Dodaj do ulubionych

a może suknia przed kolana

03.09.07, 11:35
a mnie przypominają się zdjęcia z lat 70-tych. Koleżanki mojej Mamy
jak jeden mąż brały ślub w sukieneczkach mini i w króciótkich
welonach. Mnie się to osobiście bardzo podoba, ale nie mam odwagi,
żeby coć takiego przeforsować.
Edytor zaawansowany
  • kasiulkkaa 03.09.07, 11:43
    Nie masz odwagi, i co forum ma cię przekonać do sukieneczki mini i króciutkiego
    welonu?
    Dziewczynko, bo pełnoletnia raczej nie jesteś, skoro masz takie pomysły, ślub
    bierze się albo w kościele, albo w USC i nie należy swoim strojem kpić ani z
    księdza, ani z urzędnika. Czas dorosną, a w mini zawsze możesz iść na randkę.
    Nawet jako gimnazjalistka.
  • morrighan80 03.09.07, 11:54
    Mini owszem nie bardzo pasuje, ale taka zaraz nad kolanem to ujdzie
    (patrz post o koktailowej kiecce). Byle by nie byla wyzywajaca bo to
    nie czas i miejsce zeby szokowac strojem.
    --
    sprzedam wisiorek: img408.imageshack.us/img408/2416/wisioroh0.jpg
    Jeszcze tylko...
  • tachogti 03.09.07, 12:51
    A ja uwazam, ze jak Ci sie tak podoba i masz odp figure to czemu nie?
    moze nie mikromini w stylu dody ale kopia sukienki z lat 70 bedzie i na miejescu
    i urocze big_grin to Twoj slub i jezeli taka sukienka Cie uszczesliwi to odwaz sie big_grin
  • eurekaek 03.09.07, 13:11
    jakie szokowanie? to zalezy od osoby... np w USC jak najbardziej
    dozwolone takie rzeczy sa moim zdaniem... a w kosciele... czmy nie
    jesli nie bedzie to nazbyt wyzywajace... wreszcie cos innego a nie
    nunde gorsety... i spodnice na olach...ble...
  • morrighan80 03.09.07, 14:15
    No np mini co ledwie posladki zakrywa raczej nie jest odpowiednia.
    Szokiem nie jest dla mnie sukienka przed kolano. Od bez i gorsetow
    faktycznie juz sie niedobrze robi wiec cos swiezego jak dla mnie
    calkiem calkiem.
    --
    sprzedam wisiorek: img408.imageshack.us/img408/2416/wisioroh0.jpg
    Jeszcze tylko...
  • wielorak 03.09.07, 16:10
    a od kiedy to w polskich kościołach mini jest wyzywająca?

    może najpierw inne pytanie- kiedy ostatni raz byłyście w kościele?

    kościół jest przepełniony starszymi osobami i to one "kreują kościelną mode"
    czyli powinniśmy chodzić do kościoła (i do ślubu) w mocherowych beretach

    --
    Zanim powiesz "tak"
  • panistrusia 04.09.07, 10:08
    Zasady są generalnie takie: do kościoła(katolickiego), nawet tylko na zwiedzanie
    nie wchodzi się z odkrytymi ramionami i kolanami, panowie zwyczajowo zdejmują
    nakrycia głowy - jak ktoś sam tego nie wie, to mu tabliczki albo służby
    kościelne mogą pomóc (na przykład rozdając chusty do okrycia ramion).
    To nie jest moherowa moda - w tym wypadku ubiór mówi coś więcej.

    Stroje ślubne to jednak zupełnie inna bajka. Nie wiem dlaczego. Pewnie w dużym
    stopniu przyczyną jest to, że na ślubach rzadko kto jest praktykującym
    katolikiem i ledwo co mu Credo się w głowie kołacze i "momenty" wstawania i
    siadania.

    A propos: niedawno byłam na wycieczce w Tyńcu, akurat zderzały się dwa śluby -
    większość pań była w strojach rodem z tańca z gwiazdami i to raczej z odcinków z
    tańcami latino...jakaś purytańska, rodem z lat 70 mini chyba nie powinna być w
    tym kontekście problememsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka