Dodaj do ulubionych

nowe nazwisko a czas zmiany dokumentów

01.09.08, 19:30
Cześć dziewczyny.

Nurtuje mnie pewna sprawa.
Jestem 2 tygodnie po ślubie, przyjęłam nazwisko męża, ale dokumenty
w tym dowód osobisty będę zmieniała dopiero w październiku (nie
pytajcie dlaczego - dużo by tłumaczyć).
Czy w związku z tym, że w dowodzie mam nazwisko panieńskie i tylko
akt małżeństwa jest potwierdzeniem nowego nazwiska - powinnam
podpisywać się pod przeróżnymi dokumentami nowym czy starym
nazwiskiem?

Proszę o poważne odpowiedzi. Jak wy postąpiłyście lub byście
postąpiły w takiej sytuacji?

Pozdrawiam
i z góry dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • stworzenje 01.09.08, 19:32
    podpisujesz sie juz nowym nazwiskiem,chyba,ze np. zamykasz konto w banku, ktore
    mialas na panienskie jeszcze,to rzecz jasna starym nazwiskiem sie popisujesz
    wtedy,ale wszedzie gdziekolwiek obecnie musisz to nowym juz.Tak,akt slubu jak
    najbardziej jest prawomocnym dokumentem.
  • pchelka_81 01.09.08, 19:41
    Dziękuję bardzo.
  • kamelia04.08.2007 01.09.08, 21:57
    nie rozumiem w czym problem, przeciez z aktu małzenstwa jasno
    wynika, ze od zawarcia zwiazku małzenskiego jestes np. Nowakowa.

    Jak sie jeszcze raz na jakim dokumencie podpiszesz np. Kowalska, to
    to nie sprawi, ze podpis/czynnosć jest nieważna.

    " Jak wy postąpiłyście lub byście
    > postąpiły w takiej sytuacji?"

    podpisuje sie nowym nazwiskiem i juz. W ostatecznosci, żeby nie miec
    problemow z jakims nadgorliwym upierdliwcem, to do czasu odebrania
    nowych dokumentów nosiłabym jeszcze ze soba akt małzenstwa (przeciez
    nie jest cieżki).
  • pchelka_81 02.09.08, 06:51
    do czasu odebrania
    > nowych dokumentów nosiłabym jeszcze ze soba akt małzenstwa (przeciez
    > nie jest cieżki)

    jakas ty rezolutna, pewnie że nie jest ciężki ale dla większości urzędasów
    ważniejszy jest dowód osobisty niz jakiś tam papierek.
  • nati.82 02.09.08, 08:22
    Dowód zmieniałam dopiero po 9 miesiącach, ponieważ czekałam aż zmienię adres,
    żeby wszystko za jednym razem załatwić. Podpisywałam się nowym nazwiskiem, choć
    oczywiście musiałam tłumaczyć niejednokrotnie urzędnikom, że w dowodzie jest
    panieńskie itd.
  • kaamilka 02.09.08, 08:48
    a ja musiałam zmienić dowód, żeby zmienić paszport. i tym sposobem
    teraz już drugi raz zmieniam dowód (nowy meldunek), ale na szczęście
    to nie jest duży koszt (30zł).
    --
    MisioZdzisio
  • kamelia04.08.2007 02.09.08, 10:44
    pchelka_81 napisała:


    > jakas ty rezolutna,

    tak, wiem, bo nie doszukuję sie problemu, tam gdzie go nie ma


    > dla większości urzędasów
    > ważniejszy jest dowód osobisty niz jakiś tam papierek.

    nadzwyczajna teoria. Jedno i drugie jest waznym dokumentem
    urzedowym, nie ma znaczenia, ze jedno wyglada ładniej, a drugie
    mniej ładnie. Odpisem aktu małzenstwa (okazywanym razem z dowodem
    osobistym) dokumentujesz, ze dawna Kowalska, a obecna Nowakowa, to
    ta sama osoba, czyli ty. I nie ma, że urzednicy lubia albo nie lubią.


    Nadzwyczajne, że akt małzenstwa to "jakis papierek" dla ciebie. Przy
    takim podejsciu, chyba lepiej było pozostac w panienskim stanie, bo
    mniej kłopotów z "papierkami".
  • pchelka_81 02.09.08, 12:47
    > Nadzwyczajne, że akt małzenstwa to "jakis papierek" dla ciebie. Przy
    > takim podejsciu, chyba lepiej było pozostac w panienskim stanie, bo
    > mniej kłopotów z "papierkami".

    Czy jest coś dla ciebie nienadzwyczajne? Nie doszukuj sie problemów tam gdzie
    ich nie ma. Jakbyś przeczytała ze zrozumieniem "papierkiem" akt małżeństwa jest
    dla urzedasów.
  • bakali 02.09.08, 16:16
    Kamelia z numerkiem, daj innym żyć, co?
  • kaamilka 03.09.08, 08:43
    Tak, Bakali, na forum jest pare stręczycielek i ich ulubionym
    zajęciem jest męczenie ludzi tongue_out więc pozwól nam na to wink
    --
    MisioZdzisio

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka