Dodaj do ulubionych

Kiedy pierwsza spowiedź przedślubna?

02.07.07, 22:06
Kiedy musi być pierwsza spowiedź przedślubna? Mój narzeczony miał pecha do
spowiedników i odwleka jak może przystapienie do pierwszej spowiedzi
przedślubnej. Protokół spisaliśmy pod koniec maja, ślub 1 września, już
początek lipca, a on nie przystapił jeszcze do pierwszej spowiedzi. Ja
poszłam od razu i mam z głowy. Myślicie, że to będzie problem? On jest
cżłowiekiem, który nie znosi się spieszyć, wszystko robi w swoim tempie i
zdąża, nie znosi popędzania, więc nie chce go naciskać w tak delikatnej
kwesti. Wiem, że chce, ale się boi, poza tym mówi, że chce się dobrze
przygotować, przemysleć wszystko i potrzebuje na to przynajmniej jednego
spokojnego dnia, a o taki trudno, bo w pracy ma kołowrót, pracuje po 10-11
godzin, także w weekendy i ma na głowie milion innych trudnych,
czasochłonnych spraw. Boję się, że jak pokaże ksiedzu kartkę z lipcową datą
pierwszej spowiedzi to będą problemy.....
Edytor zaawansowany
  • 04.07.07, 14:15
    up
  • 04.07.07, 14:57
    nam ksiadz dal karteczki przy spisywaniu potokolu i powiedzial ze do pierwszej
    spowiedzi mamy przystapic nastepnego dnia, zreszta na odwrocie karteczki jest
    napisane ze I spowiedz ma odbyc sie 3 miesiace przed slubem, kolejna dzien
    przed albo w dniu slubu.Ale z tego co czytam na forum to roznie bywa,zalezy od
    ksiedza i parafii.
  • 04.07.07, 16:12
    Na tych karteczkach jest też napisane, że narzeczeni wraz ze świadkami stawiają
    się 3 miesiace przed ślubem w kancelarii parafialnej, co jest bzdurą. Niemniej
    jednak pierwsza spowiedź jest początkiem refleksi przed ślubem, wiec na pewno
    nie za późno. Muszę M. przycisnąć. Po tym co się nasłuchał na różnych
    spowiedziach jego aż odrzuca.
  • 04.07.07, 15:50
    A u mnie jest jeszcze inaczej, pierwsza spowiedź ma być zaraz po wygłoszeniu pierwszej zapowiedzi (u mnie była w niedzielę druga, ale idziemy jutro- w moje urodziny będę się spowiadać!!wink )Akurat jest taka sytuacja, że będziemy mieć polskiego księdza w okolicywink
    --
    mój suwaczek
  • 04.07.07, 16:13
    wczoraj, a slub w sobote
    na druga pojde w piatek wieczorem
    nie stresuje sie tym
    --
    Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
  • 04.07.07, 16:19
    Dziewczyno, nie jesteście w podstawówce, zeby ksiądz Wam robił wyrzuty, ze do
    spowiedzi poszliście w sierpniu, a nie w lipcu, albo żeby Was za rączkę
    prowadził do konfesjonału i stał nad głową z batem. My byliśmy jakieś trzy
    tygodnie przed ślubem i grom z nieba na nasze głowy nie spadł- czyli Szef na
    górze pretensji do nas nie miałsmile
  • 04.07.07, 16:41
    Memphis, no oczywiście, zresztą ja sądzę, że Szef nie miałby do nas
    najmniejszych pretensji nawet gdybyście do spowiedzi w ogóle nie przystąpili,
    tylko sami sobie z nim porozmawiali w modlitwie rozliczajac się z naszgo życia
    i błędów i powierzając Mu nasze małżeństwo. Po prostu zawsze się stresuję
    takimi formalnościami, ksiądz mówił, że dobrze byłoby pójśc do tej spowiedzi
    przed Bożym Ciałem, wiec poszłam. Martwię się tylko, czy ksiądz jako taki nie
    będzie robił jakiś nieprzyjemności i psuł atmosfery. Mamy z nim jeszcze tylko
    spotkanie 10 dni przed ślubem, najwyżej nie weźmiemy tych kartek ze sobą wetdy,
    a w dniu ślubu to chyba tylko okiem rzuci.
  • 04.07.07, 17:11
    A czy tam w ogóle jest jakaś data?
  • 04.07.07, 21:46
    My na karteczkach z nauk, mamy napisane, że pierwsza spowiedź (po zgłoszeniu
    się na zapowiedzi) a druga, ok tygodnia przed slubem, ale ksiądz mówił, że to
    jest umowne wink jak się da, tak się robi i koniec. pozdr.
    --
    Być najszczęśliwszą kobietą na Ziemi... smile
    "Małżeństwo to most, który trzeba budować codziennie na nowo - najlepiej z
    obydwu stron" <U.Beer>
  • 05.07.07, 10:01
    Jest
  • 05.07.07, 09:43
    My na karteczkach mamy wpisane i na kursie ksiąd mówił, że 3 miesiące przed, to
    jest spowiedź z całego życia więc wypada się do niej przygotować, skoro
    przygotowujemy się do przyjęcia sakramentu to nie kombinujmy na różne sposoby
    jak to ominąć, tylko róbmy to jak się należy, a druga spowiedź już przed samym
    ślubem,
  • 09.07.07, 08:27
    U nas ksiądz powiedział, że około miesiąca przed, albo po pierwszych zapowiedziach.
    --
    ----
    Płocki Portal Ślubno-Weselny
  • 09.07.07, 08:33
    My mamy ślub 4 sierpnia a u pierwszej spowiedzi byliśmy wczoraj. Zresztą ksiądz
    powiedział, że ma być ok. miesiąca przed. A nasza była bardzo fajna. Nie lubimy
    tradycyjnej spowiedzi, więc poprosilsmy księdza o spowiedź w formie rozmowy we
    dwoje. Zgodziła sięsmile Przez 1,5 godziny rozmawialiśmy o wierze, Bogu, kościele.
    Było całkiem sympatyczniesmile
    --
    mój suwaczek
  • 09.07.07, 12:13
    my na karteczkach mamy napisane że I ok. miesiąca przed, a druga tuż przed.
    ślub 11.08 - do pierwszej chcely iśc w sobotę, czyli 14.07, a do drugiej w
    czwartek lub piątek przed ślubem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.