Dodaj do ulubionych

Prezydent na wycieczce po dawnej dzielnicy prze...

11.03.11, 22:28
Na forum
--
Europejska Stolica Kultury 2016 - kandydat
kultura.lublin.eu/
Edytor zaawansowany
  • folkatka 11.03.11, 22:28
    MOże pogadajmy...
    --
    Europejska Stolica Kultury 2016 - kandydat
    kultura.lublin.eu/
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:03
    Re: Jakiego Lublina chcemy?
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 16.09.05, 21:57

    "Ulica Kunickiego to naprawdę dobry przykład do wytłumaczenia moich racji.
    Miasto, czyli Urząd Miejski nie musiałoby nic pompować tylko zwrócić tę ulicę mieszkańcom budując zamiast tunelu za 120 000 000 te wszystkie brakujące od lat połaczenia drogowe, mosty i wiadukty których brak paraliżuje Lublin w godzinach natężonego ruchu! Przecież w mieście ponad 300 tysięcznym przeciętym na pół
    torami kolejowymi i rzeką nie może normalnie fumkcjonować ruch drogowy przy zaledwie trzech tunelach pod torami i trzech mostach przez rzekę! To zakłóca normalny rozwój Lublina i powoduję że dzieli się on coraz wyraźniej na bogaty północo-zachód i biedne wschodo-południe! A po środku paraliż i niedorozwój!
    To ma być zrównoważony rozwój miasta?! Tunel wykopany wzdłuż dobrze utrzymanej i mogącej normalnie funkcjonować ulicy ma być rozwiązaniem kłopotów komunikacyjnych całego Lublina? Tyle pomoże co most wybudowany wzdłuż zamiast w poprzek rzeki.Powtórzę to jeszcze raz: tyle pomoże co mieszanie nieposłodzonej herbaty!
    Na przykładzie tego tunelu widać jak na dłoni kompletny brak wizji rozwoju miasta, rozwoju równoważnego dla jego całości, uwzględniającego interesy wszystkich jego mieszkańców i szanującego historyczną spuściznę odziedziczonej po naszych przodkach kultury materialnej, może nie tak pięknej jak w Krakowie czy Poznaniu ale oryginalnej i niepowtarzalnej.
    Takie miasto zbudowali nasi poprzednicy i nie wolno nam tego niszczyć dla doraźnych celów tylko dlatego że nie dorośliśmy jeszcze do zrozumienia jak cenne dobro odziedziczyliśmy!
    A niemądra polityka może doprowadzić do nieodwracalnych zniszczeń. Najpierw wycina się drzewa i poszerza ulicę żeby nie było korków, ruch się odkorkowuje a że kierowcy nie w ciemię bici więc ruch się natęża bo łatwiej przejechać,powstaje arteria,wyprowadzają się więc normalni ludzie przenosząc do spokojniejszych dzielnic,zamykane są sklepy i miejsca pracy a na ich miejsce wprowadza się element, potem stopniowo wyburza się niszczone, pozbawione opieki domy a w końcu pozostaje pustka do zabudowania blokami i blaszakami! To realny już funkcjonujący scenariusz dla ulicy Kunickiego, Kośminka, Kalinowszczyzny, Łęczyńskiej i wielu innych. Realny także dla pięknej ongiś ulicy Lipowej której pustoszenie już dobiega końca!
    Ta spuścizna po przodkach którą mam na myśli to nie są poszczególne zabytki, takie z pocztówek ale MIASTO JAKO CAŁOŚĆ, ulice,place, drzewa,przestrzeń między domami ,widoki i krajobraz a nawet tradycje i zwyczaje stałych mieszkańców np.może kolejarskie na Kunickiego(?)- tzw.lokalny koloryt, czyli wszystko to co tworzy duszę miejsca! Miasto to nie tylko ulice i domy, to żywy organizm.
    Bez duszy żaden organizm nie ma życia!"

    Nic dodać nic ująć!!!
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:12

    Wyzywam Prawdziwych Urbanistów!
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 12:59
    Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
    Podobno lubelscy architekci i urbaniści otoczyli ochroną cenne obiekty i układy planistyczne w Lublinie. Wytłumaczcie mi zatem proszę jak to możliwe ze na Waszych i naszych oczach CAŁA DZIELNICA będąca pozostałością historycznej podmiejskiej osady przekształcona została w sposób który opisują poniżej a dalsze działania już wkrótce zetrą jej resztki z powierzchni ziemi??????
    ---------------------------------------------------------------------
    Rewitalizacja Przedmieścia Piaski wykonana siłami godnych zaufania specjalistów miejskich już prawie kompletna!
    Klin już dawno zrewitalizowany uroczymi pawilonami i pięknym rondem udekorowanym jak tort urodzinowy lasem rdzewiejących słupów trakcyjnych ,Trasa Zielona zachwycająca meandrami naturalnie wijącymi się pomiędzy zabytkowymi chałupami i chlewami, 1Maja która po wyłączeniu ruchu i przekształceniu w wielkomiejski pasaż pobiła swym urokiem i bezpretensjonalnościa Deptak, Plac Bychawski zmodernizowany, unowocześniony - po prostu Wizytówka Idei Rewitalizacji Starych Rynków, ulica Kunickiego zawysepkowana i zaktywizowana za pomocą świateł i linii najezdniowych!
    Jedyna przeszkoda na drodze do zamknięcia tej Pięknej Wizji w jeden niepowtarzalny komplet to brak TiRów wyłaniajacych się spod Tunelu!

    Mostu na Bystrzycy ni wymieniałem
    bo ten się sam wkrótce autozrewitalizuje.
    Ale i tak nikt tego nie zauważy,
    bo stary był już i nieprzejezdny!
    -------------------------------------------------------------------
    Nie jestem urbanistą ale mam prawo do swojej wizji tego fragmentu historycznego centrum mojego Lublina. Jeśli zdaniem Prawdziwych Urbanistów jest to wizja nierealna proszę o bezlitosna krytykę i wskazanie konkretnych powodów dla których takie planowanie miasta Lublina jest nierealne i należy pozostać przy obecnym sposobie urządzania przestrzeni miejskiej Lublina?!
    Odpowiedzi typu:"bo to się nie da!" nie przyjmuję.

    Moja wizja rewitalizacji historycznego Przedmieścia Piaski wygląda tak:

    "Pomysł - marzenie" oddam w dobre ręce!!!
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Autor: Gość: mały
    Data: 16.12.06, 16:28

    Gość portalu: gość portalu napisał(a)w sąsiednim wątku o tunelu w centrum :
    > To inwestycja co najmniej na miarę łódzkiej Manufaktury. Pomysł-marzenie. W
    > Lublinie nie do zrealizowania. Niestety :(
    ---------------------------------------------------------------------
    A co w tym takiego nierealnego oprócz braku dobrej woli i chęci do pracy????
    Miliony wylewane z asfaltem na całkiem dobre jeszcze ulice to ma być
    rewitalizacji starego Lublina! Czy lepiej polać za 4 miliony asfaltem równą jak stół Kunickiego czy wybudować most na Czerniejówce i połączyć Krańcową z Nowym Światem a Kunickiego zwężyć i wyposażyć w porządne parkingi, obsadzić szpalerem drzew i wspomóc właścicieli domów w ich wyremontowaniu ????
    Co w tym takiego nierealnego? W czym Łódź jest lepsza od Lublina?


    Przypomnę mój pomysł który oddaję za darmo niech go sobie ktoś przywłaszczy w całości jak swój ale pod warunkiem że go chociaż spróbuje zrealizować:

    Gdyby ten odcinek ulicy od tunelu na Kunickiego do placu Bychawskiego obniżyć a sam plac Bychawski pozostawić w całości na betonowej płycie to mogła by powstać piękna piesza ulica 1-go Maja - Foksal od Klina do Dworca z odbudowanym oryginalnym całkowicie pieszym placem po środku!!! Deptak niech się schowa,
    albo inaczej: powstałby drugi deptak w Lublinie równoważny Deptakowi!
    A gdyby jeszcze rondo na Klinie zaprojektować podobnie jak to warszawskie na Marszałkowskiej i Jerozolimskich ze sklepikami w podziemiu to mielibyśmy deptak od Starego Miasta przez Most Gotycki na Bystrzycy, przez deptak 1-go Maja i plac Bychawski do placu Dworcowego!!!!! Idealny układ pieszej ulicy odtwarzający
    historyczny nastrój i klimat tej dzielnicy , bez koszmarnego jak teraz ruchu samochodowego a przynajmniej bez jego dominacji, piękna zrewitalizowana i zobrazowana historia rozwoju miasta Lublina rozwijającego się w kierunku "kolei żelaznych" z oryginalnymi kamienicami, mostem , rzeką , fabryczkami, tunelem, placem który przecież był kiedyś rynkiem podmiejskiej osady Piaski!!!
    Wszystko dzięki prostemu pomysłowi przejazdu krótkim tunelem pod placem Bychawskim od starego Tunelu do nowej Trasy Zielonej i mądrzejszemu podejściu do ronda na Klinie!!!! Trochę wyobraźni i mogło by tak być!!!! Nie widzę żadnych przeszkód żeby nie mogło!!!!
    A Lublin zmieniłby się nie do poznania i to w tych miejscach
    które poprzez sąsiedztwo z Głównym Dworcem Kolejowym zawsze będą wyeksponowane a są teraz fatalną wizytówką miasta!!! Całość absolutnie realna technicznie(konsultowałem z wybitnymi fachowcami!)i możliwa do wybudowania za pieniądze unijne, wszak to byłoby prawdziwe odrodzenie tej całej części miasta w dodatku
    uwarunkowane historyczne a nie jakieś tam pieszczoty budowlane!!!

    Suplement do"pomysłu- marzenia"- bonus gratis!!!
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:1

    Przyśnił mi się dzisiaj taki oto widok!
    Masakryczne Rondo które dzisiaj fatalnie odcina miasto od ulicy Foksali od dworca PKP a także od ulicy Męczenników Majdanka i GALI a które według mojego pomysłu mogłoby wyglądać jak to na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Jerozolimskich czyli "wydrążone" w środku i pełniące funkcję galerii handlowej z butikami wzdłuż podziemnych przejść prowadzących we wszystkich kierunkach miało na środku wielką okrągłą salę przykrytą płaską kopułą ze szkła, tak że idąc pod ziemia miało się wrażenie że jest się w normalnym budynku z dachem otwartym na niebo....i na GALĘ.
    Taka kopuła świetnie by do okrągłej GALI pasowała a mogłaby nawet być jego częścią! Architekci GALI poradziliby sobie z takim zadaniem znakomicie!!!!
    forum.gazeta.pl/forum/w,62,73964068,75443911,Wyzywam_Prawdziwych_Urbanistow_.html
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:28
    Historyczny Rynek przedm. Piaski po rewitalizacji:IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 23.08.07, 15:19 zarchiwizowany
    Stalowe zapory-bariery, wstęgi asfaltu powyginane jak na zjeździe z autostrady albo z hałdy w Bogdance, las prostackich słupów i wysepki, wysepki...... tak w Lublinie zrewitalizowany Dawny Rynek Piaski tuż obok zdewastowanej w latach rządów komunistycznych historycznej ulicy Foksal prowadzącej z Głównego Dworca PKP do Centrum Metropolii Europejskiej.
    Tak na naszych oczach ginie dawny piękny Lublin naszych dziadków wypierany przez tandetę i prostactwo będące wynikiem niedojrzałości, nieuctwa i ogólnego niedorozwoju zawodowego osób odpowiedzialnych za decyzje planistyczne w tym pięknym mieście.
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:31

    Kunickiego po przebudowie - sen idioty na jawIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 05.06.07, 19:53 zarchiwizowany
    • Zamiast planowania miasta-wywalanie kasy w błoto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 21.05.07, 21:04 + odpowiedz

    Rewitalizacja ulic dla TiR-ów - asfaltem i wysepką!
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 15.12.06, 17:06

    Tak to jest kiedy zamiast kompleksowego planowania kawałkuje się miasto na małe
    fragmenty nie powiązane ze sobą, czyli uprawia urbanistykę po lubelsku.
    To tak jakby ktoś chciał budować wieżowiec ale projekt każdego piętra byłby
    przedmiotem oddzielnego przetargu i wykonywany przez innego architekta.
    W efekcie pewnie powstałby jakiś budynek tylko kto tak robi i po co?

    Jak donosi prasa ulica Kunickiego ma być wkrótce zmodernizowana, powstaną
    wysepki na przejściach dla bezpieczeństwa pieszych.Nikt się nawet nie zająknie
    że ta ulica jest tak niebezpieczna bo ma 4 pasma ruchu i stanowi jedyną
    tranzytową magistralę łączącą cały południowy Lublin z Centrum.
    Zamiast ją zamieniać w coraz doskonalszą autostradę ( na przykład dodając
    stalowe bariery miedzy pasami ruchu jak na Kraśnickich i kładki dla pieszych)
    może czas najwyższy zwrócić tę ciekawą architektonicznie ulicę a właściwie
    ulicę-dzielnicę mieszkańcom Lublina, zwęzić do dwóch pasm jak przed laty
    obsadzić szpalerami drzew, wyznaczyć w miejscu zlikwidowanych pasów jezdni
    parkingi wspomóc mieszkańców i zachęcić inwestorów do remontu domów ,sklepów
    innych lokali usługowych których tu było i jest bez liku, a zatłoczoną i
    śmierdzącą spalinami magistralę szybko przenieść na wciąż z niewiadomych
    powodów odkładaną obwodnicę Krańcowa-Nowy Swiat-Nałkowskich??!! Takie działanie
    nazwałbym rewitalizacją czyli ponownym kompleksowym i systemowym ożywieniem
    zaniedbanej i zniszczonej dzielnicy!!! Przecież ta ulica popadła w takie
    zaniedbanie właśnie z powodu nadmiernego obciążenia ogromnym, nadmiernym,
    tranzytowym ruchem drogowym. Kto w takim miejscu chciałby zakładać biznes,
    lokal, kawiarnię, biuro, filię banku? Może by choć raz spróbować odnowić w
    Lublinie ulicę dla ludzi a nie dla TiR-ów i ścigantów???
    Zamiast ożywczego powrotu do normalnej ludzkiej ulicy z drzewami i chodnikami
    wolnym ruchem lokalnym i parkingami pozwalającymi na rozwój a właściwie na
    odrodzenie lokalnej przedsiębiorczości ten plan wybudowania paru wysepek na
    przejściach dla pieszych to taka "rewitalizacja" jak rozdawanie wrotek w domu
    starców
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:33
    Żądam tablicy z nazwiskiem idioty na środku wysepki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 10.06.07, 19:41 zarchiwizowany
    A kto bronił postawić światła w ramach ROZUMNEJ REWITALIZACJI tej ulicy???
    Jeśli dwa pasma są w tym miejscu bezpieczniejsze od czterech (co gorąco popieram!)a ruch wystarczająco spowolniają światła ustawione co 200 metrów to dlaczego nie zwężono jezdni do dwóch równych pasm aby dwa pozostałe wykorzystać na wygodne parkingi dla mieszkańców i dostawców towaru do sklepów i warsztatów usługowych, dlaczego nie posadzono na nowo drzew wyciętych w latach 60-tych z powodu poszerzenia jezdni do 4 pasm???? DLACZEGO NIE ZROBIONO NIC ABY POPRAWIĆ WIZERUNEK TEJ NIEGDYŚ ŁADNEJ I FUNKCJONALNEJ ULICY??? Czemu mają służyć te debilne wysepki jeśli nie irytowaniu kierowców zmuszanych do zbiorowego slalomu??Jak to będzie zimą kiedy śnieg zakryje ciągłe linie namalowane wokół tych wysepek a kierowcom przyjdzie jeździć ulicą i szerokości półtora pasa między wysepkami a chodnikiem!!!! To ma być poprawa bezpieczeństwa, czyjego???
    Pieszych na chodnikach na które będą wjeżdżali zdezorientowani kierowcy czy może kierowców nie rozumiejących o co tu chodzi??? Jedno jest pewne: poprawiło się bezpieczeństwo finansowe projektanta tego wyjątkowego bubla! I dlatego powinien zostać uhonorowany tablicą z nazwiskiem na jednej z tych wysepek!!!
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 11:38
    Rewitalizacja TiRem i ciężarówą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 22.08.07, 22:07 zarchiwizowany
    Re: może najpierw Krańcowa ?
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 12:38
    Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

    Kunickiego do lat 60-70 tych była sobie spokojną ulicą obsadzoną po obu
    stronach drzewami z większymi i mniejszymi kamienicami w których roiło się od
    sklepików, warsztacików rzemieślniczych itp. Taka na oko trochę uboższa krewna
    ul. Narutowicza. Aż jakiś oświecony planista postanowił,że będzie to GŁÓWNA
    ARTERIA łącząca całe Południe Lublina z Centrum i wprowadził po dwa pasma ruchu
    w każdą stronę. Oczywiście wycięto wszystkie drzewa zwężono do minimum
    chodniki,bo ARTERIE tak mają! W owych światłych czasach jako następny krok w
    drodze do nowoczesności planowano wyburzyć także kamienice a w ich miejscu
    wybudować bloki z betonowych płyt - zwiastuny tejże nowoczesności. Na to drugie
    zabrakło pieniędzy i ustroju który się niespodziewanie skończył! Okazało się że
    kamienice to czyjaś własność i już nie da się ich tak łatwo wyburzyć
    ale ARTERIA pozostała!
    Dzisiaj jest to jedna z najważniejszych tras tranzytowych Lublina ,pędzą po
    niej nieustannie cztery sznury samochodów,tworzą się gigantyczne korki,prawie
    codziennie zdarzają się stłuczki i potrącenia pieszych a bardzo często wypadki
    śmiertelne. Piesi na Kunickiego są z założenia a właściwie "z zaplanowania" na
    straconej pozycji! Kierowcy klną i dociskają gaz żeby jak najszybciej się z tej
    ulicy wydostać!
    Szczęśliwie na końcu Kunickiego zbudowano w latach międzywojennych TUNEL, moim
    zdaniem jeden z dwóch,obok mostu na Bystrzycy przy ul.Zamojskiej najciekawszych
    w pełni zachowanych zabytków inżynierii w naszym Mieście.
    Szczęsliwie,bo jego szerokość i prześwit nie pozwalają do dziś na przejazd
    ogromnych TIR-ów i innych tego typu monstrów które nacodzień można podziwiać
    płymnące nieprzerwaną rzęką u podnóża Zamku i Wzgórza Staromiejskiego. W końcu
    Lublin to miasto na szlaku wschód - zachód i jest tak od wieków i pozostanie!
    Na szczęście na ul. Kunickiego TIR-y nie wjeżdżają bo uniemożliwia to kształt
    zabytkowego TUNELU!
    Wiele się mówi w ostatnim czasie o REWITALIZACJI, czyli przywracaniu
    zniszczonym zdegradowanym dzielnicom dawnego życia o "zwracaniu" przestrzeni
    miejskich mieszkańcom, o humanizowaniu odhumanizowanego świata jaki pod naszą
    szerokością geograficzną urządzili nam ideolodzy jedynie słusznej idei!
    Mówi się, ale robi się zupełnie co innego!
    Minęło tyle lat a ul. Kunickiego została GŁÓWNĄ ARTERIA a teraz ma być
    jeszcze "ulepszona" aby : " usprawnić ruch samochodów.."(dyr. E. Janicki UM)
    Tunel zostanie zrujnowany - poszerzony, pogłębiony, "za to po remoncie pod
    wiaduktem będą mogły jeździć duże samochody "...czterema pasmami!!!

    Dokąd będą jechały te duże samochody,ulicą 1-go Maja która ma być deptakiem czy
    Lipową? Po co otwierać tę puszkę Pandory?
    GDZIE JEST PLAN KOMUNIKACJI POŁUDNIOWEGO LUBLINA!
    Dlaczego zamiast zmniejszać ruch na tej bardzo niebezpiecznej już dzisiaj
    ulicy zaplanowano ten ruch zwiększyć zapraszając "duże samochody"? Gdzie jest
    ulica Krańcowa,gdzie objazdy dla tranzytu?
    MIESZKAŃCY KUNICKIEGO NIE POZWÓLCIE PRZEBUDOWAC TUNELU bo jak na to pozwolicie
    to żeby odwiedzić sąsiada po drugiej stronie ulicy będziecie musieli jechać do
    centrum i wrócić, bo środkiem Kunickiego będą chyba musiały być zamontowane
    bariery jak na Krśnickiej!!! Jak się ich nie zamontuje to korki i liczba
    wypadków tylko się zwiększą!
    Czy ktoś tu myśli o Lublinie,o jego mieszkańcach? Jak ta dzielnica(ulica)ma się
    rozwijać, rewitalizować,jak mają wracać tu sklepiki,warsztaty,knajpki,gdzie
    zaparkować samochód,gdzie posadzić na nowo wycięte kiedyś drzewa - jeśli
    właśnie gotuje się jej los TRASY TRANZYTOWEJ dla wszelkiej maści motorowych
    potworów? Otwiera się bezmyślnie skrót: Ukraina- Warszawa- Berlin przez
    śródmieście Lublina zamiast budować objazdy przez niezabudowane rejony.

    Przypadek zrządził,że gabaryty TUNELU przetrwały do naszych czasów dając nam
    cenną wskazówkę: ul. Kunickiego nie powinna być ARTERIA i nie zniesie już
    większego obciążenia ruchem drogowym , trzeba na gwałt ją odciążyc budując
    połączenia do istniejących dróg i ulic jak choćby ul. Krańcową.
    A TUNEL WYREMONTIOWAĆ okazując mu szacunek i dziękując mu za tę cenną wskazówkę!

    Szanowni Planiści Miejscy może po prostu nadszedł już najwyższy czas żeby
    pomyśleć o kolejnym przejeżdzie pod lub nad ( chyba prościej!) torami pomiędzy
    TUNELEM a wiaduktem nad ul.Diamentową. Rzut oka na plan Lublina wystarczy żeby
    skojarzyć że byłby on dokładnie na przedłużeniu ul. Zana - czyż to nie kusząca
    perspektywa!!!

    P.S.:Czy wyobrażacie sobie Państwo tunel dla pieszych w tym miejscu?!
    Ja tamtędy jeżdżę jeśli już muszę bo wiem jak wygląda ruch samochodowy: albo korki
    albo samobójcy: pędzący na złamanie karku lub wchodzący w desperacji na jezdnie
    po godzinie oczekiwania na przerwę w sznurze aut! Ale już przez ten planowany
    tunel dla pieszych to Bogu dzięki nie będę musiał chodzić!!! Tym co będą
    musieli oraz ich rodzinom składam niniejszym szczere kondolencje!
    forum.gazeta.pl/forum/w,62,63667534,,Kunickiego_po_przebudowie.html?v=2
    Mały, gdziekolwiek jesteś, odezwij się!!!!!
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 12:10
    Lublin to dobro publiczne a nie dom publiczny!IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 29.03.09, 15:11 zarchiwizowany
    Zarząd miasta Lublin traktuje dobro publiczne jak dom publiczny.
    Czy ktoś wreszcie ukręci nosa tej samowolnej bandzie nieuków i nierobów?! Najpierw jedni dyletanci zniszczyli szkołę teraz drudzy dewastują jej otoczenie!
    Gdzie jest miejski architekt Gurbiel który osobiście odpowiada
    za ten skandal,gdzie sa architekci z SARP walczący o wysokie standardy projektów,gdzie urbaniści z Miejskiej Komisji Urbanistycznej,gdzie wygadane Forum Kultury Przestrzeni, gdzie pan Skrzypek,pan Dylewski?
    Teraz macie prawdziwą szansę pokazać co potraficie w obronie "wartości" o których tak dużo paplacie, kiedy to nic nie kosztuje!
    Znowu jeden architekt miał odwagę cywilną powiedzieć co myśli o bezmyślnym niszczeniu miasta i to dlatego że robią mu to pod nosem w jego dzielnicy, a gdzie reszta etatowych obrońców, gdzie się schował słynny gazetowy mądrala architekt Stelmach znawca wszystkich odpowiedzi????
    Niedobrze się robi!

    Re: Lublin to dobro publiczne a nie dom publicznyIP: *.internetdsl.tpnet.pl
    Gość: wisia 29.03.09, 18:07 zarchiwizowany

    Uparty maly bywalec z grodu Lublina
    Dyskurse z wladzami miejskimi wszczyna.
    Na forum bardzo sie trudzi,
    By sumienia wladcow obudzic.

    Ciekawe kogo pierwej zmiecie przyczyna?

    klaniam;-)
    wisia

    Re: Lublin to dobro publiczne a nie dom publicznyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 29.03.09, 21:43 zarchiwizowany

    droga wisiu
    Jak można wzbudzić wyrzuty na sumieniu
    u kogoś kto nie wie o jego istnieniu???
    Jak niby wspólnym dobrem poruszę
    kogoś kto nie wie że miasto ma duszę?
    Jak żadać mógłbym by tępy morderca
    kierować miał się odruchami serca???
    Jak miałbym mówić do pustej tykwy
    O sprawach które się proszą antykwy?
    Tak sobie piszę, sypiąc sól na ranę
    Co mi się zrobiła z walenia łbem w scianę :-)


    Mała rzecz, a smuci ...IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: honorata 29.03.09, 22:58 zarchiwizowany
    Muszę przyznać, że jestem trochę zaskoczona pańską metamorfozą,
    Panie mały. Dawniej pisywał Pan równie analitycznie i równie
    krytycznie, ale w sposób zrównoważony, stonowany. Jeśli używał Pan
    złośliwości, to inteligentnych, aluzyjnych itp. Przysparzało to Panu
    chwały i sympatyków, którzy nawet w pewnym momencie zaczęli kreować
    Pana na bohatera i gwiazdę lubelskiego forum GW.
    Od pewnego jednak czasu zmienił Pan styl i preferuje "walenie
    obuchem w głowę". Przy okazji padają takie określenia jak (patrz
    wyżej) "banda niuków i nierobów", co bardziej przypomina znaną na
    tym forum "małpiarnię" niż dawnego "małego". Chciałabym wierzyć, że
    to moje skojarzenie jest błędne, ale nie wiem czy nie jest to tylko
    moje "pobożne życzenie".
    Wydaje mi się, że cechą naszej nowej demokracji jest generalnie
    nieprzejmowanie się ludzi władzy tym, co myśli i mówi "demos" czyli
    lud, tak więc szkoda chyba dawać się ponosić nerwom i tracić klasę,
    skoro i tak wiele się nie zwojuje. Lepiej zachowywać olimpijski
    spokój pokazując swoją przewagę nad ową "kracją" czyli władzą,
    zarówno merytoryczną jak i intelektualną oraz kulturalną.


    Re: Mała rzecz, a smuci ...IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: mały 30.03.09, 00:11 zarchiwizowany
    Nie rozumiem o co ci chodzi?

    Tępak to tępak
    nierób to nierób
    a nieuk to nieuk.

    Nie ja wymyśliłem te określenia
    i nic nie poradzę że zasługują na nie
    osóby kórych działania komentuję.
    Nigdy nie pisałem tu dla kariery, chwały i sławy
    ani by przypodobać sie komukolwiek.
    Nie osłabiaj mnie podejrzeniami o to że piszę
    żeby zostac gwiazdą tego forum :-)))
    Owszem,przyznaję że przez krótka chwilę, podobnie jak wielu Lublinian dałem się nabrać i żyłem nadzieją na poprawę poziomu
    ludzi władzy w Ratuszu. Te teksty o wzorowaniu się na Wrocławiu....
    śmiech pusty mnie bierze! Bardzo szybko wyjaśniło się że nie ma na co liczyć a zmiana stylu jeżeli w ogóle nastąpiła to na gorszy.
    Kredyt zaufania prysnął jak bańka mydlana.
    Jedni przyjęli to z narodową dumą pokazując swą przewagą merytoryczna intelektualna oraz kulturalną inni postanowili z olimpijskim spokojem udawać Greka i debatować nad aspektami nieistniejącej rzeczywistości a jeszcze inni zamiast pokazywać przewagę merytoryczną,intelektualną i kulturalną wolą nazywać rzeczy po imieniu:

    Tępak to tępak
    nierób to nierób
    a nieuk to nieuk!

    Obiecuję ci że w przypadku wystąpienia wyraźnych symptomów
    bez wahania użyję w moich postach określeń w rodzaju:
    sprawny organizator,godny zaufania specjalista,znawca problematyki,
    wybitny fachowiec, dobry gospodarz....

    forum.gazeta.pl/forum/w,62,93122810,,Skrzyzowanie_moze_zniszczyc_dzielnice_Dziesiata.html?v=2
  • Gość: Mimissa IP: *.nplay.net.pl 12.03.11, 13:20
    Wycieczki za nasze pieniądze.
    I to duże pieniądze. POlak zapłaci politykierom z PO.
  • zubelz 12.03.11, 13:23
    Gość portalu: Mimissa napisał(a):

    > Wycieczki za nasze pieniądze.
    > I to duże pieniądze. POlak zapłaci politykierom z PO.

    Zjadłaś kaszkę?. Nie zapomnij umyć ząbków.
  • zubelz 12.03.11, 13:33
    "Pierwsze kroki wszyscy skierowali przez most na Czerniejówce. Ku zaskoczeniu Żuka na brzegu i w wodzie uwijało się spore stado kaczek."

    Kaczki mają więcej rozumu od tych "działaczy". Panie Żuk. Okres 3miesięczny miną. Czas na rozwiązanie umowy o pracę. Dla radny minie za chwilę.
  • zubelz 12.03.11, 12:59
    Miałem jeszcze wczoraj napisać to co piszę teraz. Nie napisałem bo chciałem mieć spokojny sen. Kto sprzedał plac i wyraził zgodę na budowę Alchemii w takim kształcie i z takim przeznaczeniem?. Jaki kretyn chce poprawić historię i "zamknąć" Plac Rybny? (bo kiedyś tak było). Jak do k***wy nędzy było?. Stało coś takiego? na na to co się jakiś ***** się zgodził?. Lublin chce być ESK? ale chyba stolicą kultury WANDALI a do tego jest tylko krok, lub mały kroczek.
  • Gość: świergotek IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.11, 14:02
    Wzruszyłem się, kiedy przeczytałem, że pan prezydent Krzysztof Żuk zdziwił sie z powodu stada kaczek i zapytał, czy one są tam zawsze :)
  • Gość: od IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 22:16
    "Architektura nie ma szans !
    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 07.05.06, 15:28

    W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i
    gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp.
    Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw.
    politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wygląda tak jak i
    polityka w ogóle w naszym mieście - od lat uprawiana jest a właściwie
    rozgrywana przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działają
    podobne mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat
    krawędziami trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując
    jednocześnie czujność żeby nikt z boku się nie dopchał.
    Architekci wykonujący swój zawód we własnych prywatnych pracowniach nie mają i
    nie mogą mieć żadnego wpływu na to co rozgrywa się przy korycie. Mogą podobnie
    jak inni normalni obywatele w tej właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń
    i czekać aż im coś kapnie na boku! W miastach w których władza jest przejrzysta
    i świadoma, docenia rolę poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze
    wykształconych lub uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi
    administruje rozumie że trzymanie się kurczowo koryta jest rozwiązaniem na
    krótka metę. Rozumie że katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie
    potencjału tkwiącego w jego obywatelach. To nic nowego - tak przecież kiedyś
    powstawały i rozwijały się miasta na fundamencie umiejętności,wykształcenia i
    zaradności budujących je obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp
    Zamiast opędzać się od fachowców - architektów zagrażających równowadze przy
    korycie, tam władza odwrócona jest w stronę obywateli więc ich widzi, ma wolne
    ręce więc wyciąga je w geście zaproszenia do współpracy dla wspólnego dobra!
    Do wspólnej debaty na temat wszystkich najistotniejszych kwestii zwiazanych z
    rozwojem przestrzennym. Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i
    ogólnodostępnej.
    Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana,
    wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę : KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub
    KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej
    świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga
    po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów
    przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na
    pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i
    wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi się to na całym świecie także
    tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie
    przewyższa marny wynik lubelski czy ogólnopolski.
    W Lublinie takich przyzwoitych i uczciwych konkursów nie ma i nie będzie!!!
    W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na
    zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu urbanistycznego,
    architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta wygrywa
    tak zwana "polityka przestrzenna"!!!! A taka ta polityka jacy ci politycy!!!"

    Plac Litewski się kłania :-)))))))))
    Podzamcze czeka w kolejce.....
  • jozek46 13.03.11, 09:12
    Prezydent kandydując na to stanowisko wszystko wiedział gdzie i co nalezy wykonać,a dzisiaj jeżdzi i ogląda???Kadencji mu zabraknie na te gospodarskie wizyty.Coś mi sie przypomina z minionego okresu,że bywały gospodarskie wizyty,ale jednak po nich trwały ślad pozostawał! cZYŻBY KONTYNUACJA?A jeśli tak to niechaj będzie w całości i nie skończy się na odwiedzinach.Obawiam się jednak ,że to zwykły zabieg propagandowy!
  • gawor4 13.03.11, 13:21
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka