My mielismy kontakt z taka pania dopiero na naukach, poradnia przed
nami

Nauki byly wystarczajacym hardkorem - na pytanie z sali, ze
po policzeniu dni plodnych i nieplodnych, i wziecie pod uwage, ze
plemniki moga przezyc w ciele kobiety do 7 dni - tak niewiele sie
robi tych "bezpiecznych" dni, odpowiedziala: JA NIE ŚLUBOWALAM, I WY
TEZ NIE BEDZIECIE, ZE DAM SWOJEMU MEZOWI ZAWSZE JAK MA NA TO OCHOTE.
Potem jeszcze dodala, ze minipigulki przyjmowane przez karmiace
kobiety, jesli dzieckiem jest chlopiec, prowadza do feminizacji
tegoz chlopca i zwiekszaja szanse na jego bycie homoseksualista.
Dla mnie szok. po takiej dawce siedze tylko i kombinuje, jak sie
wymigac od poradni, probuje sobie tez przypomniec, czemu koscielny
slub... skoro nie zgadzam sie z nauka KK w tylu sprawach...