Dodaj do ulubionych

i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.....

16.07.07, 11:51
Witam serdecznie, weekend juz za nami i zgodnie z obietnica zamieszczam foto z
mojego slubu.
Własciwie to na razie zamieszczam link do fotek na stronie fotografa, na razie
nie mam czasu zrobic z nich albumu w internecie, dlatego jest to tylko czesc
fotek, bardzo mała czesc, ale juz profesjonalnie a nie z komorkismile

ogłoszenia parafialne:
1. nie karmimy tu trollismile
2.jeśli ktoś chce sie wyżyć tu za coś, to ______ŻEGNAM_____ na wstępie-od
wczoraj mam potworna migrenę i targa mną wścieklica (inkageo chyba wie jak to
jest jak łeb... eh)
3.jesli klka fotek z koscioła kilka z pleneru itp, ale to niewielka czesc,
dlatego cierpliwych zapraszam jak znajde wiecej czasusmile
4. Dziewczyny, które pisały do mnie z tego forum w sprawie sprzedazy sukni
proszone są o zgłoszenie sie w droga mailowa po fotki zbliżenia sukni itpsmile
gdyz musze je dla was specjalnie zamieścić i chciałbym wiedzieć jakie są wasze
zyczenia smile

Chciałam pisac ten dzien ale bol głowy nie opzwala mi wyslec kreatywnie,
dlatego juz Was nie zanudzam.
Opis bedzie jak bedzie wiekszy albumsmile

uroczystosci.anfoto.pl/index.php?list=27&PHPSESSID=f68a7e8a2dfcf340a431a8cd928bf913
miłego ogladania smile


--
Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
Obserwuj wątek
    • mika9983 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:00
      Salsa no co ja mam Ci powiedzieć ty stara miotło (cytat z forum i ja już też
      po) hihi normalnie strasznie... mi się podobacie
      Piękna z Was para... zdjęcia jak tańczycie to mistrzostwo świata, dzięki za
      zdjęcie ze zbliżeniem na bransoletke (piękna może się na taką zdecyduje choć
      chciałam grubszą) jak się butki sprawdziłty?
      Dużo miłości i czekam na więcej info i zdjęc
      Buziaki
      --
      Miarą miłości jest miłość bez miary.
      mój suwaczek
      nasz dzień: 15 września 2007
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:08
        ooo, helołsmile
        az mi se micha smieje jak Cie widze Ruro jednasmile

        łeb od dwoch dni chce mi sie odłączyć od ciała i otoczyc swoja droga-i chyba mu
        na to pozwoletongue_out

        DZiejue za komplementy, buziaki .
        bransoleta jest z Yes, moj maz zamówił ( ikupiłtongue_out), zrobili bez problemu i na
        prawde cena znośna. Od Ciebie zależy ile sobie zrobisz sznureczków z perełkami,
        mogą byc tez takie zbite perły, ale to już jest bardzooo drogie. Jest ogromny
        wybór, wiec na pewno Coś dla Siebie wybierzeszsmile
        Buty były super-w kościele potem spacer przez Rynek, potem tance do 6 rano a
        potem plener (w czwartek była sesja w plenerze)
        ja na prawde zawowdowe, zero obcierania niewygody i czegokolwiek) troche mi sie
        satyna wybrudziła, ale na to mam sposobysmile

        a jak tam weekend mijałsmile??
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
        • mika9983 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:14
          Byliśmy w Giżycku u mojego dziadka zaprosić go na ślub ale oczywiście nie
          przyjedzie bo ma już 92 lata i nie dla niego takie wojaże... a tak poza tym to
          w piątek po pracy znalazłam chyba buty (jupi) złote ale jasne na niskim obcasie
          3 cm i kokardka mała z przodu oczywisście odkryte palce, ale zakryta pięta na
          wrzesień będą w sam raz... jak już wiem że jakieś znalazłam to teraz mogę
          szukać dalej i może jeszcze coś ładniejszego mi wpadnie w łapki... w sobote
          jedziemy do moim przyszłych teściów i odbieramy obrączki - mam nadzieje że będą
          gotowe... muszę się zająć szukaniem biżu i bielizny ale na razie siedze w
          kosmetykach - zaczęłam się interesować biochemią kosmetyczną bo miałam kiedyś
          niezłe przejścia z trądzikiem i teraz czasem też mnie troszke wysypuje a
          chciałabym żeby na ślubie wszystko było na cycuś glancuś więc czytuje troche o
          tym co może powodować takie wysypywanie...
          Ty masz nadal urlop??
          --
          Miarą miłości jest miłość bez miary.
          mój suwaczek
          nasz dzień: 15 września 2007
    • kamelia04.08.2007 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:02
      1. ładne i to bardzo, ale ze slubu podobały mi sie bardzo, bardzo, bardzo...
      2. ślub miałaś piekny, zdjecia ze slubu: w welonie, z włosani spietymi, ze
      swietlistym makijażem, mogę sie gapic godzinami na te zdjęcia.
      3. czy ja mam wade zewzroku, czy ty nie miałaś makijażu do sesji?
      4. współczuje ci migreny, wracaj szybko do zdrowia. Ostatnio jak mnie migrena
      złapała, to wymiotowałam na kilometr, znam ten ból.
      5. wszystkiego dobrego na nowej drodze życia
      6. ładnie wygladaliście oboje
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:14
        Dziekuje Ci bardzo, nawet nie wiedziałam ze fotograf tak da rade z tym slubemsmile
        bałam sie tylko własnie ze makijaz bedzie zbyt swietlisty, ale skoro mowisz ze
        jest dobrze, to juz nie marudzesmile

        Miałam d sesji mejkap, tyle ze własnej roboty a na codzien maluje sie tak zebym
        nie była zbyt mocno ulaowana (podkład cienie kredka tusz-czyli standard)tylko t
        była 6-8 rano (wstalismy o 5) i byłam tak zaspana ze mejkap niewiele
        zdziałałsmile)) widac na niektorych fotkach ze mam takie małe oczka, a ze nie
        zgodziłam sie na zadne poprawki w programach no to sama widzisztongue_out


        na szczescie jesteszcze nie wymiotuje, ale moja kolezanka matak jak Ty i mowi ,
        ze to z czasem przychodzi...

        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
        • kamelia04.08.2007 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:20
          makijaż ze slubu jest PIĘKNY, z sesji jest naturalny. Podobała mi sie twoja
          slubna stylizacja, przyklad eleganckiego slubu, a nie nadmuchanego.
          Jakbym wstała o 5.00 rano, to bym w zyciu nie wygrzebała sie na 6.00, ale ja
          juz tak mam.

          Z migrena to jest tak, że dopada jak musze się uczyc, mam cos do zrobienia,
          tudziz czeka mnie sprzatanie. Life is sometimes brutal.
    • mala_duza Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:10
      O Loca...super fotki. Bardzo mi się podaobają z miasta i jak tańczycie. A oto
      seria pytań (pytać można?):
      1. gdzie kupiłaś welon i czy tańcztłaś w takim długim (jeśli tak to jak? wink)
      2. o której robiłaś plener na Wawelu? Pytam bo też chcemy mieć fotki w naszym
      mieście, a na Twoich wawelskich nie ma ludzi i jest bardzo jasno, ale na tych z
      rynku już gdzies w tle widac ludzi.
      3. zdazylas wyczyścić sukienkę między ślubem a plenerem czy jej nie czyściłaś
      (chociaż wydaje sie czyściutka) My chyba plener będziemy mieć w poniedziałek po
      2 dniowym weselu i nie wiem czy iść w takiej brudnej sukni, bo pewnie będzie
      brudna...

      ok, czekam z utesknieniem na odpowiedź...tylko sie nie złość że tyle pytań...co
      najwyzej odpowiedz mi po tym jak migrena przejdzie...

      PS. Acha, wiesz ze juz nie masz prawa tu byc? smile
      • mayagaramond Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:21
        Nie bede owijac w bawelne - zdjecia sa bardzo dobre. Szczegolnie te
        czarno-biale, uwielbiam czarno-biale zdjecia, maja w sobie jakas tajemnice.
        Zreszta nie tylko zdjecia sa super, ale i Wy tez pieknie wygladaliscie, jestes
        bardzo fotogeniczna. Tak wiec jak widzisz miesem nie porzucamwink

        Ile ja bym dala za fotografa, ktory mi takie zdjecia zrobi (znam a jakze, ale to
        moj Nwink), ale tu panuje jakis kicz maksymalny, a na to nie wydam pieniedzy.

        Migreny Ci bardzo wspolczuje, mam bardzo rzadko, ale wtedy chce mi sie rzy....
        Sa spejalne tabletki przeciw migrenie, nawet przywozilam kiedys mojej cioci, ale
        sama nigdy nie bralam (cos tam orange...). Jak mnie zaczyna bolec to pije duzo
        wody mineralnej, w ogole zauwazylam,ze jak tylko za malo wypije to od razu
        czacha mnie boli. A moja wspollokatorka metoda prob i bledow doszla to tego, ze
        bole glowy spowodowane sa roznymi E i glutaminianem. Przestala te swinstwa jesc
        i bole glowy zniknely.
        --
        <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:25
        mala_duza napisała:

        > O Loca...super fotki. Bardzo mi się podaobają z miasta i jak tańczycie. A oto
        > seria pytań (pytać można?):


        oczywiscie ze moznasmile))


        > 1. gdzie kupiłaś welon i czy tańcztłaś w takim długim (jeśli tak to jak? wink)

        welon dostałam w Prezencie do sukni w Padonnie na florianskiej, ale mozna tez
        taki kupicsmile
        na weseli Mama mi go podpieła waca i bachate zatanczyłam w welonie, potem go
        zdjełamsmile))
        a na fotkach to jakos go tam zaprlatałam wokół Nas-to było tanczenie moze 10-15
        min a Fotograf strzelał fotki-kilka razy musielismy sie wyplatywac z welonusmile))

        generalnie to fajny bajer do zabawy, ale na weselu to nie polecam w tym
        ustrojstwie sie bawicsmile


        > 2. o której robiłaś plener na Wawelu? Pytam bo też chcemy mieć fotki w naszym
        > mieście, a na Twoich wawelskich nie ma ludzi i jest bardzo jasno, ale na tych z
        >
        > rynku już gdzies w tle widac ludzi.

        o 5:30 pobudka
        o 6:30 zaparkowaliśmy auto na benedyktyńskiej
        od ^;40 do 8:00 chodziliśmy po Ryku z Fotografami, po Grodzkiej kanoniczej i w
        ogrodach muzeum archeologicznego
        od 8 otwarcie wawelu, byliśmy tam może do 9, może kilka minut dłuzej, bo juz
        zaczeły sie schodzic wycieczki i łumy kitajców zaczeły nas
        fotografowac-trzebabyło wiacsmile))


        > 3. zdazylas wyczyścić sukienkę między ślubem a plenerem czy jej nie czyściłaś
        > (chociaż wydaje sie czyściutka) My chyba plener będziemy mieć w poniedziałek po
        >
        > 2 dniowym weselu i nie wiem czy iść w takiej brudnej sukni, bo pewnie będzie
        > brudna...
        >

        kochana, nie widac tego na fotkachsmile
        suknia dopiero jutro idzie do czyszczenia
        i niech Ci do głowy nie przyjedzie jej czyścic, bo dzieki temu ze przybródzona
        własnie to poszlismy na całosc-ławki trawniki krzaki murki itp
        czystej by mi była szkodasmile

        > ok, czekam z utesknieniem na odpowiedź...tylko sie nie złość że tyle pytań...co
        >
        > najwyzej odpowiedz mi po tym jak migrena przejdzie...


        nie no, o pytania sie nie złoszczesmile

        az takiej wscieklizy nie mamtongue_out

        >
        > PS. Acha, wiesz ze juz nie masz prawa tu byc? smile

        hmmmm
        bo jestem męzata??
        czy moze jak mnie nie było to nałozono na mnie ekskomunikęwink ??


        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
    • zuzia_8 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:31
      tak sobie dokłądniej oglądam te twoje fotki i czytam opowieści.
      bardzo mi się pdoba twoja bransoletka - muszę naciągnąć męża, może sprawi mi
      jakiś komplet na 1 rocznicę ślubu? (to już tylko 17 dni!).
      w życiu nie wyciągnęłabym go na sesję o 6 rano. chyba wołami i to też nie wiem
      czy na pewno by mi się udało.
      bardzo mi się podoba opcja waszego spacerku po rynku. U nas wprawdzie malutki
      ale może wymkniemy się po pierwszym tańcu na 20 minutsmile
      i jeszcze raz gratuluje! Tylko, że trzeba będzie teraz kogoś napuścić i jakieś
      kajdany na klawiature ci założyć!
      --
      img214.imageshack.us/img214/6591/mojasukniaww0.jpg

      mój suwaczek
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:36
        no tak, Bo wy bierzecie teraz koscielny?smile
        i jak samopoczucie?
        Dobry Rynek nie ejst zły, nawet mały moze byc urokliwy, my spacerowalismy z
        Goscmi, bardzo fajna opcjasmile
        Mnie tez sie wydawało ze mojego nie da sie wyciagnac na taka sesje ranna, ale
        jakos sie udało-napalił sie na te fotki w Krakowie bez ludi-to jest dopiero
        atrakcja turystyczna-krakow bez turystówsmile)))

        a czemu kajdany? głowa mi dzis szwankuje i nie kum kumtongue_out
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
    • zwierzatko_mojej_mamy Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:38
      no człowiek nie może spokojnie popracować bo już są zdjęcia ;P

      salsa - kompletnie mnie nie zaskoczyłaś zdjęciami - w ogóle nie spodziewałam się
      innych ;P - KLASA i jeszcze raz klasa - a że jesteś piękna kobitką i masz
      przystojnego męża to widziałam na żywo hihi

      moje ulubione to z fortepianem i numer 41 (fajnie wyglądały okularki - man in
      black wink) i 45 - takie starodawne smile

      oczywiście czekam na resztę - ślubuję obejrzeć nawet wujków i ciotki wink

      *******
      suwaczek
    • inkageo Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:49
      No właśnie...nie da się popracować!wink Salsa fotki piękne, bardzo mi się
      podobasz (to był komplement)smilesmile Z klasą, prosto i fajnie bez wydziwianiasmile
      Współczuję bólu głowy, mnie dzisiaj jeszcze nie boli, ale za to miałam kotawink
      Od wczoraj miałam, przyplątało się kocię, białe, małe, chude. Nakarmiłam,
      ukochałam, a dzisiaj znalazł się właściciel i go opłakujęwinkwink
      --
      Zapraszam na forum Ślub i Wesele - Wrocław
      Moja suknia
    • golinda Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 12:56
      "trolli nie karmimy" - no jak to? mam głodować? wink

      cześć stara Hexo!
      ja już napisałam co sądzę o pannie młodej
      teraz napiszę coś o fotkach: bardzo ładne, dobrze oświetlone, ale musze
      powiedzieć, że bardziej mi się podobasz w związanych włosach smile
      buty oczywiście okropne, ale to już pisałam smile

      pięknie, ten welon był powalający! wszystkiego najlepszego i dużo dzieci,
      żebyśmy mogły potem o Danonkach gadać smile

      Wielka buźka!
      --
      "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
    • milka833 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 13:13
      bardzo ładna sesja, swietnie wygladaliscie: szczegolnie uroczo wygladał Twój kok
      i welon - jak byl przypiety? słonecznik wygladał o niebo lepiej niz ta wiązanka
      sorki, ale to jedyne co mi się nie podoba, szkoda, ze zasłaniał
      Ciebie tak brzydki bukiet,
      suknię pewnie juz sprzedałaś albo sprzedasz za chwile - co? wink
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 14:05
        inkageo napisała:

        > Salsa ten welon był nabity na grzebyk tak? Nie był wcale zmarszczony? Nabity i
        > trochę przyszyty?

        wiesz co, on był TYLKO NABITY
        domyslam sie ze mas welon z takiej bardzo cieniutkiej siateczki-mgiełki jak ja
        materiał jest taki ze jak sie wezmie go z bliska przed oczy to jest to drobna
        siateczke z oczkami?
        jesli tak to powiem Ci jak zrobiono mój welon(aha-może dostaniesz w Madonnie za
        free jak ja, w koncu masz od nich suknie) w ta siateczke był po porstu wbity
        grzebyk, zebami, te dziurki sie powiekszyły i juz, bez przeszywania czy
        przyklejania , i sie super trzymało
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
      • malutenka5 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 14:09
        zuzia_8 napisała:

        > koniecznie pokaż!
        > na pewno są śliczne a ty po prostu masz niczym nieuzasadnione kompleksy.
        > Golinda i salsa są ostatnio tak zajęte bronieniem swojego dobrego imienia, że
        > nawet będą cicho smile

        A ja się nie boję i po ślubie swoje zdjęcia pokażę, wiem, żem brzydka jak ta noc bezgwiezdna, to nawet jeśli ktoś to zauważy i tak mnie specjalnie nie oswiecibig_grin
        --
        mój suwaczek
    • maroonbug Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 14:24
      Salsa- przepieknie- suknia, a Ty w niej,wygladala niesamowicie, chyba z tysiac
      razy lepiej niz na zdjeciach z przymiarki, no i cudne zdjecia. wzruszylam sie
      az. a no i w rozpuszczonych wlosach wygladasz zupelnie inaczej niz w upietych-
      jakby dwie inne dziewczynysmile
      cudnie, cudnie i jeszcze raz sudnie! wszystkiego naj!
    • klipson31 :) 16.07.07, 14:34
      Na pewno moja odpowiedź gdzieś tu zginie, bo niewiele piszę na tym forum, ale
      chciałabym przekazać Salsie, że to po prostu przepiękne zdjęcia i przepiękna z
      Was para... zazdroszczę...widać tu dobry gust i smak, bardzo mi się Wasze
      zdjęcia podobają smile gratuluję!!!
      Aha skorzystam jeszcze z okazji i chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze
      życzenia wielu szczęśliwych dni razem, miłości i uśmiech na codzień i także
      wsparcia w trudnych chwilach...
      Pozdrawiam Salso smile
      A.
          • wegierka111 Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 16:32
            salsa.loca napisała:


            > nie, wydaje mi sie, ze wegierka jest nieco rozczarowana moja sesja stad pytanie
            > ,
            > spokojnie Mika, schowaj mieskosmile)

            Właściwie to nie spodziewałam się czegoś nadzwyczajnego, bo też kiedyś brałam
            pod uwagę tego fotografa. Może tylko miałam trochę nadziei, że po prawie dwóch
            latach odkąd ja się z nim spotkałam i po tylu pochwałach i uniesieniach z Twojej
            strony, ten fotograf trochę udoskonalił swój warsztat i zmysł... A tu co?
            Zwykłe, przeciętne zdjęcia, niejednokrotnie dziewczyny pokazywały tu o niebo
            lepsze. I nie przemawia przeze mnie żadna zawiść czy zazdrość, co niektórzy w
            niezbyt wyszukany sposób próbują mi wmówić. Ot, zwykła uwaga, bez znaczenia.
            Każdy ma prawo zabrać głos.

            I
            • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 16:49
              ocywiscie zgadzam sie z Toba, nie posadzam Cie o zazdrosc i tez uwazam ze kazdy
              mze miec swoje zdanie-co wiecej czesto o prawo do swojego zdania wlacze na tym
              forum. smile)

              kazdy lubi cos innego, dla mnie włąsnie ujecia i wyczucie chwili oraz swietne
              oko to jest to co wyroznia tego fotografa i wierz mi ze dostałam fotki dokładnie
              takie jak chciałamsmile jestem z nich bardzooo zadowolona i dla mnie sa cudne.

              odrzuciłam wielu fotografów , ktorzy porponowali mi cuda na kiju szalone sesje z
              mostami pociagami, z poł-seksem na trawie, z zytem wbijajacym sie w tyłek. do
              tego sepie, ramki, drapanki, motylki w rogu,, Ujecia z rozkraczonymi nogami na
              łatwkach i pana młodego macajacego po podwiazce... fuj, ochyda
              ja po rpostu lubie kiedy slubne zdjecia to kuszt prostego ujecia swiatło koory,
              pieknie uchwycona twarz a nie jakies wygibasy i sesja na ksiezycu

              pracowałam na studich jako modelka, miałam rozne sesje i juz sie namachałam
              nogami i nasiedziałam w rozkroku, teraz chciałam cos romantycznego ze smakiem i
              deliktanego. Ale kazdy wybiera to co lubismile)

              moj znajomy fotograf, ktory był gosciem na weselu i dlatego nie "robił za
              fotografa" ale bardzo mu sie podoba praca tego fotografa, fotki, i jego
              zachowanie, takze jestem dodatkowo utwierdzona w przekonaniu ze to był swietny
              wybórsmile))


              jestem bardzo Ciekawa jakiego Ty wybrałas fotografa, i jakie bedziesz miała
              fotki (lub miałas, bo akurta nie wiem jaki jest Twoj stan, przepraszam ale
              trudno wszytskich zapamietac) czekam niecierpliwiesmile))

              --
              Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 16:07
        tak,mto sa fotki od fotografa ktorego wybrałam, ktorego chwaliłam i mysle ze
        chwalic moge dalej gdyz jestem z nich zadowolonasmile

        pokazalismy je juz rodzinie i znajomym i jak na razie wszystkim sie podobasmile

        w zadnym razie nie wygadaja przeciez na amatorskie,to oczywiste. Sa to zdjecia
        miniaturki zamieszczone na jego stronie, jeszcze nie miałam okazji zrbic
        albumu,w ktorym zdjecia beda duzesmile
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
      • golinda Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 16:22
        wegierka111 napisała:

        > Chciałam się tylko zapytać - bez żadnej złośliwości - czy to są już te zdjęcia
        > od tego genialnego fotografa tak mocno polecanego przed ślubem, czy to jakieś
        > amatorskie, a na te profesjonalne jeszcze mamy poczekać smile

        ja też miałam przy swoich zdjęciach takie komentarze, typu:
        "ojej, wszystko miało być takie idealne i bajkowe, a tu nic specjalnego"

        i było, dkn!
        a jak ktoś nie może zdzierżyć swojej beznadziejności i szczęścia innych, to
        pierd0li jak przetrącony!
        jakbym miała ślub w Notre Dame, a wesele w Wersalu, to też byłoby "nic
        specjalnego" dla co niektórych
        gdyby film z wesela kręcił Polański, a do kotleta przygrywała orkiestra z
        filharmonii wiedeńskiej, to też byłoby średnio

        dlatego nawet nie czytaj, Salso takiego pieprzenia, bo szkoda nerwów!


        --
        "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
        • mayagaramond golinda 16.07.07, 17:27
          golinda napisała:

          > a jak ktoś nie może zdzierżyć swojej beznadziejności i szczęścia innych, to
          > pierd0li jak przetrącony!

          Tym komentarzem pokazalas, ze to Ty nie mozesz zdzierzyc krytyki - niewazne czy
          skierowana jest do Ciebie czy osoby z Twojej "paczki", ze to tak nazwe - choc
          sama szafujesz nia na prawo i lewo. Wiem, ze pisanie tego nie ma wielkiego
          sensu, bo jestes osoba odporna na wszelkie uwagi...

          Mnie sie zdjecia salsy bardzo podobaja, szczegolnie te czarno-biale (bo lubie
          takie klimaty), ale nie wszystkim musza.





          --
          <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
          • golinda Re: golinda 16.07.07, 17:36
            mylisz się, maya

            jak krytykuję, to staram się, by ta krytyka komuś pomogła (piszę więc: zmień
            buty, bo nie pasują, kiecka nie do tej figury, bukiet w innym kolorze...)
            nigdy przenigdy nie skomentowałam czyjegoś wyglądu na ślubie etc.
            dla mnie takie komentarze są poniżej wszelkiej krytyki, bo pokazują tylko
            kompleksy osoby krytykującej

            naprawdę nie rusza mnie, co kto o mnie pisze, bo nie mam problemów z określeniem
            własnej wartości - bez względu na to, co jakaś jedna z drugą nawypisują

            co to za komentarz: "to ten niby taki super fotograf?"
            tak, kur.a, ten i żaden inny!
            --
            "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
            • mayagaramond Re: golinda 16.07.07, 17:51
              > jak krytykuję, to staram się, by ta krytyka komuś pomogła (piszę więc: zmień
              > buty, bo nie pasują, kiecka nie do tej figury, bukiet w innym kolorze...)

              tu sie zgodze

              > nigdy przenigdy nie skomentowałam czyjegoś wyglądu na ślubie etc.

              pamietam jedna akcje - agnerek wstawila swoje zdjecia, ludzie pisali jakie
              ladne, Ty natomiast napisalas, ze sa kiczowate (czy cos w tym stylu) i jesli
              dobrze pamietam to rowniez skonsultowalas to z jakims znajomym fotografem.
              Komentarz byl nie odnosnie wygladu salsy, tylko jakosci zdjec - moim zdaniem
              taki komentarz jest zbedny, co napisalam juz gdzie indziej.
              Skrytykowac mozna w zasadzie kazde zdjecie, pytanie jest tylko po co. Nic z tego
              nie wynika.

              > dla mnie takie komentarze są poniżej wszelkiej krytyki, bo pokazują tylko
              > kompleksy osoby krytykującej

              Niekoniecznie, ja mam taka prace, ze musze krytykowac, a kompleksow nie mam.


              --
              <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
              • golinda Re: golinda 16.07.07, 17:54
                mayagaramond napisała:

                > > jak krytykuję, to staram się, by ta krytyka komuś pomogła (piszę więc: zm
                > ień
                > > buty, bo nie pasują, kiecka nie do tej figury, bukiet w innym kolorze...)
                >
                > tu sie zgodze
                >
                > > nigdy przenigdy nie skomentowałam czyjegoś wyglądu na ślubie etc.
                >
                > pamietam jedna akcje - agnerek wstawila swoje zdjecia, ludzie pisali jakie
                > ladne, Ty natomiast napisalas, ze sa kiczowate (czy cos w tym stylu) i jesli
                > dobrze pamietam to rowniez skonsultowalas to z jakims znajomym fotografem.
                > Komentarz byl nie odnosnie wygladu salsy, tylko jakosci zdjec - moim zdaniem
                > taki komentarz jest zbedny, co napisalam juz gdzie indziej.
                > Skrytykowac mozna w zasadzie kazde zdjecie, pytanie jest tylko po co. Nic z teg
                > o
                > nie wynika.
                >
                > > dla mnie takie komentarze są poniżej wszelkiej krytyki, bo pokazują tylko
                > > kompleksy osoby krytykującej
                >
                > Niekoniecznie, ja mam taka prace, ze musze krytykowac, a kompleksow nie mam.

                napisałam: "takie" komentarze

                wiedziałam, że się uczepisz zdjęć agnrek, bo niczego innego nie można
                zresztą odkop to i przeczytaj dokładnie, co napisałam - cały wątek
                >
                >


                --
                "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
    • golinda Imię Salsy 16.07.07, 15:13
      tak mnie intryguje:
      jak ty masz właściwie na imię, stara miotło?
      i ile masz lat?
      --
      "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
        • golinda Re: Imię Salsy 16.07.07, 15:31
          inkageo napisała:

          > HaHa, a ten wielki napis Izabela i Grzegorz nad fotkami?

          no tak...smile

          Izka do niej pasuje, wszystkie Izki to wredne baby big_grinDD

          --
          "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
                • golinda Re: Imię Salsy 16.07.07, 16:13
                  zuzia_8 napisała:

                  > golinda napisała:
                  >
                  > > e tam, to był komplement!
                  > > ja lubię takie wredzizny, tylko z takimi mogę się dogadać wink
                  >
                  > wychodzi szydło z worka.
                  > a na zdjęciach taka delikatna.

                  na zdjęciach jestem delikatna?
                  popatrz jak pozory potrafią mylić...wink

                  >
                  > nazwijmy rzecz po imieniu - diabeł w owczej skórze z Ciebie Golindo!

                  diabeł w diabelskiej skórze wink
                  >


                  --
                  "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
            • salsa.loca Re: Imię Salsy 16.07.07, 16:14
              nie ejstem wredna, mam tylko charakterek, ale wredna nie ejstem , no!!!!

              juz mi tu nie urzadzac wycieczek osobistych, bo wyciagne miesotongue_out
              --
              Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
      • salsa.loca Re: Imię Salsy 16.07.07, 16:13
        golinda napisała:

        > tak mnie intryguje:
        > jak ty masz właściwie na imię, stara miotło?
        > i ile masz lat?

        nooo, Golinda, znaczy sie Przechodzimy na teren prywatnysmile
        hmm, naczy sie dawac wódke bedzie bruderszaft

        Dzien dobry, jestem Iza, Izabela, dla Przyjaciół Izuś, Izabelka, żadne tam Izka
        (brrr) lub izunia (choc teściowa ostro mnie tak nazywa i nie dociera nic)
        jestem z 7 grudnia 1981 r, a wiec 25 lat (jeszczesmile)
        ulubiony kolor czerwony, ulubione kwiaty tulipany, ulubiona zupa chłodnik
        litewski, ulubione słodycze ogorki kiszone..... czy mam kontynuowac te złote mysli?
        smile)))

        Golinda, a Ty?????????

        aha-Która z was sie w to bawiła w szkole, u mnie namietnie cała podstawowka i
        wszytskie obozy, nawet mam te zeszyty u rodziców na strychusmile)
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
        • golinda Re: Imię Salsy 16.07.07, 16:31
          salsa.loca napisała:

          > golinda napisała:
          >
          > > tak mnie intryguje:
          > > jak ty masz właściwie na imię, stara miotło?
          > > i ile masz lat?
          >
          > nooo, Golinda, znaczy sie Przechodzimy na teren prywatnysmile
          > hmm, naczy sie dawac wódke bedzie bruderszaft
          >
          > Dzien dobry, jestem Iza, Izabela, dla Przyjaciół Izuś, Izabelka, żadne tam
          Izka
          > (brrr) lub izunia (choc teściowa ostro mnie tak nazywa i nie dociera nic)
          > jestem z 7 grudnia 1981 r, a wiec 25 lat (jeszczesmile)
          > ulubiony kolor czerwony, ulubione kwiaty tulipany, ulubiona zupa chłodnik
          > litewski, ulubione słodycze ogorki kiszone..... czy mam kontynuowac te złote
          my
          > sli?
          > smile)))
          >
          > Golinda, a Ty?????????
          >
          > aha-Która z was sie w to bawiła w szkole, u mnie namietnie cała podstawowka i
          > wszytskie obozy, nawet mam te zeszyty u rodziców na strychusmile)

          Dzień dobry, mam na imię Aleksandra i jestem alko....aaa, nie! to nie to
          spotkanie! smile
          11.04.1979
          kolor również czerwony, ale lubię też zestawienie biało-czarny
          uwielabiam tequilę
          kwiaty: słoneczniki
          samochody: bardzo szybkie


          --
          "Wszystkie bębny piekieł wzywają na sabat!"
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 16:17
        jotka151 napisała:

        > Pięknie wyglądaliście. Wszystkiego najlepszego!! Ja też się musze w końcu
        > zmobilizować do zamieszczenia fotek - w końcu to juz miesiąc mija smile

        dziekuje bardzo i czekamy na Twoje fotki, jak widzisz tu jest stado niewyzytych
        bab, ktore tylko czeka na świeżą krew znaczy sie nowe fotkismile

        smile))
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
          • salsa.loca zawiść 16.07.07, 17:13
            jotka151 napisała:

            > Oj wiem wiem. Ale co tam - rzucę się na pożarcie, a niech złośliwce mają wink
            > Chociaż niekiedy typowa zawiść mnie poraża...
            > Jak się nie doczekam na profesjonalne, to chociaż kilka amatorskich umieszczę.



            moim skromnym zdaniem najbardziej zawistne to te, ktore innym ta zawisc wytykajątongue_out

            --
            Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
            • jotka151 Re: zawiść 16.07.07, 23:59
              Hmmm... nie wezmę tego do siebie, bo ja akurat nie z tych krytykującychsmile Jak
              mi się nie podobają jakieś zdjęcia, sukienka, czy cokolwiek innego to poprostu
              nie zabieram głosu w wątku. Twoje zdjęcia i całoksztalt mi się podobają więc to
              napisałam. Pozdrawiam.
              --
              <a href="www.przewodnikmp.pl/img-160620 07008.png" target="_blank"> nasz
              ślub </a>
              • salsa.loca Re: zawiść 17.07.07, 00:27
                ale Jotka, ja to ogolnie , nie o Tbiesmile ja to o tych, ktore kazda krytyke
                nazywaja zazdrosciąsmile))

                Bardzo mi miło, ze ci sie podobaja moje fotkismile

                pozdrawiam serdecznie
                --
                Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
                  • salsa.loca Re: zawiść 17.07.07, 00:51
                    ej, wrociłam dopiero, w domu mam meza i brata (obaj nosza to samo imie) pija
                    piwo i sa głodnitongue_out tyle co na dwa zdania sie dopinam do watków, ktore sledziłamsmile))

                    odpisze na maila jutro, podam ci gadu i cała resztesmile
                    --
                    Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
    • gioseppe Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 17:47
      przede wszystkim życzę autorce samych słonecznych dni na nowej drodze życia.
      gratulacje!


      poza tym chciałam dodać, że już od dłuższego czasu czytam to forum i stwierdzam,
      że jest kilka bardzo wulgarnych w swoich wypowiedziach dziewczyn, które nie
      tylko jak to mówicie rzucają mięsem/baleronem etc ale też ich uwagi są po prostu
      niesmaczne, wredne, zawistne. W tym wątku znowu niektóre się odezwały smile
      Za bardzo skaczecie wszystkim (a takze czasem sobie do oczu) i adorujecie tzw.
      własny krąg a wszystko co poza nim jest beee...

      bardzo mi się to nie podoba no ale cóż...

      to tyle, dziekuję za uwagę tongue_out


      --
      SPRZEDAM SUKNIĘ
      ZDJĘCIA smile
      • salsa.loca Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 17:58
        yyyyyyy


        dziekuje za zyczeniasmile

        Prosiłam na poczatku bez dochodzenia sie za cos, mowie to nie tylko do Ciebie
        ale rowniez do potyczek miedzy Golindą a Mayagaramond wyzej,.

        Macie cos do siebie, to hmmmm, wszedzie ale juz moze nie umnie??

        Gioseppe, jesli masz cos do ktorejs z dziewczyn to lepiej zrobisz piszac do niej
        maila, bo ja juz mam dosyc tej wojny podjazdowej jaka sie ostatnio na forumie
        rozpetała.


        pozdrawiam
        --
        Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
        • gioseppe Re: i slubuję Ci miłosc wiernosci i uczciwośc.... 16.07.07, 18:07
          salsa.loca napisała:


          > Gioseppe, jesli masz cos do ktorejs z dziewczyn to lepiej zrobisz piszac do nie
          > j
          > maila, bo ja juz mam dosyc tej wojny podjazdowej jaka sie ostatnio na forumie
          > rozpetała.


          nie, nie bede do nikogo pisac maili bo uwazam ze to rzucanie slow na wiatr.
          tak samo jak z moim postem - nie wiem czy trafi to do odpowiednich osob - jjesli
          tak to fajnie, jak nie to trudno. Zwisa mi to i powiewa ze tak brzydko powiem...

          po prostu musialam sie wygadac tongue_out



          --
          SPRZEDAM SUKNIĘ
          ZDJĘCIA smile