi nerwy któryś kręg z odcinka piersiowego, domyslam się że tak jest i
    tym razem. Wynik siedzącego trybu pracy, niestety sad
  • filar_zf 06.04.06, 09:38
    Cześć Asiu,

    Co u Ciebie ? Wczoraj głosowałam na Twój blog smile
  • inga34 06.04.06, 11:28
    hej Asiusmile I ja głosowałamsmile No i przeczytałamsmile
    Już masz menu?? My dopiero planujemysmile
    A to z makijażem to o co chodzi??? (słabe mam doświadczenie w sparwach
    malowania siebiewink)
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • ann_jazon 06.04.06, 10:53
    Cześć Dziewczątka kochane smile
    W Gdańsku zimno,rano popadał nawet śnieg z deszczem - błee, dobrze, że znów
    ubrałam zimową kurtkę. Przeziebienie mi praktycznie przeszło, ale nadal mi
    podejrzanie we łbie szumi.
    Widzę, że w Gejszy Waszą uwagę przykuł Nobu - fakt, moją też. W filmie zrobili
    z niego niemal przystojniaka z paroma niegroźnymi bliznami, natomiast w książce
    był opisany jako strasznie odrażający, bez ręki itp. Nie pasował mi też doktor
    Krab, kompletnie kraba nie przypominał (chudzinka), no i w filmie to był już
    dziadek wink No i zabrakło mi dość istotnej sprawy - a mianowicie pominięto to,
    iż pierwszym danna Sayuri był ten obleśny generał. Natomiast muzyka - super!
    Krzyśkowi tak sie spodobała, że kupiliśmy płytkę z soundtrackiem.
    Wracam do pracy, pozdrawiam Was wszystkie mocno, buziaczki i miłego dnia!
  • filar_zf 06.04.06, 11:03
    Aniu,
    cieszę się, że już Ci lepiej, ja cierpię przez plecy, ale wziełam nurofen, mam
    nadzieję, że trochę to złagodzi. A moze za duzo wina wypiłaś, ze Ci szumi ?! smile)

    Wracającdo Gejszy, bo nie moge przestać o tym mysleć, to faktycznie z Nobu, jak
    mówiłam, zrobili fajnego faceta, dlatego było mi go żal na końcu, mimo
    wszytsko, był taki cudnie zawstydzony jak dawał jej grzebień i jak się patrzył
    jak tańczyła., wraz z Prezesem smile Co do doktora Kraba to miał mieć wąsy i
    myślałam, że będzie młodszy, ale nie skupiałam się zbytnio na nim. O generale w
    sumie nic nie było, tylko Nobu wspomniał (że go skazali) o nim jak przyjechał
    do niej do farbiarni, kto nie czytał nie wiedział o kogo chodzi. Myzyki musze
    poszukać na sieci i ściągnąć.Uwielbaim takie historie, aż się wczoraj
    poryczałam w kinie smile

    Uściski i miłego dnia smile
  • filar_zf 06.04.06, 11:56
    Naprawdę polecam. Nie moge się wypowiedzieć, bo przebrnełam tylko przez
    Hobbita, czyli sam początek, trylogii nie ruszyłam smile Najgorsze sa książki
    pisane na podstawie filmu, straszne, w tą strone nigdy nie wychodzi.

    Wypowiadałaś się o glogu Asi, my w piątek przed świętami chcemy się wybrać do
    Hotelu i dowiedzieć się o szczególy.
  • inga34 06.04.06, 12:16
    Chyba też nie przebrnęłam książki napisanej na podstwie filmuwink
    Choć w Przypadku Briget Jones - film jest lepszy! 2 cześci książki już nie
    zmęczyłam, a przy filmie bawię się dobrzesmile
    A np. po filmie Godziny przeczytałam Panią Dalowey (nie pamiętam jak się pisze:
    () i książke Godziny. Całość stworzyła bardzo pełny i ciekawy obrazsmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 06.04.06, 12:37
    Ja przebrnełam przez dwie, ale musze przyznać, że przy pierwszej bardziej sie
    rechotałam smile ale naobuczęsciach filmu płaczę ze śmiechu, szczególnie jak
    faceci sie biją smile tego drugiego o czym piszesz niestety nie miałam w rękach
  • inga34 06.04.06, 15:10
    Och Zuziusmile Zobacz, już po 15smile
    Własnie rozpakowałam koralikową paczkęsmile Już czuję, ze jutro bedę maiła naowe
    kolczykibig_grin (z motylkiem moze?hym...)
    Aż do domu mnie gna, a tu jeszcze wyprwa w miasto po papiery i wstąki i nie
    wiadomo co.
    W między czasie zablokowałąm sobie dostep do banku, a potem odblokowałam...
    normalnie paranoja z moim mózgiem. Kleżanka prosiła o znalezienie połączenia do
    gniezna przez Poznań, a ja jej przez Kutno! hahha
    Ale co zrobić. Starzeję się. Tylko dlaczego mózg najszybciej??? hahah Głupoty
    już plotęsmile
    Gdybym wybiegała niespodzinie - miłej reszty dniasmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 06.04.06, 15:30
    Inguś,

    już po 15, ja tylko czekam 15.55 i dzwonię do kręglarza, zeby mnei przyjął,
    jestem zdesperowana, przed chwią wziełam drugoą tabletkę 400 bo pierwsza
    przestała działać sad
    Jak zrobisz coś z tym zaproszeniem to przypominam sie o zdjęcie smileco wyszło smile
    A z tym starzeniem to faktycznie przegiełaś smile
    Jakby cos miłej reszty dnia smile
  • inga34 06.04.06, 15:34
    Zuziusmile
    Jak da rade nie robić koralików dziś, to poćwiczę zaproszenia, zrobię foty
    różnych wariantów i Ci jutro przeslęsmile POmozesz mi sie zdecydowaćsmile
    Oj, marnie dziś sen widzesmile tyle rzeczy chce porobićsmile
    --
    Sceny z życia kota Biszkopta
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 06.04.06, 15:35
    oj, nie zamęczaj się! Tyle rzeczy, ale trzeba wybrać priorytety smile to koraliki,
    to zaproszenia, to jeszcze coś, niestety masz tylko dwie rączki smile
  • filar_zf 06.04.06, 15:44
    PA, pa uściski i całuski smile
  • marlena.k1 06.04.06, 15:43
    jestesta kobotki jeszcze?Ja to cos mam pecha ostatnio,nie moge sie zalogowac na
    gazete,ale to cos z moim internetem nie tak zacyzna byc...
    Inga ja tez poprosze o fotki Twoich prac,a co do zakupow na qnszcie,to
    posunelas mi pomysl z ta przesylka-przeciez ja mam brata w polsce,ktory moze mi
    zrobic paczkesmile
    --
    naszeprzygotowaniaslubne.w.interia.pl/

    Moja Mafia
  • filar_zf 06.04.06, 15:47
    nie za późno. Jeszcze jesteśmy smile
  • marlena.k1 06.04.06, 15:52
    ufff,a juz myslalam ,ze ucieklysciesmilewlasnie staram sie przeczytac o czym dzis
    rozprawialyscie na forumsmileja mam cos problemy z internetem, tzn ze strona
    gazety,napisalam do administratora,bo moze to cos u nich.
    --
    naszeprzygotowaniaslubne.w.interia.pl/

    Moja Mafia
  • filar_zf 06.04.06, 15:54
    Marlenko, głownie rozmawiałyśmy o filmach i książkach, takie przyjemne
    temaciki smile ja jeszcze przzywam wczorajszy film smile
  • marlena.k1 06.04.06, 15:57
    wlasnie czytalamsmileja niestety ani filmu ani ksiazki nie widzialam,ale moze
    powinnam wybrac sie na to do kina ,bo wasze pozytywne komentarze mnie
    nakrecajasmile
    --
    naszeprzygotowaniaslubne.w.interia.pl/

    Moja Mafia
  • filar_zf 06.04.06, 16:01
    najpierw chyba lepiej przeczytać książkę
  • marlena.k1 06.04.06, 15:55
    chyba zaraz sie poddam,na prawde nie wiem co sie dzieje z ta gazeta,jak nie
    chodzi jak zolw o w ogole nie chodzi,moze to u mnie,ale inne strony dobrze
    chodza,dzis przeinstaluje system,moze mam za duzo smieci,cholera wie.
    Zuzia jak tam?Chyba nie najlepiej z kregoslupem,moze Olek by jakis masaz
    leczniczy zastosowalsmile
    --
    naszeprzygotowaniaslubne.w.interia.pl/

    Moja Mafia
  • filar_zf 06.04.06, 16:02
    Marlenko, on najwyżej może mnie nasmarować maścią, bo co innego moze sie źle
    skończyć smile
  • tusia_minia 06.04.06, 16:11
    Zuzia to dalej ja ,ale pod innym nickiem ,ktorego uzywam na auto-moto,nie wiem
    dlaczego,ale na tym nicku lepiej mi chodzi gazeta.
    Niech chociaz mascia nasmaruje,tyle dobrego z tego.A jak sie maja sprawy
    z"natretna pania",czy juz odpuscila na dobre?
  • tusia_minia 06.04.06, 16:17
    Zuzia ja zmykam do pracy,zycze Ci zeby kregoslup wrocil do normy i przestalo
    bolec,bo wiem co to znaczysad((Jutro sie odezwe ,moze w koncu bede mogla
    normalnie funkcjonowac miedzy wami.
  • filar_zf 06.04.06, 16:24
    Na razie , pa ja jade do Kudowy do lekarza. Całuję
  • filar_zf 06.04.06, 16:22
    Pisze jakieś zdawkowe informacje, tak się domyslam, bo nie miala szans dorwać
    komputera, ale on nie odpisuje,. Jak ostatnio dorwałam to na google znalazłam
    szukane hasło "nowe suki" o to był ata awantura w niedzielę. Jeszcze musimy to
    sobie wyjaśnić, ale jestem kompletnie spokojna i opanowana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka