Dodaj do ulubionych

Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy?

IP: 129.81.192.* 05.02.04, 23:18
Lotnisko miedzynarodowej kategorii kolo Lublina?
Pan Marszalek Zlomaniec raczy zartowac!!!
Jak to sie ma do rzeczywistosci, gdzie
sa zainteresowane linie lotnicze,
potencjalni klienci, itd.???
Edytor zaawansowany
  • Gość: 234 IP: 62.233.192.* 06.02.04, 05:58
    A do kogo należą ziemie w Niedzwiadzie na których będzie budowane lotnisko i
    odpowiedż jest natychmiastowa
  • Gość: .....j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 11:38
    podobno KTOŚ juz rok temu powykupywał tereny, na których ma znajdować się
    lotnisko- była to jedna osoba. Niestety nie wiem kto, ale fakt jest faktem....
    Ale osobiście uważam, że budowa lotniska w Niedźwiadzie jest dobrym pomysłem i
    warto też pomysleć o lotnisku, które obsługiwałoby ruch towarowy
  • Gość: ....j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 11:44
    ten KTOŚ, który wykupił te ziemie to osoba z jakiegoś urzędu- "znaczy się
    władza". Jeśli dowiem się więcej szczegółów( w okolicach Niedźwiady było o tym
    głośno rok temu, ale plany budowy lotniska były w fazie mzonek więc dokładnie
    nie pamiętam co ludzie mówili) to napiszę.
  • Gość: Josef 46 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 07:39
    A czy fachowcy powiedzieli? Kto i po co przyleci samolotem do Niedzwiady?Chyba
    tylko starosta lubartowski-baron PSL-owski,ale to troche za malo.Marszalkowi i
    staroscie maza sie stolki poselskie i potrzebna jest im reklama za nasze
    pieniadze,
  • Gość: Kadafi IP: *.bin-laden.cc 06.02.04, 07:52
    teoretyzując...

    jest rok 2150, Nowy Jork chce otworzyć połaczenie z lotniskiem Lublin - Świdnik
    jakimś następcą B747, ale niestety się nie da, bo lotnisko jest za małe i nie
    ma możliwości rozbudowy...cóż za pech...

    tak będzie jak się pójdzie na łatwizne i zbuduje lotnisko w Świdniku...
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:09
    Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska to ewenement w skali
    Europejskiej. Lotniska mają np. Rzeszów, Koszyce, Brno, Ostrawa, Łuck,
    Użgorod, Brześć - miasta o wiele mniejsze od Lublina. Choćby na początek
    latały tylko czartery to na pewno jest to inwestycja KONIECZNA a na pewno
    ważniejsza niż jakieś kopalnie czy huty. Do Niedźwiady faktycznie jest trochę
    daleko choć jedzie się tam z centrum Lublina raptem 40-45 minut busem - tyle
    co w szczycie Ikarusem na Czuby :-). Można niby dociągnąć linię kolejową (
    brakuje 3 km toru) ale czy ktoś będzie jeździł pociągiem? Z drugiej strony czy
    nie można zbudować lotniska gdzieś w okolicach Niemiec czy Jastkowa?
  • halevi 06.02.04, 10:57
    Niestety Niedźwiada jest jedynym miejscem w regionie, gdzie takie lotnisko może
    powstać. niestety kilkadziesiąt lat temu, ani nawet kilkanaście, nikt przy
    opracowaniu planów zagospodarowania przestrzennego o tym nie pomyślał, żeby
    zrobić takie lotnisko bliżej. Jeśli chodzi o kolej z Niedźwiady to żeby to
    miało sens, to należałoby oprócz dobudowania tych 3 km również zmodernizować
    całość trasy przynajmniej do standardu 120 km/h, a najlepiej 160/h, podobnie
    zresztą konieczne jest rozbudowanie drogi.
    Poza tym pytanie: czy Swidnik, czy Niedżwiada? nie ma sensu, bo te projekty
    dotyczą dwu różnych kategorii lotnisk. Swidnik miałby być tzw City Airport o
    niewielkim natężeniu ruchu lotniczego i przeznaczony dla mniejszych samolotów
    (Embraer ma długość dobiegu ok. 1300-1400 m , zależnie od wersji, podobnie
    ATR), a Niedźwiada portem regionalnym. Odległość 40 km od Lublina nie jest
    znowu taka duża, np. port lotniczy Szczecin-Goleniów jest 30parę km od
    Szczecina, nie mówiąc już o odlegości np lotnisk w zachodniej Europie (niektóre
    ok 100 km)
  • ryza_malpa1 06.02.04, 11:47
    Halevi, jeżeli zmodernizujemy dorgę albo kolej do 120 - 160 km/h to ..po co nam
    lotnisko w Niedźwiadzie?

    Godzinkia i jesteś na Okęciu - co teraz , w niedziele nad ranem przy pustej
    szosie jest mozleiwe w 1,5 godziny.

    Heniu - nie przesadzaj z ta "500 tys aglomeracją" bo mi sie zajady porobią.

    Lotnisko, owszem, przydąłoby się na zasadzie , ze lepiej miec niż nie mieć
    ale....nadal uważam to za kiełbase wyborczą i plany patykiem na wodzie pisane.

    --
    www.mpk.protest.prv.pl
  • halevi 06.02.04, 17:01
    Co racja, to racja... Ale z drugiej strony Okęcie już się dusi i rozważana jest
    lokalizacja pod drugie lotnisko dla Wawy (Skierniewice, Modlin i takie tam).Jak
    tam zbudują to wtedy droga z Lu nam się wydłuża. Po drugie prognozowany jest
    wzrost przewozów lotniczych, więc szansę dla lotniska regionalnego widzę. Inna
    sprawa że jest to wykorzystywane przez różnych buraków u władzy do zrobienia
    łatwej kasy. Poza tym myślę,że jest bardziej realne szybsze wybudowanie siłami
    samorządowo-prywatnymi małego portu lotniczego w Świdniku niż modernizacja
    linii kolejowej Lublin-Wawa do standardu 160 i drogi ekspresowej. Przynajmniej
    dopóki zajmuje się tym (teoretycznie) ministerstwo chaosu z Polem na czele.
  • ryza_malpa1 06.02.04, 19:26
    No dobra...lotnisko małe by sie przydało, zwłaszcza że ceny po wejściu tanich
    linii będą spadać .
    SZczerze mówiąc już teraz przy odrobinie szczęsicia przelot z Warszawy do
    Gdańska czy Krakowa moze sie oplacac bardziej niż pociąg IC ( sprawdzono
    empirycznie).

    --
    www.mpk.protest.prv.pl
  • Gość: jhg IP: *.sympatico.ca 13.04.04, 03:51
  • Gość: SUper DJ Heniu IP: 212.182.108.* 07.02.04, 11:37
    Lublin ok. 400 tys. + Świdnik ok. 40 tys. + Lubartów ok. 30 tys. + Łęczna ok.
    20 tys. W bezpośredniej bliskości Niedźwiady są też np. Parczew ( 20 tys.) i
    Radzyń (25 tys.) Te ww. miasta ( może oprócz Parczewa i Radzynia) właściwie
    zlewają się w jeden organizm miejski ( jest tam np. więcej połączeń
    autobusowych niż między dzielnicami wielkich miast).
  • Gość: Super DJ Heniu IP: 212.182.108.* 07.02.04, 11:47
    Wedle wszystkich znaków na niebie i ziemi już w obecnej chwili dałoby się
    pojechać pociągiem na odcinku Lublin - Tarło z prędkością 100 km/h czyli cała
    podróż ze stacji Lublin zajęłaby ok. 30-40 minut. Z Tarła do terenów obecnego
    lotniska jest około 3 km przez pola, gdzie nie żyją wprawdzie żadne susły, ale
    np. zające i sarny. Ciekawe czy dla ekologów sarna i zając są zwierzętami
    gorszymi niż suseł. Trzebaby jednak dobudować ok. 3 km torów co kosztowałoby
    pewnie minimum ok. 10 mln zł no i jakiś mały dworzec PKP Niedźwiada-Airport.
    oczywiście trzeba by też kupić PKP tabor ( kolejne parę mln zł) i dopłacić im
    żeby w ogóle zaczęli łaskawie wozić kogokolwiek. Tak że wydaje mi się że
    lepszym wyjściem byłby jakiś Airport-Bus z taborem typu Bova czy Neoplan
    kursujący z Lublina PKP przez pl. Litewski, Dworzec PKS Podzamcze i Lubartów
    do Niedźwiady. Na pewno możnaby dojechać takim autobusem w podobnym czasie co
    pociąg, gorzej z powrotem ( ewentualnie możnaby po modernizacji Al.
    Spółdzielczości Pracy wydzielić jakiś pas dla autobusów i busów). Do obsługi
    tego połączenia najlepiej wydać koncesję jakiejś prywatnej firmie ( wiele z
    nich ma takie autobusy), albo ewentualnie PKS Lublin ( ma kilka sztuk w miarę
    cywilizowanych autobusów).
  • Gość: grci IP: 212.14.30.* 06.06.04, 20:59
    Po pierwsze: Lublin to żadna "prawie 500-tysieczna" (sic!) aglomeracja tylko
    360-tysieczne zasciankowo-buraczane miasto bez wiekszych szans na rozwoj
    (podonie jak wiekszosc mniejszych miast wschodniej Polski). Po drugie argument
    o wyzszosci lotniska nad hutami i fabrykami jest smieszny. Lubelscy wlodarze
    zamist fundowac sobie lotnisko (bo nikt poza nimi samolotami by nie latal-
    patrz ubostwo mieszkancow), zajeli by sie lepiej promowaniem regionu.
    Mieszkalem na lubelszczyznie 21 ostatnich lat i z obserwacji wnioskuje ze
    wladzom regionu bardziej odpowiada zajmowanie sie "przeambitnionymi" pomyslami
    niz kreatywne rzadzenie. Wtoruje im przy tym TVP Lublin...
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.07.04, 06:38
    To dobrze ze stad wyjechales - jednego idioty mniej. Wiesz co by sie stalo
    gdyby wszystkich lubelskich dresiarzy przeniesc do Warszawy? W obydwu miastach
    podnióslby sie wspolczynnik inteligencji.
  • Gość: Migrant IP: *.wbc.lublin.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 13:46
    Chory patrioto lokalny! Lublin jest tak rozwojowym miastem, że najbliższa
    autostrada planowana jest w odległości ok. 100km od niego. A po jej wybudowaniu
    pomarzysz o dołączenia do grona (jak to określiłeś) "idiotów". To miasto
    wymiera! Pozostały już tylko lokalne zakłady pracy i... liczne uczelnie
    kształcące masy bezrobotnych absolwentów. Powodzenia "idioto".
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 18.07.04, 18:28
    I tak autostrad nie zbuduja przez najblizsze kilkadziesiat lat to nie ma
    znaczenia gdzie jaka autostrada jest planowana czy 100 czy 10 km od Lublina.

    Dla woj. lubelskiego autostrady sa niepotrzebne, potrzebne sa obwodnice
    Lublina, Pulaw, Chelma, Zamoscia, Tomaszowa, Ryk, Trójmiasta ( Kurów,
    Markuszów, Garbów) no moze Krasnika choc on wlasciwie obwodnice juz ma. Jeszcze
    Janowa Lubelskiego.
    Do tego drogi ekspresowe Ryki - Kurów - Lublin - Piaski - Zamosc, Lubartów -
    Lublin - Krasnik, Piaski - Chelm i Pulawy - Kurów.
    Moim zdaniem nie trzeba zadnej autostrady - wystarczy wybudowac te drogi jakie
    wymienilem i cala Polska bedzie nam zazdroscic wspanialych drog.

    Nigdy nie wyprowadze sie do Warszawy, zeby nie wiem co.
    Prawda jest taka, ze najwiecej pomocy publicznej dla przedsiebiorstw dostaja
    woj. mazowieckie i slaskie. A lubelskie najmniej.
    Czyli widac ze pomoc publiczna dla zakladów bogatego Mazowsza i Slaska jest
    finansowana z podatków biednych mieszkanców Lubelszczyzny.
  • Gość: Navi IP: 213.25.136.* 06.02.04, 12:59
    ... a lotniska jak nie było tak nie ma. Kurde. W tym tempie to my dogonimy za
    10 lat Bangladesz. Weźcie się w końcu za robotę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Zosiunia1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 16:17
    A ja przepraszam jedno pytanie : czy sa pieniadze na jakiekolwiek lotnisko? i
    czy stac nas na oba? bo niby kto za to zaplaci? za robote to my mozemy sie
    wziac ale kto za to zaplaci?
  • Gość: Rafal Bradford ang IP: *.bra.cvx.blueyonder.co.uk 12.02.04, 19:17
    moim zdaniem nalezy jednak postawic sprawe jasno i wybudowac lotnisko w
    niedzwiadzie na zachodzie miasta bez lotniska traca wiele a lotnisko w
    dzisiejszych czsaach jest oknem na swiat dla calego regionu wydaje mi sie ze
    powinno sie wybudowac lotnisko o charakterze miedzynarodowym z dosc dlugim
    pasek aby mogly na nim ladowac jak i startowac nie tylko " taksowki
    powietrzne"ale tez i samoloty o wiekszej liczbie miejsc niz 50 a tak na
    marginesie to kogo z miszkancow lubelszczyzny stac by bylo na latanie
    taksowkami powietrznymi a zarazem gdzie i po co ? lotnisko miedzynarodowe
    przyspieszylo by szybszy rozwoj naszego i tak okropnie zacofanego regionu a
    zarazem daloby prace ludziom z po pgr owskich miejsowosci a takze nie
    narzekalibysmy wreszcie na brak turystow ktorzy skrzetnie omijaj nasz region
    reasumujac pragne podkreslic ze naszemu miastu jak i regionowi potrzebny jest
    port lotniczy w doslownym tego slowa znaczeniu na ktorym przeciez mozna zarobic
    i to nie malo .
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 11:10
    Zgadzam się oprócz jednego - jakim cudem lotnisko dałoby pracę ludziom z
    popegeerowskich miejscowości skoro w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od
    Niedźwiady nie było ani jednego PGRu?
  • okobogare 26.02.04, 17:48
    bardzo sceptycznie podchodzę do sprawy budowy lotniska.Powody:
    1.lubelszczyzna jest biedna.
    2. bardzo dobre połączenie z Warszawą.
    3. za 40 lat kończą się światowe zasoby ropy naftowej.
    Z tego względu jestem(z dwóch złego) za budową taniego małego lotniska. Turyści
    będą wtedy chętniej przyjeżdzać, ale oni powinni byc przed wszystkim poznać
    piękno Lublina. Dajmy sobie spokój z dużego lotniska!!! To jest na prawdę bez
    sensu, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na promocję miasta na świecie i
    ciąglę rozwijac kulturalne imprezy w mieście.
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 10:42
    1.Lubelszczyzna jest biedna a Podkarpacie, Zakarpacie, Wschodnia Słowacja czy
    Zachodnia Białoruś albo Wołyń to takie potęgi gospodarcze że ich stać na
    lotnisko, nie?
    2. bardzo dobre? Gdyby ta droga do Warszawy była choć taka jak do Piask...
    3. a samolot to tylko na ropie może latać... chyba nie sądzisz że za 40 lat
    ludzie będą jeździć furmankami :-) Jest np. ogniwo wodorowe, na razie bardzo
    drogie ale komputer też 40 lat temu kosztował majątek...
    4. a co ci da promocja miasta w świecie skoro nie będzie jak do niego dolecieć
    i co mają znaczyć imprezy kulturalne? Michał Wiśniewski?
  • okobogare 28.02.04, 13:08
    Super DJ Heniu,
    widzę, że jesteś człowiekiem o bardzo technokratycznym podejściu do życia.
    Wierzysz że rozwój techniki w nieskończoność przyniesie rodzajowi ludzkiemu
    wolnośc i szczęście. Uwolnieni od pracy przez roboty będziemy szczęśliwi
    hasając po ulicach naszpikowanych elekttronika.
    Zając i sarna to część tej samej tajemnicy życia co my i nikt tej tajemnicy
    nawet nauka nie odgadł i w nieskończonośc pozostanie ona nieodkryta.
    Ciekawe czy twoje zacietrzewienie przełoży się na szczęscie jak już to lotnisko
    powstanie?? Założe się że nie. Będziesz musiał uzbierać pieniądze na bilet a
    potem uzbroić się w cierpliwość na lotnisku by doczekać chwili by wsiąść do
    huczącej nieustannie maszyny. wzruszające.
    Duże lotniska powstają dla ludzi z pieniędzmi, którzy często muszą spotykac się
    na konferencjach,naradach, radach itp... Takie latanie wykańcza finansowo i
    mentalnie także nawet bogaci ludzie już teraz stawiają na zwrócenie się w
    kierunku technik wideokonferencyjnych.
    Co do imprez. Wiśniewski to tylko akcent i jeśli się ludziom podoba nie widze
    powodu, by to lekce sobieważyć. Myślałem o takich stałych co by sie kojarzyły z
    lublinem, np: konfrontacje teatralne, spotkania z kulturą żydowską i takie
    które nawiązuja do bogatej "unijnej" historii.
  • Gość: Heniu technokrata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:32
    Owszem jestem technokratą. Zapewne technokratami są też mieszkańcy Rzeszowa,
    Brna, Koszyc, Lublany czy innych miast mniejszych od Lublina które mają
    lotniska i są bardzo nieszczęśliwe w życiu naszpikowanym elektroniką.
    Niech tam świat buduje lotniska i mikroprocesory, nasz Lublin niech pozostanie
    ekologiczny. Po co nam latać do Londynu i Paryża jak możemy sobie pojechać
    pociągiem do Warszawy...
    Bilet InterCity do Warszawy kosztuje ok. 70 zł ( czasem można za tyle dolecieć
    do Londynu bez opłat lotniskowych).
    Czy te miasta które mają lotniska nie mają już kasy na konfrontacje teatralne
    czy spotkania z kulturą żydowską??? A może mają więcej kasy bo dzięki lepszej
    infrastrukturze mają większe dochody?
  • Gość: Tomek IP: *.it-net.pl 28.02.04, 14:01
    Myślę, że nie ma większego znaczenia czy lotnisko będzie w odległości 15, czy
    też 40km od centrum miasta. Wazne jest, by plany współgrały z ogólną koncepcją
    rozwoju aglomeracji. O ile wiem, Lublin ma się rozwijać raczej w kierunku
    południowym (Konopnica itd.), czy na pewno jest to dobry pomysł - może lepiej
    poszukać innego miejsca albo zmienić plan rozwoju przestrzennego...
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:33
    A skąd wiesz że Lublin ma się rozwijać w kierunku południowym i kto o tym
    decyduje? Jak tak faktycznie jest to ludzie mają w d... te wytyczne i masowo
    budują domy w Jakubowicach, Natalinie czy np. Rudniku.
  • Gość: Abak IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:18
    Jestem za tym, jak koledzy, że nie ma żadnego znaczenia jak daleko od centrum
    miasta jest lotnisko czy 40 km czy 400 km czy też 4000 km, to nie ma żadnego
    znaczenia w dobie doskonałej komunikacji kolejowej i autbusowej jaka jest w
    Lublinie i okolicach. Jeżeli ktoś myśli inaczej jest malkontetem, oraz
    maruderem. Poza tym przeceż będą jeździły taksówki, to o co chodzi, tylko 10
    godzin i jesteś na lotnisku a potem tylko 1 godzina i jesteś w Hiszpanii - to o
    co chodzi. Trzymam z wami nie dajcie tym, którzy chcą lotniska blisko miasta -
    to bez znaczenia, może być nawet w Gdańsku aby tylko było nasze, no nie ?
    Chodzi aby wszystko grało z ogólną koncepcją rozwoju aglomeracji , tak tak !!!!
    Podobno Lublin rozwija się kierunku południowym, to może by zając lotnosko w
    Krakowie - jest gotowe tylko trzeba zmienić szyldy że to lotnisko Lublin i
    będzie OK !!! a także taniej.
  • Gość: elzbita harrington IP: *.lond.broadband.ntl.com 13.03.04, 00:39
    uwazam ze lotnisko jest potrzebne we wschodniej czesci polski. do warszawy
    trzeba jechac prawie 6 godzin.
  • halevi 13.03.04, 08:12
    no właśnie. Krytycy tego pomysłu zapominają, że to ma być lotnisko nie tylko
    dla mieszkańców Lublina, ale też Chełma czy Zamościa i ich okolic. A jazda na
    Okęcie, choćby nie wiem jak wspaniałą autostradą (marzenie ścietej głowy)z tych
    miast nie jest bynajmniej idealnym rozwiazaniem
  • mali_bu 13.03.04, 10:57
    Więc może lepszą lokalizacją będzie Świdnik? To przecież bliżej dla mieszkańców
    Lublina, ćhełma i Zamościa.
  • Gość: Abak IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:22
    Zapomniałeś, że będzie także bliżej mieszkańcom Świdnika i Kalinówki.
  • mali_bu 13.03.04, 10:53
    Gość portalu: elzbita harrington napisał(a):

    > uwazam ze lotnisko jest potrzebne we wschodniej czesci polski. do warszawy
    > trzeba jechac prawie 6 godzin.

    Elżbieto, a z jakiego miasta ty do Warszawy jedziesz 6 godzin?
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:35
    TOMASZÓW LUBELSKI - WARSZAWA DW.STADION


    3:20 9:24 P L TOMASZÓW LUBELSKI - WARSZAWA DW.STADION
    przez LUBLIN
    15:15 21:19 N n P TOMASZÓW LUBELSKI - WARSZAWA DW.STADION
    przez KRASNYSTAW
  • mali_bu 18.03.04, 11:22
    Rzeczywiście, to mnie przekonuje :) Lotnisko musi być w Niedźwiadzie bo na
    Okęcie w Warszawie jeździe się z Tomaszowa Lubelskiego PKSem 6 godzin.
    Tu obywatelu macie rację
    :)
  • Gość: ryslis IP: *.cvx.algx.net 17.03.04, 02:22
    w analizie ekpertow nikt nie porusza problemu kosztow ktore moim zdaniem
    odgrywaja w dzisiejszym czasie role conajmniej niemala.ciekawi mnie komu w
    lublinie jest potrzebne lotnisko miedzynarodowe,jezeli juz to przeciez niewiele
    dale jak niedzwiada lezy deblin do ktorego niewiele trzeba dokladac.???
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 11:06
    I ja też byłby generalnie za Dęblinem ale widocznie coś tam wojskowym się nie
    podoba...
  • Gość: stona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 17:27
    nie moze byc w deblinie bo tam sie szkola przyszli lotnicy i moze dochodzic do
    wypadkow. a nam, potrzeba duzego noweczoesnego lotniska regionalanego a nie
    malego miejskiego
  • Gość: pilot IP: *.stnet.pl 17.03.04, 21:03
    Po co lotnisko autostrada do w-wy 1,3h na Okęcie
  • Gość: SUper DJ Heniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 10:37
    1,3 h to do Miłosnej jeżeli byłaby autostrada do Wawy w co wątpię a na Okęcie z
    Miłosnej jest jeszcze ok. 20 km i trzeba się przepychać przez całą Warszawę tak
    że jeszcze z godzina drogi
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 16:21
    ale na calym swiecie wieksze miasta maja swoje lotniska wiec czemu nie lublin?
    polska tez musi sie pokazac stac nas na to... a moze nie?
  • Gość: Super DJ Heniu IP: *.wspa.edu.pl 22.03.04, 17:18
    Lublin nie może mieć swojego lotniska bo jest biedniejszy niż : Koszyce,
    Rzeszów, Timisoara, Łuck, Użgorod, Brześć nad Bugiem, Wilno itp. Aha - ma
    jeszcze wspaniałe połączenie z Warszawą - 8 śmierdzących pociągów dziennie. Do
    ww. miast żadna kolej nie dociera.
  • slavres 25.03.04, 17:56
    Z Rzeszowa jest 3 połączenia lotnicze dziennie z Warszawą i jedno z Krakowem.
    Pod koniec roku, kiedy zostanie zmodernizowany i przedłużony pas startowy do 3
    km (inwestycja centralna ponad 60 mln zł.) mają być uruchomione stałe
    połączenia ze Stanami. A co do innych połączeń z Warszawą to są 4 połaczenia
    kolejowe, 6 połaczeń PKS, jedno Polski Express (przez Lublin), i kilka
    prywatnych busów. Więc nie jest tak źle...
  • Gość: bambi IP: 213.17.233.* 25.03.04, 18:34
    Być może nasze problemy rozwiążą amerykanie, którzy (prawdopodobnie)
    zastanawiają się nad wydzierżawieniem lotniska w Białej Podlaskiej.
    Tak czy owak warto zacząć od dobrych dróg.
  • Gość: Abak IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:43
    Ludzie nie dajcie się ogłupić, w Białej Podlaskiej nie będą ani amerykanie ani
    rosjanie. Rosja nie zgadza się aby samoloty z Białej Podlaskie przekraczały
    terytorium powietrzne Rosji i tyle. Żadne samoloty w tamtym kierunku nie będą
    latały, bo to konkurencja. A bez tego nie ma sensu żadnego aby jakieś samoloty
    tam lądowały, bo i po co ? Kto tam poleci jak tam nie ma pracy, a z Białej
    Podlaskiej bezrobotni gdzie polecą ? i za co ? Latają samoloty do Moskwy z
    Berlina i Frakfurtu oraz Paryża itd. i po cholerę miałyby lądować na zadupiu i
    dla kogo ?. Komu by miało na tym zależeć, aby dostać w ryja od bezrobotnego po
    wylądowaniu. Na dodatek lotnisko jest ciut za krótkie dla boeingów, tyle że
    można zażadać aby sobie poprawili hamulce w samolotach, a także mocniejsze
    silniki do startu. Wszystkie linie chętnie to zrobią. Zwłaszcza, że wszyskie
    kraje europy wiedzą iż Polacy to wspaniali ludzie i można im zaufać we wszyskim
    są pracowici, rzetelni, obowiązkowi i jak za coś się wezmą to skończą w
    terminie i doskonałej jakości.
    Chociaż także mogą latać kukuruźniki, którym trzeba coś koło 20 metrów długości
    lotniska, mogą być nawet krety i inne żyjątka im to nic nie przeszkadza. Brak
    radarów całej infrastruktury lotniczej oraz oświetlonych pasów startowych im
    nie przeszkadza.

  • Gość: Abak IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:45
    Ludzie nie dajcie się ogłupić, w Białej Podlaskiej nie będą ani amerykanie ani
    rosjanie. Rosja nie zgadza się aby samoloty z Białej Podlaskie przekraczały
    terytorium powietrzne Rosji i tyle. Żadne samoloty w tamtym kierunku nie będą
    latały, bo to konkurencja. A bez tego nie ma sensu żadnego aby jakieś samoloty
    tam lądowały, bo i po co ? Kto tam poleci jak tam nie ma pracy, a z Białej
    Podlaskiej bezrobotni gdzie polecą ? i za co ? Latają samoloty do Moskwy z
    Berlina i Frakfurtu oraz Paryża itd. i po cholerę miałyby lądować na zadupiu i
    dla kogo ?. Komu by miało na tym zależeć, aby dostać w ryja od bezrobotnego po
    wylądowaniu. Pokażcie kto z niemiec francji lub hiszpanii ma jakiś interes do
    Białej Podlaskiej aby chciał wylądować w tm mieście. Na dodatek lotnisko jest
    ciut za krótkie dla boeingów, tyle że można zażadać aby sobie poprawili hamulce
    w samolotach, a także mocniejsze silniki do startu. Wszystkie linie chętnie to
    zrobią. Zwłaszcza, że wszyskie kraje europy wiedzą iż Polacy to wspaniali
    ludzie i można im zaufać we wszyskim są pracowici, rzetelni, obowiązkowi i jak
    za coś się wezmą to skończą w terminie i doskonałej jakości.

    Chociaż także mogą latać kukuruźniki, którym trzeba coś koło 20 metrów długości
    lotniska, mogą być nawet krety i inne żyjątka im to nic nie przeszkadza. Brak
    radarów oraz całej infrastruktury lotniczej a także brak oświetlonych pasów
    startowych im nie przeszkadza.

  • Gość: ja czyli... IP: *.szwajcarska.pl 26.03.04, 20:31
  • Gość: Abak IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 22:47
    Uważam, że lotnisko jest potrzebne, bo czym będą dojeżdżać do pracy polscy
    eurodeputowani co będą nas reprezentować w Brukseli. Jestm za tym żeby im było
    lekko i łatwo. Mogliby wpadać w przerwie na lunch na pierogi lub schabowy z
    kapustą do lublina i wracać na głosowanie. Jestem za !!! Będzie im taniej, bo
    przecież będą latać za darmo, ja chcę za nich płacić bilety 3 razy droższe i
    dpłacać do tego lotniska. Chcę aby mi latały nad głową i wyły samoloty. Lubię
    wycie samolotów zwłaszcza w nocy. A jeszcze lepiej żyby latały co 15 minut na
    samym miastem, całą dobę oraz żeby żrzucały zbędne paliwo na głowy nasze -
    lubię to bardzo zwłąszca paliwo lotnicze, które jest dobre na cerę i zmarszczki.
  • Gość: natka IP: 62.233.188.* 12.04.04, 14:22
    Moja rodzina mieszka w Świdniku i nie sadze zeby chcieli miec lotnisko pod
    nosem. Juz i tak kolo ich bloku jest stacja kolejowa wiec...jeszcze lotnisko??
  • Gość: bambo IP: *.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:14
    a co mowi sam wielki Tomasz Z. ze Swidnika.Tomek czadu masz pole do
    popisu!!!!!!!!!!!
  • Gość: bum-bum IP: 129.81.192.* 01.06.04, 18:54
    Czyzby to juz byl koniec dyskusji na temat lubelskiego
    lotniska?
  • Gość: PROM IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 01.06.04, 20:01
    Jeszcze nie... Proponuję Radawiec...
  • Gość: ciekawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:35
    Po co budowac lotnisko jeżeli takie już w województwie jest mam na myśli
    lotnisko w Białej Podlaskiej. Tak tak to samo które jakiś czas tem wzbudzało
    tyle kontrowersji. No ale może w konicu pójść do głowy po rozum i wykorzystać
    to co jest do wykorzystania.
  • Gość: an IP: *.it / 62.233.189.* 15.06.04, 20:47
    bez lotniska Lublin i Lubelszczyzna pozostanie biednym zasciankiem pogrązonym w
    beznadziejnym marazmie! Prosze otworzyc oczy i rozliczyć naszych gospodarzy (oj
    nie mamy szczęscia do dobrych)o ile w ciągu maksymalnie 2 lat nie będzie
    lotniska - proponuję SWIDNIK- ZADĘBIE blisko dwupasmówka i ogromna
    niezagospodarowana odlewnia. Kiedu opinia publiczna pozna tajemniczych
    ekspertow optujących za Niedzwiadą lub wcale....
  • Gość: Super DidzeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 21.06.04, 23:20
    w przypadku lotniska w Swidniku samoloty startujac i ladujac beda prawie
    zahaczac o dachy blokow tak jak w Wawie na Ursynowie. W Niedzwiadzie jest pole,
    las, jedzie sie stamtad do centrum Lublina 30 minut ( po remoncie bedzie
    jeszcze szybciej), jest miejsce na naprawde dobre lotnisko. Za Swidnikiem
    optuja specjalisci z WSK, ktorym sie wydaje ze to tylko do nich klienci i
    znajomi beda latac, reszta niech jezdzi pociagami.
  • eksces 21.06.04, 22:26
    to by było zbyt proste,a może ktoś te ziemie kołe Niedźwiady kupił i co teraz ma
    zrobić???
  • Gość: wiktor kaluzynski IP: *.warszawa.tktelekom.pl 26.06.04, 15:46
    jako niezalezny ekspert ds. transportu pragne poinformac zainteresowanych o
    utworzeniu Niezależnego Komitetu Budowy Portu Żeglugi Oceanicznej w Lublinie.
    Projekt przewiduje powstanie dwóch terminali: pierwszego na terenie osrodka
    wypoczynkowego Krepiec k. Świdnika /docelowo ma byc to terminal towarowy/; oraz
    drugiego o charakterze pasazerskim zlokalizowanego nad zalewem w Zemborzycach.
    Port Morski to okno na swiat dla Lubelszczyzny. Wystarczy przywolac przyklad
    Gdyni, ktora w okresie miedzywojenym z malej osady rybackiej przeistoczyla sie
    w duze miasto portowe. Władze NKBPŻO maja swiadomosc, ze lobby lotnicze bedzie
    staralo sie ztorpedowac nasza niezalezna inicjatywe, dlatego zwracamy się z
    gorącym apelem do mieszkanców Lubelszczyzny o solidarne poparcie naszego
    projektu.
    pzdr
    Prezes NKBPŻO
    Wiktor Kałużyński
  • Gość: wiktor kałużyński IP: *.warszawa.tktelekom.pl 09.07.04, 21:40
    w odpowiedzi na liczne zapytania kierowane do NKBPŻO pragne potwierdzić 23%
    zaawansowanie prac projektowych nad wstępnym projektem Terminalu Towarowego
    Krępiec. Równocześnie pragne zdementować krazace pogloski o przejeciu kontroli
    nad projektem Portu Żeglugi Oceanicznej w Lublinie, przez panamska firme
    frachtingową PAN SEE CARGO.
    pzdr
    Prezes NKBPŻO
    Wiktor Kałużyński
  • Gość: Prezes Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:45
    No to może ja coś dodam, na początek chciałbym podziękować wszystkim ludziom
    którzy pisali wesoło (przynajmniej mogłem się pośmiać po całym dniu pracy),
    jednak ja chciałbym troszke poważniej do tego podejść. Na początku chciałbym
    tylko nadmienić że nie mieszkam w Lublinie ani okolicach, tylko we Wrocławiu
    gdzie prowadze własną firme (nie jest to ogromne przedsiebiorstwo
    miedzynarodowe :) ale da sie przezyc). Mam troche do przekazania wiec ten post
    moze byc troche długi.

    A wiec moze zaczne od innej strony. Latam okazyjnie samolotami, bo jednak przy
    podróżach po polsce wole samochód bo jest wygodniejszy, no ale tak z 8-10 razy
    do roku udaje mi się lecieć samolotem głównie po polsce z Wrocławia do
    Warszawy. No wiec jak wyglada podróż samolotem w polskich realiach (wkońcu
    polska to nie stany i jesteśmy troszke mniejsi :] ). A wiec lotnisko we
    Wrocławiu nie jest aż tak daleko od centrum, no ale też trzeba się czymś
    dostać, czyli albo to jest taxówka albo samochód (jak żona ma troche czasu i
    chęci żeby mnie podrzucić, bo przecież nie zostawie samochodu pod lotniskiem).
    Taka podróż na lotnisko trwa czasami i ponad 30 minut (jak są korki to i
    więcej, a we Wrocku są bardzo często praktycznie od 10-16 mamy korek). Potem
    nastepne 30 minut mija na lotnisku (przeciez nie wpadniemy odrazu z dworu do
    samolotu :) no chba ze jestesmy spoźnieni). Samolot z Wroca do Warszawki leci
    godzinke, no i z lotniska w Wawie gdzies do centrum. W sumie mamy ponad 3
    godziny. A co mają powiedzić Ci co mieszkają pod Wrocławiem, dla nich dochodzi
    jeszcze dojazd do Wrocławia. Natomiast IC Bystrzyca (teraz to chyba jest już
    expres, dawno nim nie jechałem, mieli ponoć zmienić)jedzie 4 godzinki i
    wysiadam już bliżej centrum w Warszawie :). Samochodem z Wrocka też sie da
    spokojnie da dojechać poniżej 4 godzin do wawy. Wiec wcale podróż samolotem w
    ruchu krajowym nie jest taka ekonomiczna (bo zarówno czasowo, jak i cenowo).
    Podobnie wygląda naprzykład przelot do Berlina, teraz po otwarciu granic, można
    się równie szybko dostać samochodem jak i samolotem. Jak dla mnie samolot
    sprawdza się na trasy minimum 500km a na takie niestety nie mam okazji za
    często latać.

    No a teraz kto lata polskimi samolotami na trasie Wrocław - Warszawa: posłowie
    i przedsiębiorcy, czasami pojawi się ktoś "inny" jednak to nie jest za częsty
    gość na pokładzie. Na pewno nie zobaczymy tu studenta, babci emerytki, czy
    zwykłego człowieka.

    Powiem tak co się tyczy do całej Polski, nasz karaj wiele by zyskał gdyby było
    dobre drogi (głównie autostrady) bo to jest główny problem dla którego
    wiekszość kapitału zagranicznego lest lokowana na zachodzie, bo nie muszą się
    rozbijać tirem po dziurach przez cały kraj, jak nie ma takiej potrzeby.

    Jezeli chodzi o Lublin to jest to wspaniałe miasto, do którego bardzo chętnie
    jezdze (a naprawde niewiele jest takich miast które lubie) mam do niego
    sentyment, jest całkiem odmienny niż Wrocław, we Wrocławiu życie toczy się za
    szybko, wszędzie jest ogrom ludzi, nawet idąc do parku jest tłumnie. Na ulicach
    są takie korki że czasami żeby przejechac jedno skrzyzowanie trzeba zmarnować
    15-20 minut. Lublin żyje poprostu swoim życiem, spokojnym, ludzie nie są tak
    zaganiani. Ma wspaniałe zabytki, a do tego żeby przyciągnąć turystów nie
    potrzeba wcale lotniska, wystarczą dobre drogi i koleje których nie nie będzie
    polakom wstyd pokazać europie, potem wystarczy już tylko dobra promocja miasta
    na zachodzie.

    Niech kazdy kto to czyta sam sobie zada pytanie ile właściwie lata w roku
    samolotem? Czy zamiast budowy lotniska nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na
    modernizacje dróg, rozbudowe koleji (przystosowanie do większych prędkości) a
    wtedy można się starać realizować specjalne strefy ekonomiczne, które
    przyciągneły by zagraniczne przedsiębiorstwa (stwarzając nowe miejsca pracy, co
    jest najbardziej potrzebne zwykłemu człowiekowi). Niestety musze tutaj
    powiedzieć że samolotami przewozi się bardzo mało towarów(ze względu na cene,
    najlepsza do transportu towarów jest kolej), jest to głównie transport dla
    ludzi.

    Reasumujac, nie napisałem tego po to dlatego że jestem przeciwny budowie
    lotniska, tylko że to jest poprostu kiełbasa wyborcza. Pozatym tak jak
    napisałem wcześniej, jeżeli nawet powstało by to lotnisko napewno większość z
    was i tak nie będzie latała za często samolotem, a te pieniądze można
    przeznaczyć nie inne, bardziej priorytetowe cele.
  • Gość: warum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 13:41
    Prezes Max ma racje:) Tylko co z tego? Jezdze ,niestety nie latam. Obojetnie
    ile bysmy nie dali pieniedzy na drogi - tylko znikomy procent zostanie
    wykorzystany z sensem, bo tu "oszczedza sie" - na uzytych materialach / ich
    jakosci, trwalosci/ , a wygrany przetarg jako najwazniejsze kryterium uznaje
    najnizsza cene / kto mi wytlumaczy dlaczego u nas co roku sie maluje te pasy na
    jezdniach, bo sie "scieraja"? a za granica jakos wciaz je widac? a podobny
    klimat i ruch /b/ co roku lata sie dziury w jezdniach i po kolejnym sezonie
    coraz wieksze wyrwy w tych samych miejscach. To temat rzeka, uwarunkowania
    klimatyczne to podstawowe utrudnienie, ale... ile pieniedzy z podatkow idzie
    na "wykonane" prace, a ile na "obsluge" i pensje urzednikow? A teraz powiem dla
    kogo lotnisko: dla ludzi. Bo caly zachod zwyczajnie nie dojezdza do wschodniej
    Polski. Na Warmie i Mazury Niemcy jezdza bo sa jeziora i sentyment. Tu
    mamy "tylko" piekna ,zroznicowana przyrode i swieze powietrze, zdrowa zywnosc
    i "polska wies". Roztocze z przepieknym Zamosciem, slynny Kazimierz Dolny,
    uzdrowiskowy Naleczow , Kozłowke Zamojskich z pieknym palacem , spokojny ,lekko
    zaspany Lublin , a takze Majdanek. Nic tu nie ma? A co jest gdzie indziej?
    Dokladnie to samo tylko lepiej rozreklamowane. Tu chetnie przyjada starsi
    turysci z zachodu - na wypoczynek i zwiedzanie, ale kazdego zniecheci droga
    przez meke - czyli po polskich zapchanych i dziurawych drogach. Lotnisko nigdy
    nie jest dla zwyczajnych ludzi - ale dla biznsmenow , ktorym firma placi za
    prace / a nie czas podrozy/, dla turystow ciekawych swiata, dla rodakow
    lecacych do i od rodziny lub last minute na krotki urlop za granica / bo
    samoloty lataja w dwie strony:)/. Trzeba byc optymista,ze z czasem bedzie
    latanie dostepne dla kazdego kto bedzie potrzebowal. Ale w calym cywilizowanym
    swiecie jest przyjete,ze dostep i mozliwosc skorzystania z takiej drogi
    transportu to warunek niezbedny, zeby kogos zainteresowac i przyciagnac. Dla
    Polakow kazde utrudnienie to tylko kamyczek wsrod przeszkod, my ponarzekamy
    ale ... przyzwyczajamy sie do niewygod. Dla ludzi zza granicy to co jest na
    naszych drogach to horror, i wystarczajacy straszak,zeby tu nie zgladac. Co
    prawda wielkie lotnisko w Niedzwiadzie to pomysl dla lobbystow,ale inwestowanie
    w rozwoj i przystowanie infrastruktury mniejszych lotnisk do potrzeb np. tanich
    linii jest jak najbardziej wskazane i uzasadnione. Czy Polska sie konczy na
    Warszawie? Wlasnie dlatego,ze Warszawa ma te lotnicze polaczenia tak
    skumulowala zagraniczne firmy/ i stad ta kasa i tak wysokie srednie
    zarobki:)/Dlaczego lokalne samorzady nie walcza o "sciane wschodnia"? Rzeszow,
    Swidnik, moze Niedzwiada , i jeszcze wyzej na polnoc. Ilu ludzi ma rodzine,
    ktora wyjechala za chlebem za ocean? sporo. Moze nas Polakow jeszcze nie stac
    na latanie, ale ich stac, wiec miejmy te lotniska - zeby oni tu przylatywali.
    Pozdrawiam wszystkich za. Ps. A susly? sa sliczne, i nalezy je chronic . Skoro
    mozna robic "sciezki" dla zab, to "zieloni" za drobna oplata moga
    je "przeniesc" na Roztocze. Nie ma problemow nie do rozwiazania.
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 18.07.04, 18:22
    CZasy kiedy na samolot bylo stac tylko poslow i biznesmenow na szczescie mijaja
    wraz z wejsciem tanich linii lotniczych. Niedlugo praktycznie kazdy kto ma
    srednia pensje bedzie mogl sobie pozwolic na lot np. na wakacje samolotem (
    wlasciwie to juz tak jest dzieki tanim liniom).
    I wtedy chcac poleciec na wakacje czy gdzies bedziemy musieli stac we
    wspanialych warszawskich korkach w drodze na Okecie albo jechac smierdzacym
    pociagiem a potem smierdzacym warszawskim autobusem 175 - ulubiona linia
    zlodziei warszawskich Dw.Centralny - lotnisko. I bedziemy myslec ze moglismy
    miec lotnisko w Niedzwiadzie 30 min samochodem od centrum Lublina a 40 min
    busem.
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 20.07.04, 06:25
    Ale Rzeszów ma mniej pociagów do Warszawy.
    ha ha ha
  • Gość: Prezes Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 00:28
    We Wrocławiu też będzie rozbudowa (2 pas lotniska), ale co to da, juz widze
    tłumy ludzi biegnacych kozystac z lotniska :). A wracajac do tanich linii
    lotniczych, to ja dziekuje za taki przelot, gdzie naprzykład do Londynu,
    człowiek nie wysiada na Heathrow odrazu na terminalu (bo podstawiają samolot
    pod sam budynek z rekawem) tylko wyrzucaja go na dalej polozonym od Londynu
    Stansted lub Luton, na płycie lotniska (bo taniego przewoźnika nie stać na
    wszystkie ołaty lotniskowe). Miłej podrózy jak pada deszczyk :), a do tego
    wcale tak taniej nie wychodzi. A Jezeli chodzi o Warszawe to jak kogoś stać na
    latanie to stać go też na taxówke po Warszawie (napewno nie bedzie jeździł
    autobusem miejskim, w którym okradają, przynajmniej ja bym nie chciał w
    garniturze i neseserem, zrobił bym pewnie niezłe zainteresowanie w autobusiku,
    zwłacza przy lotach które są pod wieczor i to zima, można by potem lecieć w
    skarpetkach a to by troche głupio wyglądało :) ). Co jak co ale nadal się bede
    trzymał jednego, że po pierwsze polsce potrzebne sa pozadne drogi, bo bez tego
    mozna pomazyc o rozwoju gospodarczym.
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.enterpol.pl 25.07.04, 18:42
    Jak Ci sie nie podoba przelot na Stansted to z niego nie korzystaj. Sa ludzie
    którym sie podoba.
    Co do taksówek w Wawie to czasem moze byc tak ze taksówka z Okecia do Centrum
    wyjdzie Cie polowe tego co bilet lotniczy.
    Pewnie ze Polsce sa potrzebne porzadne drogi, ale brak lotnisk wcale nie
    spowoduje rozbudowy dróg, wrecz przeciwnie.
  • Gość: lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 13:04
    lokalizacja fatalna za daleko. swidnik owszem moze i za blisko jesli za iles
    lat ma sie to lotnisko rozbudowac i byc takze z racji na wschodnie rubieze UE i
    NATO np tez lotniskiem cargo. ale ponad 40km to w skali lubelskiej nonsens.
    pewnie sprawa sie rozbija o ceny wykupu nadajacej sie do tego ziemi. jestesmy
    biednym wojewodztwem i krajem i tyle. placimy tez za wieloletnie oddanie duzej
    czesci kasy bialej podlasce i innym mniejszym sasiednim wojewdztwom.

    swidnik istotnie za blisko nieco niedzwiada za daleko. dobra odleglosc to
    jakies 25km.
    do niezwiady trzeba by zbudowac ekspresowke przez lubartow i szybka kolejke.
    byloby to z kozyscia tylko ze to jest nierealne w przeciagu najblizszych lat.

    poprawic lokalizacje!
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 01.08.04, 23:19
    Na pewno lotnisko najlepiej gdyby bylo w odleglosci 25 km tyle ze tam nie ma
    nigdzie miejsca na to lotnisko.
    Z Niedzwiady do centrum Lublina samochodem jedzie sie 30 min, busem 35-40 min.
    Czy to jest faktycznie tak daleko?
    Ile jedzie sie w Wawie z Okecia na np. Zoliborz?
  • Gość: lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 10:11
    jechac to sie bedzie 30 min ale jak bedzie ekspresowka do niedzwiady. do
    swidnika jest praktycznie gotowa. terenow jest cala masa tylko trzeba
    odpowiednio rolnikom zaplacic. widziales chodz jedno lokalne lotnisko np w
    Katowicach ile to terenow zajmuje?
    wlasnie w Lublinie argumentem bylaby bliskosc. w Warszawie dla jednych jest pod
    nosem dla innych do 20km oddalone ale to zaden argument. to sie ma nijak do
    tutejszych warunkow.
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 02.08.04, 11:58
    Akurat czesto jezdze na tej trasie i na pewno da sie dojechac w 30 min. Wsiadz
    sobie np. w busa do Parczewa powiedzmy o 14.00 i wlacz stoper. Za 35-40 minut
    bedziesz w Niedzwiadzie a samochodem osobowym dojechalbys przeciez szybciej.
  • Gość: lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 12:47
    ja i tak bym wolal z bagazami podjechac pod Swidnik np szybkim tramwajem
    whadlowym niz sie martwic czy zdaze na czas przebijajac sie kiepska trasda na
    lubartow.
    po co ten upor?
    to jest zla lokalizacja chyba ze tylko na cargo plus jakies wojskowe dla NATO
  • Gość: Super DidżeJ Heniu IP: *.pl / *.enterpol.pl 02.08.04, 14:46
    A ilez to tych bagazy mozesz zabrac do samolotu?
    Czy lepiej jechac z bagazem tramwajem nawet szybkim jak musisz je trzymac w
    tloku w tramwaju i przeszkadzac wspólpasazerom jakimis tobolami a w busie czy
    autobusie po prostu ladujesz bagaz do bagaznika.
    Trasa Lublin - Lubartów nie jest taka zla jak na polskie warunki a obwodnica
    Lubartowa to droga klasy europejskiej.
    Upór po to ze w Swidniku samoloty ladowalyby tuz nad osiedlami a w Niedzwiadzie
    nad lasami i polami. Jakby którys spadl to chyba lepiej na las niz na miasto?
  • Gość: lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 15:41
    lotniska sa i w samych miastach np Chicago. ale tego akurat nie pochwalam. ilez
    to samolotow tam spadlo przez ostatnie 50 lat powiedzmy.
    do swidnika jezdza busy i autobusy a nawet taksowki.
    powtarzam albo swidnik albo do 25km od miasta w srodku lasu nawet.
  • Gość: lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 18:47
    cieszyc sie tylko nalezy z tego ze ma powstac takie lotnisko. klienci sie
    znajda bez obawy z calego makroregionu. wlasnie dla tego ze nie ma
    infrastruktury transportowej wciaz nas omijaja inwestorzy w tym ci najbardziej
    znani jak np IKEA. martwic sie ze ma powstac lotnisko to jakas niedorzeczna
    przewrotnosc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.