Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 08-06-2006

08.06.06, 08:10
Hej Dziewczynysmile
Miłego dniasmile Ja już w pracy, choć szczerze przyznam, wolałabym jeszcze
podrzemaćsmile albo poczytać książkę (obecnie po kawałku małym (to w wannie-
wczoraj zasnełam, to przed snem) pochłaniam HISTORYKA). No cóż.
Dziś po pracy mysmy wybrać jakiś prezent na chrzciny. Ma któraś z Was
doświadczenie??? Ja już mam chrześniaczki (ale widziłayscie na fotkach - już
dość dużewink)no teraz jeszcze chłopcasmile
--
Biszkopt
Zapraszam do Cafeart
Moja Galeryjka
Edytor zaawansowany
  • ann_jazon 08.06.06, 08:12
    oj, wątki nam się zdublowały się wink
    Cześć Dziewczyny, witaj Inga smile
    Inguś, wszystkiego naj naj naj!!!!! Przepiękna panna młoda z Ciebie, szczęście
    od Was bije, a okolica nastrojowa smile
  • inga34 08.06.06, 08:17
    Dziewczyny!!! Muszę Wam podziękować, bo w sumie wcześniej nie było okazji...
    O Zuzi nie wspominam, bo my to już tak się zżyłyśmy, ze tak czy siak jesteśmy
    na bieżącowink
    W każdym razie, odkopałam wątek z 2.06 i 4.06 - dzięki za duchowe wsparcie - w
    smsie od Zuzi też dotarłosmile I w ogóle dzięki za tak ciepłe słowa i myślenie. A
    w piątek do netu to bym chętnie zajrzała i coś Wam skrobnęła, ale Adam
    rozmontował kompa... sad Nawet tato nie mógł grać w brydża. Ostatecznie cała
    operacja okazała się daremna, bo jednak Radek (fotograf) nie używał kompa -
    miał jakieś inne małe cudo do zrzucania fotsmile
    Dzięki raz jeszczesmile tak ogólnie - za to że jesteście, bo muszę Wam przyznać,
    ze tu u siebie (w realu) nie miałam nikogo do pogadania o ślubie.
    Buziaki dla Was i same dobre moce!!!
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • ann_jazon 08.06.06, 08:20
    ja ostatnio nie bardzo się udzielam, bo roboty mam od zatrzęsienia, migreny
    mnie męczą od ponad tygodnia (codziennie uncertain i jeszcze dostałam 2 fuchy do
    narysowania.. wczoraj urwałam sie z pracy i pognałam do Elbąga (w sumie 3
    godziny w pociągu) bo musiałam zawieźć zapowiedzi Krzyśka do jego parafii.
    zaraz muszę pod nieobecność szefuńcia podkończyć fuchę i brać się do roboty. a
    zatem miłego dzionka smile
  • inga34 08.06.06, 08:24
    Ania!!! Ty to zawsze na najwyższych obrotach!!!
    no my musimy o dokumentach pomyśleć - tzrba wszystko odświeżać, ale i tak
    poczekamy z tym do zmiany mieszkania. Mam nadziję, że kupimy w końcusmile
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 08.06.06, 08:34
    Cześć Inguś, Aniu, Dziewczynki,

    u mnie zaczyna się robić pogoda, w końcu !! Humor niezły chociaż zdążyłam się z
    Olusiem pokłócić. Bo jutro mamy piknik zakładowy i powiedział, ze pójdziemy na
    godzinę, bo o 20.20 jest mecz, Powiedziałam, że albo na dłużej albo w ogóle.
    Faktycznie dwa dni temy mówiłam, ze godzina wystarczy ale przemyślałam to i
    chcę się pobawić. On umówił się w sobotę z kolegami na następną męską imprezę,
    więc ja chcę się jutro wybawić. Zaczął byc sarkastyczny i złośliwy, więc się
    pożarliśmy smileA tak w ogóle jak on jedzie na imperzę w sobotę to nie wiem czy
    jutro nie pojadę z rodzicami w góry i wrócę w niedzielę. W Kłodzku widziałam
    świetne buty wink
    Ale dość o mnie!!

    Inguś,ciesze się, ze jesteś szczęśliwa. Wczoraj pokazywałam mojej mamie Twoje
    zdjęcia. Opowidałąm co tam u Ciebie smile

    Aniu, biedactwo nasze kochane. Dostałam świetne tabletki od neurologa na
    migrenowe bóle głowy, masz jakieś ?! Bierzesz ?! Czy już nic Ci nie pomaga ?!

    Trzymaj się cieplutko. Miłego dzionka Wszystkim smile))

    P.S. Dzisiaj przyjedzie moja koleżanka z buirka, ta która w Holandii siedzi i
    starają się o dzidzię smile pogadamy smile)
    --
    mój suwaczek
  • inga34 08.06.06, 08:38
    WItaj Zizka!!!
    Tu też słoneczniesmile Choć ciepełko wciąż nieśmiałe.
    My oboje - na szczęśćie - nie jesteśmy kibicami. Nie rozumiem tego szału
    piłkowegowink
    A w weekend - wspominałam, jedziemy do Adasia brata na chrzest. No doradźcie mi
    co kupić???
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • filar_zf 08.06.06, 08:43
    Ja tez nie ejstem kibicem, ale oglądnę, ale Olek to szczególny przypadek.
    Będzie oglądał, a potem klął że źle grają.

    A co do chrztu. To wybacz, ale nie mam pojęcia. Coś trwałego,a le niew wiem co
    takiemu dzieciaczkowi. Obraz, coś ze złota (ale to chłopczyk), to raczej
    prezent dla rodziców, a później dziecku ma przypominać Ciebie. Wybacz ale nie
    mam pojęcia sad

    --
    mój suwaczek
  • inga34 08.06.06, 08:55
    Zuzia!! Nie ma sprawy!!! Pamiętka miał być aniłek - decoupage na desce, ale
    koleżanka dzwoniła, ze coś nie wyszło i nie wie czy zdąży naprawićsmile Chcemy
    kupic może biblię dla dzieci - w końcu młody będzie niebaem już chciał żeby mu
    czytać i moze jkiś medalik? Zobaczymy...

    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • bogui 08.06.06, 08:48
    Ja też mam zerowe doświadczenie w prezentach na chrzest. Przykro mi
    aleconfused?????????
  • bogui 08.06.06, 08:46
    Cześć Panny i Mężatki!
    Dzisiaj mi leko i radośnie bo dostałam wczoraj rozgrzeszenie!! Zdążyłam też
    zanieść papiórki do katedry w której będe bierzmowana i dzięki temu jutro już
    będzie po bierzmowaniu. Będzie można przystąpić do kolejnych formalności.
    Uspokaja mnie nieco jak odhaczam kolejne załatwione sprawy, chociaż z kasą
    krucho, ale poradzimy.
    Nie ma dziś szefa, jutro też, więc luz. ale ma to także złe strony: podpisanie
    nowej umowy przeciągnie się jeszcze do nastęnego tygodnia (??) albo i później.
    Wkurza mnie ta sytuacja, zostawiają sprawy pracowników na ostanią chwilę.
    Ciepełka i słoneczka życze wszystkim!
  • bogui 08.06.06, 09:06
    Przyznaję ze trochę tendencyjnie przedstawiłam fakty, ale cóż. Nie moge
    powiedzieć że żałuję, że byłam z Darkiem. Mogę żałować tylko że to się stało
    bez ślubu. Decyzja o ślubie jest właśnie obietnicą poprawy. tak to widzę. Ale
    na spowiedzi darowałam sobie szczegóły czy to jest spowiedź do ślubu,
    bierzmowania czy czegośtam. Spowiedź to spowiedź. A teraz kto chce niech rzuca
    kamieniem
    P.S. Ja od swojego chrzestnego dostałam zarówno na chrzest i na komunię srebrne
    pamiątkowe medaliony, takie jakby płaskorzeźby o średnicy +/- 6 cm
    przedstawiające główkę dziecka przyjmujacego chrzest/komunię. Wisiały na
    ścianie swego czasu. W ogóle to w sklepach z dewocjonaliami (nienawidze tego
    słowa, zupełnie mi nie pasuje jego brzmienie do znaczenia) napewno znajdziesz
    inspirację.
  • askiem 08.06.06, 09:13
    Hej Dziewczynki!

    Co do prezentów na chrzest, to też za bardzo się nie orientuje, ale modne są
    np.: abumy małego dziecka (kroniki), srebne grawerowane łyżeczki, biblie
    właśnie no i pieniążki...

    Co u mnie... Ach, jak to taki model jestem, że aż sama na siebie zła.
    Wczoraj byliśmy w USC podpisać papierzyska. I pan naczelnik pyta się jakie
    nazwisko chcemy nosić po ślubie - ja zostałam przy swoim, Robert też. I niby
    wszystko ok, ale wyszliśmy z tego urzędu i normalnie złapał mnie wyrzut
    sumienia. Ogromny wyrzut sad bo w końcu pomyślałam, że mogłam wziąść łączone.
    Robert nie miał nic przeciwko mojej decyzji, ale chyba troszeczkę mu się
    przykro zrobiło... (chociaż wcześniej wiedział co postanowiłam).
    I wiecie co?... sad chyba dzisiaj podejdę do tego urzędasa i poproszę, żeby
    pozmieniał. Chyba można jeszcze co? Bo i tak idziemy zanieść wnioski o wymianę
    paszportów... Ale ja głupia jestem...

    --
    Przedślubnik
  • inga34 08.06.06, 09:18
    hahah, no śmisznie... niby sobie postanowisz, a tu ...
    Sama wiem po sobie. Zostawiłam podwojne, a potem tak przez mysl mi przeszło "po
    co?". Już jest, trudno. Tylko tata skomentował, ze jakieś dziwactwa robię...
    Co do Chrztu postanowiliśmy nie dawać pieniędzy. Chcemy jedynie zwrócić za
    świecę, szatkę itp - to co chrzestni kupują. Ja swoim dziewczynom nigdy kasy
    nie daję. Wolę coś kupić. Czasem ewent. ustalałam z mamą ich - ona kupowała np.
    kurtki zimowe, czy co tam było potrzbne.A dziś się wybieramy do takiego sklepusmile
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • askiem 08.06.06, 09:21
    Ja też jestem przeciwniczką dawania kasy na chrzciny, ale coż coraz częściej
    rodzice tego oczekują. Dziwne, bo takie maleństwo akurat tam wie co dostało...
    Jakaś konkretna rzecz - zostaje na lata a pienądze zazwyczaj rodzice
    wykorzystają.
    --
    Przedślubnik
  • askiem 08.06.06, 09:24
    A z tym nazwiskiem to normalnie jakiś moralniak mnie złapał. A niby byłam na
    200% przekonana. tymbardziej, że mój Robert ma brzydsze od mojego... hehe
    Chciałam być taka niezalezna babka a tu coś we mnie pękło...

    Dzisiaj jeszcze do księdza idziemy. Pewnie dostaniemy kartki do spowiedzi...
    --
    Przedślubnik
  • inga34 08.06.06, 09:24
    Właśnie. CI rodzice chba tacy nie są, albo to dobrze ukrywają - od narodzina
    małego dostali od nas tylko komplet kartek ze zdjęciem synka. POwiedizli, ze
    pieluszek mają duży zapas, ciuszków też i że na razie mamy sobie dać spokój z
    darami. Poczekajmy jak maluch będzie się mógł z nich cieszyć. No i tak też
    zrobiliśmysmile A prezent zawsze mozna kupić w porozumieniu z rodzicami. smile
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • kasiababik 08.06.06, 10:47
    Bogusiu widzisz trzeba znaleść ludzkiego księdzasmile cieszę się że udało sięsmile
  • inga34 08.06.06, 09:26
    widziłyście watek narzeczony z netu??
    Pisałam, ze ja i Adaś z netu się znamy właśnie???
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • askiem 08.06.06, 09:35
    Dużo tych par z netu... smile
    --
    Przedślubnik
  • kasiababik 08.06.06, 10:24
    Ja też nas wpisałamsmile
  • ann_jazon 08.06.06, 09:52
    Zuzia, jakie piguły dostałaś? Ja tydzień temu wziełam po raz pierwszy Imigran,
    ale dało to tylko tyle, że tego dnia mi przeszło, za to na drugi dzień
    zaatakowało z nawiązką (do tego stopnia, że cały dzień haftałam sad Ja już nie
    mam momentami siły na te bóle, o żołądku nie wspomnę, który karmiony taką
    ilością piguł powoli zaczna się buntować uncertain
  • bogui 08.06.06, 09:56
    Aniu, idę o zakład że w twoim przypadku ostatnie nasilenie migren to wynik
    przepracowania i zarwanych nocy. Naprawdę spróbuj pomyśleć o uregulowaniu
    swojego życia, bo sama widzisz że organizm się buntuje i daje ci sygnały
    ostrzegawcze. Może porządny urlop po ślubie?
  • ann_jazon 08.06.06, 10:02
    Bogusiu, ja doskonale wiem, że już ledwo ciągnę i stąd te bunty migrenowe sad
    niestety nie wiem, czy to się da uregulować - szef o nas "dba" uncertain
  • filar_zf 08.06.06, 10:02
    Aniu,
    dostałam Migpriv do rozpuszcznia,dosyć szybko działa. jeszcze jeden do
    połykania,ale nie pamiętam nazwy. Jutro Ci napiszę. Na zwiększenie ciśnienia Ci
    nie piszę bo ja mam od tego, ale Ty chyba nie.
    --
    mój suwaczek
  • ann_jazon 08.06.06, 10:06
    Dzięki Zuziu smile Poproszę o to lekarke, bo mi niedługo łeb sie urwie
  • kasiababik 08.06.06, 10:28
    Cześć Kobietki

    Nareście coś pozytywnego u mnie mam świadkowąsmile podobno kobietka bardzo się
    ucieszyła że ją poprosiłamsmile
    Moje Kochanie znalazło nowe mieszkanko w Kraku dla siebiesmile i już od
    poniedziałku się przeprowadza
    A ja narazie spokojna i trochę lżejszasmile (hehe przez te nerwy 2,5 mi zleciało w
    ciągu 3 dnismile)
  • inga34 08.06.06, 11:12
    hej Kasia!!!
    No to Ładniesmile Żeteż ja się tak denerwować nie potrafię!!!wink
    Własnie sie dowiedziłam, że moje chrześniaczki (lat 9) oczekują od mamy komórek
    na urodziny. Co o tym sądzicie (pomijając fakt, ze "prawie wszystkie dzieci w
    klasie mają") ? Ja jakoś tak uważam, że telefon nie jest zabwką... Sama nie
    wiem...
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • kasiababik 08.06.06, 11:30
    Inga powiem szczerze że to nie jest za dobre rozwiązanie według mnie ja swojemu
    chrześniakowi może kupię jak będzie miał z 11-12 lat, chciał na komunię dostać
    ale powiedzieliśmy że jest troche za młody. Co będzię jak ukradą czy też
    zgubią...?
  • kasiababik 08.06.06, 11:37
    no właśnie, to decyzja rodziców, moja siostra stwierdziła że za mały byłsmile
  • katarzyna_banach 08.06.06, 11:32
    Witam was dziewczyny!

    Bogui, super ze ci sie ze spowiedzia udalo. Obylo sie bez wypytywania o
    szczegoly grzechow? mnie raz tak wypytywal, ale bylam zazenowana!

    Co do migreny to 5 lat z nia walczylam, na razie jakos sobie radze (odpukac w
    niemalowane). Zaczelo sie od zwyklych tabletek przeciwbolowych, co tam w aptece
    bez recepty bylo.Potem wizyta u neurologa ktory stwierdzil ze jestem klebkiem
    nerwow. Byl na tyle fajny ze nie zaczal pakowac we mnie lekow ale powaznie ze
    mna porozmawial i wiecie co sie okazalo? Ze ja skrywam w sobie emocje a glowa
    zamienia sie w garnek z gotujaca woda, w koncu musi para uleciec. Smieszne
    porownanie ale prawdziwe. Zaczelam sie bardziej "uzewnetrzniac", co ja sie z
    psem nie nabiegalam (sczzegolnie jak sie wkurzylam na cos). W miedzyczasie
    bralam Dihydriergotamine (czy jak to sie pisze) a szczytem byl studencki lekarz
    ktory dal mi Tramal, po ktorym bylam jak roslinka przez 2 dni ale dzialal.
    Dieta rowniez sie przydala, zero czekolady ktora ponoc jakies tam naczynka w
    glowie rozszerza.A bedac juz w Stanach dorwalam Excedrine Migraine, zwykly lek
    bez recepty i ten dzialal najlepiej!
    Kasiu, uff, problem swiadkowej rozwiazany. jak dobrze, co? Zebym ja sie tak
    umiala denerwowac, a tu odwrotnie, jak sie stresuje to jem wszystko jak popadnie
    --
    mój suwaczek
  • kasiababik 08.06.06, 11:39
    aaa dziewczny nie tylko nerwy ja trzymam się dietysmile już od marca zrzuciałam 11
    kg jestem z siebie dumnasmile
  • bogui 08.06.06, 11:40
    Cześć,
    z tą spowiedzią to po prostu "ukierunkowałam" ją trochę w inny sposób. Fakt o
    życiu z mężczyznami (wliczając wszelkich ex) bez ślubu był jednym z kilku.
    Powiedziałam że źle się stało i już tak więcej nie chcę (postanowiłam wziąć
    ślub i uważam że w przypadku obecnego narzeczonego to jest moje postanowienie
    poprawy). Niby ksiądz pytał czy czegoś nie taję, ale bez wścibstwa. fakt że nie
    powiedziałam o tym że mieszkamy ze sobą, ale uważam że to już przesada.
    Najwyżej przy ślubnej spowiedzi to wyłoże.

    A propos komórek to 9 lat to faktycznie mało. Bez przesady, a w takim wieku to
    tylko zagrożenie dla dzieciaka że mu jakiś starszy czy dorosły ukradnie i
    jeszcze go przy okazji poturbuje.
  • katarzyna_banach 08.06.06, 11:53
    ja chyba tez tak zrobie przed "swiadkowa" spowiedzia wink))

    Sluchajcie ale naprawde ludzie daja komorki juz na komunie! Szok pzrezylam
    ostatnio bo nie dosc ze komorki to jeszcze kase daja i to ok 300zl od pary! jak
    na niektore wesela, co?

    Kasiu, co to za dieta? jestem cikawa teraz, opowiedz o szczegolach jak mozesz wink
    --
    mój suwaczek
  • kasiababik 08.06.06, 12:01
    Kasia naprawdę to same dzieci mają już takie wymagania że szok komórki, kasa i
    wszystko co najlepsze takie są czasy

    Co do dietki mogę wysłać na maila bo mam ją u siebie trochę zmodyfikowałam ze
    względu na pracę (nie mam jak zupkę zjeść) więc lunch to owoce a obiad to co
    powinno być na lunchsmile chudnie się kilogram tygodniowo (tak żeby organizm nie
    przeżył szokusmile) a czasami jak w moim przypadku to jest 1,5 - 2smile
  • bogui 08.06.06, 12:07
    Przysłałbyś i mi tę dietkę? Poproszę
  • katarzyna_banach 08.06.06, 12:17
    Wysylaj Kasiu, wysylaj!
    Zmodyfikowana wersje bo ja tez nie mam jak zupki jesc
    --
    mój suwaczek
  • inga34 08.06.06, 12:20
    Moje chrześniaczki własnie napisały, ze moze faktycznie telefony nie są im
    takie potrzbne, że moze zostawią sobie pieniążki (od babci) na wakacje, jak
    przyjada do mnie to będa mogły iść za to do kina...
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • kasiababik 08.06.06, 12:30
    Kobietki wysłałam tak jak pisałam wcześniej nie mam jak zupkę jeść więc w
    południe jem owoce a ok. 15 to co powinno być na lunch bez owockówsmile
  • kasiababik 08.06.06, 13:30
    Kasiu odbierz @
  • katarzyna_banach 08.06.06, 16:01
    Juz odpisalam!
    --
    mój suwaczek
  • matimoni 08.06.06, 12:26
    Cześć dziewczynki
    Ja też poprosze dietkę na mejla - może nie jest skomplikowana i udało by mi się
    ją zastosować. Bo jesli chodzi o dietki to bardzo szybko się zniechęcam...
    Szczególnie, że praca przeważnie przeszkadza w ich stosowaniu. Ale teraz
    kiepski okres na dietki - lato się zaczyna, grill w ogródku, lody na
    ochłodzenie, truskawki ze śmietaną... ciężko będzie wink
    Co do komunii, to byłam dwa tygodnie temu u mojego chrześniaka - on dostawał od
    rodzinki po 400 zł (zwykłych cioć i wujków-nie chrzestnych) - więcej niż my
    dostaliśmy na ślub... więc bez komentarza...
  • matimoni 08.06.06, 12:26
    Cześć dziewczynki
    Ja też poprosze dietkę na mejla - może nie jest skomplikowana i udało by mi się
    ją zastosować. Bo jesli chodzi o dietki to bardzo szybko się zniechęcam...
    Szczególnie, że praca przeważnie przeszkadza w ich stosowaniu. Ale teraz
    kiepski okres na dietki - lato się zaczyna, grill w ogródku, lody na
    ochłodzenie, truskawki ze śmietaną... ciężko będzie wink
    Co do komunii, to byłam dwa tygodnie temu u mojego chrześniaka - on dostawał od
    rodzinki po 400 zł (zwykłych cioć i wujków-nie chrzestnych) - więcej niż my
    dostaliśmy na ślub... więc bez komentarza...
  • inga34 08.06.06, 12:30
    hej smile znów sie dublujesz...
    My komunie mamy za rok. Dziwczyny są 2. umówiłam się z chrzestnym że coś razem
    wykombinujemy (z konsultacją mamy dziwczynek) - tak będzie najlepiej. Kasy nie
    mam zamiaru dawać. Nie chcę ich do tego przyzwyczajać.
    --
    Biszkopt
    Zapraszam do Cafeart
    Moja Galeryjka
  • kasiababik 08.06.06, 12:32
    Inga zdrowe podejście ja chrześniakowi w porozumieniu z siostrą kupiłam z
    dziadkami kompa
  • kasiababik 08.06.06, 12:31
    Monia Tobie też wysłałamsmile
  • kasiababik 08.06.06, 12:43
    Nawet smaczne przyprawy używasz takie jak lubisz ja uwielbiam zioła więc mięsko
    robię sobie z ziołami, kurczaczka gotuję z currysmile
    Zmotywuj może jakośsmile)
  • matimoni 08.06.06, 12:43
    Dzięki
    I znowu przepraszam za dubel wink
    Nie wiem co się z ta gazetą dzieje - nie dość, że mnie ciągle wylogowuje to jak
    już coś wyślę, to zawsze dwa razy - chyba w ramach rekompensaty wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka