co najpierw- makijaz czy fryzj...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • co najpierw- makijaz czy fryzjer?
    • 20.05.09, 14:54 Odpowiedz
      Ja bym zrobiła najpierw fryzurę potem make-up.
      Myjąc głowę można zmyć już nałożony podkład.

      Mnie zastanawia jeszcze jedno. Czytając tutaj jeden z opisów, trochę
      się zszokowałam, bo jedna z dziewczyn miała taką kolejność: fryzjer,
      makijaż, prysznic (?!?). Zawsze mi się wydawało, że prysznic
      powinien być na samym początku wink
    • 20.05.09, 15:57 Odpowiedz
      no jasne ze fryzjer, jak sobie wyobrazasz mycie głowy, suszenie, krecenie itp w
      pełnym makijazu?
      • 20.05.09, 16:20 Odpowiedz
        Fryzjer, pozniej makijaz.
        A z tym prysznicem to jest tak, ze jesli nawet nie zamoczycie wlosow, to
        wilgotnosc w lazience jest bardzo niekorzystna dla fryzury- z gladko ulozonej
        fryzurki moze zrobic sie sianko, bo opary 'relaksuja' wlosy. Takze nie polecam.
        A odswiezyc sie tu czy tam, nad wanna, to jak najbardziej smile
    • 20.05.09, 17:42 Odpowiedz
      ja miałam najpierw fryzurę,potem makijaż - na szczęście wszystko w jednym salonie.
    • 20.05.09, 18:42 Odpowiedz
      Najpierw fryzjer, potem makijaż.
      Włosów bezpośrednio przed ułożeniem fryzury się nie myje - chyba że mają być
      loki i trzeba nawinąć na wałki, ale to też z reguły klientka jest proszona o
      umycie głowy dzień wcześniej ewentualnie (ostatecznie) tego samego dnia i do
      wałków po prostu włosy się tylko zmacza.
      Dlaczego lepiej umyć głowę dzień wcześniej? - włosy nie są takie sypkie i
      łatwiej i bardziej trwało można ułożyć fryzure.
      Prysznica, szczególnie z ciepłej wody już po fryzjerze się nie zaleca - para
      może spowodować (i zdecydowanie to robi) widoczne sklejanie się włosów co nie
      wygląda estetycznie, a lakier z kolei może przyjmować też postać kropelek na
      włosach co naprawdę brzydko i nieświeżo wygląda.
      --
      http://tickers.baby-gaga.com/p/dev209prs__.png
      • 20.05.09, 19:13 Odpowiedz
        > Dlaczego lepiej umyć głowę dzień wcześniej? - włosy nie są takie sypkie i
        > łatwiej i bardziej trwało można ułożyć fryzure.

        Co Ty pleciesz? Może w Twoim przypadku tak jest, ale wyobraź sobie, że są
        kobiety, które MUSZĄ myć i układać włosy codziennie, więc one z pewnością nie
        zafundują sobie smalcu na włosach w dniu ślubu.
        --
        ---
        spróbuj, nie boli
        nie mogłam się oprzeć
        • 20.05.09, 20:58 Odpowiedz
          tak tak... rozumiem że masz z tym do czynienia na codzień... ja też wiem co
          mówię... fryzjerką akurat może nie jestem, ale można powiedzieć że znam temat od
          podszewki i zdanie fryzjerek-stylistek na ten temat.
          --
          http://tickers.baby-gaga.com/p/dev209prs__.png
        • 20.05.09, 21:00 Odpowiedz
          nota bene włosy możesz umyć dzień wcześniej wieczorem, do fryzjera idziesz
          raczej z rana. Tak więc w przeciągu 12 godzin włosy aż tak Ci się nie
          przetłuszczą, a lakier z kolei działa lekko wysuszająco i matująco.
          --
          http://tickers.baby-gaga.com/p/dev209prs__.png
          • 20.05.09, 21:42 Odpowiedz
            tak, a włosy ok godziny 22 będą idealnie świeże... jasne...
            i trafiam na same niedouczone fryzjerki, bo ZAWSZE myjemy włosy przed uczesaniem
            i włosy są idealne przez całą noc, a fryzura się naturalnie układa
            --
            ---
            spróbuj, nie boli
            nie mogłam się oprzeć
            • 21.05.09, 10:42 Odpowiedz
              Słyszałam o tym, żeby nie myć włosów dzień przed trwałą czy
              farbowaniem, ale przed samym czesaniem? Fuj, ja myję głowę
              codziennie rano i nie wyobrażam sobie żebym miała iść do fryzjera na
              czesanie, a on by mi nie umył głowy. Co to za fryzjer? Ale znam też
              laski, które myją głowę raz na tydzień i fryzura trzyma im się
              bardzo dobrze. Również kapiel biorą raz na tydzień, na codzień myją
              sie tylko pod pachami, a jak korzystają z toalety (jedynka) to nie
              myją rąk bo po co?
              Ochyda
            • 21.05.09, 16:34 Odpowiedz
              co innego "uczesanie" a co innego "upiecie"!
              Owszem, przed uczesaniem włosy się myje a następnie odpowiednio modeluje. Co
              innego jest przy upięciu bo świeżo-umyte włosy są sypkie i mogą powodować
              wysuwanie się kokówek.
              No ale akurat rozumiem, że przez Twoje ręce przewinęło się więcej panien młodych
              i pań idących na wszelkiego rodzaju imprezy.
              --
              http://tickers.baby-gaga.com/p/dev209prs__.png
              • 21.05.09, 16:47 Odpowiedz
                Ja myślę, że każdy ma inne włosy. Jedne da się super ułożyć nawet
                swieżo po myciu, a inne cienkie i słabe nawet z lekkim filtrem z
                tłuszczyku i tak klapną. Dużo zależy od włosów samych w sobie i od
                umiejętności fryzjera. Ja mam akurat włosy bardzo podatne, ale
                ostatnio fryzjerka (JLD) "nakręciła" mi je na prostownicę twierdząc,
                że efekt bedzie trwalszy niż lokówka, bo temperatura wyższa. I co? I
                po raptem kilku godzinach wszystko mi klapło. Po lokówce czy wałkach
                nigdy mi się tak nie stało. I zawsze miałam świeżo umyte włosy, więc
                to na pewno nie była ich wina.
                • 21.05.09, 17:18 Odpowiedz
                  Temperatura grzania to kwestia sprzętu, ale nie w sensie czy to lokówka czy
                  prostownica, tylko od jego parametrów. Trwalszy skręt uzyska się (z tego co ja
                  wiem - jak już wspomniałam ja fryzjerką akurat nie jestem, ale jestem z tym
                  "blisko") przy użyciu lokówki. Poza tym skręt wykonany prostownicą jest taki
                  "bardziej wyciągnięty", loki sprawiają wrażenie bardziej naturalnych.
                  W każdym razie - jeśli chodzi o kwestię loków wcześniej napisałam, że tu
                  ewentualnie jest głowa myta tego samego dnia przez fryzjerkę.
                  Jeśli w grę wchodzi sprawa upięcia, wiem że dziewczyny wolą takie "odczekane"
                  włosy gdyż nie trzeba ich katować dużą ilością kosmetyków, przez co nie są
                  bardziej obciążone. Natomiast świeżo umyty, sypki włos może powodować
                  wyślizgiwanie się wsuwek. Jeśli zdarza się sytuacja że włosy naprawdę szybko się
                  przetłuszczają to ostatecznie jest możliwość umycia głowy w dany dzien, jednak
                  najlepiej to zrobić samemu od rana, aby do momentu wykonywania upięcia wlosy
                  trochę straciły na swojej świeżości.
                  --
                  http://tickers.baby-gaga.com/p/dev209prs__.png
                  • 21.05.09, 17:32 Odpowiedz
                    I właśnie po to ktoś mądry wymyślił fryzurę próbną wink
                    Nie ma to jak się przekonać na własnych włosach o wyższości mycia
                    włosów w dniu lub dzień przed czesaniem oraz o trwałości fryzury. Ja
                    z dotychczasowego doświadczenia wiem, że mi nie zaszkodzi mycie w
                    tym samym dniu, a wręcz przeciwnie - na pewno świadomość, że mam
                    świeżo umyte włosy poprawi mi samopoczucie smile
    • 20.05.09, 19:18 Odpowiedz
      Święta racja! Sama tego doświadczyłam przed swoją studniówką, jak wróciłam od fryzjera uznałam że wezmę kąpiel w gorącej wodzie, no i para zrobiła swoje, lakier posklejał włosy, fryzura opadła... nie polecam.
      Myślę że wystarczy wykąpać się przed wyjściem do fryzjera, a potem się tylko umyć, nawet przy umywalce, najwyżej podłoga będzie zachalapana i tyle.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.