Dodaj do ulubionych

Salony z sukniami ślubnymi Warszawa?

08.03.09, 19:11
Poszukuje miejsca w Warszawie gdzie blisko siebie byłoby jak najwięcej salonów
z sukniami ślubnymi. Byłam już na Kijowskiej i Jana Pawła II. Czy znacie
jeszcze jakieś podobne miejsca?
Edytor zaawansowany
  • 08.03.09, 21:41
    Na Targowej w okolicach bazaru Różyckiego (w jedną i drugą stronę) jest sporo
    salonów (Elle, Diana, Biały Raj, Angel i jeszcze jakieś mniejsze).
  • 10.03.09, 19:40
    A czy któraś z Was była w blue city. Jest tam podobno aleja ślubnej, warto
    odwiedzić?
    --
  • 10.03.09, 20:24
    Byłam i nic specjalnego jak dla siebie nie znalazłam.
    W Pronuptii kilka sukienek na krzyż. Zupełnie zwyczajne, nic ciekawego. Naprzeciw są 2 salony. W jednym, suknie Galaxy.Suknie głównie 2-częściowe, "bezowe".W trzecim Pani średnio miła,zabiegana,niby była zajęta, a salon był jakoś pusty.suknie najlepsze z tych 3 salonów,gł Emmi Mariage, ale żadna mi nie odpowiadała.NA zdjęciu wyglądały znacznie ciekawiej. Myślę jednak,że warto podjechać(koniecznie po wcześniejszym umówieniu!!!)i chociażby znaleźć sobie model, w którym Ci dobrze. Tu przynajmniej sklepy otwarte są także w niedzielę, a i w zwykłe dni baardzo długo.
    Ja dzięki wizycie tutaj, ostatecznie dobrałam sobie najlepszy model do mojej figury, ale już sukienkę kupowałam w innym salonie.
  • 16.03.09, 16:28
    A ja (po kilku wizytach na Kijowskiej, Jana Pawła i Targowej)
    właśnie w Blue City zamówiłam sukienkę. Myślę, że Aleja ślubna w
    BLUE CITY jest bardzo niedoceniona przez to, ze niewiele osób o niej
    wie. Teraz lewa strona alei jest nieczynna (chyba bankructwo
    salonów) ale "przez szybę" widziałam kilka fajnych modeli sukienek.
    Po prostu firmy te zaoszczędziły chyba na reklamie...ja w kazdym
    bądź razie przez przypadek dowiedziałam się o istnieniu salonów
    sukien ślubnych w BLUE..
    Zamówiłam suknię w Galaxy - każdy model może tam być dowolnie
    przerabiany. Panie i Pansmile w salonie, są przemiłymi osobami,
    poświęcono mi bardzo dużo czasu i moja sukienka będzie uskromniona,
    zarówno jeśli chodzi o jej "bezowatość" jak i nie-prześwitujący
    jużsmile gorset.
  • 16.03.09, 18:46
    Na al.KEN jest małe zagłębie ślubne tzn 3 salony.
  • 17.03.09, 09:13
    W samym śródmieściu jest też kilka. Madonna, Lilea, Marrex, są w miarę blisko siebie.
  • 17.03.09, 11:19
    may_flower napisała:

    > W samym śródmieściu jest też kilka. Madonna, Lilea, Marrex, są w miarę blisko s
    > iebie.


    Ja dodam do tego jeszcze desirer na żurawiej. Kupiłam tam swoją jedyną smile Świetna obsługa, dziewczyny bardzo miłe i kompetentne. Doradzają świetnie, jak jest coś nie tak to od razu mówią i proponują coś innego.
    Byłam też w Lilei - panie bardzo miłe, ale mało pomocne w wyborze, bo wg nich w każdej sukni wyglądałam ładnie. Dodam że byłam sama i liczyłam na ich pomoc. Lepiej więc wybrać się tam z jakąś koleżanką lub mamą.
    Jeżeli chodzi o madonnę to wyszłam z niesmakiem sad panie nie poświęciły mi niestety zbyt dużo czasu, a dodam że czekałam 1,5 godz. mimo umówienia spotkania, bo powstało jakieś zamieszanie w grafiku sad wiec wszystko odbyło się na szybko. rach ciach i następna pani. Straszny przemiał. Nie czułam się przez to komfortowo sad
  • 17.03.09, 10:44
    Spory wybor jest na Nowolipkach (chyba tak sie to nazywa) i jeszcze
    w Katrin na ul. Leszno
  • 10.12.14, 14:44
    Dziewczyny, ja wam powiem tak: każdy salon na Okrzei przy Towarowej od Angel Violi Piekut będzie lepszy!!!!!

    Moja suknia ślubna od Violi Piekut pękła przed ołtarzem!!! Zamówiłam suknię z sezonu 2013/2014, szyta na miarę. Suwak rozszedł się po 15 minutach ceremonii na wysokości żeber. Już w trakcie przymiarek zgłaszałam, że jest mi za ciasno i ciężko oddycham, ale ekspedientki twierdziły, że tak ma być i już. Tuż przed ceremonią ślubną, w kościele teatralnie na oczach wszystkich gości rozwalił się zamek. Widać było całe plecy, łącznie z bielizną! W tym momencie skończył się urok całej ceremonii: Pan Młody w popłochu, świadkowa w panice, płacz mamy, szepty gości i oczywiście zażenowanie księdza? Nie mogłam wyjść z ławki ani na przysięgę, ani na znak pokoju do rodziców. Suknia Violi Piekut zepsuła mi najpiękniejszy dzień życia. A najgorsze, że salon Angel Violi Piekut do niczego się nie przyznaje, nie przeprosił i tylko skwitował (dosłownie) ?raz na sezon suwak się psuje, akurat to był ten?!

    Nie wierzycie w historię? Uważacie, że to antyreklama? Zapraszam na facebooka, umieściłam tam najlepsze zdjęcia sukni ślubnej Piekut (szukaj pod: Rozerwana Suknia Violi Piekut studio mody Angel)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.