• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Fryzura, makijarz ślubny - Gliwice Dodaj do ulubionych

  • 05.06.06, 08:57
    Szukam dobrego fryzjera oraz kosmetyczki, ewentualnie wizażystki z Gliwic,
    prosze was o pomoc smile.
    Edytor zaawansowany
    • 05.06.06, 11:09
      Ja słyszałam ze Ludwig jest dobry choć drogi...
      • 06.06.06, 18:26
        ja skorzystalam ze studia fryzjerskiego i kosmetycznego wilkosz sylwia i
        szczerze odradzam.nie dosc ze jedna fryzjerka mnie uczesala a druga rozwalila bo
        stwierdzila ze nie ma welonu gdzie wpiac to cene mi 3 podano za kazdym razem
        inna -wyzsza.
    • 06.06.06, 21:31
    • 07.06.06, 09:07
      Ja już od lat czeszę się w Lugwigu, więc na "czesanie" ślubne też się tam
      umówię. Podobno pani Ewa robi nieziemskie koki, które trzymaja do rana i
      dłużej. Jeśli chodzi o makijaż, to dostałam kiedyś namiary na wizażystkę z
      Gliwic i będę chciała się umówić do niej na próbny makijaż.
      • 07.06.06, 10:35
        A mogłabym dostać namiar na tą wizażystke ? wink
        • 07.06.06, 23:00
          wysłałam Ci namiary na maila gazetowego smile
    • 29.06.06, 12:34
      Podbijam, ja rowniez szukam fryzjerki z Gliwic, dobrej no i moze jakiejs
      makijażystki..
    • 29.06.06, 12:40
      a ja kiedys obiecalam zdejcia w makijazu robionym przez agnieszke z gliwic, w
      temacie dla bandy są moje zdjecia lsubne, aaa jest jedno zdjecie takie gdzie
      jest blisko moja twarz hehh i wyglada tam jakby sie blyszczal i wogole (to taki
      efekt miał być zrobiony przez fotografa, ale chyba coś nie wyszlo, wiec tym
      prosze sien ie kierowac, nie blyszczalam sie ani nic wink ) hehe to pewnei mialo
      byc zdjecie perspektywiczne wink
      --
      mój suwaczek
    • 29.06.06, 13:59
      hej dziewczyny
      zaznaczam ze to tylko moja opinia i moje doswiadczenie na wlasnej skorze smile))
      teraz wiem ze zroblabym to sama.pomijajac fakt ze makijaz splynal po 3-4
      godzinach i byl efekt tapety , przynajmniej ja sie tak czulam, to na drugi
      dzien dostalam potwornych pryszczy ! nigdy nie mialam zadnych pryszczy tradziku
      itd , wiec przypuszczam ze to po tych brudnych pedzlach ...ja nie wiem jak
      dziala, jak czesto one myja pedzle ale zwroccie na to uwage , ja idac na
      makijaz nawet nie pomyslalam o tym ale naprawde uwazajcie , szkoda buzki,
      pryszcze zeszly ale innego paskudztwa mozna sie nabawic ....
      • 29.06.06, 14:01
        ja się niczego nie nabawiłam i nic mi nie spłyneło smile no ale to faktycznie
        zależy od ososby, a tego się nie wyczuje na odległość wink
        --
        mój suwaczek
        • 29.06.06, 14:10
          fajnie mialas smile))) ja wygladalam jakby mnie zaatakowalo stado komarow smile)))
          • 29.06.06, 14:15
            no to przechlapane wink przyznaj się noc poślubna w lesie wink heh zartuje smile
            widocznie uzyla zlego podkladu lub tak jak mowisz pedzle nie byly pierwszej
            czystosci... smile
            --
            mój suwaczek
            • 03.07.06, 12:45
              up up
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.