i jestem również za tym aby religia (tak wąskotorowo rozumiana) była nauczana
w szkołach, bo w szkole na matematyce nie naucza się tylko dodawania i
odejmowania ale i mnożenia, dzielenie, ułamków, prawdopodobieństwa itd.
Jestem za tym, żeby albo wycofać ze szkół ten przedmiot albo stworzyć religię
z prawdziwego zdarzenia tzn. taką która będzie prowadzona przez osobę, która
rzetelnie i obiektywnie przedstawi różne religie świata (żeby się nie
rozdrabniać - w miarę szczegółowo te główne od których inne się wywodzą -
oczywiście należy wspomnieć też o reszcie)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.