Dodaj do ulubionych

pracodawca ham(soory muszę się wyżalić)

24.04.07, 17:04
chyba będę musiała poszukać innej roboty,
dyrektor który już od kilku dobrych miesięcy zarządza sklepem chce mnie
wywalić bo jak twierdzi czego się "domyśliłam" ( zostałam uprzedzona -
przeciekiwink )
że jak wyjdę za mąż to już zajdę w ciążę i on będzie musiał mnie trzymać dwa
lata(umowa do 2009)

no i jak ja mam spokojnie i pozytywnie myśleć o wszystkim?
przykro się robi bo wakacje za pasem ślub a tu byłby taki prezent -wypowiedzenie
smile ehh zycie

mójsuwaczek
Edytor zaawansowany
  • stworzenje 24.04.07, 17:06
    no tacy debile sa w tym kraju...mnie na rozmowach kwalifikacyjnych pytaja kiedy
    dziec,a zgodnie z prawem nie musze na to pytanie odpowiadac,czy to nie chore...
  • energiamysli 24.04.07, 17:15
    na takich są paragrafy smile na szczęście dobrze że dowiedziałam się przed czasem
    , bardziej zła bym była jakby mnie zwolnili niż ja sama ( nie ma co pracować
    dla firmy jak traktują człowieka jak gó.. - zasada mojego kumpla z pracy- tak
    jak ciebie traktują traktuj innych)

    --
    mójsuwaczek
  • justyna.e 24.04.07, 17:06
    zbieraj "kwity", znam takie co nagrywaly rozmowy, celowo prowadzac rozmowy
    na "te" tematy a potem do Sądu i sprawa wygrana, głowa do góry, bądź tylko
    odrobinkę cwana i będzie git!
  • energiamysli 24.04.07, 17:11
    wiesz i tak jutro biorę uż-urlop na żądanie wiem ze bardzo go tym jeszcze wkurzę
    bo ma być wizytacja - a tu będzie pusto bo jutro miałam być sama na dziale
    wiem jaki będzie sajgon .. big_grin
    wiesz jakbym zarabiała 2500 -3000pln no to bym się sądziła ale ze zarabiam
    mniej nie całe 1000pln to nie warto nawet jechać do sądu.
    Myślę ze jego dni i tak już są policzone wink
    Ale wiesz, poczułam sie jak szmata jakbym nie miała prawa być kobietą bo wg nich
    ciąża to choroba społeczna jak kalectwo i trzeba płacić
    --
    mójsuwaczek
  • justyna.e 24.04.07, 17:12
    a jaki to sklep?
  • energiamysli 24.04.07, 17:15
    big_grin nie pytaj.. dość znana sieć
    --
    mójsuwaczek
  • energiamysli 24.04.07, 17:20
    nie, carrefour
    --
    mójsuwaczek
  • miwonka81 24.04.07, 17:15
    a ja mam takie pytanie - masz w umowie klauzulę mówiącą o możliwości
    rozwiązania takiej umowy? Bo jeśli nie to pracodawca mógłby rozwiązać umowę
    tylko za porozumieniem stron (na co oczywiście możesz się nie zgodzić) lub
    wyrzucić Cię dyscyplinarnie, co wbrew pozorom nie jest takie proste. Wielu
    pracodawców zapomina o tej klauzuli więc warto się upewnić czy ją masz
    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • energiamysli 24.04.07, 17:19
    wiesz nawet nie wiem.Ale na pewno jest że za porozumieniem stron.Tylko wiesz
    mnie zastanawia i cały czas dręczy za co on chce mnie wywalić smileZe mu
    podpadłamsmilebig_grin bawi mnie to coraz bardziej on ma 24lata i jest Dyrektorem , no
    powiedz mi jak w wieku 24 lat można mieć doświadczenie w pracy w handlu i
    zarządzaniu personelem
    --
    mójsuwaczek
  • miwonka81 24.04.07, 17:29
    He he ale w wieku 24 lat można mieć tatusia na odpowiednim stanowisku smile
    sprawdz co masz w umowie i daj znać
    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • energiamysli 24.04.07, 17:33
    ok jutro napiszę bo na razie nie mam dostępu do moich dokumentówsmile
    --
    mójsuwaczek
  • swinka-morska 24.04.07, 19:42
    miwonka81 napisała:

    > a ja mam takie pytanie - masz w umowie klauzulę mówiącą o możliwości
    > rozwiązania takiej umowy? Bo jeśli nie to pracodawca mógłby rozwiązać umowę
    > tylko za porozumieniem stron (na co oczywiście możesz się nie zgodzić) lub
    > wyrzucić Cię dyscyplinarnie, co wbrew pozorom nie jest takie proste. Wielu
    > pracodawców zapomina o tej klauzuli więc warto się upewnić czy ją masz


    Nie rób dziewczynie wody z mózgu.
    Umowę o pracę zawartą na czas określony można rozwiązać za 2-tygodniowym
    wypowiedzeniem, bez podawania przyczyny.


    --
    Czytaj, czytaj - okulista już czeka.
  • miwonka81 25.04.07, 12:39
    Oczywiście, że można z 2tygodniowym wypowiedzeniem ale tylko w przypadku gdy w
    umowie jest taka klauzula (dotyczy tylko umów zawartych na ponad 6 miesięcy) i
    wtedy umowę może wypowiedziać tak samo pracodawca jak i pracownik.
    A odnośnie porozumienia stron lub dyscyplinarki pisałam TYLKO o przypadku gdy
    takiej klauzuli nie ma - czytaj uważniej...
    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • miwonka81 25.04.07, 12:46
    Umowa o pracę zawarta na czas określony ze swej istoty zostaje rozwiązana z
    upływem czasu, na który została zawarta. Do wcześniejszego rozwiązania takiej
    umowy może natomiast dojść w drodze jej rozwiązania na mocy porozumienia stron,
    za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia.
    art. 33 kodeksu pracy - tylko umowy terminowe zawarte na czas dłuższy niż 6
    miesięcy mogą być rozwiązane w drodze wypowiedzenia, jeżeli strony same
    zastrzegły dopuszczalność jej wypowiedzenia z zastosowaniem 2-tygodniowego
    okresu wypowiedzenia.

    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • nehema2889762 24.04.07, 23:24
    umowę na czas określony można rozwiązać bez podawania przyczyny !!
  • miwonka81 25.04.07, 12:56
    Tak, jeśli w ogóle jest możliwość wypowiedzenia jej przez którąkolwiek ze
    stron. Po to są takie umowy i klauzule żeby chronić i pracodawcę (żeby nie miał
    rotacji co 2 tygodznie) i pracownika (żeby miał w miarę zagwarantowaną pracę
    przez określony czas).
    Np. umowy na czas określony na 2 miesiące nie można rozwiązać inaczej niż za
    porozumieniem stron lub dyscyplinarką albo gdy pracodawca sam skrajnie naruszył
    prawo wobec pracownika (wtedy to pracownik wypowiada umowę)
    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • zosiaczek25 25.04.07, 09:26
    Nie popisuj sie. To jest umowa na czas okreslony.
  • miwonka81 25.04.07, 12:49
    Nie popisuję się, tylko chcę pomóc - chyba właśnie po to jest to forum? Chociaż
    czasem mam wrażenie, że po to żeby trochę poobrzucać błotem innych... I co ma
    do tego jaka to umowa?
    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2007063000400430.png
  • lena063 25.04.07, 11:28
    jeśli jest o umowa na czas określony, a tak właśnie zrozumiałam (do 2009r.) to
    pracodawca może ją rozwiązać za wypowiedzeniem. Okres wypowiedzenia, jest różny
    w zależności od długości zatrudnienia w tej firmie. Myślę jednak, że w umowie
    jest zapis o skróconym okresie wypowiedzenia tj 2 tygodniowym, który biegnie od
    soboty do soboty, czyli bez względu na to, w którym dniu tygodnia otrzymasz
    wypowiedzenie, jego termin biegnie od soboty 2 tygodnie. Pracodawca nie ma
    niestety obowiązku uzasadniać dlaczego Cię zwalnia.
    Moja rada: zacznij szukać nowej pracy, i uprzedź jego ewentualny ruch, jeśli nie
    jesteś zadowolona z obecnej pracy to masz większą motywację.
  • mike2005 24.04.07, 23:13
    Jesteście siebie warci: ty i twój pracodawca.
    I pisze się "cham". No ale dziewczyna pracująca za <1000 zł w Carrefourze nie
    musi tego wiedzieć.
  • aga07 24.04.07, 23:29
    Twój komentarz jest za to bardzo kulturalny.Nie każdy musi zarabiać 5000tyś.Ja też zaczynałam od 1000zł-brutto.Inna sprawa,ze tylko przez okres próbny rok temu...
  • energiamysli 25.04.07, 09:15
    Natomiast Ty nie jesteś nic wart skoro masz chamskie wypowiedzi,
    Ty pewnie zarabiasz 5000 tysięcy, ale nic sobą nie reprezentujesz.Jesteś Pusty
    jak puszka po najtańszym piwie
    --
    mójsuwaczek
  • kasia-k 25.04.07, 09:27
    a w ogóle planujecie dziecko zaraz po ślubie?
    jeżeli tak to może warto by było przyśpieszyć te starania smile
    kobiety w ciąży nie wolno zwolnić smile
    ślub za 2m-ce więc brzuszek nie byłby widoczny smile
  • energiamysli 25.04.07, 09:29
    no pewnie staramy się od styczniasmile
    przemyślałam i sama się zwolnię , nie mam zamiaru szargać się z tym pajacem
    a jeśli coś mi powie uszczypliwego od Tego jest PIP

    --
    mójsuwaczek
  • zosiaczek25 25.04.07, 09:30
    Super porada. I wlasnie przez tak sprytnie kombinujace kobiety inne nie moga
    potem znalezc pracy. Dziekuje w ich imieniu.
  • kasia-k 25.04.07, 09:36
    zosiaczek25 napisała:

    > Super porada. I wlasnie przez tak sprytnie kombinujace kobiety inne nie moga
    > potem znalezc pracy. Dziekuje w ich imieniu.

    jasne lepiej pozwalać na kombinacje pracodawcy
    a co w tym złego jakby zaszła w ciążę i DALEJ PRACOWAŁA.

    ciąża to nie choroba więc w większości przypadków można spokojnie pracować.

    zosiaczek25 napisz proszę czy ty przed zajściem w ciążę w trosce o pracodawcę
    złożysz wypowiedzenie tylko po to aby NIE KOMBINOWAĆ.

    nie namawiam do czegoś złego .......... sama nieprzychylnie patrzę na
    zachodzenie w ciążę i bezpodstawne kombinowanie z L4
    nie pochwalam pracodawców, którzy odmawiają kobietom, możliwości powiększenia
    rodziny.
  • zosiaczek25 25.04.07, 09:46
    Pewnie, ze ciaza to nie choroba. Ale pracodawcy boja sie jej jak ognia. Pisalam
    juz tu raz o tym, jak szukalam pracy. Wszystko bylo super, juz mi wszystkich
    przedstawil i pokazal moje biurko. A jak na pytanie o plany zyciowe odparlam, ze
    jestem zareczona i za kilka miesiecy wychodze za maz, zamilkl. Mial sie odezwac
    za pare dni, a dwa tygodnie sie nie odzywal i nie odbieral telefonow. Gdy
    wreszcie mi sie udalo go zlapac, stwierdzil, ze te posade (tlumaczenie polsko-
    niemieckie) dostaje jakas dziewczyna z Rumunii... smile
  • kasia-k 25.04.07, 10:00
    no tak
    tylko nie rozumiem dlaczego napisałaś
    > Super porada. I wlasnie przez tak sprytnie kombinujace kobiety inne nie moga
    > potem znalezc pracy. Dziekuje w ich imieniu.

    Co było złego w mojej "poradzie"
    napisałam że jeżeli planują starania o dziecko zaraz po ślubie czli za około 2
    m-ce to może warto przyśpieszyć te starania.
    Nie zachęcałam do kombinowania tylko do zwykłego zabezpieczenia sie przed
    bezrobociem. Skoro pracodawca KOMBINUJE chcąc zwolnić potencjalną przyszłą
    matkę to nie widzę powodu aby kłaść uszy po sobie i pomagać pracodawcy w
    rozwiązywaniu wyimaginowanych problemów
  • zosiaczek25 25.04.07, 11:43
    Napisalam tak, dlatego ze dzieki takim kobietom, uczciwi pracodawcy boja sie
    zatrudniac kobiety, ktore planuja wogole malzenstwo, na co podalam swoj
    przyklad. To jest bledne kolo. Ona sie boi, ze straci prace, wiec zachodzi w
    ciaze. Pracodawca czuje sie oszukany i na przyszlosc nie zatrudnia kobiet
    planujacych ciaze. Kobiety wiec ukrywaja swoje plany i po jakims czasie tak czy
    inaczej zachodza w ciaze, bo w koncu maja do tego prawo. A pracodawca... jak w
    poprzednim zdaniu. Na szczescie nie kazdy taki jest i jesli jest mozliwosc
    znalezienia innej pracy, ja bym szukala dalej, zamiast zabezpieczac sie ciaza
    przed bezrobociem.
  • kasia-k 25.04.07, 12:10
    niestety na to błędne koło nie ma rady
    zawsze będą pracodawcy, którzy będą dyskryminować przyszłe matki i zawsze
    znajdą się przedsiębiorcze dziewczyny, które bedą szukać okazji do wyciągnięcia
    grosza.

    Nie ma co wrzucac wszystkich do jednego worka

    a co do szukania innej pracy to jeżeli autorka wątku i tak od razu po ślubie
    chciałaby zajść w ciążę to szukanie pracy w tym przypadku nie ma sensu. Bo
    znajdując nową pracę prawdopodobnie podpisałaby umowę na czas PRÓBNY (nie
    określony)
    a wtedy nie jest chroniona od 1wszego dnia ciąży tylko od 3 miesiąca.
    (CHYBA musiałabym pogrzebać w koideksie pracy).

    czyli suma sumarum musiałaby zdecydować się na ciążę bedąc raczej bezrobotna
    lub przełożyć planowane macieżyństwo na późniejszy czas.
  • zosiaczek25 25.04.07, 12:27
    Dokladnie to samo mialam na mysli. A z kodeksem pracy tez juz nie jestem na
    biezaco. Na chlopski rozum jednak faktycznie w przypadku podjecia pracy w nowym
    miejscu, musialaby przejsc okres probny, co oznaczaloby przelozenie
    maciezynstwa. Ja jednak z wypowiedzi autorki watku nie moglam wyciagnac
    dokladnych wnioskow, kiedy planuje ciaze, czy juzteraz, czy niedlugo,ale za pare
    miesiecy. Jesli za pare miesiecy, to moze udaloby jej sie wlasnie podjac nowa
    prace. Bo jesli obecny szef juz robi jej problemy, chociaz kobieta nie jest
    jeszcze w ciazy, to kto wie, co jeszcze wymysli?
  • michal_powolny1 28.04.07, 19:19
    Nie kombinuje tyle że wie jakie to będa koszty. KOSZTY STAŁE. Jako były
    przedsiębiorca wiem coś o tym. Jakby panienki nie kombinowały to by szfowei
    inaczej do nich podchodzili.
  • mike2005 28.04.07, 00:42
    Lektura tego wątku utwierdziła mnie w przekonaniu, że lepiej nie zatrudniać
    młodych kobiet na umowę o pracę, tylko zlecenia, ew. o dzieło. Nie ma ryzyka, że
    po okresie próbnym dziewczyna będzie usiłowała "złapać pracodawcę na ciążę".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.