Dodaj do ulubionych

Pogadajmy - 06-06-2006

06.06.06, 10:33
Cześć Kobietki

heh muszę się wyżalić, ślub za trzy tygodnie z hakiem a ja nie mam
światkowej, byłam przeświadczona że moja kumpela najlepsza nią będzie ale jej
egzaminy wypadają, pytałam się kuzynki też ma egzaminy, w domu nerwowa
sytuacja mogłabym siostre młodszą poprosić, ale znając jej "zdolności" jest
to ogromne ryzyko gdyż może mieć minę skazańca (co najmniej) nie odzywać się
do młodych i ogólnie strzelić focha (co też czyni nagminie w domu obecnie)
A dziś taki "fajny" dzień te szósteczki są motywujące do pechasmile już rano mi
autko się zacięło i spóźniłam się do roboty
Kobiety mam dość!!
Miłego dnia mimo wszystko Wam życzę
Edytor zaawansowany
  • katarzyna_banach 06.06.06, 10:39
    Kasiu jak mi przykro z powodu swiadkowej! Czy to jakies fatum czy co? ja tez
    zostalam poproszona o bycie "awaryjna" swiadkowa, ktos odmowil mojej kolezance.
    Masz kogos w zapasie? Ale sie pewnie denerwujesz. Wspolczuje.
    U mnie dzis przynajmniej slonce wyszlo. A poza tym mamy loterie mundialowa w
    pracy i wylosowalam sobie Argentyne i Wlochy - nie ma szans zeby ktores z tych
    panstw wygralo mundial wiec glowna nagroda nie dla mnie.
    Pozdrawiam!
    --
    mój suwaczek
  • kasiababik 06.06.06, 10:42
    Nerwówka pożądna myslę nawet o dwóch osobach tylko czy któraś z nich się zgodzi
    no i pozostaje wielki Fochsad
    U mnie zachmurzone niebo idealne do mojego wisielczego humoru..
    Z mundialem jest tak że sprawia niespodzianki... a może któraś z Twoich drużyn
    wygrasmile
  • askiem 06.06.06, 10:42
    Cześć Kasiu! Cześć Dziewczynki! smile
    Ja mam straaasznie dużo roboty, także tez nie za fajnie mi się dzień
    zapowiada... Ech.
    Co do świadkowych - ja właśnie wzięłam młodszą siostrę, która teraz fochy wali
    odnośnie ubioru. Ja tam jej niczego nie narzucam i ma zupełnie wolną rękę, ale
    marudzi, że nic nie ma, że nic jej się nie podoba itd. Normalnbie 100 razy
    gorzej niż ja wybierając kieckę. Teraz znalazła jakąś atłasową - czekoladową...
    co z kolei mi nie wydaje się zbyt ładne... och, te młodsze siostry. Może twoja
    chociaż w Tym dniu dostanie jakiś zastrzyk usmiechu...
    --
    Przedślubnik
  • kasiababik 06.06.06, 10:45
    Asiu ubawiłaś mnie tekstem aż zacytuję "Może twoja
    > chociaż w Tym dniu dostanie jakiś zastrzyk usmiechu..."
    Asiu u mnie taka sytuacja jest od dwóch lat tj. odkąd poznałam Tomka i z nim
    się zaczęłam spotykać, jeżeli ona non stop chodzi z miną jakby pożarła tonę
    cytryn to chyba nic nie zmieni...
  • askiem 06.06.06, 10:59
    To niezła siostrzyczka smile Zazdrosna?
    --
    Przedślubnik
  • askiem 06.06.06, 11:01
    Ja miałam taki problem z koleżankami, że nie chciałam żadnej wyróżniać, nie
    chciałam też mieć orszaku druchen - przyjaciółek, więc została mi siorka.
    Tyleże moja choć ma fochy, to bardzo przeżywa nasz slub i stara się angażować w
    przygotowania.

    --
    Przedślubnik
  • askiem 06.06.06, 11:05
    A właściwie,
    bo już dawno miałam spytać (może przegapiłam) - Kasiu (jedna i druga) - kiedy
    wasze śluby?
    --
    Przedślubnik
  • katarzyna_banach 06.06.06, 11:08
    Moj 09.09.06
    Za 3 miesiace. smile))
    --
    mój suwaczek
  • askiem 06.06.06, 11:16
    Kasia_babik za trzy tygodnie, czyli gdzies na początku lipca?
    --
    Przedślubnik
  • kasiababik 06.06.06, 11:24
    Ja 01.07.2006 zgadza się
    Wiele osób mówi mi że moja siostrzyczka jest zazdrosna tylko o kogo o mnie czy
    o mojego mężczyznę wiecie Kobietki ona czasami naprawdę przegina przez co są
    awantury w domu, rodzice są nerwowi bardziej ona jest egoistką bo nie widzi że
    męczy to naszych rodziców mi zwisa jak mnie traktuje (na początku mnie to
    bolało teraz szkoda nerw)
    Asia zazdroszczę Tobie siostry może strzela małego focha ale wspiera i angażuje
    się moja mam totalnie gdzieś mój ślub i wesele
  • askiem 06.06.06, 11:26
    Chyba swojej niedoceniam smile
    --
    Przedślubnik
  • kasiababik 06.06.06, 11:28
    Zacznij bo nie masz strasznejsmile
    Moja to koszmarek rodzinny
  • katarzyna_banach 06.06.06, 11:30
    A ja nie mam siostry...ani brata...sama jedna na tym swiecie jestem. Swiadkowa
    moja bedzie siostra mojego narzeczonego. Troche mi bylo smutno ze nie mam
    nikogo "od siebie" ale kuzynki nie moga, kazda ma cos tam, przyjaciolki mam
    angielskojezyczne (musialabym im tlumacza zalatwic) a te polskie juz mezatki.
    Wiem, niby moga byc mezatki ale jakos tak u nas tylko panny sie bierze.
    --
    mój suwaczek
  • kasiababik 06.06.06, 11:39
    No właśnie panna ma być ja poprosiłabym ewentualni przyjaciółkę z liceum u
    której światkowałam ale rodzice stwierdzili mężatka.. lepiej poszukaj panne..
  • slinshine 06.06.06, 10:44

    -- Ja tez nistety mialam taka sytuacje z wczoraj.Swiadek zadzwonil i powiedzial
    ze nie moze przyjscsada tak mi zalezalo bo fajny jest dlatego go chcialam.No i
    myslec myslec kto teraz ma nim byc?Pogadalam z mama i stwierdzilysmy ze
    przeciez jesli nie moze byc na weselu to poprosic go o pomoc by tylko byl w
    kosciele i jednak swiadkowal.Zadzwonilismy do niego myslal,myslal i stwierdzil
    ze chociazby sie nie wiem co on chce byc na weselu i zrobi wszystko by jednak
    byc bo tak bardzo mu zalezysmileBardzo sie z tego ciesze bo naprawde nie mialabym
    kogosmileJakiegos kumpla mozeto juz ostatecznosc a wybierajac obecneo swiadka
    (meza kuzynki)postawilam na najlepszy wybor i ciesze sie z tego ze on sie
    zgodzil na bez problemu nawet sie nie zastanawial.Stwierdzil ze jak dla
    mniesmilesmilesmileto musi bycsmilesmilesmile.Pozdrawiam i zycze powodzenia by Ty tez mialas
    takiego swiadka/swiadkaoa jakiego sobie zyczysz miec.
    mój suwaczek tego dnia moj slub
  • winaa 06.06.06, 13:40
    Sluchaj, wez kolege! Po prostu, a Twoj luby niech wezmie koleznke
  • kasiababik 06.06.06, 13:46
    hmm.. tyle że luby ma już światka który już dawno na to się zgodził...
  • matimoni 06.06.06, 13:53
    Cześć dziewczynki
    Kasiu, to i tak weź kolegę albo jakiegoś kuzyna - jesli masz kogoś takiego. Z
    tego co słyszałam w niektórych regionach Polski jest taki zwyczaj, że panna
    młoda powinna być jedyną panną przed ołtarzem - szczerze mówiąc mi się bardzo
    to podoba - wyobraź sobie ty jedna i trzech facetów wokół Ciebie wink Inna
    sprawa, że to trochę mniej praktyczne jeśli chodzi o pomoc Tobie - potrzymanie
    w odpowiednim momencie bukietu, czy poprawienie welonu - faceci najczęściej nie
    mają wyczucia, że trzeba coś takiego zrobić a Ty nie zawsze masz możliwość o to
    poprosić - np. na mszy wink
  • kasiababik 06.06.06, 15:11
    Moniczko myślałam też o takim rozwiązaniu ale właśnie mężczyzna nie pomoże za
    bardzo w kościele w poprawianiu wyglądu, mam jeszcze jedną lub dwie opcje do
    sprawdzenia a jeszcze "oferta" po niżejsmile
  • matimoni 06.06.06, 15:29
    No właśnie - bez tej kobiecej pomocy jest trochę ciężko, tym bardziej, że masz
    sukienkę z trenem i planujesz długi welon - jest z nim mnóstwo problemów. Mi go
    świadkowa musiała za każdym razem poprawiać jak tylko siadaliśmy w kościele. Ty
    pewnie zostałabyś z tym sama - a wyglądało by to trochę nieciekawie gdybyś za
    każdym razem wierciła się w jak tylko usiądziecie na krzesłach wink
    No to jednak musisz wziąć kobitkę... ciężka sprawa z tą świadkową - ja jakoś
    nie miałam problemu - wzięłam moją ulubioną kuzynkę - mimo, że mieszka na stałe
    w Irlandii i przylecieć mogła dopiero w nocy z piątku na sobotę przed moim
    weselem - wiedziałam, że na pewno będzie. Gdyby nie ona miałam w rezerwie moją
    siostrę i przyjaciółkę z dzieciństwa. Ale myślę, że mogłam tez poprosić
    którąkolwiek z moich kuzynek - na pewno by się zgodziły - więc dla mnie temat
    był prosty. Jednak jak się ma duzą rodzinę to sprawa jest dużo łatwiejsza.
  • kasiababik 06.06.06, 16:43
    Monika najzabawniejsze że ja mam dużą rodzinę ale mam same mężatki oprócz jak
    narazie mojej siostry (koszmarek) Już kombinowałam czy nie wziąść mężatki no
    ale moi rodzice są przeciwnisad
    eh.. ciężkie jest życie...
  • nie.migotka 06.06.06, 13:59
    Oferuję sie jako świadkowa do wynajęciawink
    Będę:
    - ubrana wg. życzenia Panny Młodej,
    - bpostaram się wyglądać gorzej niż Panna Młoda,
    - będe uśmiechnięta i nie będę "fochowata",
    - będe mówić, że Panna Młoda jest najpiekniejsza, najmądrzejsza etc.
    - będe jej we wszytskim pomagac i ją wyręczać,
    - powiem dyskretnie teściowej jaka to Panna Młoda jest super, ekstra, babka z
    klasą...
    - moge iść z Młoda do łazienki trzymać suknię (opłata dodatkowa wink
    - i napewno przyjadę na ślub (moja świadkowa własnie leci do Afryki i ma wrócic
    na mój ślub ale czy wróci, mam dreszczyk emocji...)
    Cena do negocjacji.

    Ciężką w dzisiejszych czasach o dobra świadkową wink
    Pozdr.

    --
    Jeśli milion ludzi wierzy w głupstwo, to jednak wciąż pozostaje ono
    głupstwem. /Anatole France
  • kasiababik 06.06.06, 15:09
    Nie.migotka dziękuję za ofertę może skorzystamsmile jeżeli nie ja może jakaś inna
    Panna Młoda w potrzebiesmile
  • filar_zf 06.06.06, 15:26
    Cześć Dziewczynki,

    znowu urwaie łba i nie mam jak z Wami pogadać. Widzę, że rozwinął się temat
    świadków. Ja poprosze przyjaciółkę, jeszcze z nią nie rozmawiałam, ale wiem, ze
    się zgodzi smile mam nadzieję wink siostry nie mam, na brata nie liczę, chociaż on
    rozbujałby imprezę, ale Karola też sobie poradzi. Moje Kochanie ma problem,
    modlę się, zeby nie wybrał brata, bo to takie niezaradne, a świadek musi byc
    obrotny
    Moja koleżanka miała chłopaka za świadka i tragedii nie było, ale to fakt, ze
    faceci nie mają wyczucia.

    Miłego popołudnia smile
    --
    mój suwaczek
  • kasiababik 06.06.06, 15:29
    Cześć Zuzia

    To może Twoje Kochanie weźmie brata dwoje obrotnych i impreza jak sie patrzysmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka