Dodaj do ulubionych

Śpiewająca Panna Młoda

13.07.07, 10:38
Czy spotkał się ktoś z tym, żeby Panna Młoda śpiewała na swoim weselu dla
swojego świeżo poślubionego męża? Jeśli tak to jakie piosenki były śpiewane?
Ostatnio właśnie byłam na weselu na którym Panna Młoda śpiewała piosenkę dla
Pana Młodego, co prawda śpiewała na poprawinach, ale super to wyszło no i
fajna piosenka była śpiewana, tak więc był bis.
Edytor zaawansowany
  • 13.07.07, 11:08
    wspaniały pomysł! Jesli masz głos i umiesz spiewac to koniecznie zrób taka
    niespodzianke swojemu męzowi!
  • 13.07.07, 11:10
    jesli panna młoda potrafi swiaetnie zaśpiewać, to czemu nie. Osobiście nie
    spotkałam się z czymś takim do tej pory.

    Teoretycznie każdy może spiewać, ale nie każdy może tego słuchać. trzeba miec
    to na wzgledzie i krytycznie ocenic swoje umiejetności biorąc pod uwagę, treme,
    zdenerwowanie, doświadczenie w publicznych występach itd. Jeśli uważasz, że
    dasz radę to jak najbardziej.
  • 13.07.07, 21:01
    > Teoretycznie każdy może spiewać, ale nie każdy może tego słuchać.

    big_grin


    --
    <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
  • 13.07.07, 11:39
    takie to amerykańskie, w ichniejszych filmach zawsze zakochani śpiewaja.
    Zaśpiewaj, ale jeśli potrafisz, bo inaczej pan młody moze tego nie znieść smile)
    --
    jestem szczęśliwa...
  • 13.07.07, 12:33
    ja sie spotkalam,
    nie wiem, czy to ma znaczenie, ale panna mloda dedykowala piosenke goscim
    pieknie spiewala...
    ja tak nie umiem niestety...
  • 13.07.07, 13:20
    To byłby całkiem fajny pomysł, gdyby nie to, że do takiego śpiewania trzeba się przygotować, a na to w dzień ślubu brakuje czasu. Trzeba zrobić sobie rozśpiewkę, dla mnie to jakieś 30 - 40 minut, doliczyć sobie stres, od którego głos tak, czt siak może wysiąść... Szczerze mówiąc nie chciałoby mi sięsmile
    --
    mój suwaczek
  • 13.07.07, 16:21
    Jak potrafisz fajnie śpiewać to super pomysł.Mój mąż odważył się trochę za pózno
    bo na sali nie było już nikogo,wyszło świetnie,ale do dzisiaj żałuje,że nie
    zaśpiewał pierwszej piosenki z dedykacją dla mnie.pozdrawiam
  • 13.07.07, 20:36
    My na swoim przyjęciu slubnym ( na świezym powietrzu) mamy zamiar dac mały
    recital. Ja spiewam, mój P. gra, ja pisze piosenki, oboje muzykę. Mamy parę
    własnych kwałków obrazujących koleje naszego związku i mamy zamiar je
    wykonać smile
    --
    mój suwaczek
  • 13.07.07, 20:57
    super pomysł z tym śpiewem (o ile się umie oczywiście) ja nie umiem śpiewać
    zupełnie (tylko w wannie co najwyżejwinkale mój N. ma dużą chrapkę by sobie
    poszaleć na perkusjiwinkpewnie w ramach odstresowania po północy może nam dać
    niezły recital (goście nam się wystrasząwink)
    --
    nasz ślub
  • 13.07.07, 21:33
    Ja też chcialabym zaśpiewać na swoim weselu dla mojego męża ale jak kiedyś
    zapytalam o to na forum, to dziewczyny raczej mnie nie podtrzymaly w tej
    decyzji sad, że to niby nie wróży szcęścia...
    Ale moim zdaniem to świetny pomysl. Choć faktycznie może być problem z
    rozśpiewaniem się, bo niby kiedy gdzie to zrobić. Ale.... może się udać smile
    A jaką piosenkę śpiewala panna mloda na weselu, na którym bylaś?
    --
    mój suwaczek
  • 13.07.07, 23:44
    ja też o tym myślałam.. ale właśnie jaką? suspicious
    może coś wymyślimy razem?

    *******
    suwaczek
  • 14.07.07, 10:24
    nasz swiadek spiewal na swoim weselu dla zony, ale on potrafi spiewac. tak bez
    szczegolnego talentu bym sie nie odwazyla.
  • 15.07.07, 01:31
    Ja śpiewałam dla mojego męża pierwszą piosenkę, ale pisałam o tym już na tym
    forum, o tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=59997619&a=60015855
    gdybym miała drugie wesele, zrobiłabym to samo.
    Pozdrawiam

    aaa i nie przejmuj się żadnymi przesądami - wszystko to głupotysmile
    --
    Teraz my jeździmy na basen, a na starość basen będzie podjeżdżał do nas smile))- by
    Cacorkowa
    Strefa Mrokuwink
  • 15.07.07, 16:30
    Dzięki wielkie za rady i porady. A co do piosenki to była to piosenka Farby
    "Chcę tu zostać". Ślicznie to wszystko wyszło.
  • 15.07.07, 19:01
    A ja chcę zaśpiewać "Schyłek lata" Kasi Stankiewicz...
    Może akurat uda się nad ranem - wtedy będzie podstawa do zaśpiewania
    "Chodź zabiorę Cię na spacer,
    nic, że piąta rano jest..."
    wink
    To nasza piosenka, wieć bardzo bym chciała, ale pewnie na weselu się okaże czy
    dam radę.
    pozdrawiam
    nette78
    11.08.2007
  • 15.07.07, 22:11
    My mamy inny plan... jak nas trema nie zeżre, to chcemy zrobić prezentswoim
    rodzicom smile konkretnie ja mam śpiewać zwrotkę "cudownych rodziców mam"../
    refren razem smile mam nadzieję, że rodzicom się spodoba "trochę inny prezent" wink
    pozdrawiam wszystkie "śpiewające i "niespiewające" panny mlode smile
    --
    Być najszczęśliwszą kobietą na Ziemi... smile
    "Małżeństwo to most, który trzeba budować codziennie na nowo - najlepiej z
    obydwu stron" <U.Beer>
  • 15.07.07, 22:38

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.