Dodaj do ulubionych

wesle disko polo

01.07.09, 23:41
Czesc dziewczyny, jak wiele tez jestem tu nowa, ale nie duchem(bo czytam
prawie wszystkie posty juz dlugo) a cialem( a raczej palcamiwink.Moj facet uwaza
wrecz ze ja przezywam pewnego rodzaju uzaleznienie od tego forumwink
do rzeczy- mamy slub w maju 2010.Robimy wesele nieleganckie, nieromantyczne,
nie chcemy byc dostojni ani inne tam srytutuwink
Chcemy disco polo, flaki na pierwsze danie, najchetniej lalke na samochodzie
etc. Co jeszcze w takiej konwencji?Moze mi podpowiecie, zeby mi pasowalo
hehehe. To nie jest poza, mnie to po prostu kreci mega!!! Macie jakies sugestie?
Edytor zaawansowany
  • dichopolo 01.07.09, 23:42
    Ano i zespol ma tez grac dobra polska muzyke...poszlybyscie na takie wesele? i
    tanczylybyscie przy muzyce powiedzmy bardzo popularnej?
  • tomelanka 01.07.09, 23:46
    poszlybyscie, nareszcie ktos normalny...
    w sensie reszta tez jest normalna, ale tu sie pani nie boi przyznac do swoich
    pogladow i wciela je w zycie
    nie moja godzina na dawanie porad, ale zajrzyj do watku, nnajwieksze
    kicze/obciachy slubne czy jakos tak, powinien jeszcez wisiec na pierwszej
    stronie, moze Cie cos zainspiruje
    pewnie mi cos do glowy przyjdzie jeszcze to Ci jutro dopisze a na szybko to
    wielka dekoracja za mlodymi im bardziej widoczna tym lepiej

    dziewczyny i chlopaki brac z niej przyklad i nie bac sie robic po swojemu

    masz moje pelne poparcie i blogoslawienstwo

    <czy jestem wiesniara?> tongue_out
    --
    life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
  • marina111 02.07.09, 18:25
    Ja bym poszła na takie wesele. smile Na moim nie bedzie lalki na samochodzie ani
    flaków wink ale disco polo bedzie jak najbardziej i przyśpiewki weselne (sama
    uwielbiam je spiewac) typu "siadła pszczółaka na jabłoni" wink
  • emily_valentine 01.07.09, 23:46
    Ołtarzyk za PM na sali weselnej - koniecznie jakieś gołąbki, złote
    obrączki, Matka Boska, zdjęcie papieża. Wszystko ze styropianu i
    foli spożywczej. Może też być jakiś cytat albo życzenia "szczęść
    Boże młodej parze" albo "100 lat młodej parze".
  • tomelanka 01.07.09, 23:47
    ale masz nick, jak go zobaczylam i jeszcze na dokladke tytul watku, to bylam
    pewna, ze cos do skasowania tongue_out
    --
    life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
  • dichopolo 01.07.09, 23:52
    tomelanka, tylko wez mnie nie kasuj, bo bede sie musiala pod jakims innym nikiem
    podszywac!
    heheh tipsy beda, balony tez, ale babka z sali mowi ze preferuje suszone
    kwiatkiwinkw sumie tez dobrewink a te styropiany, serca i matki boskie to galante
    pomysl, tylko hehhe moja rodzina sie nie pozna- pewnie uznaja to za normalne i
    nie dostrzega mojego zamyslu artystycznego, nota bene nigdy nie doceniaja go i takwink
  • tomelanka 01.07.09, 23:54
    nie smialabym takiego watku skasowac big_grin ej, biala krotka kiecka-z tylu długa i
    koronkowe kozaczki
    a na reszcie faktycznie sie moga nie poznac tongue_out
    --
    life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
  • tomelanka 01.07.09, 23:55
    z zalem was opuszczam...
    --
    life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
  • dichopolo 02.07.09, 00:00
    ach nie ta kiecka to nie, to jest wiesniactwo 100000( zle weisniactwo, jest
    jeszcze to dobre, rozrozniam wielewink, szkoda gadac i komentowac, ale w zamysle
    dobrym. Ze mna to tak jest ze ja lubie jednak ladne ciuszki, no i gdybym walnela
    taka kiecke i te koronkowe kozaczki to jednak bym musiala sie przebierac za
    kogos innego, udawac nie!!! Z reszta to ma byc naturalnie bardzo wszystko, bo
    nie ma co ukrywac, taka prawda. a co do kiecek to chyba nowy watek wstawie, bo
    co mi sie podoba, a koncepcja wesle, to dwie rozne sprawy. jak pokazalam kumpeli
    kiecke prawie idealna, to powiedziala ze chyba jestem nienormalnawink
  • ga_lapagos 01.07.09, 23:57
    Kiedys ze znajomymi zrobilismy sobie dresiarskiego sylwestra, faceci w dresach i zlotych lancuchach , lasie w rozach, panterkach i tipsach. Dla nas to byla polewka na maksa, a duzo osob mowilo, ze to przeciez normalny stroj na taka okazje smile


    --
    Galapagos, cieplejszy listopad
  • emily_valentine 02.07.09, 00:02
    Balony przy samochodzie przywiązne do klamek. Przypomniałam sobie
    dzisiaj, że kiedyś była taka moda wink
  • dichopolo 02.07.09, 00:04
    to bedzie na pewno, na bank, oprocz lalki oczywisciewink a z ta moda, strasznie
    mnie irytuje ta moda weselna, nie kiecki, bo to to zawsze sie zmienia, ale te
    wiecie, inne ozdobniki
  • emily_valentine 02.07.09, 00:14
    Wystrój sali - kula z lusterek i jakiś stroboskop wink
  • maybeasia 02.07.09, 00:56
    Stoly udekorowane serwetkami, a na nich wazoniki ze sztucznymi kwiatami.
    Brama/tunel z kwiatkow w kosciele tez by sie przydal...
  • monikapers 02.07.09, 01:37
    galapagosie, ale to zabrzmialo, szczegolnie te balony.....
    smilesmilesmile
  • monikapers 02.07.09, 01:39
    pamieetajcie o zabawach w stylu: panna mloda zjada kielbase dyndajaca na sznurku
    w okolicach spodni PM....
    sama chcialas
    wink
  • szampanna 02.07.09, 12:20
    i dużo "gorzko, gorzko", "ona temu winna" i innych takich kwiatków.
    --
    lipcowy Bobik w drodze wink
  • szampanna 02.07.09, 12:22
    o żesz. Zapomniałabym o cudownych rodzicach i tańcach w kółeczku,
    które mają tu absolutną rację bytu. Aaaa - nie zapomnijcie
    udekorować klatki schodowej, domu czy czego tam. No i obowiązkowo
    parę bram po drodze, flaszki zabierzcie wink
    --
    lipcowy Bobik w drodze wink
  • lapwing123 02.07.09, 18:06
    smile moja mam się upiera,że ona chce cudownych rodziców i koniec. podziękowania są
    dla Nich. więc co tu mam gadaćsmile
  • stworzenje 02.07.09, 12:36
    monikapers napisał:

    > pamieetajcie o zabawach w stylu: panna mloda zjada kielbase
    > sama chcialas
    > wink

    do tego kompletu taki konkurs widziałam: 4-ch panów w jednym końcu sali,w drugim
    4 panie na krzesełkach. Panowie mają przywiązane sznurkiem do sprzączek od paska
    marchewki i ruchami że tak powiem frykcyjnymi na ugiętych kolanach posuwają
    marchewą, leżącą na ziemi paczkę zapałek. I tak do muzyki-wygrywa ten który
    pierwszy dopchnie marchewą pudełko zapałek między stopy siedzącej pani tongue_out.

    Do takiego kiczowego gatunku koniecznie ogromne sterczące koło w kiecce
    koniecznie żeby dyndało przy ruchach młodej w tańcu jak abażur,tudzież przy
    przeniesieniu przez próg się zadarło i kino pokazało big_grin.Podwiązka, solarka-ale
    tutaj to może szkoda Twojej skóry narażać. Aaa i przeładowanie ogólne w stroju
    czyli np. i diadem i welon i rękawiczki itd. Wszystko na raz jeden misz-masz.
    Koniecznie trąbienie po całości jak będziecie przejeżdżać. Masa wszędzie
    gołąbków-od zaproszeń po wstawki w filmie. AAAa sesja foto w atelier obowiązkowo
    z jakimś tełkiem i rzuconą wiązką sianka i amorkiem z gipsu smile.
    Ale koncept fajny się nie wstydzisz tego to duży plus,bo nic nie razi bardziej
    niż ktoś kto się stylizuje na coś tam a na boku masa owych niezbyt pasujących
    rzeczy smile.
  • marina111 02.07.09, 18:35
    ale co ty chcesz od trabienia. Ja chce zeby mi trabili i mrygali awaryjnymi i
    zeby bremy mi robili... a ty bedziesz musial to wszystko filmowac wink A niech
    cała wieś widzi ze za maą wychodzę smile
  • stworzenje 02.07.09, 18:48
    marina111 napisała:

    > zeby bremy mi robili... a ty bedziesz musial to wszystko filmowac wink A niech
    > cała wieś widzi ze za mąż wychodzę smile

    haha dobra, dźwięk podkręcę w montażu na ten moment :-].
  • emily_valentine 02.07.09, 22:23
    Stworzenje,
    Dlaczego będziesz filmować u Mariny, a u mnie nie?
    Zazdrosna jestem wink
  • marina111 03.07.09, 12:12
    Trzeba mieć znajomości tu i tam, dać odpowiednia łapówkę... wink (
  • katarzyna_lep 02.07.09, 08:28
    Poszłabym i bawiłabym się świetnie. U mnie też będzie taka muzyka, tylko że z
    płyt. Lubię to i nie zamierzam się w dniu ślubu zgrywać i udawać wyrafinowanej
    hrabiankismile
  • picassomgi 02.07.09, 11:02
    Obowiązkowo bańki mydlane !

    :o)
  • tacomabelle 02.07.09, 11:12
    Założę sie, że impreza będzie lqata świetlne lepsza od tych
    sztampowych forumowych wesel z pretensjami...fontanny czekoladowe,
    barki drinkowe, rożki kwiatowe, sztuczne ognie - reżyserka na maxa i
    tzw. "oryginalność" do bólu. Snobizm, ą i ę...

    Kotlet, salatka warzywna, zimna czysta, o pólnocy oczepiny i
    żenujace zabawy wink i to jest to.

    Tak trzymaj wink
  • paskud_agg 02.07.09, 12:49
    > Kotlet, salatka warzywna, zimna czysta,

    Mnie się z wiejskimi weselami kojarzy raczej ciepła wódka, ale tu akurat bym
    konwencję złamała i dała zimną, bo ciepłej to się nie da pić :p

    Pamiętaj o orkiestrze przy wejściu do sali i jak najbardziej rozbudowanym
    witaniu chlebem i solą!

    Kurde, nie chciałabym takiego wesela dla siebie, ale z chęcią bym na takie poszła big_grin
    --
    A teraz, powiem skromnie, odkrywam w sobie nowy talent.
    Jupiii!
  • emily_valentine 02.07.09, 12:52
    tacomabelle napisała:

    >
    > Kotlet, salatka warzywna, zimna czysta, o pólnocy oczepiny i
    > żenujace zabawy wink i to jest to.


    A do tej warzywnej sałatki i do wszelkich innych potraw koniecznie
    dekoracja z obierek z warzyw - marchewka, ogórek itd, wiesz takie
    różyczki, kwiatki, muchomorki. Mogą być jeszcze parasolki od drinków
    powtykane w ciasto i owoce na paterach. I arbuz koniecznie wycięty w
    jeża.

    I koniecznie folia ochronna na stole, co by się obrusy plamoodporne
    nie pobrudziły wink

    Zamiast krzeseł - długie ławy. Takie z nieheblowanych desek, żeby
    sobie jakaś damulka od razu rajstopy albo kieckę zaciągnęła. A i
    dobrze jest jak będzie przechodzić przez tę ławkę (żeby
    wstać/usiąść) żeby czasem jakieś majty ku uciesze gawiedzi się
    ukazały.

    Wesele koniecznie w remizie. Dekoracja parkingu - sztuczne kwiaty na
    płocie, balony, wstążki oraz takie linki z kolorowymi trójkątnymi
    chorągiewkami. Jak nie masz to możesz "pożyczyć" z jakiejś
    kapliczki / figurki.

  • szampanna 02.07.09, 12:56
    o, i jeszcze wyprowadzanmie panny młodej z domu z orkiestrą wink
    --
    lipcowy Bobik w drodze wink
  • des4 02.07.09, 13:29
    wyprowadzanie panny młodej z domu to skądinąd bardzo fajny i miły
    obyczaj, mocno wrośnięty w naszą kulturę i tradycję...

    wolę to niż skopiowane z zachodu puszki na sznurku za samochodem,
    napis "just married" i znikanie pary młodej zaraz po rozpoczeciu
    imprezy...

    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • marina111 02.07.09, 18:40
    Zgadzam sie. My mamy Dja wiec nie ma mnie komu z domu wyprowadzac ale
    zaradziłam temu i juz mam umowionego wujka z harmonia smile
  • velika 02.07.09, 16:30
    Zamiast orkiestry może być też wujek grający na akordeonie ;D
    --
    nie dyskutuj z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu
    i pokona doświadczeniemwink
    69/95=>65G
  • marina111 02.07.09, 18:41
    eh nie doczytałam tego postu i zdublowałam. Moj wujek bedzie mi grał wink
  • katarzyna_lep 02.07.09, 15:34
    A to bańki już należą do klasyki? Myślałam,ze jestem oryginalna...wink
  • dichopolo 02.07.09, 22:36
    Czesc, nie chce mi sie pytac, zwalona jestem po pracy, te dzieciaki to mnie
    rozwalaja i mecza, pracuje z nimi i mam ich doscwinkdwa slowa na temat mego postu,
    dzieki za duzy odzew, widze kazdy puszcza wodze fantazji, moze ja jednak
    powinnam to nieco zawezic i skonkretyzowac. Bramy , wyprowadzanie panny mlodej
    to galante pomysly, choc nie wiem jak bramy wyjda w warszawie, ale w sumie
    wesele jest pod wawa.Natomiast co do pomyslow z wygladem to hmm...ja nie chce
    wygladac oblesnie, mam jakas wizje kiecki, niekoniecznie pasujaca, ale zeby
    koronkowe kozaczki to nie!!!!moze i one mnie smiesza ale sa oblesne, a to wiecej
    niz kicz, zreszta jest ok kicz(np moj bialy krasnal swiecacyw ciemnosci) ale tez
    kocz ch...(golabki wypuszczane przed kosciolem( a jak ci taki zrobi na... na
    glowe)., Wesele ma byc fajne, swojskie, o to chyba dobre slowo, nienadete,
    smieszne, ale nie oblesne, choc jajko przez nogawke...czemu nie?winkpozdro
  • dierra 03.07.09, 08:15
    dichopolo - ja wiem o co ci chodzi - u mnie też było wiele rzeczy uważanych za
    kiczowate np. piosenka cudownych rodziców (moja mam się b. wzrusza więc co
    miałam zrobić?) Była piosenka "jesteś szalona" - a na wejście flaki i rosół....
    ale było super fajnie.
    To że ma być swojsko nie znaczy że masz wyglądać jak wieśniara - tu niektóre
    popłynęły..

    A w ostatnich latach byłam na wielu weselach - i z moich obserwacji - te
    utrzymane mniej lub więcej w stylu swojskim były super, a te zaplanowane
    szczegółowo wymuskane i elegackie nudnawe...
    Bo nie jest ważne czy na stole będą szparagi w szynce parmeńskiej czy też flaki...
  • des4 03.07.09, 17:01
    niestety, dla niektórych wesela muszą być "ełropejskie", w ten
    wyciągają słomę z bytów wink

    a jaka ekwilibrystyka w dorabianiu do tego ydeologii
    trendi/dżezi/kul, hehe...


    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • zia86 07.07.09, 12:47
    Przeczytałam całą dyskusję. Po pierwsze bardzo ciekawy wątek,
    oczywiście, że takie wesela też istnieją i jeśli tylko odpowiadają PM
    i jej gościom to nie ma co narzucać innego stylu. Choć dla mnie jest
    to styl i koncepcja zupełnie niezrozumiała. wink Tylko widzę kilka
    nieścisłości. Chcesz jak napisałaś swojskie wesele, więc rozumiem, że
    to jest twój i twoich gości styl? Czy np. masz różnych gości, albo
    gości nazwijmy to mniej swojskich i nie wiesz jak jak takie wesele
    zostanie przyjęte? Bo jeśli to pierwsze to przecież wiesz sama
    doskonale jak takie wesele ma wyglądać. smile A jeśli to drugie to już
    problem bardziej skomplikowany, bo powstaję pytanie, czy chcesz, żeby
    goście ci mniej swojscy byli w szoku czy też chcesz gdzieś
    wypośrodkować to wszystko?
    Ja szczerze powiem, że nie bawiłabym się za dobrze na takim weselu i
    nie wynika to z mojego zadęcia tylko z tego, że mnie nie kręcą takie
    klimaty. Przeszkadza mi jak w sali jest niedopasowana dekoracja(przez
    niedopasowana mam na myśli nie tylko niedopasowanie kolorystyczne
    bądź stylowe ale też np. sztuczne kwiaty), nie lubię "normalnego"
    jedzenia, bardzo nie lubię disco polo ani żenujących zabaw weselnych
    i żadna ilość alkoholu nie jest w stanie mnie nakłonić do
    uczestnictwa w nich a jedynie może sprawić, że spuszczę oczy i
    zasłonę milczenia na tego typu rozrywki. Ale(!) jeśli twoi goście to
    lubią to nie widzę powodu, żeby rezygnować z takich klimatów. smile Tyle
    się mówi, że PM powinna robić wesele takie jak chcę, więc i ty takie
    rób. Tylko nie wiem czemu tutaj niektórzy się od razu rzucili, że
    takie mniej swojskie nazwijmy to wesela są gorsze. Są po prostu inne
    i niech każdy robi tak, żeby jemu i gościom się podobało. wink
    Co do pomysłów, tutaj znalazłam
    zabawy
    weselne
    , oprócz tego, tak jak dziewczyny pisały postawiłabym na
    tradycyjne menu a więc rosół, jakiś kotlecik, czy np. kilka mięs do
    wyboru, na zimnej płycie jakieś zakąski do wódki itd. W sumie to
    nawet nie wiem. CO oczywiście nie znaczy, że to jedzenie ma być
    niesmaczne, moim zdaniem jakość usług powinna być zawsze na pierwszym
    miejscu nie zależnie w jakim stylu są to usługi, tak samo jak
    będziecie wybierać zespół. Ponieważ będzie to zespół disco polo więc
    prościej wam będzie trafiać na wujków którzy po godzinach grają na
    syntezatorach ale to nie znaczy, że nie można znaleźć kogoś kto
    będzie fajnie grał. Kto powiedział, że piosenki disco polo mają być
    nieczysto zagrane. smile Także swojskość swojskością ale uważajcie na
    jakość. smile No i oczywiście dużo zimnej wódki. smile Nie zapomnijcie też
    o wódce na konkursy, bramy. smile Jako podziękowania dla gości to pewnie
    paczuszki z ciastem i wódka, można ją jakoś "śmiesznie" ubrać.
    Np.link
    Co do dekoracji, to koniecznie balony, takie typowe figurki weselne
    na torcie, jakaś dekoracja za stołem młodych i w sumie to nie wiem co
    jeszcze. smile Oczywiście szukajcie jakiejś remizy albo czegoś w tym
    stylu, ale uważajcie kogo zatrudniajcie do obsługi, brudne sztućce są
    niedopuszczalne na weselu każdego rodzaju. smile Więcej pomysłów nie mam
    ale jak na coś wpadnę to napiszę. wink
  • asiczek66 07.07.09, 14:08
    Ja mialam takie wesele 1,5 roku temu.Tu gdzie mieszkam to
    normalne,zachowanie tradycji po prostu.W przeciagu roku bylam na
    ok.8 wiejskich weselach w tym jedno nie-wiejskie smile na wszystkich
    sie swietnie bawilam,goscie bawili sie do bialego rana,czego nie
    moge powiedziec o tym jednym weselu-elegancka sala,malo jedzenia,ale
    orkiestra byla taka prawie wiejska-co chwile robili przerwy,ogolnie
    wesele nudne i dretwe!
    Moje wesele trwalo jak wszedzie chyba-2 dni.
    Co na nim bylo:
    -wyprowadzanie panny mlodej z domu w towarzystwie orkiestry
    -bramy,a na nich rozdawanie wodki
    -witanie przed sala chlebem i sola,wprowadzanie panny mlodej na
    rekach (ale to chyba wszedzie tak jest-nie wiem)
    -pierwszy taniec,a na podlodze ulozone wielkie serce z bukietow
    kwiatow,goscie robili wielkie kolo(wtedy widac zainteresowanie gosci)
    -podziekowania dla rodzicow,oczepiny-m.in.zabieranie butow pary
    mlodej i targowanie sie o wodke
    Tak wygladalo moje wesele,a nie uwazam ze bylo kiczowate.Dodam,ze
    nie mialam lalki na samochodzie co mi sie nie podoba.Mowcie co
    chcecie ale wole slyszec gorzko,gorzko od gosci niz byc otoczona w
    gronie sztywniakow
  • zia86 07.07.09, 14:29
    Nie wiem po co od razu takie rozgraniczenie. tongue_out Nie trzeba mieć
    "wiejskiego" wesela żeby mieć dobrą zabawę i "eleganckiego" żeby mieć
    sztywniaków. Wszystko zależy od gości. Ja wiem, że u mnie jakby
    poleciało disco polo to rodzina chyba by się mnie wyrzekła a znajomi
    od razu zeszli z parkietu, nie te klimaty po prostu. wink Można się też
    świetnie bawić np. przy muzyce rockowej, popowej(ale nie w stylu Feel
    tylko np. Michael Jackson), swingowej(moim zdaniem dużo lepiej się
    tańczy niż np. do jesteś szalona) itd. Eleganckie wesele to nie
    muzyka poważna na parkiecie i dyskusję o kryzysie gospodarczym i
    spotkaniu Obama-Miedwiediew. tongue_out Naprawdę na takim weselu też można
    się dobrze bawić ale pod warunkiem, że ktoś lubi taką muzykę, nie
    lubi zabaw oczepinowych i nie przyszedł się najeść nie wiadomo ile i
    napić tak, żeby leżeć pod stołem. wink
  • budyniowa123 07.07.09, 14:34
    właśnie miałam to napisać, z tym, że teraz się lekko obawiam, bo znowu albo
    wytknie mi ktoś literówkę, albo nadęcie...tongue_out
  • asiczek66 07.07.09, 17:04
    Nie ma co sie targowac,po prostu sa rozne klimaty,to chyba tez
    zalezy gdzie ktos mieszka.Napewno panstwo z Warszawy czuje innego
    bluesa,niz panstwo z podwroclawskiej wsi wink u mnie tak sie utarlo i
    niech tak zostanie.Ciesze sie,ze robiac takie wesele,nikt nie
    wyjdzie z sali oburzony,u nas to normalka.Pozdrawiam
  • dichopolo 07.07.09, 20:48
    bardzo, ale to bardzo sie ciesze , ze ten watek odzyl!!!!!
  • dichopolo 07.07.09, 20:51
    no, asiczek!!! takie wesele mozna miec w warszawie tez, a nie tylko w
    podwroclawskiej wsi!!!!No ale prawde mowiac to my sie wynosimy troche z wawy,
    niestety nie do remizy bo tam to ciezko i trzeba wszystko samemu pewnie kolowac,
    ale do prawdziwego domu weselnego, zrobionego w przerobionej stodole!!! i a
    propos, chce miec zywe kwiaty, nie sztuczne, i muzyke kazda, w tym disko polo, a
    nie tylko disko polo




  • lapwing123 07.07.09, 23:54
    tak czytam i czytam. i wychodzi na to, że należę do osób, które wolą takie właśnie swojskie wesela. mam nadzieję, że moje też takie będzie. a to już tylko 3 tygodniesmile
    może bez tych lalek, samochód skromnie ubrany. sukienkę pokazywałam.
    poza tym:
    orkiestra będzie grała u mnie marszasmile
    będę witała Młodego przed domem
    będziemy mieli błogosławieństwo w domu- my jako para młoda klęczymy
    będą bramki- sąsiedzi nie podarują
    będzie cudownych rodziców mam- właśnie mamy się upierają
    będą flaki+ rosół+ kotlet i inne mięcha do wyboru+kluchy śląskie+ lody+ barszcze czerwony (ble- ja nie lubię, ale niech będzie- taka tradycja)itp.
    będzie pierwszy taniec+ goście w kółeczku wokół nas
    będzie gorzko- chociaż to średnio mi się podoba- ale niech tam wink
    będzie za naszym stołem wizerunek Matki Boskiej Karmiącej- specjalnie zamawiany u rzeźbiarza, mały,drewniany i tylko to
    będzie zbierane na wózek
    będą oczepiny z pewnie 2 lub 3 konkursami- jeszcze nie zdecydowaliśmy jakie
    będą poprawiny z zespołem
    będzie wiejski stół- z tym że będzie oddzielna obsługa
    na odchodne- ciasto (nie ze stołów, ale przygotowane tylko i wyłącznie do rozdania w takich pudełeczkach)
    w większości będzie wódka, chociaż wino i inne trunki też- ale wiem, że to pójdzie w bardzo małych ilościach- wiem, bo wesel w roku mam przeciętnie ok 4-5. więc znam moją rodzinę i znajomych.
    będzie jedna druhna i jeden drużba
    będzie dużo dzieci- bo około 20- i to one obsypią nas płatkami róż przy wejściu na salę
    będę przenoszona przez próg
    będziemy witani chlebem i solą
    będzie muzyka disco polo- jesteś szalona obowiązkowo.

    nie mylcie takiego zwyczajnego wesela-tradycyjnego z brakiem gustu.

    nie wiem co tu jeszcze mogę wymienić. jak sobie przypomnę to napiszęsmile
    nigdy nie uważałam tych rzeczy za kicz. tak jak nigdy nie uważałam że inne wesela są kiczowate. po prostu są inne.

    acha tak ku gwoli być może zaspokojenia ciekawości- ukończyłam Uniwersytet Warszawski. mój przyszły mąż również posiada wykształcenie wyższe. mieszkamy w mieście 40 tys. oboje chcemy właśnie takie wesele
    piszę tylko i wyłącznie o tym, ponieważ niektórzy chyba uważają, że takie wesela mają osoby bez wykształcenia mieszkające na wsi.

    tyle.pozdrawiam
  • dichopolo 08.07.09, 00:08
    ja tez mam wyzsze i kocham szalonawink
  • des4 08.07.09, 09:28
    abu dobrze zorganizować wesela, ale nie przereżyserować...pewna doza
    luzu i spontaniczności jest konieczna...

    jak czytam na tym forum o pretnesjonalnych weselach "w stylu..." z
    zaplanowaną każdą sekundą i stosem bezesesownych gadżetów, to aż
    mdlo sie robi...


    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • zia86 08.07.09, 12:23
    Oczywiście, że na weselu ważny jest luz i spontaniczność, nie
    rozumiem o co ci chodzi z tymi weselami w stylu? Jeśli o dobór np.
    dekoracji i innych elementów oprawy, to nie wiem gdzie ty widzisz
    reżyserkę w tym, że np. u mnie róże będą przewodnim kwiatem? Albo, że
    dziewczyna będzie miała biało-czarne dodatki, to jest dla ciebie
    reżyserka? Naprawdę ładniej wygląda wg ciebie jak wszystko jest z
    innej bajki, w innym kolorze itd.? Przecież nikt nie tworzy planu
    wesela którego trzyma się co do minuty. Wiadomo, że mniej więcej
    wyznacza się godzine pewnych atrakcji(np. wjazdu tortu, niektóre mogą
    być od razu po obiedzie, inne o 22 jeszcze inne o północy) ale jeśli
    np. ten tort zamiast o 22 wjedzie o 22.30 bo np. na parkiecie jest
    super zabawa o tej porze to nic się nie stanie. Przecież obsługa też
    ma swój rozum. wink Uważasz, że lepiej żeby PM znikała co chwile na
    weselu i chodziła do kierownika sali i mówiła, prosze pana teraz jest
    dobra na tort, a potem dzwoniła np. kilka razy do ludzi od
    fajerwerków i mówiła, słuchajcie za 10 minut zaczynamy pokaz itd. To
    chyba nie ma sensu. Ale chętnie wysłucham twoich argumentów, bo może
    wiesz coś o czym ja nie wiem i masz inną receptę jak to bez
    "reżyserki" zrobić a żeby nic się w połowie wesela nie zepsuło. wink
  • budyniowa123 08.07.09, 09:28
    Widzicie i to jest smutne, że robiąc takie wesele, jakie sie lubi i zgodne z
    własnym gustem zaraz trzeba się tłumaczyć.

    Jak chce się wiejskie wesele- to obawa, że posadzą o brak gustu
    Jak chce się eleganckie- to zaraz odzywają się głosy, że będzie sztywno, nudno a
    PM jest nadęta...

    Głupie to jakieś, wiadomo, że można pośmiać się z siebie trochę i odrobina
    ironii nikomu jeszcze nie zaszkodziła, ale czasami to już przegięcie jest.

    I po co to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.