Dodaj do ulubionych

Msze trydenckie i lefebryści

04.10.10, 07:33
"nieuznawanego przez Kościół Bractwa św. Piusa X. " Ojej, jaka szkoda, że Benedykt XVI zapomniał zapytać redaktora Bielesza o wyjaśnienie co to jest FSSPX, zanim przystąpił z nim do rozmów w sprawie uregulowania statusu kanonicznego Bractwa...
Edytor zaawansowany
  • Gość: folkatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 07:56
    Droga Redakcjo,
    dlaczego zapomniałas jak mam na imię? Przecież wiecie dobrze i nieraz juz cytowaliście moje wpisy z adnotacją "to i to napisała Agata".
    Ad meritum: spojrzawszy na tekst, od razu wiedzialam, ze napiszecie o Mszy Trydenckiej jako o tej "po łacinie i tyłem do ludzi" .
    I sie nie pomyliłam.
    Z drugiej strony trudno mi oczekiwać po Was jakiejś wiedzy na ten temat. Bo oczywiście, dokładniejsze zapoznanie się z tematem nie jest w Waszym stylu...
    Ale mnie wzięło na złośliwość tak z rańca :)
  • wnaja 04.10.10, 08:39
    Sz. Pan redaktor przeczy w tekście sam sobie. Najpierw pisze "odprawiana bez zgody arcybiskupa" a w przedostatnim zdaniu, że zgoda biskupa na mszę trydencką od 2007 r nie jest już wymagana. Wypadałoby czytać własne artykuły. Jeśli nie autor to redakcja powinna to robić.
  • Gość: www IP: *.ostnet.pl 04.10.10, 09:35
    Zawsze rozbawia mnie fakt, że jakaś grupa ludzi ubzdura sobie , iż Istota Najwyższa wymaga do czczenia swej osoby jakichś konkretnych zabiegów i rytuałów. A to przodem do wiernych ale bez czapek mężczyźni a w chustkach kobiety, a to tyłem i po łacinie a lewa noga 23 cm za prawą, a to w piątek można jeść morele , szpinak i sajgonki a w środę bryndzę i żurawinę ale tylko lewą ręką i na niskim stoliczku a obowiązkowo świeczka w drugim pokoju knotem na dół. A ja zapewniam , że Najwyższa Istota ma głęboko w d.. to jakie podskoki, dźwięki, czy zapachy wydają jej pseudoczciciele. A jeżeli jest inaczej to niech mnie piorun walnie podczas najbliższej burzy.
  • Gość: www IP: *.ostnet.pl 04.10.10, 09:37
    Cholera, coś się chmurzy.
  • Gość: bosman IP: *.centertel.pl 04.10.10, 09:48
    już jest piękne słońce.
    A tak w ogóle to śmieszne jest to przekrzykiwanie się kto "mocniej" wierzy i "lepiej" się modli.
  • Gość: j2 IP: *.lublin.mm.pl 04.10.10, 10:05
    widzę, że carlin był w oglądaniu.
    A co jeśli biblia jest po chińsku, brailem, nie ma części kartek i podadzą ci ją do góry nogami? Czy przysięga na nią się liczy?
  • Gość: www IP: *.ostnet.pl 04.10.10, 10:12
    z dowolnej religii. Może się nawrócę na coś co mnie zaintryguje.
  • trupyirobaki 04.10.10, 10:56
    Powtarzam się kurna ludzie ale nie wiedziałem z początku co to sa te wasze msze lefebryjskie czy jak i tak jak nie chodzę do kościoła to aż poszedłem zobaczyć. Nie jarajcie się czasem żem nawrócony ale powiem że znośnie nawet było. Moc czy coś jakieś takie na mnie biło. Pewno to przez te stare rytuały albo wogóle przez to że raz od wielkiego dzwonu w kościele byłem :) Dla mnie spoks. Nawet beter niż klassico.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka