Dodaj do ulubionych

a co na obiad weselny??

06.11.06, 14:40
chodzi mi o jakies danie -cieple ktore nie wymagaloby wiele klopotu z podawaniem,
Edytor zaawansowany
  • skarbeczek 06.11.06, 14:44
    Nie wiem czy to ma być a'la drugie danie i dla jakich gości
    dla tradycyjnych:
    - żurek z jajem i kiełbasą
    - leczo
    - barszczyk z pasztecikiem/babeczką
    - bigos

    dla bardziej otwartych na nowe smaki:
    - sałatka z krewetek na ciepło
  • izabela.16 06.11.06, 14:49
    dzieki skarbeczek.tak myslalam ze to bedzie ciut taki bardziej oficjalny..jakies
    moze mieso na cieplo i polmisek surowek.
    to bedzie zima i myslalam tylko o jednym daniu
  • skarbeczek 06.11.06, 14:50
    ale krewetki możesz zrobić jako ciwpłą przystawkę. Na pewno wszystkich zaskoczy.
    Jak chcesz to dam Ci przepis smile
  • skarbeczek 06.11.06, 14:51
    Jak chcesz mięsko to też mam fajowy przepis na schab w sosie z pieczarkami,
    bardzo prosty, bardzo "wydajny" i bardzo pyszny. Pasuje np do klusek śląskich
    czy kopytek. Polecam !!
  • ashton 06.11.06, 14:48
    Kucharz ze mnie jak z koziej d... wiadomo co (a obiecałam, że po ślubie naucze
    się gotować...). Jak już pisałam, widzi mi się jakieś fajne mięso zapieczone z
    warzywami typu pieczarki czy papryka, do tego powiedzmy pieczone ziemniaki i
    surówka... I tyle, reszta na słodko.

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • izabela.16 06.11.06, 14:50
    dobre dobre ale chyba jak takie typowe drugie danie to jeszcze zupa...rosół??
  • izabela.16 06.11.06, 14:51
    skarbeczek..tylko nie to,kiedys byly krewetki na imieninach i wszyscy patrzyli z
    obrzydzeniem..ot taka tradycyjna nawet rodzinka..
  • ashton 06.11.06, 14:51
    Z jednej strony rosół wszystkim smakuje, z drugiej oklepany do bólu...

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • skarbeczek 06.11.06, 14:53
    heee u mnie też by pewnie tak patrzyli, szkoda, bo to pyszne i dekoracyjnie
    wygląda smile A zamiast rosołu moze jakaś zupa-krem? moze być zpieczarek, serowa, z
    groszku, cebulowa, brokułowa... co tylko chcesz. Ale jak to tradycjonaliści to
    podaj barszczyk biały albo czerwony i z głowy. smile
  • izabela.16 06.11.06, 14:53
    no oklepany bardzo ale w sumie by byl...tylko tutaj jednak bede musiala wziac
    kogos z zewnaterz do pomocy
  • izabela.16 06.11.06, 14:55
    niezly pomysl ze schabem no i kopytka mozna by bylo zrobic..i te surowki...a
    innym np noga z kurczaka z rosolusmile opiekana
  • skarbeczek 06.11.06, 14:57
    Jak chcesz to Ci jutro podam przepis na ten schab. On jest w takim sosie ale nie
    grzybowym, pieczarki to tylko dodatek, ale to zawsze coś innego jak schaboszczak
    smileSosik ma niepowtarzalny smaczek
  • bfinger 06.11.06, 15:06
    Skarbeczku,ja bym bardzo chciała poznać przepis na ten schab, wpisz go, proszę
  • skarbeczek 06.11.06, 15:12
    bfinger napisała:

    > Skarbeczku,ja bym bardzo chciała poznać przepis na ten schab, wpisz go, proszę


    OK jutro będzie smile
  • ashton 06.11.06, 14:57
    Izabela, ale to się już regularne wesele robi wink i na pewno sama (czy nawet z
    rodzinką do pomocy) nie dasz rady przygotować. Jedna zupa, jedno drugie danie
    dla wszystkich - jak komuś nie będzie smakować to jego strata, hihi.

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • izabela.16 06.11.06, 15:10
    no wladsnie a ja myslalam ze szybko po powrocie z usc bedzie szampan ,i cos
    cieplego np jakies mieso upieczone podane na polmiskach,kluski np kopytka swiezo
    wyciagniete z wody i polmiski surowek,kazdy sobie naklada ile chce a potem tort
    i ewentualnie jeszcze inne ciasta na polmiski,no i alkohol napoje i owoce
  • ashton 06.11.06, 15:12
    I wystarczy smile A z szaleństwami kulinarnymi poczekaj do tego prawdziwego
    wesela. Swoją drogą podziwiam tych, którzy się na rozdzielenie ślubów
    decydują...

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • izabela.16 06.11.06, 15:23
    po pierwsze chyba musimy rozplic nasz wiare aby swiadomie i z cala
    odpowiedzialnoscia slubowac sobei przed Bogiem..a druga kwestia to finanse
  • skarbeczek 07.11.06, 09:41
    kg schabu
    1/2 kg pieczarek
    3 duże cebule
    mąka
    sól
    pieprz
    2 ząbki czosnku
    koncentrat pomidotowy
    szklanka białego wina
    tłuszcz do smażenia
    bulion (ok. szklanki)


    Schab kroisz jak na kotlety, rozbijasz, solisz, pieprzysz i układasz w
    piramidkę. Dobrze zostawić mięsko w lodówce na ok. 1/2 godziny. W tym czasie
    kroisz pieczarki na ósemki i rumienisz na patelni. Tak samo z cebulką pokrojoną
    w półtalarki. Odkładasz na bok. Mięso po wyjęciu z lodówki obtaczasz w mące i
    rumienisz. Przekładasz do brytfanki warstwami mięso, cebulę i pieczarki. Lekko
    posypujesz solą i pieprzem pamiętając, że cebula i grzyby nie były przyprawiane,
    a mieso - tak. Całość zalewasz białym winem. Dodajesz wyciśnięty czosnek. Dusisz
    na małym ogniu uzupełniając płyn bulionem. Kiedy mięsko będzie miękkie wyjmujesz
    je delikatnie z garnka,tak samo pieczarki. Cebula będzie rozgotowana i wygląda
    to nieestetycznie, dlatego powstały sos albo przecierasz, albo miksujesz,
    dodajesz koncentrat pomidorowy, przekładasz z powrotem mięso i pieczarki i
    gotowe! Smacznego !!!!
  • bfinger 07.11.06, 09:52
    bardzo dziękuję
    a przy okazji - robiłaś może rolady ze schabu zapiekane w piekarniku? Bo też
    usilnie szukam sprawdzonego sposobu.
    A przepis wypróbuję jutro, bo na dziś mam już obiad. Napiszę, jak mi wyszły
  • skarbeczek 07.11.06, 10:01
    Niestety nie robiłam, mam za to świetny przepis na zapiekankę z ryby. Jestem
    ciekawa, jak Ci będzie smakował schabik.
  • izabela.16 07.11.06, 15:36
    dzieki bardzo..a my przelozylismy termin an 06.01.2007 ale juz spisalismy swoje
    dane w urzedzie i widzielismy sale slubow...suuper...i mila obsluga!!!caly usc
    jest ladny a i ryneczek w naszym miasteczku jeden z najladneijszych..

    co do schabiku to sie jeszcze zastanowimy

    slyszlauscie moze o roladkach z piersi kurczka??
    piers kurczka -1 polowke przekrawasz na takie prostokaty zeby swobodnie zawinac
    w nie ser zolty,papryke konserwowa lub swieza,ogorek kiszony i cebulki troszke i
    zwija sie tak scislo zeby sie nierozsypaly.a dodam ze dzien wczesniej posypujemy
    z obu stron sola pieprzem bazylia i oregano zawijamy w nie ser itp....i
    kladziemy na 24 godz to wtedy pzrechodza smakiem tego wszystkiego ..smarzymy na
    oleju bez marynaty..

    mam nadzieje ze dobrze napisalam..jak nei to piszcie to wytlumacze
  • bfinger 02.12.06, 14:18
    Iza, ja mam chyba problemy z przyswojeniem tekstu (ale zrzucam to na Misia
    Uszatka i Kota Filemona - po tym obszarze poruszam się najczęściej)
    czyli
    1. zawinięte roladki zostawiamy na 24 h w lodówce, a potem smażymy (ten olej
    bez marynaty - nie rozumiem...)?
    2. czy trzeba je w czymś panierować?
  • izabela.16 02.12.06, 16:02
    sory za szybko chcialam napisac.tzn nie panierujemy tylko smazymy NA olwju rzecz
    jasna so-te(czy jak to sie tam pisze)smilepozdr.pa
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-06012007007.png
  • izabela.16 08.11.06, 07:21
    co sadzicie o roladkach??dzisiaj mnie nie bezdie a i tak coraz mniej bede
    zagladala ze wzg na prace.pozdr.pa
  • jola.pedagogspoleczny 08.11.06, 10:22
    Mam propozycje KOTLETÓW KRÓLEWSKICH: bardzo smacznych kotletów schabowych (lub
    z kurczaka), ale przygotowanych w nietypowy sposob.

    Składniki (nie podaję proporcji, bo wszystko zależy od ilości gości i ilości
    kotletów):
    mięso (schab lub piersi z kurczaka- jak kto woli),
    mleko,
    mąka,
    jajko,
    przyprawy (sól, pieprz, papryka, wegeta itp.),
    płatki kukurydziane,
    ananas z puszki w plasytach,
    żółty ser w plastrach (nie polecam topionego w plastrach, bo się źle rozpusci i
    tylko przypali),
    ketchup (ale niekonieczny).

    Sposób przygotowania:
    Mięso dzielimy na porcje (tak jak do tradycyjnych schabowych), nastepnie
    przyprawiamy do smaku (sól, pieprz, papryka, wegeta- jak kto woli).
    Przygotowujemy ciasto nalesnikowe (mąka, mleko, jajko). Kotlety obtaczamy w
    ciescie nalesnikowym i w płatkach kukurydzianych z obu stron i smażymy na
    rozgrzanej patelni z tłuszczem (na teflonowej się nie uda). Kiedy już mamy
    wszystkie kotlety usmażone, kładziemy na nie po plasterku ananasa i po
    plasterku sera i wszystko wkładamy do rozgżanego piekarnika na chwilkę (aby ser
    się rozpuścił i przywarł do ananasa i kotlecika). Na koniec można udekorować
    każdy kotlet ketchupem: w miejsce dziury w plastru ananasa robimy ozdobny
    punkcik. Całe przygotowanie nie jest skomplikowane i na dodatek można same
    kotlety przygotowac dużo wcześniej a potem tylko zapiec z ananasem i serem
    przed samym podaniem. Pasują do nich za równofrytki, jak i ziemniaczki
    (gotowane i pieczone). Mi to baaardzo smakuje, ale wiem, że nie każdy lubi
    mięso na słodko...
    Życzę smacznego! Pozdrawiam!
  • izabela.16 08.11.06, 14:11
    dzieki wielkie super sparwa..sprobuje najpierw na obiad w niedziele a pozniej
    zobaczymy moze zaserwuje to..
  • smile.13 09.11.06, 15:22
    u nas między innymi był krem z borowików- pychotasmile
  • izabela.16 09.11.06, 16:11
    wlasnie chodzi mi chyba o jakies mieso..najchetniej bez dodatków...
  • mayagaramond 09.11.06, 16:37
    proponuje cos co zrobisz w piekarniku (mniej sie swini w kuchni) lub w
    jednym/dwoch garnkach.

    Moze pieczony indyk. Marynujesz go dzien wczesniej w bialym winie, czosnku i
    ziolach prowansalskich. Podgrzewasz piekarnik na 180°, indyka umieszczasz w
    zaroodpornym naczyniu, ktore przykrywasz folia aluminiowa. I pieczsz od czasu do
    czasu polewasz winem/rosolem/sokiem pomaranczowym/ewentualnie woda (ale ona nie
    da smaku). Polewac musisz inaczej bedzie suchy. Musisz go tez odwrocic.
    Jelsi nie chcesz calego indyka to mozesz to samo zrobic u udami lub udkami
    kurczaka.

    Do tego mozesz podac albo ziemniaki z wody albo pieczone (ziamniaki myjesz,
    kroisz na pol, doprawiasz i do piekarnika). I np. zielona salate albo warzywka z
    wody.


    --
    <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka