Gdy w poniedziałek nad stawem w Urzędowie policjanci znaleźli ubrania i dokumenty 24-letniego mężczyzny byli pewni, że na dnie spoczywa jego ciało. Chcieli nawet spuścić wodę, by je odnaleźć. Tymczasem mężczyzna odzyskiwał przytomność po upiciu się w domu niedaleko stawu.