Dlugi tren- Czy bardzo przeszk...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • To pytanie kieruje zwłaszcza do dziewczyn które ślub już mają za sobą. W sukni
    którą planuję jest bardzo długi tren który dodatkowo ozdobiony jest
    koronkowymi falbanami, jest co prawda upinany z tyłu sukni, ale tak czy
    inaczej chciałam się was zapytać czy taki tren nie jest kłopotliwy w trakcie
    wesela. Pozdrawiam
  • 10.06.07, 12:07 Odpowiedz
    W mojej sukni jest bardzo długi tren, kontaktowałam się z dziewczyną, która
    jest już po weselu i miała tą samą suknię. Miała podpięcie na 11 guziczków i
    nic jej nie przeszkadzałosmile
    --
    Zapraszam na forum Ślub i Wesele - Wrocław
    Moja suknia
  • 10.06.07, 12:13 Odpowiedz
    Czesc ja tez mam ten sam dylemat, choc mam nadzieje ze w ogole nie bede sie
    tego dnia nad tym zastanwaiala, tak mi moje dobre kolezanki mowia, ktore sa juz
    po slubie. Ani zle, piekace buty, ani tren zle upięty, nie spowoduja ze bedzie
    zla zabawa, wiec licze ze tak bedzie smile a powiedz jaka to sukienka bo z opisu
    przypomina moja z kolekcji La Sposa?
  • 10.06.07, 12:15 Odpowiedz
    jak bedzie dobrze upiety to nie powinien przeszkadzac smile oczywiscie suknia jest
    ciezsza z trenem, ale to wrazenie w kosciele... hmmm smile
  • 10.06.07, 14:46 Odpowiedz
    Jak szlam do ołtarza z odpiętym tranem to było super,ale przy samym ołarzy
    utrudniał poruszanie się 9nie było mowy o dyskretnym podpięciu)na weselu miałam
    caly czas podpięty i kompletnie mi nie przeszkadzał,oprócz jego wagi wlasnej
    która przy każdym piruecie ciągła mnie w przeciwnym kierunku na zasadzie siły
    odśrodkowejwink
    --
    "Ja nie wbijam gwoździ do trumny.Ja bym je chętnie komuś wyjęła..."
  • 10.06.07, 18:05 Odpowiedz
    chyba trzeba przed kupnem sprawdzic czy po podpieciu tren jest ciezki

    bo to moze byc trudne na weselu w tancu]

    ja sie boje bo mojej kolezance oderwały sie w tancu guziki i musiała tren
    trzymac w rekach na całym weselu
  • czyżbyś wybrała la sposa - saturno ? suspicious

    *******
    suwaczek
  • 10.06.07, 21:07 Odpowiedz
    Przede wszytkim dziekuje wam dziewczynki za slowa otuchy coraz bardziej
    przekonuje sie do mojej sukienki, niestety mam taki charakter ze zawsze szukam
    jakis minusow. Co do sukni to jest to pronovias lavanda. Pani w salonie
    powiedziala ze na jednym guziczku tren sie utrzyma ale watpie w to, bo tez
    slyszalam ze potrafi sie guzik urwac. Pani powiedziala ze najlepiej wziac na
    wesele nitke i igle, ale bez przesady przeciez mozna to od razu zaplanowac i
    wszyc kilka guzikow, jesli one mi tego w salonie nie zrobia (choc powinny bo
    suknia kosztuje koszmarne pieniadze) to sobie sama je wszyje.Tak czy siak
    dziekuje wam bardzo za rady, pozdrawiam.
  • 10.06.07, 21:09 Odpowiedz
    nie mozna szyc na sobie bo sie szczescia zaszywasmile

    taki przesad

    a powaznie to suknia piekna, dobrej marki
    powinna sie utrzymac
    --
    Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
  • 10.06.07, 21:53 Odpowiedz
    no cóż ja miałam prawie 5 metrowy tren i nie ukrywam że musiałam na weselu
    bardzo na niego uważać, zwłaszcza na innych tańczących żeby mi nie podeptali
    sukienki. długi tren jest piękny ale może ci troszkę przeszkadzać , napewno
    jednak nie na tyle by z niego rezygnować.!!!!!!
  • 11.06.07, 22:23 Odpowiedz
    boje sie ze to bedzie sie strasznie ciagnac

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.