Dodaj do ulubionych

Wojna polsko-kaczyńska (Passent z blogu)

16.12.11, 13:11
Trzydzieści lat minęło i mamy wojnę polsko – kaczyńską. Prezes PiS w otoczeniu kilku tysięcy swoich zwolenników urządzili tak modną dziś rekonstrukcję, zmieniając wojnę polsko – jaruzelską w wojnę polsko – sikorską. Do samego wydarzenia, to jest do manifestacji, nie przykładałbym wielkiego znaczenia. Oczekiwałem, że weźmie w niej udział kilkadziesiąt, a nie kilka tysięcy uczestników. Prezes chyba jest zawiedziony. W kraju demokratycznym, pokojowa demonstracja i wiec pod pomnikiem marszałka Piłsudskiego nie są niczym niezwykłym. To w lepszym tonie niż walka krzyżem przed Pałacem Prezydenckim. Nie pierwsza to i nie ostatnia demonstracja. Ze strony Jarosława Kaczyńskiego jest to akt desperacji, czuje się on wzięty w dwa ognie. Z jednej strony ma przeciwko sobie centrum (Platforma) i lewicę. Z drugiej, prawej – Ziobrę i Marka Jurka, którzy zapowiadają bliską współpracę, a może nawet utworzenie jednej partii. Nie można już nawet liczyć na biskupów. W tej sytuacji prezes czuje się osaczony. Jego klub parlamentarny topnieje, jego mit genialnego stratega jest już kwestionowany nie tylko przez „układ”, ale i przez wczorajszych dworzan. Nic dziwnego, że prezes pręży muskuły, wyprowadza ludzi na ulicę, stara się ich mobilizować, wzywa do walki. Przeciwko komu ludzie prezesa manifestują w rocznicę stanu wojennego? Przeciwko Breżniewowi i Jaruzelskiemu? – Nie, tych już nie ma. A więc przeciwko nowym sprzedawczykom, którzy z „obcej” (jak powiedział) inspiracji zagrażają Polsce. Hasła w rodzaju „Po naszym trupie”, „Tu jest Polska”, „Precz z komuną”, „Herr Tusk i Herr Sikorski”, chyba jednak nie „obudzą Polski”. Prezes zakończył swoje przemówienie wezwaniem „Obudź się, Polsko!”. Dla niego normalny, demokratyczny, europejski kraj, którego gospodarka się rozwija, w którym panuje kruchy, bo kruchy, ale jednak spokój społeczny, który pełni prezydencję w Unii Europejskiej i stara się nie utracić znaczenia w szybko zmieniającej się Europie, który zaczyna bolesny proces reform – taki kraj śpi.Czymże więc miałoby być owo wymarzone przebudzenie? Co PiS ma do zaproponowania, poza tym, żeby Polska była Polską? Bojkot prezydenta i rządu, legalnie wybranych władz, ignorowanie zmian w Europie, odrzucenie solidarności z krajami naszego kontynentu, zamrożenie stosunków z Rosją, a w kraju marsze bezrobotnych, oburzonych, bezdomnych głodnych. Taka katastrofa byłaby bardzo przyjemna. Do tego wojna z układem, awantura o Smoleńsk, trybunał dla Tuska, Sikorskiego i innych Targowiczan, pachołków Rosji i Niemiec, sprawców zamachu, którzy mają na rękach krew prezydenta. To nie jest żaden program. Tej pustki nie zagłuszy żadna manifestacja. W tym sensie prezes toczy wojnę polsko – kaczyńską. Jeszcze kilka miesięcy, a 1 sierpnia Prawo i Sprawiedliwość zorganizuje manifestację przeciwko okupantom, którzy rozsiedli się na Zamku, w Belwederze, w Alejach Ujazdowskich i na Wiejskiej. Będzie to godne uczczenie Powstania Warszawskiego.

"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
Obserwuj wątek
    • Gość: JB Niesiołowski dokłada IP: *.lublin.mm.pl 16.12.11, 13:49
      -Hasło "Polsko, obudź się!" jest kalką nazistowskiego hasła "Deutschland erwache!". To jest zachowanie politycznych psychopatów i moim zdaniem z nimi się nie dyskutuje tylko ich się leczy - powiedział Stefan Niesiołowski w rozmowie z Moniką Olejnik na falach Radia ZET o marszu PiS z 13 grudnia. - Panowie z PiS-u od dawna mówią, że "Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie". Manifestowali pod hasłem "Konzentration Lager Europa" czy "Europa macht frei". Czy my żyjemy w Oświęcimiu? Czy pan Kamiński, który bredził coś o Treblince w kontekście stanu wojennego? Czy on wie, co to jest Treblinka? Czy on rozumie co się działo z tymi biednymi, mordowanymi ludźmi w Treblince? W ogóle jak można tak mówić, jak można porównywać stan wojenny do Treblinki? To są polityczni psychopaci, do psychiatry! - grzmiał poseł PO. Niesiołowski odniósł się także do pamiętnego wystąpienia Radosława Sikorskiego w Berlinie. Podkreślił, że było to rozwinięcie federalistycznej myśli prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którą wyraził na Uniwersytecie Humboldta dodając, że rozdmuchiwanie tego wątku jest "brutalną walką polityczną". - Nie chodzi o żadną federację. Kaczyńskiemu chodzi o spór. To próba wykorzystania - jak sprawę Smoleńska - do walki o władzę. Żadna niepodległość nie jest zagrożona. - powiedział polityk. Podczas wystąpienia na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej Radosław Sikorski zaproponował m.in. zmniejszenie i jednoczesne wzmocnienie Komisji Europejskiej, ogólnoeuropejską listę kandydatów do Parlamentu Europejskiego, połączenie stanowisk szefa KE i prezydenta UE. Minister SZ tłumaczył, że bliższa współpraca w ramach UE ma być odpowiedzią na kryzys.


      • Gość: JB Jeszcze Senyszyn IP: *.lublin.mm.pl 16.12.11, 14:02
        Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem katoprawica czuje się znowu przedmurzem chrześcijaństwa, czyli dobrze. Z braku krzyża smoleńskiego, teraz z równym zacietrzewieniem broni sejmowego krucyfiksu. Zapewne żałuje, że nikt go fizycznie nie zdejmuje. Byłoby bardziej widowiskowo zaciągnąć warty i z Bogurodzicą dziewicą na ustach walczyć z barbarzyńskim zakonem antykrzyżowców. A tak można co najwyżej pogardłować. Oczywiście z błogosławieństwem Konferencji Episkopatu Polski. Główny atak, nazywany obroną kultury i europejskiego dziedzictwa idzie pod wodzą naczelnika Kaczyńskiego. Klub PiS wysmażył projekt uchwały ws. ochrony krzyża na sali obrad. "Ma ona zamknąć dyskusję na ten temat oraz nałożyć obowiązek ochrony krzyża na sali sejmowej na straż marszałkowską i organy Sejmu".
        W sukurs PiSokrzyżowcom przyszli prawnicy z Biura Analiz Sejmowych. Ponoć we wszystkich czterech ekspertyzach zamówionych przez Marszalicę Sejmu napisali, że nie ma podstaw prawnych do zdjęcia krzyża. To kuriozalna i bezsensowna opinia. Eksperci wygodnym milczeniem pomijają fakt, że nie było też podstaw prawnych do wieszania. Dobrze o tym wiedzieli sprawcy, którzy krzyż wieszali pod osłoną nocy, skrywającą ponoć stan nie tylko religijnego upojenia posła-wieszacza. Istotna jest odpowiedź na pytanie, czy jakikolwiek symbol religijny wiszący w sali sejmowej narusza zapisy konstytucji. Za chwilę znajdzie się pięciu prawników, którzy napiszą, że narusza. Potem sześciu, że nie narusza, siedmiu, że narusza...
        Pierwsza krzyżowa ruszyła! Bij, kto w Boga wierzy i grzmij: Bóg, Honor, Ojczyzna i święty Jerzy!



          • elan13 Re: Więcej swiatła! 16.12.11, 15:16
            Gość portalu: JB napisał(a):

            > Bez UE dziadujemy jak kiedys Chinczycy i Hindusi. Przwodcy obu tych panstw posz
            > li do rozum do glowy i dzis forsa USA w kieszeniach Chin. Ciemniacy z forum nie
            > nadaja sie nawet na sluchaczy ekonomii. Nie dotrze do zakutych łbów!

            A ja myślałem, że to postkomunistyczne indywiduum <barska> z powodu kolejnego wybuchu nienawiści do Kaczyńskiego właśnie odwala kitę i w analogicznych okolicznościach naśladuje Goethego.
            • _aaa_ Re: Więcej swiatła! 16.12.11, 15:49
              elan13 napisał:

              >
              > A ja myślałem, że to postkomunistyczne indywiduum <barska> z powodu ko
              > lejnego wybuchu nienawiści do Kaczyńskiego właśnie odwala kitę i w analogicznyc
              > h okolicznościach naśladuje Goethego.

              Nie myśl elanie lepiej, bo dojdziesz do w niosku, że w obecnej konfiguracji politycznej
              masz więcej powodów niz ona, by pożegnać sie z tym łez padołem.
              Przy okazji, co z ta definicja Polaka i Prawdziwego Polaka?
              Kto jak kto, ale ty ja znasz na pewno. Oswieć mnie:)))
              • elan13 Re: Więcej swiatła! 16.12.11, 16:36
                _aaa_ napisała:

                > Przy okazji, co z ta definicja Polaka i Prawdziwego Polaka?
                > Kto jak kto, ale ty ja znasz na pewno. Oswieć mnie:)))

                Co ja tu będę wymyślał, zacytuję wieszcza:

                Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem – Polska jest Polską, a Polak Polakiem.
                • _aaa_ Re: Więcej swiatła! 16.12.11, 16:46
                  elan13 napisał:

                  >
                  > Co ja tu będę wymyślał, zacytuję wieszcza:
                  >
                  > Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem – Polska jest Polską, a Polak
                  > Polakiem.



                  Ryzykownie z tymi cytatami bywa. Inny wieszcz napisał tak:

                  "Kiedy spadnie ktoś pod stolik, znak, że Polak i Katolik".
                  Poza tym, pod tym Krzyżem siedzi conajmniej 90% rządu, któremu to pan prezes Jarek
                  bycia Polakiem odmawia.

                  Poproszę zatem elanie o nieco szersze rozwinięcie tematu:)))
      • tajnos.agentos Re: Wojna polsko-kaczyńska (Passent z blogu) 16.12.11, 14:32
        Gość portalu: aron napisał(a):

        > niech towarzysz Passent odda pół emerytury dla leniwych greków i włochów i dla
        > niemieckich bankierów. Ja Polak Pisowiec nie mam zamiaru im płacić.

        Nie musisz płacić, chłopku. Wystarczy, że zwrócisz unijne dopłaty, jakie bezprawnie brałeś. Do twoich półlegalnych i nie do końca uczciwych geszeftów dopłacił niejeden uczciwy podatnik z Niemiec, Francji itp.
        --
        Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
          • Gość: JB I o czym tu mówic? IP: *.lublin.mm.pl 16.12.11, 21:25
            -Wydaje się, że nie ma powodu do tego, by odsuwać Niemców od roli koordynatora i strażnika działań zmierzających do ratowania strefy euro - mówi dr Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytety Jagiellońskiego. - To w pewnym stopniu naturalne, że powierza się takie zadanie najsilniejszemu. Nasuwa się tylko pytanie, jak powstrzymać ewentualne zapędy największych graczy takich jak Niemcy i Francja do tego, by nie uległy przy tej okazji pokusie różnych nadużyć. Inaczej mówiąc, żeby za ratowanie Unii Europejskiej nie policzyły sobie zbyt wysokiej marży - dodaje. Ekonomiczną przewagę Niemiec ilustrują twarde dane. Z tych opublikowanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy wynika, że w 2010 roku wielkość Produktu Krajowego Brutto Niemiec sięgnęła poziomu 3,1 bln dolarów. To o blisko bilion dolarów więcej niż w drugiej co do wielkości unijnej gospodarce - czyli we Francji - czy też cztery razy więcej niż wynosi PKB Polski i 10 razy więcej niż PKB Grecji.

    • andrzej.filipowicz Re: Cytaty, a socjotechnika 16.12.11, 23:33
      joannabarska napisała:
      > Trzydzieści lat minęło i mamy wojnę polsko – kaczyńską. Prezes PiS w oto
      > czeniu kilku tysięcy swoich zwolenników urządzili tak modną dziś rekonstrukcję,
      > zmieniając wojnę polsko – jaruzelską w wojnę polsko – sikorską.

      O czym Passent, Sikorski, Niesiołowski, Tusk i J. Barska wolą nie słyszeć:

      "Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery, by zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji!

      Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii.

      Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.

      W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii.

      Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w krajowych środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym, że o GW nie wspomnę? Oczywiście - NIE!"

      Więcej

      Chwilami się zastanawiam skąd wynika taka socjotechnika Passenta, Sikorskiego, Niesiołowskiego, Tuska, J. Barskiej i wielu, wielu, wielu innych blogerów, którzy odwracają ciągle uwagę od istoty spraw, naszych narodowych spraw?

      Tym pierwszym się nie dziwię, bo poza J. Kaczyńskim i paroma niezależnymi dziennikarzami nikt inny nie jest w stanie przeciwstawić się ich planom zamiany ministerialnych pensji ze złotych na Euro - ile Euro po jego wprowadzeniu będziesz miał Ty?

      "Udział Polski w pożyczce dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego ma wynieść 6,27 mld euro, czyli 3,14 proc. całości - podano na blogu Wall Street Journal Real Time Brussels, powołując się na anonimowe źródło

      6,27 mld euro to 28,3 mld zł. Po podzieleniu przez 16,3 mln wychodzi, że na każdego pracującego Polaka wypada 1734 zł."

      Grecy cieszą się jak dzieci bo mają już pewność, że nie zabraknie im na zasiłki dla bezrobotnych - zasiłki, które są średnio dwa razy wyższe od Twojego pełnoetatowego wynagrodzenia. Chodzą słuchy, że Donalda Tuska chcą królem swoim obwołać, a wszystkich J. Kaczyńskiego atakujących na giermków...



Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka