Dodaj do ulubionych

Ile pieniędzy dać młodym w prezencie?

04.08.09, 20:07
Ile dać młodym pieniędzy w prezencie ślubnym? Mamy zapewniony nocleg
i śniadanie w hotelu po weselu. Jesteśmy z mężem znajomymi pary
młodej.
Edytor zaawansowany
  • 04.08.09, 20:20
    Tyle na ile Cię staćsmile ...a tak na poważnie - rozeznaj jaki jest koszt
    przyjęcia od osoby + nocleg w miejscu, w którym będzie organizowane
    wesele i dopasuj to do swoich możliwości finansowych..zazwyczaj znajomi
    "oddają" młodym w formie gotówki/prezentu to co zostało wydane przez
    młodych na parę gości..rodzina daje coś z nawiązką..
  • 04.08.09, 20:42
    dokladnie tak. najlepiej tyle ile za was zaplacili mlodzi + jesli was stac cos dodatkowo. Kiedys nawet zadzwonilam w miejsce, gdzie znajomi mieli wesele i po prostu zapytalam ile tam kosztuje talerzyk i nocleg, bo nie wiem ile dac w koperte, bez problemu udzielono mi takiej informacji
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • 04.08.09, 20:54
    Właśnie sprawdzałam na necie ceny noclegów i przyjęć weselnych w tym
    hotelu. Mogli wybrać troszkę tańszy sad(
  • 04.08.09, 21:09
    apeluje do wszystkich forumowiczow o korzystanie z wyszukiwarki, temat jest
    tutaj wałkowany srednio co 2 tygodnie, na innych forach tez dosc czesto; mozna
    juz miec naprawde dosc, poza tym zasmieca sie forum i wtedy trudno znalezc cos
    co nas interesuje uncertain

    pomyslcie troche najpierw
    kazdy nastepny taki watek bedzie skasowany uncertain
    --
    life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
  • 05.08.09, 01:12
    Dasz tyle ile będziesz chciała-sprawdzanie ceny talerzyka/noclegu
    nie ma żadnego sensu. Tak zwana koperta po pierwsze nie jest
    obowiązkowa, po drugie nie ma żadnych stawek bo to nie biletowana
    impreza. Ot i po problemie.
  • 05.08.09, 13:18
    >Tak zwana koperta po pierwsze nie jest
    >obowiązkowa, po drugie nie ma żadnych stawek bo to nie biletowana
    >impreza. Ot i po problemie.

    jak chcesz byc traktowany wsrod znajomych jak dziad jakis
    to jak najabardziej nie ma obowiazku wreczania prezentu czy pieniedzy
  • 05.08.09, 13:25
    a to młodzi potem mówią kto ile dał?wink
    nie spotkałam sie z taką praktykąwink
    co więcej jak ktoś nie ma np. 600zł a tyle wychodzi za same 2 talerzyki, to co
    ma nie iść na wesele?
    ja mówię wszystkim swoich gościom, że najbardziej ucieszę się z ich obecności,
    nie muszę zbierać kasy na weselu, bo umiem sobie sama zarobić, proste.
    i nikogo kto da mi np. 100zł nie będę traktować jak dziada
  • 08.08.09, 18:27
    Nie przesadzaj byłam niedawno na weselu syna znajomej, talerzyk był coś ok.
    150-160 zł. i w życiu nie jadłam tak smacznie przyrządzonego żarełka na weselu -
    w masowej produkcji dla kilkudziesięciu osób, zwykle zdarzają się rzeczy
    niedosolone, niedopieprzone, niedopieczone, a tu wszystko w ustach się
    rozpływało. Dałam właśnie 600 zł.czyli talerzyki x 2 i uważam, że jak na ten
    stopień zażyłości to w sam raz.
  • 05.08.09, 22:30
    Jak nie miałem to nie dawałem, jak mam i chcę się podzielić to daję.
    Ani w rodzinie ani wśród znajomych nie spotkałem się z komentarzami
    w stylu: A dała w prezencie 1000 a C nic, matka chrzestna W jest do
    kitu bo dała tylko 100 złotych. Może u ciebie panują inne obyczaje?
  • 06.08.09, 18:19
    >Może u ciebie panują inne obyczaje?

    u mnie obyczaj panuje taki ze jak ide gdzies "w gosci"
    to mam chociaz glupia butelke wina ze soba
    jak ide na wesele wreczam koperte
  • 05.08.09, 17:54
    evrin napisała:

    > dokladnie tak. najlepiej tyle ile za was zaplacili mlodzi

    co za głupota... czy to znaczy, że planując miejsce ślubu i noclegi dla
    gości mam brać pod uwagę ile będą w stanie dać do koperty? bo jak
    wybiorę za drogie miejsce to nie będzie ich stać i nie przyjdą?!

    Każdy daje tyle na ile go stać.
  • 06.08.09, 12:17
    to zycie a nie glupota. jak Cie stac na palace to nikt nie broni ale wiekszosc mlodych ma ograniczone fundusze, czesto pozycza i robi wesele w przecietnym miejscu nie dla setki gosci. Bylam niedawno i panna mloda i gosiem na weseleu wiec wiem o czym pisze. o weselu wiadomo rok wczesniej, czasem i poltora. jest czas zeby uzbierac te 200-400 zl za pare. a najmniej daja ci, ktorzy pieniedzy maja wbrod. jako gosciowi byloby mi wstyd przyjsc i nic mlodym nie dac w kopercie albo dac mikser, bo wiem jak to jest zaczynac wspolne zycie samodzielnie z kredytem na 30 lat.

    Dlatego glosy typu"liczy sie zeby przyjsc a nie prezent" uwazam za farmazon i totalny brak poczucia rzeczywistosci albo przejaw bogactwa rodzicow, ktorzy zaplaca sa slub dziecka kazda cene. albo ludzie aja po 40 lat to faktycznie mieli czas zeby uzbieraz na anjdrozsza impreze zycia.

    Jak czlowiek do wszystkiego dochodzi sam, to ceni pieniadz i innym numeru z samimi kwiatami w dniu slubu nie wytnie.
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • 06.08.09, 12:28
    farmazony to ty prawisz, a mi daleko do wyciągania pieniędzy na wesele od rodziców
    ale w ogóle nie ma sensu dyskutować z taką osobą, nie będę ci też wytłuszczać
    swoich racji bo i tak tego nie zrozumiesz
    wesela nie uważam za dobry biznes tylko super imprezę w gronie najbliższych
    EOT
  • 06.08.09, 12:34
    Słucham? To znaczy, że robisz wesele żeby ci się zwróciło a nie żeby
    uczcić waszą miłość z najbliższymi wam ludźmi w atmosferze radości?!
    Wesele to nie bizness. To szczególny dzień w którym czuć miłość i
    szczęście a nie zapach kasy. Prezenty to fajny dodatek ale nie
    obowiązkowy.
  • 06.08.09, 14:06
    jakos wam umknelo ze jako gosc tez nie przychodzilam z pustymi rekami i o dziwo na te kilka wesele w zeszlym roku na ktorych bylam NIKT nie przyszedl z pustymi rekami, bo kazdy wiedzial, ze mlodym na poczatku trzeba pomoc itd.

    nikt nie mowi o biznesie, bo tzw talerzyk to promil w wydatkach slubnych. taki jest zwyczaj choc jak widac nie wszedzie, niektorym nie wstyd sie gosic z kwiatami, mi by bylo wstyd.
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • 06.08.09, 14:07
    gdzie ja albo zia napisałyśmy, że na wesela chodzimy li i wyłącznie z bukietem
    kwiatów?
  • 06.08.09, 14:20
    Ja nie napisałam, że gdzieś jest taki zwyczaj. Ja napisałam, że nie
    ma nic w tym złego. Jak sama chodzę na wesela i daję dość duże
    prezenty(zresztą była nawet dyskusja o tym) ale chodzi mi o to, że ty
    wymagasz od swoich gości koperty bo ty nie chodziłaś nigdzie z
    pustymi rękami. Wiadomo, że taki jest zwyczaj i że raczej nikt na
    wesele bez prezentu nie przyjdzie, ale to nie jest przymus. Jeśli
    ktoś nie ma to chyba lepiej żeby przyszedł nawet bez prezentu niż
    jakby miał nie przyjść wcale. Bo chyba ważniejsza jest obecność
    bliskiej osoby niż jego pieniądze.
  • 06.08.09, 15:18
    zia86 napisała:

    > Jeśli ktoś nie ma to chyba lepiej żeby przyszedł nawet bez prezentu niż
    > jakby miał nie przyjść wcale. Bo chyba ważniejsza jest obecność
    > bliskiej osoby niż jego pieniądze.

    podpisuję się obiema rękami
  • 06.08.09, 15:19
    smile dyskusja jest o tym ile wypada dac i ja na to pytanie odpowiedzialam z uzasadnieniem. Tym bardziej, skoro sami dajecie koperty to nie rozumiem o co krzyki. Poza tym jest niestety tak, ze ludzie wola nie przyjsc niz przyjsc z pustymi rekoma.
    Nic od nikogo nie wymagam, mowie po prost jak jest i chocbyscie bardzo chcieli to inaczej nie bedzie.
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • 06.08.09, 18:31
    Niestety albo stety to ty wypisujesz androny. Wesele nie jest płatną
    imprezą i nikt normalny nie zakłada że ma się zwrócić.Jako gość nie
    mam obowiązku wykupić biletu czytaj dać koperty. Jak chcę i mogę to
    zrobić to to zrobię, jak nie mam kasy to mogę dać same kwiaty, albo
    czekaladę ładnie opakowaną. A nawet mikser tak tu wyśmiewany. Liczy
    się gest, nawet symboliczny gest. Do twojej łepetynki jak widać nie
    dociera ze ludzie mogą naprawdę nie mieć na zbyciu kasy nawet tych
    głupich według ciebie 4 stów. Naprawdę. I zrozum dziecinko że ktoś
    formalnie może zarabiać bardz dobrze a nie mieć kasy. Naprawdę.
  • 07.08.09, 12:50
    >Wesele nie jest płatną
    >imprezą i nikt normalny nie zakłada że ma się zwrócić.Jako gość nie
    >mam obowiązku wykupić biletu czytaj dać koperty. Jak chcę i mogę to
    >zrobić to to zrobię, jak nie mam kasy to mogę dać same kwiaty

    nie ma obowiazku mowienia dzien dobry, nie ma obowiazku pomocy niewidomemu przy
    przejsciu przez ulice i nie ma obowiazku robienia dziesiatek innych rzeczy ktore
    jednak kulturalni ludzie robia
    a cham i tak nie zauwazy roznicy
  • 07.08.09, 22:50
    No nie powlasza na kolana. Łączasz rzeczy których połączyć się nie
    da-cym innym innym jest pomoc drugiemu w potrzebie a czym innym
    przynoszenie prezentu vel koperty na wesele. Dzięki dzień dobry żyje
    się łatwiej. Prezent weselny jeswt miłym nieobowiązkowym gestem,
    tylko gestem.



  • 08.08.09, 11:04
    michal_powolny12 napisał:

    > No nie powlasza na kolana. Łączasz rzeczy których połączyć się nie
    > da-cym innym innym jest pomoc drugiemu w potrzebie a czym innym
    > przynoszenie prezentu vel koperty na wesele. Dzięki dzień dobry
    żyje
    > się łatwiej. Prezent weselny jeswt miłym nieobowiązkowym gestem,
    > tylko gestem.
    >
    >
    >
    Coś Ty pił chłopie? Ale Ci się język poplątał big_grin
  • 09.08.09, 04:41
    Sam się terqaz dziwię com wklepał. Ale na poważnie. Jaki związek
    mają zasady dobrego wychowania/uprzejmości z obowiązkiem
    przyniesienia prezent na wesele? Żadnego. Uprzejmość to biznes-bo
    wtedy żyje się nam łatwiej, prezenty dla młodych-miły a nie
    obowiązkowy dodatek.
  • 05.08.09, 13:19
    Ja, wowczas jeszcze z narzeczonym dalismy znajomej parze 400 zł, od
    tej samej pary juz na naszym slubie dostalismy 500 zł
  • 06.08.09, 18:36
    to chyba indywidualna kwestia, mysle ze beda zadowoleni z kazdej sumy a nawet
    jak nie to przeciez i tak wam tego nie powiedza.
    jesli chcesz wiedziec my bedac na weselu znajomych w czercu (wesele 2dniowe)
    dalismy 600zl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.