Pomijając nawet karnawał, Rio słynie z porzuconych dzieci mieszkających na
ulicy, kradnących i nie tylko, by przeżyć. Rio to nie tylko plaże i turyści, to
potworna i niepohamowana przestępczość, walka o byt, a nie o zbawienie. Jeśli
Chrystus ma być symbolem, to co on biedaczek symbolizuje w tym wypadku?
Polski Kościół, jak widać, będzie o krzyże walczył w sposób, którego kiedyś
będzie się bardzo wstydził. Słowa metropolity lubelskiego na temat szkoły, która
szuka jakiegoś wyjścia nie raniącego niczyich uczuć, to dowód, że Kościół nie
szuka kompromisu i zgody, ale monopolu. Gruby błąd małych ludzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.